Wpisy w kategorii „Prawo”

Ponad sto najmniejszych sądów do likwidacji

6 gru 2011

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zamknąć co trzeci sąd rejonowy. Od 2013 r. znikną jednostki zatrudniające mniej niż dziesięciu sędziów. Władze samorządowe zapowiadają walkę o utrzymanie sądów

„Rz” dotarła do wyników prac zespołu w Ministerstwie Sprawiedliwości, który zaplanował zmiany na mapie sądów rejonowych. Pokazują one, że resort zamierza od 1 stycznia 2013 r. zlikwidować 108 sądów rejonowych. To aż 1/3 wszystkich funkcjonujących obecnie sądów najniższego szczebla.

Czytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Trzecia władza o swoim statusie

2 gru 2011

Zmniejszenie kognicji sądów mogłoby spowodować oszczędności dla budżetu, które można przeznaczyć na sędziowskie wynagrodzenia – sugeruje Marek Celej sędzia sądu apelacyjnego w Sądzie Okręgowym w Warszawie

Apolityczni sędziowie podejmują rozstrzygnięcia o zasadniczej doniosłości politycznej, które mogą wpływać nie tylko na wyniki wyborów powszechnych, ale również na wiarygodność polityków. Unikanie konfliktu między sędziami a politykami jest z tych powodów co najmniej trudne lub wręcz niemożliwe. Wyrazem tego jest też stałe narażenie sędziów na niebezpieczeństwo nacisków ze strony większości sprawującej władzę w formie bardziej lub mniej widocznej dla ogółu…

Czytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Co deregulować, a czego nie

30 lis 2011

Czytelnicy RP uważają że przewodnikiem wycieczek może być każdego człowieka z pasją a nie z papierkiem.

Koniec korporacji przewodników

Organizacja turystyki to świetne zajęcie dla ludzi w wieku średnim. Pasjonaci o znacznej wiedzy nie mogą jednak oprowadzać wycieczek bez uprzedniego opłacenia wielomiesięcznych kursów. Trzeba z tym skończyć! Pilot czy przewodnik to zawody wykonywane na zlecenie i zasady ich uprawiania powinny być takie jak dla aktora czy dziennikarza – decydują talent i umiejętności.

—wolneprzewodnictwo.blog.pl

Przewodnicy z uprawnieniami w moim mieście często nie znają języków obcych i nudzą. Są to w większości zasiedziałe w lokalnej organizacji turystycznej osoby w starszym wieku. Jestem młodym pasjonatem mojego miasta. Mówię płynnie po niemiecku i angielsku. Wycieczki oprowadzam pokątnie. Nie zamierzam płacić za kurs i słuchać nudnych wykładów, jeśli mogę w tym czasie oprowadzać wycieczki. Nie chcę zdawać egzaminu przed przewodnikami. Czekam na normalność.

—przewodnik

Weterynarz zniewolony

Sześcioletnie studia i uzyskany dyplom nie dają prawa do leczenia zwierząt. Absolwent weterynarii musi należeć do samorządu, czyli Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Prawo wykonywania zawodu otrzymuje po wpłacie wpisowego. Taka regulacja z pewnością utrudnia dostęp do zawodu i tłumi konkurencję.

—weterynarz z Dolnego Śląska

Architekt to nie jest zawód zamknięty

Choć architekt musi odbyć praktykę i zdać egzamin, nie jest to zawód reglamentowany. Nie ma limitów przyjęć na praktykę, a egzamin zdaje większość przystępujących. Warto młodym architektom umożliwić przygotowywanie projektów bezpośrednio po studiach w formie ograniczonych uprawnień, np. dla budynków do 150 mkw. Egzamin dawałby uprawnienia do przygotowywania większych inwestycji. Pamiętajmy też, że w Irlandii czy Wielkiej Brytanii jest trudniejszy niż w Polsce.

—Maciej Tyczyński, www.ktpa.pl —oprac. jol

Czekamy na wasze opinie na www.rp.pl/deregulacja oraz j.ojczyk@rp.pl

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Lokalne projekty oceniają partnerzy społeczni

29 lis 2011

Gminy muszą konsultować akty prawa miejscowego z organizacjami pozarządowymi. Nie wystarczy umieszczenie projektów w BIP – uznał sąd.

Rada miasta Katowice zmieniła swoją uchwałę w sprawie ustalenia opłat za świadczenia udzielane przez przedszkola, dla których organem prowadzącym jest miasto.

Śląska Społeczna Rada Oświatowa zarzuciła radzie, że nie przekazała do konsultacji projektu tej uchwały. Następnie zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Ten w wyroku z 17 listopada 2011 r. (sygnatura akt: IV SA/Gl 155/11) orzekł, że uchwałę podjęto z rażącym naruszeniem prawa, bo w dniu jej podejmowania obowiązywała już nowelizacja ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Zmieniła ona zasady odpłatności za przedszkola publiczne. Ustalając wysokość opłaty, rada miasta powinna szczegółowo wykazać, za jakiego rodzaju świadczenia się ją pobiera i co składa się na świadczenie.

Tymczasem stowarzyszenie zarzucało radzie miasta, że ta nie przekazała do konsultacji projektu uchwały w sposób opisany w przyjętej przez siebie uchwale o konsultacjach. (zobacz tę uchwałę) Sąd w uzasadnieniu podkreślił jednak, że gminy są zobowiązane do konsultowania aktów miejscowych z organizacjami pozarządowymi zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. I muszą to robić w takiej formie, jaką same przyjmą w swoich uchwałach.

Art. 5. 5. ustawy mówi, że „Organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego określa, w drodze uchwały, szczegółowy sposób konsultowania z radami działalności pożytku publicznego lub organizacjami pozarządowymi (…) projektów aktów prawa miejscowego w dziedzinach dotyczących działalności statutowej tych organizacji”.

Prezydent miasta zwracał uwagę, że projekt tej uchwały był umieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej i organizacja mogła się do niego ustosunkować. Rada miasta w odpowiedzi na wniosek o konsultację przyjęła więc uchwałę, w której odmówiła stowarzyszeniu jego uwzględnienia. (zobacz tę uchwałę)

Jednakże w ocenie sądu samo umieszczenie projektu uchwały w Biuletynie Informacji Publicznej nie spełnia wymogu przedstawienia projektu uchwały do konsultacji organizacjom pozarządowym.

Sławomir Stalmach

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Nauczyciel w szkole przez 40 godzin

29 lis 2011

Gminy chcą, by pedagodzy byli w pracy od 8 do 16. Po lekcjach mają pomagać uczniom i sprawdzać testy. Można nas rozliczać z pensum – uważają nauczyciele

W gminie Repki (woj. mazowieckie) od września nauczyciele nie spędzają w szkole tylko czasu wynikającego z tzw. pensum, które zgodnie z Kartą nauczyciela wynosi przeciętnie 18 godzin tygodniowo. Władze gminy zobowiązały dyrekcje szkół, by nauczyciele świadczyli pracę przez 40 godzin w tygodniu, czyli tyle, ile zgodnie z kodeksem pracy wynosi etat pracownika.

Zobacz cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Dla adwokata kasacja, dla doradcy apelacja

28 lis 2011

Korporacyjne dyscyplinarki powinny podlegać kontroli sądów powszechnych. Byłoby to z korzyścią dla praw i obwinionych, i pokrzywdzonych

Adwokaci, radcowie i notariusze nie mogą się odwołać od orzeczenia dyscyplinarnego do sądu. Tylko wyjątkowo przysługuje im kasacja od wyroków prawomocnych do Sądu Najwyższego: z powodu naruszenia prawa przez organy korporacyjne lub zbyt surowej kary.

Czytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Rząd zdejmie korporacyjne dyby

28 lis 2011

Połowa regulowanych zawodów zostanie otwarta. Dostępu do kariery nie będą blokować organizacje branżowe

„Rz” dotarła do rządowych planów deregulacyjnych, które zapowiadał Donald Tusk w exposé.

Prosty pomysł może stworzyć tysiące nowych miejsc pracy, zwiększyć konkurencyjność, a przy okazji zlikwidować wiele absurdów. Na koniec studiów absolwenci będą zdawać specjalne egzaminy państwowe, które automatycznie dadzą im prawo rozpoczęcia kariery w zawodach regulowanych. Ma to objąć świeżo upieczonych m.in. architektów, inżynierów czy urbanistów.

Czytaj cały artykuł
Czytaj też:
* Będzie mniej magistrów
* Architekt z uprawnieniami zaraz po studiach
* Pietryga: Najwyższy czas otworzyć reglamentowane zawody

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Sędziowie i prokuratorzy bez stanu spoczynku

23 lis 2011

Sędziowie i śledczy mają być włączeni do systemu emerytalnego ZUS. Odebranie przywilejów już pracującym kosztowałoby miliardy złotych. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości zapowiadają protesty

Sędziowie i prokuratorzy mają zostać włączeni do powszechnego systemu emerytalnego. Tak zapowiedział w swoim exposé premier. W połowie roku rząd zgłosi propozycje zmian dotyczących specyficznych uprawnień wynikających ze stanu spoczynku prokuratorów i sędziów – mówił Donald Tusk.

Czytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Potrzebna ustrojowa korekta

23 lis 2011

Do 2014 r. resort administracji ma przygotować podstawy nowej koncepcji drugiego szczebla podziału terytorialnego

Zapowiedź zmiany podziału kraju na starostwa pojawiła się w projekcie strategii „Sprawne państwo 2011 – 2020″ (SSP), który ostatnio został przekazany do zaopiniowania samorządowcom. Zapis ten zelektryzował wielu starostów. Czy przypadkiem, jak się obawiają, nie oznacza to zawoalowanej woli likwidacji powiatów, czy chodzi tylko o racjonalizację dotychczasowego podziału?

Naprawić błędy

Rząd zamierza jak najszybciej uchwalić SSP. Dokument jest następstwem przyjęcia w 2009 r. „Planu uporządkowania strategii rozwoju”, na który składa się dziewięć zintegrowanych strategii, w tym m.in. rozwoju regionalnego. Dzięki „Sprawnemu państwu” ma się m.in. poprawić efektywność instytucji publicznych, zarządzanie rozwojem kraju, jakość aktów prawnych czy reforma finansów publicznych.

W wyniku reformy administracyjnej w 1998 r. powstało 308 powiatów ziemskich i 65 grodzkich. Dziś grodzkich jest tyle samo, natomiast liczba ziemskich wzrosła do 379. Wprawdzie w ustawie o dochodach jednostek samorządowych istnieje możliwość łączenia jednostek, jednak mimo zachęt finansowych zapisanych w tej ustawie powiaty wolały się dzielić, niż łączyć, powstały więc małe i niefunkcjonalne jednostki. Projekt SSP obiecuje naprawić błędy pierwotnej reformy i poddać analizie „efektywność funkcjonowania powiatów i realizowanych przez nie zadań”.

– Sam projekt oceniamy pozytywnie. Zależy nam natomiast, aby korekta następowała oddolnie i ewolucyjnie – mówi Cezary Gabryjączyk, starosta łaski. – Łączenie powiatów ma sens, ponieważ zdajemy sobie sprawę, iż funkcjonowanie części z nich mija się z celem. Motywacją do łączenia powinny się stać instrumenty finansowe, na przykład możliwość pozyskania środków unijnych na projekty inwestycyjne.

Mniej gmin

Dariusz Strugała, wójt wielkopolskiej gminy Jaraczewo, twierdzi, że w razie likwidacji powiatów dałby radę przejąć ich obowiązki, pod warunkiem że otrzymałby odpowiednie środki na zadania.

– To rozwiązanie wymaga jednak dojrzałości politycznej, dlatego możliwa jest raczej racjonalizacja liczby powiatów poprzez ich zmniejszenie – mówi.

Podobnego zdania jest Edward Trojanowski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich, który twierdzi, że praktycznie powiaty nie muszą istnieć. Wcześniej ich kompetencje posiadały gminy. Tyle że dylematy istnieją również w przypadku małych wiejskich gmin, o czym SSP również wspomina.

Zdaniem autorów projektu przyjęty 20 lat temu model podziału kraju na gminy staje się powoli anachroniczny, ponieważ nie uwzględnia wielu czynników, np. poprawy infrastruktury komunikacyjnej czy dostępu do Internetu, przez który można załatwić wiele spraw. Korekta podziału dotyczyłaby więc także niektórych gmin wiejskich.

– Jednak łączenie jednostek nie służy wypracowanej wcześniej integracji mieszkańców. Być może w niektórych z nich warto wprowadzić francuskie rozwiązanie polegające na zleceniu obsługi mniejszej gminy przez większą – twierdzi Trojanowski.

Zdaniem przedstawicieli Unii Metropolii Polskich reformy administracyjne z 1998 r. od początku nie sprzyjały gospodarce, ponieważ głównym przesłaniem stało się budowanie małych ojczyzn, a nie modernizacja kraju. Dlatego UMP zaproponowała, aby wprowadzić do SSP konieczność utworzenia jednostek zastępujących powiaty z obszaru metropolitalnego, z organami obdarzonymi mandatem demokratycznym. Przypomnijmy jednak, że debata na ten temat trwa już ponad dziesięć lat. Jak będzie tym razem? Samorządowcy już upominają się o przedłużenie terminu w sprawie korekty, np. do 2020 r.

Opinia

prof. Zbigniew Strzelecki, Szkoła Główna Handlowa

Konsekwencje reformy powiatowej były znane od początku, czyli od 1998 r. Niestety o innym modelu reformy administracyjnej nikt wówczas nie chciał słyszeć. W obecny zainwestowaliśmy potężne pieniądze po to, aby się przekonać, że wiele powiatów jest niewydolnych ekonomicznie. Jednocześnie wśród samorządowców powiatowych tkwią ogromne ambicje i wola realizacji idei samorządności. Po dziesięciu latach funkcjonowania powiatów ich likwidacja byłaby jednak wątpliwym celem. Wydaje się zatem, że naprawa reformy powiatowej powinna być ewolucyjna i polegać na wzmacnianiu tych jednostek, np. poprzez ich łączenie.

Maria Weber

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Bocznymi drogami do prawniczych korporacji

21 lis 2011

Nie zawsze trzeba robić aplikację, żeby zostać adwokatem lub radcą, ale wciąż jest ona najpopularniejszą drogą do zdobycia tych uprawnień

Ponad dwa i pół roku obowiązują przepisy, które umożliwiają wpisanie się na listy adwokatów i radców bez odpowiedniej aplikacji i egzaminu osobom, które mają wymaganą praktykę prawniczą.

Chodzi o doktorów prawa oraz prawników, którzy zdali egzamin sędziowski lub prokuratorski po 1 stycznia 1991 r. – pod warunkiem że w ostatnich pięciu latach przez trzy lata pracowali w sądach jako asesorzy, asystenci, referendarze bądź w kancelarii adwokackiej lub radcowskiej.

Czytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop