Polska w sporze z Sądem Unii Europejskiej broni niezależnej pozycji radców prawnych zatrudnionych w urzędach administracji
W maju 2011 r. Sąd UE odrzucił skargę prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą usług internetowych (sprawa T-226/10). Powodem było to, że UKE reprezentowały radczynie prawne zatrudnione w nim na umowę o pracę. Sąd stwierdził, iż nie mogą przed nim występować, bo nie są niezależnymi prawnikami, a tego wymagają jego statut oraz orzecznictwo unijne. Rząd Polski nie zgodził się z tym stanowiskiem i odwołał się od postanowienia sądu do Trybunału Sprawiedliwości.
Czytaj cały artykuł








Już całkiem tego nie rozumiem. Czy nie można zrobić jednych prostych studiów i egzaminów dla prawa, prawnik taki, prawnik siaki… eh
Popieram zarzuty podniesione w artykule. Jestem prawnikiem zatrudnionym na etacie w administracji publicznej. Ze względu na czas pracy, zakres obowiązków oraz zasady etyki radcy prawnego nie jestem w stanie prowadzić kancelarii. Koleżanka, która próbowała to pogodzić po 3-ech latach przeszła na etat, gdyż nie miała możliwości czasowych i sił prowadzić innych spraw w ramach kancelarii, której utrzymanie jest kosztowne. Nie przeszkadza to nam w zachowaniu niezależności w świadczeniu pomocy prawnej przy zabezpieczeniu – w granicach prawa – interesów pracodawców. Podobnie jak prawnikom pracującym w kancelariach, którzy również zabezpieczają interesy klientów w granicach obowiązującego prawa. Z własnego doświadczenia wiem też, że niezależność wynika z przymiotów osobistych. Moje koleżanki zatrudnione na etacie bez przeszkód reprezentowały pracodawców w Trybunale Sprawiedliwości w Strasburgu, stąd odmienne traktowanie przez Sąd UE jest tym bardziej niezrozumiałe. Ponadto większość prawników działa poza terenem wielkich miast, gdzie utrzymanie kancelarii bez stałego zlecenia (nie różniącego się praktycznie od stosunku pracy) jest raczej niemożliwe, zatem takie podejście prowadzi do nierównego traktowania prawników działających często w bardzo podobnych warunkach. Pozdrawiam KW
Czy tutaj mści się kampania radców prawnych przeciw doradcom prawnym, też prawnikom, działającym we własnych kancelariach prawnych, obslugujących klientów na podstawie umowy stałego zlecenia i reprezentujących ich przed sądami RP w oparciu o art. 87.1 KPC?
Byc może sąd UE uważa doradców prawnych za niezależnych eksternych prawników, jak adwokatów, a radcom prawnym na etacie takiego znamienia nie przypisuje?
Rzepa pisze „Policjant sporządza wniosek o ukaranie, który wędruje do sądu grodzkiego ” Nie napisała gdzie jest taki sąd grodzki.
Trudno powiedzieć aby pracownik był osobą niezależną od firmy czy urzędu, w którym pracuje. Jakkolwiek polska ustawa o radcach prawnych coś takiego stanowi, to – moim zdaniem słusznie – wg sądów UE przepis prawa polskiego nie jest w stanie przekreślić zasad zdrowego rozsądku.
Warto o tym pamiętać projektując nowe regulacje prawne zawodów radcy prawnego i adwokata.
Argument o większej niezależności prawników z kancelarii jest fałszywy. Tak naprawdę liczy się niezależność intelektualna, czyli zdolność do obrony własnego zdania. To jest cecha osobowości i intelektu i nie ma związku z sytuacją prawna człowieka.
To raczej prawnicy na etacie mają lepszą pozycję prawną. Stosunek pracy jako tako chroni ich przed niesłusznym zwolnieniem, a wynagrodzenie jest regularnie wypłacane. Stosunek zlecenia jest słabszy. Podobne zdanie wyraził Sąd najwyższy w jakimś wyroku, ale teraz nie mogę go odnaleźć.
Praca na etacie pozwala specjalizować się w konkretnych dziedzinach prawa, zgodnie z potrzebami pracodawcy, co jest moim zdaniem bardzo dobre.
Poza tym, co tak naprawdę ma oznaczać ta „niezależność. A owe „działanie w nadrzędnym interesie wymiaru sprawiedliwości” bardzo źle mi pachnie. To czyje interesy ma reprezentować prawnik? Czy ma się podlizywać sądowi i namawiać klienta, żeby przypadkiem nie składać wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, co jak by nie spojrzeć, nie leży to w „interesie wymiaru”?
radca prawny = relikt socjalizmu
Przede wszystkim etat radcy prawnego w polskich urzędach otrzymuje się na ogół z uwagi na pozamerytoryczne kwalifikacje ;(.