Od 1 października nie będzie już stypendium za wyniki w nauce. Zastąpi je stypendium rektora. Na każdym kierunku będzie mogło je pobierać nie więcej niż 10 proc. studentów. To efekt nowelizacji prawa o szkolnictwie wyższym.
Zmniejszą się też fundusze na ten cel. Dotychczas uczelnie mogły przeznaczać na stypendia naukowe połowę środków ze stypendialnej puli (druga część przypadała na socjalne). Teraz na stypendia rektora przypadnie tylko 40 proc., w dodatku nie jest to kwota do podziału tylko między studentów z najwyższą średnią. Z tych pieniędzy wypłacane będą także stypendia za osiągnięcia naukowe, artystyczne lub sportowe. Tak więc pula stypendiów naukowych zostanie drastycznie ograniczona.
– Nikt nas nie informuje o wprowadzanych zmianach, jesteśmy nimi zaskakiwani – mówi Justyna Więsek, studentka Uniwersytetu Warszawskiego. – Studenci są rozgoryczeni, bo zasady dofinansowania zmieniane są w trakcie nauki – dodaje Jakub Jasiński, przewodniczący samorządu studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Wielu studentów może się czuć rozgoryczonych zmianą reguł
W czym rzecz? Wielu z nich ciężko pracowało w tym roku na wysoką średnią, która gwarantowała im stypendium w nowym roku akademickim. Teraz okazuje się, że tych pieniędzy mogą nie dostać.
W ubiegłym roku z 1,9 mln studentów prawie 240 tys. pobierało stypendia naukowe. Zależnie od uczelni i uzyskanej średniej ich wysokość wahała się od 50 do 650 zł miesięcznie.
Nowela przepisów spowodowała, że w październiku otrzyma je najwyżej 190 tys. żaków.
– Gdyby nowe regulacje o stypendiach rektora obowiązywały od 1 października 2012 r., czyli z rocznym vacatio legis, tegoroczni studenci zostaliby potraktowani uczciwie i nie musieliby się obawiać utraty pieniędzy mimo uzyskania dobrej średniej – mówi Piotr Müller z samorządu studentów Uniwersytetu Warszawskiego.
– Uczelnie miałyby zaś czas na przygotowanie rozsądnych regulaminów przyznawania pomocy materialnej.
Według Bartosza Loby, rzecznika resortu nauki, nowe przepisy dają możliwość płynnego wprowadzenia zmian, a uczelnie i studenci wiedzieli o nich od lutego. Co ciekawe, resort uczynił wyjątek dla stypendium ministra – nowe zasady jego przyznawania zaczną obowiązywać rok później.
Jolanta Ojczyk
Czytaj też:
* Nie tylko średnia gwarantuje stypendium
* Ewa Usowicz: Nauka robienia w konia








Polska chce miec wielkie konzerny narodowe. Przykladem moze byc dla nas malenka Finlandia, ktora stworzyla koncern swiatowy Nokia. Bylo to mozliwe dzieki ofensywie naukowej tego kraju – min. prawie 100% kazdego rocznika idzie na studia, a studenci, niezaleznie od ocen, sa w pelni zabezpieczeni materialnie – praktycznie noszeni na rekach, byle tylko studiowali. Finom chodzi o wysoki poziom ogolny i wychwycenie talentow w rodzinach mniej zamoznych. Warto zwrocic uwage na finski rynek pracy, poniewaz przy tak wysokim procencie ludzi wyksztalconych brakuje im na pewno rzemieslnikow, a Polska od 22 lat zwalczajaca swa nauke ma rzemieslnikow w nadmiarze.
__Innym przykladem moze byc Japonia (ktora swe sukcesy zawdziecza min. temu, ze przez wiele lat oszczedzala na wojsku), ktora ma takze spoleczenstwo, w ktorym studiuje kazdy, kto jest do tego jako tako genetycznie zdolny, studenci maja tylko studiowac, a pieniadze oszczedzone na militaryzmie inwestowano w nauke. Dzis Japonia przoduje w robotyce i ma bardzo nowoczesna armie.
__Zamiast wydawac pieniadze na glupoty, rzad powinien przeznaczac na nauke co najmniej 2% dochodu narodowego i gwarantowac stypendia dla kazdego studenta. Zamiast na studentow beda jednak pieniadze dla lobby atomowego, ktore narzuca nam najgorsze rozwiazanie energetyczne z mozliwych – prosze poczytac artykuly o energetyce: zaden nie wspomina o koniecznosci skladowania odpadow przez ok. 100.000 lat, poniewaz wowczas nie mozna by bogacic sie na atomie kosztem studentow i nauki, a Polakom przygotowywac promienna przyszlosc.
__Musze sie jednak skorygowac, prosze bardzo: tak pogardzany Nasz Dziennik jako pierwszy podwazyl sens elektrowni atomowych w Polsce: http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110531&typ=po&id=po06.txt
Poniewaz jako jedyny pisze o tym na forach od dluzszego czasu: http://niezalezna.pl/10490-sejm-przyjal-rzadowy-%E2%80%9Epakiet-atomowy%E2%80%9D#comment-118662 ,to gdyby mi sie cos przytrafilo wiedza panstwo kogo podekrzewac
Słońce jest wielkim reaktorem atomowym,a przeciez nie chce nikt go zgasic:-))Dzieki „lobby atomowemu” moze rozwijac sie nauka i inżynieria jądrowa w naszym kraju.W Finlandii 40 % absolwentow to inżynierowie.Obecnie najwiecej inzynierów konczy uczelnie chińskie.Kilka dni temu chińczycy wygrali Akademickie Mistrzostwa Świata w Programowaniu Zespołowym.Mozna smialo powiedziec ze najzdolniejszych studentow przedmiotów ścisłych maja uczelnie rosyjskie/ i d ZSRR/ i chińskie.W Polsce licza sie jeszcze UW i UJ.Ale i tak ich najzdolniejsi absolwenci wyjezdzaja za granice:-))
Tradycyjnie już rząd wykazuje typowe objawy eurosocjalizmu. Opisane wyżej regulacje były bodaj rekomendowane przez którąś z euro-instytucji. Większośc środków na stypendia będzie szło obecnie na… socjal!!
Jaki to sygnał dla studentów? Po co sobie odmawiać, lepiej być „biednym”, wtedy nie będize trzeba sie wysilać, no może trochę pokombinować, a pieniąchy i tak do kiesy wpadną. Dzięki temu na powrót zakwitnie jakżę najwidoczniej upragniona mentalność socjalistyczna…
RAZ skomentował w „Uważam Rze” regulowanie cen leków jako koniec kapitalizmu. Praktyczną likwidację stypendiów naukowych mozna potraktować jako kolejny krok w tym kierunku.
no to macie studenciaki swoja nowoczesna partie…po kieszeniach tym ktorzy maja tworzyc jakas przyszlosc…kasa jest na wszelkie glupoty, na to co wazne nigdy…a juz sam sposob wprowadzenia zmian wola o pomste do nieba!ale wy nawet nie protestujecie….po co, prawda? kiedy Miller zabieral nam ulgi na bilety, polowa krakowskich zakow niezaleznie od opcji politycznych protestowala na ulicach miasta…a tu cisza…Poza tym te zmiany sa bardzo zle dla nauki, morale i motywacji….idziemy glupim systemem zachodnim gdzie wycofano stypendia naukowe i zastapiono je tylko socjalnymi…w pare lat poziom obnizyl sie bardzo…co ciekawe najlepsze prywatne uczeln ie utrzymaly system stypendiow naukowych i sa jeszcze lepsze pod wzgledem osiagniec..no ale wiadomo jakie po ma cele-oby rownac w dol….
A ja się tylko zastanawiam dlaczego media o tym nie mówią? Ale większości studentów to i tak nie przeszkadza. Przecież to oni w większości głosowali na Partię Obłudy. Jeżeli nie ma pieniędzy na stypendia to po co cała akcja z laptopami w szkołach podstawowych (znowu pod publikę)? Nie dziwmy się, że ci co mają możliwości wyjeżdżają za granicę po studiach lub w ich trakcie.
Na co idą nasze podatki skoro obcina się tak istotne świadczenia?? A może jednak państwo jest w tragicznej sytuacji finansowej i tylko przed wyborami się o tym nie mówi?
W ten sposób miejsca rankingowe naszych uniwersytetów się nie poprawią.
juz odpowiadam Ci na to pytanie:
- media nic o tym nie mowia ,bo sa ta media partyjne ,wiec swoich krytykowac nie beda
- akcja z laptopami zawsze byla pod publike,poza tym ,ze jest to akcja idiotyczna
- na co ida podatki ? na kolejna pelna obludy kampanie wyborcza
Miejsca rankingowe to obłuda.Faktycznie poziom uczelni zależy od wydziału i kierunku studiów.Np UW i UJ maja doskonalych informatyków mimo niedofinansowania tych kierunków.Na najbardziej prestizowych konkursach/Akademickie Mistrzosta Europy.Świata/zawsze sa w czołówce i śmialo wydziały matematyczno-informatyczne tych uczelni mozna zaliczyc do najlepszych na świecie.Jednas oficjalnie jako calość uczelnie te mieszcza sie w przedziale 300-400.
Brawo! Po co nam wykształceni ludzie! Mogą oni zagrażać „demokracji”. Lepiej kupować prywatne pociągi i płacić kasę obrońcom „demokracji”!!
kiedy byłam studentem,za akademik płaciłam ze stypendium socjalnego, srednią z nauki miałam około 4.7 to dawało mi stypendium naukowe i miałam skromnie na utrzymanie.To skandal jak można zabierać to i obcinać studentom-.Absolwentka Akademii muzycznej.
„Dziękujemy” Donaldzie! Po co zachęcać ludzi do lepszych wyników? Niech będą takimi „orłami” jak on. Tych których nie stać na studia to wszak wierny elektorat PIS, tych można poświęcić. A może tak w końcu obciąć budżet premiera i prezdenta???
W tym roku była podwyżka,SPORA, przeszła bez echa. Za to obniżka kancelarii poprzedniego prezydenta musiała zostać roztrąbiona na cały świat, z oczywistymi komentarzami, że jest to budżet jak zwykle zbyt rozrzutny.
Kupmy sobie pociągi za grube miliardy, które i tak nie mają odpowiednich torów.
Pociąg to solidny fundament dobrobytu. Niby szybki pociąg to gwarancja stabilnego rozwoju naukowego. Ciekawe jak stworzymy odpowiednie zaplecze do planowanych elektrowni atomowych. Jak zwykle wszystko w wykonaniu tego rządu od D strony. Będziemy ściągać fachowców z Czarnobyla.
Przypomnę tylko, że była demonstracja przeciwko reformie Kudryckiej. 53 tys. studentów na UW, 31 tys. na PW, reszty uczelni nie będę wymieniał – na demonstracje przyszło około 60 osób w Warszawie. W innych miastach było jeszcze gorzej. Jeżeli sami nie umiecie zadbać o swoje sprawy to teraz nie płaczcie. Pozdrawiam
Czy ktoś o niej słyszał? bo ja nie – jak sie nie nagłasnia takich akcji to takie są efekty. A RZAD dostanie podziekowanie na jesieni.
(nie)Rząd ma jesienne podziękowania w głębokim poważaniu – oni już o to zadbają, by wyniki wyborów były WŁAŚCIWE.
Ja uważam, że publiczne wyrażanie sprzeciwu wobec rządów peło nie jest trendy. Peło i jej pomagierzy (Wojewódzki, Hołdys, Kora itd.) wmówili ludziom, że reprezentują nowoczesne poglądy. Niektórym to imponuje i ufają im bezgranicznie, chcą poczuć wyższość nad osobami mającymi inne zdanie. Są też tacy nie mają odwagi się temu wszystkiemu sprzeciwić.
To jest uderzenie w najbardziej wartościową polską młodzież studiującą.Czy to jest w interesie polskim?
Wszystkie te reformy biją w studentów. Kryteria robią się coraz bardziej wyznaniowe czyli niemerytoryczne. Na cały świecie system za średnia to podstawa. Tymczasem kadra się ma coraz lepiej i żyją jak feudałowie.
Ich w praktyce nikt nie ocenia oprócz własnych koleżanek i kolegów.
Poza tym – znowu zwiększona jest feudalna władza rektora.
Jacek Kasprzycki
wake up! po raz nie wiem już który. prace nad ustawą i jej projekt w takim brzmieniu były dostępne do wiadomości publicznej dawno temu.
może zajmijmy się tematami, które jeszcze nie są zamknięte? Wczoraj mignął tu artykuł na temat elektrowni jądrowej w Polsce. Potem nie mogłam go odszukać. Droga Redakcjo, to naprawdę temat ważny i wymagający publicznej debaty a z wczorajszego tekstu odniosłam wrażenie, że dużo się dzieje i nikt o tym nie wie, albo się tym nie interesuje.
absurd – cały rok się student stara i uczy, żeby ostatniego maja się dowiedzieć, że po raz pierszy od 4 lat nie dostanie stypendium!
Płacenie za drugi kierunek studiów, odcinanie stypendiów naukowych.
Równanie w dół jest juz oficjalną polityką edukacyjną także w szkolnictwie „wyższym”
Czyżby chodziło o produkcje jak najwiekszych liczby wykształciuchów miernych, biernych ale wiernych?
Państwo daje studentom jasny sygnał po co się wysilać nie należy być zbyt ambitnym.
Dodatkowo wspiera to „klasowość” społeczeństwa, jeszcze parę lat temu nawet jak się nie miało pieniędzy można było korzystając z stypendium socjalnego i naukowego, pracując w czasie wakacji, skończyć dwa fakultety i znaleźć dobrą pracę, wybić się. Teraz będzie coraz trudniej o awans materialny dzięki własnej ciężkiej pracy.
Smutne to wszystko…
glupsze spoleczenstwo latwiej manipulowac
To było, niestety, od dawna wiadomo. Jest to idiotyczna rekomendacja z idiotycznego raportu Ernst&Young (były dwa raporty E&Y na temat szkolnictwa wyższego – idiotyczny był ten pierwszy). Ja o tym pisałem tutaj: http://pfg.blox.pl/2010/09/Nowy-rok-biezy.html.Trzeba było protestować zanim ustawa została uchwalona. Nawiasem mówiąc, w trakcie sejmowych prac nad Ustawą Parlament Studentów przeciwko temu punktowi nie protestował. Złośliwi powiadają, że przecież działacze Samorządu mogą liczyć na stypendia rektora…
Pudlo drogi Panie. Bardzo brzydki pomawiajacy PSRP wpis czlowieka z wydzialu, ktory w interesie wlasnych pracownikow torpedowal reforme od samego pocztaku.
Za duzo czasu spedza Pan w internecie a za malo na sieganiu do zrodel.
To jest rekomendacja ekspertow OECD z 2007 r. Tertiary Education Poland
http://www.oecdbookshop.org/oecd/display.asp?sf1=identifiers&st1=5KZMX4DK4TD4
Polecam lekture od mniej wiecej 62 strony.
Podobnie nie odrobil Pan zadania z roli PSRP w kwesti stypendiow naukowych. Nie mam jednak zamiaru ulatwiac Panu zbyt zycia – prosze przezwyciezyc swoje lenistwo i jak przystaje na czlowieka z aspiracjami opiniotworczymi, skrupulatnie najpierw siegnac do zrodel a potem klikac w klawiature.
@Piotr Kraczkowski – nic dziwnego, że Nasz Dziennik jest przeciwko elektrowniom atomowym. Przecież energetyka jądrowa uniezależniłaby nas od Rosji.
To jest reforma bijąca w studentów? Nie. Po prostu trudno dawać pieniądze tylko za to, że ktoś studiuje (no i ma odpowiednią średnią). Teraz średnia będzie tylko jednym z czynników branych pod uwagę. I stypendium naukowe nie będzie dla tych, którzy się UCZĄ (bo po to poszli na uczelnię), tylko dla tych, którzy działają naukowo.
Jest to bardzo istotna zmiana której pewna część z państwa nie dostrzega, otóż istotne jest, że tylko 10% studentów danego kierunku będzie otrzymywać stypendia. Jest to zmiana bardzo dobra. Na wielu uczelniach (szczególnie małych) średnie uprawniające do otrzymywania stypendium były jednolite dla całej „szkoły” co skutkowało otrzymywaniem stypendiów przez „dobrych” studentów na słabych kierunkach, zaś dobrzy studenci na ciężkich kierunkach nie mieli szans.
Można by rzec, że to skandaliczne, gdyby nie fakt, że właściwie ten (nie)rząd pod przywództwem posiadacza Toli sam w sobie jest jednym wielkim skandalem – tu już nie można spodziewać się czegokolwiek dobrego, można raczej z przerażeniem czekać na to, co jeszcze się wydarzy. Zbliżające się wybory również nie napawają nadzieją, bo patrząc na poziom determinacji i bezwzględności watahy Donalda w kwestii utrzymania władzy należy się raczej spodziewać sfałszowanych wyników wyborów.
A tłuszcza i tak będzie popierać PełO, bo przecież który średniointeligentny student będzie buntował się przeciwko temu, że lepiej uczącemu się koledze odebrano pieniądze, a przyznano je skromniej obdarzonego zarówno pieniędzmi jak i walorami intelektualnymi? Który wykształciuch przyzna się, że jego wykształcenie to tylko papier, zdobyty niekoniecznie dzięki wiedzy, mądrości i inteligencji? Który głupiec przyzna, że jest głupcem?
Oni wiedzą jak należy działać – nagradzać i nobilitować mierność, kreować pseudo-elity spośród małych ludzi, zaniżać poziom, a tych, którzy ponad ten poziom wyrastają ciemna masa już sama utemperuje, ściągnie do swego poziomu, a jeśli będzie trzeba, to i zadepcze przy ochoczym wsparciu władzy. W końcu głupcy potrzebują jeszcze większych głupców, aby nimi rządzić.
Rzeczywistość zaczyna przerażać.
Jeśli rząd bedzie postępował tak dalej ,to wyjadą wszyscy młodzi ,zdolni ludzie -czy o to chodzi?
Jestem oburzona ,że władze nie chcą inwestować w mądrych studentów.
Zadziwiające jak można podważyć sens studiowania. Powinno nam zależeć właśnie na tym by dbać o najlepszych! Nie dość, że niemal każdy idzie teraz na studia, czy się do tego nadaje czy nie, to jeszcze obniżamy rangę i tak niskiego poziomu naszych studentów. Brak dbałości o najlepszych nie podniesie notowań naszych uczelni wyższych (proszę sprawdzić w której setce rankingowej są nasze najlepsze alma mater – zgroza!). Czy ten rząd już całkiem zwariował?
bardzo ladnie … aby tak dalej … a ‘po’ ma pozamiatane w wyborach …
nieukrywam, ze takie decyzje bardzo mnie ciesza z tego wlasnie powodu …
druga strona medalu jest bardziej przykra …
czyz pan belka [ jak belka w oku niestety ] nie placi 2mln haraczu na rok za
‘otwarta linie kredytowa’ dla swoich kolegow bankierow?
ale dla mlodych ludzi to nie ma pieniedzy za dobre wyniki w nauce?
lepiej zeby kumple sie oblowili …
londynscy zacy juz pokazali co potrafia, teraz kolej na naszych?
ludzie widza zaklamanie … hiszpanie nam przyklad daja …
Nagradzać na uniwrsytetach błazenadę – to słuszna zmiana! Na miarę społeczeństwa i gospodarki opartej na wiedzy! Ale wiedza w Polsce to zbędny balast! Polsce nie są przecież potrzebni zdolni, wyksztalceni ludzie, bo u nas nic się nie rozwija, ani nauka, ani przemysł, ani usługi. Konsumujemy odchody i odpadki cywilizowanego świata. Rząd wyciągnął więc słuszny wniosek; będzie ngradzać nie tych, co się uczą, a tych, co konumentom dopadków dostarczą igrzysk.
Tylko po co nam uniwersytety? Czyż wytwory wojewódzkiego, sztuka wisniewskiego,dowcipy majewskiego,mana oraz im podobnych- to już za mało?
A niezależne i twórcze uniwersytety, zaakceptują oczywiście każdą urzędniczą bzdurę!
Taka Maria Skłodowska w konkurencjach pani kudryckiej byłaby bez szans!
Heh zapraszam na wat: rok czy dwa lata tamu srednia ktora byla wymagana do otrzymania stypendium zostala podniesiona o 0,2 okolo 2 tygodnie przed rozpoczeciem nowego reoku (polowa wrzesnia). A jeszcze lepszy motyw mial miejsce teraz- z racji tego ze studia inz trwaja 3,5 roku mgr zaczyna sie w polowie roku akademickiego. Zajecia zaczelismy pod koniec lutego (ostatni tydzien), po miesiacu rektor obnizyl wysokosc stypendiow o 100 zl (nie przeszkadzalo mu ze semestr juz trwa), po czym w kwietniu wyplacono nam stypendium za marzec i za kwiecien (oczywiscie juz obnizone). Co najlepsze studenci ktorzy zaczynali studia w semestrze ziomwym caly czas otrzymuja wyzsze stypednium (wiec mimo tego iz zarowno my, jak i oni dostajemy to samo stypendium, my otrzymujemy nizsze).
A studenciaki tak lubią Tuska ?!!
ha, ha, ha……..
Ano młodzi ,pracowici i zdolni mają prawo wyborcze-TO DO DZIEŁA!!!!!!!
Podziękować kartą wyborczą, za mądrą politykę JAŚNIE OŚWIECONYM!!!!
Ależ wszystko jest prawidłowo. Władza daje wyraźny sygnał, że nie potrzebuje młodzieży uczciwej i pracowitej lecz cwaniaczków i kombinatorów.
Sam jeszcze niedawno byłem studentem i na moim kierunku stypendium socjalne – do 1000zł – pobierali cwaniacy powtarzający rok i obijający się na wszystkie możliwe sposoby. Natomiast stypendium naukowe było skromniejsze – 200, 350 i 500zł. Prawda, że motywujące rozwiązanie?
Chory kraj… po takich wiadomościach tym bardziej się utwierdzam w tym, że tuż po studiach wyjeżdżam za granicę… oby na stałe, bo tu nic dobrego mnie raczej nie czeka.
Co za idiotyzm. Część ludzi idzie na studia tylko po to, żeby żyć ze stypendium socjalnego. Studiują do marca, a potem od sierpnia od nowa. Znam osobiście wielu takich. Jedynie w przypadku stypendium naukowego mamy gwarancję, że trafi ono we właściwe ręce. Jak pomyślę, o tym, że dawno temu zagłosowałem na PO, to zaczynam wątpić w sens demokracji.
Bardzo dobra decyzja. Dawać kasę, że ktoś się dobrze uczy? Wydaje mi się, że student uczy się dla siebie, a nie dla kilkunastu złoty.
Stypendia socjalne są akurat dobrą sprawą, ponieważ pozwalają biednych utrzymać się w dużym mieście. Teraz progi są tak niskie, że chyba żebrak by się na socjalkę załapał.
zgadzam się, choć z tym socjalem nei do końca. a jak ktoś ma taką stypę, i jest spoza miasta, to i dodatek żywieniowy i mieszkaniowy. Można całkiem dobrze żyć. Naukowe obecnie to idiotyzm, bo dostają je ci, co ładnie umieją wykuć na piąteczkę.
Co odróżnia ich od tych, co nie potrafią lub nie chce im się nawet na trójeczkę.
@ student ucz się dla siebie
no właśnie dzięki takiemu podejściu mamy później rzesze młodych zdolnych wyjeżdżających za granice.. bo skoro najpierw przebrną (z męką, bo pomoc była niewielka) przez etapy nauki to później myśli o sobie i o tym by dobrze zarabiać i GODNIE żyć, dlatego wyjeżdża. A przecież mógłby żyć z rodziną i pracować w swoim kraju i tu odprowadzać podatki i napędzać gospodarkę..mógłby założyć firmę i zatrudniać 20 osób.. Ale po co jak nikt go nigdy nie doceniał i nie pomógł?
Nie mówię, komu dawać, a komu nie oraz że dawać wszystkim,bo nie o to chodzi. Na pewno dostają naukowe i tacy co mocno się nie napracowali, ale są i tacy co jednak się uczą i naprawdę im na tym zależy i jest im to potrzebne by móc godnie żyć i się kształcić.
A ze studiami jest trochę jak ze „sposobem na Alcybiadesa” wystarczy ze chodzisz, a zawsze czegoś się nauczysz. Jak nie od profesorów to od ludzi z którymi przebywasz, także nawet jeśli niektórzy uczą się tylko dla „kasy” to niech się uczą dla niej, bo dzięki temu kraj kiedyś i tak może zyskać!
Pozdrawiam:)
Dziękujemy Donaldzie. Jak brzmiała ta złota dewiza?? „By żyło się lepiej , wszystkim” :-/
Dwie sprawy które tylko z pozoru są od siebie niezależne: 1. Ewidentnie widać politykę ( w tym przypadku edukacyjną) strategiczną, która zmierza do wychowania coraz głupszego ludu. 2. Najbardziej zainteresowani, w tym przypadku studenci, nie prostestują na tyle głośno aby to było widać. Pytanie, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Polacy (w tym przypadku studenci) ciągle jeszcze grilują …? Hmmmmm. za chwilę może zabraknąć mięska na grila…..
Hej.
Odkąd pamiętam zawsze „socjalne” było wyższe od „naukowego”, I niestety stulecie mamy już XXI a tu NIC SIĘ NIE ZMIENIA
A powinno być inaczej – na pierwszym semestrze TYLKO ‘socjalne”, żeby biednych było stać na rozpoczęcie nauki, a od drugiego – tylko ‘naukowe”. Polski nie stać na przechowalnię dla „wiecznych studentów”.
Jedyna dobra zmiana to 10% wydziału a nie 10% roku.
A że studenci nie protestują to się nie dziwię…
Ci głupsi i tak poszli na studia dla papierka. Potem co najwyżej zaczną lamentować że po mniemanologii stosowanej nie mogą znaleźć pracy…
A ci mądrzy dawno zrozumieli, ze „państwo” jest tylko od zbierania podatków, i że jak chcą coś osiągnąć, to muszą na to „coś” zapracować sami. A potraktowani „per noga” w przyszłości znajdą dziesiątki sposobów żeby nie płacić podatków, VATu czy ZUS-u…
I wtedy dopiero będzie słychać płacz ministra finansów…
Nie będzie już stypendium za wyniki w nauce. Zastąpi je stypendium rektora.
niech sie przyzwyczajaja do realiow tego kraju; nie licza sie wyniki, licza sie uklady (w tym przypadku z rektorem)
Mało kto zauważył, że także dotychczasowy system przyznawania stypendiów naukowych był wybitnie patologiczny. Średnia 4,5 na prawie to nie to samo co średnia 4,5 na socjologii…
Układanki Układów, dla tych z góry to zabawa w piaskownicy, dla tych z dołu poszukiwanie ratunku i kombinatoryka. Zawsze tak było i będzie, i niestety społeczeństwo ulega deklasacji, i będzie ulegało jest stale i coraz bardziej, bo wpadamy w sidła długów, które będą spłacać ci z samego dołu nie posiadający zbyt wiele , a nie ci z górnej pułki. Zamiast skoncentrować siły i inwestować w jeden obszar np naukę aby stał się łatwym celem dla społeczeństwa a jednocześnie przysporzył zyski dla państwa, to budowana jest klatka do okola nas ograniczająca ruchy i sprawiająca że coraz bardziej jesteśmy od kogoś zależni.
Cóż za bzdura!! Dlaczego nie mówi/nie mówiło się o tym głośno wcześniej? PO wiele traci tak niefortunnymi posunięciami. W tym momencie odchodzę bez wahania z ich elektoratu i pewnie nie jestem w mniejszości…
Studiuje dwa kierunki i na obu uczelniach dostaje naukowe plus socjal. Szczerze mówiąc ich kwoty, przynajmniej na moich uczelniach, i tak były głodowe. A teraz pozbyto się ich w ogóle. Nie mam innego źródła utrzymania, rodzice mnie nie sponsorują bo na to nie mają. Szczerze? Ta kasa była najważniejszą motywacją do tego, żeby harować przez ostatnie 3lata. Student, który nie potrzebował państwowych pieniędzy spuszczał z ciśnienia i nie tyrał dla średniej bliskiej 5. A ja i owszem… A przy okazji w głowie mam większą wiedzę, niż ci którzy jadą na trójach, po najmniejszej linii oporu, wiedząc tyle byle zdać. I w ten sposób nasz kapitał ludzki leeeeci, na łeb, na szyję. Dzięki Donald!
„SPOnsorów” dla studentek jest pełno..nawet daja ogloszenia w internecie.Ogloszenia o zatrudnieniu studentek daja Agencje Towarzyskie:-))A rzad i tak..sam sie wyzywi:-))
Drogi panie premierze,
W kolejnych wyborach mojego głosu NA PEWNO nie uświadczysz. Tak jak i wielu moich koleżanek i kolegów ze studiów, może za wyjątkiem tych z niskimi dochodami (co niestety nie zawsze oznacza, że są biedniejsi – stara jak świat prawda „kto nie kombinuje ten nie ma” jak zawsze aktualna).
Jak ktoś chce się uczyć, to i tak będzie się uczył i nie trzeba mu za to płacić. Płacenie za wyniku w nauce opiera się na krzywdzącym dla studentów stwierdzeniu, że są interesowni.
Do Pani „Medyczki”:
Jesli studiuje sie 2 kierunki jednoczesnie, to socjal mozna pobierac tylko na jednym z nich. Ktoś widac nie dopilnowal czegos, i pobiera Pani jedno stypendium bezprawnie.
pozdrawiam
do medyczki:
w praktyce złamałaś Ustawę, pobierałaś stypendia nienależne, okłamałaś uczelnię. Znowelizowana Ustawa nakłada obowiązek informowania o tym przez studenta (będzie specjalne oświadczenie), więc możesz się nieźle zdziwić.
W Niemczech kazdy absolwent prawa dostaje sie aplikacje i prawie kazdy ja zalicza.No a wPOlsce Klanów Prawniczych,kazdy normalny student ma nadal POd górke!!!
W Niemczech każdy absolwent prawa dostaje sie aplikacje i prawie każdy ja zalicza.
Oj, nie znasz niemieckiego systemu. Gdy powiedziałem to studentowi prawa z Niemiec, prawie turlał się ze śmiechu.
Według Bartosza Loby, rzecznika resortu nauki, nowe przepisy dają możliwość płynnego wprowadzenia zmian, a uczelnie i studenci wiedzieli o nich od lutego.
Pan rzecznik plecie bzdury. W lutym co prawda w zarysach był znany kształt ustawy, ale dopiero w Senacie (za namową populistów z Parlamentu Studentów RP) ‘wywrócono’ do góry nogami dotąd w projekcie i wersji uchwalonej przez Sejm spójny system stypendium rektora dla najlepszych studentów. Ciekawe jak p. Loba wyobrażał sobie prace uczelni i samorządów studenckich w sytuacji, gdy nie było ostatecznej wersji prawa, a i dotąd nie ma mowy o żadnych przepisach wykonawczych. Te mają się ukazać we … wrześniu i oznaczać to może kolejne wymuszenie zmian uczelnianych regulacji.
Jeśli ktoś skieruje sprawę do TK, brak vacatio legis najprawdopodobniej położy ustawę na łopatki.
nie dość, żę dla studentów nie ma pracy szczególnie dla studentów zaocznych to i teraz stypendium za wyniki będą zabrace.Dokąd to wszystko zmierza? Państwo szuka cięć niech zacznie od swoich pensji!
Cieszę się, że studenci za swą naiwność w końcu zapłacą. Niech idą do Tuska na służbę.
No tak, kolejny przykład na szukanie oszczędności wszędzie, tylko nie u siebie. Tu się też nasuwa OFE, których ludzie nie chcą zmieniać, bo nie są pewni działań rządu, ale to już zupełnie inna bajka.
suuuuper! cuuudownie !!!!!! wrrr! <wściekła!> tak bardzo się starałam, pracując rzetelnie na lekarskim by teraz ze średnią 4,75 nie dostać stypendium?! :/