Aleksandra Fandrejewska: Wraca lepsze, na jak długo?

Nasze firmy coraz szybciej odrabiają skutki kryzysu z końca 2008 r. i z 2009 r. Firmy więcej produkują, więcej eksportują.

Świadczą o tym nie tylko dane statystyczne, ale też sytuacja w polskich portach. Są jak papierek lakmusowy naszej gospodarki. Dostają i wysyłają coraz więcej towarów. Mają nieśmiałą nadzieję, że najwyżej za pół roku wróci prosperity sprzed dwóch lat.

Firmom nie jest trudno pokazywać lepsze wyniki niż rok temu, bo wtedy spora ich część zmniejszała produkcję i teraz w porównaniu z tamtym dołkiem łatwiej jest być prymusem. Ale pozytywny trend jest coraz bardziej wyraźny. Sytuacja poprawia się nie tylko w poszczególnych firmach, ale też w całych branżach. I tak jak na początku kryzysu, prawie już dwa lata temu, najpierw w tarapaty wpadały branże specjalizujące się w eksporcie, tak teraz one pierwsze otrząsają się z kryzysu. Sprzyja im przede wszystkim lepsza sytuacja w gospodarce niemieckiej.

Wydaje się więc, że koło zamachowe ożywienia kręci się coraz wyraźniej. Jednak kamieni, na jakich może się potknąć czy zahamować, jest sporo: to przede wszystkim powrót bessy w USA, gorsze nastroje w Niemczech, potencjalne spowolnienie w Chinach. I  jeszcze jedno: rosnąca inflacja w kraju. Zawsze wtedy jak mantra powraca pytanie: a może warto wesprzeć firmy i realną gospodarkę odpowiednią polityką fiskalną państwa oraz zmniejszeniem długu publicznego? Dlaczego znów wszyscy mamy być gorsi od przedsiębiorców?

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(26) Komentarzy do “Aleksandra Fandrejewska: Wraca lepsze, na jak długo?”

    -
  1. bm pisze:

    Widze, ze Rzeczpospolita zaczyna delikatnie przekomarzac sie z rzadem Tuska zamiast go jasno skrytykowac. Artykul w tonie przypomina stary dowcip o Stalinie. Podobno Stalina wolno bylo krytykowac; raz zrobil to nawet jego wspolpracownik i nic zlego mu sie przez to nie stalo. Krytyka brzmiala: „Towarzyszu Stalin, wy sie przepracowujecie!”

    Dobre 0

  2. Stawol pisze:

    Dlaczego jest tak źle, kiedy jest tak dobrze.

    A co z zadłużeniem, które rośnie o prawie 300 mld PLN w ciągu 3 lat rządów PO ?

    Dobre 0

  3. Stanisław pisze:

    Proszę nie dobijać Kaczyńskiego dobrymi wiadomościami.Przeciez Tusk nic nie robi ! Tak sobie myślę ,że straszył kryzysem,świńską grypą, niedożywionymi dziećmi,brakiem wałów,samolotami trumnami,aferami wymyślonymi przez CBA i nic.Bessa będzie kiedy wróci lewicowa IV RP przemalowana na Polska jest najważniejsza czyli TKM !

    Dobre 0

  4. Stanisław pisze:

    PIS tylko gada o reformie finansów publicznych nie podając szczegółowych czyli takie austriackie gadanie.Proponuję zlikwidować KRUS 16 mld zł z tego połowę przeznaczyc na armię odchudzoną o przerośnietą logistykę i budowę wałów przeciwpowodziowych i zbiorników/takie autostrady infrastrukturalne/.Dość przejadania na gumnach.Drugą połowę na zmniejszenie deficytu czyli ustawowe świadczenia np. system emerytalno-rentowy.Pienądze za pacjentem to jest sens reformy slużby zdrowia a nie w mury jeszce pamiętajacych zoz i płace przerośniętego etatow personelu. Tak sobie myślę o biciu piany przez PIS w temacie reform.Król jest goły ! i przypomina Greka w szastaniu obietnicami.

    Dobre 0

  5. Cris pisze:

    Ooooo jak pięknie, jak cudownie się nam dzieje, wystarczy że Komorowski został prezydentem a juz i z rzepy zniknęły te wichrzycielskie teksty zaplutych karłów reakcji i oni sami też już w niebyt twórczy odeszli, jak cięszą się wszyscy obywatele, tyle radości ! Nie ma już RAZ-a i Wildsztajna nie ma i innych oszołomów nie ma i nic już nie będzie ( jak prorokował Kononowicz) Będzie tylko miłość powszechna, władza będzie kochać nas wszystkich , media miłować będą władzę a my zgadzać się będziemy ze wszystkimi bo zgoda buduje, a jak ktoś sie zgadzał nie będzie to się go zrujnuje.

    Pozdrawiam nieobecnych.

    Dobre 0

  6. greg pisze:

    2 wiadomości zdzisiejszego dnia (to nie dowcip)
    a: rekordowa liczba bankructw firm budowlanych
    b: wyraźne ożywienie w budownictwie
    Czy jest coś czego ja tutaj nie rozumiem?

    Dobre 0

  7. dziadek45 pisze:

    @Stanisław
    TKM dotyczy wszystkich partii. Kaczyński już taki ma temperament, że wyraził to głośno chociaż z kontekstu wynika, że nie koryto miał na myśli. To normalne, że opozycja czeka na potknięcie rządzących. Aby wysnuwać z tego wniosek, że źle żczy swojemu krajowi to trzeba być fanem partii miłości.

    Dobre 0

  8. dawi pisze:

    Pani Frandrejewska chyba pracował sztabie Tuska. Nie wiem co się dzieje , ale widać w jakim kierunku idą nowe twarze Rzepy. Dlaczego nigdzie nie ma informacji o tym , że ten Rząd nic nie robi , tylko zostaje podziemie ??? Już dośc kłamstw i manipulacji . A Pnai niech najlepiej jedzie na urlop i dokładnie przesledzi co zrobił ten rząd przez 3 lata rządów – nic nic nic nic . A dokładniej niszczenie Polski – Targowica

    Dobre 0

  9. Franio pisze:

    Do greg g. 8.38.
    Ależ jak firmy upadają, to się coś dzieje. I można to nazwać ożywieniem.

    do Stanisław.

    Weź sobie zimny kompres na kark, upał wciąż doskwiera. A potem na spokojnie sprawdź kiedy były ostatnie wybory i zobaczysz, że od blisko trzech lat w Polsce rządzi PO razem z PSL. I od ponad trzech miesięcy nie ma już „hamulcowego” Prezydenta czy Prezesa NBP. I reform też nie ma. Sejm idzie na urlop, rząd to chyba cały czas jest na urlopie (z przerwami na pokazanie się w Telewizji). I reformy mogą poczekać. Jesteśmy w dobrej sytuacji (podobnie zapewniały kiedyś rządy Grecji i Węgier).
    PiS jest natomiast partią opozycyjną pozbawioną obecnie wpływu na to, co się dzieje, więc nie wiem, czego od nich chcesz?

    Dobre 0

  10. Cris pisze:

    @ Stanisław

    Proszę jaki reformator się znalazł, KRUS będzie likwidował, po treści wypowiedzi od razu widać że nie ma elementarnego pojęcia o rzeczywistości Pan Stansław.

    Krus należy reformować przez usunięcie z niego „nie rolników” a nie likwidować, a jak tak boli przejadanie na gumnach to proponuję wydzierżawić z 7 ha od jakiejkolwiek gminy wiejskiej i brać sie za gospodarkę, będziesz Pan miał tak słodko jak ci przejadający. Przewiduję też że już nie długo pod tymi rządami nie jeden mądrala na wieś zwróci swe zachłanne oczy kiedy ceny żywności tak podskoczą że stać będzie na metkę i chleb tylko.

    Pozdrawiam świadomych.

    Dobre 0

  11. amerlyn pisze:

    A moze tak troche danych liczbowych? Nawet laikowi w kwestiach finansowych bedzie latwiej zrozumiec jakies tabele i wykresy niz takie zdanie:
    „Firmom nie jest trudno pokazywać lepsze wyniki niż rok temu, bo wtedy spora ich część zmniejszała produkcję i teraz w porównaniu z tamtym dołkiem łatwiej jest być prymusem”

    Caly ten artykul przypomina mi stare znachorskie zaklecie: pan Bog lekarz, jak nie umrzesz to bedziesz zyl!

    Dobre 0

  12. GEORG pisze:

    Kiedys PO sie chwalilo, jak dobrze idzie w naszej gospodarce, dzisiaj PO i Tusku siedza cicho, a dziennikarze glosza nam ” DOBRE” nowiny.
    Widac jak „rzadzacy” powoli, powoli ” wychowuja” sobie dziennikarzy.

    Dobre 0

  13. Dziwne by było, gdyby po takim zatrzyku gotówki – rekordowy deficyt produkcja by nie ruszyła, ale co dalej co wtedy gdy pieniadze trzeba bedzie przystopować?
    Czy wytworzono mechanizmy samonapedzejące, czy co typowe dla PO – „przejjemy” te pieniądze.

    Dobre 0

  14. Eklos pisze:

    Jeżeli rzeczywiście wraca koniunktura i to na dłużej , to biada Jarosławowi – Prezesowi , wszak On stawia wyraźnie na katastrofę gospodarki. A jeszcze przed dwoma tygodniami miał możliwość utrzymać się w polityce , ale pewnie miał inne przecieki , albo stracił resztki rozumu. Ja obstawiam wersję drugą.

    Dobre 0

  15. Henry pisze:

    NEGATYW Pozytyw?

    PO tylko gada o reformie finansów publicznych nie podając szczegółowych czyli takie austriackie gadanie. Proponuję zlikwidować KRUS 16 mld zł z tego połowę przeznaczyć na armię odchudzoną o przerośniętą logistykę i budowę wałów przeciwpowodziowych i zbiorników/takie autostrady infrastrukturalne/.Dość przejadania na gumnach. Drugą połowę na zmniejszenie deficytu czyli ustawowe świadczenia np. system emerytalno – rentowy. Pieniądze za pacjentem to jest sens reformy służby zdrowia a nie w mury jeszcze pamiętających zoz i płace przerośniętego personelu. Tak sobie myślę o biciu piany przez PO w temacie reform. Król (znaczy Tusk) jest goły! i przypomina Greka w szastaniu obietnicami.
    @Stanisława pozdrawiam ;-)

    Dobre 0

  16. GallAnonim pisze:

    Nono, a gdzie czarna propagandy Rzepy ? Przeciez to nie PiSki w ministerstwie gospodarki … .

    Dobre 0

  17. les pisze:

    Z tymi portami to ladnie pani przekrecila.Dopiero dwa dni temu czytalem,ze polskie porty umieraja.Caly handel przewala sie przez Hamburg

    Dobre 0

  18. PMu pisze:

    Moja wiedza jest taka, że obecny kryzys przechodzimy stosunkowo gładko, ponieważ rządy Millera, Belki, Kaczyńskiego sensownie, systematycznie i celnie obniżały podatki. Rozpędzając polska gospodarkę dali jej niezbędna siłę.
    Czy może osoba lepiej niż ja zorientowana wyjaśnić jakie zasługi, jak dotąd, ma obecny gabinet w przeciwdziałaniu skutkom kryzysu?
    Tylko proszę nie pisać o fenomenalnych efektach pracy komisji „przyjazne państwo”, bo nie mam ochoty na żarty.

    Dobre 0

  19. Szczepan pisze:

    Szanowna Pani Redktor,

    tekst jest moze troche za bardzo ‘ogolnikowy’. Sa tez sprzecznosci, ktore nie przyczyniaja się do jego jasności. Pisze Pani m.in. „…branże specjalizujące się w eksporcie, tak teraz one pierwsze otrząsają się z kryzysu. Sprzyja im przede wszystkim lepsza sytuacja w gospodarce niemieckiej.”
    Ale zaraz potem, wymienijac kamienie, o ktore mozna się potknąć, pisze Pani, że chodzi m.in. o gorsze nastroje w Niemczech.
    Czyli, ze w Niemczech jest lepiej, ale nastroje sa gorsze? Chyba nie jest tak zle z gospodarka niemiecka, mimo wszystko…

    Łączę wyrazy szacunku

    Dobre 0

  20. Mudah pisze:

    No i proszę, wystarczyło aby janczarzy Jarosława poszli na niezasłużony urlop (niezasłużony bo Jarosław, jak zwykle, sromotnie przegrał) a Rzepa wraca do jako takiej normalności. Może jeszcze wrócą te czasy kiedy czytałem RZ od deski do deski?

    Dobre 0

  21. Mudah pisze:

    Odnosząc się do Pani pytania: Na jak długo?
    Myślę, że tym razem na dłużej.
    Pozwólmy Polakom pracować i zajmować się swoimi codziennymi sprawami a będzie dobrze.

    Największy psuja w polsce, PIS zajmuje się wyłącznie „badaniem” katastrofy komunikacyjnej sprzed kilku miesiecy, więc nie ma i mam nadzieję, nię bedzie miał czasu na nic innego. Za kilkanaście miesięcy, spoołeczeństwo powie Jarosławowi, by, by.

    Dobre 0

  22. dawi pisze:

    Niektóre komentarze jak widać rodem z PRL, nie mozna krytykować naszego kochanego Rządu Ludowego, niektórzy już nawet zaczną czytać Rzepę z powrotem . A przyjażń Polsko – Radziecka kwitnie . Aby żyło się lepiej

    Dobre 0

  23. mike pisze:

    Ale o co chodzi w tym felietonie? Wszyscy mamy być lepsi, czyli kto?

    Dobre 0

  24. greg pisze:

    Moi znajomi, którzy mają swoje biznesy mówią, że jest coraz gorzej. Mój brat, który jest inżynierem w dużej firmie budowlanej spodziewa sie zwolnienia. Bratanica mojej żony spiewająca na weselach mówi, że ludzie odwołali sporo wesel bo nie dostali pożyczki z banku. Znajomy broker z rynku nieruchomości twierdzi, że rynek się załamał. Dane ze strefy Euro są coraz gorsze (wczoraj rating Irlandii został obniżony)
    Pytanie czy ten artykuł to coraz powszechniejsze zaklinanie rzeczywistości przez media światowe czy tylko niekompetencja Pani Redaktor?

    Dobre 0

  25. @ pisze:

    Równowaga nie jest stanem, jest wzrostem jej stanu ! :]

    Dobre 0

  26. fritz pisze:

    dziadek45 napisał: 20 lipca 2010 at 8:44
    @Stanisław
    TKM dotyczy wszystkich partii. Kaczyński już taki ma temperament, że wyraził to głośno chociaż z kontekstu wynika, że nie koryto miał na myśli.

    *** Kaczynski to powiedzial krytykujac rzad AWS i jego polityke.
    Kaczynski nie byl w koalicji rzadowej.

    Faktyczny stan rzeczy jest wiec odwrotny do propagandy zaklamania prowadzonej przeciwko teraz tylko jednego Kaczor przez wszechpotezne antypolskie media.

    P.S. Podobnie do „oszczerstw” Kurskiego pod adresem dziadka w wehrmachtcie, co bylo szczera prawda powszechnie znana w calej okolicy. Tylko wnuczek historyk nie mial o tym pojecia.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.