Sprawę Sikorskiego trzeba ujawnić

Autorski przegląd prasy

Piotr Zaremba w dzienniku „Polska” publikuje informacje na temat domniemanej sprawy, która miała – według Jarosława Kaczyńskiego – dyskredytować ministra Radosława Sikorskiego.

Jak twierdzi dziennikarz, w 2006 roku – za rządów PiS, ówczesny szef MON miał interweniować w sprawie pojmanego na Litwie białoruskiego szpiega Siergieja Monicza. Dyplomata został zatrzymany dzięki współpracy polskich i litewskich służb specjalnych.

„Według ludzi związanych z Pałacem Prezydenckim, Radosław Sikorski (…) dowiedziawszy się o tym przyszedł do prezydenta i przekonywał go, aby nie sprowadzać Monicza do Polski. Stało się inaczej. W styczniu podejrzewany o szpiegostwo Białorusin został deportowany z Litwy do naszego kraju, a ostatnio skazany na pięć i pól rok uwięzienia”.

Zaremba zwraca uwagę, że nie wiemy „co tak naprawdę minister – mający przecież dostępu do tajnych informacji – wiedział o sprawie Monicza. Ani jakich argumentów użył wobec prezydenta. Był już w tamtym czasie zwolennikiem normalizacji stosunków polsko-białoruskich”. I stwierdza: „Oficjalnie nikt tej historii nie potwierdza. Staje się ona jednak tematem kampanii. Obie strony nie unikną teraz pytania, czy jej nie ujawnić”.

Normalnie takie kwestie pozostają tajemnica państwową do końca. Ale dziś mamy inną sytuację. Obecny szef MSZ, a były szef MON, jest prawdopodobnym kandydatem na prezydenta. Były premier i jego zwierzchnik twierdzi, że to jest sprawa, która kompromituje Sikorskiego. Mówi, że o sprawie wiedzą trzy osoby w państwie. Niezależnie co myślimy o tym sposobie uprawiania polityki, jeśli Radosław Sikorski będzie kandydatem na prezydenta w takiej sytuacji trzeba ujawnić, jakimi motywami się kierował przekonując prezydenta, by nie deportować białoruskiego agenta. Jest bardzo prawdopodobne, że były to powody całkowicie racjonalne i że ówczesny minister obrony narodowej działał zgodnie z polską racja stanu. W sprawie szpiegów państwa prowadzą rozmaite gry. Ale zapewne padną zarzuty, że było inaczej, że przesłanki jego działania były wątpliwe. Dlatego sprawę trzeba w tej sytuacji ujawnić i wyjaśnić do końca.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi:

(86) Komentarzy do “Sprawę Sikorskiego trzeba ujawnić”

    -
  1. Krzysztof pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze.

    Myslę że w takich sytuacjach wszyscy chcieliby wiedzieć
    kto to jest Pan Radek Sikorski , poznać jego pochodzenie, przebieg kariery (bez białych plam) i zapatrywania (w świetle częstych zmian poglądów), tym bardziej kiedy ma zostać kandytatem na prezydenta.
    Jest to jakaś parodia.
    Jak człowiek który większość swojego życia spędził za granicą
    może zostać prezydentem.
    A jego żona (obywatel obcego kraju).
    Jak taka para kosmopolitów może reprezentować nasz kraj
    Myślę że żonie Pana Sikorskiego przydałyby się najpierw studia na wydziale historii Polski i jakieś przyśpieszone lekcje patryjotyzmu (jeżeli takie słowo jest Jej znane). Przypuszczam że ta Pani nie zna nazwiska ani jednego polskiego króla.
    Gdyby Pan Sikorski razem ze swoja żoną został prezydentem, byłby to największy policzek w historii dla Rzeczpospolitej Polski wymierzony przez własnych obywateli. Wówczas niech rzeczywiscie tonie i zniknie z powierzchni map ku uciesze większości sąsiadów .
    Trzeba się przed tym bronić. Szkoda że brakuje nam ostatnio Księży Skargów.
    Pozdrawiam
    K.C

    Dobre 0

  2. bgz pisze:

    @PO-LSKA Sikorski jest lepszym kandydatem. Bywal wswiecie, intelygentny, zna jezyki, ladnie sie ubiera, ma ladna zone, jest wysportowiony. Jak kilku pisalo, nie czeba sie niego wstydzic. Slowem jest lepszym kandydatem dla wielu Polakow. Moj glos na Sikorskiego !

    Co tu mozna dodac Sikorski jest gorszym kandydatem, buwal w swiecie ale nic to nie dalo. Jest intelygentny i wysportowiony to za malo bo gdyby byl inteligentny, wysportowany i mial ladna zone, to ja tez bym go poparl …. moze. Slowem jest lepszym kandydatem dla … polakow bo dla Polakow to on jest nikt.

    Dobre 0

  3. Krol53 pisze:

    Jedynym błędem jaki popełnił J. Kaczyński, jest to, że zgodził się na wywiad z cynglami z Newsweeka. Ci panowie perfidni są w ogóle, w stosunku do Kaczorów w szczególe. Gdyby nawet nie dał się naciągnąć na wypowiedź o Sikorskim, potrafiliby zrobić wrzutkę- przykrywkę, z dowolnej wypowiedzi, nawet na temat dożynek w Krowich Dołach, twierdząc, że Kaczyński szykuje haki na sołtysa. Nawiasem – hak, to teraz określenie faktu przedstawianego przez Kaczyńskich, w duecie i solo.
    No, ale jak mawia znajomy pan Zenek – „jak się z chłopem upijesz, będziesz trzeźwiał w rowie”.
    O samym kandydacie na kandydata od lat wyznaję pogląd, że dla Sikorskiego jedyną liczącą się i najważniejszą ideą , wartą największych poświęceń , jest sam Sikorski. Ego rozrośnięte do granic wytrzymałości, przerastające nawet megalomanię pewnego byłego prezydenta, obecnie mędrca, jeno ukrywać je potrafi niezgorzej! No i ten kabotyński gest z całowaniem szabelki. Gdym to oglądał, stanął mi przed oczami obrazek sprzed lat wielu, kiedy to, wówczas kandydat, obecnie czołowy intelektualista(samozwańczy zresztą) Salonu, aktor Olbrychski Daniel, obdarowywał piłkarzy Górskiego rekwizytem, którym posługiwał się grając Kmicica, czyli szabelką która grała rolę kmicicowego oręża, równie spłakany ze wzruszenia i ze stosownym cmoknięciem w klingę, wierząc zapewne, że to prawdziwa „szerpentyna” pana Andrzeja, którą gromił pohańców, pludraków, zdrajcę Radziwiłła i inną szarpiącą nas zewsząd swołocz i , że jest prawdziwym Kmicicem,(a przynajmniej sprawiał takie wrażenie)! Już wtedy kawałek niezłego megalomana i kabotyna.
    Wracając do Pana Ministra, uważam, że wspomniana wyżej cecha dyskwalifikuje go, nie powinien brać udziału w wyborach, o samej prezydenturze nie wspominając!

    Dobre 0

  4. andrzej2000 pisze:

    alle napisał:
    16 lutego 2010 at 22:11
    „Proszę wszystkich, nie używajmy takich określeń : bananowa republika, polactwo w stosunku do Polski i Narodu. Nie niszczmy naszego wizerunku, bo to my Polacy musimy go TERAZ z największą starannością pielęgnować. Wszędzie są głupcy, kłamcy i złodzieje, więc nie obarczajmy całego narodu ” cnotami ” tych, których potępiamy.
    Żyjąc w społeczeństwie, które od dwudziestu lat nie może, nie potrafi zrzucić z siebie garbu zakłamania i fałszowania prawdy, gdzie rządzący swoim przykładem, zachęcają do nadużyć, zapewne długo jeszcze ( jeśli znowu w naszych wyborach ważniejsze będzie opakowanie, a nie produkt ), marzyć pozostanie nam o Polsce Sprawiedliwej i Wolnej.”

    Popieram!
    A2

    Dobre +1

  5. Kapelusznik pisze:

    @Adam.S który napisał 16 lutego 2010 o 20:25 (cytuję cały wpis):

    „I ja będę głosował na Radka Sikorskiego! Będzie to pierwszy prezydent, którego nie będę się wstydził!”

    Pański nieszablonowy wpis rodzi cały szereg pytań, z których pozwalam sobie wyartykułować tylko najważniejsze:

    1. Czy będzie Pan głosował na p. Sikorskiego także w przypadku, gdy nie będzie on kandydatem Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich?

    2. Jeśli odpowiedź na pyt. 1 brzmi „tak”, to jakie wybory ma Pan na myśli?

    3. Jeśli p. Sikorski nie wystartuje i – tak sobie żartujemy – wygra p. Komorowski, to będzie się Pan Prezydenta Komorowskiego wstydził?

    Dobre 0

  6. Świadek pisze:

    Odpowiedni kandydat na prezydenta państwa powinien być osobą powszechnie znaną. Natomiast Sikorski, podobnie jak niegdyś Tymiński stanowi pod tym względem niewiadomą! Dla mnie dyskredytuje go wystarczająco hasło „Wyrżnąć watahę”. Czyli miliony Polaków sprzyjające PIS-owi! Wśród komentatorów są tacy, którzy chcą „spokojnie” głosować na Sikorskiego, dla jego przymiotów zewnętrznych, bo przecież w inny sposób go nie znają! Są to tacy sami, pożal się Boże, niedojrzali i niepoważni „wyborcy”, jak ci, którzy wybrali na prezydenta Kwaśniewskiego. Wstyd mi za takich „obywateli”! Wspaniałym wzorem powinien być dla wszystkich Prezydent Kaczorowski! Człowiek nieposzlakowany, mądry i skromny, zawsze oddany Polsce! Sikorski jest nikim wobec niego! Oczywiście, Pan Redaktor ma rację, że Sikorski powinien być gruntownie prześwietlony!

    Dobre 0

  7. Z zagranicy pisze:

    Sikorski został odwołany z szefa MSZ za coś poważnego i długo, zanim ktokolwiek słyszał o jego zamiarach kandydowania na prezydenta.

    Zgadzam się, że choć tajemnica państwowa jest ważna, to ważniejsze jest, by obywatele mieli informację o ważnych faktach dotyczących kandydatów na prezydenta.

    To, że polski sąd nic Sikorskiemu nie udowodnił, nic nie znaczy. Sąd musi każdą wątpliwość rozsądzać na korzyść oskarżonego, a sąd w Polsce nie działa dobrze. Jest mnóstwo spraw – choćby nadmierna amerykanofilia – za które w sądzie skazać trudno, a które dyskwalifikują kandydata.

    Dobre 0

  8. Gabriel P. pisze:

    Prezydent mając przeciwwskazania, przy powołaniu Ministra Sikorskiego
    nie powinien nominacji podpisać. Jeżeli jednak podpisał to nie powinien
    wspominać o zastrzeżeniach, ponieważ taka sytuacja olznacza przyznanie się
    do błędu.

    Dobre 0

  9. alle pisze:

    Proszę wszystkich, nie używajmy takich określeń : bananowa republika, polactwo w stosunku do Polski i Narodu. Nie niszczmy naszego wizerunku, bo to my Polacy musimy go TERAZ z największą starannością pielęgnować. Wszędzie są głupcy, kłamcy i złodzieje, więc nie obarczajmy całego narodu ” cnotami ” tych, których potępiamy.
    Żyjąc w społeczeństwie, które od dwudziestu lat nie może, nie potrafi zrzucić z siebie garbu zakłamania i fałszowania prawdy, gdzie rządzący swoim przykładem, zachęcają do nadużyć, zapewne długo jeszcze ( jeśli znowu w naszych wyborach ważniejsze będzie opakowanie, a nie produkt ), marzyć pozostanie nam o Polsce Sprawiedliwej i Wolnej.

    Dobre 0

  10. Pyzol pisze:

    AdamS.

    A ja juz sie wstydze, ze facet gustujacy w dowcipach o „zjedzeniu dziadka” w ogole jest w Polsce rozwazany jako kandydat na prezydenta! „Dowcip odbil sie dosc szerokim echem w zachodniej prasie, a jest po prostu odrazajacy. Tekst o wymianie zamkow zonie” tez z pewnosci askrupulatnie odnotowaly juz wszystkie sluzby dyplomatyczne, kiedy zostal ministrem MSZ.

    Kreujacy sie na krewnego gen. Sikorskiego ( tak, tak, bywalo), „swiatowiec” , wlasciciel dworku z pianinem, dla zagranicznych partnerow jest czlowiekiem prymitywnym i godnym pogardy. Bo jest. Nie potrzeba nosic slomy w butach, a nawet mozna ubierac sie w najlepiej skrojone garnitury – ale jezyk poczucia humoru powie o czlowieku wiecej niz on sam zamierzal.

    Seksista i wyjatkowo prymitywny ksenofob – no, rzeczywiscie takiego prezydenta nam potrzeba, za takiego „nie bedziemy musieli sie wstydzic”. Juz sobie wyobrazam podczas odbierania nominacji ambasadorow w Polsce np. z … z Afryki. Nie zdziwie sie, jesli ktorys z nich odmowi podania mu reki.

    A jeszcze „smieszniej” bedzie, jesli USA, wzorem Reagana, ktory w czasach apartheidu wyslal na placowke dyplomatyczna do Afryki Poludniowej czarnego dyplomate – i wymieni swojego ambasadora w Polsce na Afro-Amerykanina!
    Kaska

    Dobre 0

  11. PO-LSKA pisze:

    Sikorski jest lepszym kandydatem. Bywal wswiecie, intelygentny, zna jezyki, ladnie sie ubiera, ma ladna zone, jest wysportowiony. Jak kilku pisalo, nie czeba sie niego wstydzic. Slowem jest lepszym kandydatem dla wielu Polakow. Moj glos na Sikorskiego !

    Dobre 0

  12. bgz pisze:

    Po prostu sa takie sprawy, ze mozna z „tym czyms” zyc do pewnego czasu jezeli gosc nie siega wyzej. Z tad chyba dzialanie
    J. Kaczynskiego. Z drugiej strony, Tusk chyba jest gotowy zrobic kazde swinstwo aby tylko zaszkodzic opozycji. Wszyscy PO sa na czyims sznurku, tylko czyim. Zapedy kanclerskie, gaz z Rosji do 2037 itp.

    Dobre 0

  13. krzyh pisze:

    @wiktor1
    Zabolało? A w jakiej kolega randze?
    Jak to mówią uderz w stół….
    No to jak tam było z tym katarskim inwestorem?

    Dobre 0

  14. Ciasteczkowy Potwór pisze:

    Czym tu się emocjonować? Wystawiony zostanie najpewniej Komorowski i pokona Lecha bez problemu. A Tusk po raz kolejny błysnął sprytem i wymyślił prawybory – odciągnie dzięki temu moment zgłoszenia kandydata, pokaże jaka partia jest demokratyczna i pozwoli się zgrać Kaczkom już na początku kampanii z ich hakami. W „demokratycznym” głosowaniu wewnątrzpartyjnym wygra oczywiście Komorowski. Tusk wyjdzie z twarzą z całego zamieszania z Sikorskim i pokaże, że decyzja o nie-wystawieniu Radka nie była podyktowana obawą przed hakami. Na wątpliwą przeszłość Sikorskiego wskazywała również Prof. Staniszkis i wątpię żeby Tusk brał kiedykolwiek Sikorskiego pod uwagę jako kandydata PO.

    Dobre 0

  15. Stanisław pisze:

    W sprawie Bolka Kaczyńscy walnęli z grubej rury,że wiedzieli od początku przed wynalezieniem IPN.W sprawie Sikorskiego mowę odjęło co faktów.Tak sobie myślę,że Bolek był dobry do załapywania się na stołki a Sikorski może przerwać najgorszą kadencję więc blefują jak Tymiński.

    Dobre 0

  16. pepe pisze:

    Tych „spraw” Sikorskiego może być cała masa. JKM pisze o 2 sprawach, które mogą go kompromitować. A o tej pewnie nie.

    Dobre 0

  17. Pyzol pisze:

    Zgadzam sie z autorem. Sprawy zaszly za daleko, a i lepiej abysmy je sami wyjasnili, niz, aby Sikorskiego mialaby rozegrac jakas obca agentura ( niewazne, za nim, czy przeciwko niemu). Moze takie wlasnie byly intencje Kaczynskiego, kiedy przypomnial tamta historie? Sam nic powiedziec nie moze – ale jest przeciez jeszcze dziennikarstwo sledcze, wzbudzil ogromne zainteresowanie ( dzieki ci Platformo!;). ludzie zaczeli glowkowac, zbierac wypowiedzi, porownywac je.

    Sikorski w rozmowie z Rymanowskim nie zdobyl sie na zaprzeczenie, ze sprawa nie dotyczy owego bialoruskiego szpiega tutaj wiec chyba jest ten pies pogrzebany.

    Ale, ze ABW nie dysponuje dokumentacja tego szpiega ( jezeli o te sprawe chodzi) to juz mnie dziwi. Bardzo. A tak powiedzial dzis premier. W takiej dokumentacji powinna byc informacja kto, kiedy i w jaki sposob probowal wplywac na operacje wywiadu.

    Kaska

    Dobre 0

  18. niepo pisze:

    Przepraszam, powinno byc panie Janke.
    Buziaki!

    Dobre 0

  19. Adam.S pisze:

    I ja będę głosował na Radka Sikorskiego! Będzie to pierwszy prezydent, którego nie będę się wstydził!

    Dobre 0

  20. bgz pisze:

    gajowy bronek napisał:
    16 lutego 2010 at 13:05
    >>“Frau Libido”, Pan Sikorski nie jest jedynym mężczyzną, wśród osób z establishmentu, nazywającym siebie – rodzajem zdrobnienia.
    Osoby, które wyjechały kiedykolwiek poza granice swojej gminy wiedzą o tym.
    I tak, Tony Blair ma w metryce napisane – Anthony Blair, a Bill Clinton nazywa się William Clinton.
    Innym znanym Bill`em jest założyciel “Microsoftu” Bill Gates.
    Pan Sikorski studiował Oxford i nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił poprawnie wymówić jego imię Radosław natomiast “Radek” trudniej jest zmanipulować.<<

    Nie calkiem prawda Willam i Bill, Anthony i Tony to tak jak polski Jozef i Ziutek. Jest to "obyczaj" naszego Williama ja nazywam William i wiekszosc Kanadyjczykow. Wedlug tej samej zasady Radoslaw i Radek brzmi smiesznie. Moglby powiedziec prosze zwracac sie do mnie Radoslaw a nie np. excelencjo, ale on chce byc COOL, taki niedopieszczony dziwak.
    Ja mam na imie Boguslaw i tak mnie wszyscy nazywaja. Mam Kolege w pracy Chinczyka o imieniu Shou-zhong i tak zwracamy sie do niego.
    Nikt jakos nie zwichnal jezyka.
    Wracajac do Sikorskiego nie powinien kandydowac w zwiazku na koligacje "rodzinne", ale oni po "trupach" daza do celu dostal rozkaz i co on taki fircyk ma zrobic. Inaczej to go zdoluja i tyle.

    Dobre 0

  21. Zet pisze:

    Dla mnie sprawa obciazajaca Sikorskiego
    jest posiadanie przez niego kilku obywatelstw,
    m.in. brytyjskiego, i o ile sie dobrze orientuje,
    rowniez amerykanskiego, natomiast
    przez jego zone obywatelstw amerykanskiego
    jak rowniez (byc moze) izraelskiego.

    Brzmi to jak parodia:
    Oto pan Sikorski, prezydent Polski, obywatel brytyjski
    i amerykanski, a pierwsza dama, obywatelka
    amerykanska i izraelska.

    Pobyt zagranica umozliwial Sikorskiemu staranie sie
    o pobyt staly (zielona karte w USA) i nikt
    go nie zmuszal do starania sie o obywatelstwo.
    W USA oczekuje sie od obywateli lojalnosci
    w stosunku do USA a dopiero potem do
    kraju urodzenia.

    Przypomne, ze w USA prezydentem moze
    byc osoba urodzona w USA, a nie do pomyslenia
    jest fakt, ze prezydentem moglby byc obywatel
    innego kraju.

    Rowniez artykuly prasowe publikowane
    przez Sikorskiego w latach 90-tych, w ktorych
    argumentowal za odrebnoscia Slaska sa kompromitujace.

    Dobre 0

  22. Twisterpl pisze:

    A propo’s pecha prześladującego nasz rząd, o którym pisał jeden z internautów. Nie jest dobrze jak rządzą nieudacznicy ale zdecydowanie gorzej jak rządzą PECHOWCY. Jeszcze kilka takich klęsk jak: kryzys, ostra zima a nasz ukochany wódz Donald będzie dobrze wypadał tylko w kreskówkach lub f.animowanych MGM. No właściwie to już nawet jest scenariusz. Donald i jego trzej dowcipni siostrzeńcy Grzesio, Miro i Zbysio.

    Dobre +1

  23. YKW pisze:

    Ujawnić tajemnicę państwową ? Namawia Pan do popełnienia przestępstwa ?

    Dobre 0

  24. realista pisze:

    Tak jest – haki ujawnić!!! Natomiast nie należy ujawniać przejęcia nieruchomości przez partię Kaczyńskich Porozumienie Centrum wartej kilkaset milionów. PC zostało rozwiązane kasa za nieruchomość zniknęła. Nie potrzebna jest komisja sejmowa bo sprawa przedawniona.
    Jaka Polska takie prawo i sprawiedliwość.

    Dobre +1

  25. niepo pisze:

    Bananowa Republika, to Polska wlasnie, panie janke.
    Buziaki!

    Dobre 0

  26. Rock Veal pisze:

    Mialem okazje poznac Sikroskiego w Waszyngtonie. Generalnie ma on atrubuty, ktore robilyby z niego dobrego kandydata na Prezydenta RP. Jednakze patrzac na jego poczynania od powrotu do Warszawy mam wiele watpliwosci czy interes panstwa polskiego i Polakow jest niego glownym celem. Analizujac jego poczynania w Polsce, czy niektore podczas jego pobytu jeszcze w Waszyngtonie balbym sie oddac swoj glos na niego. Wydaje mi sie ze dla niego liczy sie przede wszytkim jego kariera, a dopiero na dalszym miejscu Polska. A to… go dyskwalifikuje… Ktos inny kto z nim wspolpracowal ma podobne odczucia — patrz wspis powyzej..

    Dobre +1

  27. Kapelusznik pisze:

    Ja w sprawie często używanych zwrotów rodzaju „spokojnie zagłosuję na Sikorskiego”, „spokojnie zagłosuję na PO”, itp. Taki zwrot został też użyty w tej dyskusji.
    Intryguje mnie zawsze, czemu ów akt głosowania musi być koniecznie akurat spokojny, a nie, dajmy na to, przekonany, godny, racjonalny, patriotyczny, itp. Oczywiście, terminy się tu przenikają, bo spokojne głosowanie jest na pewno godne. Z drugiej strony, spokojne głosowanie nie musi być przecież racjonalne!

    No i co ze spokojem tych, co jeszcze niedawno deklarowali, że „spokojnie zagłosują na Tuska”?

    Dobre 0

  28. Eskulap pisze:

    Ze cos tam, kiedys Sikorski chlapnal nieostroznie i rozeszlo sie w kregach dyplomatycznych az dotarlo do owczesnych wladz w Polsce to nie jest powazna sprawa. Tak bywa i kazdemu sie moze, choc nie powinno, przytrafic. Jednakze na pierwszy rzut oka(na licznych zdjeciach) sprawa jest powazniejsza. Te charakterystyczne opuchlizny na twarzy duzo mowia. Heroina mojego tu wpisu jest pewna przypadlosc, dosc czesta wsrod ludzi, ktorzy dluzej przebywali w Afganistanie.

    Dobre 0

  29. krzyh pisze:

    @gajowy bronek
    Drogi Bronku cieszę się że wierzysz w telewizyjne sondaże. Mam nadzieję że wszyscy wyborcy PO w nie wierzą. Gdyby w nie nie wierzyli pewnie zmobilizowali by się aby jednak na wybory iść i mogliby wszystko popsuć. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  30. niepo pisze:

    Teraz dopiero zrozumalem, dlaczego Dziadek zamknal to partyjne towarzystwo
    w wiezieniach i twierdzach.
    MImo ze pan Pilsudski byl socjalista, dbal o Polske. Kto z tych niby partii politycznych
    dba o Polske? Dziadek byl socjalista, ale lepszym kapitalista niz te niby prawicowe partie,
    o PO lepiej nie wspominac. On byl uczciwy, mimo ze socjalista, to taki ewenement.
    Napewno pan Korwin-MIkke ma racje , byl bandyta, rabowal, ale dla Polski, nie do wlasnej kieszeni, wiec mozna chyba wybaczyc, Teraz mamy rzadzaca partie, dzieki sluzbom
    naturalnie ale nikogo to nie interesuje. Slupki wzrastaja, no to juz jestescie Rodacy
    cala geba Europejczykami.
    Rachunek dostaniecie troche pozniej, Grecy juz a reszta potem.

    niepo

    Dobre 0

  31. karzol pisze:

    ja też zagłosuję na sikorskiego !!!

    Dobre 0

  32. Jacenty Wprostak pisze:

    I jeszcze jedno! Po przeczytaniu tego powyżej gratuluję panu wiernych czytelników,ich poziom intelektualny i zasób słów zbliża ich niebezpiecznie do czołowych ministrów byłego premiera Kaczyńskiego (Patrz Jurgiel!}

    Dobre 0

  33. Jacenty Wprostak pisze:

    Panie redaktorze ,pan tak jak Kaczyńscy! A skąd pan wie że jest sprawa?
    Jedyna sprawa to to , że mamy dwu chorych z nienawiści Kaczorów ! I tego pan broni całym swoim dziennikarstwem!

    Dobre 0

  34. gajowy bronek pisze:

    Nawet mało zorientowni w sprawach polityki wróżyli, że kampania prezydencka będzie brudna, „krwawa”, niemerytoryczna i na taką wygląda.
    Zwolennikom reelekcji prezydenta idzie o to, żeby wykazać, że choć ich kandydat jest niemrawy, bez wyrazu i osiągnięć to ciagle jest lepszy od kandydata „ubrudzonego”, z poświatą papierów z BBN albo w nocnej szafki Maciarewicza.
    Taka kampania powinna jednakże nazywać się merorytoryczną, bo skoro dana ekipa potrafi wspomnianymi metodami ogłupić wystarczającą część wyborców to zasługuje na zakwaterowanie się w pałacu prezydenckim na pięć lat.

    Dobre 0

  35. Tychik pisze:

    Na inny blogu pana Semki wczoraj napisałem,że prawdziwym adresatem tego medialnego ataku haków jest właśnie że sam Radosław ,a JK się tu tylko posłużono ! : ) Komuś w platformie mógł Radosław nie pasować z uwagi na to że za bardzo błyszczy.Wiadomo że PO to jest partia w której wódz nikomu nie pozwala podskoczyć wyżej pasa. A tu angielsko języczny i światowy Radek ,jeszcze jako prezydent mógłby się zbytnio usamodzielnić ,i co gorsza mieć coś do powiedzenia ! Czy nie bardziej logicznie wpisuję się w ten sielankowy obraz kapciowy Bronisław ! ? : )
    Dzisaj chcę dodać że jest jeszcze inny międzynarodowy aspekt pana Sikorskiego.Otóż jest publiczną tajemnicą że w Europie toczy się cicha i podjazdowa wojna mająca na celu wyrugowanie wpływów amerykańskich
    ze starego kontynentu. Kto tą „wojaczkę” prowadzi i dlaczego nie trzeba tłumaczyć,warto jednak zauważyć że nasz obecny premier jest bardzo proeuropejski,a w zasadzie można nazwać że proniemiecki. I tak jak długo premier był bezpośrednim zwierzchnikiem ministra Sikorskiego,tak też długo mógł nie tylko kontrolować co robi ,ale używać do własnych celów jak ośmieszanie opozycji i wiele mu wybaczyć jak się może okazać.Niemniej gdyby „Amerykanin”Radek miał teraz dysponować niezależnym ośrodkim władzy w Polsce jakim jest prezydentura,to już za bardzo nie wpisuje się w te obecne europejskie „tendencje” : ) Na domiar wszystkiego pierwszą damą w Polsce zostałaby też Amerykanka( już bez cudzysłowia) i to taka która zna się na polityce !!! Szybko pani Jabłonka stała by się polską Clintonową w tym sensie że też wpływała by na męża.Różnica między tymi paniami jest taka że ta druga ma rozbujane ambicje,a pierwsza prezentuje całkiem niezły poziom i dlatego przy ośrodku władzy może mieć realny wpływy na polską politykę ! No a wiadomo że za taką pierwszą parą staliby ich amerykańscy przyjaciele i co wynika z tego już nie chcę tłumaczyć.
    Czy więc myślicie państwo że to wszystko spokojnie przełknie Donald i co gorsza jego ciotka Angela ? : )
    Zaznaczam że nie sugeruję iż Sikorski i jego żona są nam nasłani przez jakiekolwiek wywiady,a o hakach wiem tyle co i wszyscy i pomijam je teraz,niemniej trzeba i to wyjaśnić.Wystarczy że Sikorscy za oceanem mają i są pod ogromnymi wpływami przykładowo demokrytycznymi !
    Sam też jestem zwolennikiem zbliżenia Polski z USA, niemniej chcę głosować na Lecha Kaczyńskiego. Tak jak Donald jest pro europejsko-niemiecki,jak Sikorscy proamerykańscy ,tak wreszcie Lech Kaczyński propolski ! Obecny Prezydent udowodnił że sam też widzi konieczność współpracy z USA choćby w ramach przeciwwagi dla naszych zachodnich wpływów (o wschodnich nie wspominając),No i LK jak i cały PiS wcale nie są jednocześnie tacy antyeuropejscy jak się im przypina.Zwyczajnie wszędzie dbają o nasze interesy co dla ludzi o mentalności POddańczej nigdy nie będzie zrozumiałe.

    Dobre 0

  36. goral pisze:

    Pelna zgoda panie redaktorze..UJAWNIC!! Ale kto ma to zrobic? Sikorski twierdzi , ze to klamstwa..No to Kaczynskiego do sadu za rozpowszechnianie klamstw.No ale mamy problem..Sikorski tylko straszy sadem..nic wiecej..brak mu odwagi? czy moze obawia sie , ze podczas procesu Kaczynski bedzie wstanie udowodnic ze jego komentarz kwestionujacy „nieskazitelnosc” Sikorskiego mozna udowodnic i Sikorski o tym wie..wiec ogranicza sie jak zwykle do straszenia sadem..tak jak ludowy wesolek Walesa.Sikorski badz mezczyzna , podaj Kaczynskiego do sadu.Wszyscy chcemy sie dowiedziec jak to z toba jest naprawde i kim ty naprawde jestes?

    Dobre 0

  37. korekta pisze:

    Uważam,że ani R.Sikorski, ani B.Komorowski to nie są poważni kandydaci na prezydenturę. Z różnych powodów.
    Jasne jest,że dobór ludzi do pracy w kancelarii prezydenckiej nie jest prosty. Gołym okiem widać,że ogólnie w kraju hula granda i Ludzie przez duże L mają ciężkie życie i nie oni na afiszach, na listach wyborczych itp.
    Nawet najlepsze intencje kompletujących określone gremia, padają w zderzeniu z amoralnym, wrogim, tendencyjnym działaniem niemającym nic wspólnego z dobrem kraju i Polaków.
    Zapewne i na tym blogu są tacy co „przejechali się” z powodu kolegów, znajomych , innych…, co to zdawało się, są w porządku.A potem…sądy, forsa nieobecna itp.
    Ja patrzę,któremu z kandydatów na prezydenta mogę powierzyć „moje”. Wychodzi mi L.Kaczyński.

    Dobre 0

  38. Nico Nasbeznas pisze:

    Jestem przeciwny Sikorskiemu – bardzo marny, bezradny minister, płynny angielski to za mało, żeby być polskim ministrem spraw zagranicznych, a tym bardziej prezydentem. Pomimo zgrywuśnie szarmanckich manier i umizgów, facet razi niekonsekwencją, nieudolnością jako minister, widać, że nic go bardziej nie motywuje, niż włąsna kariera. Zaczynał od patriotycznych potępień „nocnej zmiany”, dziś zaprzedał się POlszewii. Karierowicz z ręki jadający nie wiadomo komu. Skryty, próżny, bez polskiej wizji, nietransparentny w swoich koneksjach, nie ufam temu facetowi.

    Dobre 0

  39. jakdalekojakblisko pisze:

    Wolska Walczy!

    o sprawie wiedzą już teraz cztery osoby w Państwie Wolskim, czwarty to Igor J. ….

    bo przecież Jarosław Geniusz-Kaczyński, członek niezwykle popularnej trupy kabaretowej „Bracia Mniejsi” obiecał narodowi kolejny skecz hakowy

    walnijcie się w głowę w miejscu gdzie ją naprawdę macie!

    AMEN

    Dobre 0

  40. ciekawski*** pisze:

    DO: fritz napisał: 16 lutego 2010 at 11:12
    Cala sprawe powinien ujawnic Tusk i to subito!
    Jezeli tego nie zrobi, smierdzi potwornie.

    Śmierdnie, pośmierduje – jak zawsze zresztą w stylu nadprezesowego twierdzenia: „gdybyście wiedzieli, to co ja…” – od naczelnego stratega IV RP, czyli genialnego prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  41. wiktor1 pisze:

    @krzyh jako prawdziwy as wywiadu

    Drogi Arturo jak sobie wyobrażasz rozpracowywanie przez naszych agentów z WSI agentury Rosji? Przecież w Moskwie mają teczki tych “agentów” bo sami ich szkolili. I co, pojedzie taki do Moskwy w celach wywiadowczych powie “jestem Kowalski” a rusek mu na to -”co ty Nowak piepszysz, razem chodziliśmy na kurs”? Rozwalono WSI bo było bezużyteczne i zapewne dokładnie spenetrowane i zainfekowane kretami. Szkoda na utrzymywanie tej atrapy było państwowych pieniędzy.
    *krzyh to nie byle jaki as wywiadu, można by rzec as nad asiory, równy niemal samemu Antoniemu M. Zna fakty, szkolenia, zwyczaje, nawet pseudonimy. As nad asy z Kaczysraju.

    Dobre 0

  42. Piotr Gumper pisze:

    Nie ujawniac. Radek S. bedzie dobrym prezydentem. Bedzie siedzial cicho i nie przeszkadzal w rzadzeniu panstwem. Jest najlepszym kandydatem na „wysokie stanowisko bez znaczenia”.

    Dobre 0

  43. Tomek30 pisze:

    Tazio napisał:

    Tylko w żadnym nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
    ………………………………………………………..
    Obawiam się że pan go nie słuchał, choćby wczoraj.
    ………………………………………………………..
    Mnie wystarczy, że ja znam języki obce, nie muszę się dowartościowywać niczyim kosztem, nawet Tuska.
    …………………………………………………………
    Mnie nie wystarcza. Język obcy jest konieczny jak to udowodnił prez. Kaczyński gdy pokazał w Brukseli dwa palce prez. Francji Nicolasowi Sarkozy żądając dwóch krzeseł. Francuz chwycił go za te palce. Pewnie nasz Pan Prezydent nie wie że taki gest jest obrażliwy dla francuza, a ma to uzasadnienie w histori. Gdyby znał choć jeden język obcy nie musiałby takiego gestu wykonywać.
    Oczywiście dowartościowanie czyimś kosztem nie ma tu nic do rzeczy.

    Dobre 0

  44. andrzej2000 pisze:

    Olek napisał: 16 lutego 2010 at 12:47
    „andrzej 2000 napisał: “Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński nie dorasta do swoich wyborców. ”
    Dorasta, Panie Andrzeju, dorasta! Przy nim nawet Andrzej jest malutki jak “a”.”

    Jednak pozostanę przy swoim zdaniu. Jestem z natury krytyczny i nie mogę polegać na czyimś zapewnieniu, że „będzie dobrze”, „wiem ale nie powiem” itp. Jeśli mam popierać Kaczyńśkiego, to muszę wiedzieć, czego on tak naprawdę chce i jak tego zamierza dokonać a nie wyobrażać sobie czego on chce, czy domyślać się tego lub bezpodstawnie zakładać, że to co ja chcę to i on sam chce.

    Jestem coraz większym sceptykiem co do umiejętności Kaczyńskich, a jedną z istotnych wad widzę w ich braku umiejętności dobierania właściwych ludzi do współpracy. Ważne są idee, opracowany sposób dążenia do ich osiągnięcia i ludzie – wykonawcy. Nie mniej, póki co nie widzę dla nich alternatywy, ale nie zamierzam też być w związku z tym ślepo zapatrzonym, bo niby dlaczego?

    Jak widzisz drogi Olusiu, twoja próba dyskredytacji tylko mnie zmobilizowała. A sam jakie masz przemyślenia w powyższej materii?

    Dobre 0

  45. Tazio pisze:

    Tomek30 napisał:
    16 lutego 2010 at 13:16
    Spokojnie zagłosuję na Sikorskiego. Posiada on cechy których nie posiada obecny Prezydent. Jest młody, energiczny, obyty w świecie, zna obce języki.

    Tylko w żadnym nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Ten żałosny prowincjonalizm P. T. elektoratu przerabialismy juz przy okazji Kwaśniewskiego. Mnie wystarczy, że ja znam języki obce, nie muszę się dowartościowywać niczyim kosztem, nawet Tuska. Znam nawet polski, z czym „Tomek30″ ma pewne kłopoty.

    Dobre 0

  46. Tazio pisze:

    Ja też znam fakty kompromitujące Sikorskiego jako kandydata na prezydenta, zarówno sprzed paru lat, jak i z ostatnich dni. Wyczytałem o nich w gazetach. Nie w żadnej kancelarii tajnej.

    Dobre 0

  47. gajowy bronek pisze:

    „krzyh”, szanowana przeze mnie pani profesor Staniszkis, na marginesie dyskusji o rezygnacji Tuska z ubiegania się o prezydenturę powiedziała, że „jest tu jakieś drugie dno choć ona nie wie jakie.”
    Pani profesor rywalizuje ostatnio także z Wałęsą dowodząc, że „skoro Platformie punktów procentowych przybywa to znaczy, że poparcie dla niej maleje”.
    Ale skoro nawet szacowna pani profesor dołączyła do grona ludzi kwestionujących prawdziwość lądowania amerykanów na księżycu, to pańskie przeświadczenie, że to Kreml kieruje wschodem i zachodem słońca znajduje zrozumienie.

    Dobre 0

  48. jaras pisze:

    Śmieszycie mnie drodzy forumowicze i Pan Drogi Redaktorze. Czyżbyście nie czytali książek i mieli krótką (newsową) pamięć. Proszę sięgnąć do pierwszego wydania Prochów Świętych. Tam w opisie jest pewna informacja, która jest oczywiście poszlaką w sprawie „zagadkowej przeszłości” Radosława…. Angola. Z następnych wydań to zdanie zniknęło. Znając bystrość służb prezydenckich to pewnie o to chodzi. No i jeszcze jest osoba Maxwella.

    Dobre 0

  49. Koja pisze:

    I to ma być ten hak ? Śmiechu warte !

    Dobre 0

  50. Stanisław pisze:

    Po co niech Kaczyńscy zabiorą wiedzę do grobu bo tam nudno.Tak sobie myślę o podnietach blizniaków.

    Dobre 0

  51. zagajnik spokoju pisze:

    gajowy bronek napisał:
    16 lutego 2010 at 12:38
    Żaden nasz rząd nie przetrwał dłużej niż kadencję, natomiast założeniem każdego, była wymiana całego składu od sprzątaczki w urzędzie rady ministrów do sprzątaczki w WSI.
    Inną konsekwenją tych częstych zmian było “uzdrowieńcze” mieszanie w służbach wojskowych skutkujące zakłóceniemich ich prawidłowego funkconowania oraz “produkcją” rzeszy odstawionych, zdesperowanych funkcjonariuszy podejmujących teraz działania bądź to sprzeczne z interesem państwowym bądź tylko danej orientacji politycznej.
    Dzięki grze służb a więc tych wyrzuconych ale i również wciąż aktywnych, wielu miernych dziennikarzy, zamiast zatrudnienia na poczcie itp. administracji zostało “dziennikarzami śledczymi.”
    Ich rolą jest przynosić i publikować wrzutki, przecieki i tym podobne sensacje co umozliwia udział w grze politycznej i służbom i danym tytułom medialnym a samym “dziennikarzom śledczym” przybliża marzenia o nagrodzie “Wiktora”.
    Koneserzy wiadomości z przecieków przekonują nas, że to jest jak w Ameryce tyle, że nie w USA, jak większość uważa, tylko tej innej Ameryce, Środkowej i Południowej.
    ——
    Ha ha ha . Nic nie da to plucie . Informacje będą ujawniane bo chcemy znać prawdę . Tylko się ośmieszasz .

    Dobre 0

  52. Były Polak pisze:

    Panie Redaktorze,

    trudno jest się powstrzymać od kilku słów komentarza w sytuacji, gdy wszystko wskazuje na małostkowość oskarżycieli.

    Odnoszę wrażenie, że bracia (pan Lech Kaczyński był moim, długo szanowanym, nauczycielem na UG, ale – mimo to, mój szacunek także ma swoje granice) w tej sprawie posługują się niegodnym sposobem walki politycznej – owszem, to jest rodzaj walki, a nie powinien być – jaką jest małostkowość. A może i nawet jest to niegodziwość, ale nie mnie tu wystawiać aż tak dyskwalifikujące oceny. Bo jeśli sprawa jest, to trzeba o niej wołać, i to „dużymi literami”. Ale wołać należało przede wszystkim już wtedy! A nie dzisiaj. Dziś jest już za późno! Dziś te ich działania świadczą tylko o ich ślepej złośliwości.

    Ten sposób walki braciszków niewiele odbiega od potajemnego obrzucania przeciwnika błotem. Podkreślam: potajemnego! W języku niemieckim postawę taką określa się przymiotnikowo „Halbherzigkeit” (halb = połowa, Herzigkeit = serdeczność). Niby uczciwi, jak żona Cezara, ale w duchu zajadłe nienawistniki.

    Taka postawa wystawia oskarżycielom złe świadectwo. I nie chcę tu już ciągnąć uzasadnień, bo wywody moje musiałyby mieć takie same konsekwencje dla braciszków, jak sama ich metoda. Ze strony polityków oczekiwałbym otwartości i uczciwości aż do bólu – wszak żyjemy w demokracji? Naprawdę? Pokrętne postawy moralne zasługują na odstawienie – czym prędzej – do lamusa. Albo na śmietnik z nimi! Konflikt z wicemarszałkiem Senatu (i nie tylko ten konflikt) potwierdza niegodziwe metody zarządzania partią PiS, która tylko z nazwy już tylko jest partią, a bardziej zgrają durniów, którzy pozwalają sobie grać na nosie za korzystaynie z politycznych przywilei. Czas najwyższy na konsekwencje. Domyślam się, że konsekwencje tej niegodziwej postawy niewyrośniętych moralnie braciszków ponoszą dziś – być może – również Polacy na Białorusi.

    Czy komentarz mój „nadaje się” do publikacji, pozostawiam to Panu. Godzę się także na nożyce. Jest mi to w końcu obojętne. Bo czym tu się przejmować? Tym bardziej że wczoraj znowu (dyskusja nad felietonem red. Ziemkiewicza) jakis redakcyjny s… znowu obłożył cenzurą moje dwie wypowiedzi. Bezpodstawnie. I dla mnie ta decyzja nadal jest niezrozumia. To tak, jakby mi nasrał na głowę.

    Dobre 0

  53. wrona pisze:

    Tusk zatrudnil w rzadzie kanalie splamiona smiercia,cierpieniami,i wiezieniem wielu ludzi podziemnej Solidarnosci-agena Bezpieki Boniego.Tylko bydlaki,i zdrajcy przyszlosci wlasnej rodziny moga popierac TAKI rzad zdrady narodowej.Ze Tusk moze zatrudniac szpiegow,agentow i kryminaluistow ??? Ten rzad sklada sie WYLACZNIE z tego rodzaju kreatur.
    Problemem nie jest Tusk ani Sikorski,tylko wszyscy idioci,degeneraci,latwowierni i przydupki,popierajacy TAKI rzad,bo o szpiegach i agentach przemilcze,poniewaz z nimi dalibysmy sobie rade.

    Dobre 0

  54. Tomasz pisze:

    W polskim MSZ byl zwyczaj wywieszania na stronie internetowej zdjecia ze spotkania z mlodymi studentami zza wschodniej granicy, zapraszanymi co roku na stypendia „Mlodych Naukowcow”.
    Byly zdjecia co roku z Rotfeldem.. Fotyga..
    Przestraszeni, w zle dopasowanych ubraniach obywatele Bialorusi, Kazachstanu czy Gruzji z polskim Ministrem Spraw Zagranicznych..
    To bylo dla nich zdjecie zycia.

    Pan Sikorski te tradycje ucial natychmiast.
    Pan Sikorski wywiesza swoje zdjecia tylko w towarzystwie wysoko postawionych, w garniturach od Armani.

    Zdjecie ze studentami programu, przeciez MSZ, nawyrazniej nie idzie mu w image.

    A mnie sie wydaje, ze to mowi wszystko o tym kim pan minister jest naprawde.

    Dobre 0

  55. z gdańska pisze:

    1) Wątek białoruski (obecnie bardzo kojarzone w newsach z Radkiem) wcale nie musiał być przyczyną dymisji Radka Sikorskiego ze stanowiska szefa MON, wówczas było wiele innych wątków, np. przecieki do GW, szkolenia F16, ogólna niegospodarność Radka.

    2) Co by nie było właściwą przyczyną, nawet gdyby okazał się agentem Moskwy, w obecnej Polsce co to by zmieniło? Polskie sądy zdołały udowodnić Jaruzelskiemu jego agenturalność? Ba, staje się tylko wśród baranów coraz bardziej popularny.

    Radka bardzo łatwo zdyskredytować, chociażby z tego co robił przez ostatnie dwa lata (w normalnym kraju tylko na tej podstawie już by nie był szefem MSZ). Radzę dziennikarzom Rzepy bardziej się skupić nad całością kariery Radka, i może tak ogólnie przeprosić, że dali się unieść histerii wynikającej z ewidentnie zmanipulowanego tekstu dziennikarzy Newsweeka.

    Dobre 0

  56. krzyh pisze:

    Arturo napisał:
    at 11:04

    Dobrze byłoby ujawnić szczegóły działalności Antoniego Macierewicza. Ten pupil braci Kaczyńskich na długo sparaliżował działalność polskiego wywiadu.

    Drogi Arturo jak sobie wyobrażasz rozpracowywanie przez naszych agentów z WSI agentury Rosji? Przecież w Moskwie mają teczki tych „agentów” bo sami ich szkolili. I co, pojedzie taki do Moskwy w celach wywiadowczych powie „jestem Kowalski” a rusek mu na to -”co ty Nowak piepszysz, razem chodziliśmy na kurs”? Rozwalono WSI bo było bezużyteczne i zapewne dokładnie spenetrowane i zainfekowane kretami. Szkoda na utrzymywanie tej atrapy było państwowych pieniędzy.

    Dobre 0

  57. jocek pisze:

    Za białoruskim szpiegiem sie wstawiał, Białoruś „otwiera” na EU, Białoruś „wozi go teraz po bandach”. Nie za dużo tej Białorusi?

    Dobre 0

  58. pospolity pisze:

    „Niezależnie co myślimy o tym sposobie uprawiania polityki…”

    A co Pan myśli?

    Dobre 0

  59. Tomek30 pisze:

    Spokojnie zagłosuję na Sikorskiego. Posiada on cechy których nie posiada obecny Prezydent. Jest młody, energiczny, obyty w świecie, zna obce języki. Lech Kaczyński to stary safanduła wykonujący polecenia braciszka, nawet uruchomienie mikrofonu jest dla niego problemem. A to że pan Prezes Jarosław zna ’pewne fakty’ które miały by dyskredytować Sikorskiego to oczywiście bujda na resorach na którą tylko twardy elektorat PiS-u się nabierze. Prawdziwym powodem tych denuncjacji jest to że obecny Prezydent nie ma nawet cienia szans na reelekcje gdyby kandydatem PO na prezydenta został właśnie Sikorski. Tak też sądzi większość moich kolegów.

    Dobre 0

  60. gajowy bronek pisze:

    „Frau Libido”, Pan Sikorski nie jest jedynym mężczyzną, wśród osób z establishmentu, nazywającym siebie – rodzajem zdrobnienia.
    Osoby, które wyjechały kiedykolwiek poza granice swojej gminy wiedzą o tym.
    I tak, Tony Blair ma w metryce napisane – Anthony Blair, a Bill Clinton nazywa się William Clinton.
    Innym znanym Bill`em jest założyciel „Microsoftu” Bill Gates.
    Pan Sikorski studiował Oxford i nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił poprawnie wymówić jego imię Radosław natomiast „Radek” trudniej jest zmanipulować.

    Dobre 0

  61. Janeczek pisze:

    ciepło, ciepło ibrahim! a Janke nie ma jakiego telefona do byłej WSI by się „dopytać” ? A Antek też nic nie wie ?

    Dobre 0

  62. Eklos pisze:

    I jak postrzegać mogą nasz kraj zagraniczni obserwatorzy i komentatorzy . Uważam , że gorzej już być nie może – ciekawe kto teraz puścił przeciek , wszak do wyboru mamy tylko trzech a dokładniej dwu ” mężów stanu”. Zresztą po „wiatraku” Macierewicza już wszystko może się wydarzyć. Biedny i niepoważny kraj gdzie widać takie tajne trzewia i to w majestacie poszukiwania prawdy.

    Dobre 0

  63. Olek pisze:

    andrzej 2000 napisał: „Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński nie dorasta do swoich wyborców. ”
    Dorasta, Panie Andrzeju, dorasta! Przy nim nawet Andrzej jest malutki jak „a”.

    Dobre 0

  64. Obserwator pisze:

    Nie wim co ma Sikorski na sumieniu, wiem czego mu brakuje do bycia mężem stanu.I to mi wystarczy,aby nie glosować na niego.

    Dobre 0

  65. gajowy bronek pisze:

    Żaden nasz rząd nie przetrwał dłużej niż kadencję, natomiast założeniem każdego, była wymiana całego składu od sprzątaczki w urzędzie rady ministrów do sprzątaczki w WSI.
    Inną konsekwenją tych częstych zmian było „uzdrowieńcze” mieszanie w służbach wojskowych skutkujące zakłóceniemich ich prawidłowego funkconowania oraz „produkcją” rzeszy odstawionych, zdesperowanych funkcjonariuszy podejmujących teraz działania bądź to sprzeczne z interesem państwowym bądź tylko danej orientacji politycznej.
    Dzięki grze służb a więc tych wyrzuconych ale i również wciąż aktywnych, wielu miernych dziennikarzy, zamiast zatrudnienia na poczcie itp. administracji zostało „dziennikarzami śledczymi.”
    Ich rolą jest przynosić i publikować wrzutki, przecieki i tym podobne sensacje co umozliwia udział w grze politycznej i służbom i danym tytułom medialnym a samym „dziennikarzom śledczym” przybliża marzenia o nagrodzie „Wiktora”.
    Koneserzy wiadomości z przecieków przekonują nas, że to jest jak w Ameryce tyle, że nie w USA, jak większość uważa, tylko tej innej Ameryce, Środkowej i Południowej.

    Dobre 0

  66. Frau Libido pisze:

    Temat „szpiedzy” przykleił się Sikorskiego „Radka” na dobre, a jak wiadomo, w każdej plotce jest ziarno prawdy. To nic, że dorosły mężczyzna, dygnitarz, każe do siebie mówić per Radek. Po Kwaśniewskim chyba nic gorszego spotkać Polski nie może… i to jest jedyny atut kandydata PiS, przepraszam… oczywiście PO.

    Dobre 0

  67. rp pisze:

    „Arturo napisał: 16 lutego 2010 at 11:04 Dobrze byłoby ujawnić szczegóły działalności Antoniego Macierewicza. Ten pupil braci Kaczyńskich na długo sparaliżował działalność polskiego wywiadu.”

    Polskiego wywiadu? Jak wielkim trzeba być głąbem, albo jak głęboko umoczonym aby ubolewać na rozwaleniem wpływów obcego (dodajmy niezbyt Polsce życzliwego państwa). Zadajmy pytanie kim jesteś Arturo ? Sowieckim lub postsowieckim agentem? Czy tylko po prostu zwyczajnie głupi? Stawiam na to drugie, ale może się mylę…

    Dobre 0

  68. andrzej2000 pisze:

    Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński nie dorasta do swoich wyborców. W każdym razie nie stara się sprostać ich oczekiwaniom. Przy okazji, może złośliwie, ale powiem, że powinien trochę schudnąć …

    Dobre 0

  69. KfG pisze:

    Na jakiej podstawie pisze pan: „Jest bardzo prawdopodobne, że były to powody całkowicie racjonalne i że ówczesny minister obrony narodowej działał zgodnie z polską racja stanu.” Co najwyżej może pan napisać: „Mam nadzieję, że….były to …
    Zachowanie Pana Sikorskiego często sugeruje, że najważniejsze są jego ambicje, a racja stanu. sprawa polska? L ‘etat c’est moi i trzeba dorżnąć tę watahę, która przed nim nie klęka.

    Dobre 0

  70. maaar pisze:

    Sprawę JANKEGO trzeba ujawnić!
    Podobno na Pana Redaktora są „haki”. W interesie publicznym jest ich ujawnienie, przecież wszystkie jego artykuły mogą być wynikiem zewnętrznej inspiracji!
    I jak Panie Redaktorze, miło być adresatem insynuacji „w interesie publicznym”?

    Dobre 0

  71. Ibrahim pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Jestem zdumiony, że w obronie Sikorskiego jest pan gotów ujawnić wszystkie tajemnice RP. W ten sposób podważa pan wiarygodność najwyższych przedstawicieli RP – prezydenta, premiera – uznając nie wprost, ale jednak, że jedynym godnym poświęcenia najgłębszych tajemnic państwa i zaufania jest pan Sikorski. Jakoś nikt nie chce (ani media, ani odpowiednie służby RP) na poważnie zająć się wyjaśnieniem innych spraw, których udziałowcem był p. Sikorski. Wszyscy boją się jak ognia, nie samego Sikorskiego, tylko jego żony, a właściwie jej pochodzenia. Czy działanie w interesie państwa, a przeciwko Sikorskiemu jest wykluczone i strach wszystkim krępuje wolę działania, żeby nie być posądzonym o antysemityzm?
    Jeżeli tak, to najlepiej by było dla obcych wywiadów, przysyłać do Polski takich agentów, którzy mają żony żydowskiego pochodzenia (w dodatku dobrze usytuowaną w zagranicznych mediach), to na pewno spenetrowali by Polskę w każdej dziedzinie i do „spodu”.
    Niektórzy dziennikarze (proszę nie brać tych słów do siebie), a przeważnie jedna dziennikarka, jak lizusy, gotowe popełnić każdą niegodziwość wobec, głowy państwa, czy byłego premiera, po to tylko, żeby okazać swoją pozycję sługusa wobec „słusznej władzy”.
    Dlaczego żaden z dziennikarzy nie bierze pod uwagę, takiej ewentualności, że: zarzuty wobec Sikorskiego są uzasadnione i mocne, tylko D. Tusk, celowo je ignoruje, aby osobę Sikorskiego wykorzystywać jak „pałę” na prezydenta, byłego premiera i „obciachowy” PiS. Może Tuskowi w tym przypadku nie chodziło o dobro i bezpieczeństwo RP i mimo uzasadnionych zarzutów wobec Sikorskiego, powołał go na stanowisko ministra, aby grać jego osobą na zniszczenie PiS-u i ludzi z nim związanych. Nie raz się przekonaliśmy, że dla osobistych korzyści politycznych, dla D. Tuska nie ma ceny, której nie można by zapłacić.
    Wiem, że mój wpis, będzie uznany za herezję, ale z uwagi na fakt, że przed kilku laty, miałem ten wątpliwy zaszczyt współpracować z p. Sikorskim, to nie należy go ignorować.
    Panie Redaktorze, pańskie argumenty na okoliczność odtajnienia informacji wagi państwowej są zbyt mizerne, aby można by ich traktować poważnie.

    Dobre 0

  72. tim pisze:

    Myślę że żona go prosiła o interwencje w sprawie swojego rodaka.
    Nie miał nic do gadania.

    Dobre 0

  73. Kosikm pisze:

    Polecam art w GW „Droga nasza zima”
    Dowiemy się kto jeszcze przeszkadza naszemu rządowi w dążeniu do szczęśliwości. Jak wiadomo jest to Prezydent, opozycja, psl ale i ZIMA. Wg autorów gdyby była łagodniejsza wzrost pkb byłby wyższy o 1,5mld :) czyli 0,5proc w ujeciu kwartalnym. Można też było napisać w ujeciu tygodniowym ale to by była już chyba przesada. Ale najlepiej żeby zamiast zimy było lato. Ma pecha ten nasz rząd.

    Dobre 0

  74. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    Jesli Sikorski spotyka sie z oznakami lekceważenia piastując stanowisko ministra SZ, to na co może liczyć obejmując urzad prezydenta? Chyba, że imponuje mu chodzenie w salonie po czerwonym dywanie, z żyrandolem nad głową. Nawet jego szef nie miał takich ambicji.

    Dobre 0

  75. rebel pisze:

    „Według ludzi związanych z Pałacem Prezydenckim, Radosław Sikorski (…)”

    „Były premier (…). Mówi, że o sprawie wiedzą trzy osoby w państwie.”

    Trzy osoby i cały Pałac Prezydencki.
    Dlaczego o sprawie wiedzą ludzie pana prezydenta ?
    Dlaczego dzielą się swoją wiedzą z dziennikarzami ?
    Jaki motywami kieruje się starający się o reelekcję Lech Kaczyński kiedy jego otoczenia ujawnia tajemnice państwowe ?

    Dobre 0

  76. Ludwik Matuszkiewicz pisze:

    Dla mnie kompromituja Sikorskiego przyjazn z Halina Wolinska-Brus, zbrodniarka stalinowska, oraz poplakanie sie w czasie calowania atrapy szabli wreczonej panu Sikorskiemu przez lampasowych zupakow z MON.Bo przeciez wiedzial minister Sikorski, ze nie kupili tego kiczu za wlasne pieniadze, tylko na kwit intendentury MON.

    Dobre 0

  77. rebel pisze:

    „Według ludzi związanych z Pałacem Prezydenckim”

    „Były premier i jego zwierzchnik (…). Mówi, że o sprawie wiedzą trzy osoby w państwie.”

    Jednak więcej niż trzy osoby.
    Skąd ludzie związani z pałacem prezydenckim mają tak obszerną wiedzę o tajemnicach państwowych ? Dlaczego plotkują na ten temat z dziennikarzem Piotrem Zarembą ?

    Dobre 0

  78. kociewiak pisze:

    .a moze trzeba poszukac dlaczego Kaczynski taki wielki dzialacz Solidarnosci
    nie byl internowany???? moze??

    Dobre 0

  79. piotrosky pisze:

    Będę głosował na Sikorskiego.

    Dobre 0

  80. fritz pisze:

    Oczywiscie, ze trzeba ujawnic.
    Sprawa ta jest dotychczas objeta tajemnica panstwowa.
    Tajemnica panstwowa obejmuje sie sprawy, ktorych ujanwnienie szkodzi interesom panstwa. Chroni wiec interesy panstwa.

    Podstawowym interesem panstwa jest to, zeby na jego czele stali ludzie, ktorych nie mozna szantazowac ani przeszloscia kolaborantow ani sobiesiakowa terazniejszoscia (polowa nierzadu Tusk).

    Prezydent Polski, ktorego mozna szantazowac przeszloscia, jest czyms, co jest jak najbardziej sprzeczne z interesem panstwa.
    Dlatego wlasnie tajemnica panstwowa musi zostac do tego wykorzystana, zeby do tego nie dopuscic i dlatego tajemnica panstwowa wlasnie z powodu interesow panstwa w tym przypadku przestaje istniec.

    Smieszne, ale wlasnie to uszlo uwadze Wildsteina w jego video komentarzu.

    Cala sprawe powinien ujawnic Tusk i to subito!

    Jezeli tego nie zrobi, smierdzi potwornie.

    Dobre 0

  81. Arturo pisze:

    Dobrze byłoby ujawnić szczegóły działalności Antoniego Macierewicza. Ten pupil braci Kaczyńskich na długo sparaliżował działalność polskiego wywiadu.

    Dobre 0

  82. marconini pisze:

    Ups!Pomylka w miejscu MSW mialo byc MSZ!!

    Dobre 0

  83. pro i anty pisze:

    Haki to była jedna z najbardziej obrzydliwych rzeczy, którymi posługiwała się komuna za swoich czasów, w imię umacniania swojej władzy.

    Haki dobrze funkcjonowały w warunkach niepełnej i asymetrycznej informacji, kiedy jedna ze stron, słabsza nie mogła się bronić.

    Dlatego zaproponowany przez pana scenariusz chociaż bardzo mało prawdopodobne żeby został zrealizowany, jest chyba najlepszym sposobem postępowania, przy tego rodzaju sprawach.

    Dobre 0

  84. marconini pisze:

    Sikorski to najgorszy szef MSW jakiego miala Polska do tej pory!!!
    Nie potrafi sie dogadywac ani z USA,ani z Rosja a nawet z taka Bialorosia!!!
    Chce kandydowac na Prezydenta a nie nadaje sie nawet na ministra do Spraw Zbytecznych!!!

    Dobre 0

  85. krzyh pisze:

    Zgadzam się. Ale dopiero gdyby Sikorski oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę. Wtedy najlepiej prezydent niech zwróci się do premiera o odtajnienie tych informacji. Jeśli Tusk odtajni – załatwi Sikorskiego, jeśli nie – tym bardziej go pogrąży. W każdym wypadku mamy go z głowy.

    Dobre 0

  86. E.Z pisze:

    A podobno miały wiedzieć o tym 3 osoby w państwie – premier, prezydent i były premier….ale tajemnica państwowa!!!!

    Dobre 0