Resort zdrowia chce zapewnić obłożnie chorym lepszą jakość opieki w szpitalach. Ale za zmianami w prawie nie idą pieniądze.
Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie standardów postępowania i procedur medycznych wykonywanych w zakładach opieki zdrowotnej z zakresu pielęgnowania w opiece długoterminowej.
Określa ono, jak personel medyczny ma się troszczyć o niesamodzielnych pacjentów w szpitalach. Chodzi tu o pomoc w zaspokajaniu ich podstawowych potrzeb życiowych, czyli odżywiania, wydalania, higieny i poruszania się.
Kompromitujące odleżyny
– Rozporządzenie jest pierwszym aktem prawnym, który ustala, co osoba obłożnie chora dostanie w ramach opieki długoterminowej. Dobrze się stało, że resort przygotował te standardy, bo zwrócił uwagę na to, z jakimi problemami borykają się pacjenci unieruchomieni na szpitalnych łóżkach. Odleżyny u nich są rzeczą powszechną, a to jest wielki skandal i wstyd dla naszego kraju – podkreśla dr Elżbieta Szwałkiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych.
Aby zapobiegać takim sytuacjom, przepisy wskazują szczegółowo, jak personel medyczny powinien pielęgnować chorych, którzy mają problemy z poruszaniem się czy nietrzymaniem moczu. Muszą mieć oni zapewnioną zmianę pozycji ciała na łóżku minimum co dwie godziny. Chorego trzeba także codziennie kąpać, dbać o higienę jego jamy ustnej, stóp i paznokci czy myć i czesać.
– Wszystko jest pięknie napisane, ale Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest w stanie zapłacić szpitalom za tak intensywną opiekę nad obłożnie chorymi. Już dzisiaj szpitale borykają się z brakiem dofinansowania takiej opieki w 60 proc. Takie standardy w praktyce zaczną u nas obowiązywać może za dziesięć lat – ocenia Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Chcąc zapewnić wysoką jakość opieki przewidzianą w rozporządzeniu, szpitale będą musiały zatrudnić więcej pielęgniarek.
Kiedy to będzie
Zgodnie z nowymi przepisami siostry opiekujące się niedołężnymi osobami powinny ukończyć specjalistyczne studia podyplomowe.
Dodatkowo pielęgniarkom w tej pracy pomogą opiekunowie medyczni. Będą to osoby zawodowo zajmujące się pielęgnacją pacjentów niesamodzielnych. Warunkiem dopuszczającym do wykonywania tego zawodu będzie ukończenie zasadniczej szkoły zawodowej lub policealnej.
Opiekunowie pomogą siostrom w prostych czynnościach, takich jak karmienie pacjenta czy asystowanie mu w toalecie. Już teraz w kraju jest 1600 osób legitymujących się tytułem opiekuna medycznego.
– Niestety obecnie w NFZ brakuje także środków, aby zapewnić odpowiednią ilość personelu medycznego do opieki długoterminowej. Dyrektorzy szpitali zwalniają pielęgniarki. Wykwalifikowanym opiekunom medycznym już odmawia się zatrudnienia – podsumowuje prezes Buczkowska.
Wszystko wskazuje na to, że rozporządzenie o standardach opieki długoterminowej może na razie podzielić los rozporządzenia o standardach opieki okołoporodowej. To ostatnie wskazuje, że porody domowe będą należeć do świadczeń gwarantowanych. Wchodzi ono w życie w kwietniu 2011 r., a nadal nie wiadomo, czy NFZ lub Ministerstwo Zdrowia w ogóle sfinansują domowe narodziny.
Katarzyna Nowosielska