Ostrożnie z Kosowem

Płonące ambasady w Belgradzie, rozwścieczony tłum w serbskich miastach, zamieszki w Kosowskiej Mitrovicy, dziesiątki rannych. Część Serbów, protestując przeciwko niepodległości Kosowa, przekroczyła dopuszczalne granice. Nie znaczy to jednak, że należy dolewać oliwy do ognia i natychmiast wspierać suwerenność Kosowa.

Niepodległość Kosowa była nieunikniona, bo była jedynym rozwiązaniem. Przez osiem lat społeczności międzynarodowej kontrolującej to terytorium nie udało się znaleźć innego. Jedynym, ale niedobrym, co z każdym dniem widać coraz wyraźniej. Wiele wskazuje, że to nie koniec krwawych wydarzeń na Bałkanach. A każde nowe państwo uznające Kosowo to kolejny cios dla Serbów, nie tylko dla tych, którzy reagują przemocą.

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jaki wpływ na rozwój wydarzeń będzie miał termin podjęcia decyzji przez Polskę. W byłej Jugosławii nie jesteśmy wielkim graczem, nie mamy też szczególnych zobowiązań ani wobec Serbii, ani wobec albańskiego Kosowa. Wątpiąc i zwlekając, nie stawiamy się poza żadnym nawiasem, nie łamiemy sojuszy, nikogo nie obrażamy ani nie zawodzimy. Zwłaszcza że świat nie podzielił się na dobrych przedstawicieli zachodniej cywilizacji (niepodległe Kosowo – natychmiast!) i złych przeciwników Zachodu (niepodległe Kosowo – nigdy!). W Unii Europejskiej oraz w NATO są i zwolennicy uznania Kosowa, i wątpiący, i przeciwnicy.

Albańczycy z Kosowa jakoś nam wybaczą, że nie będziemy w pierwszym szeregu. Oni i tak już wygrali. Teraz chodzi o Serbów i o spokój na Bałkanach. Po co dodatkowo upokarzać tych, którzy od lat wciąż przegrywają? Zwłaszcza że pośpiech jest niezrozumiały. Gdzie się podziała ostrożność i wstrzemięźliwość największych państw zachodnich, które Litwie uwalniającej się z objęć Moskwy kazały na uznanie jej niepodległości czekać rok?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(120) Komentarzy do “Ostrożnie z Kosowem”

    -
  1. daisy pisze:

    Chcialam tylko zwrocic uwage na hipokryzje ( jak zwykle) wielkich mocarstw:
    Francja bezwglednie zwalcza u siebie wszelkie ruchy niepodleglosciowe: Korsyka , Bretania . Za to jako pierwsza uznala niepodleglosc Kosowa

    Dobre 0

  2. Piotr pisze:

    Do Pana jentyka . No brawo bagatelizowanie istnienia dywizji SS
    Skanenberg w której skład wchodzili kosowscy albańczycy to przez polaka którego naród tak dotkliwie został dotknięty przez faszyzm to szczyt hipokryzji . No chyba że nie jest Pan polakiem ?
    Własowcy którzy mordowali warszawiaków podczas powatania , gwałcili nasze dziewczyny też byli marginalną formacją SS . A tak poza tym czy również nieprawdą jest to szanowny Panie że kosowarzy trudnią się głównie handlem narkotykami , czy również i za to ich Pan rozgrzeszy ? Ja osobiście niechciałbym aby polskie dzieci i młodzież była zaopatrywana przez ,,uciśniony naród kosowarów” w narkotyki .

    Dobre 0

  3. Piotr pisze:

    Piotr do wszystkich – polecam artykuł p. Barbary Spinelli z dziennika
    ,,La Stampa” na temat Kosowa , dostępny na portalu Onet pl.

    Dobre 0

  4. Grzegorz pisze:

    Popieram serbów, uważam, że Polska nie powinna uznać niepodległość Kosowa, ale niech ktoś na boga wyjasni: po co ten cały bałagan UE i USA? Niby Stany chcą w ten kosztowny i skomplikowany sposób zaszkodzić UE? Wątpię…

    Dobre 0

  5. Piotr pisze:

    Piotr do Grzegorza moim skromnym zdaniem Stany chcą przez to pokazać swoją dominację nad Rosją . A tak wogóle ani los kosowarów , ani los serbów w Kosowie polityków amerykańskich nie obchodzi . Ale jak to się ma do walki ze światowym terroryzmem , niewiem . Kosowarzy wspomagani są potajemnie przez różne ekstrema islamskie .
    Już raz pomagali muzułmanom w Afganistanie , a wdzięczność za pomoc otrzymali 11 września 2001 . A teraz wraz z nami okupują Afganistan – HIPOKRYZJA !!!!

    Dobre 0

  6. Tomasz pisze:

    @jentyk: autentycznie ciepłe gratulacje za pana ripostę. Mi przestało się już chcieć. Może to błąd, może jednak tutejsi czytelnicy nie są do końca źli, może są tylko niedoinformowani i manipulowani? Zauważam, że gani pan zarówno bzdury pro- i anty- niepodległości Kosowa. A że więcej anty-? Cóż, też subiektywnie uważam, że ich na tym forum więcej i są bardziej widoczne. Podobnych głosów było tu kilka, po obu stronach sporu, a 100% racji niestety nie da się mieć (chyba, że w psychiatryku).

    Gratulacje też dla gospodarza, to JEST dla nas ważny temat. Co do pana odpowiedzi p. białąsowi, miałbym propozycję organizacyjną. Skoro formularz i tak generuje tabelę, umieszczając komentarze jeden pod drugim, przy większości rozdzielczości monitorów zajmując jedynie część szerokości widoku, co stoi na przeszkodzie, by tabela miała dwie kolumny, a komentarze właściciela ukazywały się OBOK głosów wybranych dyskutantów? W ten sposób mógłby pan jakby nadać ton i kierunek biegowi dyskusji, a ku temu wydaje się zmierzały wnioski białąsa… Byłoby to też atrakcyjne (co najmniej dla p. białąsa), bo blog zmieniłby sens z nieoficjalnego badania opinii publicznej, w na tę opinię wpływanie, a to chyba jest celem Mediów?

    Caeterum censeo, niezależnie które państwo jest, lub stanie się Bandyckie, czy państwo chuligańskich i agresywnych Serbów, „tych przemytników” Kosovarów, Naddniestrzan, Zakarpatczyków, Kalinigradzkich Czeczenów, Tureckich Alandczyków, czy Wolnych Łebian (przykłady dobrałem absurdalnie, bo chodzi o dowolne) Polska i Europa pilnie, już dziś, bardziej potrzebuje porządnej ochrony przeciw-sąsiedzkiej, tj. przeciwlotniczej, niż przeciw-balistycznej (bo ile razy można zginąć od tych samych ruskich rakiet?), zwłaszcza gdy ta ostatnia, tj. Tarcza, ma nam osobiście zagrażać, a chronić zupełnie inny kontynent. Amerykanie dowiedli, zestrzeliwując swego satelitę, że lokalizowanie silosów w Polsce jest bardziej niezbędne dla ich polityki wewnętrznej, niż dla ich ochrony militarnej, którą mogą wzmocnić poprzez wzmocnienie swej floty. Więc jeśli nie musimy się narażać, by ich chronić, zgódźmy się na Tarczę Przeciwbalistyczną TYLKO pod warunkiem JEDNOCZESNEJ lub nawet WYPRZEDZAJĄCEJ implementacji systemu Patriot3.

    Dobre 0

  7. jentyk pisze:

    Do Pana „Piotra”, ktory pisze tak:

    „No brawo bagatelizowanie istnienia dywizji SS
    Skanenberg w której skład wchodzili kosowscy albańczycy to przez polaka którego naród tak dotkliwie został dotknięty przez faszyzm to szczyt hipokryzji.”

    Po pierwsze nie Skanenberg, ale Skanderbeg. Po drugie niczego nie bagatelizuje, tylko pisze, jak bylo. Po trzecie, niech mi Pan laskawie nie wymachuje przed oczami faszyzmem, bo gdyby wszystkim krajom, gdzie byli kolaboranci (czy tylko z brunatnym faszyzmem, czy z czerwonym tez?), czasami bardzo entuzjastyczni, odmowic niepodleglosci, to by nie bylo Europy. Czyli Pan sobie krzyczy nie na temat.

    „No chyba że nie jest Pan polakiem ?”

    Piekny argument, nie ma co. Przypominam, że Polak pisze sie z duzej litery.

    „Własowcy którzy mordowali warszawiaków podczas powatania , gwałcili nasze dziewczyny też byli marginalną formacją SS.”

    Byli. Komu Pan z tego powodu odmowi niepodleglego bytu panstwowego?

    „A tak poza tym czy również nieprawdą jest to szanowny Panie że kosowarzy trudnią się głównie handlem narkotykami , czy również i za to ich Pan rozgrzeszy?”

    Wszyscy Kosowarzy? Tak jak Murzyni smierdza, a Zydzi roznosza wszy?

    Dobre 0

  8. Grzegorz pisze:

    Grzegorz do Piotra.
    Thank you for your opinion, ale czy nie jest to zbyt kosztowna demonstracja? Skutki tego balaganu mogą być okropne. Mafijne państewko w centrum Europy + kupa drobnych państw, chcących tego samego (Abchazja etc.) Czy amerikanam na tym zależy? Domyślam się że Bush nie jest intelektualista, ale nie aż do takiego stopnia. Może USA w taki sposób przepraszają świat muzulmański za Irak, Afganistan i Iran? Co Pan na to?

    Dobre 0

  9. jentyk pisze:

    Do Pana Tomasza: Bog zaplac. Gdybym mial zlotowke za kazdy przypadek, gdy prostuje swiadome klamstwa i ignoranckie brednie w tej sprawie od blisko 20 lat, byloby mnie stac na wykupienie Rzeczpospolitej. Co gorsza (moze „na szczescie…”) , to sa w kolko te same klamstwa i brednie, wiec mozna sie albo martwic (ze nie ma na nie sposobu), albo cieszyc (ze sie nie trzeba szczegolnie wysilac).

    Wymyslila je wiele, wiele lat temu serbska propaganda nacjonal-komunistyczna, zapewne przy wsparciu fachowych sil Wielkiego Brata. A powtarzaja je, niestety, nie tylko prywatni ignoranci i lgarze na takich „forumach” jak to, ale takze zawodowe media i postaci publiczne (przyklad: niemiecki dramaturg Peter Handke, wielbiciel Milosevicia).

    Niech Pan nie macha reka, bo jak sie machnie reka, to klamstwo powtorzone tysiac razy staje sie prawda. Ile milionow ludzi wierzy dzisiaj szczerze, ze istnieja dowody na to, iz ocieplenie klimatyczne jest skutkiem dzialalnosci ludzkiej?

    Dobre 0

  10. @Tomasz
    dziękuję za gratulacje. A białąs narozrabiał i się więcej nie odezwał.

    Dobre 0

  11. Joan pisze:

    Uważam, że nie należy sie spieszyć z uznaniem Kosowa za niepodległe państwo. Tym bardziej nie wolno tego aktu traktować jako zadośćuczynienie Albańczykom i ukaranie Serbów. Ukaranie za co? Za obronę własnej ziemi i kultury? Czy ktoś podał zestawienie liczby ofiar po jednej i po drugiej stronie? Czy nie padliśmy ofiarą wszyscy dezinformacji dotyczących rzeczywistej sytuacji w Kosowie i ludzkim wymiarze tego konfliktu?
    Uznając niepodległe Kosowo bierzemy na siebie wielką ,nie tylko moralną odpowiedzialność. Przecież w Kosowie właścicielami ziemi i nieruchomości są nadal Serbowie. Czy nasze prawo pozwala na zagarnięcie ich ziemi i dokonanie czystki etnicznej? Kto zadeklaruje wypłatę odszkodowań wypędzonym Serbom?
    To co dzieje się dziś w Kosowie, za chwilę może stać się zarzewiem kolejnego konfliktu w Macedonii.
    Być może mieszkańcy Marsylii , wzorem Albańczyków, snują też już podobne plany, że nie wspomnę o mieszkańcach Strasburga.

    Dobre 0

  12. Piotr pisze:

    do Pana yentyka – czepia się Pan literówek a omija Pan istotę rzeczy (niestety mam chwilowo problem ze wzrokiem ale umysł jasny , czego i Panu życzę ) proszę zapoznać się z artykułem Pani Barbary Spinelli . Wydaje mi się że ta Pani ma dużo większą orientację na temat współczesnych Bałkanów od nas obu .
    Podtrzymuje również swoje zdanie , że bagatelizując udział Kosowarów w formacjach SS w pewien sposób zaprzecza Pan swej polskości . O ile sobie dobrze przypominam Niemcom w Polsce nie udało nigdy się stworzyć podobnej formacji . Temu też Pan zaprzeczy , czy znowu będzie Pan relatywizował .
    Niech Pan się ustosunkuje do takiej kwesti – Niemcy zamieszkujący Ślązk Opolski chcą przyłączenia do ,,macieży”- co Pan na to ?
    Albo inaczej Lwowianie polskiego pochodzenia chcą być w granicach Rzeczpospolitej ?
    pozdrawiam i oczekuję szczerej odpowiedzi

    Dobre 0

  13. MobyDick pisze:

    # koham.mihnika.copyright Pisze:
    23/02/2008 o 21:52
    „Lwow i Wilno to polskie miasta.”

    Ty o MIASTACH, a ja przecież pisałem o ZIEMIACH:

    > Polacy – na ZIEMIACH Litwinów i Ukraińców.
    > Albańczycy – na ZIEMIACH Serbów.

    Kto przybywał ongiś na Czyje ziemie?
    Kto przybywał, a kto JUŻ TAM BYŁ?

    Dobre 0

  14. Magdalenka pisze:

    Polski rzad ma nastepna okazje zeby sie ze….ic .

    Kto zna angielski moze poczytac co sadzi o niepodleglosci Kosowa
    znany amerykanski publicysta.

    http://www.humanevents.com/article.php?id=25077

    Dobre 0

  15. Azylant pisze:

    Państwo które powstanie w Kosowie będzie tylko tymczasowe. Nie jest przecież na dłuższą metę możliwe utrzymanie dwóch albańskich państw w Europie. W krótkiej perspektywie czasu 5-10 lat dojdzie do zjednoczenia Kosowa z Albanią, bo Kosowo to państwo sztuczne. Tak samo sztuczne jak kiedyś NRD.

    Tylko co wtedy stanie się z Czarnogórą, która ma mniejszość albańską na swoim terytorium? Co stanie się z Macedonią, gdzie UCK pokazała parę lat temu, na co Albańczyków stać?

    Dobre 0

  16. jentyk pisze:

    Do Pana „Piotra”:
    1. Pani Barbara Spinelli jest znakomita dziennikarka, ale nie musze podzielac jej pogladow w kazdej sprawie. Na szczescie mam wlasne i nienajogorsza orientacje w tej kwestii.

    2. Pan klamie: ja nie „bagatelizuje” faktu, ze w czasie II wojny swiatowej istniala przez pare miesiecy w Kosowie lokalna dywizja SS.

    Ja tylko pytam (a Pan oczywiscie na to nie odpowiada): na jakiej podstawie uwaza Pan, ze zbrodnia popelniona przez pare tysiecy Kosowarow 67 lat temu (nie jedyna tego typu w tym okresie) stanowi argument w sprawie niepodleglosci calej prowincji liczacej ponad dwa miliony mieszkancow, ktorzy suwerennie i demokratycznie o tym zdecydowali.

    Gdzie jest Pana zdaniem zwiazek logiczny miedzy tymi faktami? Czekam na odpowiedz.

    3. A jezeli Pana zdaniem taki zwiazek jest, to pytam dalej: skoro w Niemczech istniala macierzysta organizacja SS, istniala duzo dluzej, popelnila duzo gorsze zbrodnie (np…. tworzac dywizje Skanderbeg w Kosowie!), to czy Pana zdaniem Niemcow tym bardziej nalezy pozbawic suwerennego bytu panstwowego? Czekam na odpowiedz.

    Czy wszystkie narody, ktore dopuscily sie takich zbrodni, winny zostac ubezwlasnowolnione? Bylaby to dluga lista. Czekam na odpowiedz.

    4. Nie widze zwiazku miedzy bagatelizacja czegokolwiek, a polskoscia. Pytam zatem: czy Pana zdaniem tylko Polak prawdziwy nigdy zadnej wielkiej zbrodni nie bagatelizuje? Czy to jest jakas genetyczna cecha prawdziwego Polaka, gdyz wszystkie inne narody maja bagatelizacje wielkich zbrodni wpisana w kod genetyczny?

    Czekam na odpowiedz.

    5. Prosze mi powiedziec tez, jaka jest proporcja Niemcow na Slasku opolskim? Polakow we Lwowie? czy stanowia tam wiekszosc? Bo Albanczykow w Kosowie jest ponad 90%.

    Czekam na odpowiedz. Bylbym niezmiernie wdzieczny, gdyby byl Pan laskaw odpowiedziec na te pytania, ktore zadalem, a nie udawac, ze ich Pan nie slyszy.

    Ortografie juz Panu tym razem daruje…

    Dobre 0

  17. szopen pisze:

    Panie Jentyk,

    A ja mam pytanie inne:
    1) Dlaczego USA niemal natychmiast po uznaniu bezwarunkowym niepodleglosci Kosowa, bardzo stanowczo potepily zapowiedzi referendum w sprawie niepodleglosci dla republiki Serbskiej w Bosni?
    2) Dlaczego Albanczykom z Kosowa daje sie to, co odmowiono Kurdom, Serbom, Czeczencom, Abchazom, Tybetanczykom, Tajwanowi?
    3) Dlaczego USA lamie postanowienia ONZ?
    4) Dlaczego uwaza pan, ze kompromisowe postanowienia Serbow, ktore wlasciwie daly Albanczykom wszystko co tylko mozna bylo dac, zostaly odrzucone przez Albanczykow po czym USA obwiescily, ze „nie ma mozliwosci kompromisu”?
    5) Dlaczego ALbanczykow nie spotkaly zadne reperkusje po marcowych pogromach w 2004 roku? Gdyby to robili Serbowie, juz by bomby lecialy znowu na belgradzkie szpitale…

    Dobre 0

  18. jentyk pisze:

    Do Pana „szopena” (moze by Pan jakis skromniejszy pseudonim wybral, co?):

    1. Poniewaz obecna sytuacja Bosni i Hercegowiny jest owocem wielostronnych porozumien miedzynarodowych, podpisanych takze przez Serbow bosniackich.

    2. „Czego” odmowiono, dopelniacz. Poza tym kazdy ze wspomnianych przez Pana przypadkow jest inny, a zaden nie da sie porownac z sytuacja Kosowa. Chyba, ze za czasow dziesiecioletniego, serbskiego apartheidu 1989-99. To Serbowie doprowadzili do obecnej sytuacji, ale po kolei:

    Czeczenii i Tybetowi odmawiaja niepodleglosci mocarstwa kolonialne, Rosja i Chiny, te same, ktore storpedowaly mozliwosc rezolucji kosowskiej w Radze Bezpieczenstwa ONZ, opartej na raporcie specjalnego wyslannika ONZ. W sprawie niepodleglosci Tajwanu jedno z tych mocarstw grozi konfliktem swiatowym. Czyli prosze sie do nich zwrocic.

    Co do Abchazji, prosze sie takze zwrocic do Rosji, ktora z calym cynizmem rozwala te niegdys Republike Sowiecka, zeby ukarac Gruzje za wyzwolenie z kolonialnej opresji. Co mysla jej mieszkancy, nie wiadomo, gdyz separatystyczna, polnocna czescia Abchazji (druga czesc, poludniowa, cieszy sie daleko idaca autonomia w ramach panstwa gruzinskiego) wlada wspierana przez Moskwe mafia, nigdy przez nikogo demokratycznie nie wybrana.

    Kurdowie naleza do szesciu roznych panstw, w regionie objetym najwyzszym napieciem miedzynarodowym, a do tego sami nieustannie zra sie miedzy soba.

    3. To nieprawda, ze w sprawie Kosowa USA lamia jakies postanowienia ONZ, gdyz Rosja (a takze Chiny) nie dopuscila do zadnego porozumienia na podstawie onztowskiego raportu zlecajacego niepodleglosc. Zreszta to nie USA wybraly kosowski parlament, ktory suwerennie i demokratycznie oglosil secesje od Serbii.

    4. Serbowie sami doprowadzili do sytuacji, gdzie Albanczycy kosowscy za zadne skarby nie chca nalezec do Serbii. Trzeba bylo takie propozycje wysunac dwadziescia lat temu, zamiast im odbierac autonomie i wprowadzac apartheid. Dzisiaj jest na to za pozno.

    5. Bzdury Pan gada, powtarzajac serbska propagande. Serbowie bombardowali i mordowali spokojnie kogo tylko chcieli przez cztery lata (1991-1995). Zadna bomba na nich nie spadla. Nikt palcem nie kiwnal, co oczywiscie tylko pogorszylo sytuacje. A kiedy wreszcie, po dalszych 4 latach i dalszych probach prowadzenia podobnej polityki, pod tym samym, bezkarnym przywodztwem, dostali po lapach, podniesli wielki krzyk.

    To co Pan nazywa „pogromem” z roku 2004 (zginelo ok. 30 osob po obu stronach…) dowodzi tylko, ze prowadzona w latach 1987-99 serbska polityka w Kosowie doprowadzila do sytuacji, gdzie dalsze wspolzycie obu spolecznosci bylo niemozliwe.

    Rozumiem, ze ma Pan szalenie rozwiniety imperatyw moralny. Cos mi sie jednak zdaje, ze jest on slepy na jedno oko.

    Dobre 0

  19. Grzegorz pisze:

    Doszedłem do wniosku, że wszystko co się dzieje w Kosowo służy wyjątkowo krótkowzrocznej polityce Busza, który w ten sposób podtrzymuje pana w podeszłym wieku mającego aspiracje do fotelu w White House. Jak jest wojna, prezydent ma być wojskowy! A na wojne za długo czekać nie będzie potrzebno.

    Dobre 0

  20. Tomasz pisze:

    Prześliczna pointa:
    http://youtube.com/watch?v=c32FT4k-PQk
    warto sobie to zgrać jako Beograd_Kurave_bez_sponzora_kradu_iz_razbijenog_prozora.flv 5,3MB

    Ostatnie uwagi operatora o bohaterkach „patriotycznych” demnostracji Serbów przeciw niepodległości „ich” Kosowa tutejszy w.szan. Siemnogród powinien sobie oprawić w ramki.

    Gratuluje Braci Słowian. (Można wiedzieć kto był tatusiem?)

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.