Obecność przy rozmowie pracownika urzędu skarbowego zazwyczaj ogranicza prawo do obrony zatrzymanego.
Propozycja Ministerstwa Finansów, aby rozmowa z adwokatem osoby zatrzymanej przez inspektora kontroli skarbowej odbywała się w obecności inspektorów i pracowników urzędu kontroli skarbowej, znacząco wykracza poza procedurę określoną w kodeksie postępowania karnego.
Owszem, jest w k.p.k. taki przepis, dokładnie art. 245 § 1, który pozwala zatrzymującemu na zastrzeżenie, że będzie obecny przy bezpośredniej rozmowie zatrzymanego z adwokatem. To jest jednak wyjątek od zasady, że taka rozmowa odbywa się w cztery oczy, czyli bez świadków. Wydawałoby się, że treść art. 11a ust. 1 pkt 2 ustawy o kontroli skarbowej odsyła wprost do tych właśnie zasad postępowania przy zatrzymaniu.
Tymczasem zgodnie z projektowanym rozporządzeniem „w sprawie warunków, sposobu i szczegółowego trybu wykonywania niektórych czynności przez inspektorów i pracowników kontroli skarbowej, sposobu i trybu współpracy z Policją w zakresie wykonywanych czynności oraz wzorów dokumentów stosowanych w sprawach zatrzymania osoby i kontroli rodzaju paliwa używanego do napędu pojazdu mechanicznego”, obecność inspektorów i pracowników kontroli skarbowej przy bezpośredniej rozmowie zatrzymanego z adwokatem stanie się normą. Będzie to wypaczenie istoty jednej z podstawowych gwarancji procesowych zatrzymanego określonej w k.p.k., związanej z prawem do obrony.
Obecność zatrzymującego powinna być podyktowana wyłącznie koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku czynności podejmowanych w związku z zatrzymaniem. Taka obecność bowiem zazwyczaj wpływa istotnie na korzystanie z prawa do obrony.
Poważne wątpliwości, natury wręcz konstytucyjnej, budzi również fakt, że przepisy, które w praktyce ograniczą prawo osób zatrzymanych do nieskrępowanego kontaktu z adwokatem, wprowadzone zostaną aktem niższego rzędu, czyli właśnie rozporządzeniem. Wydaje się, że przepisy tak znacząco ingerujące w procedurę zatrzymania powinny być wprowadzone w drodze ustawy. Projektodawca nie uzasadnił ponadto bliżej, jakie cele przyświecają takiemu projektowi.
Rafał Mikulski, adwokat w MDDP Sobońska Olkiewicz







