Dobrze, że jest silny kandydat opozycji

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego nie jest zaskoczeniem. To naturalne, że przywódca i twórca Prawa i Sprawiedliwości staje do wyborów prezydenckich. Jeśli uznał, że pomimo osobistej tragedii jest w stanie podjąć polityczne wyzwanie, to ma do tego pełne prawo.

Ale znacznie ważniejsze jest, że dzięki tej decyzji Polacy będą mogli dokonać realnego wyboru. Bo tak jak potrzebny jest silny rząd, tak potrzebna jest silna opozycja. Poważny kandydat opozycji jest niezbędny, zwłaszcza gdy życie polityczne tak wyraźnie zdominowała jedna partia.

W dramatycznej i smutnej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska, nie możemy zrezygnować z normalnych zasad demokracji. Pomysły, aby na czas przejściowy wybrać wspólnie uzgodnionego kandydata, były nieracjonalne. Podobnie jak propozycje, aby zrezygnować z kampanii wyborczej.

Smutek i zaduma po tragedii nie zwalniają nas z myślenia o funkcjonowaniu państwa. Kampania wyborcza powinna się odbyć nie pomimo tragedii, która nas spotkała, ale właśnie z tego powodu. Pustka w życiu politycznym musi zostać wypełniona. Należy zrobić wszystko, by obywatele mieli normalny wybór.

Nie będzie to łatwe, bo kandydaci mają bardzo mało czasu na prezentację. Tylko jeden z nich – Bronisław Komorowski – de facto rozpoczął swoją kampanię wcześniej, a ponadto los sprawił, że w okresie przed wyborami pełni obowiązki głowy państwa. Jest więc – choć nie z własnej woli – na pozycji uprzywilejowanej. Tym bardziej jego konkurenci mają prawo do normalnej kampanii.

Oczywiście powinna być ona stonowana. Dobrze by było, gdyby tragedia, która dotknęła całego państwa i wszystkich poważnych ugrupowań politycznych, ale w szczególny sposób Prawa i Sprawiedliwości, nie była przez nikogo wykorzystywana w przedwyborczych sporach.

Niemniej zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Waldemar Pawlak, Grzegorz Napieralski czy Andrzej Olechowski oraz wszyscy inni kandydaci muszą mieć szansę zaprezentowania swoich idei wyborcom. Tyle tylko, że żałobny nastrój powinien skłonić polityków do prowadzenia kampanii bardziej merytorycznej niż zwykle. W trudnej sytuacji pojawiła się szansa na poprawę jakości polityki.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(154) Komentarzy do “Dobrze, że jest silny kandydat opozycji”

    -
  1. pirania pisze:

    Ufff! Zdecydowanie! Funkcja prezydenta kraju bedzie dziedziczona. Przynajmniej na coś takiego się zanosi.
    Jest jednak promyk nadziei, że to nasze społeczeństwo, które częściej głosuje przeciw, niż za … nie pozwoli się tak do końca zmanipulować.
    Z punktu widzenia prostego zjadacza chleba – prezydent RP MUSI nosić nazwisko KACZYŃSKI ??

    Dobre 0

  2. Stanisław pisze:

    Skoro to katolicy walczą o świecki stolek to zadam pytanie wyborcze pod rocznicę gdzie stało zomo pod Grunwaldem ? Tak sobie myślę,że zwycięzca otrzyma mój głos wart żyrandola.

    Dobre 0

  3. m.r pisze:

    Psy wszelkiej maści zostały spuszczone ze smyczy,aby robić jazgot za chwilę ujrzymy dżentelmena z Biłgoraja tylko Grzechu stoi w cieniu rzecz w tym ,że większa część Narodu przebudziła się i jazgot robi odwrotne wrażenie.

    Dobre 0

  4. marslaw1 pisze:

    Zwolennicy PIs-u inteligencją nie grzeszą…! Amen.

    Dobre 0

  5. Andrzej Wajerczyk pisze:

    @snaut: 100 % racji. Popieram

    Dobre 0

  6. Andrzej Wajerczyk pisze:

    @Krystyna K: „Boje sie, ze “wypadki chodza po ludziach”. W ostoji demokracji za jaka ma sie US zabito w bialy dzien Johna i Roberta. Oczywiscie zrobili to szalency.ę

    NIe bądź naiwna. Nie zrobili żadni szaleńcy. Zabito ich z premedytacją.

    Dobre 0

  7. BePiotr pisze:

    Oczywiście, że dobrze jest, gdy w demokratycznym państwie istnieje opozycja. Państwo jest przecież organizacją, w której potrzebna jest reprezentacja wszystkich grup społecznych i ich poglądów. Dobrze jest, gdy kandydat opozycji rozumie, że reprezentuje mniejszość i nie uważa się z tego powodu za pokrzywdzonego.
    Gdyby nie Smoleńska tragedia w uprzywilejowanej pozycji znajdowałby się urzędujący prezydent. Czy i wówczas Pan Redaktor uważałby, że życie polityczne zdominowała jedna partia? Czy uważałby Pan za uprawnione wygłaszanie poglądów, że publiczne wystąpienia wynikające z konieczności pełnienia swojej funkcji to kampania wyborcza?
    Czy czytelnicy nie mają prawa oczekiwać od publicystów rozwagi i pozornego chociaż obiektywizmu?
    Czy dziennikarz nie powinien być wyrazicielem opinii publicznej? Każdy ma swoje poglądy i każdemu w naszej ojczyźnie wolno je wygłaszać. Merytoryczna kampania polityczna to podkreślanie zalet swojego kandydata.
    Insynuowanie wykorzystywania pozycji to zwykłe judzenie.
    Uważam, że marszałek Komorowski zachowuje się z taktem i stara się wywiązywać ze swojej trudnej roli w sposób zasługujący na podziw.
    Sprawuje swój mandat z woli większości obywateli Polski, którą objawili w wyborach parlamentarnych, ale nie stara się dyskredytować w żaden sposób hałaśliwej mniejszości.

    Dobre 0

  8. Stanisław pisze:

    Dlaczego Gruzin nie jest kandydatem ? W marcu 1953 po śmierci Ojca Narodów wielu Polaków zamierzało popełnić samobójstwo.Tak sobie myślę,że z powodu lenistwa rządu taki akt uniemożliwiono.To porażajace !

    Dobre 0

  9. Stanisław pisze:

    Sukcesja w najulubieńszym stylu koreańskim.Tak sobie myślę o azjatyckiej nucie a watykańskiej ortodoksji. Drzewiecki nie ma racji !

    Dobre 0

  10. Cosm Saltana pisze:

    Jak na Rzeczpospolitą to artykuł nawet stonowany.

    Np dzisiaj w TOK FM redaktor Gmyz z Rzeczpospolitej zachwycał sie programem Pospieszalskiego.
    Chciałem zwrócić Państwa uwagę na zachowania polityków SLD. olejniczak, kalisz i kilku innych nawet ajk próbują to nie sa w stanie ukryć radości z faktu, że Napieralski zgodził się kandydować. Jak na razie sondaże wskazuja na wynik GN znacznie gorszy od wyniku całej partii. A to wróży niedobrze samemu Przewodniczącemu.

    Jakie to ma znaczenie dla całej sceny politycznej. Chyba większość czytelników podzieli moją opinię że z takim wynikiem Napieralski będzie miał małe szanse na utrzymanie stanowiska. I to jest powód radości jego konkurentów w SLD. A właśnie napieralski stanowił jedyną szansę na powrót PIS do władzy. Bez koalicji z SLD Napieralskiego PIS nie ma szansy. Nie zdobędzie przecież 45 % poparcia, a tyle trzeba, żeby rządzić samodzielnie. Bo w to chyba nawet Pospieszalski nie wierzy ?

    Tak więc po wyborach prezydenckich moze dojść do znaczących zmian. jest to oczywiście tylko scenariusz ale chba pradopodobny /

    1. Komorowski zostaje prezydentem [ prawdopodobieństwo 80%]
    2. Napieralski odwołany za słaby wynik Nowy przewodniczący wspomina coś o sojuszu z PIS po nawodnieniu Sahary. [ prawdopodobieństwo 55 %]
    3. Najinteligrntniejsi działacze PIS rozumieją konsekwencje tych zdarzeń i w PIS dochodzi do poważnej dyskusji. [ prawdopodobieństwo 40 %]

    4. Prezes pacyfikuje opozycję wewnątrzpartyjną i część działaczy zakłada nową partię [ prawdopodobiństwo 50%]

    Jak państwo oceniacie ten scenariusz ?

    Dobre 0

  11. Arturo pisze:

    Czekałem z niecierpliwością, jakiż to będzie kandydat PiS-u? No i nieoczekiwanie okazał się nim Jarosław Kaczyński.

    Dobre 0

  12. snaut pisze:

    @irmina
    Jarosław Kaczyński wygra już 20 czerwca!

    Tak będzie, i na nic poszczekiwania kundelków.

    Węgrzy dali ster prawo na burt, my płyniemy za nimi.

    Dobre 0

  13. steady pisze:

    Pan Igor Janke – jak większość publicystów „Rz” bierze własne życzenia za rzeczywistość. Tak naprawdę fatalnie obsadzono tę „Mission Impossible”, a jej finał – bez happy endu – jest przewidywalny. Szkoda, bo nawet nie spróbowano zrobić jakiegokolwiek castingu, nie mówiąc o analizie scenariusza…
    Kandydatura np. prof. Michała Kleibera (b. doradcy prezydenta Lecha Kaczyńskiego, człowieka niezależnego, o dużych kompetencjach do sprawowania tej funkcji) dawałaby duże szanse nie tylko na pokonanie B. Komorowskiego, ale także na rzeczywistą zmianę jakości polskiego życia politycznego. PiS mógłby się skonsolidować do wyborów parlamentarnych.

    Tymczasem znów wzięły górę pobożne życzenia. Jarosław Kaczyński był kiedyś świetnym strategiem, potem (pod wpływem własnych „dworzan” i zwolenników) przestał postrzegać rzeczywistość w jej aż nadto namacalnych kształtach. Dlatego PiS przegrał ostatnie wybory – to już był ważny sygnał. Poczucie misji to za mało. Ogromnie współczuję JK, przeżył niewyobrażalną traumę, ale ta decyzja jest błędem, który oznacza – niestety – niepotrzebne oddanie Polski w ręce PO w jeszcze większym stopniu niż dotychczas.

    Szanse Jarosława Kaczyńskiego są tylko iluzoryczne, a wskazanie mniej kontrowersyjnego i niezależnego kandydata, który byłby usposobiony przychylnie do tej formacji pozwoliłoby naprawdę zapewnić Polsce odpowiednią równowagę.

    A tak – jest to po prostu walkower. Winę ponosi nie tyle sam JK, ile jego otoczenie i bezrozumni klakierzy, nie potrafiący pojąć, że w polityce nie ma miejsca na „wishful thinking” ani sentymenty. PiS marginalizuje się na własne
    życzenie, a dla Jarosława Kaczyńskiego ta decyzja jest samobójcza. Bo przegrana w tych wyborach dla niego i jego formacji praktycznie oznacza definitywna utratę większego znaczenia na scenie politycznej. Życie nie znosi próżni – pojawią się alternatywy. Tylko zabierze to sporo czasu, zapewniając zarazem PO praktycznie jedynowładztwo.

    Myślę, że JK należy współczuć nie tylko ogromnej straty jaką poniósł w wyniku katastrofy pod Smoleńskiem, ale także „przyjaciół”, którzy nakłąniali go do kondydowania i którzy zapewniają go o możliwości zwycięstwa. Nawet jeśli czynią to w dobrej wierze, to są złudzenia. Dla nas wszystkich, dla Polski okażą się one kosztowne.

    Dobre 0

  14. pawel-info pisze:

    Panie Igorze,
    Pamietam jak po wybuchu seksafery w Samoobronie (artykul w GW) Jaroslaw K. uparcie przez pare miesiecy twierdzil, ze o tylko „fakt medialny” i szedl w zaparte ze sprawy nie ma. Ten sojusz z Samoobrona, te holupce Czarneckiego z dziewuchami Samoobrony, wstydliwe milczenie Prezydenta, kolejna nominacja Leppera bez udzialu mediow, to rzeczywiscie mandat do kandydowania na Prezydenta Polski. A z tej grupy „patriotow” tylko sp. Meller zachowal klase.

    Dobre 0

  15. Halina pisze:

    Wybory wyborami , ale kto odpowie za brak nadzoru nad bezpieczna podroza naszego Prezydenta i czescia naszych parlamentarzystow – to co sie stalo to skandal =[ poprzedzony niewybrednymi epitetami i docinkami ze strony ludzi znajdujacych sie na swieczniku wlady}-ci ludzie nadal sa w telewizji i nadal swoje ego wyglaszaja . Mozeby tak w ramach spokoju znikneli ,przynajniej na okres wyborow z ekranow naszych telewizorow. a pan Niesiolowski to dziala jak ta przyslowiowa plachta na byka. -co za jad – i kłebek gadzin zgromadzonych w jednym zgorzkniałym osobniku. Juz czas odpoczac na ” zasluzonej ” emeryturze

    Dobre 0

  16. Stanisław pisze:

    Silny kandydat czy tylko dubler świecący odbitym światłem i cytujący testament poprzednika.Tak sobie myślę o podziale ról w celu dziedziczności funkcji głowy państwa.

    Dobre 0

  17. soso pisze:

    Problem nie jest w szansie zaprezentowania lub nie wlasnych pogladow. Problem lezy w pogladach.

    Polski prezydent to dla mnie ktos, ktos bedzie w stanie zebrac szefow wszystkich partii sejmowych i przekonac ich do wspolpracy w reformowaniu kraju. Ktos, kto zacheci do kompromisu uciekajac sie nie do weta ale podpierajac sie spolecznymi oczekiwaniami, ktore moze przeciez reprezentowac. Reformy wymagaja nie tylko uchwalanie wiekszoscia glosow ale rodzaju zgody narodowej i powaznych kompromisow. Tu prezydent ma swoja dzialke do obrobienia.

    Bronek zostajac przezydentem bez woli de facto odda prawo do reformowania PO. PO skorzysta z tego prawa na swoj sposob, przeprowadzi konsultacje a potem zrobi co zechce. Albo i nie zrobi nic. Patrzac wstecz, na pewno nie uwzgledni postulatow PiS czy SLD – ot tak, ‘dla zasady’.

    pzdrw

    soso

    Dobre 0

  18. gajowy bronek pisze:

    Słusznie pisze pan, że żałobny nastrój powinien poprawić jakość polityki co w pierwszej kolejności zaowocowałoby zmianą tak treści jak i języka debaty publicznej.
    Pierwszą jaskółką takich zmian był wczorajszy, dwugodzinny program Jana Pospieszalskiego w TVP, gdzie również i pan ma swój program a więc i pewien wpływ na kształtowanie świadomości społecznej.
    Mając na uwadze pańskie postulaty o możliwości korzystnego wpływu niedawnej żałoby na polepszenie klimatu w tzw. wojnie polsko-polskiej, cytowany program nie tylko potwierdził, że taka możliwość istnieje ale w istocie już „poprawił”.

    Dobre 0

  19. Michaił pisze:

    Wygrana innego kandydata niż z PO jest konieczna dla zachowania „higieny socjologicznej” społeczeństwa. Prezydent spoza partii rządzącej musi hamować zapędy rządu w nieokiełzanej chęci opanowania wszystkiego, czego się tylko da. Skupienie władzy prowadzi także do ukrywania prawdziwych problemów i wprowadzania „drzwiami kuchennymi” rozwiązań akceptowanych najwyżej przez 20% społeczeństwa. Po tragedii w Smoleńsku powszechne są opinie o utracie zaufania do PO jako partii rządzącej. Nie wiem , czy na chwilę obecną J.Kaczyński jest dobrym kandydatem? Trudno jest też zaprzeczyć, iż nie ma w sobie specyficznej umiejętności kierowania określonymi sprawami i wydarzeniami. Z jakiegoś powodu, chyba nie tylko sondażowego został wskazany jako najpoważniejszy kontrkandydat. Moje osobiste zdanie jest takie, iż nie widzę godnego, spełniającego wszystkie konieczne kryteria kandydata. A tak swoją drogą ciekawy jestem kiedy otworzy się „puszka Pandory” zawierająca kontrowersyje fakty z życia Pana Komorowskiego?

    Dobre 0

  20. refleksja pisze:

    A ten pan Janke to chyba z PiSu jest, bo takie rzeczy wypisuje…

    Dobre 0

  21. koham.mihnika.copyright pisze:

    A u pana, jak na wiejskiej zabawie. Sztachety poszly w ruch.
    To jest Polska, wlasnie.
    O co my tak naprawde walczymy?
    Jest miasto, zwane kiedys Paryzem Bliskiego Wschodu. Zobaczcie, jak wyglada teraz? SAMI sie tak urzadzili.
    Przyjemnej zabawy.

    Dobre 0

  22. PiS pisze:

    Poprzednik napisał: „Na gruncie gospodarki KACZYŃSKI to socjotechnik, a na gruncie moralności pamiętam jego sojusze z LPR. Pewnych rzeczy nie robi się nigdy! Totalna dyskwalifikacja!” Zgadzam się z tą diagnozą.

    Dobre 0

  23. Hanka Czaki pisze:

    Mam takie wrażenie, że w tej chwili nie politycy zajmują się „uprawianiem” polityki a właśnie dzinnikarze- publicyści. Jest opinia, że Jarosław Kaczyński nie będzie w trakcie kampanii wyborczej występował w mediach, udzielał się czy wreście brał udział w jakiś niepotrzebnych debatach politycznych… bo publicyści typu Pan Jan Pospieszalski, Pan Bronisław Wildstein czy wreście redaktorzy RP w osobie Pana Janke czy Semke zrobią wszystko za prezesa PIS… przykre… ale głowa do góry lud Polski to nie czarna masa, która nie da sobie wmówić, że czarne to nie jest czarne a białe to nie białe :)

    Dobre 0

  24. Lvy League pisze:

    Pospieszalski niebezpiecznie zbliża się do merytoryczności CNNu i BBC,
    co dramatycznie rozcieńcza zapach GW.

    Dobre 0

  25. quest pisze:

    Zalecam Jaroslawowi Kaczyńskiemu nie wdawanie się w pyskówki , jedynie prezentacje programu czyli kontynuacje testamentu Lecha Kaczyńskiego, kilka wystąpień telewizyjnych z żałobie i na tym koniec.
    Żadnych debat. Wystarczą msze święte za zmarłych. Spokój i powaga .
    I to wystrczy do wygrania w pierwszej turze.
    Niech się pieski pozagryzają z wściekłości.
    Naród już wie , że dla nich „dobry Murzyn, to martwy Murzyn”.

    Dobre 0

  26. Bolesław Śmiały pisze:

    Tomek napisał:
    27 kwietnia 2010 at 10:19

    „“Oburzeni” dokumentem Stankiewicz i Pospieszalskiego nagle się obudzili. Przecież wypowiedzi ludzi pod pałacem prezydenckim nagrywał on przez dwa tygodnie i to wszystko szło w telewizji. ”

    Właśnie dlatego jestem „oburzony”. Wszystko już szło w telewizji na raty w miarę jak Pośpieszalskiemu udawało się wyłuskiwać z tłumu coraz lepszych oszołomów. Jak już starczyło tego na kilkudziesięciominutowy zlepek, to wyemitowano to po raz kolejny i zapewne wcale nie ostatni.

    Dobre 0

  27. nicki pisze:

    teraz te wszystkie (…) z GW i innych podłych mediów chcieliby zeby Kaczyńśki i PiS milczał, żeby zmieniły sie standardy polityczne, zeby ludzie lali łzy i dali sie nadal prowadzić na psotronku ich socjotechnicznych sztuczek! Tak boją sie, że im sie nie uda zapędzic tej bezwolnej trzody ponownie do kojca, gdzie będą im narzucać jedynie słuszne poglądy! już trzęsą portkami i przyczajają sie do skoku żeby zarzucić PiS-owi , Kaczyńskiemu że sączy jad. Pogardzam wami !! ma do tego prawo, ma prawo (…)! Wy nic innego nie robicie tylko ciagle ośmieszacie, jątrzycie i dzielicie. Pogardzam wami!

    Dobre 0

  28. stroskany pisze:

    Czy w przypadku wygranej kandydata Pierwszą Damą będzie kotka… czy też może kot… ???

    Dobre 0

  29. dymroman pisze:

    A ja o „dwóch w jednym”. Poczynając od apelu Pana redaktora o „normalność” w kampanii wyborczej, chciałbym go zapytać czy ma być to normalność a la Pospieszalski. To jedno, a drugie – to „tłum” też a la Pospieszalski. Tłum, oddający hołd „spiżowej postaci” zmarłego prezydenta. Temat tego tłumu pojawił się następnego dnia po katastrofie, a jest i dzisiaj – to tłum ma „wnieść” drugiego Kaczńskiego do pałacu. Tłum? To po kolei. Wg tegoż Pośpieszalskiego ok. 180 tys. ludzi oddało hołd Lechowi Kaczyńskiemu. Dużo to, czy mało? Wystarczy na wybór brata? To policzmy. Ostrożnie szacując było tam 15-20% takich co to świeczkę zapalą, a i na Lecha Kaczyńskiego możeby i zagłosowali, ale prędzej im ręka odpadnie niż zagłosują na Jarka o ile w ogóle pójdą głosować. Pozostaję ok. 150 tys. (z przyjezdnymi) „żelaznego elektoratu” Kaczyńskich. Co to w ogień i w wodę skoczą. Wystarczy? W roku 2005 wg danych PKW, w samej Warszawie, na Lecha Kaczyńskiego głosowało prawie 276 tys. osób. Nie starczy. Kaczyński ma swoje 28-30% elektoratu radiomaryjnego i to wszystko. Tak jak PiS ma zerową zdolność koalicyjną w sejmie, tak Kaczyński nie poszerzy swojego elektoratu w II turze, o ile takowa będzie. Tak więc, i wątpliwa normalność i wątpliwe tłumy, nie burzą mojego spokoju o przyszłość mojego kraju.

    Dobre 0

  30. Irena pisze:

    @kamaz ,stanisław ,władysław , i tym podobni … czego się tak strasznie boicie . Przecież to tylko słowa . Słowa miłości , bólu i żalu . I wielkiej odpowiedzialności – „‘Tragicznie przerwane życie Prezydenta RP , śmierć elity patriotycznej , oznacza dla nas jedno : musimy dokończyć Ich misję .Jesteśmy Im to winni , jesteśmy to winni naszej Ojczyźnie . Związani wieczną pamięcią o stracie , mamy obowiązek wypełnić ICH TESTAMENT (…) . Dalej jest także do Was – @ kamaz ,stanisław, władysław , i tym podobni … – „”Polska to nasze wspólne , wielkie zobowiązanie . Wymagające przezwyciężenia także osobistego cierpienia , podjęcia zadania pomimo osobistej tragedii „” – także waszej tragedii ? @ kamaz ,stanisław , władysław , i tym podobni …

    Dobre 0

  31. Tomek pisze:

    „Oburzeni” dokumentem Stankiewicz i Pospieszalskiego nagle się obudzili. Przecież wypowiedzi ludzi pod pałacem prezydenckim nagrywał on przez dwa tygodnie i to wszystko szło w telewizji.
    Pewnie „oburzeni” wolą metody TVN. Sam widziałem na Błoniach w Krakowie: wsród tłumu młodych ludzi z flagami dziennikarz i kamerzysta wyłuskują brzydkiego moherowego dziadka i prowokują. dziadek odmawia wywiadów, oni dalej prowokują.

    Niektóre z wypowiedzi o podejrzeniach zamachu pokazane na wyemitowanym wczoraj filmie moga się, owszem, wydawać przesadzone, ale to przecież na Miłość Boską, jest również efekt zaniedbań rządu, który nie zrobił nic dla powołania miedzynarodowej komisji oraz zaniedbał szereg spraw podczas śledztwa (Rosjanie zachowali się przyzwoiciej niż nasi urzędnicy).

    Dobre 0

  32. irmina pisze:

    Jarosław Kaczyński wygra już 20 czerwca!

    Szkoda tylko,że nikomu nie przyszło do głowy w ramach skróconej kampanii wyborczej nie podawanie tych bzdurnych sondaży…wiadomo nie od dziś ,że nijak mają się one do prawdy..
    A co TVP zaczęła co poniektórych drażnić ? no nie dziwię… TVN im wodę z mózgu zrobiła i jak widzą inny punkt widzenia są w szoku…. współczuję im bardzo!

    Dobre 0

  33. Irena pisze:

    Bede glosowala na Jaroslawa Kaczynskiego,jest wiele powodow co sklania mnie do takiej decyzji.Polska tonie w korupcji,klamstwie,elity rzadzace to jedno wielkie bagno.Sluzba zdrowia umiera,totalny chaos medialny i gospodarka ledwo zipie.Jedynie szef PISu ma stale poglady,jedyny co chcial walczyc z korupcja, chcial pozbyc sie SB z z uczelni,bankow itd.On jedynie wie co dobro Polski,a tych Rychow ,Zbychow trzeba odsunac od koryta.Mam nadzieje ze narod wreszcie sie obudzil na dobre,zobaczyl na wlasne oczy co jest dobre a co zle a przede wszystkim jak dziala i rzadzi PO.Pozwolic PO na dalsze rzady i wybrac Bronka Komorowskiego na prezydenta Polski to grzech niewybaczalny,Polska zginie na dalsze 50 lat.Zmarnowalismy juz tyle czasu od odzyskania wolnosci,to juz 20 lat i nic,Michnik i gazeta wyborcza dyktuja Polakom jak maja myslec i kogo wybierac.Dosyc juz tego,czas wybrac czlowieka silnego,z charyzma,patriote co ma jedynie dobro Polski i Polakow na sercu.

    Dobre 0

  34. Winston pisze:

    Tak na marginesie – swiat sie smieje z Polski – wloska mafia to pikus, rzadzaca partia publicznie szydzi z urzedu prezydenta, zyrandoli etc… zamiast zawnioskowac o likwidacje smiesznego urzedu, stara sie po trupach go zawlaszczyc… o co tu w ogole chodzi?

    Dobre 0

  35. andrzej.pl pisze:

    Panowie znawcy od wizerunku mam nadzieje ze niedlugo bedziecie sie mogli pocalowac w cztery litery. Zaczynacie juz swoj taniec na rzecz sprzedajnych pupilow z platformy, chociazby niejaki „ekspert” Galazka w radio pr. pierwszy. Wczesnie zaczynacie musicie cholernie sie bac. Rzeczywistosc tym razem was przerosnie spoleczenstwo daje soba manipulowac tylko do pewnego czasu, a pozniej mowi won.

    Dobre 0

  36. Winston pisze:

    realista napisał:
    27 kwietnia 2010 at 06:47
    Na gruncie gospodarki Tusk to socjotechnik, a na gruncie moralności pamiętam jego sojusze z LPR. Pewnych rzeczy nie robi się nigdy! Totalna dyskwalifikacja!

    Dobre 0

  37. xxx pisze:

    Tak na marginesie – swiat sie smieje z Polski – wloska mafia to pikus, Polska jak Kuba – jeden brat przekazuje paleczke drugiemu… ;-) o co tu w ogole chodzi?

    Dobre 0

  38. IKS pisze:

    Polowanie z nagonką.
    Słucham sobie od rana Trójki i mam już przedsmak tego co będzie się działo.Wszyscy mówią o Jarosławie Kaczyńskim , a o Komorowskim ani słowa. Minister Grupiński z PO zamiast zachwalać swojego kandydata analizuje życiorys kandydata PIS. Potem pojawiają się dwaj dziennikarze z Rzeczpospolitej i GW. Prowadząca tak ich naprowadza , że rozmowa znowu oczywiście jest o Jarosławie Kaczyńskim . Komorowski nie istnieje. Ja oczywiście wiem , że w porównaniu do Jarosława Kaczyńskiego Komorowski to polityk drugiego planu .Ot – taki wędrowniczek z partii do partii i tam odpowiednie ustawianie się. Niesiołowski do końca walczył o AWS i zapłacił za to czteroletnim politycznym postem. Natomiast Komorowski , który przez cztery lata był ministrem z ramienia tego ugrupowania ucieka do PO i ponownie dostaje się do Sejmu.Pamiętajcie o tym kiedy drogi Bronisław znów zacznie opowiadać o stałości poglądów. Jeszcze wcześniej był w UD w chwili kiedy się wydawało , że partia ta zdominuje polską scenę polityczną na długie lata. Jednak kiedy partia ta podupadła i nie dostała się do Sejmu to Komorowskiego już w niej nie było.Komorowski nic w polityce nie stworzył , tylko przechodząc z partii , które za chwilę miały przegrać , do partii , które za chwilę zaczynały wygrywać , wykazywał się cenną w polityce umiejętnością , którą powszechnie nazywa się ; ucieczką z tonących okrętów. I tak to przeciętny polityk dzięki kilku szczęśliwych dla niego zbiegów okoliczności ma szansą zostać prezydentem Polski.Poza tym o Komorowskim nie da się zbyt wiele powiedzieć .Dlatego obrabiajmy Jarosława Kaczyńskiego – oczywiście w ramach kampani pozytywnej .
    Komorowski wziął odpowiedzialność za zatrzymanie swojego wiceministra Szeremietiewa , którego całkiem niedawno sąd uniewinnił.PIS szuka haków – a Komorowski je stosuje .Wtedy chyba przy pomocy WSI i dlatego tak mu się spieszyło do BBN i znajdujących się tam dokumentów.Z tąd ta nocna nominacja choć jeszcze nie było aktu zgonu ministra Stasiaka.Kultura polityczna dla Komorowskiego jest po to aby o niej mówić.Dlatego jego zwolennicy wolą mówić o Jarosławie Kaczyńskim.Polowanie się zaczęło .Dlatego im mniej będzie mówił Kaczyński tym lepiej.

    Dobre 0

  39. Koja pisze:

    Jarosław Kaczyński wygrywa – zostaje prezydentem (oby !).
    Za rok wybory parlamentarne.Będziesz pan argumentował za
    głosowaniem na PO i SLD,bo potrzebna będzie silna opozycja ?

    Dobre 0

  40. xyz pisze:

    Wczorajsza, prymitywna agitka w pisowskiej telewizji TVP1 była żenująca. Chyba Pospieszalski prześcignął samego siebie… To mnie upewniło, że prawdziwi patrioci muszą glosować na Komorowskiego, bo inaczej Polska Kaczyńskiego będzie taka jak w tej żałosnej agitce!

    Dobre 0

  41. Em&Grant pisze:

    Gest rozpaczy. Dobry polityk nie wchodzi do gry z gory przegranej. Ale zly polityk moze byc oczywiscie i dobrym Polakiem- patriota i czlowiekiem uczciwym.
    I ten dualizm zaslania ludziom proste drogi myslowe.
    Wybory beda niestety najprawdopodobniej przypominaly sprzedaz gmachu politycznego PiS na licytacji.

    Dobre 0

  42. Tomek pisze:

    Porozmawiajmy o konkretach!
    Fani GW i TVN opowiadają o Jaroslawie Kaczyńskim w kółko to samo, co te przekaziory mówiły wczesniej o Lechu Kaczyńskim. Ze niski, że brzydki. Jeżeli Jarosław sie smuci, to źle bo pewnie wykorzystuje smierc brata, jeżeli sie śmieje też niedobrze.

    A ja chce konkretów o kandydatach. Porozmawiajmy o niejasnych powiązaniach pana Komorowskiego z ludźmi WSI. Porozmawiajmy o powiązaniach WSI z przestepczoscią zorganizowaną i agenturą rosyjską.

    Dobre 0

  43. Franek Z. pisze:

    Prezydentem Polski powinien być człowiek uczciwy, patriota o silnej osobowości. Głosuję razem z moją rodziną na pana Jarosława Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  44. irek pisze:

    Won czytelnicy „GW” z tej naszej gazety. Tu nie trzeba się logować więc zaśmiecacie to forum.
    Ludzie trzeba wierzyć, że kiedyś przyjdzie taki dzień jak w niedzielę na Węgrzech. Nawet jeżeli pełnię władzy będą mieć PO i postkomuna to kiedyś będą musieli odejść- ale wtedy nie będzie przebacz.
    Głosuję na Patriotyzm i Solidarność

    Dobre 0

  45. spam pisze:

    składam specjalne podziękowania redaktorom rzepy za scenariusz do „Solidarni 2010″ – utwierdziliście mnie w przekonaniu dlaczego mnie tam nie było

    Dobre 0

  46. zagajnik spokoju pisze:

    Stanisław napisał:
    27 kwietnia 2010 at 07:11
    Jest nowa tradycja wypełniania testamentów.W Polsce codziennie umiera około 1000 osób czy ich testamenty też będziemy wypełniać czy tylko wybrańców? Tak sobie myślę o równości wobec śmierci,która nie jest męczeństwem lecz przepustką- zbawieniem w drodze do raju.

    Zadajesz tak głupie pytania . Zaczołem analizować twojew słowa . Wybacz pan ale jesteś prymitywnym w zachowaniach ponieważ nie wiesz jak masz postępować brak ci samodzielności (z tąd te pytania ). Dam przykład – jest żałoba – ale ty nie wiesz jak się masz zachować i pytasz nas na forum .Wypełnieć testament czy nie .Takie sprawy normuje prawo więc idź do prawnika . W obec śmierci też nie ma równości bo życie jest nie równe jeden jest mądry i zostawia nam spuściznę na wieki drugi głupi i nie zostawia nic . Błądzisz synu . Weź się w garść bo niebawem nie będziesz wiedział .Żyć czy nie żyć a pamiętaj decyzja zależy od ciebie . Możesz być pożyteczny ale możesz też palnąć se w łeb

    Dobre 0

  47. A17 pisze:

    Według śledztwa „Gazety Polskiej” z marca 2007 roku w artykułach „Ministrowie obrony prywatnej spółki” i „Klinika pod specjalnym nadzorem” Leszka Misiaka i Piotra Nisztora, opisany zostaje proceder wyprowadzenia przez Bronisława Komorowskiego i Janusza Onyszkiweicza atrakcyjnych gruntów z terenu Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie do firmy Lilianny Wejchert (byłej zony współwłaściciela ITI).
    W zeszłotygodniowym artykule „Ministrowie obrony prywatnej spółki” opisaliśmy, jak dzięki decyzjom ówczesnych szefów resortu obrony, Janusza Onyszkiewicza i Bronisława Komorowskiego, wyprowadzono działkę z terenu Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie do prywatnej spółki Euro-Medical Lilianny Wejchert. Mimo protestów władz szpitala Onyszkiewicz zdecydował się 6 czerwca 2000 r. (kilka dni przed odejściem z urzędu) przekazać prywatnej spółce wart około 2,5 mln zł teren o pow. 2500 mkw. Jego zdaniem był to teren… „zbędny dla wojska”. Mimo interwencji w tej sprawie m.in. ówczesnego szefa Sztabu Generalnego gen. Henryka Szumskiego, który uważał, że jest to bardzo niekorzystne dla armii, decyzję podtrzymał Komorowski.
    Rocznie klinika mogła przynosić zyski rzędu 3–5 mln zł. W radzie nadzorczej spółki Euro-Medical Klinika Radioterapii zasiedli m.in. prof. Szczylik, gen. Roman Kloc – dyrektor Departamentu Infrastruktury MON, gen. bryg. Marek Maruszyński – od 2001 do 2005 r. dyrektor WIM, gen. Andrzej Trybusz – szef Zarządu Wojskowej Służby Zdrowia, Lilianna Wejchert oraz przedstawiciel AMW płk Mieczysław Jurek.
    Ze słów Wejchertowej wynikało, że ostatecznie minister Onyszkiewicz i tak podejmie decyzję o wydzieleniu gruntu pod klinikę, niezależnie od stanowiska szpitala. Tak też się stało. Prezes Euro-Medicalu rzeczywiście zwróciła się bezpośrednio do ministra i zgodę dostała.
    Czuli się tak pewnie, że bez pozwolenia wycięli kilkadziesiąt drzew na wydzielonym gruncie – wyłudzenie skomentował jeden z pracowników szpitala. Bronisław Komorowski starał się bagatelizować sprawę i odżegnywał się od podejrzanej transakcji, obarczając winą swojego poprzednika – Janusza Onyszkiewicza. Tymczasem w wyprowadzeniu gruntu do Euro-Medicalu brał udział jego zaufany człowiek, wieloletni pracownik Agencji Mienia Wojskowego Krzysztof Bucholski – szef kampanii Komorowskiego do parlamentu w 2001. Według dokumentów, do których dotarła „GP”, Bucholski przejmował w imieniu AMW działkę przy ul. Szaserów w Warszawie od Stołecznego Zarządu Infrastruktury MON. Po publikacji „GP” o wyprowadzeniu gruntu z terenu WIM Komorowski stwierdził:
    Unieważnienie decyzji ministra obrony narodowej przez jego następcę musi mieć jakieś twarde podstawy. Sam fakt, że ktoś powątpiewał co do słuszności tej decyzji, jeśli nie było żadnych podstaw formalnych do jej zmiany, dla mnie nie może być wystarczającym uzasadnieniem. Dlatego też jako następca ministra Onyszkiewicza nie zmieniłem jego decyzji.
    Jeśli argumenty dyrektora szpitala, szefa Sztabu Generalnego i wiceministra obrony narodowej, przeciwnych oddaniu przez wojsko państwowego gruntu prywatnej spółce, nie były dla ministra przekonujące, to czyje argumenty trafiały do szefa resortu obrony – argumenty finansowe? Także i tym razem milionowe straty Państwa Polskiego zostały umorzone a sprawę kliki Komorowskiego wyciszono.

    Dobre 0

  48. xxx pisze:

    Kaczynski wybory wygra i to jest niestety smutna wiadomosc dla Polski anno 2010 ;-(

    Dobre 0

  49. Piotr pisze:

    Wierzę, że wczoraj pokazany na TVP1 o 20.25 dokument otworzy oczy wielu ludziom zapatrzonym bezkrytycznie w media. Może zobaczą na tym tragicznym przykładzie i spontanicznej reakcji społeczeństwa, że tzw. informacja jest w rękach ludzi rządzących w mediach jedynie intrumentem oddziaływania i przekształcania swiadomości. Nie dajmy się zwieść propagandzie, która teraz uderzy w nas szczególnie mocno. Będą próbowali nas podzielić, stworzyć wizję Polski dwóch zaciekle zwalczających się obozów , wizję Polski podzielonej na patriotow i liberałów. Pamiętajmy , że jesteśmy wspólnotą ludzi stawiających interes państwa, interes narodowy ponad wykreowane podziały. Jesteśmy społeczeństwem, które w krytycznej chwili pokazuje swoją jedność i potrafi odróżniać kłamstwo od prawdy.

    Dobre 0

  50. Poznaniak pisze:

    Chciałbym żebyśmy mogli cieszyć się ze zwycięstwa pana Jarosława Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  51. zagajnik spokoju pisze:

    Stanisław napisał:
    27 kwietnia 2010 at 06:47
    Bronisław Komorowski to taki polski Vaclav Havel. Stateczni ludzie z przeszłością.Tak sobie myślę o poranku.
    —-
    Ha Ha Ha . Komorowski to bliźniak Wałęsy .

    Dobre 0

  52. Mariola pisze:

    Pan Janke popełnia kolejny felieton, trochę o tym, trochę o innym ale nic z tego nie wynika. Na pewno podczas pisania trzyma dyscyplinę (by się nic nie wypsnęło się zanadto). Krótko – H2O.

    Dobre 0

  53. Lvy League pisze:

    Niejaki Bobiński nie mylić z Bobińską (nie wiedziałem ,ze mamy w kraju tak znakomitych ekspertów) w wywiadzie dla niemieckiego Spiegla online ocenia szanse kandydata Kaczyńskiego w wyborze na prezydenta na około 25%.
    Ufam,że ekspert posłużył się w badaniach metodologią podżyrandolową ze znieczuleniem…a próbę przeprowadził na grupie salonowych (…)

    Dobre 0

  54. indris pisze:

    Gdyby wybór był między Jarosławem Kaczyńskim a krową – głosowałbym na krowę.
    Realną kompetencją prezydenta jest udzielenie lub nieudzielenie zgody na udział polskich żołnierzy w imperialistycznych awanturach, takich jak Irak lub Afganistan.
    Szkoda, że o to nit w kampanii chyba nie zapyta, w każdym razie nie w mediach.

    Dobre 0

  55. sas pisze:

    a mi sie zdaje, ze pan Janke staje się coraz poprawniejszy i coraz bardziej przekonany, ze to elyty przewodzą narodowi . Nie chce pana juz czytac, wole Kataryne, bo przynajmniej samodzielne i oryginalne analizy przeprowadza. Apel do Rzepy: dajcie Kataryne!

    Dobre 0

  56. DANIELA wÓJTOWICZ pisze:

    Ta kampania będzie zależala od tonu jakie nadadzą jej media, mniej od samych polityków. I to tu rozpęta się szaleństwo, już to się zresztą slyszy i widzi. Podziwiam J. Kaczyńskiego – obawiam się, że będzie bezpardonowo atakowany przez tzw. salonowców.

    Dobre 0

  57. Koja pisze:

    A szefowa komitetu wyborczego kandydata Kaczyńskiego,
    Kluzik-Rostkowska lubi i szanuje giewu
    - o czym świadczy jej pierwszy wywiad prasowy.
    O czym to świadczy ?

    Dobre 0

  58. andrzej2000 pisze:

    Wybór jest pomiędzy Kaczyńskim i Komorowskim. Wybieram Kaczyńskiego. Kropka.

    Dobre 0

  59. Tomasz pisze:

    Mimo ,że do samego Jarosława jest mi daleko , to ma mój głos. Nie wolno oddać Polski w ręce Rychów i Grześków.Pełna władza PO + media WSI24 czy GazWyb i mamy Poslkę służb i interesików.Nie chce widzieć godła kraju pochylonego tyłkiem w strone Rosji i każdego kto sobie zapłaci.

    Dobre 0

  60. O.R. pisze:

    Panie redaktorze – Pan JAROSŁAW KACZYŃSKI to silna osobowość i jego wizerunek nie zmieni sie w pięć minut.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI to człowiek o ugruntowanych i niezmiennych poglądach zabetonowany na swoich pozycjach.

    To dobrze że startuje.

    JA INACZEJ ODCZYTUJĘ TRAGEDIĘ W SMOLEŃSKU – to był sygnał POLACY zacznijcie mysleć o przyszłości, idźcie do przodu ! Patrzcie w przyszłośc i oprzytomijcie – nie jesteście zbawcą narodów.

    I jeszcze sprawa TVP – jak płacić abonament na taką telewizję ?
    Zwolennicy PIS pomstują na TVN – ale ja na TVN nie płacę ani grosz a na TVP muszę ! Jak Dziennik Telewizyjny moze posuwać sie do manipulacji – ROBI TO JUŻ OTWARCIE BEZ ŻADNYCH OGRANICZEŃ.
    ALE OBAWIAM SIĘ bullterierów, którzy już czekaja na sygnał. Próbkę dał juz Pan Bielan w sprawie samolotu w GRUZJI. Ci ludzie posuną sie do wszystkiego.
    (proszę nie cenzurować)

    Dobre 0

  61. zwykły Polak pisze:

    Nawet gdyby zamachowcem okazał się ślepy los- nie pozwólmy na zamach stanu. Dla dobra Polski przywróćmy równowagę. Głosujmy na PiS.

    Dobre 0

  62. Jurek Wawro pisze:

    Niezmiernie jestem ciekaw, jak Pan Redaktor wyobraża sobie merytoryczną kampanię prezydencką? Mają dyskutować o dworskiej etykiecie? O krzesłach w Brukseli? O tym kto ma bardziej godną prezencję?
    Bo mnie się wydaje, że mimo pisków i wrzasków mediów nie da się ukryć tego, że mamy do wyboru (jak nigdy wcześniej) jaką ma być Polska. Jak pisał J.M. Rymkiewicz:
    „Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie
    I ta druga – ta którą wiozą na lawecie”
    Ale każde słowo na temat Polski „na lawecie” będzie oczywiście odebrane jako wykorzystanie tragedii i spotka się z lawiną pomyj wylanych na Kaczyńskiego.
    Dlatego ja nie mam żadnej wątpliwości że on te wybory przegra.
    nadzieje na jakieś powszechne przebudzenie są niczym nie poparte.
    W 1980 roku po „Solidarność” była ruchem masowym, który wykształcił swoje struktury i swoje elity. W roku 2010 „solidarność” to tylko chciejstwo. Elity w 99% są związane z III RP i są bardziej zdeterminowane w jej obronie niż Gierek był zdeterminowany bronić socjalizm. A masy są zmanipulowane i w znacznym odsetku po prostu głupie. Sprawdźcie sobie w internecie częstotliwość występowania frazy „ląduj dziadu”. Może to was sprowadzi na Ziemię.

    Dobre 0

  63. zaland pisze:

    Też uważam, że start Jarosława Kaczyńskiego w wyborach to błąd. Zamiast przedwcześnie spalać najważniejszego kandydata, PiS powinien raczej nastawić się na wybory parlamentarne, a do prezydenckich wystawić Ziobrę lub Romaszewskiego – obaj bardzo dobrzy.

    Dobre 0

  64. cbrengland pisze:

    Patrzac z wysokiego klifu, konkretnie, Dover, Anglia
    to dobrze, ze jest kandydat na przezydenta, ktory ma „papiery”, by ten urzad sprawowac.
    Przegladajac komentarze do felietonu, wiekszosc niestety dalej ma klapki na oczach i widzi to, co sie dzieje teraz i wokol i wali durnymi argumentami.
    Jaroslaw Kaczynski to jedyna postac na polskiej scenie politycznej, ktora ma kompletnie mocna wyrazista osobowosc. To przywodca. Prezydent.

    Sledzac jego poczynania z mojego klifu za jego premierostwa przecieralem oczy, co sie tam w kraju odbywa i oczywiscie bylem antykaczysta.
    Jak reszta Polakow „zostalem kupiony” przez Tuska, gdy przejmowal rzady.
    Potem sledzilem polskie bagno, by wiosna tego roku nie wytrzymac i zaczac cos tam przekazywac w moim pisaniu w komentarzach do blogow RZ.

    Spojrzcie szanowne towarzystwo w przyszlosc przyjmujac Smolensk za godzine zero.
    Kto zostal na scenie politycznej i co mozemy, my sami zrobic, by zaczac zyc w normalniejszym kraju?
    Zaden prezydent nic za nas nie zrobi.
    Powinien byc za to gwarancja naszej niepodleglosci, straznikiem polskosci.
    To robil sp. Lech Kaczynski. Jaroslaw Kaczynski bedzie jego kontynuatorem. I tyle.

    Poza biciem piany na razie znalazlem tylko jeden merytoryczny wpis, @Szymon Wierny, ktory wpisuje sie w moje myslenie. Ale to i tak juz niezle.

    Mam konkretne pytanie:
    Czy wsrod komentatorow nie ma aby jakiegos informatyka, ktory stworzyl by portal, gdzie moglibysmy dyskutowac na temat Polski, tej nowej, mlodej, normalnej, takiej V Rzeczpospolitej umocowanej w XXI wieku?
    Czy powszechnosc Internetu w dzisiejszej dobie nie jest poteznym narzedziem, by „ruszyc z posad bryle Polski”?
    Dlaczego tylko PO-wcy moga z niego korzystac by macic w glowach Polakow i budowac swoje domki z kart na piasku?

    Dobre 0

  65. Staten pisze:

    Nie wiem, czy pan Jaroslaw Kaczynski jest silnym kandydatem opozycji.
    Wiem natomiast, ze jest duzo lepszy od swego niezyjacego juz brata.
    Pomoglo by bardzo, zeby pani Kluzik zadbala o fryzure i sposob formulowania mysli.

    Dobre 0

  66. Thome pisze:

    „Wszystkie rece na poklad i nie sluchac, nie czytac, nie przegladac klamliwych mediow! Kierowac sie wylacznie wlasnym rozumem, dobrem naszych dzieci. Tylko Kosciol Katolicki i niektorzy sprawdzeni dziennikarze w Polsce powinni byc dla nas wszystkich zrodlem informacji. A tylko Bog Wszechmogacy powinien byc naszym ostatecznym drogowskazem!”

    „Niektórzy sprawdzeni dziennikarze”……….i niech ktoś powie, że elektorat PiS nie jest ideologicznym dzieckiem Gierka, Moczara i księży patriotów:))

    Dobre 0

  67. Bolesław Śmiały pisze:

    @ Wojtek

    Czytam sobie posty zwolenników PiS i tak sobie myslę, że historie o płaceniu za posty to jednak prawda. Inaczej nie da się zrozumiec takiego nagromadzenia idiotyzmow i nienawiści.
    :)

    Dobre 0

  68. Thome pisze:

    „Dobrze by było, gdyby tragedia, która dotknęła całego państwa i wszystkich poważnych ugrupowań politycznych, ale w szczególny sposób Prawa i Sprawiedliwości, (…)”

    To prawda. Co obala tezę, że Ś.P. Lech Kaczyński był niezależnym prezydentem, a nie funkcjonariuszem partyjnym. Warto zwrócić uwagę, że był o wiele bardziej na lewo od super pragmatycznego Jarosława. Jednak pokornie realizował strategię tego ostatniego. Paradoksalnie to dobrze, bo np. obniżenia kosztów pracy nie zablokował. Ale TAKI SAM pomysł PO by już zawetował. Drzewiecki to kutwa, ale miał trochę racji mówiąc: „Polska to dziki kraj”.

    Dobre 0

  69. Marcin Ostrowski pisze:

    Lech Kaczyński zginął na marne !!!
    Wyobrażcie sobie mili internauci, że ja w swej naiwności i głupocie prawie uwierzyłem, że ta wielka tragedia, jaka spotkała nasz naród sprawi, że otworzą się serca i umysły, że podamy sobie dłonie….
    Z drugiej strony, obróciwszy wzrok ku naszej historii ujrzymypadobne schematy zachowań.
    Zjednoczenia ducha narodu nie przyniosło wyzwolenie się spod zaborów , II wojna światowa, ” Solidarność „, ani pontyfikat Jana PawłA II !!!!!
    I to jest moim zdaniem prawdziwa narodowa tragedia. Nasza małość podłość, cynizm i hipokryzja.
    My Polacy sami sobie z upodobaniem wszelakie nieszczęścia budujemy, by karmić się potem swą własną krzywdą !!!
    Dzięki Bogu do wawelskich krypt otulonych całunem HISTORII ten jazgot nie dociera
    Oni tam śnią już swą wymarzoną ojczyznę!!!
    My nie śniąc ojczyznę opluwamy….

    Dobre 0

  70. easyrider pisze:

    Tak, wszystko to ciekawe. Kogo poprze TVP, czy Kaczyński startuje z powodu niepohamowanej chęci władzy i manii wielkości? Internauci stawiający te pytania pewnie odpowiedzi nie potrzebują bo sami jej sobie udzielają.
    Warto jednak dla równowagi postawić sobie pytania kogo poprze TVN i GW? Kogo poprze TVP jeżeli Platformie uda się przejąć tam pełnię władzy przed wyborami? Jakie powody skłoniły Komorowskiego do kandydowania? Czy w tym przypadku nie jest to chęć posiadania władzy a mania wielkości jest mu obca?

    Ja uważam, że J. Kaczyński popełnia błąd startując w tych wyborach. Mało prawdopodobne aby mógł je wygrać. Nawet jeżeli tak by się stało to zyskuje niewiele. Urząd prezydenta, który ma bardzo niewielki wpływ na władzę wykonawczą. Stracić może dużo więcej. Przez półtora roku prezydentury, do czasu wyborów prezydenckich GW zadba o taką „oprawę” tej kadencji, że o zwycięstwie w wyborach parlamentarnych 2011 Kaczyński będzie mógł zapomnieć. Tymczasem realną władzę w tym kraju ma tylko i wyłącznie rząd.

    Mimo to jednak Jarosław Kaczyński zdecydował się wystartować. Jeżeli już tak zdecydował to po co jego współpracownicy tłumaczą się z tego faktu? Po co mówić o politycznym testamencie? Uzasadnienie jest oczywiste. W systemie demokratycznym partie polityczne dążą do uzyskania władzy i jej utrzymania. Dlatego uczestniczą w wyborach do parlamentu, samorządowych, prezydenckich. Tak jest i w tym przypadku. Nie ma tu czego tłumaczyć.

    Dobre 0

  71. Bolesław Śmiały pisze:

    Trew napisał:
    26 kwietnia 2010 at 19:08

    „Ciekawe, jak postąpi TVP rządzona przez koalicję PIS-SLD?”

    TVP już wyemitowała na szybko skleconą prop-agitkę wymęczoną przez Pośpieszalskiego & Co. Przed wyborami poleci to jeszcze na pewno nie raz. Może nawet już po ogłoszeniu ciszy wyborczej – przecież to obiektywny reportaż :) .

    Dobre 0

  72. Gdy byłem mały zastawiałem się jak się robi ryż preparowany, zwany czasem dmuchanym. Dziwiłem się też jak z łyżki cukru powstaje taka wieeelka wata.
    Dziś w piekarnictwie są polepszacze, a w prasie Igor Janke.

    Dobre 0

  73. Stawol pisze:

    A ja myślę,że Komorowski przegra w I turze wyborów tj.20 czerwca.

    Dobre 0

  74. Stalin Putin Miedwiediew Tusk pisze:

    A ja namawiam wszytkich moich znajomych żeby na niego głosowali, razem pójdziemy na wybory … i reszcie radzę robić to samo bo z tą tubą medialna TVN-u, tumanów urodzonych w latach 80 skręca na pewno. Do myślenia potrzebny jest chociaż fundament wiedzy a wielu go nie ma, trzeba ludziom uświadamiać co się dzieje w kraju bo samo PIS nie da rady, pan Pospieszalski podjął to ryzyko więc podejmijmy i my, pewne jest to, że i tak mamy mniej do stracenie niż on miał przed emisją programu – co najwyżej zostaniemy wyśmiani i przez chwilę poczujemy się chociaż w ułamku tego co czuł ś.p. Lech Kaczyński, a to wielka nauka również dla nas samych.

    Dobre 0

  75. Maniusia pisze:

    Decyzja Kaczynskiego nie jest rzeczywiscie zaskoczeniem. Jasne bylo, ze zwyciezy mania wielkosci. Nawet osobista tragedia nie stlumila jego checi WLADZY. Tylko i wylacznie o to chodzi – o wladze. A jak sie ja ma, to chodzi juz tylko o jej utrzymanie.
    Mam nadzieje, ze wyborcy okaza sie madrymi wyborcami i nie doprowadza do ponownego zapanowania Ciemnogrodu, ale boje sie jednoczescie, ze to nadzieja zludna. No coz, bedzie to, na co narod zasluguje…

    Dobre 0

  76. Stanisław pisze:

    Jest nowa tradycja wypełniania testamentów.W Polsce codziennie umiera około 1000 osób czy ich testamenty też będziemy wypełniać czy tylko wybrańców? Tak sobie myślę o równości wobec śmierci,która nie jest męczeństwem lecz przepustką- zbawieniem w drodze do raju.

    Dobre 0

  77. mike pisze:

    Jaki realny wybór Panie Janke? Co Pan za bzdury opowiada. Nie ma na kogo głosować. Mój wybór jest taki: żeby Kaczyński znowu nie doszedł do władzy to muszę zagłosować na Komorowskiego, który nie jest politykiem z moich marzeń. Inaczej zostanie mi jeszcze tylko Napieralski a na postkomunę jeszcze nie głosowałem nigdy – mam 31 lat. PiS i Kaczyński napędzaja głosów PO a nie są realna alternatywą dla ludzi patrzących w przyszłość. Chciałbym żeby afera hazardowa została porządznie rozliczona, żeby sobiesiaki, Drzewieckie i chlebowskie trafiły gdzie ich miejsce ale bardziej przeraża mnie IV RP Kaczyńskiego. Wyboru nie ma Panie Janke.

    Dobre 0

  78. Arturo pisze:

    Może dla Pana Janke silny, ale raczej irytujący i obłudny do szpiku kości. Zobaczymy, co ma do powiedzenia oprócz testamentu brata.

    Dobre 0

  79. realista pisze:

    Na gruncie gospodarki J. Kaczyński to socjalista, a na gruncie moralności pamiętam jego sojusze z „Samoobrobną”. Pewnych rzeczy nie robi się nigdy! Totalna dyskwalifikacja!

    Dobre 0

  80. Stanisław pisze:

    Bronisław Komorowski to taki polski Vaclav Havel. Stateczni ludzie z przeszłością.Tak sobie myślę o poranku.

    Dobre 0

  81. Szymon Wierny pisze:

    Szanowny Redaktorze

    Decyzja Jaroslawa Kaczynskiego moze nie jest zaskoczeniem ale z punktu widzenia politycznego, jest to decyzja zla. Jaroslaw Kaczynski powinnien skoncentrowac sie na budowaniu nowego wizerunku PiS w oparciu o nowa dekade ludzi ktorzy by wniesli by do ugrupowania innowacyjnosc, przedsiebiorczosc, cel w dzialaniu, a ktorzy by przestali – jak to robi PO gadac i z gory przepraszam za uzycie slowa z kategorii wulgaryzmu ‘pierdoly’ a przeszli do realizacji zadan programowych. Tak wsluchujac sie forum i w te te wiele glebokie wrecz patetycznych wypowiedzi zapominami o jednym. Co tak dokladnie pan Jaroslaw Kaczynski moze dla Polski sprawic? PO sprawilo nic swoja niegospodarnoscia ale obawiam sie ze prezydent Jaroslaw Kaczynski tez sam nic nie sprawi nawet jesli nada to Polsce jakis wyraz przelomu moralnego i bedzie odezwa Polakow ze chca Polske silna, szanowana, z dlugoterminowa strategia, ktora notabene moze byc w swiecie zachodnim powazana za bunczuczna. Najwiekszym problem polskiej polityki, politykow to skrajnosci w zachowaniach. Z jednej strony mamy PO, ktore bedac komunistycznym wytworem Public Relations mami opinie publiczna swojimi nieegzystujacymi rezultatami i szerzy propagande niespotykana od czasow Bieruta czy Gierka, a z drugiej strony mamy skrajnie ulozona partie PiS, kierujaca sie moze dobra ideologia, ale w bardzo kiepskim wydaniu zolnierzy AK. A gdzie jest ten potencjal o ktorym my wszyscy Polacy mowimy: tych inzynierow ktorzy chca rozwijac technologie, ktore inne Panstwa by zazdroscily i ktorzy chca by budzet wydawal wiecej na nauke niz pare miejsc po przecinku, kto ich reprezentuje PO, PiS inni? Gdzie sa ci ktorzy beda wspierac rozwijanie nowoczesnych technologi IT dla pozytku Panstwa polskiego – PO – PIS? A moze kompanie zagraniczne IBM, Dell ktore wykorzystuja ten potencjal i zgarniaja go dla obcych panstw? Gdzie sa partie ktore chca wspierac Male i Srednie Przedsiebiorstwa umozliwiajac likwidacje biurokracji, urzedniczej niekompetencji. Gdzie sa ci ktorzy maja pomysl ktory zostanie realizowany nie mowiony i gadany przez 20 lat! Gdzie jest transparentnosc, tworzone ambitne miejsca pracy – czyli nie te przez koncerny ktorym sie mowi ze Polak za 1500 brutto bedzie pracowal na 200% bo i tak nie ma innego wyjscia. Gdzie sa obiecane dodatkowe konsulaty dla tej smutnej czesci Polski, ktora swoja szanse musiala odnalezc w UK, Francji, Norwegii etc etc etc.
    Problemem Polski jest wlasnie Gdzie, Dalczego znowu nie? Po co? Znowu nic! i brak koncepcji, brak komunikacji i checi do zmiany tej bezsensownej walki od oj tak od ponad 20 lat. Jedni walcza o tradycje, drudzy o wladze, trzeci o pieniadze a Panstwo Polskie zyje na bazie jak sie uda to sie uda jak nie to zrobimy PR i tez sie uda. Dla wszystkich Internautow, tragedia Smolenska to wydarzenie bardzo smutne, w ktorym wiele niejasnosi ale i politycznej glupoty PIS – bo jak to sie nie zgodzic z tym ze glupota jest latanie taka grupa ludzi jednym samolotem, nawet jesli chodzi o tak wazne wydarzenie! Jednak tragedia Smolenska walkowana na lewo i prawo dla celow lewej i prawej strony odwraca nas Polakow od sedna sprawy. O tego ze co tak naprawde zdolalo sie poprzez te wszystkie partie i partyjki zrobic. Pare watlych sukcesow, ktore trudno nazwac sukcesami. Kilka drog – na Slowacji jest wiecej! Miejsca pracy, ktore przynosza wiecej korzysci zagranicznym koncernom gdzie Panstwo nie jest w stane otrzymac chocby 5% profitow z takiego miejsca poza tym ze zemniejszy statystyke lokalnym bezrobotnych.
    To mnie najbardziej smuci. Zawsze trzeba wybierac mieszy wiekszym – mniejszym zlem, miedzy tradycja bez konkretow a PR bez konkretow. Piekne tradycje rodzin nie wyzywia, moze dadza im wsparcie moralne ale mina sie z celem, tak samo jak piekne twarzyczki panow z PO i SLD w entym wydaniu. Zastanowmy sie dlaczego nie ma ugrupowania ktore reprezentowaloby spoleczenstwo w wydaniu proaktywnej polityki, bez gadania tylko z dzialaniem i konkretami. Dlaczego? I nie mowcie mi ze to dlatego bo PO blokuje bo PIS nie ma mozliwosci, w koncu ktos i PO i PIS wybiera. To dlatego ze to my jako narod nie chcemy powiedziec ze juz tego nie chcemy. Mamy tyle tegich glow ktore mowia o tych problemach ale zadna z tych tegich glow nie chce nic zmienic. Mowimy ze brakuje na to i na to, ze trzeba zrobic to i to ale jakos nikt tego niechchce zrobic. Dlaczego?

    Dobre 0

  82. spinaker206 pisze:

    Obojętnie kto wygra, po podstawowy problem dla Polski ten sam. Nieuchronność – już nie widmo – krachu Państwa.

    Jak wynika, z sondaży przeciętnego Polaka nie interesuje skąd rząd ma wziąć pieniądze na emerytury i rozdęte wydatki socjalne. Rząd ma mieć i tyle! To szansa dla populistów, ale tragedia dla Państwa. Nie będzie rzetelnych reform finansów publicznych, bo to oznacza przegraną każdego polityka. Taki niewydolny system sami stworzyliśmy!

    To samo dotyczy innych państw UE. Wydawało się, że przystąpienie do UE popchnie Polskę do przodu, a oprócz kasy, której nie tylko, że nie potrafimy rozsądnie wykorzystać na rozwój, to jeszcze celowo utrudniamy dostęp do niej średnim firmom.

    Ech, szkoda i tak nic to pisanie nie przyniesie. Przyjedzie walec i wszystko wyrówna!

    Nie ma ekonomii socjalizmu, nie ma ekonomii kapitalizmu, jest tylko ekonomia z jej prawami naturalnymi. To ona wystawi nam uczciwy rachunek i to szybciej niż się spodziewamy!

    Jan Kochanowski pisał:
    „Nową przypowieść Polak sobie kupi,
    Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”

    Nie trzeba kupować, sami sobie nałożyliśmy ten szyld!

    Dobre 0

  83. janulla 62 pisze:

    trafna uwaga panie redaktorze.”za mało czasu na zmianę wizerunku”.To jakiś absurd .Wizerunek niech zmieniają ci którzy go utracili.Apropos-Czy Nasz prezydent w ciągu kilku godzin zmienił wizerunek?

    Dobre 0

  84. alak ś pisze:

    Co niektóre komentarze znakomicie definiują pojęcie lumpen elektoratu.

    Dobre 0

  85. wlodzimierz pisze:

    Jak zreczbnie Pan Redaktor przeszedl obok wczorajszej odezwy Prezesa o prawdziwych Polakach !
    Choc status mnauczyciela akademickiego naklada na mnie szczegolna odpowiedzialnosc za slowo i emocje, widze, ze w „Rzeczpospolitej” juz wszystkie rece na poklad !

    Dobre 0

  86. Stanisław pisze:

    Umarł król niech żyje król ! W ceremoniałach i epitetach doganiamy Koreańczyków północnych.Nawet wodzów określamy najukochańszy jak Kim -Ir-Sena.Tak sobie myślę o powielaniu wzorów podpowiadanych przez spin doktorów na potrzeby kampanii wyborczej z opcją dziedziczenia tronu. Niech żyje król nawet wbrew Konstytucji !

    Dobre 0

  87. michal_wichita pisze:

    Wyłącz tvn, włącz rozum

    Dobre 0

  88. Bogdan pisze:

    Dawno nie czytałem takiego pustosłowia. Wildstein przynajmniej posługuje się językiem polskim na poziomie.

    @Ewa
    Pani gratuluję edukacji, szczególnie dziękuję Amerykanom. Przy najbliższej okazji wyślę kwiaty.
    „PO”

    Dobre 0

  89. emigrant pisze:

    Po smierci Prezydenta Kaczynskiego swiat nabral otuchy ze Polska bedzie dazyla do intelektualnej integracji z Zachodem i bedzie sie kierowala rozumem a nie emocjami w podejmowania decyzji w polityce zagranicznej jak i wewnetrznej. Po ogloszeniu ze drugi Pan Kaczynski natychmiast zabral sie do kandydowania przerazilo wszystkich. Wystarczy przeczytac prase swiatowa zeby sie zorientowac co mysli sie o Polsce w kontekscie braci Kaczynskich i o braciach Kaczynskich. Co sie mysli? Ze Polska to tradycyjnie kraj zasciankowy, skupiony glownie na rozwiazywaniu swoich wlasnych problemow historycznych, psychicznych i religijnych, ktore nikogo na szerokim swiecie nie interesuja.

    Dobre 0

  90. les pisze:

    @witg napisal
    Po prostu negatywny elektorat Kaczyńskiego jest zbyt duży a czasu jest za mało na zmianę wizerunku
    Tak sie zastanawiam gdzie jest tego negatywnego elektoratu tak duzo.I wychodzi mi na to ze w zakladach karnych bo tam wszyscy glosowali na PO

    Dobre 0

  91. Ewa pisze:

    Panie Igorze, serdecznie dziekuje za b. dobry artykul. Tak, przygotowujemy sie do wyborow. Zdecydowanie bede glosowala na Jaroslawa.
    P.S.
    Do wiadomosci PO podaje, ze ukonczylam dwa fakultety na dwoch amerykanskich uniwersytetach. Pochodze z centrum W-wy. Nie zaliczam sie do nowobogackich.

    Dobre 0

  92. jarkacz pisze:

    Jaka opozycja taki kandydat.

    Dobre 0

  93. MWD pisze:

    Czytam te posty i nie widzę debaty na argumenty. Większość to tylko ublżanie tym z kim się nie zgadzajm.

    No cóż taki styl reprezentuje właśnie Jarosłąw Kaczyński – pamiętacie o tym gdzie stoi PiS a gdzie ZOMO? JK uważa, że ci, ktyórzy się z nim nie zgadzają to zdrajcy i sprzedawczyki a więc nie ma pojęcia co to demokracja.

    Zobaczymy w dniu 20.06 ale wydaje mi się, że te 65-75% Polaków, któży zagłosują pokażą panu JK, że są już w Europie XXI wieku a nie w PRLu.

    Dobre 0

  94. Znie_Smaczony pisze:

    Jaro liczy na Wawel i może się nie przeliczy !

    Dobre 0

  95. jacek pisze:

    proszę spojrzeć na Węgry, tam już przejrzeli na oczy i wybrali tych co niekoniecznie będą szli na brukselskim postronku, nie ma co gadać tylko 20 czerwca trzeba przemóc swoje lenistwo, nie oglądać się na innych tylko oddać swój głos, a potem mieć nadzieję, że wystarczy Panu Kaczyńskiemu sił i zdrowia do naprawy tego co zepsute

    Dobre 0

  96. zagajnik spokoju pisze:

    Kibic napisał:
    26 kwietnia 2010 at 23:27
    Dobrze zatytułowane, napisane i zakończone. Pański felieton zdaje się wpisywać we własne tezy. Tego właśnie trzeba, wyważonej postawy i analizy zamiast zagonów podgrzewających i oszołomów i manipulatorów. Takiej Rzepy właśnie trzeba.

    Ta kandydatura pozwala wierzyć że JK może też przyjąć perspektywę bardziej długofalową i pomoże swojej partii pozbyć się klakierów i hurrapatriotów na rzecz polityków z bardziej przyszłościowym i konkretnym programem. Jeżeli tak, to rzeczywiście może uzyskać honorową przegraną i posunąć do przodu zarówno przyszłą pozycję PiS jak i poprawić poziom polityki krajowej. Programu nie może na dłuższą metę zastąpić dzielenie na “nas” (dobrych) i “ich” (złych).

    Tragedia mogłaby mu pomóc w przejściu na znacznie wyższy pułap retoryki o długoterminowym interesie narodu przez małe “n”. Mógłby oprzeć się na niespotykanym wcześniej odzewie światowym na Katyń, na tragedię, na umocnieniu Polski w Europie i w trudnym dialogu z Rosją, i przyjąć tezę że czas zmienić sposób walki o dobrobyt narodu i kraju.

    O ile jego brat starał się o kontynuację dawnych hlubnych mitów narodowych, on jako szef partii “musiał” grać rolę ostrego strażnika i szefa aparatu partyjnego. Tragedia dała mu okazję do głębokiej zmiany na rzecz bardziej przyszłościowego programu. Może ogłosić “wygraną” brata w walce z historycznymi demonami Rzeczypospolitej i przyjąć program przyszłościowy “pracy u podstaw” dla pomyślności Polski jako dobrobytu wszystkich obywateli.

    Rzadko kiedy politycy na czele partii mają okazję do uprawnionej zmiany ostrej retoryki, postawy i poglądów które wcześniej były potrzebne do wywalczenia pozycji swojej i formacji. JK ma wielką okazję do takiej zmiany. Jeżeli ją zrozumie i podejmie uczciwie, będzie miał szansę zapisać się jako zasłużony mąż stanu, a nie tylko jako agresywny przywódca partyjny walczący o władzę.

    JK może więc skorzystać z pokory pozycji “underdog”. Jeżeli wbrew prognozom JK wygrałby w oparciu o taką platformę, a jeszcze zechciał naprawdę jej być wiernym to może okazałby się znacznie lepszym prezydentem niż jego brat. Dobry człowiek i patriota ale kiepski prezydent. Skąd my to znamy?
    —-
    W pewnych tezach chyba świdomie się pan myli . To nie Kaczyński i PiS ma się zmienić w agresji . To się ma zmienić Tusk – wyginiecie jak dinozaury , to się ma zmienić Komorowski – co to za snajper który nie trafia , to się ma zmienić Sikorski notabene wywalony z PiSu za ch… – wyrżnąć watachę , to się ma zmienić Palikot , Niesiłowski , Arabski , Klich ze swoją niekompetencją i wielu wielu innych polityków z PO . Tusk mówił ich jest dwuch a ja sam – kłamał bo miał za sobą całe media nie dbające o patriotyzm i polskość a wręcz przeciwnie .

    Dobre 0

  97. Świadek pisze:

    Polska ma znowu swoje 5 minut! Tragedia smoleńska odsłoniła prawdę o L. Kaczyńskim i o niegodnym szkalowaniu go przez podłych ludzi! J. Kaczyński w swoim oddaniu Polsce, uczciwości, doświadczeniu, nie różni się od śp. swego brata! Komu zależy na naprawdę wolnej, praworządnej i sprawiedliwej ojczyźnie, powinien wiedzieć na kogo głosować! To wielki test dla polskiego narodu! Tacy ludzie jak Tusk, Niesiołowski, Palikot do spółki z mędrcem Bolkiem zgubią Polskę!

    Dobre 0

  98. Andrzej pisze:

    Panie Waldku jeśli uważa pan PiS i Jarosława Kaczyńskiego za grupe duskusyjną składającą się z 10 osób to gratulacje. Chyba tylko pana dziwi to, że PiS w takim czasie potrafi zebrać tyle podpisów. Wystarczy, że sama młodzieżowka się podpisze i już jest:) Ale dalej głosujcie na PO i nie interesujcie się polityką, a oni niech po cichu rozkradają Polskę. Obudzicie się za 10 lat i powiecie ” mądry Polak po szkodzie”. Polecam wszystkim którzy chcą się cokolwiek dowiedzieć prawdy książkę „Michnikowszczyzna” Ziemkiewicza. Może zmądrzejecie.

    Waldek napisał:
    26 kwietnia 2010 at 21:45

    „…Panie Redaktorze!
    Nie zdziwił Pana fakt tak ekspresowego tempa zebrania tylu podpisów.W tak krótkim czasie zebrać 1000 podpisów jest wrecz niemożiwe…”

    Dobre 0

  99. Doświadczony pisze:

    To jasne, że Komorowski nie może być być prezydentem POLSKI.Piszę wierszem bo on to uwielbia.

    Należy dziękować, że Jarosław Kaczyński zdecydował się kandydować.
    Jest nadzieja na normalne demokratyczne państwo w którym nie będzie Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej.

    A o byłym Prezydencie należy podczas kampanii wyborczej wspominać bo tego boi się michnikowszczyzna.

    Dobre 0

  100. arek_69 pisze:

    Panie Igorze,na prawdę,teraz to nie politycy tylko media.
    Czy Pan sluchał wczoraj p.Kuczyńskieo,Żakowkieigo,Ostrowskigo,czy tej Pani „socjolog”?
    Ja,się zastanawiam gdzie jest władza?
    Ja bym sobie życzył żeby spór między RZ. a GW.wyglądał tak jak spór Pana gości
    Panią Dominiką i Panem Bronkiem w „minęła 20-ta”.
    Ale to marzenia. 20-albo tak allbo „SOBIERSIAK”.

    Dobre 0

  101. W. Maslak pisze:

    Krakalem, krakalem i wykrakalem. Nie jestem tak bardzo przekonany, ze pan Komorowski stoi na pozycji uprzywilejowanej w stosunku do pana Jaroslawa Kaczynskiego. Przeciez ten ostatni bedzie sie poslugiwal jak hiena cmentarna „handlujac” nie tylko zwlokami swojego brata i po trupach bedzie sie pchal do prezydentury. Powiedzial o tym wyraznie w swoim uzasadnieniu dlaczego startuje do tego stanowiska. Z jego oswiadczenia wynika, ze on biedaczek „nie chce, ale musi” wypelnic blizej nie sprecyzowany testament swojego (?) brata.

    Dobre 0

  102. Kibic pisze:

    Dobrze zatytułowane, napisane i zakończone. Pański felieton zdaje się wpisywać we własne tezy. Tego właśnie trzeba, wyważonej postawy i analizy zamiast zagonów podgrzewających i oszołomów i manipulatorów. Takiej Rzepy właśnie trzeba.

    Ta kandydatura pozwala wierzyć że JK może też przyjąć perspektywę bardziej długofalową i pomoże swojej partii pozbyć się klakierów i hurrapatriotów na rzecz polityków z bardziej przyszłościowym i konkretnym programem. Jeżeli tak, to rzeczywiście może uzyskać honorową przegraną i posunąć do przodu zarówno przyszłą pozycję PiS jak i poprawić poziom polityki krajowej. Programu nie może na dłuższą metę zastąpić dzielenie na „nas” (dobrych) i „ich” (złych).

    Tragedia mogłaby mu pomóc w przejściu na znacznie wyższy pułap retoryki o długoterminowym interesie narodu przez małe „n”. Mógłby oprzeć się na niespotykanym wcześniej odzewie światowym na Katyń, na tragedię, na umocnieniu Polski w Europie i w trudnym dialogu z Rosją, i przyjąć tezę że czas zmienić sposób walki o dobrobyt narodu i kraju.

    O ile jego brat starał się o kontynuację dawnych hlubnych mitów narodowych, on jako szef partii „musiał” grać rolę ostrego strażnika i szefa aparatu partyjnego. Tragedia dała mu okazję do głębokiej zmiany na rzecz bardziej przyszłościowego programu. Może ogłosić „wygraną” brata w walce z historycznymi demonami Rzeczypospolitej i przyjąć program przyszłościowy „pracy u podstaw” dla pomyślności Polski jako dobrobytu wszystkich obywateli.

    Rzadko kiedy politycy na czele partii mają okazję do uprawnionej zmiany ostrej retoryki, postawy i poglądów które wcześniej były potrzebne do wywalczenia pozycji swojej i formacji. JK ma wielką okazję do takiej zmiany. Jeżeli ją zrozumie i podejmie uczciwie, będzie miał szansę zapisać się jako zasłużony mąż stanu, a nie tylko jako agresywny przywódca partyjny walczący o władzę.

    JK może więc skorzystać z pokory pozycji „underdog”. Jeżeli wbrew prognozom JK wygrałby w oparciu o taką platformę, a jeszcze zechciał naprawdę jej być wiernym to może okazałby się znacznie lepszym prezydentem niż jego brat. Dobry człowiek i patriota ale kiepski prezydent. Skąd my to znamy?

    Dobre 0

  103. Kaszmi pisze:

    Cokolwiek nie zrobi Pan Jarosław będzie komentowane przez jego przeciwniów źle. Ta nienawiść i strach aż kipi. To właśnie przyzwoici Polacy ( a przyzwoitość to to czego uczą rodzice swoje dzieci) powinni na każdym kroku demaskować kłamstwo wczorajsze i dzisiejsze choć jest to zadanie trudne i czasochłonne.

    Dobre 0

  104. andrzej2000 pisze:

    kamaz napisał:
    26 kwietnia 2010 at 19:46
    „No to prezes ostro rozpoczął. Już podzielił Polaków na tych przyzwoitych popierających jego kandydaturę i tych pozostałych (około 70%-80%) nieprzyzwoitych. Niestety a może stety zaliczam się do tych nieprzyzwoitych.”

    Drogi Kamazie, nikt nie oczekuje tu od Ciebie takich słów samokrytyki, ale jeśli już to co z przyrzeczeniem poprawy? Dalej będziesz tkwić w tej nieprzyzwoitości? Dziwny jest twój dylemat, czy tkwienie w nieprzyzwoitości to dobrze „stety”, czy niedobrze „niestety”.

    Mylisz się natomiast Kamazie co do rzekomego „dzielenia Polaków”.
    Jarosław Kaczyński wyraził jedynie życzenie/zaproszenie, aby prawi Polacy podjęli z nim współpracę. Nie powiedział przecież, że jeśli nie podejmą tej współpracy, to przestaną być prawymi. Prawi Polacy mogą przystąpić do współpracy ale nie muszą. Gdzie tu dzielenie?

    Cyt.”Wszystkich, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii, którzy chcą, by prawa Polska i prawi Polacy – jak pięknie powiedział przewodniczący „Solidarności” Janusz Śniadek – na zawsze podnieśli głowy, wzywam do współpracy. Bądźmy razem. Dla Polski. Polska jest najważniejsza”

    Dobre 0

  105. Mgr Inż Mirosław rocznik 81 pisze:

    Bardzo dobrze że pan Jarosław Kaczyński kandyduje, bo jest w końcu kandydat na którego warto oddać głos.

    Dobre 0

  106. jerzy pisze:

    Bardzo ciekawy artykul, jednak uderza mnie ta amnezja dziennikarzy RZ. ktorzy pisza o owej dominacji PO w zyciu politycznym , a zupelnie zapomnieli o owych 2 latach rzadow PiSu z premierem i prezydentem w swoich rekach i wtedy to byly rzady demokratyczne a nie zdominowane przez jedna partie, niezaleznie od owych „przystawek”? Gdzie bylo owe dziennikarskie larum na temat brutalnego niszczenia opozycyjnej partii i jej czlonkow przy pomocy sluzalczej CBA i to bylo cacyy owe aresztowania niewinnych ludzi o 6 rano przy udziale kamer tv to bylo normalne, prowokowane afery t.zw. korupcyjne jak przypadku p.Sawickiej. nie mowiac juz o biednej p.Blidzie ofiary owych „antykorupcyjnych dzialan” za ktora wlasnie ponosi odpowiedzialnosc moralna obecny kandydat na Prezydenta p.J.Kaczynski i jego adiutant niedouczony prawnik p.Ziobro, o tym wszystkim jakos nikt w RZ. nie napisze, jak do tej pory nic podobnego sie nie zdarzylo podczas rzadow PO wiec skad te „strachy na lachy”, latwo jest jest pisac rozne teksty propagandowe PiSu ale przynajmniej nalezy zachowac troche obiektywizmu, chociaz w przypadku Pana Redaktora mozna sie tych cech doszukac ale juz nie wsrod Pana kolegow w redakcji RZ., i tyle.
    Z powazaniem

    Dobre 0

  107. pedro1402 pisze:

    Jarosław Kaczyński dokonał bardzo trudnego,ale koniecznego-dla dobra Polski-wyboru.W zaistniałej,tragicznej sytuacji podjął się misji,która każdego innego przytłoczyłaby,ale nie Jego.Od 1989r. uważam,że jest On wybitnym politykiem,obecnie zdaję sobie sprawę,że to ostatni „zawodnik kategorii super-ciężkiej”,który pozostał na politycznym ringu polskiej sceny politycznej.Ostatni z żyjących Polaków,który jest w stanie zapobiec powtórce z historii z 1795r. i z 1939r.I choć funkcja Prezydenta(w istniejącym układzie kompetencji poszczególnych organów Państwa) nie jest Jego wymarzonym miejscem,to uważam,że wybór Pana Jarosława na Prezydenta RP powstrzyma niekorzystny rozwój sytuacji politycznej w Polsce,a będzie przy tym przejawem przebudzenia społeczeństwa polskiego,w który zostało ono wprowadzone przez obecną ekipę rządząca pospołu ze sprzyjającymi jej mediami.Będzie przejawem(jak ktoś to trafnie ujął) „wyłączenia TVN-u i włączenia rozumu”.

    Dobre 0

  108. tosia pisze:

    Władysławie, nie troszcz się skąd ten „siwy, wychudzony, załamany uderzeniami życia człowiek” znajdzie siły na kampanię prezydencką.
    Z miłości do Polski której służył konsekwentnie przez całe życie.
    Z wierności Tym co odeszli.
    Z poparcia nas wszystkich – oszołomów dla których „ten kraj” jest Ojczyzną.
    Z wiary że przyszłość należy do młodych, którzy będą chodzić z podniesiona głową wśród innych narodów, bo będą 100% Polakami i 100% Europejczykami.
    A nie żałosnymi, zakompleksionymi „ludźmi znikąd”.
    Za dwa tygodnie bez wahania oddam głos na Jarosława, tak jak oddałabym go na Lecha.

    Dane statystyczne: mieszkanka dużego miasta, wykształcenie wyższe,
    dwa fakultety, native proficiency in English

    Dobre 0

  109. kamaz pisze:

    „Solidarni2010″ w nienawiści do Rosji, PO i Gazety Wyborczej. Takiego skupiska frajerów na oczy nie widziałem. Pan Pospieszalski zasłużył na to żeby nazywać go Urbanem PiSu. Szkoda że na tą propagandę musimy płacić abonament. Całe szczęście zaraz po tym chłamie był program Tomasza Lisa.

    Dobre 0

  110. Leszek pisze:

    Jak to pomóc międzynarodowej agenturze i PO! – To znaczy jakby się nic nie stało.
    Biedny Igor pisze, kampania: „powinna być ona stonowana” i tragedia:”nie była przez nikogo wykorzystywana w przedwyborczych sporach”.
    Lenin wiecznie żywy. Stalin: „kiedy proletariat zdobędzie cały świat” (już teraz w nowych układach, ale pod tym samym przewodnictwej Khazarów)

    Dobre 0

  111. zagajnik spokoju pisze:

    amaz napisał:
    26 kwietnia 2010 at 21:02
    Jest 21.00 i właśnie oglądam najbardziej ordynarną propagandę jaką można sobie wyobrazić w TVP przygotowaną przez pana Pospieszalskiego. To przechodzi ludzkie pojęcie jak można upolitycznionioną TVP wykorzystywać w sianiu nienawiści i szczucia Polaków przeciw sobie. Kampania już widać się zaczęła.
    —-
    A przełącz na TVN to zdębiejesz tam tylko polityka

    Dobre 0

  112. teresa pisze:

    Chwała Bogu,że sponsorzy TVN nie maja wpływu na TVP!!!

    Dobre 0

  113. Tomek pisze:

    Panie Jarosławie, mam do Pana różne zastrzeżenia, ale ma Pan mój glos w najbliższych wyborach.

    Dobre 0

  114. bodzio pisze:

    Dynastia?
    Do tej pory tak było tylko w tzw. republikach „bananowych” (Karaiby, Afryka) albo na terenie b.ZSRR.

    Dobre 0

  115. Gajowy pisze:

    Kaczyński nie mógł się powstrzymać, żeby nie wystartować. Wyczuł cień szansy i ruszył. Każdy bardziej umiarkowany kandydat prawicy miałby w obecnej sytuacji duże szanse wygrać, a Kaczyński ma tylko cień szansy. Ale wystartował.

    Dobre 0

  116. Wojtek pisze:

    Czytam sobie posty przeciwnikow PiS i tak sobie myslę, że historie o płaceniu za posty to jednak prawda. Inaczej nie da się zrozumiec takiego nagromadzenia idiotyzmow i nienawiści.

    Dobre 0

  117. witg pisze:

    Kogokolwiek by PiS wystawił jako kandydata, to rezultat byłby taki sam: ok 30% w pierwszej turze i realny scenariusz z Komorowskim zdobywającym powyżej 50% a wraz z tym – prezydenturę; oraz 60% do 40% dla Komorowskiego, jeśli do drugiej tury dojdzie. Po prostu negatywny elektorat Kaczyńskiego jest zbyt duży a czasu jest za mało na zmianę wizerunku. Dla PiS druga tura i 40% będą niezłym punktem wyjścia do wyborów parlamentarnych, ale przy poprawiającej się gospodarce trudno sobie wyobrazić porażkę wyborczą PO.

    Dobre 0

  118. Kosikm pisze:

    Czym się różni Pospieszalski od WSI24 ?
    U Pospieszalskiego wypowiadają się zwykli napotkani ludzie
    W WSI24 zaproszeni, wyselekcjonowani goście tzw autorytety

    Dobre 0

  119. sum pisze:

    @fritz napisał:
    26 kwietnia 2010 at 20:52
    „Uff, uwazam, ze to jest decyzja zla w kraju do tego stopnia zbydleconym jakim jest Polska, nie z winny normalnych Polakow.
    Jezeli JK wygra, to PiS przegra. Rowniez z tego powodu jest to zla decyzja.
    Jezeli JK przegra, to PiS tez duzo straci.
    Szkoda, ze wlasnie ta decyzja zapadla.
    JK jest tym kandydatem, ktorego antypolskie bagno bedzie moglo najlatwiej atakowac.” ========== zadna partia w Polsce nie zrobila nic tak strasznego by musiec zadowalac pana fritz-a

    Dobre 0

  120. gajowy bronek pisze:

    „kamaz”, przełączyłem telewizję na TVP a tam redaktor Pospieszalski – wspomnienia narodowej tragedii.
    Prezesie TVP, czy pan się Boga nie boi?
    Telewizja państwowa odrabia zapewne stratę spowodowaną późnym włączeniem się Jarosława do kampanii i zrobiła to czego wszyscy się spodziewali – Pospieszalski ze zniczami i swoją widownią, opłakują pod pałacem tragiczną śmierć prezydenta RP – a krytyki przez łzy, wszystkiemu co niepisowskie – nie szczędzą.
    Być może pałac prezydencki podświetlony zniczami, z Pospieszalskim i jego gromadką, staną się tłem prezydenckiej kampanii wyborczej kandydata PiS.
    Szkoda tylko, że abonament płacimy niezależnie od sympatii partyjnych.

    Dobre 0

  121. agentsmith pisze:

    jaka bedzie poprawa jakosci polityki to zobaczylem dzis w programie pospieszalskiego

    nawet kwiatkowski – a zatrudnial przeciez pare hien dziennikarskich – nie robil tak zenujacych programow

    Dobre 0

  122. mwm pisze:

    @ kamaz

    w TVN i GW kampania zaczęła się już 10 kwietnia … to co napisałeś tak ładnie, choć bezpodstawnie o tvp, bardzo trafnie opisuje postępowanie GW i TVN …

    Dobre 0

  123. Bartosz Effski pisze:

    No proszę, jak prawda niektórych boli. Mamy program w TVP1, gdzie są wypowiedzi ludzi wstrząśniętych tragedią, a już się to niektórym nie podoba.. Pospieszalski zrobił świetny program pod Kancelarią Prezydenta i już krytykują. Jak się nie podoba to niech kamaz (wpis o 21.02) przełączy na WSI24, tam znajdzie szczucie i wyśmiewanie Ojczyzny i postaw patriotycznych. Ale my mamy dosyć antyPolaków typu Wajda czy Kutz..

    Dobre 0

  124. fritz pisze:

    brzy.ka napisał: 26 kwietnia 2010 at 21:33
    Obudź się Polsko!

    ….Skąd Jarosław Kaczyński ma czerpać optymizm, otwartość i życzliwość?

    *** Z Patriotyzmu. Wspanialego Polskiego Patriotyzmu i wiary w Polakow.

    Ja wiem, ze Ty tego nigdy w zyciu nie zrozumiesz.
    Dlatego po prostu przyjmij do wiadomosci.

    Dobre 0

  125. Jolanta S. pisze:

    Widzę , że podziału dokonali „nieprzyzwoici” – na przyzwoitych i POprawnych. I słusznie.

    Dobre 0

  126. Waldek pisze:

    Panie Redaktorze!
    Nie zdziwił Pana fakt tak ekspresowego tempa zebrania tylu podpisów.W tak krótkim czasie zebrać 1000 podpisów jest wrecz niemożiwe.Proszę przeprowadzić w redakcji eksperyment wśród kolegów i przeprowadzić zbiórkę podpisów.Czy zmieści się Pan w tym czasie,co PIS od ogłoszenia kandydowania do złożenia podpisów PKW.Proszę spróbować i napisać felieton o tym.Ciekawe co by się ukazało.Warto spróbować dla własnej ciekawości i dociekliwości dziennikarskiej.

    Dobre 0

  127. brzy.ka pisze:

    Obudź się Polsko!
    Czy już Cię nie stać na lepszego kandydata? Czy wy – zagrzewający do walki człowieka, który stracił prawie całą rodzinę – wiecie co robicie??
    Skąd Jarosław Kaczyński ma czerpać optymizm, otwartość i życzliwość?
    Miał szanse z honorem odsunąć się w cień. Mógł zrezygnować, również z kierowania partią. Wszyscy by go zrozumieli, współczuli by mu. Sądzę, że i Lech Wałęsa (tak perfidnie wygryziony z ewentualnego Wawelu) nie rzucił by kamieniem!
    Premier IV RP nawet jeśli na jakiś czas przyodzieje owczą skórę w baranka się nie zmieni. Taką ma naturę.
    Niestety nikomu nie wyjdzie na dobre gdy ewentualna większość przekona się o tym dopiero po pięciu latach!

    Dobre 0

  128. kamaz pisze:

    Jest 21.00 i właśnie oglądam najbardziej ordynarną propagandę jaką można sobie wyobrazić w TVP przygotowaną przez pana Pospieszalskiego. To przechodzi ludzkie pojęcie jak można upolitycznionioną TVP wykorzystywać w sianiu nienawiści i szczucia Polaków przeciw sobie. Kampania już widać się zaczęła.

    Dobre 0

  129. fritz pisze:

    Uff, uwazam, ze to jest decyzja zla w kraju do tego stopnia zbydleconym jakim jest Polska, nie z winny normalnych Polakow.

    Jezeli JK wygra, to PiS przegra. Rowniez z tego powodu jest to zla decyzja.
    Jezeli JK przegra, to PiS tez duzo straci.

    Szkoda, ze wlasnie ta decyzja zapadla.

    JK jest tym kandydatem, ktorego antypolskie bagno bedzie moglo najlatwiej atakowac.

    Dobre 0

  130. januszd pisze:

    Myslę, że tak jak wielu Polaków odczułem ulgę po informacji że P Jarosław Kaczyński znalazł siłę by kandydować. Zyczmy mu wielu odważnych, mądrych i przebiegłych pretorian…..

    Dobre 0

  131. ex pisze:

    @Trew:nie martw się tv info,przecież w każdej chwili na czas kampanii może przeistoczyc się w telewizję strażacką

    Dobre 0

  132. Art pisze:

    „Dobrze by było, gdyby tragedia, która dotknęła całego państwa i wszystkich poważnych ugrupowań politycznych, ale w szczególny sposób Prawa i Sprawiedliwości, nie była przez nikogo wykorzystywana w przedwyborczych sporach.”
    sam pan dzieli już w swoim artykule na lepszych i gorszych. może zadajmy sobie lepiej pytanie do czego prowadzą dywagacje dziennikarzy. bo zamiast zadawać pytania kandydatom jaki mają program to zaczynają pisać o teoriach spiskowych jakoby miałaby być ostra kampania. jeżeli będziecie potępiać niegodne zachowanie się mediów i poszczególnych kandydatów to polska polityka będzie lepsza.
    ja uważam, że do tej śmierci nie musiało dojść, dla polskiej racji stanu wystarczyły uroczystości 7-go i odczytanie przemówienia prezydenta przez jego przedstawiciela podczas tych uroczystości.

    Dobre 0

  133. Krystyna K pisze:

    Dziekuje Panu Kaczynskiemu za odwage.
    Boje sie, ze „wypadki chodza po ludziach”. W ostoji demokracji za jaka ma sie US zabito w bialy dzien Johna i Roberta. Oczywiscie zrobili to szalency.

    Dobre 0

  134. Kosikm pisze:

    „Kto go upoważnił do kontynuacji misji ofiar tragedii? To jest przywłaszczanie sobie ich testamentu politycznego – tak Stefan Niesiołowski komentuje oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego” „Obawiam się, że J. Kaczyński będzie grał tą tragedią, to źle wróży kampanii wyborczej” – podkreślił wicemarszałek”

    Zaczyna się nagonka. Ledwo zdążył ogłosić decyzję a już zarzuty. Nie znalazłem dzisiaj portalu internetowego w którym nie byłoby OSKARŻENIA że J. Kaczyński wykorzysta tragedię do walki politycznej. KTO JEST STRONĄ AGRESYWNĄ I ATAKUJĄCĄ

    Dobre 0

  135. Staś pisze:

    Przy sprawnej kampanii wyborczej p. Komorowskiego sprawa prezydentury może już być rozstrzygnięta po I turze wyborów. To byłaby dopiero klęska zwolenników J. Kaczyńskiego i PIS-u. PIS raczej powinien to oddalić, a nie łudzić się zwycięstwem J. Kaczyńskiego. Dobremu wynikowi J. Kaczyńskiego nie służy nachalna propaganda TVP, szczególnie „Wiadomości”. Ludzie to widzą i nie są żadną „ciemna masą”. Ukłony

    Dobre 0

  136. Bruno pisze:

    @Stanisław napisał:
    26 kwietnia 2010 at 19:49
    „Ja nie chcem ja muszem – tak pisało złote myśli zaplecze Wałęsy. Prawdziwy kandydat ma żonę,dzieci,własny dom rodzinny,był internowany,nie należał do Solidarności założonej według IPN przez Kiszczaka i Bolka i zna rosyjski jako Słowianin.”

    … prawdziwy kandydat powinien być pod opieką psychiatry…
    Tak sobie myślę o krojeniu kandydata na własną miarę ;-)

    Dobre 0

  137. Bruno pisze:

    Jak tylko Jarosław Kaczyński się odezwał to Szejnfeld z PO odrazu Go zaatakował z małpią wściekłością… o przepraszam z miłością.

    Teaz si zacznie. Palikot ze sztucznym penisem, Wojewódzki z Figurskim, Tusk z Bronisławem… też sztucznym ;-)

    Dobre 0

  138. komandos BRD pisze:

    Decyzja Pana Jaroslawa Kaczynskiego jest bardzo odpowiedzialna i prawidlowa decyzja , nie mozna dopuscic zeby delikatnie mowiac mafia z PO przejela calkowicie wladze do czego oni sa zdolni wszyscy juz wiedza :) mnie sie wydaja ze oto nastapil historyczny koniec Platformy Obywatelskiej ktora jest wlasnie na drodze podzielenia losu AWS, odsuniecie tych niedorajdow od wladzy byc moze pozwoli ponownie Polsce stanac na nogi……. czego sobie i Panu Jaroslawowi Kaczynskiemu z calego serca zycze… pozdrawiam serdecznie:))

    Dobre 0

  139. dąb-rozwadowski pisze:

    Napisał pan:

    „Niemniej zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Waldemar Pawlak, Grzegorz Napieralski czy Andrzej Olechowski oraz wszyscy inni kandydaci muszą mieć szansę zaprezentowania swoich idei wyborcom. Tyle tylko, że żałobny nastrój powinien skłonić polityków do prowadzenia kampanii bardziej merytorycznej niż zwykle. W trudnej sytuacji pojawiła się szansa na poprawę jakości polityki”.

    Ech,pan jak zwykle poprawny,poprawny poprawny.
    Co chce pan tym razem wmówić?Że mamy być razem i rozczulać się,tak?

    Dobre 0

  140. Lidia pisze:

    O widze wiecej wladyslawow i niemal kazdy trick z rekawa i kazde zaklinanie juz w uzytku! Stach Panstwa jest wielki i rzeczywiscie uzasadniony. Najlepiej juz teraz zakrecic sie i znalezc innego szefa. Szerokiej Drogi!

    Dobre 0

  141. rikicostello pisze:

    Jarosław „przegra” te wybory w drugiej turze.
    Ale wynik w okolicy 40 % nie oznaczał będzie finalnej klęski

    Za rok osłabiona PO będzie zmuszona zawrzeć SLD koalicję parlamentarną.

    Władza zaświta PIS w 2015 roku.Ale to już będzie inny PIS…

    Dobre 0

  142. Lidia pisze:

    Do wladyslawa,

    Teraz jest czas na pakowanie, a zaklinanie rzeczywistosci na nic sie nie zda. Ten Panski strach jest az tak wielki? I slusznie!

    Dobre 0

  143. centurion pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!

    Znakomity felieton! Gratuluję!
    Dorzucę swoje „trzy grosze”. Gdyby J.Kaczyński rozpatrywał kwestię swego startu w wyborach tylko z punktu widzenia „prawa” do tego kroku, nigdy by wtych wyborach nie wziął udziału! Po prostu szef PIS uznał, że ma taki moralny obowiązek przede wszytkim wobec nas wszystkich. Wobec tych, którzy setkami tysięcy „głosowali zniczami” i ktorzy w ten sposób zaprotestowali przeciw prowadzeniu spraw publicznych metodami szumowin społecznych, sposobami zaczerpniętymi z rynsztoka i wedle wzorców godnych świata przestępczego!

    Jarosław Kaczyński stanął do walki także w imieniu tych dla których On sam i jego ś.p brat nigdy nie byli „faworytami”, bo także i wielu z nich dało wyraz swemu stanowczemu sprzeciwowi wobec rządów skrajnie nieudolnych miedialnych pajacy, wspieranych nieustanną propagandową klaką, dla których Polska to jest postaw czerwonego sukna który rozkraść trzeba dopóki coś jeszcze zostało! I uczynił to wiedząc, że wyborcy ci nie będą na niego głosować!

    Myslę, że bez wględu na polityczne sympatie winniśmy tą decyzję docenić.

    serdecznie Pana pozdrawiam!

    centurion

    Dobre 0

  144. Stanisław pisze:

    Ja nie chcem ja muszem – tak pisało złote myśli zaplecze Wałęsy. Prawdziwy kandydat ma żonę,dzieci,własny dom rodzinny,był internowany,nie należał do Solidarności założonej według IPN przez Kiszczaka i Bolka i zna rosyjski jako Słowianin.Bo Polska to duża rodzina ale staż trzeba zaliczyć w stadle mniejszym.Tak sobie myślę o certyfikatach bezpieczeństwa dla milionow rodzin bez rewolucyjnych ciągot wodzów zwanych głowami państwa. A co z sierotami na wszelki ..odpukać, renty specjalne powszechne.

    Dobre 0

  145. kamaz pisze:

    No to prezes ostro rozpoczął. Już podzielił Polaków na tych przyzwoitych popierających jego kandydaturę i tych pozostałych (około 70%-80%) nieprzyzwoitych. Niestety a może stety zaliczam się do tych nieprzyzwoitych. Pewnie do tego wszyscy nieprzyzwoici stali tam gdzie stało ZOMO. Typowe dla prezesa. Oficjalnie już zakończył żałobę. Pozdrawiam pana redaktora.

    Dobre 0

  146. Rafal Ryszard pisze:

    „Jest więc – choć nie z własnej woli – na pozycji uprzywilejowanej.”
    Nie z wlasnej woli? „Bez wiedzy i woli” poswiecal czas na tzw. „pra-wybory”?

    Dobre 0

  147. wladyslaw pisze:

    ktos wyrzadzil Kaczynskiemu krzywde – ten Kaczynski ten Jaro -to juz nie jest ten JakrKacz ktorego znamy sprzed 2-3 lat. Dzisija stoi przed nami siwy, wychudzony, zalamany udrzeniami zycia czlowiek. Czlowiek budzacy litosc, ani ktorej jego wspolpracownicy, ani on sam nie ma dla siebie. Stracil cel zycia – tym celm bylo zastapienie -delikatniejszemu bratu ojca, zapewnienie kariery zawodowej i byc moze zycia rodzinnego. Grzal sie przy sukcesie brata, zapominajac o wlasym. Dzsiaj tego celu juz nie ma i jest mu wlasciwie juz cala polityka i PiS obojetna.
    Kaczynski, bez archiwow ipn – przegra sromotnie, ale nawet wtedy nie opuszcza go jego wierni pretorianie, na ktorych transponowal tez odrobine swojej niespelnionej w normalnym zyciu ojcostwa -nie zostawia go nigdy – beda liczyc na jeszcze nastepne wybory, na jeszcze jeden zryw JarKacza -ktory umarl razem z bratem.

    W kampanii wyborczej -oszczedzmy Kaczynskiego jako czlowieka, ktory juz po trochu nie nalezy do tego swiata – chocby ze wzglad na jego brata.

    Ten czlowiek nadaje sie do sanatorium – niestety brutalni politycy z PiS trzesacy sie przed utrata stanowisk -zmusili czlowieka do czynu niebzepiecznego. Kaczynski ma dla kogo zyc, ma wnuczki, ma chora matke, dosc juz sie nawalczyl za innych – wykorzystujacych czlowieka az go psychicznie wykoncza. Moralnosc w PiS jest jak bagno, ktore wciaga, nieszczy moralnie i zabija. Ludzie bez najmniejszych skrupolow. Wszystko na sprzedzaz, wszystko dla kasy.
    Brzydze sie tymi, ktorzy zmusili zalamanego i trzesacego sie czlowieka do samounicestwienia na oczach mediow i narodu.

    vlad

    Dobre 0

  148. Stanisław pisze:

    Silny kandydat narodu czy partii ? Tak sobie myślę,że stare wraca mówi lewa opozycja.

    Dobre 0

  149. centurion pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!

    Znakomity felieton! gratuluję!
    Dorzucę swe „trzy grosze”. Gdyby J.Kaczyński miał tylko prawo do kondydowania, i z tego puntu widzenia oceniałby sytuację, nigdy by nie wystartowała w wyborach!

    Dobre 0

  150. Stanisław pisze:

    Cud nad Wisłą.Żałoba poszła w kąt bo liczy się żyrandol za 5 dwunasta.Tak sobie myślę o braku poszanowania dla tradycyjnej 12 miesięcznej żałoby.

    Dobre 0

  151. paarasool pisze:

    A ja wiem jedno, reżyser i sufler w jednej osobie wchodzi teraz na scenę….i jak się potoczy dalsza akcja w tym polskim dramacie…powiem wprost..jestem pesymistą

    Dobre 0

  152. andrzej2000 pisze:

    Jeżeli Jarosław Kaczyński zaprezentuje się stanowczo, ale użyje do tego retoryki profesjonalnej – merytorycznej, tzn. będzie spokojnie wyjaśniał dlaczego zajmuje takie a nie inne stanowisko, zrezygnuje z rewanżyzmu, pokaże klasę człowieka opanowanego, troskliwego ale i zdecydowanego, to wybory wygra. To nie jest łatwe, bo będą pokusy i prowokacje, ale nie ulegając im, Jarosław Kaczyński w ten sposób wytrąci wszelki oręż Komorowskiemu.

    Dobre 0

  153. Lidia pisze:

    Drogi Panie Janke,

    Co mial Pan na mysli „ma prawo”? To Narod Polski ma wielkie szczescie, ze Pan Jaroslaw Kaczynski znalazl w sobie sily! Wiem, ze poprawnosc polityczna nie pozwala Panu rzeczy nazwac po imieniu, ale ja moge.

    Nikt z Polakow nie ma watpliwosci, ze to jedyny godny, uczciwy, nieskompromitowany i wystarczajaco silny kandydat. Jesli chcemy wiesc spor o szczegoly, najpierw realna wladze w Polsce musi sprawowac Polak: Patriota i Polityk skuteczny!

    Wszystkie rece na poklad i nie sluchac, nie czytac, nie przegladac klamliwych mediow! Kierowac sie wylacznie wlasnym rozumem, dobrem naszych dzieci. Tylko Kosciol Katolicki i niektorzy sprawdzeni dziennikarze w Polsce powinni byc dla nas wszystkich zrodlem informacji. A tylko Bog Wszechmogacy powinien byc naszym ostatecznym drogowskazem!

    Szczesc Boze drogi Panie Jaroslawie! Niech Pan Bog Wszechmogacy ma Pana ciagle w swojej opiece! A Wszyscy Swieci w Niebie, Pana SP Brat, Bratowa i Przyjaciele niech wyprosza cala armie Aniolow Strozy, aby czuwali nad Panem dzien i w noc! Podziwiam Pana odwage, patriotyzm, madrosc i sile!

    A my wszyscy jestesmy winni ofiarom Katynia I i Katynia II przynajmniej to, ze wyjdziemy z domow, wyrobimy paszporty (dla tych, co mieszkaja za granica, jesli ich nie maja), zarejestrujemy sie do glosowania i wrzucimy mala karteczke 20 czerwca. Nie tak wiele, ale to jest najwazniejsze! Wynik jest oczywisty, pomimo tego, ze teraz, juz jutro lub pojutrze, bedziemy miec do czynienia z festiwalem PR-owskim. Dlatego Tuska teraz prawie nie ma, bo ktos, kto zasluzyl na Trybunal Stanu i natychmiastowa dymisje, musi dlugo cwiczyc miny z mistrzami oszustw medialnych przed lustrem, czy szkielkiem, zeby znowu oglupic kogo sie da.

    (…)

    Dobre 0

  154. Trew pisze:

    Ciekawe, jak postąpi TVP rządzona przez koalicję PIS-SLD?
    Muszą się zdecydować, czy popierać Kaczyńskiego czy Napieralskiego.
    Być może podzielą się antenami – TVP1 będzie robiła propagandę Kaczyńskiemu, a TVP2 – Napieralskiemu.
    Ale co wtedy z TVP-Info? Szykuje się awantura na całego.

    Dobre 0