Bajka o Kopciuszkach

Przez świat długi i szeroki przetaczają się lamenty, jak obniży się poziom życia Europejczyków, gdy zbankrutuje Grecja. Ma nas czekać dekada recesji. PKB w całej Unii Europejskiej spadnie podobno o 10-15 proc. Ciekawe dlaczego? Przecież Grecja jest winna wierzycielom jakieś 400 miliardów euro. A PKB krajów UE łącznie to prawie 18 bilionów euro!

Na jednego z 500 milionów Europejczyków przypada raptem 800 euro greckiego długu. Jak na całą dekadę to 7 euro miesięcznie. Skąd zatem taka panika? Ano stąd, że się kończy bajka o pięknym życiu na kredyt i trzeba wrócić do rzeczywistości, i do pracy.

Pamiętacie państwo bajkę o Kopciuszku? Wyobraźcie sobie, że Kopciuszek, zamiast płynąć po parkiecie, ładnie się uśmiechając, wypiła dzbanek wina, plątały jej się nogi i język. Czy książę długo by z nią tańczył? I czy by jej szukał następnego dnia, żeby potem żyli długo i szczęśliwie?

A tak się właśnie zachowywali europejczycy, zwłaszcza południowcy (zwłaszcza Grecy) przez ostatnie pół wieku – a już szczególnie przez ostatnie 10 lat, gdy dostali od wróżki euro.

Dzisiejszym „książętom” nie wystarcza już jednak jeden Kopciuszek. Potrzebują ich więcej, bo władza nie pochodzi od Boga tylko od wyborców. Wpadli więc na pomysł, żeby dać Kopciuszkom ładne sukieneczki made in China. Buciki made in Vietnam. No i jakąś „karetę”. Co prawda używaną, ale za to made in Germany. I zaprosić je na wielki bal.

Uśmiechali się ładnie do nich, tańczyli długo i opowiadali, że tak pięknie będzie zawsze. Szkopuł w tym, że dzisiejsze „wróżki” wcale nie są dobre. To raczej „rajfurki”. Umówiły się z „książętami” że zafundują Kopciuszkom wyprawki na bal, jak dostaną prawo drukowania pieniądza.

Oczywiście Kopciuszkom rozdały niewiele z tego, co same wydrukowały. Większość zostawiły sobie. Złe siostry Kopciuszka też zresztą coś dostały. Podobnie jak macocha. Bo przecież one również mają prawo głosu. Razem nawet trzy. A dobry Kopciuszek tylko jeden.

Jako że Kopciuszek to bajka dla dzieci, kończy się przy ołtarzu. Co było później, możemy się domyślać, czytając XIII księgę Pana Tadeusza Aleksandra hrabiego Fredro. Bo przecież nie ma czegoś takiego, jak „darmowy bal”. Za wszystko ktoś musi jakoś zapłacić.

Tylko, że we współczesnej bajce o dobrych księciach socjalistach i złych macochach liberałach, bankowe wróżki nie powiedziały Kopciuszkom, że czar pryśnie nie o północy, tylko o godzinie 20, jak zamknięte zostaną lokale wyborcze. I trzeba będzie wrócić do przebierania grochu.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(62) Komentarzy do “Bajka o Kopciuszkach”

    -
  1. red b u l pisze:

    Dobre +63

    Kopciuszki kopciuszkami, a banki niemieckie i francuskie – nadal pozostają bankami. I śmieją się niektórym prosto w oczy.

    • keepsmiling pisze:

      Dobre +6

      Nie pozwól, aby zawiść zatruwała twoje życie.

      • red b u l pisze:

        Dobre +44

        Zawiść?
        Chyba nie wiesz co znaczy normalność.
        Kto wywołał kryzys?
        Na kogo efekty kryzysu są przerzucane?
        Nie pozwól by fałsz zatruwał twoje życie. Kiedyś będziesz musiał się z tego rozliczyć.

        • Piotr Kraczkowski pisze:

          Dobre +10

          „banki niemieckie i francuskie” „wywołały kryzys”? A to by sie Amerykanie zdziwili. Sektor finansowy RFN i Francji to normalne ok. 3% PKB – to najzwyklejsze w swiecie zbieranie nadwyzek w gospodarce i udostepnianie ich realnym inwestorom.
          __To tylko banki i inne instytucje finansowe USA i GB sciagaja ze swiata pieniadze w wysoksci ok. 30% PKB i wywolaly przy okazji kryzys. Uslugi finansowe nazywaja sie w USA i GB po orwellowsku „przemyslem finansowym”, a gracze w finansowym kasynie nazywaja sie „inwestorami”. Odliczajac te normalne ok. 3% mozna w olbrzymim zalagodzeniu sytuacji powiedziec, ze ok. 27% PKB w GB i USA „wypracowuja” cinkciarze.

          • red b u l pisze:

            Dobre +9

            Ktoś niżej napisał, że uwielbia intelektualistów zakańczających swe posty „hehehe”.
            A ja uwielbiam intelektualistów , którzy źle rozumieją przesłanie wpisu innej osoby. Banki amerykańskie wywołały kryzys światowy, a banki francuskie i niemieckie czerpią z efektów kryzysu w strefie euro – Grecja.
            Polska też się do tego dorzuciła, ze swej rezerwy. Pomoc nie idzie dla Grecji…
            Więc ogólnie BANKI wywołują kryzysy, a później przerzuca się ich błędy, lub celowe działania, na szarego człowieka – bo kryzys.

        • Tomasz the Economist pisze:

          Dobre +1

          moze chcesz mi wytlumaczyc hehehe?

        • keepsmiling pisze:

          Dobre +4

          Nie pozwól, aby zawiść zatruwała twoje życie!
          Przerzucane są nie „efekty kryzysu” a „KOSZTY kryzysu”.
          „normalność” dla was to marsze nienawiści z pochodnią i różańcem
          Was nikt nie rozliczy, bo odpowiadacie tylko przed Bogiem, historią i Maciarewiczem.
          Szczęśliwego Maybacha. :D :-P :-( ;-) :|

          • rumburak pisze:

            Dobre +31

            Zastanawiające są takie wpisy. Czemu pouczasz kogoś i wciskasz „normalność” wg siebie, jak nie potrafisz nawet nazwiska Macierewicz poprawnie napisać.

      • Strzelec pisze:

        Dobre +3

        Tak! Usmiechaj sie dziecie a manna z nieba poleci!

      • marco pisze:

        Dobre +9

        przeciez nie bede robil z siebie glupka i smial sie radosnie, jak robia mnie w konia i rabuja wszystko, co mam. Jestem dobry, ale sa granice dobroci. Inaczej wszyscy beda mnie lekcewazyli, a to chyba nie tolernacja, tylko glupota.

    • Józef Lew. pisze:

      Dobre +4

      A bajka o Kopciuszku też jest ludowa, niemiecko-francuska!

    • Koja pisze:

      Dobre +2

      A czym mają (po)zostać ?
      Przypomina mi się dowcip: gość w hotelu skarży się właścicielowi,że
      karaluchu chodzą po podłodze.Na to ten: a po czym mają chodzić ?
      po suficie !

      • red b u l pisze:

        Dobre +3

        Koja. Chciałbym np. by banki polskie, pozostały polskimi bankami. Jednak tak się nie stało. Zobacz , jakie są w Polsce banki. To nie jest temat do żartów z karaluchami…

  2. cinderella pisze:

    Dobre +3

    Też nie mogę się doczekać katastrofy gospodarczej.

  3. obserwator pisze:

    Dobre +23

    Zwykle lubię Pana metafory, ale ten tekst jest słaby. Najpierw trzeba rozliczyć całą polityczną klasę kredytowych naganiaczy, którzy wmawiali także ludziom iż mają prawo do takiego życia. Potrzebny jest przewrót ideologiczny i światopoglądowy i nowe elity.

    • red b u l pisze:

      Dobre +2

      Przewroty to jest to co kocham najbardziej.
      Szczególnie na czyimś grzbiecie.

      • red b u l pisze:

        Dobre +21

        Świetny wpis.
        POkazujący różnicę miedzy wpisem indywidualnego człowieka(któremu chce się przyprawić rogi partyjne, oczywiście PiS- wszyscy przeciw PO muszą być za PiS).
        A najważniejsze jest to , że PO to największe w Polsce dno wśród rządzących od 1989.

      • red b u l pisze:

        Dobre +2

        Grzbiet masz „czysty”.

  4. at pisze:

    Dobre +3

    Niektórzy wcale nie odczują skutków kryzysu, inni zarobią na tym , jeszcze inni będą zachwyceni tym, że zwiększa się ilość osób gotowych pracować za miskę zupy, tak więc dzieciom w przedszkolu można opowiadać takie bajki.

  5. sam pisze:

    Dobre +16

    jak banki niemieckie i francuskie wycisną z Grecji co się da wycisnąć wtedy odpuszczą i pozwolą na wyjście ze strefy Euro i okaże się że tragedii nie ma.

  6. Koja pisze:

    Dobre +4

    Jak PKB spadnie w Polsce o 10 proc. a nawet ciut więcej,to będzie
    u nas tak,jak za Kaczyńskiego a więc świetnie.
    Proszę więc nas nie straszyć !

  7. HEj pisze:

    Dobre +11

    Pan to umie napisać. Niestety politycy nie słuchają mądrych rad i logicznych zdroworozsądkowych objaśnień. Widać to od 20 lat. Nikomu tez nie zależy na długofalowej strategii dla Polski. Dobry marketing PR i byle do wyborów.

  8. HEj pisze:

    Dobre +21

    Pomóżmy Grekom, Hiszpanom, Irlndczykom i niemieckim i francuskim bankom. Jesteśmy w końcu bogaci. Kupujmy myśliwce które stoją w warsztatach naprawy, inwestujmy w wojenki w dalekich krajach. A co tam stać nas. Najwyżej zabraknie na na opiekę zdrowotną dla chorych. Nikt nie zauważy.

  9. nikt pisze:

    Dobre +14

    Dobry tekst. Mało jednak zrozumiały dla przeciętnego zjadacza chleba.
    Trzeba prosto:

    Bierzesz kredyty lub wspierasz tych co biorą kredyty, kopiesz sobie finansowy grób i sponsorujesz dobrobyt pożyczających !

    • Krzyś pisze:

      Dobre +2

      I jeszcze dodatkowo – zamiast brać kredyt konsumencki i kupować iphona, kup prosty telefon a nadwyżkę zainwestuj. Naprawdę, nie musisz mieć najnowszych gadżetów i samochodów, jak również ciągłego dostępu do internetu ….

    • red b u l pisze:

      Dobre 0

      Znakomicie to przedstawiłeś. Zgadzam się w 100%, choć chyba się ogólnie z Tobą nie zgadzam…
      Pozdrawiam.

  10. Andrzej M Cisek pisze:

    Dobre +14

    Pan tu opowiada nam jakieś bajeczki, a w upadku Grecji Polska ma też swój udział. Matką dobrego wujaszka Andreasa Papandeu, od ktorego zaczęło się całe nieszczęście, była Polka, Zofia Mineyko. Pamiętam tego dobrego wujaszka z czasów, gdy Amerykanie udzielili mu schronienia od reżimu Czarnych Pułkowników, a on przy każdej okazji kąsał rękę swych dobroczyńców. Gdy Pułkownicy padli, wrócił jako zwycięzca do biednej Grecji i rozdawał na lewo i prawo, co później równie szczodrze robił jego synalek Jeorios. Dlatego nie dziwię się, że Tusk chce odkupić winy Polski i rzucić im parę miliardów.

  11. oszolom pisze:

    Dobre +1

    A mnie sie wydawalo ze scenariusz przewidywal wczesniejszy upadek USA. Po ile dzis jest dolar slyszalem wysoko szybuje bedzie dobre wytlumaczenie dlaczego paliwa musza drozec.

  12. konsultant pisze:

    Dobre +10

    Może Pan wie, jaka część greckich papierów dłużnych nabyta została na rynku pierwotnym i nie zmieniła właściciela, a jaka przeszła przez rynek wtórny, bo jakieś instytucje finansowe postanowiły się ich pozbyć wcześniej niż później.
    Każda transakcja ma dwie strony. Denerwuje mnie gadanie jedynie o stratach, podczas gdy nic się nie mówi o zyskach inwestorów.
    Z jakichś ważnych powodów uczyniono z rynku obligacji jakąś cholerną maszynę do zabijania. Ten kryzys to nie tylko wina dłużników, ale również wynik destrukcyjnych instrumentów pochodnych związanych z długami. Warto podkreślić, że kluczem do poznania prawdy jest pokazanie market makers, czyli tych instytucji, które odpowiedzialne były i są za kreowanie cen na rynku derywatyw. W niedalekiej przeszłości fundusz prowadzony przez amerykańskiego noblistę, czyli najlepszego fachowca w mieście, popłynął na obligacjach. Po prostu model matematyczny nie uwzględniał możliwości dużej zmiany warunków brzegowych. To było 14 lat temu i zbankrutował jeden fundusz hedgingowy, a niewiele brakowało do sypnięcia się domina, gdyby nie pomoc FED. Czy od tamtej pory zmieniły się narzędzia służące do wyceny instrumentów, np. opcji? Czy rynek zmienił się jakościowo? Czy ekonomiści, ekonometrycy i inni specjaliści są jednomyślnie pewni z jakim jakościowo rynkiem mają do czynienia obecnie?
    Otóż im się tylko wydaje, że wiedzą co robią. Trochę to przypomina wypisywanie recept na aspirynę, żeby leczyć syfilis. Jeżeli rynkiem rządzą prawa teorii chaosu deterministycznego, a narzędzia stosuje się jak do układu stochastycznego, to na nieszczęście nie trzeba długo czekać.
    Chorym można po prostu być, ale również można się od kogoś zarazić. Grecja
    nie oszukiwała rynków dopiero teraz. Największe oszustwo miało miejsce przed wejściem Grecji do eurostrefy. Na to ktoś wyraził aprobatę. Nie chciałbym ,żeby tak samo wyszło z POlską.

    • Tomasz the Economist pisze:

      Dobre 0

      market maker daje zawsze bif/offer cene, a nie „kreuje” ceny. handel obligacjami to nie derywaty. i co ma piernik do wiatraka, kiedy mowisz o rynku pierwotnym i wtornym? mozesz sprzedac dzis kwiecien 2016 i kupic kwiecien 2017, zeby zmienic duracje portfela i to tylko sie liczy – jednego papieru do konca nigdy nie doholujesz na pozycji, bo sam MinFin na jakis czas przed matura switchuje papier na inny.
      jednym slowem nie wiesz, o czym mowisz kolego :-)

      • konsultant pisze:

        Dobre +13

        Nie rajcują mnie duracje i inne takie dilerskie racje. Należy czytać ze zrozumieniem, albo nie pisać czego się nie wie.

        • PIOTR pisze:

          Dobre +6

          Konsultant ma rację. „Ustawki” na rynkach to codzienność. Pewne znane „bańki” inwestycyjne ( oczywiście z NYC no bo jakże by inaczej ? ) grały nawet przeciwko własnym klientom. Dodam tylko, że Goldman Sachs ( sucks) pomagał poprzez fałszowanie danych, Grecji w wejściu do strefy Euro.

      • LeHu pisze:

        Dobre +13

        Jestem pewien, że Ty wiesz o czym mówisz. Tak samo jestem pewien, że kryzys wywołali ludzie, tak jak Ty, fantastycznie wyszkoleni w pieniądzu i jego „instrumentach”.

      • Testyr pisze:

        Dobre +4

        Jeśli spojrzeć na brokerów foreksowych, to Market Makers – MM (to samo co Dealing Desk – DD) właśnie KREUJĄ ceny, bo są zawsze drugą stroną transakcji. Jeśli inwestor chce sprzedać, MM kupują, jeśli chce kupić – sprzedają. Brokerzy MM (DD) mogą manipulować kursami tak, aby z optymalną korzyścią dla SIEBIE obsłużyć swoich inwestorów. Rynkowe kształtowanie ceny (bez interwencji brokerów) odbywa się w foreksowej obsłudze brokerskiej typu No Dealing Desk – NDD (STP – Straight Through Processing lub ECN – Electronic Communication Network + STP).

    • Vox Populi pisze:

      Dobre +6

      Zgoda, perwersja polega na tym aby napuscic dzis sfory na Grecje, nie zas na tych, co na jej dlugach przez lata zarabiali. Medrzec z Instytutu Smitha tez nic nie widzial i zdaje sie nadal nie widziec.

  13. Piotr Kraczkowski pisze:

    Dobre 0

    Zamiast podac np. o ile aktualnie sfera finansowa swiata jest wiecej warta niz sfera realna ( nie tak dawno o ok. 75%), jacy deregulatorzy za to odpowiadaja i kto na tym zarabia, jakies bajki. Moze ktos znajdzie jakas bajke z lieberalami w roli glownej? W tej o kopciuszku do liberalow bardziej pasuje mi rola przebranego za dobra babcie wilka. :-)

  14. gajowy pisze:

    Dobre +6

    właśnie Emilio Botin, szef i właściciel banku – Banco Santander wyciągnął lapy po publiczną dotację

  15. gosc pisze:

    Dobre +1

    wybieramy sie zona na jeden miesiac do Europy. Mieszkamy w Kalifornii.Jedziemy do Szwecji , Dani i Holandii(to wyjazd sluzbowy) i nastepnie na dwa tygodnie do Wloch i tydzien w Szwajcari, Nasz budzet to 18-20 tys dolarow. Mysle ze wspomozemy troche europejski PKB. W Kaliforni kryzys mozna wlozyc miedzy bajki ale nie o Kopciuszku

    • oszolom pisze:

      Dobre +2

      Czlowieku co ty tak szczerze o swym budzecie na ten wyjazd do UE zaraz sie odezwa Ci co powiedza ze to Ty wywolales caly ten kryzys w UE bo przeciez wszystko sie zaczelo od spekulacji na rynku nieruchomosci w USA. Blagam cie nie pisz nic o swoim domu i ile kosztuje ta chatka w tym zbankrutowanym stanie Kalifornia w zbankrutowanym panstwie USA. No i badz przygotowany na troche wyzsze ceny benzyny niz w Kalifornii. Ale Ty to wiesz, wszystko jest wina Wuja Sama ktory nic nie wie o niemieckich obozow koncentracyjnych w okupowanej Polsce

    • gajowy pisze:

      Dobre +3

      zadłużenie Kalifornii i Teksasu stawia te kraje w sytuacji bardzo zbliżonej do niektórych krajów Europy

  16. Antek pisze:

    Dobre +4

    Proponuje nie przejmować sie grecją oni sobie poradzą.
    My przecież „bogacze” to nie jesteśmy- vide „zegr balcerka”, ale wydać ponad100 mld, tylko po to, żeby chmara osiłków mogła pograć w piłkę prze pre tygodni to umiemy.
    W „gospodarności” to my już Greków przebijamy.

    • Piotr Kraczkowski pisze:

      Dobre 0

      Chcemy wydawac 20 mln. dol. rocznie na Afganistan. USA obsadzily na stanowisku prezydenta Afganistanu pracownika koncernow naftowych USA. W Afganistanie koncerny USA buduja rurociag i chca wydobywac bardzo lukratywne, rzadkie surowce. Te gospodarcze, bardzo zyskowne dzialania koncernow USA wymagaja bezpieczenstwa w Afganistanie, a wiec to te koncerny powinny za nie zaplacic – wielu godnych zaufania komentatorow wyrazilo poglad, ze to ten rurociag byl prawdziwa przyczyna napasci naszej, USA i NATO, na Afganistan. Tymczasem za bezpieczenstwo interesow USA w Afganistanie placic ma Polska ok. 20 mln. dolarow rocznie. Jedni w Polsce to popieraja, a nie podoba im sie jednoczesnie, gwarancja kredytow na umocnienie euro…
      __Afganistan ma tradycje rzadow decentralnych, Afganczycy nie chca rzadow centralnych, ktore potrzebne sa dla zapewnienia bezpieczenstwa dla dzialania koncernow USA, ale i dla rozwoju Afganistanu.
      __Tyle tylko, ze Afganczycy mniej wycierpieliby, gdyby rzadzili Talibowie, ktorzy chcieli przeciez przekazac Osame Bin Ladena sadowi neutralnej Szwecji, a obozy szkoleniowe zbudowane za czasow ZSRR za pieniadze USA mozna bylo zniszczyc z powietrza.
      __Terrorysci finansowani sa za pieniadze z Arabii Saudyjskiej, obwiniani o 911 byli obywatelami Arabii Saudyjskiej, tylko nikly procent terroru na Zachodzie byl dzielem wyznawcow Islamu. Nauke pilotazu synowie rodzin klasy sredniej (a nie afganskich nedzarzy) obwiniani o 911 pobierali w USA, zaden grozny dla Zachodu terrorysta nie byl nigdy zdany na Afganistan, wiekszosc terrorystow na Zachodzie, to obywatele Zachodu, ktorzy nigdy nie byli w Afganistanie. Dodajmy, ze FBI nigdy nie scigalo Bin Ladena za 911 i stwierdzilo, ze tak naprawde nie ma dowodow na to, ze za 911 odpowiedzialni sa ci studenci. Rownie dobrze te samoloty pilotowac mogli zawodowi piloci, a studentom ktos sfinansowal nauke pilotazu i kupil bilety na te loty by ukryc obywatelstwo tych zawodowcow.
      __Setki architektow i inzynierow USA sie po prostu smieja, a obecnie w TV USA i innych mediach, lacznie z olbrzymimi plakatami, ok. 12 milionow Amerykanow zapozna sie z ogloszeniami ich organizacji, ktora stwierdza, ze WTC 7 zostal wyburzony przygotowanymi tygodniami detonacjami ladunkow wybuchowych. Opis tej oficjalnej kampanii w oficjalnych mediach USA mozna znalezc w Google haslem Remember Building 7 Obawiam sie, ze Polacy wiecej zyskaliby dla Polski, USA i Afganistanu finansujac Architects & Engineers for 9/11 Truth niz bezpieczenstwo dla koncernow naftowych USA.

  17. fff pisze:

    Dobre 0

    Koszmarnie nieudane i naciągane porównanie z Kopciuszkiem – przecież zachowanie Greków nie ma nic wspólnego z pijaństwem Kopciuszka no chyba że stawiamy tezę że pijaństwo Włochów i Greków doprowadziło do kryzysu – w takim razie wystarczy zakazać produkcji wina na południu i po sprawie

  18. Deduktor pisze:

    Dobre +2

    Czy za długi zrobione za Gierka, odpowiadają ówcześni „kopciuchowaci” wyborcy? – ŚMIECH!
    Moim zdaniem, decyzje podejmowane były w Moskwie, która sobie wybrała ekipę Gierka, obalając nie bez oporów ekipę Gomułki, nienadającego się do roli nowego kompaktowego I sekretarza PZPR.
    Przykład Grecji nie jest bliźniaczy wobec Polski, ale oskarżać Greków o to, że mają państwo niezależne i samorządne jak chociażby Szwajcarzy, których sytuacja staje się powoli coraz mniej komfortowa, po szóstym z kolei – wymuszonym przez siły zewnętrzne – referendum o akcesję do UE, – oskarżać nie wypada.
    Polsce, rządy oświecone brylantowym blaskiem UE, załatwiła niewielka część elektoratu, a za ich WYBÓR, płacić mają nie tylko upadli moralnie … (fragment wypowiedzi niezgodny z regulaminem §7 pkt 10.9)

  19. Vox Populi pisze:

    Dobre +2

    @p.Gwiazdowski

    Kupiono czas aby sie z greckich obligacji wycofac, oddano finanse z rece Goldman Sachs, uplasowano Graghiego (ex Goldman) w EBC, zastraszono wodzow Europy, jacy przestali rozumiec co sie wokolo dzieje.
    Panu dano okazje do pisania niby cietych tekstow, ale pan jak i inni nic nie moze i nic nie umie.
    Niech pan choc na oczy przejrzy.

  20. Vox Populi pisze:

    Dobre +2

    @autor

    Biorac pod uwage fakt, ze i panska madrosc wystawiono na posmiewisko, moze zmienic nazwe Instytutu im. Adama Smitha na Instytut im. Kopciuszka?

  21. poeta pisze:

    Dobre +1

    A co ma do tego 13 księga. O ile wiem była to noc poślubna zosi i tadeusza i chyba rzadne z nich nie narzekało, wręcz odwrotnie

  22. spinaker2o6 pisze:

    Dobre +1

    Ten problem dotyczy całego Świata.
    Dofinansowywanie z państwowej kasy prywatnych banków, które działają na chorych zasadach.

    Najpierw reforma Systemu Bankowego:
    - zabrać bankom możliwość kreowania pieniądza, co umożliwiają rezerwy cząstkowe. W krajach UE w ostatnich latach jeszcze obniżono ich poziom.
    - zakaz pobierania odsetek od udzielonych kredytów, zamiast tego połowa zysku lub straty na transakcji na którą pożyczył bank pieniądze.

    Ratingi i te inne czary-mary staną się zbędne.

  23. Vox Populi pisze:

    Dobre +2

    Wladza Goldman Sachs w Europie spowoduje, ze przestana miec znaczenie instytuty Smitha, a kompetencje panstwowych wladz zredukuje sie do spraw wewnetrznych przy nieustannym przyklaskiwaniu decyzjom szczytow UE.

    Konsolidacja finansow pod okiem Draghiego to dobra robota Goldman Sachs. Przypominam, ze w tej druzynie „gral” tez obecny premier Wloch, Monti. Pomniejsi i rezerwowi kuja mniejsze, acz gorace zelaza.

  24. PIOTR pisze:

    Dobre +1

    WG PB w ciągu ostatnich 3 kwartałów banki matki (zagraniczne) wycofały z banków córek ( tych w Polsce, którymi są właścicielami) 15 miliardów PLN !!!!
    Proszę zwrócić na dwa aspekty:
    1) skala ( składamy się na bal)
    2) „wycofały”, tak jak by coś tam włożyły :-( powinno byc „wyprowadziły”

  25. Bajecznik pisze:

    Dobre +4

    Byli sobie chłopi i dobrze im się działo i przyszli do nich bankowcy i pożyczyli od chłopów pieniądze, następnie pożyczone pieniądze pożyczyli innym chłopom na procent. Minęło wiele lat i bankowcy są właścicielami chłopskich zagród a chłopi proszą się o kolejne pożyczki by spłacać komorników. Pytanie: co się stało?

  26. Jarosław Paczyński pisze:

    Dobre +3

    a ja żądam prawdy.

  27. Franio pisze:

    Dobre +1

    Panie Profesorze,

    Pana „teoria Kopciuszka” jest całkiem poprawna i interesująca, ale nie wiem dlaczego pominął Pan jeden istotny aspekt: Kopciuszki nomen omen muszą kopcić! I stąd te ostatnie starania pod hasłem „przyjazne Państwo” o umożliwienie powszechnego kopcenia marychy.

  28. w bulu i nadzieji pisze:

    Dobre +5

    Dodam tylko, że problemem jest to, że większość ludzi, podatnych na indoktrynację nie odbiera treści tylko formy. Mając media, używając cudownych haseł można zdziałać więcej aniżeli przez edukację.

  29. łofca lesz3 pisze:

    Dobre +10

    Tak „trendy” są dzisiaj dzisiaj zwolennicy dewiantów seksualnych, homoseksualistów, którzy roszczą sobie prawo do adoptowania dzieci i do edukowania dzieci w szkołach o ich metodach i „praktykach seksualnych. Bo jak nie trendy do „ciemnogród” i „homofob”. Podobnie jest z postrzeganiem patriotyzmu. Jedni widzą na filmie w Internecie zwyrodniałego policjanta, kopiącego człowieka leżącego na chodniku kurczowo trzymającego flagę polską, a inni odbierają przekaz słusznych mediów w postaci formy anie treści, że policja walczyła z pełzającym bandytą.

    Podobnie jest z zaślepieniem społeczeństwa poddanego indoktrynacji która nakazuje strzec się moherów, kaczorów, bydła, dewiantów i watahy którą należy dorżnąć i wypatroszyć. Nawiasem mówiąc te określenia były kierowane do grupy politycznej o notowanym największym sukcesie gospodarczym i socjalnym w powojennej Polsce.

    Dzisiaj śmiało możemy powiedzieć że obecny król jest nagi.

  30. spinaker2o6 pisze:

    Dobre +8

    Parę dni temu rozmawiałem z Moherem, okazała się biegła w ekonomii. Pani poprawiła mnie, że pieniądze na inwestycje drogowe nie są państwowe, lecz Nasze!

    Tego właśnie najwięcej boja się, specjaliści od dojenia państwowej kasy! Świadomego, wyedukowanego obywatela!

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.