Obejrzałem film „Towarzysz Generał”. We mnie ten film nie wywołał żadnego zastanowienia nad życiorysem generała Jaruzelskiego ani nad czasami, które przedstawiał. Wywołał złość na autorów, na tego głównego narratora (nie wiedziałem, że to były wysoki oficer polityczny PRL) i niektórych historyków.
Jestem pewien, że u wielkiej liczby widzów obudził nie tylko złość na nich, ale i wściekłość. I nie ulega też wątpliwości, że u innej części widzów pobudził to samo uczucie, ale wobec Jaruzelskiego i tych, którzy sądzą o nim co innego niż autorzy i komentatorzy filmu. Oczywiście także bez namysłu, bo złość i jej gorsza siostra myślenie zabijają.
Jest to więc dzieło, którego główną cechą, czy tego twórcy chcieli, czy nie ? nie wykluczam, że chcieli ? jest wywoływanie wściekłości, złych emocji u odbiorców. To cecha negatywna, dzieląca ludzi, przeciwstawiająca jednych drugim. I ten efekt widać w reakcjach, które nie mają nic wspólnego z debatą, tylko z łomotem, po którym każdy zostanie przy swoim, bardziej tylko nie cierpiąc tego drugiego.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Coś mi się wydaje, że ten pan K. jest niezlustrowany, płaski i mdły – jak muzeum PRL-u w Nowej Hucie.
Kamienować go nie trzeba, bo już sam się ukamienował, broniąc lokaja ZSRR.
Pan Kuczynski pisze jak pan Gadomski, a ten znow jak pan Zakowski a ten ….itd itp… ale po co Rzeczpospolita ma byc tuba Gazety Wyborczej ?
@Na marginesie sprawy
>
> Ukamienować Kuczyńskiego !!!
> Dlaczego ??,
> bo miał odwagę wypowiedzieć własne zdanie w ramach wolności
> słowa, o którą walczył osobiście słowem czynem, w odróżnieniu od wielu ?
> internetowych ?bohaterów?
Pisanie głupot nie wymaga żadnej odwagi, co najwyżej tupetu, którego rzeczywiście mu nie brakuje.
Tym niemniej samej wolności słowa nikt mu raczej nie odmawia, nie mówiąc już o nawoływaniu, żeby go „kamienować”. Nikt się też nie podaje się za bohaterów.
Nietrudno zrozumieć czemu z nim sympatyzujesz – ta sama demagogia, to samo zbijanie tez, których nikt przecież nie stawiał.
No i: znów zero meritum.
Kuczyński mówi: macie przyjąć mój punkt widzenia, bo inny jest brzydki. Argumentów wam nie podam, bo kto chce, sam je znajdzie.
(A w domyśle, szantaż jak z bajki Andersena: jeżeli nie znajdzie, to widać jest nie bardzo mądry).
Ty mówisz: wierzcie barany Kuczyńskiemu, bo on człek na poziomie a wy leszcze.
Obaj najwyraźniej nie rozumiecie, że… to nie działa.
Takie chwyty dowodzą raczej słabości, a nie polemicznej siły, czy – tym bardziej – odwagi
Solaris napisał: 8 lutego 2010 at 20:53
….Jego argumentacja jest mi zupełnie odległa, w ocenach PRL-u jesteśmy na dwóch różnych biegunach ale nigdy nie zgodzę się na stawianie tak sprawy aby tacy ludzie musieli milczeć. Niechaj sobie piszą , nie spłaszczajmy dyskursu , nie zamykajmy ust , nie stawiajmy się w roli jedynych obrońców narodowej pamięci , patriotów (tych lepszych) i przedstawicieli obozu ideologicznego mającego monopol na prawdę.
*** Rzepa drukujac bez zadnego komentarza od redakcji firmuje swoim autorytetem napisany tekst. Popiera go.
Dla wielu czytelnikow Rzepa jest autorytetem.
Drukowanie takiego tekstu bez slowa komentarza jest olbrzymia dezinformacja normalnego czytelnika.
On naprawde jest zdeorienotowany.
Kazdy tekst Kuczynskiego jest przyjmowany w GW czy Polityce czy gdzie indziej.
Czytelnik nie po to kupuje Rzepe, zeby byc z czyms takim skonfrontowany.
Kupuje Rzepa dlatego, zeby wlasnie nie wdeptywac w taka mase cuchnoca.
To nie jest fair wobec takich czytelnikow.
Stalin, na takich ludzi jak Pan Kuczyński miał celne określenie – pożyteczni idioci. Zaślepienie intelektualne tego Pana nie zasługuje nawet na wspólczucie.
Rzeczywiście. Jest to film czarno-biały. Zabrakło w nim scen, gdy generał głaszcze dzieci po głowach, odwiedza szpitale z ojcowską wizytą, lub stoi wśród górników z uwagą ich słuchając i potakując. Nie ma też scen (a pewnie takie są!) gdy siedząc za ogromnym biurkiem, z troską pochyla się nad Bardzo Ważnymi Dokumentami i podejmuje Trudne Decyzje. Aby nam stało się w kolejkach krócej i abyśmy w zdrowiu budowali socjalistyczną ojczyznę. Tak serio – to Pan Kuczyński jest takim dyżurnym autorytetem w rzepie? Takim autorytetem salonowym. Co by nie gadali, że rzepa drukuje tylko swoje poglądy.
Szacunek dla Pana…
kawałek trzeźwej prawdy to rzadkość w tym miejscu.
A poziom wnuków Stalina dobrze oddają (zazwyczaj) pseudopolskojęzyczne posty powyżej.
Boję się tylko, jakie owoce przyniesie zasada „daleko pada jabłko od jabłoni, ale tępota ta sama” w kolejnym pokoleniu…? Synalek Zyzaka wraz z wnuczką Bendera założą nową Frakcję Czerwonej Armii? Byłoby śmieszne, gdyby nie było straszne…
PO prostu POstkomuna.
Nie wstyd panu panie Kuczynski ?
W wesolych czasach PRL-u (ach, te piosenki z festiwali w Zielonej Gorze i Kolobrzegu) opowiadalo sie taki oto dowcip o Leninie. Szedl sobie Lenin ulica i zobaczyl dziecko bawiace sie na chodniku. Podszedl i poglaskal po glowce. A MOG UBIT’! Zaiste kontrowersyjna, niejednoznaczna i psychologicznie skomplikowana postacia byl Lenin. W wielowymiarowej biografii generala znalazlby sie niejeden podobny przyklad. Powiedzmy, kazal internowac opozycjonistow. A mogl kazac rozstrzelac.
Cytat z jabłkowego ogryzka ” Wystarczy go raz przeczytać ( bo oglądać się nie da ) i dosyć ” . Zazdroszczę Rzeczpospolitej cierpliwości….
„Łomotu i gówna” ( to cytat doradcy Premierów ) dzięki towarzyszom i generałowi było w brud.
Pan Kuczyńskiemu ich ciągle brakuje.
tworcom filmu naleza sie slowa uznania i podziekowania za odwage w odkrywaniu prawdy. Moze dzieki takim ludziom, historykom , filmowcom itd.,
IPN-owi, poznamy wreszcie nasza historie najnowsza, poznanie ktorej
decydenci III RP nie wiadomo dlaczego (a moze wiadomo!) utrudniaja.
smutne , że takie rzeczy piszą ludzie którzy niczego nie przeżyli , niczego nie widzieli lub nie chcą pamiętać , …..
prześledźmy jak wiele bólu zadali ci co mienili się Polakami, tak to prawda byli sługami i siepaczami stalina, rosji, sprzedawali sie za pieniądze inne rzeczy w swoim zatraceniu, gnębili i zabijali często ze strachu, ale równie często dla upadłej przyjemności,
ŻYCZĘ ŻEBY CODZIENNIE POŚRÓD KRZYKÓW KATOWANYCH,… śniły się słowa córki żołnierza, wielkiego Polaka , żołnierza który pozostał wierny ojczyźnie ,… przede wszystkim na zawsze aż do śmierci pozostał wierny sobie i tradycji ojców………….
” mój ojciec żył krótko, ale godnie , A Pan żył długo lecz plugawie…..”,
tylko czy Pan jest to w stanie ogarnąć i zrozumieć, bo jak widać żyć Pan nie potrafi,…..
Szanowny Panie Waldemarze,
Pana opinia trafia w sedno sprawy i zgadzam sie z Panem w calej rozciaglosci. Podobnie, zgadzam sie ze o miernym filmie i nedznych odczuciach niektorych komentatorow tu i do filmu, za kilka lat juz nie bedziemy szlyszec i o nich zapomnimy. Wazne aby nie udalo sie tej „nienawidzacej” mniejszosci wykoleic zmian zmierzajacych do wzmocnienia i zapewnienia przyszlosci Polsce.
W tym celu najwazniejsze to wyglosowac (demokratycznie – a jest nas wiekszosc) z zycia publicznego Panow Kaczyskich.
Pozdrowienia,
Glupi Jasio – ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
Dziękuję twórcom filmu za umożliwienie mi poznania faktów, których z racji młodego wieku lub starań nieprzemijającego establiszmentu nie miałam szansy poznać dotychczas. Gratuluję odwagi p. Kaczmarkowi i p. Braunowi i idę spać przepełniona nadzieją, że z czasem Panom i ludziom Panom podobnym będzie łatwiej.
Panu Kuczyńskiemu natomiast szansa by nic nie mówić znowu przeszła koło nosa
Może przy innej okazji. Trzymam kciuki!
Czego doradzal pan Kuczynski ? Tchorzostwa ? Podlizywania sie? Braku pamieci? O zgrozo polska! Polski intelektualista na poziomie politruka…
Panie Kuczynski ,siwe wlosy ,siwa broda a w glowa pusta.Tyle ma pan lat zycia za soba i nic pan z tego zycia nie wie. Lepiej jest milczec gdy rozum uspiony,przynajmniej nie robi pan przykrosci innym .Ile to krzywd doznali ludzie od takich Jaruzelskich ,jeden tylko Bog wie i Ci co to przeszli.
Panie Kuczyński,
Jesteś Pan zmorą mojej starości, podobnie jak pański ojciec Janusz, znany marksistowski publicysta, był zmorą mojej młodości. W latach sześćdziesiątych ub. wieku ?Wiedza Powszechna? wielokrotnie wydawała jego ?dziełko? pt. ?Chrześcijaństwo i sens życia?, w którym poddawał miażdżącej krytyce owe chrześcijaństwo i pisał ?jeśli marksiści pragną dyskutować czy współdziałać z chrześcijanami ? czynią to właśnie przede wszystkim ze względu na tych konkretnych i żywych ludzi, naszych błądzących braci ? braci wierzących?. Miejsca szkoda na pyszne cytaty z owego dziełka, ale nie mogę powstrzymać się od fragmentów zakończenia. Tak więc prorokował: ?Nadejdą kiedyś czasy, gdy człowiek opanuje świat – i siebie. Pokona śmierć i stanie się podobny bogom. Sam stanie się bogiem. ? Rzeczywiście, socjalizm włączył nasz kraj do rewolucji przeobrażającej świat. Nie darmo dziś wielu intelektualistów Zachodu zazdrości nam naszego polskiego eksperymentu. ? Nikt nie wybiera życia, choć może je sobie stopniowo odbierać przez wyłączenie się z tego procesu dziejowego, w którym powinien uczestniczyć?.
Na szczęście, dzięki Bogu nie włączyłem się do tego procesu dziejowego i mogę dziś patrzeć w lustro. No, ale żeby Pan dziś przygadywał innym od ?wnuków Stalina? ?
Rzepo, nie kompromituj sie, takimi „autorami”.
Chyba, ze to mial byc dowcip, do pozniejszego skomentowania przez RAZ-a, Wolskiego i Pana Janka (Pietrzaka)
GRATULUJE autorowi nijakosci i bezczelnosci. Całe szczescie ze narod nie da sie uszukac tym „plaskim”, jednobarwnym= bo czerwonym i „pozbawionym intelektualnej wartosci” artykulem, kolejny juz pamflet pan napisal na czes Jaruzelskiego i siebie oczywiscie (bo tez pan bral udzial w nowym ale zaleznym rzadzie).
Lustracja Kuczynskiego wiele by zapewne wyjasnila.
a ja przyznam szczerze, że tego tekstu nawet nie czytałem. wystarczył sam tytuł, zresztą spotkałem się z opiniami tego pana już wcześniej. dlatego też przyłączam się do prośby innych:
Niech Pan nic więcej już nie pisze. Będę wdzięczny.
W okresie odnowy ?jaruzelskiej? Jan Pietrzak napisał piosenkę, którą spuentował: ?wyjść na prosta, dać w ryło? (nie ma wątpliwości komu). Dziś po niemal trzydziestu latach, ten szlagier nie stracił swojej aktualności (a żal).
Hej wy! sowieckie (…) ? jesteście na śmietniku historii. Tak zdecydował naród ? patrz komentarze wyżej.
Kuczyński to idelny ten sam twór mentalny co gen. Jaruzelski – kolaborant i bezczelny zdrajca, owijający i skrywający misternie swoje właściwe metody postępowania.
Obrzydliwość budzi czytanie i słuchanie takich ludzi.
A przecież są to tylko pokazowe figury o wiele głębszej dobrze zorganizowanej krwiożerczej struktury, która zakorzeniła się w Polsce po 1945 i trwa do dzisiaj pod różnymi postaciami, która niszczy Polskę i Polaków każdego dnia i wprowadziła ją do następnego totalitarnego układu.
Rzeczpospolita, jako pismo, bardzo traci w oczach Polaków pozwalając takim ludziom publikować na swoich łamach.
W okresie odnowy ?jaruzelskiej? Jan Pietrzak napisał piosenkę, którą spuentował: ?wyjść na prostą, dać w ryło?
(nie ma wątpliwości komu). Dziś po niemal trzydziestu latach, ten szlagier nie stracił swojej aktualności (a żal).
Jesteście na śmietniku historii. Tak zdecydował naród ? patrz komentarze wyżej.
Posłużę się retoryką młodego Mazowieckiego. A więc kim jest autor tego tekstu? Byłym doradcą Buzka, Cimoszewicza, a zatem polityków europejczyków – tylko jak skończyły ich rządy? Teraz mają prowadzić Europę i nie mówmy o przeszłości działali przeciż w ograniczonym kontekście podobnie jak generał, a Polacy nie pamiętają wybaczają i jak im każą to uznają za AUTORYTETY. Niczego się nie uczą i za chwilę znów utracą nawet tę maleńką niezależność, którą tyle osób przypłaciło życiem, zdrowiem etc…
Jeśli ktoś jest wnukiem Stalina to tacy ludzie jak Kuczyński czy Michnik.
Ten tekst wywolal u mnie wscieklosc, blysnely mi przed oczami sceny z ‘Nocnej Zmiany’ no ale czegoz sie spodziewac po malych karierowiczach, szkoda tylko ze jeszce maja glos.
DO AUTORA Panie drogi piosenek to ja sie w prl nasłuchałam, ba nawet jeżdziłam z klasą Gierka na lotnisku witać ( zgadnij Pan skąd wracał) a teraz zgodnie z tekstem kabaretowym trzeba „dać w mordę komu trzeba” . I taki jest porządek. Amen
Teraz demokracja, mozna pisac co sie chce. Pozdrowienia od kolesi.
1. Niech Pan sobie przypomni rote przysiegi wojskowej … Czy to nie zbrodnia (przymiotnik bez znaczenia), ze dziesiatki milionow mlodych ludzi z dnia na dzien stawalo sie poddanymi ZSSR ?
2. Donosicielstwo skutkujace cierpieniem wielu ludzi? Jak to nazwac?
3. Taki z naszego „wojaka” komunista? Doczekal sie rewolucji robotnczo-chlopskiej (I solidarnosc) i co? Stlamsil ja! A wiec nie czlowiek ideowy, ale slugus. Czyj? Kogo?
4. Zylem w tamtych czasach swiadomie i nie powie mi Pan, ze nie zylismy w panstwie niewolniczym. Polecam teksty owczesnych dowcipow, tak dla przypomnienia.
Przepraszam, panu cos sie pomieszalo, ale nam pan nie zamiesza !.
Przepraszam.
Gdy Bierut sprzedawal Polske ZSRR to mogl powiedziec ze nie mial innego wyboru .
Gdy Kaczynski sprzedaje Polske USA to nie moze powiedziec ze nie ma innego wyboru.
Przezylem w Polsce komunistycznej 29 lat. Jak mi sie wydaje, to byla inna Polska niz ta ktora pamieta autor. To nie byl moj ojciec, muraz, ktory organizowal wron. Nie on tez stanal na czele tej kryminalnej organizacji. To wlasnie Jaruzelski paplal 13 grudnia o imperializmie i ratowaniu Polski. On byl tym czerwonym zbrodniazem ze swoja wron’a. To przez nich kretynski mo-wiec (milicjant), ktory nie mial pojecia o zmieniajacych sie przepisach, chcial mnie wyciagac z autobusu. To przez nich zgineli gornicy, moj kuzyn stracil zdrowie na internowaniu. Tu auto twierdzi, ze Jaruzelski to tylko polski polityk. Co w nim z Polaka? Zbrodniaz jak i cala ta organizacja ktorej przewodzil.
jakkim prawem mówi Pan za wiekszość. Mam 55 lat i bardzo dużo złego wraz z swoją rodziną doświadczyłem od komunistów. Wszyscy moi znajomi nie tylko ludzie wykształceni ale pani w sklepiku czy też dozorca są tym filmem zachwyceni. Każdy z nas zadaje pytanie DLACZEGO człowiek któremy tylko komisja Rokity udowodniła ponad 100 przypadków morderst politycznych nie poniósł njamniejszej kary. Teraz rozumiem, że Pan, Michnik są gorliwymi obrońcami mordercy i dyktatora dlatego że zawarliście porozumienie i oszukaliście Naród. Michnik który prywatyzował się na gazecie Solidarności, Pan który tworxył złodziejską prywatyzację bronicie mordercy bo sami unurzani jesteście w „gównie” po szyję. Szanowna redakcjo bardzo proszę szkoda Waszych łam na takie publikacje – niech sobie Pan Kuczyński publikuje na łamach wyborczek czy polityki. Widząc nazwisko Kuczyńskiego z góry wiadomo co powie tak jak Michnik czy Urban.
Kuczyński jest jak Michnik – Nie czytalny!!!! I basta, po co się takiemi denerwować???
Ani Jaruzelski ani Kuczynski nie byli zdrajcami. Nie pomagali Rosjanom, nie kradli, nie mordowali. To wspaniali polscy patrioci. Bardziej od nich szlachetnym czlowiekiem i prxzyjacielem Polakow byl tylko Jozef Stalin.
Panie Kuczyński,niech Pan już da sobie spokój. Uczestniczy Pan w operacji Okrągły Stół, jest Pan po „tamtej stronie”, stronie Kiszczaka i Jaruzelskiego,którzy nigdy nie byli i nie będą „z nami i za nami”. Rozumiem ,że broni Pan swojej wersji historii ,która dała Panu zaszczyty i władzę, ale niech Pan nie obraża mojej i innych uczestników (czytaj przedmiotów) życia w PRL-u i tzw. przemian ustrojowych, inteligencji. Mamy prawo a ci co dostali pałą również obowiązek nazywać tego „generała” taka jak na to swoją zdradą wobec nas zasłużył. A Pan niech już nie pisze, bo się tylko osmiesza . Coraz bardziej.
No, cóż: koń jaki jest każdy widzi a jak go Polacy oceniają – można tu przeczytać.
@swistak napisał:
„To forum o Was świadczy. I mnie to nie dziwi ale i smuci. I jedno wiem. Wtedy gdy p. Kuczyński siedział za komuny w pierdlu, był wyrzucany z pracy ? wielu z Was też krzyczała ? na partyjnych wiecach! I jedno cieszy ? nie wy decydujecie o naszej codzienności i przyszłości. Historia i życie olewało i olewa was równo. Nienawiść niszczy. Macie to na co zasługujecie!”
Ta wypowiedź jest jest warczenie psa zagonionego do kąta. Psa porzuconego, który wciąż szczeka i warczy broniąc spraw dawno przegranych. Taki nasz „Wierny Rusłan”.
Bez wzgledu na to co robil Jaruzelski przez prawie 50 lat w PRL ,wole cala prawde o nim i jego dzialalnosci w czasie wojny i w PRL niz pseudopatryjotyczne opowiesci o Panu Andersie i innych ,ktorzy wznosili toast ” za Liberatora ” dowiedziawszy sie o smierci gen. Sikorskiego w tym samolocie na Giblartarze. To przeciez prawdziwi patrioci a Jaruzelski to pacholek sowietow ale nie morderca Premiera RP.
żenujący poziom artykułu , ale czego można wymagać od p. K..
Po piersze nie jestem „wnukiem stalina”, wręcz przeciwnie. Tak słabych argumentów nie słyszałem już dawno. Myśle, że błędem myślowym Pana i Panu podobnym, tzn. tym którzy wykiwali narów przy Okrągłym Stlole, jest fakt,że nie rozliczyliście tamtych czasów w najmniejszym stopniu a zaczęliście je relatywizować i tłumaczyć w pokrętny sposób, licząc na niepamięć i powolne urabianie ludzi. Dlatego dzisiaj dorastają młodzi, którzy patrzą na to wszystko z innej perspektywy i którzy rozliczają to znacznie surowiej niż mogliście to zrobić WY. To jest zmiana pokoleń!!! Nan nadzieje, że nie uda się zatrzymać tego procesu poprzez zmiany w IPN i używanie bzdurnych argumentów. Patrzenie na Jruzelskiego poprzez pryzmat piosek, sztuk teatralnych, poezji tantych czasów faktycznie „wiele zmienia” bo na pewno lżej się umierało tym którzy zostali zakatowani w więzieniach lub tracili pracę i środki do życia tylko dlatego, że nie mieli chęci żyć w kraju jaki im fundowała władza, czyli między innymi Jaruzelski. Takich bredni w Pana wypowiedzi jest więcej. Ma Pan do nich prawo ale my też mamy prawo do wygłaszania swoich i do rozliczenia oprawców z tamtych czasów a tacy jak Pan pozbawiliście nas tego prawa. Wy możecie wybaczyć i nawet zapomnieć lecz Temida powinna pozostać ślepa! Taki film o Jaruzelskim był potrzebny chociażby po to, żeby wywołać dyskusje i pokazać, że nie wszyscy kochają towarzysza generała!
No brawo, brawo!!! Z tzw. dawnej „konstruktywnej opozycji” (!) szydło czerwono-kapusiowskie wyłazi niczym oliwa sprawiedliwa! Ha, ha Orwell jakby to przeczytał to chyba miałby kupę natchnienia do napisania „Rok 2010. III PRL-bis”.
Brawo redakcja Rzepy, więcej takich gnomów publikować, mam nawet doskonałą propozycję na następny felieton:
DAWAJCIE MŁODEGO MAZOWIECKIEGO!!!
Będzie kolejny ubaw po pachy jak postkomuch pianę wytoczy.
Rzepa Rules!
panie kuczymski prosze wymienic te „dobre” uczynki jaruzelskiego. Bo zle znamy swietnie
@kaem.
Zastanawia mnie dlaczego odważni polscy nacjonaliści, dla niepoznaki nazywający się narodowcami, wielbiciele twórczości Wildsteina, Ziemkiewicz i Semki nie mają odwagi, aby podpisać się na forum swoim imieniem i nazwiskiem.
Wstydzą się swoich nie niemiecko lub ukraińsko brzmiących nazwisk?
Moje nazwisko może budzić uśmieszek, a mimo to nie mam problemów z posługiwaniem się nim.
Dalszy ciąg „odpieprzania się” od generała, jak powszechnie wiadomo- jednego z głównieszych ludziów honoru.
Dwa cytaty z tekstu:
„…Film jest dwubarwny i płaski, bez intelektualnej wartości…”
„…świat bezpieki jest płaski, dwuwymiarowy, czarno-biały, jest tam tylko „wróg i my”.” Towarzyszu ale właśnie dzięki bezpiece i całemu systemowi terroru Jaruzelski i spółka rządzili w tym kraju. I tak na nas patrzyli. Nie było miejsca na niuanse.
Jeżeli wchodzić w progeniturę to III RP jest dziełem stalinistów bądź ich dzieci panie Kuczyński. Pan, Panie Kuczyński życzył wolnej Polsce jak najgorzej tylko dlatego, że wybory wygrała inna opcja polityczna. Trzeba Polski nienawidzić, żeby tak myśleć. Nie Kaczyńskich, właśnie wolnej demokratycznej Polski trzeba nienawidzić.
Poza wszystkimi historycznymi faktami świadczącymi o zdradzie Jaruzelskiego ( i to od od chwili gdy zamiast zostać księgowym na ziemiach odzyskanych, zdecydował się na walkę z Polakami, mniej więcej od przełomu 1945/46) jest jedna rzecz która świadczy o jego podłości i wierności partii komunistycznej w sposób najbardziej przekonywujący. Wyrzeczenie się własnej rodziny, matki i ojca. Piszę to na podstawie jego własnych słów.
Trzeba być ostatnim łachem (czyli komunistą) żeby kierując lojalnością wobec partyjnych towarzyszy w czasie pogrzebu matki nie wejść, do kościoła w którym na katafalku spoczywa jej ciało. Trzeba być ostatnim łachem, żeby przez pół wieku nie odwiedzić grobu ojca, a wypinać przed pierś po order Lenina i inne sowieckie odznaczenia. Trzeba być ostatnim łachem, żeby poprosić sowieckiego genseka (i to dopiero po koniec lat ’80) o posprzątanie mogiły ojca. Towarzysz Gorbaczow wysłał tam żołdaków. Jaruzelski powinien to zrobić sam na kolanach, a nie wysługiwać się armią sowiecką. Trzeba być skończonym komunistą, żeby nie czuć zażenowania i opowiadać o tym z dumą, jak o bohaterstwie. Tylko komunistyczną mentalnością można wytłumaczyć takie postępowanie. Postępowanie sprzeczne z polską tradycją. To więcej niż zażeranie się w wigilię golonką.
Żegnam się trawestując pańskie słowa:
Od jesieni [2007], od dojścia do władzy tych sił, które rządzą, najbardziej wstecznych sił w Polsce, wyrażających Polskę najbardziej odwróconą plecami do [polskiej] współczesności, od jesieni czuję zagrożenie także dla naszej wolności. Nie tylko zresztą ja. Nie mam najmniejszego zaufania do demokratycznych przekonań obecnej władzy. W jej poczynaniach widzę dążenie, jeszcze nie zrealizowane, ale już widoczne, do zlikwidowania państwa prawnego, opartego o rygorystyczny rozdział władz i wolności obywatelskie. To jest największa wartość, przed którą ustąpić muszą wszystkie inne. (…)
Moim jedynym dobrym życzeniem byłoby, żeby Kuczyńskiego Duch Święty nawiedził i wyleczył z obsesji i jeszcze gorszych przypadłości. Wszystkie inne moje życzenia są złe i nie zamierzam ich ukrywać. Wiem co będzie robił. Życzę [Kuczyńskiemu, nie Polsce] porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. [Nie] Życzę porażek gospodarczych, [bo] za to płacą ludzie. [Choć] tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego [III] RP. Tylko one mogą przerwać wciąganie Polski w przedwczorajszy matecznik.
[Matecznik idei Michników, duchów Kuronia, i Geremka. Władzy dzieci stalinowskich zbrodniarzy. Władzy pseudodemokratów ongiś żałośnie żebrzących o zwrot legitymacji PZPR.]
W nawiasach kwadratowych jest to co zmieniłem, lub dodałem od siebie.
załgany komunista, Pan Kuczyński. To jest jedna z najbardziej negatwynych postaci PRL-u bis, szara eminencja lat 90-tych. A jak sie publicznie odzywa, oskarżając innych, to zieje jadem i nienawiścia. Co za dwoistość oceniania – Jaruzelskiego rzekomo „stracono” medialnie. A co robi Kuczyński z twórcami filmu? To nie jest rzeczowa dyskusja, to jest styl chłopców z GW, z kręgu Mazowickiego, czyli walenie maczugą po „łbach ciemnoty”. To jest etyczne. A co do Jaruzela – tchórz i karierowicz, sowiecki generał, żałosna postać. Wystarczy wspomniec jego błagania o sowieckie wsparcie w 1981 roku. Teraz sie tego tchórz wypiera. Nic tak nie boli komunistów jak PRAWDA!!! Stąd sciekłość takich jak Kuczyński, Jaruzek et consortes.