Piotr Gursztyn: Będzie wojna o krzyż

Wszystkie ostatnie deklaracje o zasypywaniu podziałów i wygaszaniu konfliktu polsko-polskiego możemy już uznać za czczą paplaninę. Podobnie jeśli ktoś miał nadzieje, – tak jak miał ją niżej podpisany – że reprezentanci dziewięciu milionów wyborców Bronisława Komorowskiego nie mogą zlekceważyć przedstawicieli ośmiu milionów wyborców Jarosława Kaczyńskiego, to też powinien uznać się za naiwniaka.

Ciągle największej sile politycznej opłaca się podgrzewanie konfliktu. A najbardziej opłaca się definiować go w prostej, wręcz prostackiej dychotomii, „my, obóz rozsądku kontra oni, ciemnogród opętany pokatyńskimi teoriami spiskowymi i nekrofilskim kultem ofiar”. To ujęcie prostackie, a przez to wcale mniej skuteczne. Doskonale to pojmuje Janusz Palikot. Dlatego rzuca coraz bardziej drastyczne oskarżenia. Czasem ma wprawdzie kłopot z ubraniem ich w odpowiednio zgrabną formę, przez co naraża się na krytykę. Bilans jednak jest na razie dla niego całkowicie pozytywny.

Teraz dochodzi wojna o krzyż stojący przed Pałacem Prezydenckim. Nowi urzędnicy z Pałacu, przedstawiciele prezydenta-elekta, już teraz ogłosili, że nie można odwlekać przenosin krzyża. Oraz to, że powinien znaleźć się w „godnym” dlań miejscu.

Zapowiedź została wygłoszona dokładnie trzy miesiące po katastrofie. Jej forma jest nierozważna – tak jak jest nią sugestia, że dziedziniec przed Pałacem jest miejscem niegodnym. Ta sugestia brzmi tym bardziej prowokacyjnie, gdy wspomnimy wielotysięczne tłumy i „dywany” ze zniczy, które wiedzieliśmy w kwietniu na Krakowskim Przedmieściu.

Do tego dochodzi kolejna sugestia, tym razem z ust rzecznika rządu, że krzyż powinien znaleźć się w Świątyni Opatrzności lub na warszawskich Powązkach. Czyli w miejscach niby godnych, ale położonych całkowicie na uboczu. Być może to wniosek zbyt daleko idący, ale wtedy na Krakowskim Przedmieściu nie będzie już żadnego widocznego śladu upamiętniającego katastrofę z 10 kwietnia.

Nietrudno domyślić się jaka będzie reakcja na usunięcie krzyża. Z pewnością zbiorą się tam protestujący ludzie. Czy obecna władza wykaże się taktem wobec ich uczuć? Chyba nie, bo po co? Jeśli nie zaszkodziło jej rozpędzenie kupców z KDT, to i tu brutalne rozpędzenie „moherów” i PiS-owskich „oszołomów” tylko może się spodobać własnemu elektoratowi. A widać już – po ostatnich wyborach prezydenckich – że bardziej opłaca się integrować swoich przekonanych niż przekonywać nieprzekonanych z drugiego obozu.

Obejrzymy wtedy spektakl, w którym decydenci będą opowiadali o swojej dobrej woli i dziesiątkach propozycji kompromisu, które „niestety” zostały odrzucone. Usłyszymy też o tłumie manipulowanym przez nieodpowiedzialnych polityków, którzy zbijają kapitał polityczny, grają tragedią, za nic mają uczucia rodzin ofiar itd. itp. Gdyby nie to, że spektakl będzie bolesny i wywoła kolejną falę wzajemnej nienawiści to będzie to ciekawe case study z dziedziny inżynierii społecznej. Przykład tego jak łatwo manipulować nastrojami rzekomo nowoczesnego społeczeństwa.

I aby obraz był pełny – last but not least. Spektakl tłuczenia „moherów” jako zgodny z zasadami demokracji i humanitaryzmu uzasadni i usprawiedliwi pewna gazeta, której nie jest wszystko jedno. Łatwo wyobrazić sobie wzorcowy komentarz w tej sprawie. Przepis jest prosty: weź komentarz z czasów usuwania krzyży ze Żwirowiska w Oświęcimiu, dodaj do niego komentarz na temat kupców z KDT, zamień daty i nazwiska na bardziej aktualne. Przypomnij też Kazimierza Świtonia, bo jeśli wtedy można było nim straszyć postępową ludzkość, to i teraz się da. Miłej lektury. I miłego patroszenia przeciwników politycznych.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(318) Komentarzy do “Piotr Gursztyn: Będzie wojna o krzyż”

    -
  1. Wlod pisze:

    Gdyby sposób rozumownia red. Gursztyna odnieść do przyczyn wybuchu II wojny światowej, to trzeba by napisać, że wojna wybuchła nie z powodu ekspansjonistycznej polityki militarnej ówczesnych Niemiec, lecz z powodu złośliwej odmowy strony polskiej słusznym żądaniom Niemiec w kwestii eksterytorailnego korytarza przez ziemię gdańską.

    Dobre 0

  2. LIPA pisze:

    do Lula
    zaPOmniała Lula jak po śmierci Jana Pawła II ulice Warszawy zapłonęły tysiącami zniczy. Narody bez pamięci przeszłości nie mają przed sobą przyszłości. To powiedział JP II.

    Dobre 0

  3. Barbara pisze:

    Co im przeszkadza krzyz? Moglby pozostac az sprawa sama ‘zblednie’.

    Ale -
    oczywiscie sprawa krzyza jest wywolana przez PO dlatego, zeby przykryc inne niewygodne sprawy – wszystkie obietnice p.elekta, ktorych rzad, lacznie z elektem, nie ma zamiaru realizowac.

    Takze, poniewaz:
    - nie chca rozmow o braku reakcji rzadu w sprawie przeniesienia do Wloch Fiata Panda
    -nie chca zajmowania sie opinii publicznej sprawa zamykania kopaln i pozostawiania bez pracy ogromnej masy ludzi (a te kopalniane obszary podobno glosowaly w wiekszosci na Komorowskiego, No to maja!)
    -nie chca rozmawiac o sprawie sluzby zdrowia, losu pacjentow, podwyzek dla pracownikow, dostepu do nowoczesnych lekow itp.
    - i tak moznaby dlugo wyliczac sprawy niewygodne dla PO – lepiej wiec klocic sie o krzyz. Polacy zawsze walczyli o krzyze wiec awatura spoleczna jest nieunikniona.

    Dobre 0

  4. Pędrek Wyrzutek pisze:

    nadzieja napisał: „Na miejscu Komorowskiego zostawiłabym Kaczyńskiego w pałacu razem z bliższą i dalszą rodziną i niech panuje . Sam powinien zamieszkać w Belwederze.”

    Dobry pomysł. I przyznać im darmowe mieszkanie na Wawelu też, tam gdzie są arrasy :)

    Dobre 0

  5. mac pisze:

    Reaktywacja. Jan Pietrzak, „Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż”.

    Dobre 0

  6. czytelniczka pisze:

    Ileż w nas jeszcze pozostało jadu i nienawiści , a przecież tyle tragedii (zagrożenie powodzią zimą br., katastrofa smoleńska ,niespotykana zbieżność
    religijnych i innych dat,długotrwała powódż na szeroką skalę) powinno skłonić nas do głębokiej refleksji .Słowa ewangelii czytane w pierwsza niedzielę po
    tragedii smoleńskiej ” Trzeba wam narodzić się na nowo”to wskazówka dla
    wszystkich ludzi a zwłaszcza dla Polaków ,by dokonać przewartościowania swojego życia i zmienić swoje postępowanie.

    Dobre 0

  7. smutny pisze:

    @ jasio napisał:
    12 lipca 2010 at 13:46
    „Co komu przeszkadza taki krzyz ?”

    - Oczywiscie ze nic. Postawmy krzyze od Giewontu po Hel. Od Szczecina po Przemysl.
    Bedziemy mieszkac jak na cmetarzu. Nie mam nic przeciw temu zeby ktos postawil sobie 100 krzyzy w ogrodku, na wszystkich scianach wSWOIM domu, niech nosci na szyi nawet 1,5 metrowy krzyz na szyi. Ale nie w publicznych miejscach, miejscami na krzyze sa koscioly i cmentarze, przestancie z Polski robic cmentarz!!!!! Niechce widziec, gdzie sie obroce, krzyzy bo nie mieszkam w nekropolii!!!!!!!!!!!!

    Dobre 0

  8. Yossarian80 pisze:

    Podoba mi się porównanie stawiania krzyża wg własnego widzimisię do zajmowania KDT mimo prawomocnej decyzji o eksmisji. Jedno i drugie jest nielegalne! Co to za państwo prawa, w którym wszystko każdemu wolno bez pozwoleń i z naruszeniem przepisów? W przypadku KDT tak zwani kupcy mieli ofertę kilku miejsc, ale zawsze im nie pasowało. Bardzo dobrze, że ich pogoniono i zdemontowano tę potworną budę w centrum miasta.
    Z krzyżem też można założyć, że wszelkie propozycje będą z marszu odrzucane pod byle pretekstem.

    Może pójdźmy w moherowych roszczeniach krok dalej i uczyńmy krzyż pod pałacem stałym elementem wizyt u prezydenta RP? Niech każdy gość (prezydent, premier, królowa, inny ważny urzędnik) po drodze z limuzyny do pałacu klęczy i modli się pod tym krzyżem???
    Postawmy też krzyże pod IPNem, biurem RPO, ministerstwami, sztabem wojska polskiego itp. itd. dla uczczenia zmarłych w katastrofie. I wszyskim interesantom nakażmy się pod nimi modlić. Czas odmierzy ochroniarz (żeby za krótko nie było) a potem wyda zaświadczenie, jak obecnie księża po spowiedzi.
    Bez zaświadczenia interesant będzie odsyłany z przysłowiowym kwitkiem.

    Dobre 0

  9. sluchawek pisze:

    Rozumiem ze jest pan zwolennikiem wielkiej brzydkiej metalowej budy KDT w centrum stolicy Polski… Jarmark Europa tez powinien pozostać i straszyć wszystkich przyjezdnych i upodabniać nasz kraj do Wietnamu?

    Sprawa krzyża to zupełnie inna historia niż szpecące krajobraz twory w naszej stolicy.

    Nie zapominajmy jednak ze Palac Prezydencki nie byl prywatna siedziba Lecha Kaczynskiego. To jest budynek panstwowy, do ktorego beda sie wprowadzac kolejni prezydenci. Lech Kaczynski byl tylko jednym z wielu.

    Moim zdaniem juz i tak przesadzilismy z kultem najslabszego przeciez prezydenta od czasow obalenia komunizmu. Pochownie prezydenckiej pary na Wawelu bedzie sie nam odbijac czkawka przez dlugie jeszcze lata. Teraz jeszcze ten drewniany zbity na pretce krzyż. Ma on byc symbolem niby czego?

    Dobre 0

  10. STOPprywatyzacjiRP pisze:

    W tradycji chrześcijańskiej żałoba trwa 1 rok i tak długo krzyż powinien zostać .
    Eurodeputowany Ziobro ma rację.
    Przez ten czas duchy Wassermana, Gosiewskiego, Szymanek-Deresz, Natalii Świat, Gęsickiej wszystkich tych, którzy współpracowali z prezydentem Lechem Kaczyńskim będą fruwały w postaci aniołów po pałacu prezydenckim.

    Bronisław Komorowski powinien przenieść się do Belwederu, przed wyborami rozważał taką opcję, dlaczego teraz uparł się na pałac????
    Jeżeli będzie chciał wrócić, to oczywiście, ale dopiero po zakończeniu śledztwa Smoleńskiego.
    @publo… skandaliczne, to jest np. tolerowanie sprzedajnych menadżerów w firmach skarbu państwa przez rząd.

    Dobre 0

  11. Jarek pisze:

    Przeczytałem wywiad Prezesa i mam pytanie kogo ma przeprosić gość,który nie zareagował na nazwanie Bratowej czarownicą?

    Dobre 0

  12. stanislav pisze:

    Właśnie wróciłem ze Śródmieścia , gdzie pod wiadomym krzyżem złożyłem kwiatki.
    Upał… , parę osób , przy jezdni facet z kamerą kreci jakąś blondynkę -spokojnie – inny przy Krzyżu kręci kwiaty . Chwila…… , upał przygniata do betonowej nawierzchni. Przedmiot sporu niewielki, obojętny ,drewniany drewnieje w słońcu.
    W nas tkwi symbol.
    W nich tkwi symbol.
    W nich utkwił krzyż, w nich rośnie i uwiera, w nich pęcznieje, olbrzymieje i przesłania.
    Przyjedźcie w upalny dzień .Przyjedźcie tam. Jest prawie pusto…. Nie ma nic.
    Co wam przeszkadza ? ?. Chcecie mieć czysto przed pałacem?.. W porządku … . Też lubię czystość , ,ale najpierw trzeba posprzątać …… . Dobrze umyte żyrandole zbyt jasno oświetlają Krzyż od środka?….

    Dobre 0

  13. A.L. pisze:

    „Ciągle największej sile politycznej opłaca się podgrzewanie konfliktu.”

    A Rzeczpospolitej ciagle oplaca sie macic i nawolywac do konfliktow. No, ale przeciez chlopcy musza z czegos zyc…

    Dobre 0

  14. WK pisze:

    Wlod napisał: 12 lipca 2010 at 15:31

    „[..] Apeluję do posłów PiS o podjęcie incjatywy ustawodawczej, która w sposób jednoznaczny ureguluje tego rodzaju sprawy. Wystarczy krótka ustawa o krzyżu następującej treści:
    Art. 1. ?Każdy obywatel Polski ma prawo postawić krzyż dowolnych rozmiarów w dowolnym miejscu publicznym.
    Art. 2. Krzyż raz postawiony jest neusuwalny. [..]”

    Akurat takie prawo jest i działa od stuleci. W miejscach katastrof (zbrodni) stawiane były i są krzyże (patrz: krzyże pokutne). Gdyby Smoleńsk był w Polsce, wystarczyłby pomnik na miejscu katastrofy. Wydarzenie w postaci katastrofy państwowego samolotu z Prezydentem i dziesiątkami osób jest tak wyjątkowe, że nie zaszkodzi widoczny znak pamięci o nim na długie lata.
    W Polsce czci się grobu i pamięć o zmarłych. Taka kultura. Hrabia powinien to rozumieć, skądinąd.

    Dobre 0

  15. sluchawek pisze:

    Wypadek lotniczy w Smolensku sprawil ze Lech Kaczynski przeszedl do historii Polski. Gdyby nie zla pogoda i spoznienie sie na lotnisko w Warszawie, dzisiaj nikt juz by nie wspominal bylego prezydenta i wszyscy cieszylibysmy sie, ze wyprowadzil sie nareszcie z Palacu Prezydenckiego.

    Przewrotny los uczynil z tego slabego i niepopularnego polityka bohatera narodowego, ktory bez absolutnie zadnych zaslug spoczął miedzy najwybitniejszymi Polakami w historii.

    Teraz w najlepsze trwa spor o to czy usunac kawalek drewna czy nie.

    Dobre 0

  16. Tatos pisze:

    Staten, z 12 lipca 2010 at 14:59
    NA PEWNO! (pisze się oddzielnie)
    Do szkoły chodził. A on chodził?
    A może ten Bismarck tak napisał. Sens był taki właśnie jak podałem poprzednio.
    Geografia nie ma nic do tego. A ja z Grecji, może być? I na zachód od tego kraju się dziwią ludzie, że w Polsce jest tak jak napisałem, czego chyba nie kumasz. W załączeniu adresy i tam nic o geografii nie ma, a o Bismarcku poczytaj. T.

    http://pl.wikiquote.org/wiki/Otto_von_Bismarck

    Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą.
    Otto von Bismarck (1815?1898) ? niemiecki polityk i mąż stanu.

    Dobre 0

  17. Miroslaw Piotrowicz pisze:

    Krzyz musi zostac na tym samym miejscu. Postawila go spontanicznie najmlodsza czesc spoleczenstwa HARCERZE ,ktorzy zaczynaja rozumiec sytuacje w Polsce PO.
    Nalezy dodac tablice upmietniajaca katastrfe w Smolensku z nazwikami wszystkich ofiar
    dla nastepnych pokolen. Polacy broncie tego krzyza nie pozwolcie likwidowac go z tego miejsca.

    Dobre 0

  18. Marta pisze:

    Kilku zakonników, harcerze (najlepiej ci, którzy go postawili) zero kamer i… środek nocy. Przenieście go jak najdalej od stóp szyderców. Ludzie chodzą do Częstochowy, to i w miejsce przeniesienia trafią. Co Pan myśli panie Redaktorze o takim rozwiązaniu? Bo ja mam w oczach kartki księgi przewracane przez wiatr. Moim skromnym zdaniem trzeba by to zrobić przed paradą gejów, bo ktoś zrobi coś głupiego a będzie na nich.

    Dobre 0

  19. Pędrek Wyrzutek pisze:

    Joseph napisał:
    Symbirsk, przemianowany na Uljanowsk, podczas przemiany w ?imponujący leninowski ołtarz?, został zburzony. Zburzono zabytkowe cerkwie, sobory i monastery.

    W tym samym okresie solidarnie burzono cerkwie w Polsce na masową skalę. Czy dzisiejsi „solidarni” naprawią tę krzywdę?

    Dobre 0

  20. Lestek pisze:

    Szanowni Panstwo,

    Wydaje sie ze jeszcze raz udalo sie „miglancom” wywolac burze w szklance wody, podkladajac temat zastepczy, w tym przypadku, symboliczny aby odwrocic uwage wiekszosci spoleczenstwa/obywateli od spraw bierzacych i naglacych. A skowyt krancowych motlochow, podsycany skwapliwie i z premedytacja, dozowana „podnieta”, nie ustanie do chwili gdy obecna „zaslona dymna” przestanie byc konieczna, a poza ktora rozmaite przekrety sa, prawdopodobnie, obecnie wcielane w zycie i „sankcjonowane” ustawodawczo.

    Klopot ze spoleczenstwem polskim obecnie polega na skupianiu sie na symbolicznych szczegolach i na, czesto, braku rozeznania co do kierunku „przeprowadzen”, inspirowanych i wcielanych w zycie, krok za krokiem, przez samozwancze „elity” i ich „dyrygentow” i „sponsorow”.

    Jedynym rozwiazaniem, na ktore nie jest jeszcze za pozno, to zmiana konstytucyjna, ktora wprowadzi zasade bezposredniego glosowania/plebiscytu na istotne, dotyczace calosci spoleczenstwa sprawy.

    Nie da to gwarancji ze pewne symbole beda utrzymane w nieskonczonosc lub traktowane w sposob pokrywajacy sie z wierzeniami wszystkich ludzi, lecz zagwarantuje to prawo kazdego obywatela do wypowiedzenia sie na taki czy tez inny dotyczacy go temat w sposob efektywny i prawnie wiazacy. Wiekszosc zadecyduje. Sprowadzi tez to ideologicznych i „trendo-nasladowczych” napalencow i fanatykow do poziomu realizmu. Jesli beda takowi lub tez ich „ideologiczni” przeciwnicy, chcieli protestowac, to bedzie im zezwolone aby zwolac „wiec”, na jakims odleglym bloniu i za tYmczasowym ogrodzeniem i pod nadzorem sil bezpieczenstwa aby mogli gardlowac i wrzeszczec do woli a reszta w miare normalnych ludzi bedzie mogla dowiedzeiec sie o takowym „protescie” z mediow. Jakkolwiek jestem przekonany, ze przy takowych ograniczeniach, chetnych do takowych „demostracji” ubedzie.

    Spoleczenstwo powinno przejec kontrole nad swymi losami od tych malych a uprzykliwych grup, elit, kast i „emisariuszy”, ktore nic nie tworza, zyja kosztem wiekszosci a glownym i celem jest macenie wody, ktora juz i tak nie jest przejrzysta. Tu powinien byc nasz wklad do „ekologicznej” mysli politycznej.

    Lestek

    Dobre 0

  21. gliwer pisze:

    cytat: „Ciągle największej sile politycznej opłaca się podgrzewanie konfliktu. A najbardziej opłaca się definiować go w prostej, wręcz prostackiej dychotomii”

    Dziękuję za to zdanie Panie Redaktorze. Świetnie opisał Pan środowisko, w którym się Pan obraca i którego jest Pan trybikiem… Tak tak… łatwo tutaj dopasować najwiekszą siłę polityczną jaką są media…. zresztą reszta Pana wywodów dokładnie się w to wpasowuje…

    I tak, dzięki Wam Panie i Panowie Dziennikarze zamiast podjąć kolejną próbę pojednania i bycia razem z okazji 600-lecia Bitwy Grunwaldzkiej (co zdarzyło się 100 lat temu) mamy śmieszny spór o krzyż przy Pałacu Prezydenckim.. W ten spór już (dzięki Wam) zaplątał się człowiek bez serca (jak to mówi wybitna znawczyni polityki Nelly Rokita) Prezydent-elekt i jego przegrany konkurent (ponoć najwybitniejsza postać Polski wg PiS) czyli sam Prezes PiS.
    Litwa i Białoruś zawłaszczą niebawem i te obchody, jako symbol ich państwowości… My bedziemy żyli w tysiącletnim konflikcie PO-PiS … i przegramy swoje 5 minut przez Krzyż(aków)…
    Dziękuję za ta zglajszachtowanie Polski Panu, Redaktorom Rzepy, GW, TVP i TVN oraz wszelkim polskim mediom tak sprowadzającym nas „na glebę”, żywiącą się nienawiścią, którą podsycają…. Moderatorom, co nie potrafią wykasować wypowiedzi ubliżającym poniżej krytyki, a nie podpisanych nazwiskiem i imieniem, za to pławiącym się w totalnej bezkarnosci lżenia….
    Róbcie tak dalej… róbcie… może zostaniecie dziennikarzami wojny… ale takiej prawdziwej, gdzie są bomby, trupy, zamachy…. płacz i łzy…
    Róbcie tak dalej… skoro Jugosławia niczego was nie nauczyła… Napinajcie ten łuk dalej !!!

    Dobre 0

  22. Czaro pisze:

    Postaw krzyz na kazdym placu i ulicy. Aby nie bylo watpliwosci , ze to katolickie panstwo.

    Dobre 0

  23. Inkwizytor pisze:

    Przynajmniej jedno sie nie zgadza – nasze spoleczenstwo nie jest nowoczesne.
    Und da liegt der Hund begraben.

    Dobre 0

  24. Joanna pisze:

    Człowiek, który ma być prezydentem Polski i zaczyna swą „posługę” dla narodu usuwaniem Krzyża upamiętniającego tragiczną śmierć jego poprzednika, (dzięki której to śmierci de facto został następnym prezydentem) oraz 95 obywateli Polski (w tym klubowych kolegów), nie jest godny tego stanowiska. Brak mu szlachetności i rozumienia tradycji chrześcijańskiej kraju, którego pierwszym obywatelem został wybrany. Albo- jeszcze gorzej- ma nieczyste sumienie. Gdyby miał czyste sumienie nie bałby się tego krzyża. Wręcz przeciwnie: pielęgnowałby go, i razem ze swoją żonę i dziećmi składał tam kwiaty i od czasu do czasu zapalał znicz. W ten sposób uhonorowałby samą prezydenturę i tysiące ludzi, którzy składali i składają hołd poprzedniej parze prezydenckiej Rzeczypospolitej.

    Dobre 0

  25. Stanisław pisze:

    Dlaczego kancelaria pozwoliła na ten bałagan w miejscu publicznym przecież to publiczny państwowy obiekt a nie ściana płaczu. Tak sobie myślę ,że to Dom Boży jest miejscem zadawania pytań za co ? a nie publiczna spowiedż za swoje grzechy.

    Dobre 0

  26. Ryszard pisze:

    Po red.Gursztynie spodziewałem się czegoś więcej.Komentowana treść wpisu to prostacka manipulacja.

    Dobre 0

  27. bb66 pisze:

    |Ciekawe, skad w Polsce tylu Leninow i Stalinow sie naleglo. Quo vadis Polsko ?

    Dobre 0

  28. Karola pisze:

    Joanna trafia w sedno. Gdyby nowy prezydent był uczciwy i i jego naczelną wartością byłaby ZGODA, to zostawiłby Krzyż w spokoju i nosił by codziennie kwiaty pod krzyż, jak prawdziwy mąż stanu!

    Pod byle pretekstem można robić wszystko przeciwko społeczeństwu i tak:

    Władze Uniwersytetu Warszawskiego cofnęły zgodę na zorganizowanie w murach uczelni konferencji naukowej na temat złych społecznych konsekwencji homoseksualizmu . Tymczasem propagandowa debata środowisk seksualnych odbyła się tam na drugi dzień bez przeszkód.

    Dobre 0

  29. Wojtek pisze:

    @ wojtek napisał: 12 lipca 2010 at 13:25
    „niedobrze mi się robi od tych krzyży. Gdzie się nie odwrócisz, tam krzyż. podobno żyję w kraju świeckim. nie wierzę w Boga, nie jestem katolikiem i NIE ŻYCZĘ sobie krzyży w przestrzeni publicznej !!”

    a mnie „Wojtku” niedobrze robi się od tych cwaniaków, homoseksualistów, złodziei. Gdzie się nie odwrócę, to na każdym kroku cwaniak, albo homoseksualista. Nie życzę sobie cwaniaków w przestrzeni publicznej, a szczególnie w Rządzie i w Kancelarii prezydenckiej!!

    Dobre 0

  30. petroxos pisze:

    Trudno mi zrozumieć, dlaczego Rzepa opłaca tylu dziennikarzy, którzy mówią to samo (przy czym temat zupełnie im nie przeszkadza, po dochodzą do jednakowych konkluzji). Podlizywanie się gustom myślących tak samo to metoda na krótką metę, bo z czasem obraża ludzką inteligencję. Czy jest to wyrachowana nieszczerość lub prikaz z góry, służące obronie własnych interesów zawodowych (bo warto mieć spory kawałek rynku prasowego dla siebie), czy też szczere, sekciarskie klapy na oczach? Zgadzam się z przedmówcami, którzy twierdzą, że chodzi tylko o to pierwsze. Niestety…

    Dobre 0

  31. Ina pisze:

    Zarówno Krzyż jak i inne symbole żałoby narodowej powinny pozostać na swoich miejscach do czasu całkowitego wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu pod Smoleńskiem.

    Dobre 0

  32. rYcio pisze:

    Czekam na duet Kora i Sipowicz – na nowy list. Tym razem w sprawie krzyża. Rock’n'roll-owa emerytka zaczynać walczyć o nową posadę. Czy PO doceni?

    Dobre 0

  33. Stanisław pisze:

    Gdybu Piłusdski wstał i po przetarciu oczu zobaczyl to pobojowisko to zamach majowy w powtórce do kwadratu ! i To nie to co było w Gruzji gdzie na wiwat na przywitanie LK otwarto „sawieckoje igristoje” co potrakatowano jako zamach-pułapkę bo borowców-ochroniarzy wsadzono do furgonetki z kelnerkami oczywiście zamykajacej peleton z napisem min niet.Tak sobie myślę ,źe to było przed Smoleńskiem co robiło BBN aby jak wcześniej udało się wysłać do Afganistanu możdzierz z krzywą lufą. Tam ofiary kosztowały barany,kozy,parę wiader soczewicy razem na nasze 5.000 zł.Smoleńsk ma kosztować 20 mln zł. Oczywiście to nie jest nepotyzm i kolesiostwo to solidarność z narodami miłującymi pokój na warunkach okupanta. Tak sobie myślę czy nie zabijaj obowiązuje ?!

    Dobre 0

  34. Sowa pisze:

    Trudno się zgodzić z argumentacją autora .
    Państwo powinno być świeckie , to chyba nie jest przedmiotem sporu czy dyskusji.
    Skoro tak to symbole religijne niech pozostaną w miejscach kultu .
    Kosciół mocno zangażował się w kampanię J. Kaczyńskiego. Przegrał razem ze swoim kandydatem.
    Ja katolik „łagiewnicki” wzywam kościół by przestał kreować politykę i polityków a zaczął się interesować mną, wiernym synem kościoła otwartego jeżeli w ogóle taki istnieje .
    Odnoszę wrażenie że dla wiernych katolickich niepodzielających poglądów zblionych do Radia Maryja nie ma już w naszym kościele miejsca. Wyraźnie było to widać tam przy tym spornym krzyżu gdzie nikt kto miał inne polądy niż oj. Rydzyk głosu nie dostał.

    Dobre 0

  35. Anna pisze:

    No tak ten krzyż oprócz upamiętnienia ofiar tego tragedii przypomina nieudolność polskiego rządu w wyjaśnieniu przyczyn tej katastrofy…a przecież elyta PO nie może do tego dopuścić…Może w ogóle przenieść krzyż do smoleńskich lasów, z pewnością POlitycy PO będą za!

    Dobre 0

  36. Stanisław pisze:

    Krzyż miał podpowiadać na kogo głosować testamentowo stawiając symbol w kratce.Ale akcja nie powiodła się bo krzyż nie wszedł do kratki na kartce wyborczej ponoć mniejszej niż u konkurenta.Tak sobie myślę dlaczego krzyżowcy nie zmierzyli kratki przed wydaniem instrukcji i postawieniem krzyża przez niewinnych harcerzy ? Wolność w ramach demokracji krzyżami się mierzy lub kto krzyżem wojuje ten na Komorowskiego głosuje ! To takie częstochowskie rymowanie ale prawda !

    Dobre 0

  37. Krystyna pisze:

    Komu przeszkadza ten krzyż?Chyba tym,którzy czują się winni tragedii i myślą,
    że szybciej zapomną.(…)

    Dobre 0

  38. stefan pisze:

    póki co Polska na szczęście nie jest państwem wyznaniowym, miejsce krzyza jest w kosciele albo w innym miejscu z nim związanym

    Dobre 0

  39. Andrzej_M pisze:

    Dlaczego was nie-katolikow krzyz tak bardzo boli? Boicie sie iz mozecie krzyzem dostac po glowie? Czujecie sie gorsi bo ktos wierzy w Boga?
    Strach was ogarnia? A moze zazdrosc?

    Jak wam w zyciu przeszkadza krzyz? Jak?????

    Dobre 0

  40. Adam pisze:

    Krzyż nikomu nie przeszkadzał, aż nagle proszę przyszedł nowy prezydent z hasłem „Zgoda buduje” i wprowadza swoje zasady…. Ileż hipokryzji w tych górnolotnych hasłach Platformy! A pewno znowu winą za wywołanie tej wojny znów obarczy się PIS…

    Dobre 0

  41. Q pisze:

    Andrzej_M napisał:
    12 lipca 2010 at 18:44

    Otóż wyobraź sobie, że dobrych katolików nie tylko drażni, przede wszystkim rani to, że politycy, a raczej politykierzy, wymachują Krzyżem dla osiągnięcia doraźnych celów politycznych. Tak czyni PiS i osobiście Kaczyński.

    Proszę nie łączyć PiS z Katolicyzmem !

    Dobre 0

  42. wlodek k pisze:

    Krzyz ma byc i juz.
    Pierwszy jak do tej pory (od czasow midzywojennych) niezalezny i patriotyczny Polski Prezydent zginal w niewyjasnionych okolicznosciach. W Rosyjskim samolocie, na Rosyjskiej ziemi w samolocie remontowanym uprzednio w Rosji, w trakcie jak byl naprowadzanym przez Rosjan do ladowania. Zginal w atmosferze zadziwiajacych konfliktow, a jego miejsce zajal bardzo szybko przedstawiciel nurtu ktory zwalczal otwarcie i bez ogrodek zabitego prezydenta oraz jego wizje Polski.

    Gdyby nie smierc prezydenta, na dzis 12 lipca 2010 roku sytuacja w Polsce nie bylaby taka sama. (chociazby wezmy przyklad TVP).

    Dobre 0

  43. stefan pisze:

    jest dokładnie tak jak pisze Q. To są wszystko gierki, zawłaszczanie symboli dla doraźnych celów.

    Dobre 0

  44. Witek pisze:

    Przed Pałacem Wyborczym trzeba postawić telebim z TVN i sztalugi z Gazetą Wyborczą, wtedy Stanisław czcił by to miejsce,a Komorowski przynosiłby codziennie kwiaty i modlił się.

    Dobre 0

  45. Agnieszka pisze:

    Ach, jak boli ten krzyz. Przypomina nieudolnosc POlskiego „nierzadu” i dlatego tak zaciekle jest zwalczany.

    Dobre 0

  46. stefan pisze:

    wlodek – „gdyby nie smierc prezydenta”….. wszystko wyglądałoby jak teraz – wybory wygralby kandydat PO z duzo wieksza przewagą. przypomij sobie jakie mial poparcie i powazanie w spoleczenstwie l.kaczynskji prze wypadkiem. Prawda jest taka, ze na jego smierci najbardziej skorzystal drugi kaczynski, ktory teraz wywąchał szanse na powórt z niebytu i będzie jątrzył dalej ; dzisiaj juz zapomniał o „końcu wojny polsko-polskiej” w swych oswiadczeniach

    Dobre 0

  47. wlodek k pisze:

    Czytalem tu glosy ze sprawa krzyza to temat zastepczy. Radzilbym sie nad tym zastanowic….
    Osobiscie, mysle ze jednym z powodow dla ktorego Komorowski rozpatruje inna siedzibe jest to ze mieszkajac w palacu prezudenckim musialby codziennie patrzec na krzyz i na ludzi ktorzy skladaja hold niezyjacemu Prezydentowi. Ten krzyz na dlugo pozostanie symbolem, i byc moze bedzie rosl jako symbol….
    Musiala by na niego patrzec rodzina Komorowskiego, musieli by na niego patrzec Ci co beda go odwiedzac w Palacu.
    Pozatym, dla mnie (nie-katolika) ten krzyz to symbol Solidarnosci wokol osoby L. Kaczynskiego i wokol jego wizji.

    A z jeszcze innej strony nie moze tak byc ze krzyz rozebrac, wrak przetopic, ofiary zakopac w zaspawanych trumnach a ziemie zaorac, czarne skrzynki pogubic…… to sa objawy barbarzynstwa.

    Dobre 0

  48. z Gdańska pisze:

    Dawno nie czytałem równie przewrotnego tekstu. Czy nienawiść do nowo wybranego prezydenta odebrała zdolność do normalnej oceny faktów. Dlaczego redakcja Rzepy tak usilnie stara się stać tubą PiS-u? A swoją drogą już widzę te babcie, które wraz z posłami PiSu oraz Pospieszalskim układają w nocy krzyż z kwiatów. Prawie jak w stanie wojennym, i tak wkoło Macieja, bo Polska jest najważniejsza. I należy codziennie przepraszać Kaczyńskiego, bo będzie zły; i w ten sposób cała partia opozycyjna jest całkowicie spraliżowana – nie będzie przeprosin, nie będzie współpracy – to przecież paranoja; najlepiej postawić krzyże, kaplice ku czci ofiar, Lecha Kaczyńskiego – w ogole, to nalezy go obwołacc błogosławionym oraz uznać, że to Rosjanie byli winni katastrofy -dziś słyszałem mądrych dziennikarzy, którzy stwierdzili, ze nie wiemy czy rosyjscy kontrolerzy lotu nie byli pijani – co jeszcze wymyślisz moja kochana „Rzepo”, czy pycha i poczucie wyższości na Rosjanami nie pozwala myśleć? A swoja droga, to już zapewne wszyscy wiemy, że pochówek na Wawelu był krokiem właściwym. Ile ma jeszcze w sobie pychy Jarosław Kaczyński?

    Dobre 0

  49. Stanisław pisze:

    Proponuję krzyż przenieść do Malborka a cały kompleks zwrócić krzyżakom bo okazało się,że nie stali na linii zomo.Tak sobie myślę bo Żydów mamy na karku ze zwrotem mienia może Mazowieckiego targiem sprowadżmy modyfikowanych genetycznie krzyżaków z wlewką Armii Czerwonej.

    Dobre 0

  50. Tychik pisze:

    Ten Krzyż to tylko do siedziby Agory !!!Ja proponuę żeby biskupi Życiński i Pieronek wraz z Michnikiem w środku ,osobiście się po ten krzyż pofatygowali i zanieśli Go na Czerską ! : )

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.