Komisja śledcza do zbadania afery hazardowej jeszcze nie skończyła dochodzenia, a jej przewodniczący (i zarazem poseł Platformy Obywatelskiej) Mirosław Sekuła już przedstawił jej członkom projekt sprawozdania z jej prac
Z jednej strony mamy więc wnioski członków komisji o przesłuchanie świadków i dostarczenie dokumentów, zbliża się też termin spotkania posłów śledczych z prokuratorami, a na wyjaśnienie czeka mnóstwo wątpliwości, natomiast z drugiej szef komisji naciska na zakończenie prac.
Wygląda to tak, jakby posłowie śledczy zamiast być przez niego mobilizowani do mozolnego dociekania prawdy, byli zachęcani do obstawienia którejś z wersji wydarzeń, czyli – w istocie – do hazardu.
Jak wytłumaczyć ten pośpiech? Zanim znajdziemy odpowiedź na to pytanie, poszukajmy odpowiedzi na inne.
Jak długo pracuje komisja śledcza do zbadania okoliczności śmierci Barbary Blidy (za czasów rządów PiS)? Od grudnia 2007 roku, czyli 31 miesięcy. A jak długo pracuje sejmowa komisja śledcza do zbadania nacisków polityków na prokuratorów i funkcjonariuszy służb specjalnych (za czasów rządów PiS)? Od stycznia 2008 roku, czyli 30 miesięcy. No dobrze, a w takim razie jak długo pracuje komisja śledcza do zbadania afery hazardowej (za czasów rządów PO)? Od listopada 2009 roku, czyli osiem miesięcy z okładem.
Ale to właśnie ta komisja, działająca najkrócej z wymienionych, powinna – zdaniem posłów Platformy – czym prędzej, czyli już, zaraz, natychmiast, zakończyć swą działalność i przyjąć sprawozdanie. Czyż nie jest – w tym kontekście – oczywistą oczywistością, że politykom PO chodzi o zamiecenie afery hazardowej pod dywan?
No, chyba że wszystko, czym się zajmuje komisja, to nieprawda. Chyba że nie było żadnej afery hazardowej. Chyba że nie było żadnego Zbyszka, Mira i Rysia, tylko zacni posłowie i biznesmeni. Chyba że Zbyszek nie spotkał się na cmentarzu z Rysiem i nie usiłowano – w przedziwny sposób – ulokować córki Rysia w zarządzie Totalizatora Sportowego. Chyba że politycy PO nie parli do zmiany przepisów z korzyścią dla branży hazardowej. Chyba że…, chyba że…, chyba że…
Ale w takim razie dlaczego Donald Tusk – właśnie w związku z tą aferą – zwolnił ze swego rządu sześciu bliskich współpracowników i zgodził się na powołanie sejmowej komisji śledczej? A może to też się nie wydarzyło?
Tagi: Barbara Blida, Donald Tusk, komisja hazardowa, Mirosław Sekuła, PO









@ R.H.
Nawet sobie przypomniałem, jak to w lekturze szkolnej czasów PRL powiada pewien chłop: „nie znam wroga moskiewskiego!”.
Z tym „żywią i bronią”, w odniesieniu do PSL, to trochę żart był. Hasło aktualne brzmi przecież „iPod dla wszystkich!”.
Dzisiaj rocznica Grunwaldu. Jasienica pisze, że karawan z Wielkim Mistrzem dotarł do Malborka przed polskim pościgiem i stawia ciekawą hipotezę, czemu tak się stało (tzn. czemu nie dobito przeciwnika). Jak Pan wie, uważa Jasienica, że Jagiełło chciał podtrzymać w ten sposób sens istnienia unii polsko-litewskiej (zachowując, niezbędnego dla trwałości unii, wroga zewnętrznego).
Piszę o tym jedynie dlatego, aby zauważyć, że polityka – traktowana dość abstrakcyjnie – ewoluuje. Dzisiaj jest tak, że dla zachowania spoistości obozu politycznego, trzeba koniecznie totalnie „wykończyć” przeciwnika, wyeliminować go zupełnie z gry.
Gdy już się to stanie, demokracja i pluralizm będą mogły rozwijać się całkiem swobodnie.
A mowilem. Za rzadow PeO nie ma demokracji wiekszosc w komisji ma partia wobec ktorej toczy sie afera hazardowa a jej przewodniczacym jest jej czlonek.Oczywiscie media to akceptuja a policjanta ktory wykryl afere sie oskarza a zlodzieji sie awansuje na marszalka sejmu,ministrow. a raport z komisji pisze sie przed jej zakonczeniem. Podobnie rzecz sie ma z katastrofa samolotu TU -154 Juz znaleziono winnych po kilku godzinach po katastrofie. Wystepujacy politycy PeO nie wstydza siez takiego postepowania a media bija brawa gloryfikujac Palikota .Nawet kosciol dal sie zachipnotyzowac . W jakim panstwie my zyjemy Zgrozo!
podobno Polacy są coraz bardziej zestresowani…, dodalabym jeszcze zniesmaczeni poziomem kultury, nie tylko politycznej wybrańców ludu…
pozdrawiam czytelników forum
Sekuła jest tak prymitywny w swoim działaniu,że aż współczuję wyborcom Platformy.
Odnosząc się do zachowania posła PSL Stefaniuka,cieszę się ,że ta partia zejdzie niebawem ze sceny politycznej.Za cenę intratnych posad przyczynia się do panującego nierządu.
@Art napisał:
14 lipca 2010 at 22:51
Dlaczego Kempa nie chce zrzucania odpowiedzialności na Gosiewskiego? Naprawdę pytasz poważnie, czy tylko kpisz sobie ze zdrowego rozsądku? Może od razu Sekuła stwierdzi, że wszystko to afera PiSu? Lech z Jarosławem i Kamińskim wrobili biednego Zbysia, Mirka i Rysia, i jeszcze świętego premiera Donka chcieli zahaczyć? Polityk sędzią w sprawie własnej partii…czy muszę coś dodawać? Niestety Polacy w większości są na te bajki podatni i łykają ochoczo jak młode pelikany.
Miło przeczytać, że Pan Redaktor trwa w swoim „Zdaniu odrębnym”. Od wczoraj trzech redaktorów zachwyciło się „j. miłości”, a u Pana nadal trzeźwy opis kolesiostwa w nie-najjaśniej rządzącej partii.
Skoro wyciekło z CBA a nie od Tuska to po zawodach bo to był główny powód powołania Komisji po donosie politycznym Kamińskiego.Tak sobie myślę,że opozycja Komisję i Smoleńsk traktują jako trampolinę wyborczą bo to najtańsza kampania propagandowa.Pazerność władzy najważniejsza a celem było obalenie Tuska i osłodzenie goryczy klęski Kaczynskiego!
————————————————–
Na jakiej podstawie pisze Pań, ze wyciekło z CBA ?
Fakty świadczą o czymś zupełnie innym. A matactwa Tuska i company , żeby sprawę ukryć, są widoczne gołym okiem.
Szanowny Pnie!
Szkoda,że nie stać Pana na taki obiektywizm gdy jest Pan na wizji!
Dodam do poprzedniego wpisu, ze pan Drzewiecki powinien odpowiadać karnie , gdyż zeznania pana Wosika jednoznacznie podkopały jego linie obrony .
Przypomnę , ze Wosik zeznał , że pismo z 30 czerwca 2010 było napisane dokładnie pod dyktando pani Rolnik i pana Drzewieckiego, więc o żadnej pomyłce , czy literówce nie ma mowy i świadomie pan Drzewiecki rekomendował rezygnację z dopłat , czyli stratę budżetu w wys. 500 mln rocznie kosztem przemysłu hazardowego .
Jest to przynajmniej rażąca niegospodarność urzędnika państwowego podpadająca pod kodeks karny.
Ale do tego nie dojdzie niestety , bo Polska to „dziki kraj „. Lepiej ciągać po sądach tego, który to odkrył, czyli Mariusza K.
Dariusz Pełka
@gloss
Jest taki scenariusz, stricte sejmowy, w którym PSL, jak i zresztą Kraj, idą do przodu…
To oczywiście czyste political fiction.
Z punktu widzenia natomiast logiki, banalne – to, co konieczne, jest przecież możliwe.
Pana słowa to wersja light. Kolega Pana Janke wspomina o niszczących mediach, ale wyłącznie dotyczy to jednej partii PiS. „Afera hazardowa” i przwodmiczący komisji Sekuła w wersji pisowskiej zmiotłaby tą formację z życia politycznego. Tutaj mamy wszystko co złe w naszej polityce i nic. Zainteresowanie mediów szczątkowe. Świadczy to o kompletnym zwyrodnieniu tegoż życia i rzutuje się na to wszystko co nas otacza. Brrr!
Dobre pytanie zadał Pan na koniec; w aktualnym kontekście polityczno-dziejowym w zasadzie retorycznie; bo nic się nie zdarzyło. AFERA HAZARDOWA: A CO TO???? W myśl nowomowy POlitycznej NIE DZIEJE SIĘ NIC CO MA ZWIĄZEK Z ROBOTĄ RZĄDZĄCYCH PANÓW Z PO, z ich szemranymi interesami (przekrętami), butą, chamowatymi zachowaniami, degrengoladą, faktycznym nieróbstwem wreszcie.
Natomiast DZIEJE SIĘ WTEDY GDY USTA OTWIERA JAROSŁAW KACZYŃSKI. BO ON MÓWI O FAKTACH A TE NIEMIŁE SĄ WŁADZY: UKAZUJĄ BEZNADZIEJĘ I DNO TEGO UKŁADU. I bardzo źle się dzieje: naród, faktami uświadamiany dzieli się, wzrasta agresja w stosunku do rządzących. Ten Kaczyński to taki PODRZEGACZ.
A w myśl aktualnych trendów politycznych wyznaczanych przez speców marketingowych DZIAŁAĆ NIE NALEŻY, NALEŻY TYLKO NAWOŁYWAĆ DO PSEUDOSPOKOJU WYSYŁAJĄC PALIKOTÓW I DZIENNIKARZYNY Z TVN, żeby rzucali te swoje „bomby medialne” bo trzeba ZNISZCZYĆ PODRZEGACZA/PODRZEGACZY (do których z dumą również się zaliczam).
Wielkie halo… A co, nie mógł przedstawić tez swojego raportu? Nie rozumiem, czemu Pani Kempa tak się zagotowała. Jeśli ma inne zdanie, może przecież je zwyczajnie przedstawić. Od początku były widoki na to, że z tej komisji będzie kilka raportów – każdy przedstawiający punkt widzenia danej partii. O co tu się burzyć? Jeśli mają jakieś nowe dowody dla prokuratury, niech je przekażą, gdzie trzeba. I do przodu!
Re: „Pan Sekuła – porządny gość. Tusk wyraził życzenie i Sekuła w te pędy je spełnia..”
Pan Tusk też porządny gość. Palikot wpłacił ile trza na kampanie wyborczą PO i Donalda T. i jego życzenia Tusk też w te pędy spełnia.
Jedyne co potrafił zrobić rząd premiera Tuska to załatwić szemranemu prywaciarzowi wycinkę lasu pod wyciąg narciarski. Za co Tusk i jego koledzy ponoć nie wzieli ani złotówki łapówki, i jeszcze ufundowali z kieszeni podatników nagrody dla usłużnego urzędnika. Oczywoiście Polacy nic się nie stało w końcy to wy wybraliście ten parlament i ten rząd i tego prezydenta. Jedno jest pewne po panu Tusku i jego administracji zostanie kompleks sportowy w zieleńcu, w którym to każdy obywatel III RP będzie mógł miło spędzić czas. Mnie jednak ten rząd i ten premier będzie się kojarzył nie tyle z wypełnianiu zachcianek prywaciarzy co 96 ofiarami katastrofy smoleńskiej.
Ta komicja powinna byc bez PO. A POzostale dwie komisje POwinny byc jak najszybcie zamkniete, to byl zwykly POkaz propagandowy !
Nikczemność nie zna granic. Ci co ujawnili aferę są prześladowani i linczowani. Ujawnienie podłęgo zachowania Tuska w obliczu tragedii spotkało sie (…) w stosunku do ujawniających. Co jeszcze się musi wydażyć aby ludzie z PO zeszli z drogi nienawiści?
Musimy dojść do dna żeby Polacy się obudzili.Jesteśmy pod rządami PO
już bardzo blisko tego dna.Szkoda tylko zmarnowanych 4 lat ,i miliardów złotych
rozkradzionych przez kolesi prominentnych polityków PO.
Naprawa szkód będzie bardzo dużo kosztować . Wyrzucenie kolesi ze
stanowisk będzie nazwane zamachem stanu a elita PO z kolesiami będzie
się śmiała z” głupich” Polskich patriotów.
No i co takiego się stało Miro i Zbycho powrócą jako męczennicy na swoje dawne posadki . A zawstydzony Naród bęzie się skręcał ze wstydu że śmiał rzucać podejrzenia na tak zacne osoby ! Pan Sekuła w glorii chwały jako pierwszy sprawiedliwy doczeka się pomnika przed gmachem Sejmu ! I będzie żyło się lepiej:)
@ Andrzej Dębski
Ale na czym *konkretnie*, najlepiej w punktach, polegała afera hazardowa? Ile stracił Skarb Państwa, może jakieś kwoty?
Sekuły sie nam nie udały. Mam uprzedzenie do tego nazwiska. A swoja droga to co wyprawia ten gość to jakaś paranoja.
„Dochodzenie prawdy przez glosowanie”,toz to intelektualna Albania.Roznica w tym ze Albania dobrze rokuje i ma przeslanki na wyjscie z nieszczescia .Przewodniczacy komisji ,to polaczenie arogancji z ignorancja w piorunujacej proporcji a tym samymto juz przypadek szczegolny i o wiele trudniejszy.W tej aferze jak w soczewce skupione jest wszystko co z naszej polityki czyni skansen na miare Biskupina,przy czym owczesni obywatele pewnie wiecej honoru mieli nizli dzisiejsi luminarze,z Partii Oswieconych(w skrocie oczywiscie PO).Twierdzenie przez polskich poslow ze nie bylo afery,proba wmowienia tego Narodowi w to jest rowniez Afera. Jej skutkow nikt nie jest w stanie przecenic,sa to straty na tkance moralnej Narodu.Pomyslec hadko a co dopiero zyc z ta swiadomoscia !!!.”Gdy Pan Bog chce kogos ukarac(doswiadczyc) to mu rozum odbiera”.Szkoda ze nie odbiera mandatu na wladze i „wszystkowiedzenie”.Ten neologizm ilustruje niepojete samozadowolenie prezentowane przez tych co rzadza , „tumania iprzestraszaja” a jednoczesnie „odpolityczniaja”co sie da.Trzeba bylo,tak jak w moim przypadku przezyc 64 lata zeby sie dowiedziec co tak naprawde znaczy slowo „odpolirtyczniamy”Wychodzi mi ze to jest tautologiczne „przejmujemy”