Tylko co siódma zobowiązana do tego instytucja podaje informacje publiczne.
Według statystyki z 31 marca 11 263 podmiotów dokonało zgłoszenia własnej strony na stronę główną Biuletynu Informacji Publicznej (BIP) – mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA.
Zgłaszają nieliczni
To zaledwie co siódmy, a może nawet co dziesiąty podmiot, który jest do tego ustawowo zobowiązany. Najczęściej dotyczy to jednostek podlegających samorządom. Ile ich jest – dokładnie nie wiadomo. BIP musi prowadzić duża grupa podmiotów (patrz ramka). Niektóre szacunki mówią 0 80 tys., inne nawet o ponad 100 tys. Chodzi o wszystkie korzystające z publicznych środków finansowych.
– Przyczyn, dla których tego nie robią, jest kilka – wyjaśnia Krzysztof Izdebski, prawnik z Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej. – Większość podmiotów po prostu nie wie, że sprawa ich dotyczy. Tak jest choćby ze szpitalami, przychodniami lekarskimi czy ze szkołami.
Niektóre z nich sądzą, że wystarcza, gdy podstawowe dane o nich znajdują się na stronie gminy. Inne tłumaczą, że brakuje im pieniędzy na prowadzenie własnej.
Dużo do życzenia pozostawiają też strony, które są dostępne w sieci.
– Są często nieaktualne, nieczytelne, nieprzyjazne dla użytkownika, a zawartych na nich informacji nie daje się skopiować – mówi Krzysztof Izdebski.
Nie wezmą za prowadzenie
– Nie ma miejsca w sieci internetowej, z którego samodzielnie można założyć stronę Biuletynu Informacji Publicznej, nie ponosząc dodatkowych kosztów – przyznaje Małgorzata Woźniak. – Są bezpłatne aplikacje, jak np: www.joomla.pl czy www.bip.smod.pl do tworzenia stron BIP. Żeby jednak funkcjonowały, konieczne jest ich umieszczenie na serwerze.
To oznacza koszty utrzymania strony BIP, czyli wykupienie usługi hostingu.
– W sukurs instytucjom i firmom rusza Fundacja Przedsiębiorczości Akademickiej z Poznania. Prowadzi projekt E-BIP, który za kilka tygodni ma pozwolić wypełnić ustawowy obowiązek – mówi Przemysław Wiśniewski z Fundacji. – Młodzi naukowcy budują portal E_BIP. ORG. PL, by placówki publiczne mogły samodzielnie tworzyć strony BIP zgodnie z zasadami archiwizacji i bezpieczeństwa.
Portal będzie zawierał tzw. formatkę, która umożliwi wpisanie w szablon wszystkich niezbędnych informacji oraz umieszczenie ich w Internecie.
Poznaniacy pozyskali na ten cel pieniądze z UE i póki ich starczy, będą świadczyli usługi związane z prowadzeniem strony za darmo. Później jednak będą zmuszeni pobierać niewielkie opłaty.
Być może do tego czasu powstanie scentralizowany system dostępu do informacji publicznej, nieodpłatnie (wraz z miejscem na serwerze) udostępniany przez MSWiA podmiotom mającym obowiązek prowadzenia własnej strony.
Będą sankcje
Za nieprowadzenie BIP na razie nie grożą żadne konsekwencje. MSWiA chce to zmienić. Przygotowuje założenia do nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. Resort proponuje egzekwowanie obowiązku, gdy dojdzie do:
- niedopełnienia zgłoszenia danych dotyczących prowadzenia strony do MSWiA (na stronę główną BIP) lub aktualizacji tych danych;
- nieprowadzenia strony Biuletynu;
- nierzetelnego prowadzenia takiej strony, czyli braku informacji określonych w art. 8 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Kto powinien prowadzić stronę WWW
Zgodnie z art. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (DzU nr 112, poz. 1198 ze zm.) muszą to robić władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne.
Chodzi tu przede wszystkim o:
- samorządy gospodarcze i zawodowe,
- podmioty reprezentujące Skarb Państwa, państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego lub ich jednostki organizacyjne,
- inne podmioty lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym (także osoby prawne, w których Skarb Państwa, samorząd terytorialny lub gospodarczy albo zawodowy mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów),
- związki zawodowe oraz organizacje pracodawców,
- partie polityczne.
Zofia Jóźwiak








Na stronie Fundacji Przedsiębiorczości Akademickiej jest także film promujący projekt z instrukcją korzystania ze strony. http://www.fpa.org.pl/index.php?id=16
na BIPach często zamieszczane są informacje obligatoryjne w ten sposób, by nie mozna było ich znaleźć…
Poznaniacy pozyskali na ten cel pieniądze z UE i póki ich starczy, będą świadczyli usługi związane z prowadzeniem strony za darmo. Później jednak będą zmuszeni pobierać niewielkie opłaty.
Ciekawa reklama ten artykuł. No i nabijanie ludzi w butlę przez tę funcację. Najpierw zwiążą klienta ze sobą a potem będą pobierać opłaty… Sprytne. Niby szczytny cel, a drugie dno już mało sympatyczne.
Cieszę się, że temat został poruszony. Problem z publikowaniem informacji publicznej, nie polega jednak tylko na tym, że część podmiotów nie posiada stron BIP ale też na tym, że jakość tych istniejących pozostawia wiele do życzenia. O ile systemy Open Source rzeczywiście posiadają duże możliwości to jednak stwierdzenie, że trzeba je umieścić na serwerze jest mocno mylące. Większość bowiem systemów CMS nie posiada domyślnie mechanizmu rewizjonowania a przynajmniej nie tak skonfigurowanego jak wymaga tego ustawa. Jako, że systemami BIP zajmuję się od około roku to wiem, że system Open Source wymaga, jeszcze dobrego informatyka aby go wdrożył. Jest natomiast kilka systemów płatnych i przy tym nowoczesnych.
http://www.javatech.com.pl/BIP – Java – więc zazwyczaj są to rozwiązania enterprise
http://easy-bip.pl – system oparty o darmowy CMS eZ Publish – - PHP – również klasy enterprise
i parę innych.
Oczywiście na uwadzę trzeba mieć nie tylko technologię ale też jakość konkretnego wdrożenia.
To jeśli chodzi o część techniczą. Druga kwestiaa to same informacje jakie są uieszczane naa stronach i tu również wiele trzeba byłoby poprwić. Mam dziwne wrażenie, że niektóre podmioty posiadają strony BIP tylko dlatego, że wymaga tego ustawa a nie dlatego aby służyły ludziom…