Niepełnosprawny prokuratorem

Nie ma żadnych przeszkód, aby prokurator jeżdżący na wózku inwalidzkim zajmował się ściganiem przestępczości

To absurd i jawna dyskryminacja tak o sprawie asesor prokuratury w Lipnie – mówią środowisko i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Kobieta na skutek wypadku komunikacyjnego porusza się dziś na wózku inwalidzkim.

Po powrocie do pracy po dość długim zwolnieniu lekarskim i rehabilitacji przedstawiła orzeczenie lekarskie o zdolności do wykonywania zawodu. Niestety, podważył je prokurator okręgowy we Włocławku i postawił kolejne warunki zdrowotne, których kobieta jeżdżąca na wózku spełnić nie mogła. Nie doczekała się więc etatu.

Dziś domaga się przywrócenia do pracy. Po jej stronie opowiedziały się Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, który właśnie zabrał głos w sprawie.

Jego zdaniem utrata zdolności chodzenia nie powinna sama w sobie stanowić przeszkody w pełnieniu służby na stanowisku prokuratora czy asesora.

- Bycie prokuratorem to przecież głównie praca intelektualna – tłumaczy Rzeczpospolitej” Adam Bodnar z Fundacji Helsińskiej. I zapewnia, że fundacja na stałe monitoruje sprawę kobiety, a właśnie wczoraj przesłał opinię w tej sprawie.

- Każdy szef prokuratury ma kompetencje do podziału czynności podległych mu prokuratorów oraz zasad ich zastępowania. Dziś w prokuraturze pracuje cała rzesza prokuratorów, którzy nie pełnią dyżurów zdarzeniowych, a nawet nie obsadzają wokand sądowych – dodaje prokurator Jacek Skała, rzecznik związku. I pyta, dlaczego wśród nich nie znalazło się miejsce dla asesor z Lipna.

Związek Zawodowy Prokuratorów z etycznego punktu widzenia krytykuje postawę prokuratora przełożonego, który odwołał się od pozytywnego orzeczenia lekarskiego.

Gdyby nie to, zauważa, niepełnosprawna asesor od dawna pełniłaby prokuratorską służbę. Sprawa ma bowiem jeszcze jeden niekorzystny dla kobiety aspekt. Otóż gdyby w jej sprawie decyzja o przywróceniu zapadła wcześniej (przed 31 marca 2010 r.), to od razu dostałaby etat.

Po 31 marca (kiedy to weszła w życie zmieniona ustawa o prokuraturze) będzie musiała skorzystać z przewidzianej nowelą ścieżki konkursowej. Związek udzielił asesor wsparcia w toczącym się postępowaniu o przywrócenie do pracy i odszkodowanie (proces może się zakończyć lada dzień).

Sprawa jest istotna, gdyż na jej kanwie wyłania się pytanie, na ile utrata zdolności chodzenia uniemożliwia pracę na stanowisku prokuratora i asesora prokuratury.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(19) Komentarzy do “Niepełnosprawny prokuratorem”

    -
  1. Mindowe pisze:

    W prawdziwie cywilizowanych krajach, w których o przydatności do pracy nie decydują zakompleksiali frustraci, swój zawód na wózku inwalidzkim wykonują m.in. laryngolodzy usuwając np. migdałki.

    Dobre 0

  2. Prok pisze:

    Uważam, że w prokuraturze jest mnóstwo pracy, którą może wykonywać osoba niepełnosprawna ruchowo, tylko od szefa zależy jak podzieli zadania w jednostce.

    Dobre 0

  3. Warszawa-Piaseczno pisze:

    Podzielam opinię przedmówcy.

    Dobre 0

  4. dj_gehenna pisze:

    Pelna zgoda. A powyzsza sprawa osadzona jest w szerszym kontekscie dyskryminacji niepelnosprawnych-nioe tylko przez dzialania wladzy ale przede wszystkim zaniechania. Po wiekszym miescie-w centrum- nie da sie przejsc 100 m zeby nie trafic na jakies schody i inne przeszkody, ktorych osoba na wozku inwalidzkim samodzielnie na pewno nie pokona. Zreszta chyba niedawno byl bardzo krytyczny raport NIKu dot. braku ulatwien dostepu niepelnosprawnych do budynkow instytucji wladzy publicznej.

    Dobre 0

  5. P pisze:

    Prokurator powinien być na tyle sprawny by wykonywać czynności w różnych warunkach terenowych. Ustawy nakazują wykonywanie wielu czynności prokuratorowi w różnych warunkach klimatycznych i terenowych, wymaga to niestety podstawowej sprawności fizycznej. To, że prokuratorzy często zlecają te czynności policjantom nie uzasadnia przyjęcia, iż nie są sami zobowiązani do ich wykonania i ich praca jest wyłącznie intelektualna. Niepełnosprawny prokurator być może znajdzie zajęcie w dużej prokuraturze, ale wypadnie z dyżurów, w małej będzie obciążeniem dla pozostałych, w małych prokuraturach nie ma już takiej specjalizacji jak w dużych, szczególnie jeśli chodzi o obowiązki prokuratora nie związane z prowadzeniem postępowania przygotowawczego, jest ich za mało na pełen etat. Można stać w obronie niepełnosprawnej pani asesor, ale nie może to być reguła, a raczej wyjątek od niej, stałe dopuszczenie osób mających istotne problemy z poruszaniem sparaliżuje prokuraturę. Wyobraźcie sobie przesłuchanie recydywisty – sprawcy rozbojów – czynność zastrzeżona co do zasady, albo przyjazd i prowadzenie oględzin miejsca zabójstwa. Kto nie pracuje w takich warunkach to powie, że na osoba na wózku może prawidłowo prowadzić takie czynności, jednak po krótkiej pracy można się przekonać, iż nie będzie to właściwe wykonywanie obowiązków, a w części przypadków będzie to zupełna fikcja.
    Nie widzę przeszkód by niepełnosprawny wykonywał pracę sędziego, w większości wypadków jest to faktyczna praca intelektualna, a do czynności poza siedzibą sądu deleguje się sędziego ze składu, w sądzie są dużo większe możliwości zapewnienia właściwych warunków pracy osoby niepełnosprawnej przy braku degradacji takiej osoby jako sędziego z powodu niepełnosprawności (przesunięcia do czynności administracyjnych).

    Dobre 0

  6. dj_gehenna pisze:

    @P

    Wniosek z tego co piszesz jest prosty-trzeba niepelnosprawnym prokuratorom/asesorom zapewnic taki sprzet aby mogli dokonywac w/w czynnosci. A skad wziac na to pieniadze itp., to juz nie jest problem niepelnosprawnych. Skoro prawodawca wpisal do Konstytucji zakaz dyskryminacji, to nalezy tego przestrzegac i tyle. I naprawde nie przesadzajmy z ta koniecznoscia sprawnosci fizycznej prokuratorow. Sam znam takich prokuratorow ktorzy przez swoja nadwage i kompletny brak kondycji nie przebiegliby 100 m bez ryzyka zawalu, a jakos nikt ich nie chce zwlaniac…

    Dobre 0

  7. Jaki-Taki pisze:

    Bzdury. Skoro Porkuratorzy Okręgowi mogą nic nie robić obijając się z nudy po korytarzach, to wystarczy ją delegować do PO. A po sprawie jak rozumiem ten szef PO będzie miał postępowanie dyscyplinarne za wykroczenie z Kodeksu pracy. Inaczej sobie tego nie wyobrazam.

    Dobre 0

  8. STEFAN KORBA pisze:

    Ja nie widzę problemu aby osoba na wózku mogła być prokuratorem czy sędzią. Adam Bodnar nie jest żadnym autorytetem. Powoływanie go w artykułach i całej tej helsińskiej fundacji uważam za nieporozumienie. Ile Adam Bodnar zarabia w fundacji? Ciekawe!!!!!???????????? Zbadać działalnośc i finanse helsińskiej fundacji która zajmuje sie bronieniem bandziorów i niszczeniem sędziów.

    Dobre 0

  9. STEFAN KORBA pisze:

    Taka fundacja tylko w Polsce ma rację bytu.

    Dobre 0

  10. STEFAN KORBA pisze:

    Och dziekujemy Ci Adamie Bodnarze że monitorujesz sprawę „tej kobiety”!!!!

    Dobre 0

  11. STEFAN KORBA pisze:

    Z kolei Panem Prokuratorem przełożonym Pani Prokurator zwolnionej chyba powinien zając się inny Prokurator i zastosować art. 231 kk.

    Dobre 0

  12. STEFAN KORBA pisze:

    Dyskryminacja osób niepełnosprawnych w Polsce kwitnie. Popełniono w tej sprawie przestepstwo z art. 231 kk. Ale mafia prokuratorska okręgowo apelacyjna się tym nie zajmie.

    Dobre 0

  13. STEFAN KORBA pisze:

    No bo to nie wypada aby wielcy magistrzy prawa okręgowo apelacyjni zajmowali sie jakimś tam asesorem który uległ wypadkowi. Buta! Chamstwo! Brak kultury! Brak człowieczeństwa!

    Dobre 0

  14. STEFAN KORBA pisze:

    Z drugiej strony Adamie Bodnarze pomóż tej kobiecie bo rzeczywiście nikt jej nie pomoże.

    Dobre 0

  15. STEFAN KORBA pisze:

    Prokuratorzy Rejonowi robią na nie robów okręgowych i apelacyjnych.

    Dobre 0

  16. shark pisze:

    To skandaliczne co zrobił okręgowy z Włocławka. Nie pasowało mu, że nie będzie miał robola do gonienia po okolicznych lasach. Jako kumpel rejonowy z Lipna musiałby to robić ale mu się nie chce bo to wielki pan rejonowy w 3-etatowej jednostce. Brawo chłopcy. Na zachodzie Europy nie mielibyście racji bytu w tej firmie. To nie jest prywatny folwark z wyrobnikami pańszczyźnianymi tylko instytucja, która ma stać na straży prawa.

    Dobre 0

  17. MUD ROD pisze:

    Jest to jawna dyskryminacja niepełnosprawnej osoby. Praca prokuratora jest pracą intelektualną a nie fizyczną. Uważam że powinna dalej pracować. Wynika z tego że w prokuraturze też się prawa nie przestrzega.

    Dobre 0

  18. ALEX pisze:

    Nawet jak wygra proces to i tak juz jej nie przyjmą z powrotem. Ale czy wygra proces???? Czy polski sąd jest w stanie przeciwstawić się Prokuraturze? Czy nic nie znaczący asesor jest w stanie przełamać potęgę swojego pracodawcy? Oby się udało!!!!!!! Uważam że nie ma żadnych przeszkód aby niepełnosprawna osoba została Prokuratorem. To była by klęska państwa prawa gdyby się nie udało. Jeżeli będzie potrzeba aby wyjść w teren to przecież może to zrobić ktoś inny. Skoro na sali sądowej w danej sprawie może oskarżać 15 prokuratorów.

    Dobre 0

  19. ALEX pisze:

    Po prostu chcą się pozbyć „kłopotliwej” osoby. Mnie by bardziej od sprawności fizycznej interesowały jej walory umysłowe. Wszak brakuje w Prokuraturze mądrych ludzi.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.