Autorski przegląd prasy
„Dziennik Gazeta Prawna” na pierwszej stronie informuje o tym, że BOR nie wiedział o tym, czy wojsko przygotowało dla prezydenckiego samolotu rozbitego pod Smoleńskiem zapasowe lotniska, i że rzecz sprawdza prokuratura. Z harcerskim pozdrowieniem dla kolegów z „DGP” pytanie, czy prokuratura sprawdza też, jak to możliwe, że informacje z wtorkowej „Rzeczpospolitej” robią w środowym „Dzienniku” za informacje własne?
„PiS ma wielki atut w tych wyborach. Ma oddane środowisko publicystów, naukowców i artystów, które będzie działać w jego imieniu” straszy Dominika Wielowieyska w „Gazecie Wyborczej”. Nie to co Platforma. Za nią, jak wiadomo, nikt nie stoi. Brak w Polsce publicystów, naukowców i artystów kochających Donalda Tuska. Nikt nie zaprasza jego ministrów do telewizji, nikt nie ujmuje się za nimi w radio, a w gazetach to już ze świeczką szukać jednego ciepłego słowa o Platformie. Media tęsknią za IV RP, chlipią za Lepperem, wzdychają do Giertycha, piszą miłosne listy do dawnego szefa CBA . Nie widzieli państwo nic takiego? Nie szkodzi, Dominika Wielowieyska widziała, to wystarczy.
Na szczęście są jeszcze obiektywne media, jak „GW”. Dzis na stronie 2 informacja, że „PiSowski sposób widzenia świata” jest „obłędny” i sugerujący, że ci, ktrzy zebrali się pod Pałacem Prezydenckim w pamiętne kwietniowe noce chcieliby pogonic z kraju tych, którzy nie przyszli. Na str. 3 zdjęcie na którym marszałek Komorowski dyskretnie popija wodę, a Jarosław Kaczyński wybałusza oczy (od razu widać, że wybałusza je w mowie nienawiści). Na str. 4 ciąg dalszy serialu „Jak Lech Kaczyński chciał zmusić pilota do lądowania w Tbilisi”, na str. 6 Sławomir Nowak, szef kampanii Komorowskiego martwi się o to, że Jarosławowi Kaczyńskiemu chodzi o dzielenie Polski, na str. 17 wywiad z politologiem z uspokajającym tytułem „Kolejny prezydent Kaczyński? Niemożliwe”, na str. 18 to samo, lecz w formie tekstu, nie wywiadu, opisuje Janusz A. Majcherek, na str. 19 wspomniany tekst Dominiki Wielowieyskiej. Na str. 31 notowania ciągłe rynku akcji, ale niestety redakcja zapomniała zamieścić informacji o tym, jak mocno analitycy sugerują przecenić akcje Jarosława Kaczyńskiego. Na str. 32-34 pytania z humanistycznego egzaminu gimnazjalnego, niestety bez pytania „Jak bardzo, drogie dziecko, twoja mamusia i tatuś nienawidzą PiS”. Karygodne niedopatrzenie.
W wywiadzie dla „Polska The Times” Rafał Grupiński (PO) żali sie, że PiS ma w kampanii wsparcie, jak mówi „niezależnych” publicystów, którzy nieustannie atakują PO. I że do tej wojny został powołany specjalny „aparat” dziennikarski. Czyżby Grupiński i Wielowieyska dostali wczoraj sms-em te same „przekazy dnia?”.
W „Super Expressie” rozmowa z europosłem PiS Tadeuszem Cymańskim. Pytany o to, jakimi kartami będzie grał w kampanii Jarosław Kaczyński, Cymański odpowiada, że Lech Kaczyński został wybrany dzięki „programowi solidarnego państwa, ponieważ był człowiekiem wrażliwości społecznej”. To tego etosu będzie odwoływał się jego brat”. Uuuu, ależ klasyczny przykład pisowskiej mowy nienawiści!!!
W „Fakcie” godne uwagi nowe hasła „Leksykonu nowoczesnego Polaka”. „Żałoba narodowa – okres, podczas którego Stefan Niesiołowski musi codziennie zażywać potrójna dawkę bromu. Prokurator wojskowy – oficer, którego głównym zadaniem jest nieudzielanie żadnych informacji na jakikolwiek temat”. Do tego ostatniego hasła ciekawy komentarz dopisuje niechcący Ewa Siedlecka w „GW” (ach, przepraszam, przegapiłem str. 7 tego niezależnego organu!), która martwi się, że prokuratura w sprawie Smoleńska milczy, ale jednocześnie cieszy się, że przynajmniej teraz jest to „milczenie niezależne”. Obawiam się, że może być to milczenie niezależne od faktów, a nie od Ziobry.









Dzien bez Gazety Wyborczej w Rzepie to dzien stracony.
Panie Redaktorze czy Wy dziennikarze „Rp” dostajecie dole od jakiejs partii? Bo przeciez jestescie niezalezni, obiektywni a Wasz naczelny nigdy nie byl w zarzadzie Porozumienia Centrum i oczywiscie nie wspolpracowal z blizniakami bo by przeciez moglo podwazyc jego wiarygodnosc, nieprawdaz?
o ho . kamaz dostał szału . post za postem
Częściowo podpisuję się pod uwagami kmiotka. nagniotka.
Należy jednak zauważać zmiany. Jeśli Wyborcza i różni z nią związani byli i obecni politycy rozkręcają ponownie mowę nienawiści to nie należy na to emocjonalnie reagować bo im o to chodzi.
jeszcze raz wrocilem do tego felietonu i dalszych kometarzy i zauwazylem, ze POgrobowcy PO w kilku atakuja zaciekle. Proponuje, by osoby, ktorym felieton, a szerzej, profil Rzepy odpowiada, wypowiedzialy sie i nie podejmowaly polemiki z tymi harcownikami, ktorzy sieja tu tylko zamieszanie i swoja jadowita sline. Po co dawac im szanse na pograzanie sie w ich nienawisci – save their souls.
Pozdrawiam zatem wszystkich podobnie myslacych do mnie uzytkownikow portali Rzepy i grzecznie prosze osoby, ktorym nie odpowiada Rzepa by wrocily tam, skad je wyslano.
Do amatorów z Peło!
Oddajcie władzę tym, którzy potrafią działać pod presją!
Nasi piloci będą latać pod presją ale nie na „wrotach od stodoły” (cyt. za B. Komorowski, tkóry to zresztą zerżnął z innej ksiązki).
Wiesław Władyka pisze w „Polityce” Właśnie, wszyscy czekamy na deklarację Jarosława Kaczyńskiego i na pierwszą jego enuncjację polityczno-ideową, także na ton i styl. Dyrygent jest jeden i on decyduje jak orkiestra zagra. A już widać, jak niektóre trąby i bębny się grzeją.
Oj, jak widać po komentowanym tekście, nie dość, że naraz zagrzmiały wszystkie trąby ( bez urazy dla dziennikarzy GW ) i bębny, o chórzystkach z długimi blond włosami nie wspominając.
Panie Redaktorze,
aż boję się pomyśleć o tym jakie będą konsekwencje ewentualnego artykułu w „Gazecie Wyborczej” w którym zostanie napisane, że Ziemia krąży wokół Słońca. Jak nic publicystyka „Rzepy” cofnie się wtedy do czasów sprzed Kopernika.
Ja wiem!
Musimy rozwiązać wszystkie partie polityczne, urząd prezydenta bo…
piloci nie potrafia latać pod presją!
Nienawiscia, i to do kwadratu, jest tez mianowanie Joanny Kluzik-Rostkowskiej szefem kampanii wyborczej Jaroslawa Kaczynskiego. Przeciez to osoba o poglach bliskich Platformie, jezeli idzie o kwestie etyczne, do tego nastawiona prosocjalnie, majaca liczne zwiazki z Solidarnoscia. Czysty skandal i „hate decission”, a do tego zawlaszczanie symbolu i wykorzystywanie copyright’u PO na
uprawianie polityki. Powinien odezwac sie Lech Walesa z interwencja, ze jego walka jest zagrozona przez wzbierajaca fale pogardy, niszczaca pluralizm. Strzezmy sie. Nadchodzace wybory beda naladowane nienawiscia jak bezglosna „malanka” elektrycznoscia. Potrzeba nam Franklina, ktory rozladowalby ja przy pomocy butelki lejdejskiej, zgromadzony naboj wystawil na licytacje, a za uzbierane pieniadze powolal fundacje wspierania demokracji odpowiedniej i odpowiedzialnej.
Są jeszcze inne różne rodzaje milczenia. Na przykład irytacyjno-apetytowe:
„Bo gdy się milczy, milczy, milczy, to apetyt rośnie wilczy….”
To chyba dobra klasyfikacja.
Ostrogi dla Komorowskiego
Kicz ścieka z ekranu kiedy znany aktor wręcza ostrogi kandydatowi na prezydenta.Och – jak miło i przyjemnie.Choć ostrogi to przecież symbol nieco niejednoznaczny , bo czasami służyły do uciekania z pola bitwy.Teraz wypada żeby jakiś pisowski aktor wręczył Jarosławowi Kaczyńskiemu skrzydła.Peowskich aktorów oczywiście nie ma , bo aktor , który popiera Komorowskiego to tylko obywatel zatroskany o losy ojczyzny. Pisowskich historyków ciąga się po prokuraturach choć sprawa została już dawno umorzona.Pisowskich dziennikarzy wywala się z TVN za film o takich trzech , a pisowskich redaktorów naczelnych właściciele strofują nie za treść , ale za formę.Wszystko to w ramach miłości ala Tusk od , której to opozycja ma wyginąć jak dinozaury. Miłość zabija- nie ma co , a wymierający gatunek kąsa tak boleśnie aż ludzie rozumni zaczynają się bać. Z tego strachu przeszukują mieszkania tragicznie zmarłych , a jak się nie da to pojawiają się nieznani sprawcy rodem ze stanu wojennego.Tak to rodzi się nowa forma polityczna – czyli obywatelskie państwo policyjne , którego motto brzmi – ZOMO lepsze od pisowców.
@wiktor 1 napisał:
*Jeśli Henry zamilknie, premia będzie wystarczająca, bez potrzeby szacowania w procentach.*
————————-
Podziękuj uprzejmie szefom za taką pozytywną ocenę Henrego
*r2d2 = 2rd = radosne dyrdymały po dwakroć ( a nawet więcej, jak zobaczymy)
wiktor1 napisał:
28 kwietnia 2010 at 09:54
“W nawiązaniu do tytułu: red. Gociek powinien milczeć, mniejsza o to, zależnie czy niezależnie. Mniej bzdur byłoby w mediach.”
I zapomniałeś dodać, że przegląd prasy powinien odbywać się bez czytania innych gazet.
*pierwsza radosna dyrdymała.
Według tego co napisałeś, red. Gociek powtarza bzdury które przeczyta gdzie indziej.
*druga radosna dyrdymała.
No nie, przegiąłeś Wiktorze – sugerujesz że “Gazeta Wyborcza” pisze bzdury?
*trzecia radosna dyrdymała.
Toż to zbrodniomyśl
*czwarta radosna dyrdymała i na dodatek bezmyślna.
@ kamaz z 10:42
To może zacytujmy – red. Gociek z 14/04/2010 w tekście „Kto gra Wawelem?” puentuje tak:
„Wczoraj wieczorem byłem gorącym przeciwnikiem pogrzebu na Wawelu. Po przeczytaniu dzisiejszych gazet, już go całym sercem popieram.”
Dobitniej zatem przedstawmy tę logikę:
1/ red. najpierw był przeciw Wawelowi
2/ potem red. przeczytał GW, DGP i Politykę i okazało się, że oni też są przeciw
3/ red. zmienił zdanie i ostatecznie jest za
Jedyne czego możemy żałować, to że Pan redaktor nie raczył głębiej przedstawić przesłanek swojego stanowiska, lecz poprzestał na tym sugestywnym niedopowiedzeniu. Naprawdę ciekawym przeczytać, z jakich powodów najpierw był przeciw, i z jakich powodów potem był za. O tym Pan redaktor już napisać nie raczył.
Wolałbym natomiast, by zamiast cytować i krytykować opinie innych, publicyści „Rz” przedstawiali własny osąd i własne argumenty!
@Henry (chyba jako hrabia Anglik z „Lalki”, tek).
Już na dzisiaj starczy. Norma wyrobiona na 300%. Będzie premia.
*Jeśli Henry zamilknie, premia będzie wystarczająca, bez potrzeby szacowania w procentach.
Jaka motywacje ma pan Gociek, zeby na bazie cytatu z Dominiki Wielowieyskiej robic manipulacje? Z tego co napisala DW nie wynika to, co pan z kolei napisal. A juz pytanie czytelnika, czy widzial cos, co pan Gociek sobie wlasnie wymyslil, to juz szczyt zenady. Ja rozumiem, ze to mialo byc przesmiwecze, ale warto przy tym zachowac jakas elementarna wiarygodnosc. Bo jak sie wysmiewa cos, co sie samemu „stworzylo”, to wysmiewa sie siebie.
@kamaz & @witkor1
Już na dzisiaj starczy. Norma wyrobiona na 300%. Będzie premia ;-
snsk napisał:
28 kwietnia 2010 at 10:15
„Czy dziennikarze “Rz” mają jakieś własne poglądy, czy też wszystkie ich sądy są jedynie pochodnymi sądów dziennikarzy “GW”? Jakiś obłęd tu zapanował – ma się wrażenie, że gdyby nie GW, to nie wiadomo by było, o czym pisać. Smutne to. A kiedyś “Rz” to była opiniotwórcza gazeta…”
Redaktorzy rzepy zawsze muszą się nie zgadzać z redaktorami GW, nawet gdy jest to pozbawione zdrowego rozsądku. Ot weźmy taki pan redaktor Gociek jak sam przyznał kiedy wybuchł spór o Wawel był przeciwko chowaniu prezydenta w tym miejscu, ale zdanie zmienił tylko dlatego że Wyborcza napisała że też jest przeciwko pochówkowi na Wawelu. Sam o tym napisał na swoim blogu, kto nie wierzy może sprawdzić.
Myślę, że lekko przeskakuje Pan nad rewolucyjnymi zmianami, a niesłusznie:
Fakt, że funkcjonariusze Agory uświadomili sobie, że istnieje jakieś „środowisko publicystów, naukowców i artystów”, które nie popiera PO, a nie wylącznie niewykształcone kmioty od Rydzyka, to prawdziwy przewrót kopernikański.
I jeszcze w dodatku, że p. Grupiński zauważył, że PO atakują publicyści niezależni, a nie „reżimowi”, „prawicowi”, czy po prostu „pisowscy” to potwierdzenie, że rozpadł się koherentny świat wartości „elity”. Zgroza, cała podstawa propagandy w ruinie.
Jakże trafnie bowiem punktuje tu p. Wiktor1 PiSowską „kindersztubę”: „Jarosłąw Kaczyński ma charyzmę, a Bronisłąw Komorowski to człowiek z drugiego szeregu postawiony przez Donalda Tuska”. Przecież to niebywałe chamstwo, przy którym bledną Palikot z Niesiołowskim i Komorowskim! I klasyczny przykład mowy nienawiści PiS.
A już serio: wygląda na to, że PiS faktycznie próbuje się ogarnąć i zaczął wyciągać wnioski z serii klęsk i stara się otworzyć na wyborców nieemocjonalnych. Obawiam się jednak, że wszystko to zaprzepaszczą jego oddani i wierni zwolennicy, dla których wciąż wszystko, co nie woła z nimi w jednym chórze, to Czerska, WSI i rusko-niemiecka agentura. Wystarczy spojrzeć, co się dziele na salonie 24. Przez pięć lat homeryckich bojów nabyli odruchów warunkowych. A niedobrze, bo wygląda na to, że – bez żadnych złudzeń co do potencjału tej partii – PiS jest teraz jednak mniejszym złem.
do kris
a wysłałeś ten swój tekst też do Wyborczej?
Świetny tekst, taaak, kto wczoraj oglądał kropkę nad i ? To sobie wczoraj wreszcie obiektywna i niezależna Monisia z gajowym Cimoszewiczem po…ujadali razem. Jaka była różnica przekazu ( i pokazu ) pomiędzy Cimoszewiczem, a taką Kluzik Rostkowską, do wywleczenia i analizy mów pogrzebowych Jarosława włącznie. Brrrr, teraz czekam na Puszkę tej pani z Polityki, Super Wiochę też czasami oglądam, bo ogólnie lubię takie obywatelskie, niezależne dziennikarstwo, ala pani Wielowieyska, która dziwnym trafem tak mało ma ciekawego do powiedzenia, jak chociażby w niedawnym programie pana Igora Janke, no cóż, z Wildsteinem ciężko się rozmawia, co gorsza, facetowi też i kit ciężko wrzucić, nie dziwota, zatem, że ów dziennikarz, tak żadko na salonach w TVN-24 gości…
wiktor1 napisał:
28 kwietnia 2010 at 09:54
„W nawiązaniu do tytułu: red. Gociek powinien milczeć, mniejsza o to, zależnie czy niezależnie. Mniej bzdur byłoby w mediach.”
I zapomniałeś dodać, że przegląd prasy powinien odbywać się bez czytania innych gazet. Według tego co napisałeś, red. Gociek powtarza bzdury które przeczyta gdzie indziej. No nie, przegiąłeś Wiktorze – sugerujesz że „Gazeta Wyborcza” pisze bzdury? Toż to zbrodniomyśl!
Cyt: Czyżby Grupiński i Wielowieyska dostali wczoraj sms-em te same “przekazy dnia?”.
Bingo Pani Redaktorze. Niemożliwe aby ludzie którzy bądź co bądź potrafią zbudować zdanie po polsku byli tak naiwni i pozbawieni możliwości samodzielnego myślenia. Oni wykonują polecenia a właściwie rozkazy. „Starsi i mądrzejsi” (jak to ujął S. Michalkiewicz) nie mogą dopuścić do władzy partię która jako jedyna próbowała odciąć sowiecka agenturę od naszego życia społecznego i gospodarczego. Lech Kaczyński był jedynym prezydentem po 89 r. który nie był TW. Starsi i mądrzejsi maja haki na wielu polityków i dziennikarzy. Wystarczy przypomnieć, że założyciele TVN dostali koncesje na import elektroniki i kaset wideo w 1984 r. Gazeta „Maleszka” Wyborcza nie wymaga komentarza. Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego po wypadku samolotu, prokuratura rosyjska zabrała czarne skrzynki i kazała naszym śledczym czekać za drzwiami aż oni łaskawie powiedzą im co tam było nagrane.
Panie Redaktorze, bardzo dobry, doskonaly wrecz i blyskotliwy tytul i wcale nie gorsz tresc felietonu. Tak prosze trzymac wbrew opluwaczom, ktorzy nie wiadomo czemu tu zabladzili.
Pozdrawiam,
@Logyka Sondazowa w akcji:
@wiktor1
*Nie może być, Logyka Sondazowa poprawiła błąd. Ale przemyślna.
Ty, Wiciu, weź no trochę tego
*Przy całym zdaniu cała przemyślność Logyki Sondazowej znika, jak PiS jaki złoty.
No, coś wymyśl łorginalnego
*Nia da się, o Logyce Sondazowej można można tylko banalnie, że niezbyt gramotna, łosowiała myslowo jakaś, itp.
*
Pan redaktor pisze:
„Na str. 4 ciąg dalszy serialu “Jak Lech Kaczyński chciał zmusić pilota do lądowania w Tbilisi””
Dobrze że już nikt nie kwestionuje tego że prezydent osobiście naciskał na załogę, bo jeszcze parę dni temu próbowano nam wmawiać w rzepie i TVPiS że to Klich albo ktoś z dowództwa pytał „kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych”.
@snsk
a ja myślę, że dziennikarze Rzepy artykułują poglądy bardzo wielu
MYŚLĄCYCH Polaków;
fajny tekst!
Panie redaktorze nie musiał Pan aż tak dokładnie opisywać co ten szmat….iec wypisuje. Przecież Polacy doskonale wiedzą kto za tymi bredniami stoi. Najpierw nie podobał im się komunizm teraz odrodzona POLSKA, a vo zaty idzie i ludzie którzy tę POLSKĘ kochają i tyle.
ZENADA ŻENADA I JESZCZE RAZ ŻENADA.
NIECH PAN ZROBI PRZEGŁAD KOMENTARZY W SWOJEJ RZEPIE
I NIECH MI PAN ODPOWIE CZY PAN JEST TEŻ ZA TYM ,ŻEBY PO TEJ TRAGEDII POLEMIZOWAĆ Z POGLĄDAMI Z POSZANOWANIEM DLA ADWERSARZA?
CO SIĘ Z WAMI W TEJ RZEPIE DZIEJE? WYSZYDZACIE WYBORCZA ZA TO ,ZE W WASZYM ODCZUCIU WYSZYDZA INNYCH A DOKŁADNIE TO SAMO ROBICIE.
CZEMU MA TO SŁUŻYĆ? JAKIEŚ CHOLERNE KOMPLEKSY URAZY OSOBISTE ? JEŚLI TAK TO ZAŁATWIAJCIE SOBIE TE SPRAWY W INNYM MIEJSCU.
pOZDRAWIAM
kris
Pan redaktor pisze:
„Na str. 3 zdjęcie na którym marszałek Komorowski dyskretnie popija wodę, a Jarosław Kaczyński wybałusza oczy (od razu widać, że wybałusza je w mowie nienawiści)”
Czy przyglądał się pan redaktor w ostatnim czasie zdjęciom które publikuje rzepa. Jak wyglądają na nich marszałek Komorowski czy premier Tusk, a jak Kaczyńscy. Proszę je uważnie przeanalizować, jest takie przysłowie „widzi pod lasem, nie widzi pod nosem”.
Jest oczywistym, że GW będzie w tej kampanii grała na emocjach swoich czytelników,
przyzwyczajonych zresztą, do emocjonalnego, bezrefleksyjnego przyjmowania rewelacji
swojej gazety. Musi wzbudzić w nich tak wielką niechęć, czy też nienawiść, by ci nie byli znowu w stanie oceniać faktów. CZego to już nie zarzucili kampanii PiS, która raptem zaczęła się przed niespełna dobą, np.wykorzystywanie śmierci Pana Prezydenta w kampanii, chociaż stwierdzenie Jarosława Kaczyńskiego, że będzie kontynuował dzieło brata jest oczywiste, skoro pochodzą z tej samej partii i dotąd ściśle współpracowali.
Spodziewam się niestety, że PiS będzie brutalnie atakowany za każde swoje posunięcie,
im trafniejsze tym mocniej, a argumenty będą „bardzo merytoryczne” i zawsze w stylu
-Jarek żeruje na śmierci brata, czego zwiastuny przytoczył Pan Redaktor. Kwestia w tym,
by ci co chcą prawdy, normalności w życiu publicznym i naszym codziennym zadali sobie trud oddzielania ziarna od plew, kontrolowali działania każdej formacji politycznej,
by politycy byli z nami i nam służyli, a nie z besserwisserowską butą oznajmiali nam
co jest dla nas lepsze, badź cynicznie i bezkarnie mówili nam rzeczy obraźliwe. Musimy sobie uświadomić, że głos stracony to nie ten, który został oddany na partię
z niższymi wynikami sondaży, tylko na tę, która nieudolnie rządzi.
@Logyka Sondazowa w akcji
@witkor1
*Logyka Sondazowa nawet nicku nie potrafi przepisać.
Cześc babe!
*To jakieś nowe narzecze.
Normalnie, to już twoje istnienie jest bez znaczenia.
*Bełkot logyczny.
Chyba, że… wpływasz na Polaków mobilizującą. Bo to chyba właśnie kłamstwa GW i Tefałen sprawiły że ludzie wyszli na ulice.
*I stoją tam nadal, przynajmniej wedle Logyki Sondazowej.
Pan redaktor pisze:
„Dzis na stronie 2 informacja, że “PiSowski sposób widzenia świata” jest “obłędny” i sugerujący, że ci, którzy zebrali się pod Pałacem Prezydenckim w pamiętne kwietniowe noce chcieliby pogonic z kraju tych, którzy nie przyszli.”
Pierwsze pana dzisiejsze kłamstwo jest takie że wyborcza nie mówi że „wszyscy którzy zebrali się pod Pałacem…”, tylko ci których do rozmowy wyznaczył Pospieszalski. Proszę nie myśleć że wszyscy którzy stali pod pałacem to byli fanatycy PiSu, których bzdurne wypowiedzi oglądaliśmy w sławnym już programie propagandowym „Solidarni 2010″.
@wiktor1
Ty, Wiciu, weź no trochę tego
No, coś wymyśl łorginalnego
no może nareszcie wszyscy to zauważą ; otwórzcie oczy!!!!! ; brawo !!!
Bogu dziękować teraz trudniej będzie nam kogoś skrzywdzić (…)
Bardzo dziękuję redaktorze.Bo od dwudziestu lat jestem w „wolnej Polsce”
kopana w d…. za poglądy. Dlatego też najmniej zarabiam , bo w mojej firmie
nadal urzędują oficerowie polityczni!!! Wszystko jest pod kontrolą. Dlatego muszę dłużej pracować, choć pracuję lat trzydzieści dziewięć , by ktoś taki jak Michał Boni mógł być moim ministrem i strofować jakiegoś dziennikarza
dociekliwie pytającego o kulisy śledztwa w sprawie katastrofy.
Czy dziennikarze „Rz” mają jakieś własne poglądy, czy też wszystkie ich sądy są jedynie pochodnymi sądów dziennikarzy „GW”? Jakiś obłęd tu zapanował – ma się wrażenie, że gdyby nie GW, to nie wiadomo by było, o czym pisać. Smutne to. A kiedyś „Rz” to była opiniotwórcza gazeta…
Zgadzam się – bardzo dobry tekst:) Roześlę znajomym.
Zgadzam się z autorem teksu i cieszę się, że są jeszcze LUDZIE !!!
Wiecie, że ludzie zaczynają kupować Wyborczą po kryjomu?
(…)
Wychowanie dużego stada przygłupów czytelników, jest ogromną „zasługą” tzw dziennikarzy, którym poświęca pan niepotrzebnie swój tekst. Grypsera którą uprawiają
jest dziecinnie łatwa do rozszyfrowania mimo nowych „autorytetów” habilitowanych wmawiających nam że :” ..fakty są nietrwałe, a dobro i zło niejednoznaczne” ( Środa).
W związku z powyższym naukowym uzasadnieniem wiadomej choroby, zalecam Panu skorzystanie z odkrytego nowego prawa – milczenia niezależnego (Siedlecka) .
@witkor1
Cześc babe!
Normalnie, to już twoje istnienie jest bez znaczenia.
Chyba, że… wpływasz na Polaków mobilizującą. Bo to chyba właśnie kłamstwa GW i Tefałen sprawiły że ludzie wyszli na ulice.
IDZ NA WYBORY ZABIERZ (…) ZABAWKI
SUPER! bardzo trafne spostrzeżenia!
Tak to wygląda . Ja bym dodał że kamaz i stanisław już wczoraj o tym wiedzieli . Nie wiem tylko czy nie pozbyli się tel kom ze strachu przed Kaczyńskim
Uuu, typowy przykład PiSowskiej kindersztuby w wykonaniu szefowej sztabu wyborczego PJK (przytaczam z pamięci: Jarosłąw Kaczyński ma charyzmę, a Bronisłąw Komorowski to człowiek z drugiego szeregu postawiony przez Donalda Tuska. Zauważył to Pan Redaktor, uuu?
W nawiązaniu do tytułu: red. Gociek powinien milczeć, mniejsza o to, zależnie czy niezależnie. Mniej bzdur byłoby w mediach.
Dobre
, i tak to mniej więcej wygląda. Ale pewnie zaraz pojawią się tu głosy jak bardzo jesteście PIS-owscy, zapominając że u Was można znaleźć artykuły ludzi z drugiej strony, co w GW jest niemożliwe bo tam się pewnych nazwisk nie wymienia…
Świetny tekst! Gratulacje.
Bingo!
Bardzo dziekuję panu redaktorowi za to, że czyta za mnie GW.