Kaczyński – wunderwaffe PiS

Prezes Jarosław Kaczyński położył na deski premiera Donalda Tuska podczas piątkowej debaty o sejmowej uchwale w sprawie katastrofy smoleńskiej. Ale sam Kaczyński nie wystarczy.

Swoim piątkowym wystąpieniem prezes Kaczyński rozstawił polskich polityków po kątach. Zrobił to, co w chwili kryzysu każdy mąż stanu zrobić powinien. Bezkompromisowo wkroczył do akcji i kilkoma dobitnymi zdaniami rozprawił się z tyradami szefa rządu. Po takiej umiejętności rozpoznaje się męża stanu od politykiera.

Prezes Kaczyński jest główną bronią swojej partii i poza nim nie ma w PiS polityka, który mógłby rozładować sytuacje ekstremalne. To Kaczyński jest w stanie doprowadzić Tuska do narożnika, gdy ten przekracza kolejne granice absurdu, groteski i cynizmu w sprawie katastrofy.

Ale zarazem Kaczyński, choć bardzo sprawny, jest tylko jeden i się nie rozerwie. Nie ugasi wszystkich pożarów. To dziś najpoważniejszy problem PiS. Partia opozycyjna nie troszczy się o wychowanie następców na miarę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. I to jest dziś najważniejszy problem PiS. Jedna cudowna broń nie wystarczy. By zachować panowanie nad sceną polityczną, trzeba pracować już nad kolejnymi cudownymi broniami nowej generacji.

PS.

Tekst ten dedykuję Marcinowi Wojciechowskiemu, publicyście „Gazety Wyborczej”, który w weekend opublikował komentarz pt. „Tusk – wunderwaffe PO”. To co Państwo przeczytaliście w moim wpisie jest trawestacją tekstu Wojciechowskiego.

Gdy pierwszy raz przeczytałem komentarz Wojciechowskiego przecierałem oczy. Publicysta, przynajmniej w teorii niezależny od obecnej władzy, wytworzył kilkadziesiąt określeń, których nie da się inaczej nazwać jak pochlebstwami pod adresem rządzących. „Mąż stanu”, „cudowna broń”, „rzucił na deski”, „rozprawił się”. Natężenie komplementów jest takie, że można by pomyśleć, że Wojciechowski drwi z Donalda Tuska. O to go jednak nie podejrzewam, taka rzecz nie przejdzie w „Wyborczej”.

Zapamiętajmy te frazy z poetyką podobną do tej z ulotek reklamujących produkt z supermarketu. Każdy orze jak może, kariery przynajmniej dwóch pracowników działu zagranicznego „GW” pokazują, że rządowe posady są czymś o co warto się starać.

Pozwolę sobie jeszcze coś zauważyć. Najpierw pro domo sua. Wojciechowski zaszczycił mnie wzmianką w swoim komentarzu: „Swoim piątkowym wystąpieniem premier Tusk rozstawił polskich polityków po kątach. I nie zrobił tego – jak sugeruje w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” Piotr Gursztyn – jedynie by zaostrzyć wojnę PO-PiS”. Otóż ja tego nie zasugerowałem. Ja tę tezę sformułowałem na twardo.

Bo to jest clou problemu. Piątkowe starcie w Sejmie było wielkim skandalem, które obciąża obie strony. Cyniczną, choć nie pozbawioną emocji, grą. Można dyskutować, kogo bardziej to obciąża, i kto pierwszy zaczął. Jednak twierdzenie, że tylko jedna strona – niezależnie czy PO czy PiS – jest winna jest kłamstwem i oszukiwaniem czytelników. Propagandą, nie publicystyką, ani dziennikarstwem.

I wreszcie szczegół pokazujący, że autorowi się zdawało, ale niewiele wie, co się w Sejmie wydarzyło. Tusk – wbrew twierdzeniom Wojciechowskiego – nie mógł się rozprawić z tyradami Kaczyńskiego. Z powodów chronologicznych. Przemówienia premiera nastąpiło po wystąpieniu Antoniego Macierewicza. Kaczyński wskoczył na mównicę w reakcji na słowa Tuska, a nie odwrotnie. Gdy stawia się mocne tezy, nie wolno zrywać więzi z precyzją. Wystarczy, że została zerwana ze standardami wykonywanego zawodu.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(99) Komentarzy do “Kaczyński – wunderwaffe PiS”

    -
  1. R.H. pisze:

    To co pisze Wolski w GW (GS) jest wprost zależne od stanu zarostu który zapuszcza, goli lub zmienia konfiguracje. Uważam ,ze jest to rodzaj sygnałów jakie nadaje nieznanemu jeszcze odbiorcy i to właśnie a nie jego teksty-powinno być obiektem zainteresowania odpowiednich służb !
    Dla mnie jedynym rozpoznanym dokładnie facetem z GW(GS) jest „intelektualista” tej redakcji, z-ca naczelnego S.Blumsztajn o jasnym przesłaniu który niósł dumnie „Pier…..”.

    Dobre +54

    • R.H. pisze:

      Poprawiam!
      Oczywiście chodziło mi o red GW (GS) Wojciechowskiego-Przepraszam !!

      Dobre +16

      • Gillan pisze:

        A wystarczylo w ostatniej rozmowie z bratem powiedziec „jak nie ma warunkow to ladujcie gdzies indziej ,albo wracajcie”-i uratowane by bylo 96 istnien!

        Dobre +35

        • lolo pisze:

          Masz na to co napisales jakis dowod ?

          Dobre +46

          • monk pisze:

            Tak. 96 ofiar.

            Dobre +15

          • zza miedzy pisze:

            ..oczywiscie ze nie ma na to dowodu… pan Gillan pisze w oparciu o wysokie moralne standardy PO…

            Dobre +44

          • kinkus pisze:

            Dlaczego lotniska Newark i JFK wyposazone we wszystkie najnowoczesniejsze urzadzenia typu Glide Slope, PAPI, VASI sa automatycznie zamykane gdy mgla jest na 300 ft czyli 90 m wysokosci, czyli przy warunkach o wiele lepszych niz mial kapitan Protasiuk?

            Dobre +14

          • asd pisze:

            ad kinkus
            No właśnie. Dlaczego Kaczyński ze swoim orszakiem nie poleciał do USA gdzie lotniska są świetnie wyposażone ? A poleciał do Rosji gdzie wiadomo że jest cholerne dziadostwo.

            Dobre +1

          • kruq pisze:

            @monk Twoj dowod nalezy do tej samej ligii co Millerowe: samolot rozbił się bo spadł, w katastrofie zginelo 96 ofiar z powodu katastrofy, itd itd. wy to tam jestescie jednak bystrzachy w tym rzadzie ;d

            Dobre +2

        • Aktywista POldek pisze:

          Gillan, co ty wiesz o tej katastrofie?
          Wiesz , że nic nie wiesz, a robisz z siebie wszystkowiedzącego, bo jesteś antykaczystą.

          Dobre +24

          • Koja pisze:

            Jest wielce prawdopodobne,że Bracia rozmawiali ze sobą w ostatnich
            kilkunastu minutach lotu. Na temat zapisanych rozmów w centrach
            telekomunikacyjnych (wszystkich pasażerów) panuje niestety
            niepokojące milczenie.

            Dobre +11

        • Bruno pisze:

          Wystarczyło nie prowadzić wojny z Prezydentem RP.

          Dobre +13

          • droch pisze:

            Jakiej wojny? Prezydent to nie król, nie podoba się ocena pracy przez opozycję – można chyba złożyć urząd?

            Dobre +11

        • chimera pisze:

          Bylo cymbalistow wielu…..?

          Dobre +3

      • henryś pisze:

        Zwei Wunderwaffen, jedna R., druga H., a celność obu porażająca.

        Dobre +2

        • gosc z CH pisze:

          Uff !!! To był tylko „żart” Pana Redaktora.

          Ja też byłem zdziwiony czytając początek artykułu, w którym Pan Redaktor pisze „Prezes Jarosław Kaczyński położył na deski premiera Donalda Tuska”.

          Czyżbyśmy oglądali inne transmisje z sejmu. Przecież było dokładnie odwrotnie:

          To Premier Tusk dosłownie rozjechał Kaczyńskiego. Wkroczył do akcji i kilkoma dobitnymi zdaniami rozprawił się z Kaczyńskim. Po takiej umiejętności rozpoznaje się męża stanu (Premiera Tuska) od marnego politykiera (Prezesa Kaczyńskiego).

          Teraz rozumiem „dowcip” Pana Redaktora.

          Dobre +14

          • chimera pisze:

            Ale na zegarku sie nie znasz…. redaktor przypomnial, ze to Kaczynski wystapil po Tusku a nie odwrotnie…! Jak wiec mogl sie rozprawic z tezami Kaczynskiego..? Rozumiem, ze w „przekazie dnia” nie bylo na ten temat slowa i stad klopot…?

            Dobre +20

          • gosc z CH pisze:

            To nie było trudne. Kaczyński zawsze plecie to samo: Smoleński, Smoleńsk … i Tusk be.

            Dobre +9

  2. Michał pisze:

    O kurczę. O czym Pan redaktor mówi? Oglądaliśmy inne wystąpienia? Kaczański odprawiał, klasycznie z resztą, swoją mantrę. W skrócie mówiąc, mówił straszne głupoty. Czy tak powinien zachowywać się mąż stanu? Chyba, że po dewaluacji tego określenia tak.

    Dobre +45

    • rgeslicki pisze:

      Kolego, czytaj ze zrozumieniem…

      „PS.

      Tekst ten dedykuję Marcinowi Wojciechowskiemu, publicyście „Gazety Wyborczej”, który w weekend opublikował komentarz pt. „Tusk – wunderwaffe PO”. To co Państwo przeczytaliście w moim wpisie jest trawestacją tekstu Wojciechowskiego.”

      Dobre +62

    • Lulek pisze:

      Czasu nie starczylo aby przeczytac wiecej niż 4 akapity…

      Dobre +27

    • Alek58 pisze:

      Widzę, że wiedzę czerpiesz z TVP Michale. To właśnie w tej stacji zmanipulowano tak przekaz, że wyglądało, że Kaczyński atakował premiera. Prawda jest inna. Tusk zaatakował, Kaczyński tylko zareagował i odpowiedział. Dlatego nie ma pan racji panie redaktorze, że winy za skandal są równe. To tak jak z wypowiedzeniem przez Tuska na konwencji PO, wojny PiS. Na drugi dzień dyspozycyjne media przedstawiły to pt. PiS atakuje. Myślę, że ludzie mają dość kłamstw, stąd zachowanie ludzi na Krakowskim wobec dziennikarzy TVP. Zauważy pan ile dyskusji na ten temat w TVN i TVP, raczej monologów potępiających. Rok temu poniżano ludzi pod pałacem (namiot w górze, obok mógł stać PO i wytwórcy tanich win). Każdy, kto w necie widział filmik prezentowany również w RZ „…cała prawda o agresji pod pałace” wie jak było, tylko dyspozycyjne media nie zauważyły tam chamstwa. Dla nich chamy są tylko po jednej stronie…

      Dobre +21

  3. Wielkopolanka pisze:

    Tusk jeszcze uważa,że najlepszą obroną jest atak. Było to bardzo skuteczne w poprzedniej kadencji, gdzie na horyzoncie majaczyła „zielona wyspa”. „Zielona wyspa” okazała się fatamorganą i fatamorganą okazały się wszystkie POwskie obietnice i osiągnięcia. Ludzie zaczynają myśleć, bo „byt określa świadomość”. A ten byt jest coraz gorszy i narracja już nie wystarcza. Zawsze uważałam, że Donald Tusk jest mężem Małgorzaty Tusk a od 2005 roku nawet kościelnym, ale mężem stanu to żart i kpina.

    Dobre +85

    • michal_wichita pisze:

      „” Ludzie zaczynają myśleć, bo „byt określa świadomość”. „”
      jacy ludzie??? myslec to trzeba miec czym a ci owi „ludzie” mysla tvn”em i ci sami”ludzie” beda pracowas do 76 roku zycia a nie 67 to taki maly czeski blad

      Dobre +17

      • Wielkopolanka pisze:

        „Bądź jak kamień, stój wytrzymaj
        Kiedyś te kamienie drgną
        I polecą jak lawina
        Przez noc.
        Przez noc
        Przez noc.”

        Dobre +8

  4. Waldemar pisze:

    Panie redaktorze Gursztyn!
    Dla tych osobnikow, ktorzy sami siebie uwazaja za „dziennikarzy”, a w rzeczywistosci sa jedynie (….. – tu sam sie ocenzurowalem, gdy chcialem uzyc wymyslonego przeze mnie neologizmu opisujacego w jednym slowie sytuacje, gdzie ktos kumus wchodzi). Zamiast tego, neologizmu zacytuje red. Ziemkiewicza: ” Nie mogę użyć jedynego stosownego dla takich ludzi słowa, bo byłoby to niezasłużoną obrazą dla kobiet wykonujących pożyteczny w sumie zawód”. Dla tych osob jest zupenie nieistotne istnienie jakiejkolwiek chronologii, faktow oraz zasad stosowania logiki. Dla nich jest najwazniejsze, aby mogli sie w jakims tekscie „wykazac”, przypochlebic wladzy i po tym akcie wiernopoddanstwa poprzez samospalenie kanonow zawodu dziennikarza, merdajac ogonkiem, kladac uszy po sobie i radosnie poszczekujac (prosze wybaczyc to porownanie do wiernego i kochajacego swego pana ponad wszystko pieska) oczekuja teraz nagrody w postaci ochlapu z panskiego stolu.

    Dobre +53

  5. Hamilton pisze:

    Dawno nie czytałem takich bredni!
    Chyba powtarza pan to co powiedział po pierwszej konfrontacji ,kiedy Jarosław wszystko przegrał!
    A jednak myślałem ,że skoro umie pan pisać i czytać to jakaś iskierka inteligencji kołacze się w pana głowie!
    Jak nie dużo trzeba aby być redaktorem Rzepy .Szkoda i wstyd!

    Dobre +19

    • Wielkopolanka pisze:

      Gołębica z Pana, panie Hamilton.

      Dobre +32

    • :) pisze:

      Jakie zrozumienie tekstu taki i komentarz.

      Dobre +32

    • arabica pisze:

      Proszę przeczytać ze zrozumieniem własny tekst: erupcja inteligencji-powód do czynienia przytyków innym. W pigułce obraz tematyki podjętej przez Redaktora.

      Dobre +22

    • Poldek pisze:

      Nie musi Pan czytać tego bloga. Niech Pan lepiej poczyta Grasia i Tuska. Dowartościuje się Pan.

      Dobre +15

    • chimera pisze:

      Zachwycaj sie wiec Gazeta Wyborcza i intelektem Seweryna Blumsztajna – wyjdzie Ci na zdrowie bo nie bedziesz musial zadzierac glowy aby „dosiegnac” jego poziomu..!

      Dobre +11

    • Małgorzata Luczak pisze:

      Pięknie Pan ocenił red. Wojciechowskiego z Gazety Wyborczej! Gratuluję! Choć umiejętnością czytania nieszczególnie się pan popisał. Cóż, nikt nie jest doskonały…

      Dobre +1

  6. pani pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze ,

    prosze o przetlumaczenie na jezyk polski slowa -wunderwaffe-
    dziekuje.

    Dobre +3

    • R.H. pisze:

      Redakcja- od dawna jestem zalogowany więc nie bardzo rozumiem czemu mam to znowu robić?

      @ pani
      Proszę sobie kliknąć w dowolnym słowniku i po sprawie ! Chyba ,ze jest to pretekst do dalszego ciągu dyskusji z redaktorem ?

      Dobre +11

    • Franio pisze:

      Droga pani,

      Słówko „wunderwaffe” jest niemieckie i oznacza „cudowną broń”.
      Słowo to zrobiło karierę w latach 1943 – 45, kiedy propaganda niemiecka łagodziła demoralizujące efekty kolejnych klęsk, zapowiadając „już wkrótce” użycie cudownej broni, która miała odwrócić losy wojny.
      Dziś wiemy, że miała to być bomba atomowa w połączeniu z rakietą V2.

      Dobre +16

    • Rikitiki pisze:

      Wunderwaffe znaczy „cudowna broń”. Mogła Pani zresztą sama sprawdzić, bo termin odnosi się przecież do leitmotivu felietonu (będącego, w mojej opinii, majstersztykiem). Blog – proszę wybaczyć – to nie kurort, gdzie sobie słodko bumelujemy.

      PS Wajcha przestawiona, w GW kinderbal dopiero się rozpoczyna.

      Dobre +15

      • pani pisze:

        tja nas nawet nie stac na polskie slowa , a co dopiero mowic o innych sprawach

        Dobre 0

        • Franio pisze:

          Fakt. Minister Spraw Zagranicznych najpierw przedstawił program po angielsku, potem został przetłumaczony na polski.

          Dobre +1

  7. andrzej pisze:

    Pisze pan redaktor, że partia nie dba o wykreowanie następców Kaczyńskiego.
    Żeby nie był taki samotny w walce o prawdę. A ja myślę, że były takie osoby.
    Tylko zostały przez prezesa odsunięte albo same się odsunęły. A dlaczego?
    Niech sobie każdy sam odpowie.

    Dobre +10

    • Franio pisze:

      Proszę jeszcze raz przeczytać tekst. Pierwsza część, aż do dwu literek P.S. są PARODIĄ artykułu z GW. A nie opisem rzeczywistego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego i sytuacji w PiS.

      Dobre +7

      • kruq pisze:

        Franio,
        nie tlumacz im, takie abstrakty jak parodia czy ironia sa zbyt zlozone. wyborcy PO to ludzie prosci, czesto niewyksztalceni i ubodzy – choc mocno zadluzeni. oni naprawde wyamgaja szczegolnego rodzaju humoru. american pie, szymon majewski – ot, wyzyny ich humoru.

        Dobre +1

  8. Rikitiki pisze:

    Sądzę, że to red. Gursztyna raczej (aniżeli p. Wojciechowskiego) miał na myśli Pan Premier, mówiąc podczas wręczania Wiktora: „Myślę często, że media to jednak dość niebezpieczny wynalazek”.

    Dobre +3

    • kruq pisze:

      „Myślę często, że media to jednak dość niebezpieczny wynalazek”
      Myśli? Do tego często? Złoty chłopak!

      Dobre +1

  9. Fidelio pisze:

    Kolejny w ciągu kilku dni artykuł w RP. z serii „Kaczyński robi politykę”. Pan Mazurek – z finezją kafara, jak w TVN, panowie Sułdrzyński i teraz Gursztyn – w sposób trochę bardziej zawoalowany, ot, gdzieś pod koniec, że obie strony są ”winne”, ale Kaczyński trochę mniej. Czy wy macie swoich czytelników za idiotów? Co ja mam o tym myśleć? Bo dotychczas myślałem, że to tylko pan Mazurek ,,zgłosił akces”, mówiąc Herbertem. Ale teraz widzę, że cała gazeta. A pan redaktor naczelny ładnie otworzył serię artykułem o tym jak to smoleńśk „dzieli Polaków”.

    Dobre +13

  10. Stefan pisze:

    Hehehe – Gursztyn oglądał debatę sejmową w telewizji Trwam :-) Nie widzę innego wytłumaczenia jego optyki. Naprawdę – chyba widzieliśmy inne transmisje, panie redaktorze. Nic tam – prawicowcy idą w zaparte: nikt im nie udowodni, że białe jest białe a czarne jest czarne!

    Dobre +15

    • Rikitiki pisze:

      Nieodżałowany Mistrz Jerzy Dobrowolski zastanawiał się kiedyś, bodaj w „Owcy”, które elektrony lepsze – radzieckie czy amerykańskie. W przypadku transmisji telewizyjnej sprawa wygląda podobnie – obraz jest co prawda zawsze ten sam, ale w różnych stacjach genius loci bardzo różny.

      Dobre +15

    • Piotr Gursztyn pisze:

      Czcigodny panie Stefanie
      debatę oglądałem na własne oczy w Sejmie. Niestety mam wrażenie, że nie zrozumiał Pan istoty mojego komentarza. Pozwolę sobie wyjaśnić: pierwsza część jest trawestacją, swego rodzaju parodią, czyli czymś w rodzaju żartu.

      z wyrazami największego szacunku
      autor

      Dobre +19

      • czytacz pisze:

        Szanowny Panie Piotrze,
        Osobom, takim jak p. Stefan, nie wystarczy raz napisać.
        Należy zrobić to co najmniej 3 razy: raz- by przeczytali, dwa – by sobie powtórzyli, a trzy – by zrozumieli.
        Poważnie!
        Z wyrazami itp

        Dobre +13

      • ewqa pisze:

        Panie Piotrze
        Są dwie strony w tej bezsensownej dyskusji
        Jedna normalna, druga szalona.
        W którą strone woli Pan się udać?

        Dobre +2

        • Aktywista POldek pisze:

          Naprawdę ewqa?
          Są tylko 2 strony?
          Czarna i Biała?
          W którą stronę ty się udajesz?
          Dziel i rządź?

          Dobre +5

        • czytacz pisze:

          biorąc pod uwagę, po której stronie znajduje się ex-marszałek, a obecnie szef jednej z komisji sejmowych, poseł Niesiołowski, z PO, wskazanie strony „szalonej” w tym sporze, wydaje się oczywiste.

          Dobre +10

      • asd pisze:

        Pan redaktor wie, że jego teksty czytają tylko ludzie PISu. Nie powinien więc stosować aż tak karkołomnych form literackich. Musi być prosto
        ” Kaczyński to jedyny prawdziwy mąż stanu, rzucił Tuska na deski”.
        Nikt wtedy nie będzie się pana czepiał.

        Dobre +1

    • ivr pisze:

      Wypowiedź Stefana i jej akceptacja przez 13 osobników (na tą chwilę) jest odpowiedzią na pytanie dlaczego PO wygrywa kolejne wybory. Jak ktoś kto nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem prostego tekstu może decydować o losie współobywateli? To jak danie małpie brzytwy…

      Dobre +6

  11. Koja pisze:

    Pomiędzy extremum wypowiedzi Tuska i Kaczyńskiego mieści się
    życie szarych obywateli a dla nich żaden z bonzów nie ma nic
    ciekawego i dobrego do zaoferowania.
    Te same śpiewki słyszę od lat i niedobrze mi się robi od samego
    ich słuchania.

    Dobre +1

    • Rikitiki pisze:

      Ekstremum pojęcie matematyczne, więc w takim samym języku powiem, że jak się scałkuje po czasie dokonania koalicji PO-PSL (w granicach od 2007 do 2012), to wychodzi ε. ;)

      Dobre +6

  12. rotfl pisze:

    Kaczyński ciągnie polską prawicę na dno…..

    Ciekawe co się stanie jak to dno przebije.

    Dobre +10

    • aaaaa... pisze:

      Pan się martwi czy cieszy? O wiele ciekawsze jest czy dzięki rządom miłości” Polska sięgnie dna. Choć to nie tyle ciekawe co bardzo niepokojące. A rotfl się martwi o prawicę. Tu się trzeba martwić o stan umysłów partii rządzących, bo to od nich zależy(jak na razie) nasz byt codzienny.

      Dobre +6

    • czytacz pisze:

      w ramach prostego testu, proszę o udzielenie sobie odpowiedzi, na następujące pytanie: jak to jest możliwe, by konsorcjum stanowiące jeden z najistotniejszych wykonawców budowy autostrad, produkujące kamienną podbudowę, ogłosiło upadłość? Dla ułatwienia dodam, że koszt budowy 1 km autostrady w III RP jest wielokrotnie wyższy od analogicznego w rejonach tak trudnych geologicznie, jak Skandynawia, czy Bałkany.

      Dobre +5

  13. marek zürich pisze:

    Panie redaktorze Gursztyn! Nie ma alternatywy do Kaczynskiego, nawet z jego wadami. Jesli wybiera Pan Palikota, Tuska czy Pawlaka, to nie rözni sie Pan duzo od swego czasu Urbana, Passenta, Rakowieckiego, itp. z ‚liberalnej’ (koń by sie usmiał) Polityki. Dopöki nie pojawi sie nowy ruch oddolny – w Pradze czeskiej odbywa sie zjazd Partii Piratöw – ktöra pnie sie w göre w europie tylko dzieki temu, ze nie ma ‚programu’, czyli nie kłamie.

    Dobre +14

    • Rikitiki pisze:

      Czasami mi brak w polszczyźnie terminu – periodyk (tygodnik) liberialny. ;)

      Dobre +2

    • marek zürich pisze:

      errata: Rakowskiego oczywiscie – na Rakowieckiej byli inni. Zeby dokonczyc mysl: odgörnie nic sie nie zmieni, wyjatki potwierdzają regule.

      Dobre 0

    • droch pisze:

      „Nie ma alternatywy” wyłącznie dla dyktatorów w rodzaju Kim Ir Sena. W demokracji naturalne jest, że przegrani ustępują miejsca innym politykom.

      Dobre +5

  14. Wan_da pisze:

    Po tej ostrej wymianie w Sejmie pomiedzy pp. Tuskiem i Kaczynskim , moim bohaterem coraz bardziej staje sie p. Niesiolowski.

    Dobre +4

    • czytacz pisze:

      co na to lekarz?

      Dobre +10

    • ewqa pisze:

      Niesiołowski mysli i stara sie to wyrazić w sposób prosty, czasem jego formułowania wydają się zbyt brutalne, nieprzyswajalne, ale sens jest zawsze własciwy.
      Tusk jest bardziej opanowany i staranniej dobiera słowa. Jego ostatnie wystapienie w sejmie było bardzo stanowcze. Jest w trudnej sytuacji – bo jak polemizować z szaleńcem, który bezustannie wygłasza pomówienia nie mając do tego podstaw. W mysl zasady „oczerniajcie, zawsze coś z tego zostanie” . Ta zenująca praktyka powinna zostać przerwana , a za zniesławienie pan Kaczyński powinien odpowiadać przed sadem.

      Dobre +9

      • czytacz pisze:

        trzy sprawy:
        1 – p. Niesiołowski w sposób prosty i brutalny przyznał, że przed mordem politycznym w łódzkim biurze PiS, zbrodniarz, członek PO, odwiedził Go w Jego biurze poselskim. I mógł, brutalnie mówiąc, również paść ofiarą z ręki kolegi partyjnego. Tak się składa, że nikt, prócz p. Niesiołowskiego, tego faktu nie potwierdził, a wręcz -np. ochroniarz- zaprzeczył.
        2 – owszem, z szaleńcami się nie dyskutuje, dlatego też nie należy wchodzić w polemikę z p. Niesiołowskim i jego partyjnymi kolegami.
        3 – zamysłem wsadzenia do więzienia p. Kaczyńskiego kieruje się PO od kilka lat, powołując niezliczone komisje śledcze, kierując usłużnych prokuratorów, itp. Efekt Pani zna. Niemniej rozumiem poczucie Pani niedosytu, w myśl zasady: dajcie mi człowieka, a paragraf już się znajdzie…

        Dobre +11

        • zza miedzy pisze:

          ..czekamy na odpowiedz pani ewqa.. doczekamy sie ?….. a propos „bo jak polemizować z szaleńcem, który bezustannie wygłasza pomówienia nie mając do tego podstaw.” – niech pani sobie poslucha wykladu pana Biniendy i pana Szuladzinskiego. Tam pani znajdzie podstawy. Mam nadzieje iz bedzie pani w stanie zrozumiec o czym ci naukowcy mowia..Good luck! pani ewqa..

          Dobre +6

  15. nikt pisze:

    Gursztyn i Wojciechowski na jednym wózku jadą. Metody te same, tylko po róznych stronach barykady.

    Dobre +4

  16. WW pisze:

    No coż Kaczyński mówić potrafi ale głupoty. To pożałowania godzien facet. On zniszczy Polskę chociaż udaje patriotę. Ale najbardziej współczuję tym co Kaczora słuchają, ba nawet uwielbiają.

    Dobre +8

    • zza miedzy pisze:

      .. „To pożałowania godzien facet” naprawde? co w takim razie powie pan o panu Niesiolowskim? ..

      Dobre +5

  17. henryś pisze:

    Red. Gursztyn to prawdziwa wunderwaffe o skuteczności mniej więcej takiej, jak rakieta niedawno wystrzelona przez Koreę Płn.

    Dobre +7

  18. gekon pisze:

    Coś tutaj się nie zgadza. Kaczyński nie jest „wunderwaffe PiS”, jest jego piątą kolumną, która tę otumanioną organizację rozsadza od środka. I jeszcze rzecz najważniejsza, prezes PiS nie gasi pożarów. Ten człowiek z uporem maniaka każdego dnia stara się podpalić Polskę, aby napawać się pożogą i zgliszczami. Ciekawe tylko czy potrafi wskoczyć na białego konia?

    Dobre +7

  19. staly_czytelnik pisze:

    Komentarze Gursztyna z dnia na dzien coraz bardziej infantylne. Słabe. Mam wrazenie, że bardziej wynikają z samozachwytu autora nad samym sobą niż chęci wyłożenia własnej myśli, jakiejś analizy. Gursztyn był dobry w 2010 roku, od tego czasu równia pochyła. Czy nie ma w „Rz” lepszych autorów? Może czas podziękować FGursztynowi a oddac łamy, a przynajmniej więcej: Ziemkiewiczowi, Goćkowi, Gmyzowi, Wybranowskiemu, Warzesze?

    Dobre +5

    • san ignazio pisze:

      he he wtedy mielibyśmy be wątpliwości sensu stricto gracza politycznego nie odpowiadającego wszakże w sensie politycznym i zachowującego jednocześnie pozycję chronionego środka przekazu, co jest nadużyciem samym w sobie

      Dobre +2

  20. san ignazio pisze:

    he he pan redaktor znów sine ira et studio..
    in fine tekstu powyżej łaskaw pan zauważyć, że redaktor Wojciechowski nie uważał słuchając wystąpień piątkowych w sejmie, gdyż premier Tusk nie mógł się rozprawić z tyradami prezesa Kaczyńskiego gdyż przemawiał przed nim, a nie po nim.
    jednakże redaktor Wojciechowski wcale nie stwierdził w swoim artykule, że owe tyrady były piątkowe.przeciwnie, stwierdza w swoim artykule, że „…)awantura o katastrofę smoleńską zaczęła się grubo przed 10 kwietnia.(…), zadając jednocześnie retoryczne pytanie dlaczego Tusk zadziałał dopiero w piątek.
    wydaje się, że to pan redaktor jest nieprecyzyjny.

    Dobre +4

  21. Aktywista POldek pisze:

    Wunderwaffe.
    Pasuje to do wczorajszego programu w TVP Info pani Barbary Czajkowskiej, godz 21(Kod Dostępu).
    Gość Joachim Brudziński. Cel- propaganda „sukcesu PO”, marginalizowanie opozycji.

    Dobre +6

  22. Al pisze:

    Tandetni propagandyści używają tandetnych argumentów: Prawda leży po środku ( z może pomiędzy ). Otórz prawda LEŻY TAM GDZIE LEŻY. Dlatego nie warto grzebać pomiędzy a warto pomyśleć i pisać tylko wtedy gdy ma się cokolwiek do powiedzenia, chyba że piszemy dla wierszówki.

    Dobre 0

  23. zza miedzy pisze:

    Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło – rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać.
— Antoine de Saint-Exupéry

Komuna (1945-1989) byla tego doskonalym przykladem.
Dzisiaj rzady sprawuja ideowi spadkobiercy Komuny – PO. 
I tu jest istota problemu.
„pyskowka” w sejmie jest pyskowka tylko dla tych ktorzy sobie nie zdaja sprawy z tzw. big picture. i pan redaktorze jest jednym z nich..


    Dobre +2

  24. 2mek99 pisze:

    Prezes Kaczyński jest może wunderwaffe dla 25-30% głosujących obywateli w Polsce. Na resztę on i jego menażeria działa jak czerwona płachta na byka. Jest Pan w tych 25-30%. Wg Pana Kaczyński położył Tuska na deski. Wg mnie skompromitował się.

    Dobre +3

  25. Koja pisze:

    Gdyby red.Gursztyn ubarwił swój tekst przerywnikami w rodzaju hmm,
    eee,hihi,haha,hehe, to byłby o wiele lepiej zrozumiany !

    Dobre +1

  26. Kalder pisze:

    „Prezes Jarosław Kaczyński położył na deski premiera Donalda Tuska podczas piątkowej debaty o sejmowej uchwale w sprawie katastrofy smoleńskiej.”

    To tylko pana marzenie a nie rzeczywistość, jednak dobrze pokazuje jakie jest w istocie „niepokorne i niezależne dziennikarstwo” dziennikarzy Rzeczpospolitej

    Dobre +2

    • Piotr Gursztyn pisze:

      niech Pan jeszcze raz przeczyta tekst. Do końca

      pzdr
      pg

      Dobre +9

    • Koja pisze:

      Kaczyński powinien się czymś wyróżnić,czymś wyjątkowym ,jedynym.
      Myślę,że odpowiedni byłby bikorn, kapelusz dwurożny – taki sam
      jaki nosił Napoleon.Na Rosjanach musi to zrobić olbrzymie wrażenie.

      Dobre +3

      • zza miedzy pisze:

        ..wystarczy ze ma takich „przeciwnikow” jak pan panie koja. Pan i panu podobni z uwagi na bardzo niski poziom kompromituja siebie i PO. W porownaniu do waszych wpisow – waszego poziomu jentelektualnego nawet Koziolek Matolek wydaje sie byc Einsteinem!

        Dobre +8

  27. Franio pisze:

    Pod zdjęciem Autora widnieje motto bloga: „test na głupotę”.
    Istotnie, udało się ujawnić całkiem sporo głupoty, nie tylko w samym tekście, ale jeszcze więcej w komentarzach. Część z nich pasuje do tematu jak gumiaki do fraka. Gumiaki mocno zabłocone, i nie tylko.

    Dobre +1

  28. Grzegorz pisze:

    Moralna racja jest zawsze po stronie prawdy a nie kłamstwa i tak będzie już zawsze.

    Dobre +1

  29. Wieszcz pisze:

    „Prezes Jarosław Kaczyński położył na deski premiera Donalda Tuska podczas piątkowej debaty o sejmowej uchwale w sprawie katastrofy smoleńskiej.”
    Tak jak Kaczyński wygrał przedwyborczą debatę u Lisa, po której to notowania PiS spadły i PiS przegrała kolejne wybory. Ja bym z oceną wystąpień pana prezesa był ostrożny, bo przeciętny Polak na ogół ocenia go o wiele bardziej krytycznie niż wyznawcy „Jarosław zbaw nas” do których jak widać należy autor tego artykułu.

    Dobre +3

  30. wlodek k pisze:

    Panie redaktorze. Od dawna uwazalem ze poza Kaczorem PiS nie ma nikogo kto moglby przejac kierownictwo. Chyba ze ktos spoza partii. Tkanke PiS widac po tych co sie z partii wykruszaja lub ktorych Kaczor wyklucza. Totalne zera.
    Odnosnie Tuska., to znalezc taka druga kukle zeby kopala pilka i gadala frazesy to nie jest zaden problem.

    Dobre +4

  31. krebs06 pisze:

    Boże uchowaj ten kraj przed takimi „mężami stanu ” jak Kaczyński.
    A dla prawicy rada – jeśli poważnie myślicie o przyszłości swojej i tego kraju wyślijcie Kaczyńskiego i Maciarewicza na emeryture

    Dobre +4

  32. kuń pisze:

    Gursztyn wunderwaffe dziennikarstwa

    Dobre +1

  33. san ignazio pisze:

    posłanki Kempy nie da się zmarginalizować, ona zakrzyczy każdego oponenta – tak jak przed paroma minutami w rozmowie z innym posłem opozycyjnym. cudowna broń Solidarnej Polski, tylko z manierami na bakier

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.