Szwajcarzy opowiedzieli się przeciwko minaretom w ich kraju. Wynik referendum dowodzi, że islam stał się najpoważniejszym źródłem lęków i niechęci społeczeństwa. Pewnie nie dotyczy to tylko Szwajcarii, ale i wielu innych państw Europy Zachodniej, gdzie islam jest już drugą religią.
Obywatele są wyraźnie niezadowoleni ze sposobu, w jaki do rosnącej roli islamu i kłopotów z integracją muzułmanów podchodzi europejski establishment. Trudno o przykład większej rozbieżności – władze, elity biznesowe i intelektualne w Szwajcarii są przeciw zakazowi, a znaczna większość mieszkańców popiera go, nie bacząc na to, że to pomysł populistycznej partii ludowej (SVP). I to wszystko w kraju, w którym meczety z minaretami można policzyć na palcach jednej ręki.
Rezultat referendum jest takim zaskoczeniem, bo lęk przed islamem i niechęć do niego żyją w drugim obiegu, niedostrzegane przez władze. Mówi się o nich po cichu, w domach czy kawiarniach.
Pojawiły się, bo większość drastycznych przypadków nietolerancji, od kamienowania kobiet podejrzanych o cudzołóstwo przez mordowanie chrześcijan w kościołach po wieszanie na dźwigach homoseksualistów, pochodzi z krajów muzułmańskich. Bo większość terrorystów, o których się słyszy w Europie, to muzułmanie. Bo wielu muzułmanów, którzy przyjeżdżają do Europy, żyje z zasiłków na koszt innych obywateli niemuzułmanów.
Szwajcarzy, głosując za zakazem wznoszenia minaretów, dali sygnał, że lepiej niż rządy zdają sobie sprawę, że trudności z integracją przybyszów z krajów muzułmańskich stają się największym społeczno-cywilizacyjnym problemem Europy. Niestety, taki sygnał mogli dać jedynie w referendum, którego efektem będzie zakaz w stylu nietolerancyjnych krajów muzułmańskich. Takich, gdzie nie wolno się obnosić z krzyżem czy Biblią.









@Wolny czlowiek ??
30/11/2009 o 13:10
Po owocach ICH poznacie!! Wyznawcow koranu poznalem az za dobrze w niemczech ,francji i austrii!!
Co to za religia ktora NAKAZUJE zabijac wlasne corki tylko dla tego ze chce chociaz troche sie zasimilowac z ludzmi miedzy ktorymi zyje ?????
Po co pchacie sie do europy jesli wam tak tutej zle .
Emigrujcie np. arabi saudijskiej ,tam dopiero poznacie co to znaczy islam i zyc wedlug koranu – tam poznacie swoj raj !!! Bez pozdrowien.
@ @Wolny czlowiek ??
30/11/2009 o 13:10
Ps. Tykanie obcych ludzi to prostacka mentalnosc . Machometanie zwracaja sie do wszystkich per TY .
@Smutny
A gdzie to w Koranie jest napisane zeby corki za cos zabijac?
Muzumłamanie w Europie wcale nie muszą walczyć, aby podbić ten kontynent. Oni się skutecznie mnożą i już nie zawrócimy tej fali, ponieważ w „cywilizowanej” Europie, posiadanie więcej niż jednego dziecka jest postrzegane jako patologia. Naturalnym jest więc, że rdzenni europejczycy w końcu wymrą i za jakiś czas będzie to kontynent z samymi meczetami. To nie jest żadna wielka filozofia, oni mają dużo dzieci i przekazują im wiarę. My też powinniśmy, dla naszego własnego dobra mieć po kikoro dzieci i przekazywać im naszą wiarę.
Dzikusy z was.
Muzulmani z Malejzi mi kiedys dali 50 dolarow na lotnisku bo karta kredytowa mi sie zablokowala i nie mialem jak zaplacic taryf na przesiadke. Bym tam zostal dni na lotnisku, a te pracowniki w biurze informacyjnym sie zlitowali i dali pieniadze. Nie chcieli nic w zamian.
Do konca zycia tego aktu nie zapomne!
Wierny Polski Katolik by mi naplul w twarz w takiej sytuacji!
Wolny człowiek z 13.10
Wyrażnie napisałem że Koran mam i nie kupowałbym go gdybym nie czytał. Słowo „Wolny” w swoim loginie proszę ujmować w cudzysłów- nowa religia pana zniewoliła, ale nie widzę w tym wielkiej szkody.
@smutny
> Ps. Tykanie obcych ludzi to prostacka mentalnosc
Podobnie jak moralizowanie na forach publicznych.
@ „Wolny” człowieku !
Odpowiedziano na pana pytanie.”Joseph” 12.27
Córka sąsiada mojego znajomego w Belgii , zakochała się, porzuciła wiarę
a ojciec dostał od „starszyzny” polecenie „zabić” i zabił ją, zgodnie z Koranem patrz s 608 i 678. A pan czytał Koran? Zaprzeczy pan powyższemu „nakazowi” ?
I teraz sąd w tym kraju – bardzo tolerancyjnym – ma kłopot. Staje przed nimi wierny swej religii zbrodniarz ! Skazać go ?
Zapewne kiedyś był pan katolikiem w Polsce. Czy ktoś panu grozi śmiercią po zmianie wyznania. Natomiast oczywistym jest że w obronie przed wami podejmiemy jak to mówią politycy -adekwatne kroki, przynajmniej w moim kraju. Celującego we mnie wyznawcę pana religii nie będę pouczał że jest religią miłości.Musze strzelić pierwszy ! Ekstremizm ? Nie ! Instynkt samozachowawczy!
@ ez
Popieram w całej rozciągłości.
I ze zgrozą obserwuję woltę, jaką stopniowo wykonuje „Rzeczpospolita” pisząc o ważnych sprawach narodowych.
Cóż, niedługo nie będzie już w Polsce dziennika, który dałoby się czytać.
Ha, trudno!
@autor
„Niestety, taki sygnał mogli dać jedynie w referendum, którego efektem będzie zakaz w stylu nietolerancyjnych krajów muzułmańskich. Takich, gdzie nie wolno się obnosić z krzyżem czy Biblią.”
Czcigodny Autorze-przeciez to nieprawda. Chodzi o zakaz budowania minaretow, te 4 istniejace beda oczywiscie zachowane. Jest skrajnie niesprawiedliwe porownywac arcytolerancyjna Szwajcarie z nietolerancyjnymi krajami muzulmanskimi. Mimo zakazu budowy nowych minaretow imanowie beda wciaz mogli prowadzic propagande nienawisci w istniejacych meczetach, probujac w ten sposob radykalizowac tutejszych muzulmanow, ktorzy, w wiekszosci pochodzenia balkanskiego, tak naprawde tego Islamu specjalnie nie praktykuja.
Minarety to naturalnie pretekst- nie chcemy agresywnej i aroganckiej propagandy cywilizacji, ktora nas uwaza za wrogow.
Tak na marginesie, zyczylbym w Polsce takiej demokracji jak w Szwajcarii. Polscy „wybrancy spoleczenstwa” to cwaniaczki, ktorzy ustalaja pokraczne prawa pod katem wlasnych korzysci.
@ Polak Słowianin 13.55
Byłem w podobnej sytuacji w Kazachstanie. Tylko obecność przypadkowa , Wiernego Polskiego Katolika wybawiła mnie z opresji. Nie była to jakaś przełomowa chwila w moim życiu godna specjalnej pamięci. Tak zachowują się normalnie moi rodacy. Przykro mi że pana doświadczenie jest inne.
Cuius regio, eius religio, co moim zdaniem należy traktować rozszerzająco – Szwajcarzy mają prawo decydować o swoim państwie i obowiązującym w nim prawie. Mam nadzieję, że się nie ugną przed politpoprawnym jazgotem, który się zaraz rozlegnie. Chciało by się powiedzieć: Szwajcario, poszerzaj swoje granice!
Natomiast chcę tu zaprotestować przeciw używaniu przez autora sformułowania „partia populistyczna”. Kolejna nic nie znacząca definicja – wytrych. Dla „prawidłowo myślących” elit to pierwszy stopień wyklinania przeciwnika politycznego. Stopniem kolejnym jest „partia faszystowska”. Przykłady dwa – austriacki i holenderski (Jorg Heider i Pim Fortuyn – nb obaj zginęli w dość niejasnych okolicznościach). Jeżeli przyjąć, że partia „populistyczna” to „ludowa” (od populus) to było by OK, ale niestety nie tak to słowo jest używane. Zatem sugeruję nieużywanie tego „szufladkowania”, gdyż dojdziemy do takich absurdów, jak z użyciem słowa „tolerancja” któremu dziś całkowicie zafałszowano znaczenie. Niemniej autora serdecznie pozdrawiam.
Do @jan 234 z 10:56
Jeśli chodzi o niepożądanych przybyszów z niektórych państw europy wschodniej, to rzeczywiście nie robili referendum. Usunęli ich szybko i skutecznie, niespecjalnie oglądając się na tzw. prawa człowieka.
Do @jan 234 z 10:56
Omamy słuchowe daje się leczyć!
Jarek Sadecki Pisze:
30/11/2009 o 13:04
„Nasz Ojciec Swiety zdejmowal buty..”
Świętym cię zwać nie mogę, ojcem się nie wstydzę,
Kiedy, wielki kapłanie, syny twoje widzę. -Jan Kochanowski
JP2 celował po mistrzowsku w politycznie poprawnej dyplomacji. Nie przeszkodziło to jego zdemaskowaniu w czasie pierwszej wizyty w strasburskim parlamencie. A Szwajcarzy dzielnie dają wyraz granicy tolerancji religijnej zapoczątkowanej przez wielkich Reformatorów -Kalwina i Zwinglego.
Jerzy Haszczyński Pisze:
29/11/2009 o 22:36
ez
Szanowna Pani,
Nie prowadzę z nikim wywiadów „jak z polakożercą”, cokolwiek miałoby to znaczyć. Rozmawiałem z Vytautasem Landsbergisem jak z kimś godnym polemiki i godnym wysłuchania jego opinii. Czy się to Pani podoba czy nie, jest to bowiem znany i ważny polityk.
Szanowny Panie redaktorze Haszczyński,
wbrew temu co Pan twierdzi, w rzeczywistości prowadził Pan ten wywiad w stylu wręcz obrzydliwie poprawnym politycznie. I niestety przyznaję rację Pani podpisanej jako ez. Co stało na przeszkodzie zwrócić uwagę Panu Lancberskiemu, kiedy kłamał. Co przeszkadzało Panu zadać kilka innych pytań ważnych. Co przeszkadzało odpytać tego, ważnego i znanego polityka w temacie jego kłamstw na temat Polaków. Czy pan stracił wzrok i już nie dostrzega, co ten Pan mówi i czyni?
Ciekawe czy poprowadziłby Pan rozmowę, a jeśli tak to w jaki sposób prowadziłby ją Pan, z panią Steinbachową z Niemiec, która skądinąd przez wielu także uważana jest za znaną i ważną osobę w polityce. I smutno mi kiedy obserwuję ewoluowanie Pana w kierunku przesadnej wręcz żenującej poprawności.
Jesli w Sudanie bedzie mozna wznosic katedry, to pogadamy o meczetach u nas.
do:@Wolny czlowiek ??
WItam. Może w kOranie nie ma konkretnego zdania nakazującego zabijanie corek w takich przypadkach, jednak w Niemczech jest to już duży problem. Za proby asymilacji (dyskoteka, zbyt obcisłe spodnie, spotkanie z chłopakiem, wyjście na basen) córki „popełniają samobojstwa”, giną w dziwnych wypadkach. Najczęściej ma to miejsce wśrod muzułmanow pochodzących z Egiptu, Turcji, Sudanu oraz Kurdów.
do: autochton :
Kraje takie jak Arabia Saudyjska czy Kuwejt mają bardzo restrykcyjną politykę imigracyjną. Bardzo rzadko wydają pozwolenia na pracę, ciężko otrzymać wizę wjazdową. Wizy i pozwolenia na pracę otrzymują właściwie tylko osoby z wyższym wykształceniem, bardzo wysokimi kwalifikacjami i min. 5-cio letnim doświadczeniem, jeśli na to miejsce nie ma saudyjczyka, ostatecznie europejczyka czy amerykanina (mówię o branży inżynieryjnej informatycznej budowlanej). Nie chcą zatrudniać Arabów z Pn. Afryki-mają oni b. złą opinię, jeśli chodzi o jakość pracy. Nawet, gdy jeden z czlonkow rodziny-np. mąż pracuje w Arabii czy Emiratach sprowadzenie żony jest praktycznie niemożliwe. Zarobki-fortuna, ale co z tego -tracisz pracę-wyjazd, nie ma siedzenia na socjalu całej rodziny.
W ubieglym roku zginelo okolo 170 000 ( slownie sto siedemdziesiat tysiecy) chrzescijan roznych wyznan i o tym sie wspomnina, na marginesie, przypadkowo. Pytam gdzie sa ci ktorzy najglosniej krzycza wolnosc, rownosc braterstwo mam namysli tzw „lewa noge” i ich miedzynarodowe organizacje…. krzyz do zdjecia prosze bardzo i „to juz na wczoraj” vide Tow.Senyszyn et consortes.Szwajcarzy rzadza sie sami i chwala im za to ze nie dali sie oglupic…..
Wolny czlowiek Pisze: 30/11/2009 o 03:19
A co sie Panu stalo, ze Pan to uczynil? Przeciez jest to „man made religion”.
Wyszla hipokryzja Szwajcarow- co innego sondaz, a co innego anonimowa decyzja.
Mam nadzieje, ze podobnie tez bedzie w przypadku polskich wyborow
Jesli ograniczenia tycza jedynie minaretow, a nie meczetow, to jeszcze jakos rozumiem- minaret z muezzinem przy sredniowiecznej starowce. Boje sie jednak, ze pojdzie to dalej. Odnosze wrazenie, ze wraca stara zasada dziel i rzadz w imie ogolnej laicyzacji oraz jeszcze innych mniej lub bardziej globalnych interesow.
Polksiezyc ma pogodzic sie z krzyzem za kratkami izolatki.
Wczesniej zas, mowiac z punktu widzenia swiata zachodniego, islam ma robic za zewnetrznego wroga, ktorego istnienie ma umozliwic, eufemistycznie mowiac, rozwiazywanie zachodnich problemow wewnetrznych i zaspokajanie zachodnich aspiracji, tak wewnetrznych jak i zewnetrznych..
Argument: ‘mowimy nie meczetom, bo w Arabii Saudyjskiej…’ jest nader kiepski.
Wyrownywanie w dol na zasadzie: sam bede zlodziejem, poniewaz inni mi cos ukradli.
Jezeli opowiadamy sie za swieckim panstwem, dyplomatyczna zasada wzajemnosci w sferze religii nie moze obowiazywac. Religia jest przede wszystkim prywatna sprawa czlowieka. Nie mozna karcic obywatela wlasnego panstwa za to, ze czlonkowie nacji z ktorej on sie wywodzi w swoim kraju skandalicznie sie zachowuja.
Dla przypomnienia- kazda religia ma swoje wzloty i upadki. Swoje sredniowiecza. Zwykle jest to nierozerwalnie zwiazane z pozareligijna kondycja spoleczenstwa. Kiedy chrzescijanie urzadzali u siebie krwawe laznie Zydom oraz swoim wspolbraciom (albigensi, hugenoci, etc), wszystkie religie Ksiegi wzglednie zgodnie wspolegzystowaly pod rzadami Arabow, pozniej Turkow. Tam kwitla Cywilizacja, a u nas Barbaria. Nie tak dawno byly tez momenty w historii samej Europy kiedy chlopi uciekali do Turcji przed wyzyskiem swoich jakze chrzescijanskich panow.
Nie zapominajmy tez, ze terroryzm muzulmanski nie istnial od zawsze. Jest on zjawiskiem stosunkowo mlodym (abstahujac od sredniowiecznych quasi-terrorystycznych epizodow) – jakkolwiek by to nie brzmialo z perspektywy historycznej pol wieku to nieduzo. Zas jego nauczycielem oraz, nie watpie, czesto posrednim lub bezposrednim inspiratorem byl i jest Zachod.
Ponadto, golym okiem widac, ze samo zjawisko jest nader czesto traktowane instrumentalnie (Patriot Act, prawdopodobnie Bieslan, etc.).
Poza tym, warto przypomniec, ze od zawsze ‘krwiozerczy i barbarzynski’ islam suma sumarum ma mniej ofiar na swym koncie niz chrzescijanstwo.
Slabym przykladem na diabolicznosc Koranu i fanatyzm jego wyznawcow sa z pewnoscia polscy Tatarzy z ich lojalnoscia, patriotyzmem oraz wyksztalceniem. Ciezko znalesc inna taka mniejszosc. Przykladowo- ojciec Sienkiewicza byl jednym z nich.
Mysle, ze ani Biblia z jej Ksiega Jozuego, ani Koran, nie sa same w sobie morderczym narzedziem. Zalezy to jedynie od tego kto je dzierzy. Moze to byc Torquemada albo sw. Franciszek.
Wydaje mi sie, ze gl. problemem Europy w omawianej kwestii jest wadliwa polityka imigracyjna i socjalna. To one, poza inspiracja polityczna i ekonomiczna, czesto indolencja prawna, w duzym stopniu generuja cala reszte problemow.
wszystkim madralo-znawcom islamu i krajow islamskich proponuje samodzielnie poznac owe kraje, ich mieszkancow i obyczaje miast wypowiadac sie o sprawach o ktorych nie maja pojecia. to samo proponuje obywatelom szwajcarii. przykladem kraju gdzie dominuje religia islamska i gdzie wiele religii wspolegzystuje jest Oman. otwarty kraj, goscinny, tolerancyjny ktorego mieszkancy od stuleci prowadzili intersy z innymi krajami azjatyckimi w poszanowaniu ich zwyczajow, tradycji i religii.
z informacji konsluarnych amerykanskiego ministerstwa spraw zagranicznych na temat Omanu:
While Oman is traditionally Islamic and Islam is the state religion, Omanis have for centuries lived with people of other faiths. Non-Muslims are free to worship at churches and temples built on land donated by the Sultan.
wiecej informacji pod adresem:
http://travel.state.gov/travel/cis_pa_tw/cis/cis_991.html
serdecznie zachecam do podrozy i dyskusji po powrocie.
Czyz by Szwajcaria miala byc nowym Kamieniem Podolskim ???
Pozdrawiam .
kk Pisze: 30/11/2009 o 15:54
„…otwarty kraj, goscinny, tolerancyjny…” Interesujace. Studiowalem swego czasu na Harvard U. z ludzmi z Omanu. I jakos ich mentalnosc nie pasuje do tego co kk pisze – kiedys byla np. dyskusja o pederastach, to oni z usmiechem na twarzy powiedzieli: my takich zabijamy. Bynajmniej nie popieram homoseksualnych zboczencow, ale uwazam omanska kuracje za zbyt drastyczna.
Z powazaniem
Panie kk . Troche umiaru . Rozumiem ze byl Pan w Omanie 6 dni z wycieczka . Ale tutaj trafil pan kula w plot . Co zdanie to blad . Polska wikipedia …”Monarchia absolutna, głową państwa, szefem rządu, ministrem spraw zagranicznych, obrony i finansów jest obecnie sułtan Kabus ibn-Said. W kraju nie ma parlamentu, konstytucji i partii politycznych, obowiązuje prawo muzułmańskie szariat.” Mieszkancy prowadzili interesy bo wchodzili w sklad koloni portugalskich , tureckich , perskich i brytyjskich i wymuszala to na nich ich wladza zwierzchnia . A jesli tak Panu teskno do szariatu to moze byc Arabia Saudyjska albo Oman . Niech Pan tam sprobuje pomieszkac 3 miesiace . A wtedy zapraszam na forum przyjazni arabsko polskiej .
Co do Chrześcijaństwa na Półwyspie to proponuję zacząć od tej strony:
http://www.catholic-church.org/kuwait/mideast.htm
Owszem, jest ciężko zwłaszcza konwertytom (kara śmierci) ale w Dubaju (Jebel Ali) wisi tablica poświęcona Szejkowi, który uczestniczył w otwarciu kościoła.
W każdym kraju sytuacja Chrześcijan jest inna i nie ma co porównywać Arabii Saudyjskiej i Iranu do pozostałych krajów arabskich/muzułmańskich.
@Romek
niniejsza dyskusja dotyczy tolerancji religijnej i do tego nawiazywal moj wpis.
zbaczajac (sic!) z tematu – krotkie szukanie w google prowadzi do stron agencji narodow zjednoczonych gdzie znajdujemy:
Homosexuality in Oman is „illegal under Section 32 of the Penal Code, with a maximum penalty of three years’ imprisonment” (The Third Pink Book 1993, 313; see also RHM 1 May 2004; IGLHRC 2003; GME n.d.).
Homosexuality is tolerated by society as long as it is not visible (The Third Pink Book 1993, 313; see also Boston Globe 27 Jan. 2003).
wiecej informacji:
http://www.unhcr.org/refworld/type,QUERYRESPONSE,,OMN,42df614d38,0.html
Ostatnie zdanie pana Redaktora brzmi dokładnie tak jak moja przestroga w komentarzu do wypowiedzi red. Lisickiego w kwestii symboliki krzyża, po wyroku Strasburga.
Zaporę dla islamskiego prozelityzmu można postawić tylko wtedy, kiedy bezwzględnie stosuje się zasadę świeckości państwa. Tzw. obrona krzyża paradoksalnie prowadzi do kolejnych ustępstw wobec islamu. Tylko idiota może uważać, że „lewactwo” będzie temu winne. Jak będą zamieniać na kościołach krzyże półksięzycami, to winni temu będą wyłącznie Lisiccy, Pośpieszalscy, Wildsteiny itd.
Panie Redaktorze podaję źródło:
http://www.usc.edu/dept/MSA/fundamentals/hadithsunnah/bukhari/
skoro ocenzurował Pan moje odnośniki.
Taka to jest „religia miłości”.
@ Andrzej Mnich z 16.48
Oryginalna jest doktryna pana „Zakonu” i nie wymaga komentarzy. Wystarczy jeden kontrargument: 70 lat czerwone karaluchy zwalczały w Rosji krzyże i w efekcie mają na karku islamskich terrorystów i mimo wygranej „Wielkiej Ojczyznianej”- zamachowców faszystów. Tylko idiota może uważac że nie było temu winne lewactwo !
To w Polsce jest problem ilosciowy z meczetami czy minaretamii?
Tak duzo emocji w wypowiedziach sie czyta, ze jest to zastanawiajace. Nie ,abym popieral postepujacy islamizm w Europie, ale tak „rozgrzane” dyskusje wywoluja zaciekawienie.
Jakos nie widze nigdzie podrozujac po polsce mnogosci meczetow. Wprost przeciwnie, wszedzie koscioly, kzyze, pomniki wiary, przesada w druga strone.
Co za moda na partie „ludowe” na zachodzie. „Ludowe’ czyli jakoby nie reprezentujące interesów elit finansowych? Wątpię.
Panie Redaktorze! DO Szwajcarii i innych bogatych państw przyjeżdżają „wyrzutki” z państw islamskich. Np. tacy, którym w Iranie się nie podoba. Czyli tacy islamscy liberałowie raczej, a nie fundamentaliści.
W wiekszosci krajow arabskich „obnoszenie sie z Biblia” karane jest smiercia.
Niedlugo tak moze byc w Europie.
Podziekowania Szwajcarom za glos rozsadku i przeciwstawienie sie lewackiej politycznej poprawnosci.
@ Jan 234
Okolo 25% mulzumanow w Szwajcarji to ludzie z bylej Jugoslawi, glownie Bosniacy i ludzie z serbskiego Nowego Pazaru. Tez jezykowo Slowianie jak i my. Z mych obserwacji i rozmow z Szwajcarami rozmaitych grup spolecznych tamze, musze wywnioskowac ze jest to grupa, ktora dobrze sie dostosowala do nowego srodowiska, glownie niemiecko-jezycznej czesci Szwajcarii. W ciagu mniej niz jednego pokolenia przyjela jezyk i sposob bycia „miejscowych” a ich przekonania religijne wydaja sie byc utrzymywane na poziomie, glownie, zycia prywatnego. Wiekszosc Szwajcarow, z ktorymi rozmawialem na ten temat, uwaza potomkow Bosniakow za ludzi ciezko pracujacych, oszczednych i uczciwych, co nie jest zawsze rownie pochlebne w ich komentarzach o ludziach z Blizkiego Wschodu/Lewantu czy Polnocnej Afryki.
Uklony, Lestek
PS. Wprowadzenie konstytucyjnej zasady plebiscytu w Polsce jest sprawa nieodzowna.
A Polscy Tatarzy są wierni od pokoleń RP.A nawet mają modlitwę o pomyślność polskiego prezydenta o czym zapominają polscy katolicy.Tak sobie myśle,że przy okazji pozdrowię Polskich Tatarów i podziękuję za lojalność.
Pierwszy raz widzę coś podobnego – porozumienie ponad, obok, wzdłuż, wszerz, na głębokość, wysokość – no po prostu n-wymiarowe porozumienie ponad podziałami. A już myślałem, że coś takiego jest wśród Polaków niemożliwe. Szkoda, że akurat jak na razie tylko w tym temacie, ale dobre i to. Dla porządku – nie chcę już międlić argumenty, ale proszę mi wierzyć, że dopuszczam jedynie te racjonalne – jestem PRZECIW islamowi w Europie. Przeciw. LANDSBERGISA TEŻ NIE LUBIĘ.
@ Janusz z 29/11/2009 o 22:05
,,Z sondazy wynikalo, ze okolo 37% zamierza glosowac za zakazem (liczby za franfurter allgemeine)… ,,.
Od razu czuc lewackie pokrewienstwo tego brukowca z ,,polskim,, GW.
Zastanawia tez niemiecka agresja propagandowa na neutralna, niepodlegla, zdroworozsadkowa i demokratyczna Szwajcarie.
Czyzby europejsow juz ich lewacka rzezaczka przyprawila o czerwona goraczke jedynie slusznej linii, ze juz atakuja wszystko, co zdrowe ?
Przynajmniej mamy w Europie jeden naród, który widzi prawdziwe zagrożenie rozprzestrzeniania się jak niepohamowanej szarańczy ludzi spod znaku koranu. Pozostałe państwa europy powinny brać przykład ze szwajcarów i otworzyć wreszcie szerzej oczy. Oby drodzy europejczycy nie było za póżno, gdy islamiści opanują w końcu media i stwierdzą, że dni cywilizacji europejskiej są już policzone.
problemu islamskiego w Europie dosc dlugo nie zauwazano.
W imie gwarantownej przez konstytucje wiekszosci panstw zezwalano na budowe lub urzadzanie meczetow w budynkach zlikwidowanych praktyk.
Wezwolono na przyjazd immamow, ktorzy piatkowe nauki glosili po arabsku lub turecku. Nikogo to nie interesowalo.
W koncu pierwsi przybysze z Turcji czy Polnocnej Afryki byli pracowici, wykonywali najgorsza prace za najnizsze wynagrodzenia. Mieli status „Gastarbeiterow” czyli jako goscie mieli wrocic kiedys do swojej ojczyzny.
Nie wrocili: zbyt wielka byla roznica miedzy warunkami zycia we dalekiej wsi np. w Anatolii a standartami obowiazujacymi w europejskich miastach.
W miedzyczasie sciagneli rodziny, zenili sie z swoimi kuzynkami, tak jak ustalila rodzina. Dzieci przyszly na swiat juz w Europie. We Francji gwarantowalo im to obywatelstwo francuskie.
Ale nadal byli w mniejszosci, dzieci szybko uczyly sie jezyka na placu zabaw i szkole, bo w koncu wieszkosc dzieci poslugiwala sie innym jezykiem.
Niektorym z tych dzieci rodzice pozwoli nawet studiowac. Powstala nieliczna klasa srednia wywodzaca sie z migrantow. Nadal wszyscy migranci uczyli sie jezyka kraju w ktorym nieszkaja, bo inaczej nie mogli sie porozumiec.
Ciagle ich przybywalo, powstaly pierwsze meczety.
Potem pojawila sie telewizja satelitarna. I daleka ojczyzna stala sie nagle bliska.
W miedzyczasie dzielnice zaczeli opuszczac tubylcy wynoszac sie z blokow do swoic wymarzonych domow, szeregowcow. Wielu migrantow, ktorzy nie mogli juz znalezc pracy w fabrykach zalozylo sklepy, piekarnie czy imbisy.
Nastepni, ktorzy przyjezdzali nie musieli sie juz uczyc jezyka nowej ojczyzny.
Wszystko mozna bylo zalatwic po turecku, arabsku.
W razie koniecznej wizyty w urzedzie trzeba bylo wziac ze soba rodzinnego tlumacza.
W szkole turecki, arabski stal sie glownym jezykiem. Nauczyciele w pierwszej klasie staneli wobec dzieci, ktore nie rozumialy nawet jednego slowa, ktore zostalo przez nich powiedzianego.
Politycy nadal milczeli, dawali ze problemu nie ma. 11 wrzesnia obudzil wszystkich. Nareszcie zaczeli czytac raporty socjologow i tajnych sluzb.
Odkryli slowo integracja.
tylko, ze nia jest za pozno. Obserwuje problem od wielu lat w Niemczech.
I smialo moge powiedziec, ze sa juz calkiem duze obszary wielkich miast, w ktorych zada sie od Niemcow zinterowania na warunkach, ktore stawiaja Turcy.
Po osiedla kraza trojki muzulmanskie, ktore dbaja o ty, aby dziewczynki wczesnie ukryly swoje wlosy pod chustka, aby dzieci nie wyjezdzaly na szkolne wycieczki, ktore sa czescia programu nauczania. I ktore bacznie obserwuja zachowanie sie mlodych ludzi. W tramwaju jadacym w kierunku uniwersytetu przed 10 laty zadna turecka studentka nie miala na glowie zawiazanej chuski, dzisiaj ma wiecej niz 50%. W kantynie w okresie Ramadanu przed 10 laty muzulmanie przychodzili na obiad. Teraz juz tylko kilku ma odwage oficjanie usiasc do stolu przd zachodem slonca.
Politycy nadal ustepuja: w Kolonii udalo im sie „uhandlowac”, ze wysokosc minaretow nowego reprezentacyjnego meczetu nie bedzie jednak wyzsza od wiez Kolonskiej Katedry.
Jeden posel do Bundestagu proponuje wprowadzic wolne dni od pracy w muzulmanskie swieta.
Policja berlinska chcac aresztowac kogos w dzielnicy Neu Köll musi jechac w 20-30 osobowej druzynie. We dwojke czy trojke nie daliby rady.
Przy interwencjach slysza policjanci od szefow gangow, ze maja odjechac, bo oni (szefowie) zalatwia sprawe po swojemu.
Prawo niemieckie zabrania wielozenstwa, a mimo to sedzia nakazuje kasie chorych ubezpieczenie bezskladkowe drugiej zony afganskiego asylanta.
Przed miesiacem inny sedzia nakazal dyrektorowi berlinskiego gimnazjum urzadzenie osobnego pomieszczenia w ktorym uczen, wnioskujacy o to, bedzie mogl odbywac modly jako gleboko wierzacy muzlmanin.
Moglabym jeszcze wiele roznych sytuacji opisac, ktore pokazuja jak stopniowo i nieuchronnie postepuje islamizacja zycia codziennego w Niemczech, ale chby wystarczy.
Zyczylabym sobie, aby polskim wladzom wystarczylo za pare lat, aby sterowac zezwoleniami na prace i staly pobyt w Polsce.
I dam dobry typ: katolickie Filipiny sa przeludnione. Jednym z „eksportowych” szlagierow tego kraju jest eksport niezle wykwalifikowanej sily roboczej.
Udzielajcie im zezwolen, nie muzulmanom.
Nie chce, aby w Polsce doszlo do sytuacji w ktorej jest moja przyjaciolka, Niemka, nauczycielka. Od swoich uczniow slyszy dosc czesto, ze powinna wrocic do garow i ze jako „niewierna” jest i tak czlowiekiem drugiej kategorii.
Jan C. says:
30 listopada 2009 at 18:36
@ Janusz z 29/11/2009 o 22:05
,,Z sondazy wynikalo, ze okolo 37% zamierza glosowac za zakazem (liczby za franfurter allgemeine)… ,,.
Od razu czuc lewackie pokrewienstwo tego brukowca z ,,polskim,, GW.
Zastanawia tez niemiecka agresja propagandowa na neutralna, niepodlegla, zdroworozsadkowa i demokratyczna Szwajcarie.
Czyzby europejsow juz ich lewacka rzezaczka przyprawila o czerwona goraczke jedynie slusznej linii, ze juz atakuja wszystko, co zdrowe ?
Radze panu „odszczekac”
Frankfurter Allgemeine Zeitung to ostatnia niemiecka gazeta na poziomie, a lewactwo tam nie ma wstepu do redakcji.
Podejrzewam, ze czlonkowie kolegium redakcyjnego Rzeczpospolitej troche sie na FAZ wzoruja.
@R.H. Przykład z Rosją jest totalnie nietrafiony. Póki co, Rosja nie jest państwem demokratycznym,a to co tam się dzieje jest oczywiście spuścizną komunizmu, ale i wielowiekowej tradycji wielkoruskiej. Z tej ostatniej w sposób naturalny urodził się nacjonalizm, a islamski terroryzm jest w tym akurat kraju odpowiedzią na ten nacjonalizm. Obydwie rzeczy mają z tzw. lewactwem niewiele wspólnego. O ile ja dobrze rozumiem prawicowców, w ostanich czasach zwykli oni lewactwem nazywać wszystko, co stawia czoła terrorowi wspólnotowej większości i broni praw jednostki przed terrorem większości. W ich rozumieniu, lewakami są n.p. ci, którzy popierają wyrok strasburski.
Nie sposób jednak nie zgodzić się z tym, że to środowisk rozumiane jako lewackie w swojej naiwności pochylają się nad biednymi muzułmanami, którzy z butami wchodzą do Europy i żądając, żeby Europa ich przyjęła posuwają się nawet do profanacji chrześcijańskich miejsc kultu. To prawda. Tyle, że dzisiaj, w Europie już nikt nie zgodzi się na uprzywilejowanie jakiekolwiek religii. Tak jest poprawność polityczna, której nikt nie oiśmiela się kwestionować.
Ustanawiając przywileje dla chrześcijaństwa, otwieramy tym samym wrota dla ekspansji islamu. Jedynym zatem środkiem obrony jest ustanowienie nadrzędności świeckości państwa. W rezultacie za islamizację Europy odpowiedzialność poniosą lewacy, którzy otworzyli wrota dla emigracji i konserwatyści, domagający się krzyża w szkole.
W moim przekonaniu islam jest religią niekompatybilną kulturowo z Zachodem. W swojej bezkompromisowości tas religia wygrywa z chrześcijaństwem i cała zachodnią spuścizną kulturową. Jedynym sposobem na ograniczanie wpływu islamu w Europie jest ustanowienie kategorycznie świeckich ram funkcjonowania państwa. W przeciwnym wypadku islam z całą pewnością przeniknie w obszary dziś dopuszczone dla religii rzymsko-katolickiej. I tak obrońcy krzyża, zapewnie nieświadomie, staną się rzecznikami półksięzyca.
Proszę to przemyśleć. Redaktor sugeruje to samo, czyżby Pan nie zauważył?
@ cmazui says:
30 listopada 2009 at 17:02
„To w Polsce jest problem ilosciowy z meczetami czy minaretamii?”
Jak już będą meczety i minarety i arabscy nożownicy w Polskich miastach to będzie za późno.
Islam to religia zacofana a muzułmanie nie nadają się do życia w państwach zachodnich i są na to tysiące przykładów.
Niech emigrują do krajów arabskich i tam pobierają zasiłek.
@ Andrzej Mnich z 30 listopada 2009 at 16:48
,,,,.Tzw. obrona krzyża paradoksalnie prowadzi do kolejnych ustępstw wobec islamu. Tylko idiota może uważać, że “lewactwo” będzie temu winne,,.
*** Czy Pan czyta, to, co pisze ?
Przeciez Pan urownoprawnil islam z chrzescijanstwem !!!.
Czy prosili o to czlonkowie ktorejs z tych religii, czy raczej religii ateistycznej, typowej dla lewactwa, albo bolszewizmu, dla ktorych to ,,wsio rawno,,?
Nie moze byc w Europie mowy o zadnych ustepstwach wobec Islamu.
Nawet tolerancja jest mozliwa tylko przy ich nieustannym udowadnianiu, ze maja dobre, przyjacielskie zamiary i nie beda konkurowac z chrzescijanstwem na jego terenie !!!
Tak islam nigdy sie nie zgodzi na rownouprawnienie z chrzescijanstwem, ani chrzescijanstwo z islamem. Moze byc mowa tylko o tolerancji z poszanowaniem pelni praw gospodarza dyktujacego warunki tolerancji i kontrolujacego ich przestrzeganie.
,,Jak będą zamieniać na kościołach krzyże półksięzycami, to winni temu będą wyłącznie Lisiccy, Pośpieszalscy, Wildsteiny itd,,..
*** A czy zadal Pan sobie pytanie ktorego rodzaju dziennikarze otwieraja oczy czytelnikow na zagrozenie kulturowe, a wiec i tozsamosciowe i bytowe, a ktorzy zamieniaja sie w propagandystow lewactwa i wyrabuja islamowi miejsce w Europie, najwyraznie usilujac sprowokowac konflikty judzac miedzy islamem, a chrzescijanstwem, na czym korzysci moze odniesc ,,neutralna,, swiatopogladowo religia ateistyczna.
Polecam moj wpis powyzej z 30 listopada 2009 at 18:36.
*** Az sie prosi aby cale lewactwo pogonic z Europy razem z muzulmanami, nad ktorymi tak samozwanczo, a falszywie i w zlej intencji sie ,,pochyla,, , a moze i cos potajemnie obiecuje.
Zostałem wycięty. Ale powtórzę w nadziei że moze tym razem. ..W skrócie – islam jest fasadą religii. Religia jest jedynie pretekstem w rękach polityczno-religijnych fanatyków. Jak zachowa się muzułmanin w momencie gdy nadejdzie czas by rozprawić się z lokalnymi np chrześcijanami? nie trudno sobie to wyobrazić. Chodzi o mało docenianą na ogół, psychologiczną barierę która w momencie gdy postawiony przed wyborem wykluczenia ze społeczności albo przyłączyczysz się do nas, wybierze dobro najbliższych i swoje własne przed odmową udziału w aktach przemocy wobec „niewiernych”. Jeśli tego zagrożenia nie widzą rządzący to świadczy to jedynie o totalnym zaślepieniu. Konsekwencje będą tragiczne w skutkach. Nieprzejednany islamski terror już rządzi dużymi skupiskami wyznawców islamu. Potrzeba tylko czasu aby pękały kolejne i coraz słabsze bariery psychologiczne by doszło do tragedii. Po naszej stronie trwa demontarz odporności i nieprzemakalności naszej kultury i wrażliwośi na tematy usuwane na pobocza społecznej debaty. Jeśli rząd w Polsce nie zdobędzie się na zdecydowane (co nie znaczy że spektakularne jak referendum w Szwajcarii) kroki, zwłaszcza w zakresie polityki imigracyjnej, to powtórzymy wszystkie błędy Francuzów, Niemców czy Belgów. Będziemy mieli nielada problem. Znając jednak nasze nastawienie do „obcych” bedzie dochodziło do znacząceych incydentów „nietolerancji”. Nalezy znacząco ograniczyć napływ „innowierców” do Polski i uniemozliwiać ściąganie rodzin. To na początek. Ale mam niemiłe wrażenie że z mięczakiem Tiuskiem nie będzie to możliwe.
@ R.H.
W moim Koranie nic takiego nie ma. Prosze o podanie calego cytatu.
Nie wiem czy Panstwo wiecie, ale wiekszosc rodowitych Niemcow ktorzy przyjmuja islam to kobiety. A podobno ta religia jest taka zla dla kobiet…. Bogate Saudyjki studiuja na zachodnich uniwesytetach po czym zdecydowana wiekszosc wraca na Bliski Wschod i przyjmuje tradycyjna role matki i zony. A przeciez mogly „wybrac wolnosc” na Zachodzie. Wiedza jak tam jest. Maja pieniadze i wyksztalcenie. W Afganistanie prawo koraniczne daje kobietom wiecej praw niz prawo plemienne Pusztunow. Kobiety w islamie maja prawa, o ktorych kobieta Zachodu moze tylko pomarzyc, np. musi byc utrzymywana przez ojca lub brata az do zamazpojscia. Nie musi isc do pracy. Ale w telewizji wam o tym nie powiedza….
Użytecznym idiotom trzeba dać do poczytania Koran.
Dla mnie i dla każdego normalnego człowieka Koran to apel do zabijania nieislamistów.
Jak na ironię muzułmanie wyżynają się w ramach swojej własnej religii. Patrz Pakistan, Afganistan, Irak, Iran, emigranci islamscy na Zachodzie.
Islam to religia demoniczna. Dla niewierzących i nas wierzących chrześcijan równe niebezpieczeństwo.
Ciekawe jak lewicowcy wyobrażają sobie życie w islamskiej Europie. Dają od razu głowę, a tak popierają islam. Co za głupota?
Cos po wczorajszej zmianie na tym blogu zniknelo wielu wpisujacych . I tak nie moge znalezc PAV ,Stanislawa Remuszko , freda, gdzie podzial sie Frycek von Hayek , P. de Rewski , Jarek Sadecki gdzie jest mondeusz ? Moze szanowny autor mi to wyjasni ! bo narazie to cos mi sie zdaje ze cenzura dziala tu jak na dawnej Mysiej. Pozdrawiam.
@ mara z 30 listopada 2009 at 22:15
,,Radze panu “odszczekac”
Frankfurter Allgemeine Zeitung to ostatnia niemiecka gazeta na poziomie, a lewactwo tam nie ma wstepu do redakcji.
Podejrzewam, ze czlonkowie kolegium redakcyjnego Rzeczpospolitej troche sie na FAZ wzoruja,,.
*** Co do ,,odszczekania,, , to nie widze potrzeby. Lewactwo nie ma napisane na czole, ze jest lewactwem, a przykladwo PO potrafi sie nazwac ,,partia prawicowa,,.
Choc ogolnie szanuje ,,Rzeczpospolita,, , to rowniez jej nie szczedze najsurowszej krytyki, gdy na to zasluzy, np. publikujac cos, ci wyglada na pisane na zamowienie , czy ostatnio Pana Redaktora Magierowskiego za podobny felieton o ,,badaniach,, i manipulacjach sondazowni:
28/10/2009 o 23:16 na blogu http://blog.rp.pl/magierowski/2009/10/28/pula-do-wziecia-ktorej-nikt-nie-wezmie/#comments
Lewactwo jest lepkie jak lepkie sa rece zlodzieja, czy ,,komercjalisty – marketingowca,,.
Tylko nieustanna czujnosc ,,odbiorcow medialnych,, , ich bezkompromisowa, uczciwa krytyka moze powstrzymac ,,zacnych,, przed ,,nieswiadomymi,, przejsciami na strone ,,wrogow publicznych,, , na sluzbe pasozytniczej ideologii lewactwa i chronic nasze media, by pozostawaly po stronie czlowieczenstwa, po stronie moralnosci ponad sprawiedliwoscia, a sprawiedliwosci ponad prawem, jak rowniez demokracji, ponad polityka i wladza, przed ,,lepka,, demagogia i ,,lepkim,, szmatlawym populizmem, przed plynieciem, jak snieta ryba, ,,z pradem,, poprawnosci politycznej.
Przepraszam szanownego autora za wpis o Mysiej. Znalazlem czego w pierwszej chwili nie moglem i ciesze sie ze na blogu nie ma cenzury. Raz jeszcze pozdrawiam.
Wszystkie problemy z muzułmanami już dyskutanci omówili. Myślę, że jest jeszcze ratunek i można zapobiec utrzymaniu Europy prze swoich judeo-chrześcijańskich korzeniach. Euroliberałowie muszą przejrzeć na oczy lub zostać odsunięci od władzy przez społeczeństwaEuropy i wtedy zagrożenie muzułmańskie będzie widoczne jak na dłoni i likwidacja imigracji jakich kolwiek muzułmanów nastąpi. Im później będzie dostrzeżone zagrożenie tym bardziej radykalne kroki trzeba będzie podjąć. Likwidacja imigracji to już teraz zbyt mało, bo muzułmanie rozmnazaja sie w zastraszającym tempie bez jakiej kolwiek integracji ze społeczenstwami europejskimi. Żyjących w Europie trzeba będzie całymi rodzinami wywieźć np. do Arabii Saudyjskiej – nawet przemocą. Jeśli tego się nie uczyni to muzułmanie zgotują w przyszłości wszystkim nie muzułmanom okrutną muzułmańską Wandeę w imię koranu i na wezwanie nowego proroka – wcielenia Mahometa, który może się pojawić. Wszyscy nasi potomkowie zostaną wycięci wtedy w pień najpóźniej na początku XXII wieku. Jest jeszcze jedno wyjście Europa wyprzedzi muzułmanów i zgotuje im pierwsza Wandeę! Tak to widzę!
@Wolny czlowiek: prawa kobiety w Islamie są mi znane tylko czego Pan nie dodał: ceną za te prawa jest całkowite podprządkowanie się meżczyźnie.
Podam Panu przykład: inżynier, 40-to latek by ożenić się z wybranką (po wyższych studiach z rozpoczętym doktoratem za granicą oczywiście) musi pytać o zgodę MŁODSZEGO od siebie brata tej kobiety. Brat ma 19 lat(!).
Ale skoro jest Pan tak przekonany do Koranu i nauk z niego wypływających to proszę mi powiedzieć co Koran pisze na temat niewiernych?
Jakie oni mają wg. Koranu prawa?
Jeżeli bedzie miał Pan trudności ze znalezieniem odpowiednich sur to chętnie pomogę. Pop niemiecku albo po angielsku – w Pana płynną znajomość arabskiego nie wierzę
a tak przy okazji: w Niemczech ponad 80% głosów jest przeciwko budowie minaretów.
Lewacki „Der Spiegel” wstrzymał więc głosowanie
Lewactwo pokazało więc po raz kolejny swój prawdziwy grymas.
Taki sam jak na twarzy uniesionego Hitlera, Stalina albo … ze względu na cenzurę odpowiedźcie sami sobie.