Piotr Gursztyn: Będzie wojna o krzyż

Wszystkie ostatnie deklaracje o zasypywaniu podziałów i wygaszaniu konfliktu polsko-polskiego możemy już uznać za czczą paplaninę. Podobnie jeśli ktoś miał nadzieje, – tak jak miał ją niżej podpisany – że reprezentanci dziewięciu milionów wyborców Bronisława Komorowskiego nie mogą zlekceważyć przedstawicieli ośmiu milionów wyborców Jarosława Kaczyńskiego, to też powinien uznać się za naiwniaka.

Ciągle największej sile politycznej opłaca się podgrzewanie konfliktu. A najbardziej opłaca się definiować go w prostej, wręcz prostackiej dychotomii, „my, obóz rozsądku kontra oni, ciemnogród opętany pokatyńskimi teoriami spiskowymi i nekrofilskim kultem ofiar”. To ujęcie prostackie, a przez to wcale mniej skuteczne. Doskonale to pojmuje Janusz Palikot. Dlatego rzuca coraz bardziej drastyczne oskarżenia. Czasem ma wprawdzie kłopot z ubraniem ich w odpowiednio zgrabną formę, przez co naraża się na krytykę. Bilans jednak jest na razie dla niego całkowicie pozytywny.

Teraz dochodzi wojna o krzyż stojący przed Pałacem Prezydenckim. Nowi urzędnicy z Pałacu, przedstawiciele prezydenta-elekta, już teraz ogłosili, że nie można odwlekać przenosin krzyża. Oraz to, że powinien znaleźć się w „godnym” dlań miejscu.

Zapowiedź została wygłoszona dokładnie trzy miesiące po katastrofie. Jej forma jest nierozważna – tak jak jest nią sugestia, że dziedziniec przed Pałacem jest miejscem niegodnym. Ta sugestia brzmi tym bardziej prowokacyjnie, gdy wspomnimy wielotysięczne tłumy i „dywany” ze zniczy, które wiedzieliśmy w kwietniu na Krakowskim Przedmieściu.

Do tego dochodzi kolejna sugestia, tym razem z ust rzecznika rządu, że krzyż powinien znaleźć się w Świątyni Opatrzności lub na warszawskich Powązkach. Czyli w miejscach niby godnych, ale położonych całkowicie na uboczu. Być może to wniosek zbyt daleko idący, ale wtedy na Krakowskim Przedmieściu nie będzie już żadnego widocznego śladu upamiętniającego katastrofę z 10 kwietnia.

Nietrudno domyślić się jaka będzie reakcja na usunięcie krzyża. Z pewnością zbiorą się tam protestujący ludzie. Czy obecna władza wykaże się taktem wobec ich uczuć? Chyba nie, bo po co? Jeśli nie zaszkodziło jej rozpędzenie kupców z KDT, to i tu brutalne rozpędzenie „moherów” i PiS-owskich „oszołomów” tylko może się spodobać własnemu elektoratowi. A widać już – po ostatnich wyborach prezydenckich – że bardziej opłaca się integrować swoich przekonanych niż przekonywać nieprzekonanych z drugiego obozu.

Obejrzymy wtedy spektakl, w którym decydenci będą opowiadali o swojej dobrej woli i dziesiątkach propozycji kompromisu, które „niestety” zostały odrzucone. Usłyszymy też o tłumie manipulowanym przez nieodpowiedzialnych polityków, którzy zbijają kapitał polityczny, grają tragedią, za nic mają uczucia rodzin ofiar itd. itp. Gdyby nie to, że spektakl będzie bolesny i wywoła kolejną falę wzajemnej nienawiści to będzie to ciekawe case study z dziedziny inżynierii społecznej. Przykład tego jak łatwo manipulować nastrojami rzekomo nowoczesnego społeczeństwa.

I aby obraz był pełny – last but not least. Spektakl tłuczenia „moherów” jako zgodny z zasadami demokracji i humanitaryzmu uzasadni i usprawiedliwi pewna gazeta, której nie jest wszystko jedno. Łatwo wyobrazić sobie wzorcowy komentarz w tej sprawie. Przepis jest prosty: weź komentarz z czasów usuwania krzyży ze Żwirowiska w Oświęcimiu, dodaj do niego komentarz na temat kupców z KDT, zamień daty i nazwiska na bardziej aktualne. Przypomnij też Kazimierza Świtonia, bo jeśli wtedy można było nim straszyć postępową ludzkość, to i teraz się da. Miłej lektury. I miłego patroszenia przeciwników politycznych.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(318) Komentarzy do “Piotr Gursztyn: Będzie wojna o krzyż”

    -
  1. wesolek pisze:

    do wszystkich tych ktorym krzyze przeszkadzaja a o prawie wiekszosci wy slyszeli He ?a co to jest demokracja. POnoc zgoda buduje ale co buduje?

    Dobre 0

  2. trufla pisze:

    Usunac krzyz. Czy wy wszyscy poszaleliscie??? Co sie dzieje z Polska. Palac jest urzedem panstwowym. Czy ludzie po stracie bliskich modla sie w ich miejscu pracy,czy przy grobie. Wiem ze to byl prezydent ale zachowanie Pisu jest obrzydliwe. Nic dziwnego,ze Polska tyle razy tracila wolnosc. Rzad jest od madrego administrowania kraju , budowania silnej ekonomii a nie od krzyzy i religii. I ciagle o tym Polacy nie wiedza. Serce sie lamie patrzac na polska glupote.Wszyscy sobie do gardel.

    Dobre 0

  3. wlodek k pisze:

    stefan napisał:
    12 lipca 2010 at 19:01
    ?.. wszystko wyglądałoby jak teraz ? wybory wygralby kandydat PO z duzo wieksza przewagą. przypomij sobie jakie mial poparcie i powazanie w spoleczenstwie l.kaczynskji prze wypadkiem…

    To jest tylko czesciowa prawda a czesciowa prawda jest po prostu gorsza od klamstwa.

    Osobiscie nigdy nie patrzylem na poparcie oparte na sondazach z dwoch powodow. Po pierwsze wiedzialem ze to lipa od samego poczatku, po drugie negatywny „image” L. Kaczynskiego zostal wymyslony a potem wprowadzony w zycie przez te same osrodki co wymyslaly sondaze i ich wyniki. Tak ze nie mozna dyskutowac poparcia Lecha Kaczynskiego wsrod spoleczenstwa bazujac na informacjach wyplywajacych z mediow ktore maja jakis interes w tym aby L. kaczynskiego usunac. Takie myslenie typu palikota nie zdaloby zadnego testu logicznego.

    Gdyby nie smierc L. Kaczynskiego nie byloby na dzis az takiego strachu w Mediach Publicznych jaki widzimy. Jak pan mysli, dlaczego wladza tak boi sie Telewizji?

    Przepraszam za wyrazenie ale trzeba byc chyba naprawde slepym i gluchym zeby nie dostrzec zwrotu w TVP zaraz na drugi dzien po odrzuceniu raportu KRRiT i jego bezwlocznym podpisaniu przez pelniacego obawiazki. Czy pan nie potrafi a moze nie chce pan zauwazyc ze panski kandydat zwyciezyl dzieki upolitycznionym i calkowicie zaangazowanym mediom. Pewna czesc TVP bedaca poniekad krytyczna do PO (za to im placa na Boga zeby byly krytyczne do rzadu) zostala zgrabnie wyciszona przez PO (w sejmie) oraz przez pelniacego obowiazki na pare tygodni przed 2 tura, wtedy kiedy kampania jest zwykla dopiero nabierac rumiencow.

    Dobre 0

  4. smutny pisze:

    @ wesolek napisał:
    12 lipca 2010 at 19:24
    „do wszystkich tych którym krzyze przeszkadzaja a o prawie wiekszosci wy słyszeli He”

    - A ty slyszal jakich ludzi jest więcej, mądrych czy głupich? He, He, He!

    Dobre 0

  5. Stanisław pisze:

    Jaki katolicyzm takie państwo.Tak sobie myślę,że zwalanie na krzyż to pomyłka w wyborze symboli narodowych.Krzyż to nie jest słowiański-polski wynalazek.

    Dobre 0

  6. stefan pisze:

    wlodek k napisal :
    Przepraszam za wyrazenie ale trzeba byc chyba naprawde slepym i gluchym zeby nie dostrzec zwrotu w TVP zaraz na drugi dzien po odrzuceniu raportu KRRiT i jego bezwlocznym podpisaniu przez pelniacego obawiazki. Czy pan nie potrafi a moze nie chce pan zauwazyc ze panski kandydat zwyciezyl dzieki upolitycznionym i calkowicie zaangazowanym mediom. Pewna czesc TVP bedaca poniekad krytyczna do PO (za to im placa na Boga zeby byly krytyczne do rzadu) zostala zgrabnie wyciszona przez PO (w sejmie) oraz przez pelniacego obowiazki na pare tygodni przed 2 tura, wtedy kiedy kampania jest zwykla dopiero nabierac rumiencow.

    panie wlodku – do momentu wyboru nowego prezydenta TVP1 murem stala za kaczynskim, TVP2 dopoki mogla promowala napieralskiego, natrualną przeciwwagą bylo poparcie tvn (ale nie tak bezkrytyczne jak w publicznej dla swych kandydatow) dla komorowskiego – ktory nie jest moim wymazonym prezydentem. ale wyboru nie miałem. co do mediow – jedne popierają jednych (wspomnijmy chocby rp.pl) inni drugich (gazeta) – na szczescie ludzie mają swój rozum, choc kurski z kaczynskim chcieli im prawo do niego odebrac (vide „ciemny lud” co to wszystko kupuje)
    pozdrawiam

    Dobre 0

  7. Grabic pisze:

    Trochę straszno, trochę smutno. Dyżurni blogowicze wypisujący na polecenie pokoju po bibliotece tak się starają, że brak im czasu na zastanowienie i popełniają błędy przepisując dostarczone im teksty. Ot, i wychodzi z nich francuski Piotr Paluch (przetłumaczyć).@ smutny 13.24 odsyła katolików do Biblii, zapominając, że w ścisłym znaczeniu są to Święte Księgi wspólne dla Judaizmu i Chrześcijaństwa, czyli Pięcioksiąg – Stary Testament. To jeszcze można wytłumaczyć ignorancją, ale odsyłanie wśród innych cytatów z Nowego Testamentu do 2Moj 34.14 świadczy o napisaniu nowej księgi, której KK jeszcze nie zna.
    Inny – @Inkwizytor 17.32 opowiada, że Polacy nie są nowoczesnym społeczeństwem, choć nawet nie stara się sprecyzować na czym ono polega. nie wiedząc, jak poprawnie napisać „pogrzebać”, pochował psa po niemiecku.
    Dla wszystkich, deklarujących się jako wierzący i niewierzący, którym znak krzyża przeszkadza w przestrzeni publicznej mam kilka propozycji :
    - zlikwidować zeszyty w kratkę, bo to zbiór wielu krzyżyków;
    - zlikwidować kartezjański układ współrzędnych, można liczyć w układzie środkowym;
    - przebudować wszystkie skrzyżowania na ronda z przynajmniej 5 ulicami;
    - wymienić wszystkie okna (na początek w Pałacu Prezydenckim), w których szprosy układają się w znak krzyża;
    - zmienić siatkę geograficzną na coś, co nie będzie na każdej mapie dawało tylu znaków krzyża;
    - wprowadzić obowiązek układania płytek ceramicznych przestawnie, aby spoiny nie dawały takiego wrogiego i zaściankowego rysunku;
    - zastąpić litery „T”,”Ł” i „Y” innymi znakami, które nie będą godziły w uczucia;
    - na życzenie mam wiele innych propozycji…
    Chodzi Wam o Krzyż?.. Nie, Wam chodzi o pamięć – tego się boicie!

    Dobre 0

  8. gkk pisze:

    Nie mozna usunac krzyza. Ten krzyz jest symbolem meczenskiej smierci Lecha Kaczynskiego.

    Obok krzyza natomiast nalezy wybudowac pomnik Lecha w zbroi husarza, dosiadajacego galopujacego wierzchowca.

    Pod pomnikiem podpis „Najwiekszemu z polskich bohaterow – meczennikowi, cierpietnikowi, mesjaszowi. Ten ktory zastal Polske drewniana, a zostawil murowana, ten ktory Polske zjednoczyl, ten ktory wyzwolil Polske spod jarzma zaborcow, ten ktory powstal przeciw sowietom i jako przywodca „Solidarnosci”
    wyzwolil Polske. ten ktory z wytrwaloscia i uporem dazyl do jej umocnienia.”

    Dobre 0

  9. krzyh pisze:

    Podziwiam wyznawców Platformy!
    Dla swojej partii gotowi są walczyć nawet z krzyżem. Ileż to musi ich kosztować ech…
    Zaprą się nawet swojego ojca i matki – dla Niego – dla wodza – dla Tuska!!!
    Są gotowi na wszystko. (…)

    Dobre 0

  10. BePiotr pisze:

    Trzeba z żywymi naprzód iść,
    Po życie sięgać nowe,
    A nie w uwiędłych laurów liść
    Z uporem stroić głowę

    Wy nie cofniecie życia fal!
    Nic skargi nie pomogą:
    Bezsilne gniewy, próżny żal!
    Świat pójdzie swoją drogą!

    Temat krzyża oczywiście wywołał europoseł Ziobro, zamiast próbować uzgodnić stosowne miejsce na jego umieszczenie jako pamiątki po żałobie.
    Krzyż stojąc przed Pałacem nie jest pamiątką wielkiego narodowego przeżycia tylko staje się miejscem kultu. Pałac prezydenta nie jest stosownym miejscem dla kultu poprzednika.
    Umarł król, niech żyje król ! Pałac jest siedzibą urzędującego prezydenta a nie grobowcem Lecha Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  11. Pędrek Wyrzutek pisze:

    michal1 napisał:”Palac Prezydencki jest symbolem Polski i to calej: nie tylko tej katolickiej. Tak wiec powinien zostac przeniesiony na jakis cmentarz lub do kosciola. I to jak najszybciej”

    Przeniesienie pałacu na cmentarz będzie bardzo kosztownym przedsięwzięciem.
    (Do kościoła raczej by się nie zmieścił).

    Łatwiej chyba przenieść krzyż na koszt właściciela. A kto jest właścicielem
    tego krzyża? Czemu milczy?

    Dobre 0

  12. emigrantka pisze:

    Zalobe i Boga nosi sie w sercu. Czemu posel Ziobro nie poszedl do klasztoru, chocby

    na trzy lata, a wybrala sie na Europosla? Wtyka nos do nie swoich spraw. Kogo

    reprezentuje skoro P i S twierdzi, ze nie jest narzedziem kosciola? P.Ziobro nie jest w rzadzie, nie jest w Episskopacie? Persona non grata.

    Sam artykul na niskim poziomie. Bez sensu i adekwatnej argumentacji. Rozczarowuje i nudzi.

    Dobre 0

  13. Deneb pisze:

    o tym ze od początku krzyż miał być tam tylko przez jakiś czas, jaśnie oświeceni z pisu jakoś nie wspominają
    a tak jest szopka z krzyżem i jeśli zostanie przeniesiony tam gdzie harcerze uznają za stosowne, to i tak pis będzie krzyczał że nie mają gdzie co miesiąc przychodzić, bo im krzyż zabrano
    swoją drogą pomysł zeby co miesiąc się tam na modlitwy spotykać jest poroniony

    Dobre 0

  14. Elżbieta pisze:

    Krzyż powinien pozostać tam, gdzie go spontanicznie z odruchu serca postawiono. Gdyby nie zrobili tego harcerze, to uczyniłby to „ktoś” inny. To nie harcerze powinni dzisiaj decydować – ma on tam stać czy nie. Jest to prawdziwy krzyż przydrożny, ustawiony w najdogodniejszym miejscu do spacerów. Zawsze przechodząc można się przy nim zatrzymać – choć na chwilę. Dla tych co nie posiadają samochodów Wilanów czy Powązki to cała wyprawa. To miliony ludzi, którzy odwiedzili to miejsce już zdecydowały.
    Ten krzyż stałby sobie tam zapewne dalej gdyby nie wypowiedź pana Komorowskiego. Tak, to Pan zaczął ten bezsensowny spór a zgoda przecież buduje.
    Chcę by moje dzieci, które też chodziły z nami pod pałac w Te Dni mogły przechodząc obok tego krzyża za 30 lat wspominać. Właśnie to miejsce pomoże pamiętać naszym pokoleniom. Ci co atakują ten krzyż niech pamiętają – proszę- że kto ma czyste sumienie ten się nie boi.
    I najważniejsze – minęły trzy miesiące, dopiero 3 miesiące. Żałoba trwa nadal.
    Na szczęście nikt z moich bliskich nie zginął w tej katastrofie a z balkonu mojego wiele tygodni powiewała żałobna flaga. Niech krzyż zostanie przed pałacem – może kolejnemu prezydentowi nie będzie przeszkadzał.

    Dobre 0

  15. Moher pisze:

    Państwo, kraj, obywatele (przynajmniej mniej zdegenerowana część), przeżywają wstrząs. Tragedię w której ginie również aktualny Prezydent, stara się jak najszybciej przepędzić z pamięci i serc gromada dzikusów. Jak szybko i jak namiętnie – widać również po niektórych wpisach na tym portalu.
    Zatem aby „nie zarosły podłością rany”, należny tą pamięć wciąż podtrzymywać.
    Krzyż – symbol męczeństwa ale i miłości – jest w naszej cywilizacji najlepszym znakiem. I zapewne wzbudza takie – świadome i podświadome – odruchy niechęci. Preteksty bywają różne, cel zawsze w końcu ten sam. Przyjdzie jednak czas, aby za zgodę na wyrzeczenie, wypranie zapłacić rachunek. Bez złudzeń. No, ale do tego potrzebna jest wiedza, wyobraźnia i pamięć. Mianowania na „entylegencje” i vipa-a nie wystarczy.

    Dobre 0

  16. anna pisze:

    A OTO PRAWDZIWA INTELIGENTNA I MILUJACA BLIZNIEGO TWARZ PIS
    http://www.youtube.com/watch?v=AxDwkA-fK68

    Dobre 0

  17. Z Malopolski pisze:

    Po co ta wojna tam w Warszawie jest.Dlaczego nikt nie zajmie sie zywymi ktorzy stracili dobytek calego zycia w powodzi.Stawiacie krzyz sie pytam po co?Tak wy politycy z pisu z po i wy ludzie sie obudzcie.Dlaczego nie tworza politycy nowych miejsc pracy zebysmy nie musieli wyjezdzac z kraju.Zajmijcie sie obywatelami a nie tworzcie nikomu nie potrzebne komisje.Ludzie maja was powoli wszystkich dosc.Jestem katolikiem ale to co tam wyprawiacie to szopka i posmiewisko na cala europe.

    Dobre 0

  18. Marek Tomczyk pisze:

    Chcialbym tylko zaproponowac aby w dawnym palacu prezydenckim utworzyc
    MAUZOLEUM BRACI KACZYNSKICH, nie mysle bowiem by pochowanie NASZEGO
    WIELKIEGO PREZYDENTA wsrod krolow polskich bylo wystarczajace dla uczczenia ICH WIELKICH ZASLOG dla narodu polskiego. Tak wiec KRZYZ -
    to jeszcze za malo. Urzedujacy prezydent niech sie przeniesie do belwederu,
    a ten PALAC jako MAUZOLEUM niech przetrwa na wieki.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.