Posts Tagged „projekt”<

Kontakt z adwokatem

18 sty 2011

Obecność przy rozmowie pracownika urzędu skarbowego zazwyczaj ogranicza prawo do obrony zatrzymanego.

Propozycja Ministerstwa Finansów, aby rozmowa z adwokatem osoby zatrzymanej przez inspektora kontroli skarbowej odbywała się w obecności inspektorów i pracowników urzędu kontroli skarbowej, znacząco wykracza poza procedurę określoną w kodeksie postępowania karnego.

Owszem, jest w k.p.k. taki przepis, dokładnie art. 245 § 1, który pozwala zatrzymującemu na zastrzeżenie, że będzie obecny przy bezpośredniej rozmowie zatrzymanego z adwokatem. To jest jednak wyjątek od zasady, że taka rozmowa odbywa się w cztery oczy, czyli bez świadków. Wydawałoby się, że treść art. 11a ust. 1 pkt 2 ustawy o kontroli skarbowej odsyła wprost do tych właśnie zasad postępowania przy zatrzymaniu.

Tymczasem zgodnie z projektowanym rozporządzeniem „w sprawie warunków, sposobu i szczegółowego trybu wykonywania niektórych czynności przez inspektorów i pracowników kontroli skarbowej, sposobu i trybu współpracy z Policją w zakresie wykonywanych czynności oraz wzorów dokumentów stosowanych w sprawach zatrzymania osoby i kontroli rodzaju paliwa używanego do napędu pojazdu mechanicznego”, obecność inspektorów i pracowników kontroli skarbowej przy bezpośredniej rozmowie zatrzymanego z adwokatem stanie się normą. Będzie to wypaczenie istoty jednej z podstawowych gwarancji procesowych zatrzymanego określonej w k.p.k., związanej z prawem do obrony.

Obecność zatrzymującego powinna być podyktowana wyłącznie koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku czynności podejmowanych w związku z zatrzymaniem. Taka obecność bowiem zazwyczaj wpływa istotnie na korzystanie z prawa do obrony.

Poważne wątpliwości, natury wręcz konstytucyjnej, budzi również fakt, że przepisy, które w praktyce ograniczą prawo osób zatrzymanych do nieskrępowanego kontaktu z adwokatem, wprowadzone zostaną aktem niższego rzędu, czyli właśnie rozporządzeniem. Wydaje się, że przepisy tak znacząco ingerujące w procedurę zatrzymania powinny być wprowadzone w drodze ustawy. Projektodawca nie uzasadnił ponadto bliżej, jakie cele przyświecają takiemu projektowi.

Rafał Mikulski, adwokat w MDDP Sobońska Olkiewicz

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Pielęgniarka i opiekun medyczny dla chorego

3 sty 2011

Resort zdrowia chce zapewnić obłożnie chorym lepszą jakość opieki w szpitalach. Ale za zmianami w prawie nie idą pieniądze.

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie standardów postępowania i procedur medycznych wykonywanych w zakładach opieki zdrowotnej z zakresu pielęgnowania w opiece długoterminowej.

Określa ono, jak personel medyczny ma się troszczyć o niesamodzielnych pacjentów w szpitalach. Chodzi tu o pomoc w zaspokajaniu ich podstawowych potrzeb życiowych, czyli odżywiania, wydalania, higieny i poruszania się.

Kompromitujące odleżyny

Rozporządzenie jest pierwszym aktem prawnym, który ustala, co osoba obłożnie chora dostanie w ramach opieki długoterminowej. Dobrze się stało, że resort przygotował te standardy, bo zwrócił uwagę na to, z jakimi problemami borykają się pacjenci unieruchomieni na szpitalnych łóżkach. Odleżyny u nich są rzeczą powszechną, a to jest wielki skandal i wstyd dla naszego kraju – podkreśla dr Elżbieta Szwałkiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych.

Aby zapobiegać takim sytuacjom, przepisy wskazują szczegółowo, jak personel medyczny powinien pielęgnować chorych, którzy mają problemy z poruszaniem się czy nietrzymaniem moczu. Muszą mieć oni zapewnioną zmianę pozycji ciała na łóżku minimum co dwie godziny. Chorego trzeba także codziennie kąpać, dbać o higienę jego jamy ustnej, stóp i paznokci czy myć i czesać.

Wszystko jest pięknie napisane, ale Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest w stanie zapłacić szpitalom za tak intensywną opiekę nad obłożnie chorymi. Już dzisiaj szpitale borykają się z brakiem dofinansowania takiej opieki w 60 proc. Takie standardy w praktyce zaczną u nas obowiązywać może za dziesięć lat – ocenia Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Chcąc zapewnić wysoką jakość opieki przewidzianą w rozporządzeniu, szpitale będą musiały zatrudnić więcej pielęgniarek.

Kiedy to będzie

Zgodnie z nowymi przepisami siostry opiekujące się niedołężnymi osobami powinny ukończyć specjalistyczne studia podyplomowe.

Dodatkowo pielęgniarkom w tej pracy pomogą opiekunowie medyczni. Będą to osoby zawodowo zajmujące się pielęgnacją pacjentów niesamodzielnych. Warunkiem dopuszczającym do wykonywania tego zawodu będzie ukończenie zasadniczej szkoły zawodowej lub policealnej.

Opiekunowie pomogą siostrom w prostych czynnościach, takich jak karmienie pacjenta czy asystowanie mu w toalecie. Już teraz w kraju jest 1600 osób legitymujących się tytułem opiekuna medycznego.

– Niestety obecnie w NFZ brakuje także środków, aby zapewnić odpowiednią ilość personelu medycznego do opieki długoterminowej. Dyrektorzy szpitali zwalniają pielęgniarki. Wykwalifikowanym opiekunom medycznym już odmawia się zatrudnienia – podsumowuje prezes Buczkowska.

Wszystko wskazuje na to, że rozporządzenie o standardach opieki długoterminowej może na razie podzielić los rozporządzenia o standardach opieki okołoporodowej. To ostatnie wskazuje, że porody domowe będą należeć do świadczeń gwarantowanych. Wchodzi ono w życie w kwietniu 2011 r., a nadal nie wiadomo, czy NFZ lub Ministerstwo Zdrowia w ogóle sfinansują domowe narodziny.

Katarzyna Nowosielska

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop