O tym, że pojmanie i osądzenie zabójców oraz zleceniodawców mordu na gen. Marku Papale jest testem dla polskiego państwa, wiadomo było od dnia śmierci komendanta policji. I od tamtej pory – z każdym rokiem coraz dobitniej – przekonujemy się, że egzaminu tego nasze państwo zdać nie potrafi.
W środę, po 12 latach śledztwa w sprawie zamordowania Papały, przed warszawskim sądem ruszył proces. Ale nie jest to proces ludzi oskarżonych o zabicie generała lub zlecenie jego zabójstwa, lecz o współudział w tej zbrodni; Andrzej Z. (ps. Słowik) i Ryszard Bogucki (ps. Rzeźnik) oskarżeni są o nakłanianie do zabójstwa, a Bogucki dodatkowo o obserwowanie miejsca zamordowania szefa policji.
Historia tego śledztwa jest w gruncie rzeczy jednym wielkim aktem oskarżenia pod adresem niektórych polskich prokuratorów, policjantów i ich przełożonych – polityków. Na przykład tych, którzy nie dość, że (w 2002 roku) wypuścili na wolność przesłuchiwanego w Ministerstwie Sprawiedliwości polonijnego biznesmena Edwarda Mazura podejrzewanego o zlecenie zabicia gen. Papały, to jeszcze potem nie uniemożliwili mu wyjazdu z Polski.
Zresztą liczba zdarzeń katastrofalnych w skutkach dla przebiegu tego postępowania dawno przekroczyła granicę, która pozwalałaby je tłumaczyć wiarą w rządy przypadku. Ot, choćby seria zgonów gangsterów zamieszanych w zabójstwo Papały: Jeremiasza Barańskiego (ps. Baranina), Nikodema Skotarczaka (ps. Nikoś), Rafała Kanigowskiego (ps. Gruby) czy wreszcie niedawna tajemnicza śmierć w więzieniu Artura Zirajewskiego (ps. Iwan), kluczowego świadka w sprawie zabójstwa komendanta policji.
A teraz nawet powodzenie tego, rozpoczętego w środę - nie pierwszorzędnego w całej tej sprawie – procesu stanęło pod dużym znakiem zapytania. Albowiem już podczas pierwszej rozprawy swoje zeznania ze śledztwa odwołał Andrzej Z. Jeśli dodać do tego procesowe konsekwencje śmierci Zirajewskiego, wydaje się, że kwestia rozwikłania zagadki i ukarania mordercy gen. Papały oraz jego głównego mocodawcy została już właściwie przez polski wymiar sprawiedliwości przegrana.
A to by oznaczało, że w sprawie: polskie państwo kontra zabójcy Marka Papały, górą są mordercy generała. Czy można szanować takie państwo? Takie, które pozwala bezkarnie zastrzelić szefa swojej policji?
Tagi: Edward Mazur, Marek Papała, Ryszard Bogucki









Brawo Panie Piotrze – dzieki za trafny komentarz – smutno mi po prostu dla -mnie Panstwa Polskie go juz nie ma
Nie mozna! W polsce prawo jest dla zwyklych obywateli, reszta jest ponad prawem…
Dziwi mnie to, ze tak pokazowa sprawa za sprawa ktorej polski wymiar sprwiedliwosci mogl powiedziec bandytom, ze takich rzeczy w naszym kraju nie beda robic zostala przegrana … istnieja uklady na rozpad ktorych musimy czekac
tak dlugo az wymra sami zamieszani… Sam wymiar sprawiedliwosci bedzie czekal
jeszcze dluzej .. az ucichnie smiech.
Polska to kraj mataczy, gdzie nie liczy sie co wiesz, ale kogo znasz
Politycy zamieszani w sprawy takie jak ta badz mniejszego kalibru
rozkochali sie w pouczaniu nas jak nalezy zyc zgodnie z prawem i ogolna etyka.
wyglada to troszke tak jakby ksieza chcieli nas szkolic w dziedzinie kamasutry
komisje sejmowe, czyli the muppet show …
moze stwierdze zbyt radykalnie, ale nic sie nie zmieni zanim nie zaczniemy strzelac do bandytow w sejmie, senacie, gminach .. powiatach itd .. itp
ryba psuje sie od glowy, odetnijmy glowe – oszczedzimy rybe
Gazeta partyjna? ” – Gdyby nie „Rz”, o wielu sprawach byśmy nie wiedzieli – powiedział minister Paweł Wypych z Kancelarii Prezydenta”…
W ciągu tych niecałych 12 lat ministrami sprawiedliwości i prokuratorami generalnymi byli m. in. Lech Kaczyński i Zbigniew Ziobro. Oni też okazali się nieskuteczni.
Przegrana polskiego wymiaru sprawiedliwości z silnymi, bogatymi i mającymi władzę nie powinna być powodem do zdziwienia. To „normalka” w Bananastanie zwanym Polską.
@non
Lech Kaczyński przestał być ministrem sprawiedliwości na trzy lata przed śmiercią Marka Papały. Zbigniew Ziobro próbował załatwić ekstradycję Mazura z USA, uważanego za zleceniodawcę zabójstwa. „Sojusznicy” odmówili! Doprowadzić sprawy do końca nie mógł, z tej prostej przyczyny, że przestał ministrować.
prosze przeczytac ksiazke:
Latkowski, Sylwester, 1966- Zabić Papałę / Sylwester Latkowski. Warszawa : Wydawnictwo „Rosner & Wspólnicy”, 2008.
wyglada na to ze to jednak nie byl Mazur …
non napisał:
10 lutego 2010 at 20:27
W ciągu tych niecałych 12 lat ministrami sprawiedliwości i prokuratorami generalnymi byli m. in. Lech Kaczyński i Zbigniew Ziobro. Oni też okazali się nieskuteczni.
—
skuteczni skuteczni nie nadarmo ich do tej pory gnębią.
Not tak…
Jak ktoś się nie szanuje, to trudno go szanować.
Dotyczy i osób fizycznych i innych bytów.
Chciałbym być takim głupim obywatelem szczęśliwym z tego, że płacę podatki i składki i wszystkim jest od tego lepiej bo to na nasze wspólne dobro.
Ale wychodzi na to, że są lepsi i „lepsiejszy”. „Wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre…”
Jakiś czas temu zadarzyło mi się zapomnieć zapłacić 20zł na stacji benzynowej tuż obok domnu (gdzie tankuję od 10 lat, zazwyczaj płacę ponad 200 i biorę faktury na swoją firmę).
I co? Dostałem wezwanie na przesłuchanie w charakterze podejrzanego (bo kierownikowi stacji nie chciało się sprawdzić numeru rejestracyjnego w komputerze kasowym i zgłosił kradzież na Policję!) Jak tylko się o tym dowiedziałem, przeprosiłem i zapłaciłem.
I co? Frajer dęty! Okazało się, że to będzie tylko „okoliczność łagodząca” w sądzie grodzkim.
Szanowny sąd raczył olać okoliczności i skazał mnie za kradzież na podstawie „nie budzących wątpliwości dowodów” których nawet nie widziałem bo sąd skazał zaocznie.
I teraz miałem do wyboru: zapłacić frycowe 130 zł albo walczyć dalej ale tym razem z kodeksem karnym, a nie wykroczeń. Niestety, żelazna logika kazała mi zapłacić niż bujać się latami po sądach.
Teraz już wiem: następnym razem trzeba bezczelnie kraść byle nie więcej niż ok. 200 zł bo powyżej jest przestępstwo, a nie wykroczenie.
Nic nie przepraszać, nie zwracać, nie opłaca się… W najgorszym razie będzie krótka wizyta na Policji, przyznać się, niech pomarudzą, potem jakiś/aś sędzina wyda wyrok i wyśle listem poleconym… będzi taniej.
Jaki pan, taki kram panie Kaczyński (pański pomysł z tymi sądami zaocznymi), panie Tusk (a pan nic z tym nie robi).
Zgadzam sie ze to cale sledztwo to jedna wielka korupcja i kompromitacja policji, sadownicta i politykow.
Trzeba jednak spojrzec na to z perspektywy swiatowej – nie jestemy tu jedyni na swiecie a nawet jestesmy w doborowym towarzystwie.
Najwieksza potega swiata i samozwanczy arbiter demokracji i praworzadnosci – USA – do tej pory nie rozwiazaly tajemnicy zabojstwa Prez JFK Kennedy. Zlapano tylko cyngli a ci ktorzy za tym stali i placili to taka sama sitwa CIA, politykow, mafii, policji i sadownictwa jak ta teraz w Polsce. A morderstwo Olafa Palme w ciagle stawianej za wzor Szwecji? A wieziennictwo austriackie i jego rola w „samobojstwie” Baraniny. Toz jeszcze niedawno w pelni rozwinieta Austria byla jednym z najbardziej skorumpowanych krajow w Europie. Kiedy tam mieszkalem prawie codziennie pierwsze strony gazet zaczynaly soe od ogromncyh naglowkow typu – nowy skalndal lapowkarski w budownictwie, minister aresztowany!
Porownywalne do Polski pod wzgledem rozwoju i praworzadnosci kraje maja zdecydowanie gorszy rekord – Rosja, Ukraina, b. Jugoslawia, Meksyk, ze wspomne tylko kilka. Wszystko to nie czyni skandalu z zamordowanym generalem latwiejszym do przelkniecia ale jeszcze raz udowadnia ze zlo jest banalne i obecne wszedzie. Walczmy z nim ale bez kompleksow.
Panie Piotrze -wspanialy artykul a zarazem bardzo smutny,bo prawdziwy.
Nie ma wolnej i sprawiedliwej Polski.Stracilismy ja po wojnie,ale nie oznacza,ze nie jest do odbudowania.
Jesli Jaruzelski jest na wolnosci ,to i zabojcy Papaly beda. A prosze zauwazyc,ze Jaruzelski mial dziesiatki jak nie setki zabojstw na sumieniu i zyje jak pączek w masle.
Pozdawiam
Pani Kasiu, nikt z tych niby chlopow nie powiedzial tego tak dosadnie.
Uklony i szacunek!
mili
Nie można szanować takiego Państwa,które pozwala przestępcom na działania, które pokazują temu Państwu figę, mówiąc delikatnie i pokazują,że prokuratura jest skorumpowana na każdym szczeblu i pod wpływem słuzb specjalnych i bialych kołnierzyków.
Demagogia. Szwedzki premier Olof Palme został zastrzelony w 1986r. i do dziś nie wiadomo kto go zabił.
Niestety, ale Polską rządzą badyci powiązani z politykami. Prawo ma zastosowanie tylko dla maluczkich a nie dotyczu w/w.
z tym „bezkarnie” to Pan Redaktor przesadził. jednak czterech bandziorów wącha kwiatki od dołu. czy miało w tym udział Państwo Polskie czy nie, jakaś sprawiedliwość jest.
„Czy można szanować takie państwo?”
A czy Polacy szanują swoje państwo? Ze wzajemnością?
Podpiuje sie pod rpzpoznaniem naszej sprawiedliwosci przez P Piotra Semke
i m3s oraz niezawdna Kasie. Oby tych inaczej myslacych niepokornych nie spotykaly nieprzyjemnosci rodzinne ( typu kradzieza aut lub ich niszczeniem nie piszac o innych stratach typu mienia nieruchomosci itp) Zabojstwa to dranstwa nie do wybaczenia.
Przecież państwo to MY.Tak sobie myślę o skrótach myślowych.
Na to wszystko wpłynęła gruba kreska i nieuczciwie wykorzystywany immunitet.
Kto podjął decyzje o zwolnieniu Mazura i co teraz robi,może dalej pracuje w prokurat.?To jest świetny temat na artykuł-polecam
UKLAD,UKLAD, co to jest UKLAD?? Czy jest ukladem, nie ukaranie Kurtyki i Wildsteina za wyniesienie listy osob z ipn. i ICH publikacja w Internecie ,bez jakiejkolwiek weryfikacji!!
Czy jest UKLADEM nie ukaranie braci K.(blizniakow zreszta)za przekrety w Partii Centrum? Itd.itd. Jesli w takich sprawach PRZESTEPCY pozostaja bezkarni ,to czemu sie dziwic ,ze w sprawach takiego kalibru jak sprawa Pana Papaly, Pani Bildy itp.sprawy sie slimacza ,a podejrzani zbiorowo popelniaja Harakiri!! Wyrzuty sumienia ,czy co?
Pozdrawiam.
W sprawie szacunku:
Sprawa zabójstwa Olofa Palme ciągle jest niewyjaśniona, ale Szwecja pozostaje państwem raczej szanowanym.
A prawo do szacunku państwo polskie straciło w marcu roku 2003 z powodów zupełnie innych niż zabójstwo p. Papały.
Państwo jest słabe, a jego urzędnicy skorumpowani. Nie liczyłbym na sprawiedliwość, rodzina byłego Komendanta Policji musi sama wziąć sprawy w swoje ręce. Może koledzy z pracy mogliby im pomóc?
jak się już domyślamy w rządzie Polskim zasiadali i zasiadają także przestępcy.
wybór tych to w większości zasługa wielkich korporacji i w wielu przypadkach mafii o przerazliwie wygórowanych ambicjach gdzie przewodnie hasło brzmi „cel uświęca środki” brak odpowiedzialności karnej w organach rządzących, co ma związek z zależnością władzy sądowniczej i wykonawczej (parodia)od tych o których mowa powoduje takie a nie inne skutki spustoszenia naszego dorobku narodowego. i nie mówię tu o materii ale o wyższych wartościach społecznych.zorganizowane gr. przestępcze (takie jak w af.hazardowej) pozbywają się niewygodnych światków . Cieszmy się że uszedł z życiem Kamiński. gdzieś popełnił błąd Papała !!!
Jakie „Zdanie odrębne” Panie Gabryel ???
Śpiewa Pan w chórze „wolnych mediów” repertuar ustawiony ponad dekadę temu … !!!
Pan Panie Gabryel nie wie, czy udaje, że nie wie o tym jak IV RP dowody przeciw Mazurowi i Rzeźnikowi fałszowała, a ikony pl „dziennikarstwa śledczego” tymi fałszerstwami „ciemny lud” faszerowały ???
Pan Panie Gabryel nie czytał wczorajszej relacji RZ z procesu, w której to prok. Rafałek Sławikowski (ten od topienia śledztwa Barbary Blidy, ten od topienia śledztwa ws. wziątki łoBuzów ŁoBuzka 20 mln $$ od G-tech, ten od tych nieznanych do dzisiaj wszelkiej maści PRAWICOWYCH polityków „którzy zajmowali lub nadal zajmują ważne stanowiska”, a którzy to MACZALI swe LEPKIE ŁAPKI w przewałach w łódzkim WFOŚ razem z Pęczakiem) odmówił przekazanie sądowi akt śledztwa Papały, powołując się na ryzyko przedwczesnego SIC! ujawnienia dowodów oraz utrudniania śledztwa ???
A Zirajewski, Panie Gabryel, już nie opowie przed sądem jak go prok. Mierzejewski & Co. w tej ściemie z Mazurem w roli głównej prowadzili / zadaniowali / …
Wy POPiS-e gryzipiórki już dawno zapomnieliście o swojej roli wobec maluczkich.
Trudno żyje się w państwie gdzie głowni aktorzy partii rządzącej wolą obszczekiwać konkurencję i sprawdzać czy im wzrosło!
Na zajęcie się sprawami działania państwa i jego instytucji nie mają już czasu i pomysłów!!
Jeśli jakieś są to marne lub niedopracowane.
Kogo reprezentują takie „elity”???
Tylko układy cwaniaków, kolesi, kiboli, itp.
„Czy można szanować takie państwo? Takie, które pozwala bezkarnie zastrzelić szefa swojej policji?” – to nie przemówienia Tuska, Kaczyńskiego czy Michnika pokazują polską rzeczywistość, ale właśnie takie sprawy jak Papały, Olewnika czy Kluski. To takie właśnie sprawy mówią nam, że sejm, senat, samorządy, prokuratury i sądy to w IIIRP najzwyklejsze atrapy, zaś właściwe rządy sprawują ludzie niewidoczni, ale w Polsce wszechwładni. Dlaczego to nie przeszkadza polskiej „klasie politycznej”? Bo jest do imentu zdegenerowana, a ludzie w polskiej polityce liczą wyłącznie na „kręcenie lodów”, do którego to kręcenia muszą mieć przyzwolenie tych starszych i mądrzejszych! I proszę mi nie mówić, że jestem czarnowidzem i wierzę w teorie spiskowe.
Pragnę się odnieść do dzisiejszej wypowiedzi Pana w radiowej „Trójce” (salon prasowy). Przedstawił Pan jakieś „piętrowe analizy ” na temat wczorajszej wspólnej konferencji D. Tuska i G.Schetyny, jak to między Panami sprawy stoją.Uważa Pan,że wczorajsza konferencja to wyraźny sygnał o tym,że Schetyna jest mocniejszy niż się wydawało i jakoby G. Schetyna „wygrał rozgrywkę. O czym Pan mówi ? Dla mnie obaj Panowie zaprezentowali się merytorycznie i elegancko.A czy z tematu wczorajszej konferencji będą jakieś korzyści dla życia polityczno-obywatelskiego,to się okaże w bliższej a raczej dalszej perspektywie.W imieniu grupy wyborców PO dziękuję za troskę o czołowych polityków tejże partii.
Jeszcze załącznik : NIE BĘDZIE REELEKCJI L. Kaczyńskiego !!!