Piękne zdjęcie polskich firm

Lista 2000

Niemal wszyscy autorzy opisujący i analizujący tegoroczną listę 2000 największych polskich firm przede wszystkim szukają na niej symptomów kryzysu. Sprawdzają, w jakich pozycjach bilansów nasze przedsiębiorstwa wykazały spadki, a w jakich przyrost. Która branża miała jeszcze zyski, a wyniki której zanurkowały. Główne jednak pytanie nurtujące naszych publicystów to: dlaczego nasze firmy dają sobie radę, podczas gdy na całym świecie mamy falę bankructw.

Ja jednak bym zwrócił uwagę czytelników na coś więcej niż tylko na odporność polskich przedsiębiorców na problemy światowej gospodarki. Podstawową sprawą jest olbrzymia liczba nowych firm na liście. Co trzeciej nie było w zeszłorocznym zestawieniu. Te nowe mają bardzo często wysokie przychody. Świadczy to o tym, że nie są to przedsiębiorstwa, które awansowały dzięki bardzo szybkiemu rozwojowi w 2008 r., ale te, które już w ubiegłych latach powinny figurować w naszym zestawieniu. Tak więc obraz polskiej gospodarki, jaki dostarcza nasza lista, jest coraz pełniejszy. O to nam chodziło, gdy przed siedmioma laty publikowaliśmy pierwszą jej edycję. Ale wówczas udało się nam zdobyć dane tylko z 1000 przedsiębiorstw. Rok później było ich 1,5 tysiąca i dopiero od 2004 r. mamy Listę 2000.

Mniejsze kłopoty z pozyskiwaniem danych finansowych od przedsiębiorców to z jednej strony efekt zdobywania coraz większej popularności przez listę. Z drugiej jednak strony to rezultat „normalnienia” obyczajów biznesowych. Coraz powszechniejsza jest świadomość potrzeby prowadzenia otwartej polityki informacyjnej. Coraz więcej prezesów wie, że znalezienie się na liście, nawet jeśli firma jest nierentowna, ma sens. Stąd co roku mamy coraz więcej telefonów z pytaniami o datę publikacji naszego zestawienia.

Niestety ciągle zdarzają się pojedyncze sytuacje, gdy firmy nie chcą być na Liście 2000. Dla prywatnych rodzinnych przedsięwzięć czasami łączy się to z poczuciem osobistego zagrożenia przestępczością wobec najbliższych. Natomiast już od dwóch lat nikt nie protestował przeciwko publikowaniu danych z powodu polityki informacyjnej swojej albo właścicieli. W pierwszych latach publikowania naszych zestawień była to norma.

To są prawdziwe oznaki rozwiniętej gospodarki. Fabrykę założyć jest łatwo. Jednak prawdziwa przedsiębiorczość to nie tylko kapitał i materialne aktywa – to również solidność, tradycyjne marki, biznesowe obyczaje i etyka. Tylko tak można budować solidną gospodarkę. Inaczej mamy jedynie prowizorkę.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(18) Komentarzy do “Piękne zdjęcie polskich firm”

    -
  1. Stanisław pisze:

    Znowu kolejny sukces w czasach dyktatury Tuska,który nic nie robi a firmy rosną jak grzyby po deszczu.Tak sobie myślę czy to nie prowokacja czy spełnienie marzeń biznesmenów aby rządy tylko nie przeszkadzały a to będzie rzeczywista pomoc.

    Dobre 0

  2. senior Almagro pisze:

    Firmy rosną jak grzyby po deszczu, a bezrobotnych przybywa z miesiąca na miesiąc. Oto tajemnica sukcesu. A temu co „tak sobie myśli” zalecam zmianę leków na silniejsze. Te dotychczasowe nie skutkują.

    Dobre 0

  3. Eklos pisze:

    I znowu Senior A. melduje się na posterunku i odnotowuje fakt wzrostu ilości bezrobotnych . Nie zastanawia się zaś nad przyczyną wzrostu bezrobocia , ponieważ to jasne , to wina Tuska. A może jednak przyczyną jest brak pracy której produktów ktoś potrzebuje ? Pewnie też znikły ” stanowiska pracy ” które niczego nie tworzyły a takie znikać powinne – to oczywistość , jak prawo powszechnego ciążenia. I teraz właśnie rozpoczyna się powstawania „stanowisk pracy” ale tych pożądanych i niechaj tak zostanie. To rzeczywiste procesy adaptacyjne w gospodarce , komunizm tego nie był wstanie pojąć , wygląda że i Senior ma podobne problemy – szkoda , bo tworząc FIRMĘ trzeba mieć też odwagę , bo to własne ryzyko , że będzie sukces , lub porażka – czyli długi. To niestety „wyższa szkoła jazdy obywatelskiej” z której nie należy kpić . Firmy płacą podatki, planują i muszą myśleć – pewnie tez za Pana, bo na takiego mi Pan wygląda. Kłusuje Pan na tym forum i ciągle odradza myślenie a ONO jednak ma przyszłość w odróżnieniu od ślepej ufności w geniusz Prezesa.

    Dobre 0

  4. Koja pisze:

    Jedyne fabryki jakie są znane szerokiej publiczności
    to fabryki …gwiazd estradowych… marnej jakości.

    Co do przyznania nagrody za innowacyjność dla DFME DAMEL,
    to,z całym szacunkiem dla konstruktorów napędu taśmy
    górniczej, świadczy to jedynie o tym o jak wielką zapaść
    obserwujemy w polskiej myśli technicznej i jej wdrożeniach
    przemysłowych.
    I co gorsza,z roku na rok jest coraz to gorzej.Niestety.

    Dobre 0

  5. Jerry1SKI pisze:

    @Stanisław
    Ma pan rację, że paraliż rządu jest dobry dla biznesu a tym samym dla gospodarki. Rząd nic nie produkuje, nic nie wytwarza a jedynie podatkuje i reguluje, i to często z przciwnym od zamierzonego rezultatem. Teraz tylko potrzeba aby biurokracja – ten labirynt rządowych reguł i tor przeszkód cechujący się dużą inercją i obojętnością na rzeczywisty cel swojego istnienia – został efektywnie sparaliżowany i zneutralizowany, a będziemy mieli cód gospodarczy na miarę Hong Kongu, Singapuru, Niemiec lub Japonii po wojnie, albo Ameryki albo jeszcze jakiejś zupełnie nowej jakości o której nikt jeszcze nie słyszał.

    Dobre 0

  6. wiesiek pisze:

    Lista moze i przygnebiajaca. Na czele firmy, ktore zyja z „opodatkowania” Polakow za energie/gaz, jedzenie, czy telefon. Nic dziwnego, ze nie odczuwamy kryzysu jak wszystko dusi sie w naszym wlasnym polskim sosie.

    Trudno z taka ekonomia doscignac czolowke Europy.

    Jak zobacze w pierwszej dziesiatce polskie Microsofty, Google, Samsungi, czy Pfizer, Novartis itp, to podpisze sie pod tytulem felietonu.

    Dobre 0

  7. jkp pisze:

    No wlasnie,gdzie problem
    Oslabienie stoczni lub cegielskiego ,to krach gospodarczy

    Oczywiscie,powstanie kilku tysiecy nowych firm I to opartych na wiedzy to prawdziwy sukces
    Istotnie zmalaly bariery,a wprowadzono duzo subkontrachentow,ktorzy maja dobry styl dzialania.
    Problem ,ze zatrudniani sa malo bystrzy I inicjatywni,oni czekaja na rozkazy
    Dlatego sugeruje ze za wlozone kapitaly do spolki to zarzad powinien co trzy miesiace raportowac o podjetych inicjatywach
    Duzy sukces to lokalna edukacja w wyzszych szkolach zawodowych(podziekowanie dla profesorow za dojazdy do malych miast)

    Mysle ze gospodarka polski sie modernizuje I jest to zasluga kazdego

    Jp

    Dobre 0

  8. Krol 53 pisze:

    „Coraz więcej prezesów wie, że znalezienie się na liście, nawet jeśli firma jest nierentowna, ma sens.”
    Znają Państwo zapewne akcję „Teraz Polska”? Powodowani patriotyzmem i skuszeni reklamą (lub odwrotnie) kupiliśmy kiedyś produkt, który był laureatem tej zaszczytnej nagrody. Po dwóch latach wylądował na śmietniku, a nabyty w jego miejsce niemiecki od paru lat pracuje bez zarzutu.
    Lista 2000 to taka sama akcja jak wspomniana wyżej, mająca na celu reklamę i promocję „bele czego”, co sam Autor poświadczył zdaniem zacytowanym na początku komentarza.
    Bardzo celnie skomentował to @wiesiek 23/11/2009 o 23:14 uprzedzając mnie, więc wypada mi się tylko pod tym podpisać!

    Dobre 0

  9. bm pisze:

    W statystykach z Polski jest mnostwo sprzecznosci. Sa wyjatkowo niewiarygodne. A autor dopisuje sie do propagandy sukcesu.

    Dobre 0

  10. Stanisław pisze:

    Skoro w Polsce jest taka bieda jak sugerują znawcy tematu to czy ktoś słyszał o pomocy z Watykanu dla katolików w Polsce walczących o krzyż jak o niepodległość ? Tak sobie myślę ,że każdy gest się liczy.

    Dobre 0

  11. jan usa pisze:

    Papier wszystko przyjmie a kreatywna ksiegowosc robi coda. Szkoda tylko ze przecietny Polak tego nie widzi w codziennym zyciu.

    Dobre 0

  12. Opublikowanie przez Dziennik Rzeczypospolita zestawienia 2000 polskich firm jest obrazem polskiej przedsiębiorczości ostatnich 12 miesięcy, z którego bez większego trudu możnego wywnioskować, że Polacy i a szczególności działający na terenie Polski przedsiębiorcy to tytani w odmętach szalejącego w światowej gospodarce kryzysu.
    Gdyby z danymi opublikowanymi w rankingu zechcieli zapoznać się zawiadujący naszą gospodarką politycy i jednocześnie zachcieli pokornie docenić, że mieli oni niewielki wpływ na ten sukces, może wtedy zdający sobie sprawę ze swojej ignorancji i przygnieceni poczuciem winy zaczęliby robić by coś w kierunku, by podmioty gospodarcze działające na terenie Polski miały trochę mniej bezsensownych i utrudniających ich rozwój ograniczeń.

    Dobre 0

  13. www pisze:

    „To są prawdziwe oznaki rozwiniętej gospodarki. Fabrykę założyć jest łatwo. Jednak prawdziwa przedsiębiorczość to nie tylko kapitał i materialne aktywa – to również solidność, tradycyjne marki, biznesowe obyczaje i etyka. Tylko tak można budować solidną gospodarkę. Inaczej mamy jedynie prowizorkę.”
    Fajna bajeczka. To niby gdzie tak jest? W Polsce? To ja chcę do Polski!
    Etyka? Chyba drobnego złodzieja?

    Dobre 0

  14. koham.mihnika.copyright pisze:

    # Stanisław Pisze:
    24/11/2009 o 05:36

    ———————–X
    Tak sobie myślę ,że każdy gest się liczy.

    Tylko kret ma lapy OD SIEBIE ;)

    Dobre 0

  15. solar pisze:

    Mam przed sobą listę 20 naj i jeżeli można zapytać , to który ze wskaźników odzwierciedla realne wpływy podatkowe do kasy państwa.
    Dla obywateli jest istotne jak są płacone podatki firm i czy nie są transferowane za granicę do jakiejś innej „zaprzyjaźnionej” firmy np w formie tzw audytu.

    Dobre 0

  16. Stanisław pisze:

    Dlatego krety pasują jako symbol walki z korupcją w Polsce.Tak sobie myślę ile obiadów dla dzieci zawiera jeden ornat w czasach kiedy dziennie z głodu umiera 18 .000 dzieci na świecie ? Kto jest autorem ?

    Dobre 0

  17. Gosc pisze:

    Pozdrowienia Panu, Redaktorze i niektorym Czytelnikom,
    Spoznione podziekowania Redakcji za artykul ks. Necka „Struktury grzechu w zyciu publicznym”. Dlaczego artykul tenze nie jest publikowany na naczelnym miejscu, przez dluzszy okres czasu? Zawiera przemyslenia, mogace stac sie jednym z filarow budowy Polski Niepodleglej. Cieszy fakt zaangazownania osoby duchownej w podjecie jednego z najwazniejszych dla Polski tematu. Prosilbym o podjecie dyskusji publicznej z tezami przedstawionymi w wwymienionym artykule, nastepnie zas o dodatkowe, uzupelniajace artykuly. Jeszcze raz podziekowania za artykul.
    Z powazaniem
    Czytelnik

    Dobre 0

  18. Tomek pisze:

    @Gosc
    Też czytałem i bardzo mi się podobał, choć trafiłem na niego przez przypadek.

    Co do polskich przedsiębiorców, to jest jeszcze druga strona medalu. Często za ich sukcesem stoi wyzysk i zastraszanie pracowników możliwe dzięki złej sytuacji na rynku.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.