Prokuratury zaczynają oszczędzać

Na razie nie brakuje pieniędzy na bieżące wydatki, ale prokuratury zostały zobowiązane do skromnego ich planowania.

Pieniądze, a właściwie ich wydatkowanie, będzie pilnowane na każdym szczeblu. Każdy plan wydatków ma być akceptowany przez nadrzędnego prokuratora. To jedyny sposób na jak najłagodniejsze przejście przez 2009 r. bez długów i opóźnień w postępowaniach. Wszystko to efekt cięć budżetowych, które dotknęły prokuraturę.

– Pensje wypłacane są na bieżąco, terminowo regulujemy wszystkie faktury, a pieniądze z Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie wpływają zgodnie z planem – mówi „Rz” Mateusz Martyniuk, rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej.

Program oszczędnościowy wdrożono w Katowicach.

– Wydanie każdej złotówki jest badane – mówi Agnieszka Wichary z tamtejszej prokuratury.

Wiadomo już, że mniej pieniędzy będzie na opinie biegłych i sekcje zwłok. Planowane są także oszczędności na papierze i materiałach biurowych.

– Na razie nie ma mowy o tym, by odbiły się na szybkości postępowań – zapewnia krakowski prokurator Jacek Skała.

Trudna sytuacja prokuratury jest wynikiem kłopotów całego budżetu. Pod koniec ubiegłego roku minister finansów podjął decyzję o zablokowaniu części środków na wydatki budżetowe.

– Trzeba było zwiększyć dyscyplinę budżetową w warunkach kryzysu finansowego i potencjalnego wzrostu deficytu budżetowego – informuje „Rz” Katarzyna Szeska, rzecznik prokuratora generalnego.

I dodaje, że wydatki prokuratury zostały zminimalizowane, więc różnice pomiędzy faktycznie otrzymanymi środkami a planami finansowymi w poszczególnych jednostkach prokuratury były niewielkie. Wobec powyższego na koniec roku w prokuraturach nie powinny wystąpić zobowiązania wymagalne.

Prokurator Szeska podaje także, że zgłoszony limit środków na wydatki prokuratur w styczniu 2009 r. wynosił 114 050 000 zł. Decyzją ministra finansów został on zmniejszony o 7524 000 zł.

– Przekazywane środki wystarczają na bieżące funkcjonowanie prokuratury w 2009 r. Priorytetem przy tym pozostają wydatki związane z prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi – mówi rzecznik. I zapewnia, że nawet jeśli oszczędności są konieczne, to ograniczane są wydatki niezwiązane bezpośrednio z tymi postępowaniami.

Agata Łukaszewicz

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(7) Komentarzy do “Prokuratury zaczynają oszczędzać”

    -
  1. prawnik praktyk pisze:

    proponuję ostro oszczędzać, należy przestać tez łapać przestępców, no co najwyżej można łapać tylko takich „tanich” przestępców, z oskarżaniem których nie wiążą się jakieś większe wydatki, reszta niech sobie chodzi wolno bo państwo nie ma pieniędzy żeby ich oskarżyć. :) :)

    Ale komedia. A sądy niech wypuszczają tych co uda się złapać jak zabraknie prądu i tonera do drukarek. Sędziowie mogą kształcić się z własnych podręczników, po co im Lex i inne programy – strata pieniędzy. W ogóle uważam że prokuratorzy i sędziowie powinni sami opłacac możliwośc pracy w wymiarze sprawiedliwości. W końcu po co się tam pchali…..

    Dobre 0

  2. prokurator pisze:

    Rozumiem rozgoryczenie mojego Szanownego Poprzednika. W sumie to może być ciekawe, bo jeżeli nie będzie pieniędzy np. na opinię to nie pozostanie nic innego jak tylko zawiesić postępowanie i poczekać do lepszych czasów…
    Biurokracja rządzi naszym kpk bo jeżeli zaczniemy oszczędzać to nie będzie na czym pisać…
    No i pytanie jak Ta Władza ma nam dać podwyżki?! Bzdura…
    Wiem że większość czytelników rzepy nie zrozumie tego, bo trzeba w tym zawodzie popracować, ale uwierzcie, iż co raz trudniej jest normalnie pracować w tym zawodzie…
    Kocham tę robotę, ale coraz mi trudniej zrozumieć tych na górze…
    Kiedyś oglądałem taki kabaret, gdzie jeden z komików mówił:
    … jest dobrze, kraj się szybko rozwija i takie tam… to mój komentarz do tego co powiedzieli ci wyżej rzecznicy prokuratury.
    pozdrawiam wszystkich

    Dobre 0

  3. mohairhead pisze:

    Ciekawe w jaki sposób będą oszczędzali na sekcjach zwłok ? :)

    1. będą przeprowadzać sekcje tylko niektórych zwłok, ale tu jest problem jak je wybrać, według jakiego klucza – może te tańsze, a tych droższych już ni. Na przykład tych, które wymagają dodatkowych badań.

    2.będą przeprowadzać sekcje wszystkich zwłok, dopóki starczy na nie środków budżetowych, a pozostałe zwłoki, które się „nie załapią” będą spokojnie sobie czekały na lesze czasy.

    3. będą przeprowadzać jedyenie częściowe sekcje – np. od pasa w dół, albo od pasa w górę.

    No sam już nie wiem.

    Dobre 0

  4. mohairhead pisze:

    No i jeszcze te oszczędności na papierze i materiałach biurowych – na jakim papierze ? Toaletowym ?!

    Dobre 0

  5. rozwiązanie problemu pisze:

    Trzeba postawić zarzuty Rostowskiemu działania na szkodę prokuratury, przymknąć w areszcie wydobywczym, aby wydobyć brakującą kasę. Ha, ha. A tak na poważnie to za kolejne przewlekłosci w postępowaniach i tak ostatecznie z nawązką zapłaci Skarb Państwa przegrywając kolejne sprawy przed ETPC. Wybarano wyjątkowo źle miejsce oszczędności.

    Dobre 0

  6. Polak pisze:

    Niedługo po wydaniu ostatniej złotówki ostatni gasi światło a bandytom w to graj.

    Dobre 0

  7. Prokurator in spae pisze:

    Ciekawe czy sądom też nakazane zostaną oszczędności? Czy przedłużanie spraw, wyjadywanie na siłę pwodoów aby odraczać w nieskończoność termy rozpraw i generowanie w ten sposób gigantycznych kosztów będzie jakoś kontrolowane? Czas te święte krowy wreszcie zapyrtać o to. A kto zapłaci za głupie cięcia finansowe i przewelekłość postępowań bo nie będzie pieniędzy zby sprawy skończyć? Ten sam filozof, który ograniczał wydatki na inwestycje? Nie, nie…. my wszyscy…. jak zawsze….

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.