Prywatyzacyjny cud w górnictwie

Bogdanka to pierwsza naprawdę sprywatyzowana polska kopalnia. Sprzedana wbrew przekonaniu większości Polaków, którzy niechętnie patrzą na prywatyzację. Kupiona nie przez inne państwowe firmy, ale przez prawdziwych prywatnych inwestorów

Gdy wielkie śląskie holdingi węglowe notują olbrzymie straty, Lubelski Węgiel nie wyciąga ręki po państwowe pieniądze, ale chce samodzielnie walczyć o klientów. Ten prywatyzacyjny cud w tak trudnej – gospodarczo i politycznie – branży wymusiła sytuacja. W wielkich prywatyzacyjnych planach rządu nie chodzi bowiem głównie o to, by oddać kontrolę nad molochami prywatnym inwestorom, lecz o sprzedaż mniejszościowych pakietów akcji.

Nie o to, by przekazać firmy w bardziej efektywne, prywatne ręce, lecz o to, by pozyskać pieniądze i zatrzymać narastanie długu publicznego. Nieoficjalnie się mówi, że w pierwszych miesiącach roku deficyt budżetowy rósł znacznie szybciej, niż wynikałoby to z ustawy budżetowej. Jeżeli więc nie będzie prywatyzacji, to zaczną działać mechanizmy, które ustanowiono po to, by zatrzymać narastanie zadłużania państwa. Komisja Europejska nie pozwoli, by dług publiczny przekraczał  u nas 60 proc. PKB.

Prywatyzacja Bogdanki to ważny precedens. Teraz górnicy zobaczą, jak się pracuje w prywatnej firmie, mało wrażliwej na protesty organizowane przed Kancelarią Premiera. Fundusze emerytalne pierwszy raz wystąpią w roli głównego inwestora w tak dużej firmie. Od dalszych losów Bogdanki będzie więc zależeć opinia Polaków o prywatyzacji w ogóle.

No i sukces tej sprzedaży spowoduje być może, że Ministerstwo Skarbu zacznie wreszcie naprawdę prywatyzować, a nie tylko doić inwestorów, sprzedając im za miliardy złotych końcówki wielkich firm.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(51) Komentarzy do “Prywatyzacyjny cud w górnictwie”

    -
  1. Sztygar pisze:

    I to jeszcze mając pod nosem tańszy węgiel sprowadzany z Ukrainy i Rosji (12 mln ton). Kluczem do sukcesu jest spacyfikowanie „związków zawodowych” i pełna współpraca góry z dołem.

    Dobre 0

  2. wiktor pisze:

    co Tusk zrobi jak juz sprzeda całą Polskę?.. haha

    Dobre 0

  3. Argonałta pisze:

    „Prywatyzacyjny cud”, pierwszy cud?
    Przecież cały tzw. plan Balcerowicza nie był inaczej nazywany, tylko cudem gospodarczym. Naczelną zasada było wprowadzenie tak wysokich stóp procentowych, żeby przedsiębiorstwa sprzedawać, jako masę upadłościową. Wprowadzono tzw. popiwek, żeby proces upadku państwowych przedsiębiorstw przyspieszyć. Bezrobocie wzrosło do 20%. Ludzie masowo wyjeżdżali na zachód, żeby pędzić tam życie kloszardów. Kołodko nazywa to ‘szokiem bez terapii’ (dobre podsumowanie jest też w http://www.rp.pl/artykul/2,443928.html). I mamy tego cudu ile chcemy. Dziś mówi się o ratowaniu budżetu poprzez cięcia. Nie trzeba byłoby tego robić, gdyby nie zniszczono polskiego przemysłu i nie było z tym związanego ujemnego bilansu handlowego obrotów z zagranicą. Gdyby nie on, to nie byłoby dziś dziury budżetowej.

    „No i sukces tej sprzedaży spowoduje być może, że Ministerstwo Skarbu zacznie wreszcie naprawdę prywatyzować, a nie tylko doić inwestorów, sprzedając im za miliardy złotych końcówki wielkich firm.”

    Można było mieć nadzieję, że dewastacja polskiej gospodarki w końcu zostanie przerwana. Że zamiast agitacji i demagogii w sprawie prywatyzacji pojawią się rzetelne analizy. Ale gdzie tam. Dane dotyczące dotychczasowej prywatyzacji są TAJNE.
    Pawlak, promując ją, mówi o lękach społeczeństwa tak, jakby to był problem psychologiczny a nie ekonomiczno-polityczny.
    Sprzedawać, każdy umie. Ale pytanie co potem???
    Ostatnio proponował Pan Redaktor sprzedaż przedsiębiorstw za złotówkę. Chętnie kupie Pańskie mieszkanie za 2 złote. Sam zapłacę koszty notarialne i sądowe. Jeśli Pan jednak go nie sprzeda, to będę miał pana za demagoga.

    Dobre 0

  4. adela pisze:

    Bez picowania towarzyszu. Ta jest prywatyzacja po polsku. Państwo sprzedaje ale nadal urzędnicy decydują o kopalni. 53,3% udzialu państwa to nie jest prywatna kopalnia a nadal należy do nieudolnego państwa.

    Dobre 0

  5. zgryźli pisze:

    zacznie sprzedawać ustawy?

    Dobre 0

  6. oldgeorge pisze:

    Może zajmie się sprzedażą ludzi? Na początek handelek dziećmi – do faktury doliczy się VAT oraz akcyzę. Bo dziecko to luksus, więc akcyza się należy.

    Dobre 0

  7. jarkacz pisze:

    „Sprzedana wbrew przekonaniu większości Polaków, którzy niechętnie patrzą na prywatyzację.”

    Przepraszam na jakie dane czy sondaże Pan się powołuje wyrażając przekonanie większości Polaków?

    Dobre 0

  8. grego pisze:

    adela 20.36 czasem warto pomyslec zanim sie cos napisze, myslenie naprwde nie boli uwierz!! Po dzisiejszej sprzedazy udzial Skarbu Panstwa w Bogdance jest na poziomie 4,3%

    Dobre 0

  9. Gosc pisze:

    Pozdrowienia Panu, Redaktorze i niektorym Czytelnikom,
    Pytanie powazne do Pana, Panie Redaktorze : Pan prezentuje intencje –wyobrazenia strony rzadowej, czy tez wlasny punkt widzenia ? Czy jedno i drugie ? wspomina Pan o narastaniu dlugu publicznego, szybciej niz zalozono, i to gdzie – W PLANIE, popartym analiza i przypieczetowanym podpisami « autorytetow » i oficjeli. Jak sie maja te podpisy do intencji Pana (rzadowych), o ktorych wspominana Pan w artykule ? Nie dziwne to, ze juz po paru miesiacach zalozenia, poparte podpisami « autorytetow » itd. sa diabla warte, bo tak Pan sprawe stawia i tak nalezalo to widziec juz w chwili zapewnien o « PLANACH » na 2010, zas « wyobrazenia » o prywatyzacji, poparte znowu podpisami « autorytetow » itd. maja byc wiarygodne ? W jakim Pan siwecie sie porusza, Panie Redaktorze, w realnym czy « wyobrazni », pelnych poboznych zyczen, wzajemnych zapewnien, na koniec zas placzu, ze Polakom znowu stala sie « krzywda » ?
    Z powazaniem
    Czytelnik

    Dobre 0

  10. Krzys pisze:

    Szanowny panie jak juz wszystko sprzedamy to co wtedy będziemy robić????
    Jest pan dziennikarzem,więc proszę wysilić mózg i opisać.

    Jak narazie – cementownie sprzedane-cement sprowadzamy,
    cukrownie padly a ceny cukru wzrosly do poziomu jak nigdy itp,itd ups cegly tez imporujemy o!

    Jest fajnie a będzie jeszcze lepiej – a ludzie o mentalności biedoty z czworaków nie wiedzą co to wlasność,więc bracia starsi i mądrzejsi skubią co się da.

    A potem aaaaaa potem to za parobka i do czworaków.

    I kolo się zamknie.

    Dobre 0

  11. lupus71 pisze:

    po jakiego grzyba ta prywatyzacja?

    Przecież jako państwowa kopalnia, spółka była dobrze zarządzana i przynosiła zyski z dywideny.
    Chodzi tylko o przeżeranie pieniędzy ze sprzedaży

    Dobre 0

  12. Powszechne Towarzystwa Emerytalne działają jak prywatni właściciele?

    Odważna teza.

    Pozdrawiam

    Jerzy Krajewski

    Dobre 0

  13. Piotr Paweł R pisze:

    W tym temacie marzeń nie posiadam.

    Dobre 0

  14. Jagoda pisze:

    Zdumiewajaca pogarda dla pracujacych wybija sie ze stwierdzenia, ktore zacytuje: „Teraz górnicy zobaczą, jak się pracuje w prywatnej firmie,”
    Niby co maja zobaczyc w prywatnej firmie.
    Jesli pan redaktor ma osobiste doswiadczenia w takowej pracy to prosze sie nimi podzielic z czytelnikami a nie rzucac haslami bez pokrycia.

    Dobre 0

  15. Bruno pisze:

    Może zrobić coś ze spółkami pasożytującymi na spółkach węglowych które za „pośrednictwo” spijają śmietankę a kopalniom zostają długi.

    Dobre 0

  16. Bruno pisze:

    Dzisiaj z Wiadomości dowiedziałem się że amerykańskie firmy szukają w Polsce gazu w łupkach… módlcie się żeby tego gazu nie było bo zostaniemy OKRADZENI z naszych zasobów!!!

    Amerykańskie firmy przekupią kogo trzeba i bedziemy dostawać pare dolców za tysiąc metrów szesciennych a oni będą w kontenerach wozić kase do USA.

    Zostaniemy pośmiewiskiem!!!

    Dobre 0

  17. Art pisze:

    prywatyzacja, ale nie obeszło sie bez darmowych akcji dla pracowników…
    dlaczego tylko jedna grupa dostaje akcje gratis, jeżeli na powstanie tej kopalni i utrzymanie jej dopłacała cała Polska?
    Akcje pracownicze są największym przekrętem w historii Polski, ale tego nikt nie widzi. Tak znajomych politycy lokują w spółkach by potem oni mogli uzyskać za darmo fortuny. Dziwne, że prywatyzowany Tauron będzie dawał akcje byłym pracownikom i emerytom.
    Dziwne, że brakuje nam pieniędzy na pomoc społeczną, na szpitale, a stać nas na rozrzutność w darmowych akcjach. Czy związki podniosły by larum gdyby minister powiedział, że dochód z tych akcji pójdzie np. na dofinansowanie służby zdrowia?

    Dobre 0

  18. bluselka pisze:

    Glebia wiedzy ekonomicznej demonstrowana wpisami pod panskim blogiem poraza, skazuje nas na ubostwo.

    Dobre 0

  19. mili pisze:

    Bruno napisał:
    09 marca 2010 at 23:06

    To znaczy ze Amerykanie sa bezczelni, czy Polacy po prostu glupi.

    mili

    Dobre 0

  20. Polak pisze:

    Prawdziwy cud bedzie jak ” redaktor” przestanie pisac brednie ,nie wstyd panu tak prymitywnie oszukiwac polakow.

    Dobre 0

  21. Grzes pisze:

    adela>
    „Bez picowania towarzyszu. Ta jest prywatyzacja po polsku. Państwo sprzedaje ale nadal urzędnicy decydują o kopalni. 53,3% udzialu państwa to nie jest prywatna kopalnia a nadal należy do nieudolnego państwa.”

    Najpierw sprawdz udzialy Panstwa w Bogdance a nie zabawiasz sie w prosto matematyke do 100 z ułamkami. Państwo nie ma 53,3% a około 4% udziałów. Mniej niż pracownicy, którzy mają 15%.

    pozdro

    Dobre 0

  22. Stanisław pisze:

    Gdyby nie najmłodsi emeryci na świecie i krusowcy to po co prywatyzacja.Tak sobie myślę o prywatyzacyjnym kapeluszu dla uzbierania daniny dla dziadostwa socjalnego. To taka polska specjalność przelewania z pustego zamiast do roboty na swoim.

    Dobre 0

  23. malkontent pisze:

    Łatwo jest sprzedawać nie swój majątek. Prywatyzacja to wyprzedaż przedsiębiorstw po to żeby uzyskać pieniądze które zostaną przejedzone. Do tej pory było tak że im słabszy merytorycznie rząd tym większa prywatyzacja.

    Dobre 0

  24. rocznik 1928 pisze:

    Efekty prywatyzacji to wzrost bezrobocia a związana z tym emigracja oraz wzrost bandytyzmu i sambójstw. O tych cudach Pan zapomniał.

    Dobre 0

  25. Zetka pisze:

    Cuda, cuda ogłaszają!

    Dobre 0

  26. Kabbir pisze:

    “Teraz górnicy zobaczą, jak się pracuje w prywatnej firmie,”

    No to się Pan popisał znajomoscią tematu… Proszę Pana ci górnicy nie są ze Śląska, od dawna pracują tak jak w prywatnej firmie, słyszał Pan kiedyś o takich strajkach w Bogdance jak w kopalniach na Śląsku? A tak był strajk górników Bogdanki domagających się PRYWATYZACJI kopalni (co na Śląsku byłoby nie do pomyślenia) Tak Proszę Pana, to związki zawodowe górników tej kopalni doprowadziły do prywatyzacji bo były zakusy polityków żeby jej nie prywatyzować połączyć z niedochodową elektrownią, zadłużyć i zlikwidować. I żeby było śmieszniej górnicy zarabiają tam całkiem nieźle a mam nadzieje ze będą zarabiać jeszcze więcej bo ta kopalnia nie domaga się dotacji z budżetu Państwa. Nikt zresztą takich dotacji by jej nie dał bo nie należy do śląskiej mafii i jest solą w oku dla pozostałych kopalń. I właśnie dlatego cały czas jest dochodowa. Mimo że państwowa od początku musiała radzić sobie sama.

    Dobre 0

  27. To może Rzeczpospolitą też należy sprywatyzować i zobaczy Pan Redaktor jak to jest pracować w prywatnej firmie? Zdumiewające iż całe zło pokłada się w braku prywatyzacji a co z brakiem prawa i rozliczania wszystkich przestępstw w firmach państwowych.
    W Polsce brakuje prawa, prawa i jeszcze raz prawa a nie prywatyzacji. Jak długo nie można rozliczyć przestępstw ludzi z plecami tak długo ani prywatyzacja ani żadne inne działanie nie będzie służyło społeczeństwu lecz prywatnym interesom! Rozwój gospodarczy jest ściśle związany z praworządnością zrozumcie to wreszcie kochani Rodacy!

    Dobre 0

  28. Gabriel46 pisze:

    To bardzo dobrze, ze Bogdanka nie potrzebuje dzis dotacji, ale porownujac ja do kopaln slaskich prosze nie zapominac o nastepujacych faktach
    1) Warunki eksploatacyjne sa na dzis o wiele korzystniejsze nisz na Slasku.
    - glebokosc zalegania wegla
    - grubosc pokladow
    - czas eksploatacji ( Zloze jest po prostu nowe wegla nie trzeba szukac )
    - brak ograniczen spowodowanych potrzeba ochrony gestej zabudowy i infrastruktury na powierzchni.
    2) W latach 80-tych kiedy kopalnie budowano, zainwestowano w ten prestizowy wlodarzy projekt ogromne pieniadze na ekspertyzy naukowe, na najnowoczesniejsze importowane wtedy z Niemiec i za dolary obudowy i maszyny. Czy te pieniadze ujeto w rachunku?

    Ciesze sie, ze Bodganka zostala sprywatyzowana, ale prosze miec troche zrozumienia dla obaw gornikow w starych, wyeksploatowanych kopalniach, bo konkurencja w gornictwie nie zalezy jedynie od pracowitosci i zdolnosci zalog i kierownictwa.

    Pozdrowienia
    inzynier gornik

    Dobre 0

  29. ktosik pisze:

    Jaki „sukces”? Położyli cukrownie i inne zakłady, położą i lubelski węgiel. Gratuluję wyobraźni.
    PS. Już wiem na kogo nie głosować.

    Dobre 0

  30. v2 pisze:

    Precz ze szmaciarzami Partii Oszustów

    Dobre 0

  31. Henry pisze:

    Czyżby Towarzystwom Emerytalnym 7% od składek przestał wystarczać ;-)

    Dobre 0

  32. Stawol pisze:

    @Wiktorze
    ————–

    Jak Tusk sprzeda cała Polskę to pójdzie do Niemca pod skrzydła, bo niszczenie Polski jest uzgodnione z A.Merkel.

    Dobre 0

  33. Thome pisze:

    Gdy na początku lat 90-tych postulowano sprzedaż całych przedsiębiorstw w formie licytacji – krzyczano: „oszołomy!”. I dzisiaj PiS potrafi tak zakrzyknąć dodając: „Niemiec Tusk chce nasze srebra rodowe i Polskę całą oddać za bezcen!”. I kółko się zamyka. A jak powinno być, każdy wie.

    „(…) chodzi bowiem głównie o to, by oddać kontrolę nad molochami prywatnym inwestorom, lecz o sprzedaż mniejszościowych pakietów akcji”.

    Ale przecież to efekt szczucia przez związkowych kacyków wespół z „menedżerami” z nadania politycznego. To się robi tak:

    1. sprzedaż mniejszościowego pakietu
    2. zezwolenie na prezesurę inwestora prywatnego
    3. blokowanie zmian przez Skarb Państwa
    4. szantaż wobec nowych władz ze strony związkowców
    5. brak znaczącej poprawy w wyniku zaniechania racjonalizacji kosztów
    6. zatroskana mina wąsatego krasnala w Sejmie nad „nieefektywnością prywatyzacji”
    7. felieton Piotra Kuczyńskiego pt.: „Dlaczego prywatne nie zawsze jest lepsze”

    I tyle. Cała tajemnica „prywatyzacji” a’la tandem „patrioci & socjaldemokraci”.

    Dobre 0

  34. stos pisze:

    Prywatyzacja, prywatyzacja – uradowana fizjonomia ( np. na portalu Rzepy) Grada ma wskazywać zapewne, że Polacy też się mają cieszyć.
    No to zaczynam mieć nadzieję, że ruszą inwestycje w energetyce.
    @Koja pisze na poprzednim blogu z 13:17
    „Wiceminister ds energetyki, w tych dniach, ocenił potrzeby inwestycyjne tak:

    - trzeba wybudować 8 tys MW nowych mocy, co będzie kosztowało 30 mld zł
    - odtworzenie mocy wytwórczych to 20 mld zł,
    - modernizacja sektora dystrybucyjnego i przesyłowego to kolejne 10 mld zł
    Na temat, kiedy mają ruszyć inwestycje i skąd wziąć na nie pieniądze, minister nie powiedział ani jednego słowa.”

    Ależ panie Ministrze ds Energetyki, proszę koniecznie skonsultować się z ministrem Gradem, jest kasa z prywatyzacji, i będzie jej jeszcze więcej.

    Rada Tuskowa na pewno pomoże w prawidłowej dystrybucji uzyskanych z prywatyzacji środków, a dziennikarze będą nam o tym na bieżąco relacjonować.
    Przecież w Polsce jest super demokracja i idealny przepływ informacji ze strony państwa, mediów do społeczeństwa.

    Dobre 0

  35. Henryk pisze:

    No właśnie!

    jakoś tak się dziwnie zawsze składa, że sprzedaje się firmy państwowe ale te NAJLEPSZE, które zaprzeczaja popularnej ale niezweryfikowanej tezie, ze państwowe to zawsze najgorsze.

    Sprzedano Bogdanke , państwową kurę znoszącą złote jaja – minister zachował się jak żulik, który wyniesie z domu i sprzeda wszystko , co rodzina zgormadziła przez lata.

    W Warszawie podobny los czeka SPEC – Stołeczne Przedsiębiorstwo Enerehgtyczno Ciepłownicze – firma preżna, przynoszaca zyski właścicielowi czyli miastu – ale z jakiś powodów HGW uparała się, że koniecznie miasto musi się tej firmy pozbyć – chociaz przeciez przynosi sowite zyski. Musza one trafic jednak do znajomych HGW a nie miasta.

    Dlatego p. redaktorze społecześnwo jest niechetne prywatyzacji – nie jest bowiem tak, ze inwestor kupujac kulejącą państwową firmę , stawia ją na nogi i czyni z niej perłę w koronie błyszczącą na polskim gospodarcznym firmanencie. (zna pan moze jakies takie przyklady?)

    jest odwrotnie – inwestor kupuje perłę w państwowej koronie i rabunkowo ekspoloatujac wyciaga z niej gotówkę czyli tzw. cash w okresie 5 lat – na tyle sa planowanie inwestycje instytucji międzynarodowych i innych….
    potem sprzedaje zbankrutowana wydmuszkę (vide caly program NFI – zapomniany juz skok mafiozów (pranie pieniędzy) i lewandowskiego na kasę)

    Dobre 0

  36. pipi pisze:

    Jeżeli zdolność do racjonalnego działania określamy mianem cudu, no to to już są prawdziwe cuda.

    Dobre 0

  37. Artur pisze:

    Ja sam jestem za prywatyzacją wiekszosci firm w Polsce – dziwie sie że idzie to tak opornie. Ale zastanawia mnie bilans zysków i strat. Czy państwo sprzedając pozbywa się problemy czy też pozostawia firmę w rękach właściciela u którego pracownicy bedą czuli sie bezpiecznie.
    pozdrawiam
    artur

    Dobre 0

  38. militarysta pisze:

    Życzę Bogdance jak najlepiej. Niech pokarzą, że warto.

    Dobre 0

  39. MB pisze:

    Narkomani wynoszą z z domu wszystko co ma wartość, żeby to „przetopić” na dragi. Ciekawe czym się będą raczyć nasi. Wille na Florydzie (razem rażniej..)? MB.

    Dobre 0

  40. kombiner pisze:

    Na Śląskie kopalnie nikt ręki nie podniesie bo się po prostu boji protestów i musiał by zapłacić bardzo dużą cenę polityczną przypomnijcie sobie taki twór jakim był AWS i dziś wynoszony pod niebiosa premier Buzek jak skończyli. Drugą sprawą jest tzw. Pakiet klimatyczny który nasi rządcy podpisali dwoma renkami nie dość że przed jego podpisaniem już eksportowano do Polski węgiel z AUSTRALI to po podpisaniu go jeszcze bardziej spółki zostały zmuszone do ograniczenia wydobycia i dalszego importu węgla gorszej jakości a co za tym idzie dalszego uzależnienia kraju od surowców Rosyjskich .
    Nie można porównywać jednej kopalni do całych holdingów żeby było uczciwie należało by porównać jedną prywatną kopalnie z jedną państwową . A może by tak napisać jak uszczelnić przepływ pieniendzy w spółkach o tym jak są ustawiane przetargi dla firm zewnenczych których jest pełno na kopalniach i które są powiązane z polityką o czym mogliśmy się przekonać całkiem niedawno kiedy to u posła SLD niejakiego Motowidły zjawiło się ABW w związku z działaniem jego firmy świadczącej usługi dla JSW. Po prostu do pułki politycy będą mogli ciągnąc z kopalń pieniądze jak z dojnych „Krów” do póty nic nie zrobią w tym temacie a jak UE nakaże prywatyzacje to namnoży się jeszcze więcej firm powiązanych z polityką.

    Dobre 0

  41. marcopolo pisze:

    Mowa o cudzie tam gdzie go nie ma jest czysta propaganda. Ja te Panskie cuda widze w bardzo czarnych kolorach. OFE kupily akcje kopalni, ale jej kondycja ekonomiczna bedzie zalezala od udzialowcow. Mozna sobie wyobrazic przyszlosc jednostki zarzadzanej przez ignorantow w zakresie gornictwa.

    Dobre 0

  42. Jurek Wawro pisze:

    Tzw „ekonomiczne” komentarze w Rzeczpospolitej coraz bardziej mnie irytują. Tak sobie myślę, że gdybym ja pracował w takim piśmie, to podjąłbym odrobinę wysiłku by zapoznać się z tematem i nie pisać bzdur. Ale najwyraźniej niektórym sie wydaje, że jak wiedzą, ze wszystko należy sprywatyzować, to posiedli wszystkie rozumy.
    Kiedy powstała „Bogdanka”, czytałem wypowiedzi specjalistów, twierdzących że te złoża sa zbyt trudne w eksploatacji i w ogóle nie nalezało tej kopalni budować. Mimo tego jest to od dawna najlepsza polska kopalnia. Dlaczego? Bo nie należy do mafii rządzącej na Śląsku. Wydajność na jedego górnika jest tam dwa razy wyższa niż średnia w branży. A cena zbytu węgla około 150zł/t (prosze porównać z ceną na składzie!!!). Niby co sie ma zmienić dla górników? Wiertła im do tyłków poprzyczepiają żeby z dwóch stron mieli fedrować?
    I to tylko dlatego, że część zysku z przedsiębiorstwa będzie teraz szedł do funduszy emerytalnych zamiast do budżetu? Bo to zdaje się jedyna zmiana.

    @Kabbir:
    Dzięki za głos rozsądku. Ale gwoli prawdy to trzeba powiedzieć i o akcjach pracowniczych (to nie jest bez wpływu na postawę górników ;-) )

    Dobre 0

  43. andrzej2000 pisze:

    Każda prywatyzacja musi być uzasadniona EKONOMICZNIE, a nie ideologicznie. Ekonomicznie – oznacza, że nie jest ważna tylko cena sprzedaży, ale również konsekwencje ekonomiczne dla otoczenia danego przedsiębiorstwa. Jeśli tak jest w przypadku Bogdanki, to pozostaje tylko pogratulować :-)

    Dobre 0

  44. Bruno pisze:

    Agent Donek doprowadzi Polskę do ruiny a potem sprzeda zachodnie ziemie Niemcom i jeszcze przedstawi to jako sukces. Debilna część społeczeństwa będzie wyła z zachwytu.

    Dobre 0

  45. Bruno pisze:

    Postkomunistyczna sitwa obsiadła górnictwo w postaci różnych pasożytniczych spółek i żeruje na węglu w razie zagrożenia wysyłając górnikow z kilofami do Warszawy.
    Jak braknie kasy do rozkradzenia to górnicy podobnie do stoczniowców dostaną kopa w dupe!
    Górnicy powinni z kilofami zrobić porządek ze złodziejami w Katowicach!

    Dobre 0

  46. marian new york pisze:

    Jaka to prywatyzacja? Przeniesienie udziałów państwa na Fundusze. Gratulacje Jeszcze kilka lat takiej gospodarki a węgiel będziemy sprowadzać z RPA a piasek z Sahary.

    Dobre 0

  47. stokrotka polna pisze:

    Nie wiem jak to jest gdzie indziej, ale w KHW S.A. w ”dorabianiu się” kosztem górnictwa prym wiodą przeróżne spółki i spółeczki (usługi typu Spółki Szkoleniowe to prawdziwa żyła złota).
    Oczywiście nikt – zwłaszcza związki zawodowe – nie zadaje pytania: ”Czy tak być musi?”.

    Dobre 0

  48. mili pisze:

    @Jurek Wawro napisał:
    10 marca 2010 at 16:28
    Przeczytalem chetnie, strone tez odwiedzilem.
    Pogadamy jak bede mial wiecej czasu.

    mili

    Dobre 0

  49. abc pisze:

    Najbardziej rozrzewnia mnie wspominanie o polskich dobrach narodowych, perłach i klejnotach jakich chcemy się pozbyc prywatyzując je. A jeszcze bardziej rozrzewnia mnie, że najgłośniej krzyczą ci, którzy nie tak dawno twierdzili, iż po komunie pozostała pustynia! Rozumiem, iż mamy nadmiar piasku i należy sypać nim w oczy! Trzeba się na coś zdecydować! Czy po to obalaliśmy komunę, żeby dalej wszystko było „nasze” czyli niczyje, czy też, żeby gospadarka była gospodarką opartą na ekonomi! Retoryczne pytanie! Nie powrotu do systemu nakazowo rozdzielczego, chyba, że z tęsknoty za kartkami i pustymi półkami w sklepach! Nostalgia nie jest najlepszym sposobem na życie, ucieczka w utopię staje się chorobą. Pozostało nam jeszcze raczej parę molochów niż pereł rodowych do sprywatyzowania. Nikt nie ma zamiaru utrztymywać ich z własnej kieszeni, żeby niewielu miało błogi spokój obsiadając je jak pasożyty. Większość społeczeństwa naprzykład nie wyobraża sobie naszego kraju bez supermaketów, ale czy państwowe molochy produkcyjne zapełniłyby je towarem? Oczywiście, że to śmieszne pytanie, tak śmieszne, że do powoduje płacz i rozpacz przeciwników prywatyzacji. Gratuję Panu redaktorowi odwagi!

    Dobre 0

  50. TANG pisze:

    No prosze – my tutaj sobie o cudach dyskutujemy, a w czwartkowej Rzepie wszystko sie wyjasnia w paru zdaniach:

    „Kryzysowy kwartał budżetu państwa”
    http://www.rp.pl/artykul/445466_Kryzysowy_kwartal_budzetu_panstwa.html

    „Deficyt budżetowy po pierwszym kwartale może sięgnąć 20 mld zł…”

    Kasa jest jak widac kompletnie pusta, i Tusek robi co moze, zeby zaden kryzys finansowy a la po gracku nie pojawil sie przed wyborami prezydenckimi. A potem to juz im „centrala” pomoze – albo pozycza od Rycha, tego z jednorekimi bandytami, ma sie rozumiec!

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.