Co nowoczesne państwo dobrobytu powinno gwarantować swojemu obywatelowi? Katalog obietnic jest na pewno długi, jednak Holendrzy chcą do niego dopisać jeszcze jedną pozycję: łagodną śmierć na życzenie po siedemdziesiątce.
Parlament w Hadze rozpatrywał będzie niebawem obywatelski projekt ustawy dotyczący prawa do wspomaganego samobójstwa dla starszych ludzi. I prawdopodobne jest, że go zaakceptuje. Czemu zresztą trudno się dziwić – już w roku 2002 Holandia zalegalizowała eutanazję dla ludzi chorych i cierpiących.
Ostrzegano wtedy, że gdy zrobi się ten pierwszy krok odbierający życiu specjalne znaczenie, po nim nastąpią kolejne. I nastąpiły: obecnie stosuje się w Holandii eutanazję nawet w przypadkach osób, u których zdiagnozowano depresję. Pozbawia się też życia chore noworodki - za zgodą rodziców. A teraz pojawił projekt dotyczący 70-latków.
Ktoś, nawet w dobrej wierze, mógłby zapytać: cóż w tym złego, że starszy schorowany człowiek uzyska pomoc w zakończeniu życia, którego sensu nie widzi?
Otóż bardzo wiele w tym złego. Złe jest samo urzędowe stwierdzenie przez państwo, że życie jego 70-letniego obywatela jest mniej warte i społecznie mniej użyteczne od życia młodszych ludzi.
Holenderscy 70-latkowie nie będą już musieli się zastanawiać, czy oczekując wsparcia od swoich dzieci, są dla nich kłopotem, i czy nie pracując, lecz pobierając emeryturę, są ciężarem dla systemu opieki społecznej Królestwa Niderlandów.
Teraz państwo da im jasno do zrozumienia, że właśnie nadszedł ten moment, gdy mogą odejść. Na własną prośbę. Niemalże ich do tego zachęci. Jeśli tylko poczują zmęczenie, brak oparcia w rodzinie, samotność. W końcu nie mają czego żałować, skoro i tak nie są już w stanie korzystać ze wszystkich uroków życia, które liberalna Holandia zapewnia swoim obywatelom…
Sytuacja będzie tym bardziej niebezpieczna, że nowe przepisy łatwo będzie naginać – tak jak masowo nadużywane jest w Holandii obecne prawo do eutanazji. Kto nie wierzy, niech sięgnie do „Rzeczpospolitej”, pisaliśmy o tym nieraz. Wystarczy przypomnieć przypadek, gdy lekarz w ekspresowym tempie uśmiercił chorego ojca na prośbę syna, który chciał, by pogrzeb odbył się przed jego wyjazdem na urlop…
Trudno uwierzyć, że nowa ustawa nie otworzy pola do jeszcze potworniejszych nadużyć.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Karbat! nie udawaj głupiego! zyjemy w Obozie Unijnym i dzis Holandia a za kilkanascie polska, i nikt nie bedzie sie pytał czy chcesz…
U nas z braku ustawy o eutanazji, emeryci będą przechodzić na czerwonym świetle
Podobno w Holandii emeryci boją się iść do szpitala… A największym koszmarem matki dziecka z zespołem Downa jest, że dziecko kiedyś zachoruje i będzie wymagało hospitalizacji. Zwłaszcza po samorzutnych ofertach „pomocy” od znajomych, że „przecież sprawę tego dziecka da się jakoś załatwić”.
Obawiam się, że za parę lat możemy obudzić się w zupełnie innym świecie…
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070305/opinie_a_1.html
Eutanazja – naruszone przymierze między chorym a lekarzem – Rp z 5.03.2007 (nr 54/2007)
„Jak dotąd chorzy zawsze byli bezpieczni w naszych rękach, a w każdym razie nie musieli się obawiać, że lekarz z rozmysłem może im zaszkodzić. Było tak dzięki szczególnemu, jednostronnemu ukształtowaniu osobowości lekarza. Wpojono nam, abyśmy wszystkie nasze ambicje identyfikowali z sukcesem leczenia, poprawą stanu chorego, utrzymaniem go przy życiu. Życie ludzkie było rzeczą świętą, nietykalną bez względu na okoliczności.
(…)
Według badań rządu holenderskiego co roku lekarze bez wiedzy pacjentów przeprowadzają aktywną eutanazję u tysiąca osób, które nigdy nie prosiły o śmierć. Wielu z nich było w pełni władz umysłowych, ale nie zapytano ich, czy chcą żyć. Licznym chorym, którzy prosili tylko o uśmierzenie bólu, bez ich zgody i wiedzy podano śmiertelne dawki leków przeciwbólowych. Jest to naruszenie historycznego przymierza. W ciągu wieków ciężko chorzy zwracali się do nas – lekarzy o pomoc i radę, bo byli pewni, że lekarz jest obrońcą ich życia, że zrobi wszystko, aby je ochronić i że nigdy świadomie mu nie zaszkodzi. Ta pewność sprawiała, że nam ufali, ze nas cenili – i że wybaczali nam nasze błędy. Zakres tego przymierza nie może obejmować celowych działań, które prowadzą do śmierci pacjenta. Bo gdy tak się stanie, złamiemy nasze przymierze, tracąc bezpowrotnie wielusetletni kapitał zaufania. To będzie radykalna zmiana nie tylko medycyny, ale całej ludzkiej cywilizacji.”
Ryszard Fenigsen, kardiolog. Pochodzi z Polski, w 1968 roku emigrował do Danii, obecnie mieszka w USA. Napisał wiele książek poświęconych zagadnieniom medycznym oraz eutanazji i etyce lekarskiej
Wzgledem politykow, zwlaszcza lewicowych, ta opcja winna byc bardzo starannie rozpatrzona po pierwszych 6-ciu miesiacexh urzedowania w samorzadach, rzadach, parlamentach itd. I to na calym swiecie, nie tylko w Niderlandach.
Swoją drogą to dobrze, że jest ta Holandia. Daje to nam poczucie wyższości i błogie przekonanie, że „są gorsi do nas”.
Należy sobie uświadomić, że to co jest w Holandii obecnie, czeka nas wkrótce (zapóźnienie do standardów europejskich), a inne kraje europejskie są po prostu bardziej obłudne.
Holendrzy są szczerzy i nie kryją się z tym co myślą.
I wprowadzają w czyn to co uważają za właściwe.
Bo jeżeli taką czy inną uchwałę przegłosowują demokratycznie wybrani parlamentarzyści, to znaczy, że taka jest wola ludu, no nie ?
A niby czego się należy spodziewać w państwach o zerowym, lub ujemnym przyroście naturalnym od wielu lat?
Że młodzi ludzie będą utrzymywać po dwóch staruszków i jeszcze będą z tego tytułu szczęśliwi ?
Ęutanazja to konieczność i albo będzie legalna, albo nie, to znaczy taka jak w Polsce: proszę się zgłosić na początku trzeciego kwartału; będą zapisy na wizytę u onkologa w przyszłym roku.
To przecież wyrok śmierci, tylko lekko zakamuflowany.
za dwa lata eutanazja dla niewidomych i głuchoniemych potem garbatych i kulawych za jakiś czas więźniów i chorych psychicznie ——–> hitler puchnie z dumy
Gardzę ludźmi którzy się na takie ustawodawstwo godzą, lub nie widzą w nim niczego złego.
Trzeba sprzątnąć kilkadziesiąt tysięcy dziadków w Holandii żeby starczyło kasy na becikowe i zasiłki dla turków i marokańczyków. W wakacje na Bałkanach widać dziesiątki tysięcy(!) samochodów na holenderskich, belgijskich i niemieckich numerach rejestracyjnych z turkami jadących do turcji.
Kolonizacja Europy za własne pieniądze trwa w najlepsze!
Socjalizm to chroba psychiczna i osobnicy o takich skłonnościach powinni być poddani eutanazji dla dobra ludzkości!
„Eutanazja to przejaw bardzo wysokiej kultury tego narodu”. No jasne. Germański Herrenvolk zaprezentował w latach 1933-1945 kulturę na najwyższym poziomie:-).
Z drugiej strony polski poziom „służby zdrowia” służy jako swoisty mechanizm eutanazji. Pacjenci miesiącami czekają na wizytę u specjalisty, a jeszcze dłużej na operację. Zachodzi prawdopodobieństwo, że część z nich umrze przed zastosowaniem leczenia.
Holenderscy emeryci, przyjeżdżajcie do Polski!
1. Spędzicie jesień życia w ładnym kraju wśród przyjemnych ludzi
2. Jesteście pracowici i zorganizowani więc trochę się od was nauczymy gospodarności
3. Polska zarobi, gdyż Wasze emerytury wydacie w Polsce.
A muezzin z minaretu odśpiewa nad Holandią swoje swoiste requiem.
a propos, ile lat ma królowa holandii??
@Król Maciuś I (chyba monarcha skoro używa „Nasz, patrz niżej).
@wiktor1:
Nasz ulubiony wiktor1 zauważył istnienie statystyki!
Gratulacje!
Już wkrótce, być może, wiktor1 zauważy istnienie literatury, religii, sztuki, moralności i innych bytów.
*Maciusiu nie twórz bajek, wystarczy, że sam jesteś nie z tej (rozumnej) bajeczki.
Czyżby intencją Autora- D. Zdorta, była krytyka tzw. PO-liberalnych reform polskiej służby zdrowia i , przede wszystkim , tego , co dzieje się już obecnie w naszej rzeczywistości? Przecież , odpłatność za usługi medyczne czy leki, na które nie wszystkich stać , w przyszłości -po wdrożeniu ww reform – odciąży państwo i społeczeństwo od wydatków na obywateli, i to nie tylko tych po siedemdziesiątce!
„Po latarnią najciemniej”?A, jeśli mnie problem (na razie!) nie dotyczy?
To, co chcą zrobić Holendrzy, już dawno wdrożyły do praktyki lemingi, i to w wersji bardzo demokratycznej, bez dyskryminacji ze względu na wiek ?
Jeżeli chodzi o historię sztuki , to ona może coś tu wyjaśnić. Zawsze uczyłem się,
że był naiwny realizm, realizm , realizm -naturalizm surrealizm i hiperrealizm. Holenderska propozycja ma coś z tego ostatniego . Ciekawe czym jest mój pomysł obowiązkowej „pigułki szczęścia” dla staruszków ?
Europa Zachodnia na czele z Ameryką to głębia zła, które odrzuciło Pana Boga. Holandia, jak i inne państwa świata są pod wpływami masonerii światowej wywodzącej się z ruchu społeczno politycznego zorganizowanego w roku 1897 i kroczą drogą śmierci wyznaczoną dla innych narodów przez ten ruch. Masoneria dąży za wszelką cenę, przejąć świat na własność pod hasłem globalizacji. Są to grupy nadal tajnie działające w Europie i w świecie, dysponujące potężnym potencjałem finansowym, gospodarczym i militarnym. Oni zawsze mają największą pogardę dla każdego człowieka, który nie jest przez nich zaakceptowany. Dla nich człowiek innej narodowości, rasy, kultury lub związany z religią rzymskokatolicką to goj, (Czyli Nie Człowiek). Wobec nie ludzi nigdy nie przeznaczą żadnych środków na podtrzymanie życia, leczenie lub wsparcie. Nieludzie muszą być od jak najmłodszego wieku szybko wykorzystani, jako tania siła robocza i po wyeksploatowaniu w przypadku nabytego lub wrodzonego kalectwa, choroby albo wieku muszą być zlikwidowani, bo są im nie przydatni do niczego.
Należy, więc pamiętać, że ustrój, który nam zafundowano jest ustrojem śmierci i zagłady a nie rozwoju. Kapitalizm masoński będzie koncentrować kapitał dla własnych potrzeb i nie będzie nikt miał prawa upominać się o godną płacę, ochronę zdrowia lub o wypłatę nabytej renty czy emerytury. Kapitalizm masoński, to ustrój bardziej tragiczny niż bolszewizm, komunizm czy faszyzm znane europejczykom.
My Polacy miejmy pretensje do samych siebie. Nie potrafimy przewidywać poczynań globalnych graczy i spekulantów. W samej swej istocie ustrój kapitalizmu masońskiego, nie ma szacunku do ludzi starszych, bo starsi są dla nich niepotrzebni. Będą, więc starszych lub każdego pod byle pretekstem poddawać eksterminacji.
Dlaczego nikt niepowstrzymywał prezydenta Kaczyńskiego, aby nie podpisywał Traktatu Lizbońskiego? Nie raczył on nawet w tak ważnej sprawie dla Narodu pytać o zgodę. W ten sposób Polska abdykowała na rzecz Unii Europejskiej. Prezydent na czele z rządem, przybliżyli Narodowi widmo zagłady pod postaciami: antykoncepcji, aborcji, eutanazji, godnej śmierci, tolerancji dla homoseksualistów i różnych dewiacji, usuwania krzyży z miejsc publicznych, kontroli totalitarnej życia człowieka od urodzenia przez planowane wszczepianie ludziom tzw. modułów identyfikacji elektronicznej.
Po prostu z narodów Europy chcą zrobić obóz koncentracyjny masowej eksterminacji i redukcji ludzkości, ponieważ kapitalistom światowej masonerii jest potrzebna przestrzeń życiowa bez gojów. Należy zapamiętać, że Traktat Lizboński, podpisany przez prezydenta, wpycha nas wszystkich w tę spiralę mordu nazywanego ?oświeconym humanitaryzmem?. Najgorsze jest to, że na te mordy są też nasze pieniądze przeznaczanie, które deponujemy jak schizofrenicy ubezwłasnowolnieni w Brukseli.
Mamy tak naprawdę tylko jedną możliwość w obliczu szalejącego zła i programowanej śmierci. Trzeba szybko wystąpić ze struktur systemu ustrojowego, jakim jest Unia Europejska, bo jest to twór bardzo niebezpieczny i totalitarny niosący śmierć i cierpienia milionów ludzi.
@Kaligula
Sądzi pan, że bogactwo i potencjał ekonomiczny Holandii budowali ludzie podobni do współczesnych Holendrów?
Bogactwo Niderlandów, to zasługa wielu pokoleń pracowitych, pobożnych, ascetycznych i wstrzemięźliwych do granic absurdu ludzi, nie jakiś hipisów z pokolenia 68. Niech pan lepiej wraca na polską wieś, bo nie rozumie pan rzeczywistości w której funkcjonuje.
KTO MI ODPOWIE?
Nie lubię naszych obecnych władz-czuję smród fałszu ,obłudę i głupotę
Jestem przeciwnikiem aborcji i eutanazji
Nie cierpię parad i bezczelności różnego rodzaju „wesołków”
Nie lubię Żydów za ich krętactwa i wywoływanie wojen cudzymi rękami
Nie lubię Rosjan za ich fałszywość,wschodnią przebiegłość,imperializm
Nie cierpię eurolewaków z ich całą Unią,która doprowadzi do końca Europy
Jestem nietolerancyjny na bezczelność,chamstwo i głupotę
Uważam,że tylko kościół katolicki jest najbardziej tolerancyjny z religii
Jestem zwolennikiem monarchii
TO CZY JA JESTEM NIENORMALNY??????????
J..H 12 marca, 2010
Okolo 3 lata temu czytajac prase anglojezyczna wzrok moj padl na nazwisko Sikorski. Bedac pewna ze chodzi o okolicznisci katastrofy samolotu Wladyslawa Sikorskiego przeczytalam artykul .Imie Radoslaw nic mi wtedy nie mowilo poniewaz nie mialam wtedy TVN24 i Polsatu, a z braku czasu nie interesowalam sie polska polityka. Poltora roku temu zalozylam dishnetwork i dopiero wtedy skojarzylam sobie o kim traktowal ten artykul. O ile sobie przypominam chodzilo o to ze rzad brytyjski kwestionowal obywatelsrwo brytyjskie Radoslawa Sikorskiego z powodu jego malzonki. Szykowala sie z powodu tego „votum nieufnosci ” awantura, ale ze wzgledu na racje stanu Stanow Zjednoczonych i Angli jakos te sprawe zalagodzono. Dziwie sie wiec ze niektorzy polscy politycy i dziennikarze nic nie dbaja o polska racje stanu i uczepili sie rzekomych „hakow” Jaroslawa Kaczynskiego. Jesli wyslal on ostrzezenie i nie chce wiecej o tym dyskutowac to chyba dobrze zrobil wiedzac jak Pan Radoslaw Sikorski lubi szarzowac i nieodpowiedzialnie sobie poczynac jak rozbrykany malolat.
Odnosze wrazenie ze niestety czesc polskich politykow i redaktorow jest INTELIGENTNA INACZEJ ,a czesc przypierajaca Kaczynskich do muru w tej sprawie wyjatkowo zlosliwa. A gdzie „ELITO” polityczna i telewizyjna dobro Polski?