Obejrzałem film “Towarzysz Generał”. We mnie ten film nie wywołał żadnego zastanowienia nad życiorysem generała Jaruzelskiego ani nad czasami, które przedstawiał. Wywołał złość na autorów, na tego głównego narratora (nie wiedziałem, że to były wysoki oficer polityczny PRL) i niektórych historyków.
Jestem pewien, że u wielkiej liczby widzów obudził nie tylko złość na nich, ale i wściekłość. I nie ulega też wątpliwości, że u innej części widzów pobudził to samo uczucie, ale wobec Jaruzelskiego i tych, którzy sądzą o nim co innego niż autorzy i komentatorzy filmu. Oczywiście także bez namysłu, bo złość i jej gorsza siostra myślenie zabijają.
Jest to więc dzieło, którego główną cechą, czy tego twórcy chcieli, czy nie ? nie wykluczam, że chcieli ? jest wywoływanie wściekłości, złych emocji u odbiorców. To cecha negatywna, dzieląca ludzi, przeciwstawiająca jednych drugim. I ten efekt widać w reakcjach, które nie mają nic wspólnego z debatą, tylko z łomotem, po którym każdy zostanie przy swoim, bardziej tylko nie cierpiąc tego drugiego.




Andrzej Fąfara
Hubert Salik
Ignacy Morawski
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Marek Dusza
Marek Magierowski
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Jabłoński
Piotr Gabryel
Piotr Gillert
Piotr Gociek
Piotr Kościelniak
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Tomasz Wróblewski
Panie Kuczyński! Niech pan więcej nie pisze.
Prezecież to są wierutne brednie. Rozumiem, że film nie podobał się p.Kuczyńskiemu, ale niech w swojej publicystyce nie uogólnia. Niech mówi za siebie. Zbyt wielu takich jak p. Kuczyński w Polsce nie ma. Jestem nieco starszy od p. Kuczyńskiego i dobrze wiem co to byli za ludzie, którzy wybierali mniejsze zło by nas “ratować”.
Z łomotem ten film nie miał nic wspólnego. Ewentualnie do powyższego można porównać ton wypowiedzi niektórych redaktorów, którzy pomimo konkretnych pytań RAZa zmieniali temat i krzyczeli. Film był potrzebny, fajna oprawa audio-wizualna i w końcu pokazanie tematu w odpowiedni sposób. Bo przede wszystkim młode pokolenia muszą poznać prawdę, a z takiej ugrzecznionej historii niczego się nie dowiedzą. PRL chociażby, zatrzymał Polskę o 50 lat rozwoju, które teraz nasze pokolenie musi nadrabiać.
Drogi panie, zyciorys jaki ma kazdy widzi; to nie jest ‘wywolywanie wscieklosci’ a pokazanie prawdy o czlowieku ‘honoru’; o. zbrodniarzu, kroty zniszczyl zycie pokoleniom Polakow; czy nie czuje pan wstydu ujmujac sie za takim czlowiekiem? Osobiscie nie czuje do tego psudo generala nienawisci, tak jak do wiekszosci ‘czerwonej elity’ czuje obrzydzenie; zycze im takiego losu jaki nam zgotowali. Niestety dzieki takim jak pan ’slodkim obroncom’ oni nie zaznaja tych ‘radoscle’ jakimi nas uszczesliwiali. I to tyle…
Cieszę się, że autorzy filmu o gen. Jaruzelskim dokonali na nim publicznej egzekucji. Po 20 latach funkcjonowania III Rzeszypospolitej nareście ktoś odwarzył się mieć inne zdanie na temata Jaruzelskiego niż ma to całe towarzystwa ob. A. Michnika. Mam nadzieję, że do mojego kraju nie wróci cenzura i będzie można kręcić takie oraz inne filmy o historii mojego państwa.
Pan Kuczyński jest tutaj sędzią we własnej sprawie? To nieprawda, co jest napisane powyżej, to jest obłąkany tekst. Młodzi ludzie garną się do oglądania takich filmów, bo m.in. z powodu takich ludzi jak Pan historia jest kompletnie zakłamana, a rzeczą ludzką jest ciekawość prawdy.
Jak sie nazywa choroba objawiajaca sie chorobliwym negowaniem faktow?
Jasne, komunizm.
Czy mozna sie z niej wyleczyc?
Pod warunkiem, ze komunista nie cierpi na polakofobie w ostatnim stadium i nie nalezy do spolecznosci michnikowszczyzny.
Dzieki Bogu, ze IPN funkcjonuje.
W ten sposob komunistyczna narracja jest konfrontowana z faktami.
Wscieklosc postkomuny nie zna granic.
Miejmy nadzieje, ze Tusk jednak nie zlikwiduje tej wspanialej instytucji jaka jest IPN, z wybitnymi i odwaznymi historykami, ktorzy odwazaja sie w Polsce publikowac dokumenty dotyczace zbrodniczego okresu komunizmu.
Poniewaz zbrodniarze i przestepcy nie zostali ukrani, gorzej, zamiast siedziec w wiezieniach sa nawet aktywni politycznie, publikacje IPN sa polityczne.
Jest ich duzo za malo.
Dlatego jakies tam Alki i Olki zajmowali czolowe stanowiska w Polsce, co samo w sobie jest juz odrazajace.
Nie wolno wywolywac wscieklosci , nie wolno. Trzeba podziwiac piekne zachody slonca i pieprzyc o dupie maryni. Ilu jeszcze takich blaznow sie wypowie w kwestii tego filmu.
Przeczytałem te wypociny “wnuka Bieruta”. Jestem pewien, że u wielkiej liczby czytelników obudził nie tylko złość na niego, ale i wściekłość. Jest to więc dzieło, którego główną cechą, czy tego twórca chcieł, czy nie jest wywoływanie wściekłości, złych emocji u odbiorców. To cecha negatywna, dzieląca ludzi, przeciwstawiająca jednych drugim. I ten efekt będzie widać w postach po których każdy zostanie przy swoim, bardziej tylko nie cierpiąc tego drugiego.
“Autor jest ekonomistą i publicystą. Był ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, doradzał także premierom Włodzimierzowi Cimoszewiczowi i Jerzemu Buzkowi”. Jaki doradca tacy premierzy. To dzięki takim doradcom udało się Jaruzelskiemu &Co przejśc suchą nogą z komunizmu do kapitalizmu. Pytanie ile każdy z nas za to zapłacił. Ile Polska straciła na aferach: FOZ, rublowej, dolarowej, alkoholowej, paliwowej,NFI, hazardowej, ile straciliśmy na szemranych prywatyzacjach, za którymi kryli się podwładni Jaruzela z SB, UB, WSI i towarzysze radzieccy?
Panie Waldemarze,
Jest mi naprawde Pana zal, myslalem kilka minut co jeszcze mozna napisac na temat Pana tekstu, ale nic innego-kulturalnego nie przyszlo mi do glowy.
Bo kilka mocnych slow na jezyk sie cisna, tak od serca Panu powiem, ze…..
Przezylem wszystkie lata w PRL od jej poczatku – jako male dziecko, do jego upadku. Lubie niektore piosenki, skecze, kawaly, nawet architekture, filmy, sztuki teatralne, ksiazki z tego okresu. A ten film uwazam za prawdziwy obraz generala Jaruzelskiego. I on – film, nie zmienil mojego stosunku do generala. Moze wyjasnil troche nieznanych przeze mnie wczesniej faktow o nim. Dla mnie zawsze byl karierowiczem, zdrajca i osoba obca mojej psychice. Ze nie byl jedynym ? To go nie tlumaczy. Wlasciwie powinien byc rozstrzelany 20 lat temu. Teraz powinien dostac szybki i sprawiedliwy wyrok, duzo lat wiezienia w zawieszeniu ze wzgledu na wiek, degradacje do stopnia szeregowca, odebranie wszystkich apanazy, przywilejow i odznaczen. Niech zyje na smietniku historii jak na to zasluzyl calym swoim zyciem.
Proszę wymienić te dobre czyny towarzysza generała.
Dziwię się, że ludzie narodowości żydowskiej tak gładko przechodzą do porządku dziennego nad działalnością ich dobroczyńcy w 1968 roku.
A może maja w tym jakiś interes?
Panie Kuczyński! Publikuj Pan w Trybunie lub czymś podobnym. Pańska obrona Jaruzelskiego zmusza do rewizji pańskiej roli w charakterze opozycjonisty. W Pańskiej ówczesnej działalności musi być drugie dno. No a wracając do komunisty Jaruzelskiego to jak każdy komunista, a już komunista tej rangi był zdrajcą Polski i Polaków. Polaków, którzy gnili w UB-eckich i SB-eckich więzieniach. Polaków, którzy nie poddali się i walczyli aż do śmierci. Bzdury, które Pan wypisuje są po prostu obłędne. Wypisuj Pan swoje bzdety tam gdzie będą się dobrze komponować z innymi bzdetami.
Jak poważna gazeta i jej portal moze sobie pozwolić na publikowanie opinii tak krwiożerczego fanatyka? Publikowanie tego typu wypocin obniża rangę pisma i zniechęca mnie do kupowania gazety. “Wyborcza” nie publikuje Wyszkowskiego ani Ziemkiewicza, a wy dajecie trybunę osobie, która pierwsza poderżnęłaby wam gardło, gdyby mogła.
Tak to już jest z Żydami – wybaczą Jaruzelowi nawet antysemityzm dzięki kasie jaką im sypnął w latach 90-tych:)
Nie dziwię się, jeżeli postkomuniści głęboko umoczeni w brudnej władzy czasu PRLu odwracają kota ogonem i teraz sami nazywają inaczej myślących stalinowcami, propagandystami godnymi Gebbelsa itp, chociaż wcześniej sami taką propagandę uprawiali, a jakoś nie widać, aby się od swoich czynów próbowali zdystansować. Jeśli jednak takie zarzuty padają ze strony ludzi pokroju p. Kuczyńskiego, trudno przejść nad tym do porządku dziennego bez głebokiej zadumy. Tym bardziej że, co zresztą jest typowe dla krytyków filmu, nie padają konkretne przykłady rzekomych zakłamań. Poproszę Pana Kuczyńskiego, aby podał jakiś fakt dokumentujący, że to Gomułka, a nie Jaruzelski decydował o użyciu siły w czasie wydarzeń grudnia 70. Bo samo słowotwórstwo nie uchodzi.
Po drugie, to prawda, że nie całe społeczeństwo miało poczucie bycia i było uciemiężone i maltretowane, ale jednak to się działo na wcale nie taką małą skalę, począwszy od wyrzynania akowców, a skończywszy na morderstwach Przemyka, Pyjasa, Popiełuszki, czy innych, często anonimowych, niewygodnych dla władzy obywateli. I nawet jeśli Kiszczak czy Jaruzelski bezpośrednio nie wydawali rozkazów (co w przypadku Popiełuszki wydaje się mało pawdopodobne), to jednak ponoszą odpowiedzialność polityczną za te czyny. Bo przecież wiadomo, że w tych czasach co jak co ale rozkaz i posłuch w służbach był i nic, a już na pewno nie zabójstwo, nie mogło być samowolką jakiegoś nadgorliwego oficera.
Po trzecie, nie przypominam sobie, aby Jaruzelski przyznał kiedykolwiek, że postępował niegodnie; przeciwnie, zawsze starał się nawet najpodlejsze czyny tłumaczyć wyższą racją stanu i dzielił się często i ochoczo odpowiedzialnością z resztą społeczeństwa (nawet w ostatnim wywiadzie) Szkoda, że w przeszłości nie był skory do dzielenia się przywilejami, splendorem, władzą.
I na koniec prosiłbym Pana Kuczyńskiego, aby nie podpierał się cytatami z Tischnera. Najpierw niech Pan wskaże jakąkolwie jego wypowiedź wskazującą na usprawiedliwianie poczynań władzy PRLowskiej. Ja raczej pamiętam jego homosovieticus.
DD
Ten artykuł robi wrażenie, jakby napisały go “dzieci tamtych rodziców”, które najpierw wprowadzały komunizm a później go znielubiły ale jednak jabłko nie spada daleko od jabłoni i przyszedł czas na obronę porzuconych kiedyś ludzi i przejęcia ich języka(”pozostała w ich głowach rodzicielska sztanca opisywania rzeczywistości i ludzi, których się nienawidzi”), równocześnie zarzucając, że to autorzy filmu się nim posługują.
Najpierw uwaga formalna. Autor powiada iż obejrzał film i tenże film ”Wywołał złość na autorów, na tego głównego narratora (nie wiedziałem, że to były wysoki oficer polityczny PRL) i niektórych historyków.”. Potem konstatuje (i słusznie), że ”złość i jej gorsza siostra myślenie zabijają”. No i tu autor ma racje. Dalsza część arykułu (czyli 95%) – jest dowodem na słusznosc pogladu autora, że złość zabija myślenie. Autor wyzwierza się nad filmem i jego twórcami (jego prawo), ale nigdzie nie zarzuca im mówienia nieprawdy. Złość zabiła myslenie. Inwektywy ad personam, bowiem narrator to były oficer LWP. A jak by pogrzebać głębiej, to może okazałoby sie, że pani, ktora sprzątała studio przed programem, była działaczką PZPR ? – a to byłaby heca dla autora i podstawa do napisania całego akapitu dyskredytujacego film ! Tyle, że tow. Jaruzelski był I sekretarzem KC PZPR, więc niech Autor zachowa spójność myśli i nie popada w schizofrenię. Generał armii LWP i I sekretarz KC to człowiek honoru a pułkownik LWP – jego podwładny i wykonawca jego rozkazów – to świnia. Bo był podwładnym i wykonawcą rozkazów człowieka honoru, który za te rozkazy ponosi główna odpowiedzialnosć ? Panie Autorze – wiecej szacunku dla współczynnika inteligencji czytelników. No cóż – udowodnił Pan swoją główną myśl znakomicie. Złość, która – jak Pan twierdzi, opanowała Pana po obejrzeniu filmu – naprawdę zabiła u Pana myślenie. Pana artykuł przednie to udowadnia.
“We mnie ten film nie wywołał żadnego zastanowienia nad życiorysem generała Jaruzelskiego ani nad czasami, które przedstawiał”
Ilekroć czytam teksty na pana Waldemara Kuczyńskiego na łamach “Rzeczpospolitej”, zastanawiam się, z jakich powodów ta gazeta w ogóle go drukuje. Pozostaje to zagadką dla mnie do dziś. Może ktoś wreszcie odpowie na to pytanie, np. na łamach samej “Rzeczpospolitej”? Powyższy cytat z tekstu tego “myśliciela” nalepiej komentuje jakość jego tekstów: “żadnego zastanowienia”, otóż to! Trafny autokomentarz. Ktoś, kto posądza innych o “czarno-białą” wizję rzeczywistości, powinien się zastanowić poważnie, jaka jest jego, skoro najlepszym argumentem polemicznym są dla niego inwektywy.
Choć jestem rocznikiem ‘89 i na moje szczęście życie w tym prawdziwym PRL-u (bo teraz to i tak w Polsce ten PRL wystaje zza każdego zakrętu), to ciężko jest mi się zgodzić z wywodami szanownego Autora… naprawdę, jestem zdruzgotany opinią osoby z pierwszych pokomunistycznych rządów na temat komunistów i głównego sternika, zwłaszcza w ostatnich latach przed rokiem ‘89. Brakowało jeszcze, żeby gdzieś w tekście pojawił się przydomek “pisowski”… ta cała “gruba kreska” nie ma prawa zdać egzaminu, jeżeli chcemy żyć w wolnej, dynamicznie rozwijającej się Polsce, gdzie rządzi ten, który jest obrotny i gospodarny, a nie, za przeproszeniem, ciul, który zarobił kilka milionów, bo wiedział kiedy jakas ustawa wygasa, a nowa wchodzi, albo załapał się na posadę prezesa np. banku, będąc wcześniej kacykiem PZPR z wydziału kultury….
pozdrawiam
minister w rzadzie Mazowieckiego……….
a my sie zastanawiamy, dlaczego pierwsze lata po obaleniu komunizmu w Europie byly tak fatalne w Polsce, ze mozna je porownac tylko z Bulgaria.
Nawet w Rosji szla wtedy odwilz jak cholera.
Gdy czyta sie ten tekst to nie wiadomo, czy napisal go general Florian Siwicki bo w pale sie nie miesci, ze byl to SOLIDARNOSCIOWY MINISTER.
Niewiarygodna degrendolada.
Gdy to czytam ciesze sie szczerze (co zdarza mi sie rzadko) ze nie wrocilem do Polski po 1989 roku. Kazdy polski emigrant teskniacy za Krajem powinien sobie codziennie czytac takie bezdennie ….. madre artykuly jako odtrutke na tesknote za Polska
“Wasza” Polska szanowny Autorze, to Kraj Prywislanski. Gdyby to od takich jak Pan zalezalo, ZOMO dalej by istnialo a general pelnilby swoja funkcje co najmniej do 2000 roku.
Pukanie w dno, takie mam skojarzenie z tym tekstem. I kolejny raz nie wiem, co to to robi w Rzepie
Jak zwykle Admin wykasuje ostry krytyczny komentarz, ale cusz, zostanie w szufladzie z adnotacja “ocenzurowanie przez moderatorow pisowskiej (??) Rzepy w imie poprawnosci politycznej 08.02.2010″
Panie Kuczynski, straciles pan okazje by milczec.
I tacy pozyteczni idioci jak Kuczynski nadal robia narodowi wode z mozgu, a z komunistycznych zdrajcow kraju i katow robia ofiary. I jak zawsze Kuczynski w ich obronie na pierwszej lini frontu. I nic dziwnego, ze ta Polska nie moze do dzisiaj pozbierac sie moralnie po takich zdrajacach. I tych komunistycznych i tych jak Kuczynski zdrajcow idei “Solidarnosci”. I tacy w latach 1980 – 1981 wykorzystywali “Solidarnosc” i zaangazowanych nieswiadomych ich dranstwa solidnych i solidarnych dzialaczy, ktorzy zmuszeni stanem wojennym Jaruzelskiego i internowaniem zostali jego decyzjami wyrzuceni z kraju. Dranie zawsze jednak zostana draniami pomimo proby sciemy i takiej manipulacji jaka stosuje Kuczynski.
Żałość bierze czytać tego gołąbka obłudy i kłamstwa..zgodnie z wytycznymi
michnicji, tak sie zastanawiam jakbym mial w rodzinie cos takiego..np.dziadka,
dla ktorego cool jest wojciechJ, Michnik, TW ..kolaboranci,łaPOWKARZE..i cala reszta tej przekupnej watahy..bez honoru,godnosci..ale spoko,babcia zapewnia
u nas w rodzinie , takie zachowania wykluczone ,od pokolen, a DZIADEK dodal, ze zyja-no
trudno- ale ze sie rozmnazaja to ..straszne
O ile pamiętam to Kuczyński chociaż był usunięty z PZPR-u to jednak był przeciw lustracji i dekomunizacji. Myślę że nadal uważa że nie powinno się ukazywać przywar komunistów i będzie oczerniał każdego kto się z tego wyłamie.
buhahahaha widać w kim wywołał WŚCIEKŁOŚĆ buhahahahah
Prawda w oczy kole co Kuczyński ?
Ps; mimo całego niegodziwego życiorysu cieszę że że towarzysz generał doczekał tej chwili w której naród zobaczył jak marnym jest/był człowiekiem. Jeszcze czasem ukażą się takie teksty w których autor zarzucając komuś stalinizm sam się nim posługuje ALE to już niedobitki. Towarzysz generał poległ i osierocił swoje dzieci.
Jeśli gienerał Jaruzelski kierował sie Polską racją stanu znaczy to, że grudnia 70 nie było, że nikt nie zakatował Grzegorza Przemyka i Stanisława Pyjasa i setek innych ofiar Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji.
Mój śp. profesor matematyki J., gdy delikwent przy tablicy bredził jak Piekarski na mękach, kręcąc okularami w lewo mawiał: “5 czyli 8, 15 czyli 20″ – i było: “Siadaj!”, a w notesie pojawiała się jakaś gamma lub omega, według sekretnego kodu oznaczająca dwóję dla danego dnia, miesiąca i roku. Panie Kuczyński, 5 czyli 8…Dzięki Profesorowi , że nauczył nas logicznie myśleć, wyciągać wnioski i stawiać pytania. Dlatego dziękuję Autorom filmu, że postawili pytania, na które żadne kręcenie i święty Boże nie pomoże, żeby nawet wszyscy Kuczyńscy, Mazowieccy i Żakowscy tego świata na raz wykręcali kota ogonem. Logika, logika,..! – Panie redaktorze – jak Pan sam napisał – Jaruzelski to morderca, zdrajca i zaprzaniec. Niegodzien nosić polski mundur oficerski, bo skalał wszystkie jego ideały. A propos, co na to polski korpus oficerski?
Szanowny Panie Profesorze,
Oczywiście wolno Panu mieć własny pogląd na kwestie roli gen.Jaruzelskiego w Polskiej historii. Tego się nie da leczyć , nawet elektrowstrząsami. Można mieć tylko nadzieję, że to nie będzie dziedziczne.
Panie Kuczyński jest pan potomkiem komunistów.Marx i Lenin(zbrodniarze
okrutni) ludzie podli i upadli.Zniszczyli wspaniłą cywilizację,chrześcijańskie
zasady.Wprowadzili zbrodnię i podłość-cierpkie owoce do dziś mamy.
Pana rodzice i pan taki zbrodniczy świat wyznawali(od pana czuć lewactwem
na kilometry).Broni pan swych idoli i ich zbrodni.
PS
“a innej lepszej [Polski] być nie mogło”.Nie mogło, bo tacy jak Jaruzelski prześladowali takich jak Popiełuszko. Wcęc powiedziałbym, że raczej “gorszej Polski być nie mogło”
“Działał w złym czasie, wśród ciemnej strony mocy”. Stalin też mógłby argumentować, że już lepiej, aby on był u władzy, niż miałby się do niej dorwać na ten przykład Beria. Dopiero wtedy byłaby niewola.
Cóż za sympatyczna argumentacja!!!
Twórcom filmu nie chodzilo o to aby on miał trwałe wartosci artystyczne. Film uwypukla cechy postaci Jaruzelskiego szkodzace Polsce.
To jest dobre podsumowanie rządów człowieka, który może miał naturę Polaka, ale takiego radzieckiego Polaka. Takie charakterystyki Polaków – niepolaków potrzebne sa dla wszystkich czołowych przywódców PRL w celu pokazania młodieży polskiej momentów złych lub bardzo złych w naszej historii powojennej.
W pańskim tekście nie ma ani jednego faktu, ani nawet odniesienia do faktów przedstawionych w filmie, który pan tak zajadle opluwa. Zero konkretów. Zostało wam tylko bezsilne toczenie piany…
Pan Kuczyński, jako współtwórca i jeden z beneficjentów tzw. “okrągłego stołu”, który z nazwy był okrągły choć siedzieli przy nim głównie oficjalni i nieoficjalni ludzie Kiszczaka, zawzięcie broni pamięci generała. Jego wyczyny na łamach “Gie-wu” i na falach “RynszTOK-FM”, czyli medialnych tworów Imperium Adam Michnika pokazują, że wszelka polemika z nim jest bezcelowa. Pan Kuczyński na obecnym etapie na każde zadane pytanie odpowie: “zrobic trzeba wszystko by Kaczyńskich odsunąć od władzy” .
Tym natomiast, do których docierają wątpliwe i bałamutne argumenty p. Kuczyńskiego dotyczące tego “sowieckiego generała w polskim mundurze” proponuje zastanowienie się, jakby zareagowała światowa, lub chocby tylko niemiecka opinia publiczna gdyby w RFN, 20 lat po II Wojnie Światowej jakiś b. minister rządu demokratycznych Niemiec wystapił z obroną Himmlera, Goeringa czy Goebelsa / Gdyby jakiś czołowy pismak prasy niemieckiej zarzucił jakiemuś filmowi pokazującemu prawdziwe oblicze nazizmu i roli Hitlera “jednostronne podejście” i “brak niuansów w ocenie Hitlera” (patrz: płomienna obrona jaruzelskiego przez młodego Mazowieckiego, temu akurat się zreszta nie dziwię, tatuś uzasadniał i bronił twardej linii UB wobec polskiego kleru katolickiego w latach stalinizmu, synalek broni sowieckiego janczara)
Waldek – Ty jsteś, jak ta gruba kreska: patrzysz z jednej strony, “żydokomuna”
morduje AK-owców, patrzysz z drugiej strony, AK-owców morduje “żydokomuna”. POMAGAŁEŚ WNOSIĆ TEN POSAG.
Obejrzałam ten film, ze spokojem i smutkiem. Nie wzbudził ten film we mnie wściekłości czy nienawiści, wzbudził tylko żal i smutek. Takich filmów nam trzeba aby poznać historię. Historia gen. Jaruzelskiego to historia, której byłam świadkiem, historia w której uczestniczyłam, historia z którą związane było moje życie. Mam tu swoje zdanie i uważam, że zdanie obiektywne. Nie mogę zrozumieć takich ludzi, niby wykształconych jak pan Żakowski, Kuczyński itp Czym ci panowie się kierują? Obejrzałam film kilka razy, obejrzę jeszcze nie raz
( nagrałam) Przed historią nie uciekniemy, tylko dlaczego ta prawdziwa ,musi rodzić się w takich bólach. Dziękuję autorom, że mogłam obejrzeć ten film, refleksji, przemyśleń mam wiele. Oby powstawało jak najwięcej filmów, książek, artykułów, które pomogą nam poznawać prawdziwą historię.
To zenujace jakich doradcow mieli premierzy w wolnej Polsce.
Ten tekst nie jest godny komentarza.
Jestem pod wrażeniem faktu opublikowania opinii Waldemara Kuczyńskiego, tak krytycznej wobec samego filmu, jak i niezgodnej z programową linią “Rzepy” wyznaczanej przez Wildsteina, Ziemkiewicza, Semkę, Goćka, Magierowskiego i Skwiecińskiego.
Nie wiem, kto podjął decyzję o publikacji. Jeśli to Naczelny Paweł Lisicki, to należy mu się laur za wspomaganie wolności dyskusji. Często red. Lisickiego krytykowałem, ale coraz częściej zdarz mi się go chwalić.
Cóż, zbliżamy się do prawdy i to ważne.Ale najważniejsze jest nie rozwścieczanie ludzi,lecz odsunięcie starego socjalistycznego establishmentu od władzy bo jeszcze jest kogo odsuwać.Dość już po grubej kresce napsuli i nakradli a i następcy z prawicy też poszli w ich ślady.Czyli prawda i sprawiedliwość.Wątpię czy nasz wódz pan Tusk jest w stanie się z tym uporać.
Kiedyś różne “oszołomy” i “psychole” pisywali, że w PRLu istniała “koncesjonowana opozycja” czyli ludzie, którym władza dała przyzwolenie na działalność “antysocjalistyczną” i bawiła sie z nimi w kotka i myszkę “represjonując” ich. Wielu ludzi słysząc takie teorie pukało sie po głowach – ja również. Widząc dzisiejszy front obrońców Jaruzelskiego zastanawiam się czy aby na pewno “oszołomy” nie miały racji? Cała pierwsza liga opozycji lat 70tych i 80tych stanęła twardo za Jaruzelskim. Co Kiszczak i Jaruzelski mają na tych ludzi? Towarzysz generał kiedyś wspominał, że jak sie zdenerwuje to “aureole pospadają”. Kiszczak zupełnie niedawno mówił, że ma wiedzę na temat finansów podziemnej Solidarności i o mającym tam miejsce zwykłym złodziejstwie….. Może po 20 latach zabawy kosztem polskiego społeczeństwa warto wreszcie powiedzieć całą prawdę …..?
Jak widac “grubokreskowcy” dwoją się i troją w obronie tych, którzy wiele wiedzą o ich osobistej i członków ich rodzin przeszłości za tzw. komuny. Bronią więc i siebie i swych bliskich. W sumie ohyda !
Kiedy porównano KONKRETNE POSUNIĘCIE Wałęsówny do KONKRETNEGO POSUNIĘCIA wnuków Stalina (przy czym różnica taka, że u tamtych miało sens, bo Stalin nie żyje, a u niej nie miało sensu, bo Wałęsa żyje), salon wył z oburzenia.
Ciekawe, co będzie teraz, gdy Kuczyński ogólnie nazywa ludzi wnukami Stalina, bo piszą coś nie po jego myśli.
A jeszcze ciekawsze, po jaką choinkę Rzepa te bzdury publikuje…
WŚCIEKŁOŚĆ może wywoływać felieton p.Kuczyńskiego pisany chyba
chęcią zaistnienia w mediach tak jak Palikot czy Niesiołoski.Argumenty
przedstawione przez p Kuczyńskiego są rodem z PRL-u.Podejrzewam że
pobierał lekcje cynizmu u p.Urbana. Wzorowy wykształciuch PRL-u.
Fajne komentarze. Dowodzą jedynie, jaki sort czytelników tu dominuje.
Panie Waldemarze Pan i Panu podobni we wszystkich sprawach pookraglostolowych przez cle 20 lat miliscie nieograniczona mozliwosc wlasnej narracji dotyczacej zarowno gospodarki, polityki ,a przedewszystkim osob funkcjonujacym w zyciu publicznym.od czasu do czasudo obiegu dostawaly sie inne opinie.wtedy Wasza strona-kompilacja komunistow ,liberalow(swiatopogladowych) apologetow sluzb i ich wspolpracownikow wzniecaliscie nagonke na inaczej jak Wy myslacych.odmawiacie nam prawa do naszej oceny ludzi i zdarzen,wrecz zabraniacie nam artykulowania naszych pogladow.dlaczego Wy mogliscie jednostronnie wybielac Jaruzelskiego przez 20 lat a ja nie powinienem nawet raz powiedziec onim,ze zdrajca.czy to aby nie dyskryminacja?
czym ja sie roznie od Pana? to,ze siedzialem za “Solidarnosc”to tylko szczegol,i powoduje,ze to jeszcze bardziej boli
A jakie papiery na pana ma towarzysz generał, panie Kuczyński?
Generał Jaruzelski nie był oprawcą ani zdrajcą. Był polskim politykiem czasów PRL i nie ZSRR, ale Polska stanowiła dla niego punkt odniesienia pisze Waldemar Kuczyński.
Pan Kuczynski stawia swoim artykulem kropke nad przyslowiowym “i”
Polska stanowila dla gen. WK punkt odniesienia, znaczy jaki taktyczny w prywatnej karierze, czy strategiczny jak dla sovieckiego generala polskiego pochodzenia, ktorego zadaniem bylo rozgrywac pionki na przydzielonym fargmencie mapy sovieckiego imperium (takich sovieckich generalow w polskich mundurach i sovieckich towarzyszy z polskimi nazwiskami przybranymi albo wlasnymi, znajacym dobrze swoja lojalnosc i swoich przelozonych bylo w koncu takich wiecej. Szkoda ze Polska byla dla gen WK tylko punktem odniesienia a nie ojczyzna i a sluzba publiczna patriotycznym obowiazkiem a nie zakresem obowiazkow wyznaczonym przez sovieckie wladze.
Dyskusja typowo polska lat wieku XXI. godna pozalowania.
Kiedy to sie wreszcie skonczy??? I zniknie nam ta trzecia PRAWDA: “g… nie prawda”… i ta prawda ktora laczy sie i z tym tzw.
K1 & K2 = K1 ???
Nic tu dodac, NIC ODJAC!!! Pozalowania godne odwroty i przewroty od aktualii, ktore juz i tak za bardzo nami miotaja…
Jak ta POLSKA by nie byla, to jest jednak nasza jeszcze POLSKA, nasz DOM RODZINNY… a nie ten dom do…, za przeproszeniem… A ten kto tego nie rozumie i uszanowac nie potrafi, “nie warty jest tego DOMU”… ale to jest juz nie tylko “trzecia” … ale przede wszystkim pierwsza i jedyna nam dostepna “prawda”
Panie Waldemarze,
Rozumiem, ze film Pana nie zainteresowal – wiedzial Pan juz to wszystko o Generale przed obejrzeniem. Skupil pan sie na autorach i oni Pana poirytowali. Bo PRL nie byl krajem oprawcow i meczennikow ale krajem pelnym kolorow i barw, ktorych Panu zabraklo.
Pewnie Pan wie, ze w czasie powstania warszawskiego ludzie kochali sie, pobierali, calowali, trzymali za rece. Pisali wiersze, spiewali, plakali, smiali sie. Wsrod Niemcow byli tacy, ktorzy byli rozzaleni, ze przypadl im okrotny los strzelajacych do kochankow. Dlatego nie mozna pisac, ze powstanie to byli oprawcy i ofiary. Nie. Powstanie bylo pelne barw, kolorow, lzy staja w oczach.. te lzy wyciska uroda powstania, jego piekno..
pzdrw
soso
Panie Waldemarze tekst przyzwoity. Chociaż uważam, że pisanie do tej gazety to obciach. Jak również komentowanie. Po 20stu latach generał nie budzi u mnie żadnych emocji. Sprawnie przeprowadził stan wojenny jak również sprawnie zakończył okres PRL’u. Nigdy nie był tak on jak i tamten system moją bajką, ale trudno mi dzisiaj wyobrazić sobie bardziej skuteczną drogę do stanu obecnego.
Natomiast bardzo łatwo mi jest wyobrazić sobie inne i niestety tragiczne scenariusze transformacji. Np ten, w którym bracia Kaczyńscy zdobywają władze już z początkiem lat 90tych.
Powiem krotko. Nie nadaje sie to do czytania. A probowalem ale nie dalo rady dobrnac do konca.
Masz Pan amnezje Panie Kuczyński! Nie pamiętasz Pan (bo niechybnie nie chcesz), że rzeczywistość PRLu była jak najbardziej “czarno-biała” i “jednowymiarowa”. Że zawsze byliśmy “my” i byli “oni”. I jak oni strzelali lub bili pałami – to zostawiali zupełnie jednowymiarowe, czarbo-białe trupy lub kaleki. A jak myśmy śpiewali, że “na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”, to zamierzaliśmy ich jak najbardziej, czarno-biało i jednowymiarowo wywieszać, gdy przyjdzie “nasz czas”. Tylko że Pan wolisz tego niepamiętać! Bo w pewnym momencie przedszedłeś Pan na “ciemną stronę mocy” i się z “nimi” dogadałeś. No i teraz bronisz Pan tej rzekomej “wielowymiarowości”, bo nie możesz Pan znieść myśli, że któregoś dnia o Was Polacy będą mówić “oni”.
Niech Autor tłumaczy to rodzinom tysięcy ofiar tych ludzi “honoru”.
To tak dla rozweselenia forumowiczow Rzepy czy co? Srednie, a raczej beznadziejne.
Czytajac elukubracje W.K. Odnosi sie wrazenie, ze to ubowcy, stalinowcy i inni wyrobnicy na uslugach ZSSR byli ofiarami przodujacego ustroju. O rzeczywistych ofiarach tego najbardziej zbrodniczego systemu w historii ludzkosci ani slowa.
Pan Kuczynski jest czlowiekiem wyjatkowo podlym.
Przeczytałem tekst p. Kuczyńskiego i mowę mi odjęło.
Panie Boże! Litośći!
No tośmy z Panem Waldkiem oglądali różne filmy
). Ja oglądałem film o zdrajcy i karierowiczu, takich nasi przodkowie wieszali, ku przestrodze i edukacji dziatwy co by się taki często nie trafiał.
Gdy bylem mlody myslalem, ze czlowiek jest zasadniczo istota wolna i wybiera zgodnie z zasadami prawdy, piekna dobra i jednosci.
Zycie mnie jednak nauczylo, ze czlowiek tylko takim moze sie stac, gdy wyzwoli sie duchowo i intelektualnie z procesu holistycznego w jakim zyje.
Jak nie, to zyje kompletnie zdeterminowany tym, z czego wyrasta.
I oto przyklad czlowieka, ktory zyl w komunie i w niej pozostal, niezaleznie od tego jakie drobne ruchy w miedzyczasie wykonywal.
Niezdolny do wyzwolenia.
Zal takiego losu, ale sam tak chce.
Panie Kuczynski tym atykolem ustawia sie Pan w rzedzie sierot po PRLu,twierdzenie ze:”Film jest dwubarwny i płaski, bez intelektualnej wartości” jest chybione gdyz jest to film dokumentalny ukazujacy dokumenty,(nieliczne co przetrwaly “czystki” zacierania sladow zbrodni) czemu Pan krytykujac ten film nie ustosunkowuje sie do dokumentow i faktow a jedynie drazy albo personalia ludzi realizujacych ten film albo enigmatycznie stara sie go dezawuowac nic nie znaczacymi stwierdzeniami o “zlosci wywolanej przez film” i trojwymiarowosci prawdy historycznej?,
Porownywanie “dokumentalnych” filmow PRLu o II RP z filmen “Towarzysz General” jest wysoce niesmaczne tamte ewidentne fauszerstwa i klamstwa nijak sie maja do prawdy historycznej, film “Towarzysz General” jest ukazaniem historii.W moich oczach Jaruzelski jest zdrajca i jak powiedzial Prezydent Ronald Reagan “jest oficerem sowieckim w polskim mundurze”.
Witam,
Czytając te komentarze dochodzę do wniosku ,że wielu z Czytelników pluje siarczyście na obyczaje pałkarzy z Czerskiej aby samemu być w słowie i czynie nie lepszym. Pan Kuczyński napisał swoją opinię o filmie. Jego argumentacja jest mi zupełnie odległa, w ocenach PRL-u jesteśmy na dwóch różnych biegunach ale nigdy nie zgodzę się na stawianie tak sprawy aby tacy ludzie musieli milczeć. Niechaj sobie piszą , nie spłaszczajmy dyskursu , nie zamykajmy ust , nie stawiajmy się w roli jedynych obrońców narodowej pamięci , patriotów (tych lepszych) i przedstawicieli obozu ideologicznego mającego monopol na prawdę. Tego typu prezentacje percepcji przeszłości komponowane na własnych doświadczeniach też są potrzebne. Wsłuchajmy się w przekaz , sprawdzajmy, badajmy , ukazujmy fałsz , kłamstwo ,ale nie róbmy takich zabiegów jak ludzie giewu, że atakują interlokutorów, oponentów i zabijają debatę używając tanich figur erystycznych już na starcie. Warto pamiętać ,że ludzie młodzi , którzy urodzili się chociażby w połowie lat ‘80 swoją ocenę PRL budują na bazie opowiadań , książek ,filmów. Są ludzie ,którym w PRL żyło się bardzo dobrze i wspominają ten okres z rozrzewnieniem. Młoda generacja atakując PRL , może być postrzegana jako formacja atakująca młodość tych ludzi.
Ziewać chce się od tych starych, zużytych frazesów o “budzeniu nienawiści” i, oczywiście, “tworzeniu podziałów”. Już Urban, przepraszam, Jan Rem, identycznie streszczał sens kazań Popiełuszki (kto chce, może poczytać ten historyczny artykuł w sieci – łatwo znaleźć, a podobieństwa z wywodem Kuczyńskiego uderzające.)
Klasyczne odwrócenie kota ogonem – czyli, to antykomuniści są prawdziwymi komunistami – też nie należy już do najświeższego repertuaru.
Jaruzelski – choć ze związanymi rękoma – starał się kierować dobrem Polski, co jakoby “widać w życiu generała, jeśli się chce patrzeć, a nie wykonywać egzekucję” – ale do podania choćby jednego konkretnego przykładu, autor się dla nas, oczywiście, nie zniży.
Ma się nam “chcieć patrzeć”.
Roztropnie radzi nam, by sobie zapamiętać, że biografia gienerała jest “skomplikowana, niejednoznaczna moralnie i politycznie”, ale gdzież by tam sam miał się bawić w takie subtelności i dzielenie włosa na czworo: stalinowski PRL był lepszy, niż okupacja hitlerowska, odkrywa, i zdaje się uważa że za celny sztych polemiczny…
Doprawdy, dziw bierze, że nie zdecydował się pójść na całość i po prostu nie zestawił Jaruzelskiego z samym Hitlerem – w którym to porównaniu Jaruzelski niewątpliwie wypadłby o wiele korzystniej niż w dokumencie Brauna.
Autor pisze: IPN-owska “gówno prawda” , a ja myślę sobie że to co napisał p.Kuczyński to “gówno prawda”
Przez 20 lat próbowano nam wmówić, że generał był człowiekiem honoru i cieszę się, że wreszcie TVP zdobyła się na wyemitowanie innego głosu.
A p. Kuczyńskiego proszę o nienazywanie ludzi myślących inaczej jak on i salon, do których się nieskromnie zaliczę, wnukami Stalina. Obraża moich dziadków i moich rodziców, którzy swoje wybory świadome w PRL podejmowali. Czas walki o prawdę niestety trwa.
Takie spojrzenie autora na film ma prawo bytu. Nie moze on odmwiac go innym w tym i mlodym. Kabaret “Starsi Panowie” w TV nie przeszkadzal, zeby istniala propaganda i cenzura.Gdzie o Urzedzie Kontroli mozna poczytac? Ilu tam ludzi pracowalo i jak i po co? Oczywiscie nie mozna cenzorow za to winic teraz. Gdzies musieli w PRL pracowac a poniewaz chodzilo im o to zeby dobrze zarobic ( normalny odruch) to wybrali udzial w zniewalaniu. To byly wybory: zyc przyzwoicie , czy nie. Ci ktorzy wybrali NIE mysleli ze system jest wieczny. Nastapila niespodzianka no i wola poprawiania swoich zyciorysow…. zamiast przyznania sie do grzchow i pokuty. Tego mi bardzo brakuje po upadku PRL czytajac i sluchajac bylych zasluzonych dla PRL. Ich nie wybieral narod polski ! Moze sobie z tego do dzis nioe zdaja sprawy?
W swoim komentarzu z godziny 20:31 petrek59 dotarł do sedna:
“Natomiast bardzo łatwo mi jest wyobrazić sobie inne i niestety tragiczne scenariusze transformacji. Np ten, w którym bracia Kaczyńscy zdobywają władze już z początkiem lat 90tych.”
Obrona przed Kaczyzmem jako wartość nadrzędna (w szczególności wobec pamięci i rozumu). A że najlepiej jest czemuś zapobiegać, najlepiej jest tępić Kaczyńskich jeszcze przed ich politycznymi narodzinami – poprzez wybielanie PRL i legitymizację jego włodarzy (o sensie oporu przeciwko komunizmowi już nie wspominając).
Panie Kuczyński
Niech Pan więcej nie pisze !!!
…kiedy tak patrze co się dzieje to myślę sobie ,że już wiem dlaczego nasze “nibyobalenie” komunizmu było bezkrwawe…niestety.
zalosna proba obrony generala, ktorego nic i nikt obronic nie moze. Kuczynski zabrnal juz w taka uliczke, ze musi eskalowac swoje odkrycia, przemyslenia. Czyli idzie w slady Palikota. No coz, zobaczymy, czy mozna upasc ponizej poziomu basementu.
Przeczytałem tekst. Dużo ad personam, nieco ad hominem i nic ad rem. W międzyczasie sporo argumentów przecił niepostawionym nigdy tezom (np. jakoby oikupacja sowiecko-jaruzelska była porównywana w filmie z niemiecką). W sumie marnowanie czasu własnego autora, funduszy redakcji i przepustowości w internecie.
Autorzy filmu postawili swoje tezy i przedstawili swoją argumentację. Nic nowego, nic, czego oczytany człowiek już by nie wiedział, ot, takie zgrabne podsumowanie. Na brak podsumowań “z drugiej strony” nie można narzekać, dorastając w latach 80-tych byłem nimi karmiony do wymiotów. Dlatego nie można krytykować jednostronności, bo wypowiedź musi być jednostronna. Wielostronna może być jedynie dyskusja. A jak na razie pojawił się pierwszy głos, który równoważy ciężar przesunięty na niewłaściwą stronę.
Czekam na kolejne, w końcu dziecko kiedyś dorośnie i trzeba pokazać, jak kiedyś było.
Opinia pana ministra Waldemara Kuczyńskiego potwierdza jedynie “spiskową teorię”, w myśl której partnerzy do rozmów przy Okrągłym Stole musieli być bardzo starannie wysekcjonowani, skoro w ich wyniku do władzy doszli ludzie o takich poglądach i reprezentując stronę opozycyjną, zasiadali na ministerialnych stołkach. Zastanawiam się, czy Kuczyński gloryfikując bez umiaru generała Jaruzelskiego, dezawuując przy tym IPN i wszystkich mających odmienne poglądy, a nawet przypisując im złe intencje, nie przebił przypadkiem Jerzego Urbana. Ten skandaliczny tekst jest miarą zdrady przedstawicieli elit wyniesionych do władzy przez dziesięciomilionową “Solidarność”.
Panie Kuczynski ,mialem to szczescie ze w latach 70-tych pomagalem zolnierzowi LWP i towarzyszowi walki wtedy ppor. zwiadu. Jaruzelskiemu ,moj znajomy byl zwyklym zwiadowca w stopniu podoficera , a po wojnie utrwalal wladze ludowa w KBW i “organizowal” wyboty i referendum oczywiscie ” byly to wylacznie “wybory demokratyczne”.
Ten zolnierz nie mowil inaczej o Jaruzelskim tylko JANCZAR, dyskutowalismy
wtedy godzinami , bylem mlodym czlowiekiem po maturze ,wychowanym
w szkolach w ktorych pracowali tacy sami “mordercy pamieci “,-jak Pan uczony
doradca nie wiem czy tez Profesor?
Material szkolny nie zgadzal sie z tym o czym rozmawialismy w rodzinie, czy
sluchajac RWE, co innego mowil ,moj wujek ktory przeszedl caly szlak bojowy
z gen.Andersem wychodzac wraz z nim z “nieludzkiej ziemi”.
Moj wujek wrocil z Angli po wojnie pozno ,dopiero gdy nastal Gomulka w 1956.
Nie ze mu uwierzyl tylko po prostu jego zona nie mogla wyjechac do niego.
Wiedzial o tym ze to Rooswelt i jego angielski kolega sprzedali Polske Stalinowi
,-lecz czy to tlumaczy Jaruzelskiego janczara i zbrodniarza ???
TO NIE TLUMACZY TEZ PANA “ZLODZIEJA PAMIECI”, KTORY STARA SIE AKROBATYKA SLOWNA MOWIC ZE 5 to 8,- jest Pan zalosny.
Szanowny Autorze,
nie wiem już dokładnie z jakiego kręgu politycznego Pan się wywodzi. Niegdysiejsza działalność stawia Pana w szeregach opozycji do systemu komunistycznego. Obecne Pana poglądy zaświadczają o tym, że tak naprawdę, to do tej opozycji nigdy Pan się nie zaliczał.
Z lektury Pańskiego tekstu przebija polityczny cynizm. To rozumowanie godne członków osławionej konfederacji targowickiej, którzy – podobnie jak Pan – mogą dokładnie wpisać się w ostatnią część tego, pożal się Boże, felietonu. Oni też byli Polakami i jakaś tam Polska, podległa ościennym mocarstwom, stanowiła dla nich punkt odniesienia.
Walczy Pan, szanowny Panie, z wiatrakami. Usiłuje już nie pierwszy raz wmówić czytelnikom swoje pokrętne poglądy. We mnie ten film nie wywołał żadnej wściekłości. Przedstawione w nim fakty są całą prawdą, która nie została dotąd należycie osądzona. Pan sprawia wrażenie naiwniaka, który o przeszłości p. Jaruzelskiego nie wiedział nic i to, tylko to, można zaliczyć do trzeciego z tischnerowskich rodzajów prawdy, na który się Pan powołuje.
Kończąc, ja powołam się na pewne wydarzenie z 1981 roku. Uczestniczyłem wtedy w posiedzeniu Komisji Fabrycznej NSZZ “Solidarność” przy FSO. Jeden z kolegów zaproponował, aby odpowiadając na apel generała-premiera o zachowanie 90 dni spokoju (czytaj: bez strajków), przychylić się do tej propozycji w formie odpowiedniej uchwały. Na to inny kolega, o bardziej radykalnych poglądach, zapytał: a gdyby generał kazał ci palec w d… wsadzić, to byś to zrobił ?
Czy Pan, szanowny Autorze, z tą drugą propozycją miałby jakiś problem ?
Przypomniały się towarzyszowi lata młodości w ZMP. To były piękne lata, kiedy nikt nie krytykował przywódców PZPR.
Ach, chciałoby się do nich wrócić.
Cóż za elegancki język, tow. Kuczyński – to też z byłem epoki, nieprawdaż.
Miłych snów!
Towarzysz ,,Generał,, powiedział że nie był sam w swoim łajdactwie,oto jedna z tych osób. Film był celnym kopem w czuły punkt bandy,dlatego banda wyje z bólu i wściekłości.
Bij Bolszewika…to kolejna pieśń śpiewana przez Żołnierzy Wyklętych na Ziemiach Utraconych.Jej tekst i melodię podał jeden z żołnierzy poakowskiej Samoobrony Ziemi Wołkowyskiej .Organizacja ta została rozbita przez NKWD latem 1948 r. Ostatni partyzanci z bronią w ręku do lat pięćdziesiątych. Bij bolszewika w każdej go postaci, bo to jest twój największy dzisiaj wróg.To przecież on kościami twoich braci brukował sieć swych niezliczonych dróg. to przecież on na Sybir gnał twe dzieci, a z jęków ich wesołą składał pieśń.To przecież on dziś naszych ojców gniecie i każe im komuny jarzmo nieść. To przecież on w katyńskim ciemnym lesie wbił w polska pierś znienacka ostry nóż, mordując tam najlepszych polskich synów jak podły zbir, nikczemny zdrajca, tchórz. To przecież on jak bóstwo czci Stalina, kapłanom twym nie szczędząc srogich mąk.To przecież on z kościołów zrobił kina i depcze krzyż, czerwoną gwiazdą czcząc. Przepisane z płyty “Myśmy rebelianci” z piosenkami -bohaterskich-żołnierzy wyklętych-a dzisiaj odtwarzane przez zespół DE PRESS. Niech Kuczyński sprawdzi co wtedy robił Jaruzelski.Dla przypomnienia podaję za filmem “towarzysz generał” w latach 1945-47 brał udział w walkach z podziemiem antykomunistycznym w okolicach Częstochowy i Piotrkowa Trybunalskiego.W latach 1946-54 współpracował z Informacją wojskową jako agent o pseudonimie Wolski.Wniosek jaki nasuwa się sam to : Jaruzelski nie jest godny nosić munduru Polskiego i powinien zostać zdegradowany!I tyle!
Wstyd, ze taki artykul drukuja w RP.
Z autorem tak jak z dzieckiem, ktore za wszelka cene chce troche uwagi dla siebie. Jak nie ma nic madrego do powiedzenia to bedzie tupac nogami, bedzie zlosliwe i bedzie wymyslac brednie.
Wszystko, byle tylko zwrocili uwage.
Jedyna satysfakcje jaka mam po przeczytaniu tego gniota, to to, ze manipulacja jest oczywista (co moze jeszcze nie bylo takie klarowne w latach 90-ych) i ze sa to poglady politycznych bankrutow.
Na smietnik historii a nie do gazety!!!
Drogi autorze! Ten film nie wzbudził w tobie żadnego uczucia, ani złości, ani wściekłości, bo ty uważasz, że tow. generał to swój chłop, całkiem fajny i miły.
Złość i wściekłość u ciebie wywołuje słowo PiS. Chętnie wymordowałbyś lub zniszczył wszystkich członków tej partii tak, jak generał niszczył ludzi myślących inaczej niż komuniści i wodzowie ZSRR. Jednym słowem lubisz tow. generała, bo też chętnie pozabijałbyś tych samych ludzi, co generał.
Swoją drogą – jak zaczniesz częściej pisać na tych stronach, to rzadziej będziemy na nie zaglądali.
Akcja rodzi reakcję. To tak w skrócie można ową płaską wartość filmu zrecenzować. Nauczeni przez peerelowską propagandę tej wartości odbieramy ją tym łatwiej i z większym zrozumieniem aniżeli pokolenie, które tamtych lat nie zna lub nie pamięta. Jest to pewien sposób odreagowania na zło, które było wszechobecne. To prawda – Polacy potrafili się śmiać w tamtych czasach, potrafili kochać, bawić się i tańczyć – ale robili to też w łagrach sowieckich. na wygnaniu i robią to dziś na emigracji do której są zmuszani. Bo godne życie to nie niuanse bez filtrów i półprawdy. Godne życie to własna ojczyzna i duma z tego, że jesteśmy POLAKAMI! A tego Jaruzelski nam odmawiał. Odmawiali nam też inni ale nie o nich tu mowa. Pewnie przyjdzie czas i na nich. Nie stanie się to teraz – wiem. Obecna ekipa rządząca robi wszystko co może aby nie stało się to za naszego życia. Zastanówmy się – dlaczego?
Felieton Kuczyńskiego wywołał u mnie głęboką wściekłość. Właśnie przez takich “relatywizatorów historii” młodzi ludzie nie potrafią odróżnić dobra od zła.
Ponieważ chcę, aby mój wpis został opublikowany nie określę tego pana mianem skończonego cymbała. Jego postawa jest podobna do postawy niejakiej Beaty Dorosz z Instytutu Badań Literackich, która jako członek wspólnoty mieszkańców, nie zgodziła się na umieszczenie słowa “antykomunista” pod tablicą Ferdynanda Ossendowskiego umieszczonej na ścianie kamienicy, w której mieszkał przed wojną. Argumenty były podobne – taki dopisek mógłby skłócić ludzi, miał być jątrzący.
Przypomina mi się też radosna twórczość Kuczyńskiego na niwie ekonomii, przy okazji bardzo jednostronnej i nachalnej promocji powszechnych świadectw udziałowych. Co z tego wyszło – wszyscy świadomi wiedzą.
Muszę przyznać, że pański komentarz pomógł mi sprecyzować najkrótszą własną ocenę filmu.
Otóż film “Towarzysz Generał” wskutek jego irytujacej narracji skupia uwagę widza bardziej na tej jego agresywnej, drapieżnej formie niż na tym co ma do przekazania czyli sylwetce, biografii generała.
Reakcja obrońców filmu była wściekła i głośna.
“Towarzysz Generał” stał się dla nich kolejną okazją, żeby zaatakować sędziwego generała i przypomnieć nazwiska wszystkich tych, którzy kiedykolwiek wyrazili o nim inną opinię niż inkwizytorzy.
W kloace impertynencji nowością było porównanie Jaruzelskiego do Eichmana czy Hitlera.
Na osobach zrównoważonych psychicznie nie zrobiło to większego wrażenia, gdyż można i ten cały zgiełk wywołany przez obrońców filmu i sam wspomniany dokument określić jednym słowem, zapożyczonym od klasyka, publicysty tej gazety, chamówa.
Panie Kuczynski, pelna kompromitacja.Szkoda slow.
Uczcie się od Kuczyńskiego miłować bliźnich oraz myśleć bez nienawiści i piany na ustach. Zycie jest wtedy znacznie przyjemniejsze. Zapewniam.
Czytajac komentarze szczegolnie mlodych ludzi ciesze sie, ze nie dajecie sie manipulowac. Znam te czasy z autopsji. Nie tak glebokiej – nie bylem dzialaczem opozycji. Ale bylem dobrym oberwatorem zycia zwyklego Polaka, jak ja,
ktory pragnal tylko utrzymac rodzine, zapwenic im troche lepsze zycie ale jednoczesnie nie sprzedac sie pacholkom komunistycznym. Zapewniam wszystkich, ze bzdety Kuczynskiego i powiastki o dobrych komunistach z pierwszych stron gazet nalezy wlozyc miedzy bajki. Mowimy o tych co decydowali o naszym zyciu. Nie o szeregowych idealistach. Jestem pewien, ze kazdy uczciwy czlowiek ktory otarl sie o padline jak Kwasniewski, Jaruzelski, etc. bardzo szybko stracil wiare w to, ze ten system moze byc moralny.
A padlina ciagle szuka sposobow by udowodnic, ze jest swieza i nieskalana.
Ci co mimo to zostali to ludzie bez honoru: dzis komunizm, jutro demokracja – wszedzie im dobrze byle dalo sie kase wyrwac.
Jestem przekonany, ze uczciwy i honorowy czlowiek nigdy nie zmieni pogladow o 180 stopni. Nie zrobi tego bo robi to w co wierzy i nawet jezeli pomyli sie to porzuci zbrodnicze idee – taki jest komunizm – bardzo szybko. Nasi zbrodniarze tkwili w tym systemie cale lata i co nie polapali sie jaki jest nieludzki?
Brawo mlodzi ludzie, w Was cala nadzieja, ze historia zostanie odrobaczona i pokazana w prawdziwym swietle.
progeo
To, co tym razem wypisuje ten nawiedzony człowiek, przekracza granice najbardziej elementarnej przyzwoitości. On chyba żył na innej planecie.
Młodzi ludzie w tym kraju potrzebują prawdy jak powietrza. Doprawdy, jedynym wytłumaczeniem tak obłąkańczej obrony salonowej komuny, komuny która wymordowała mnóstwo Polskich Patriotów jest fakt, że chyba jesteś pan TW.
Analogicznie proszę pana mogę pana artykuł podsumować pana słowami:
Kuczyński jest polskim publicystą tego czasu – nie Rosji , a Polska, ta Polska, a innej lepszej być nie może, stanowi dla niego punkt odniesienia. Działa w złym czasie, wśród “ciemnej strony mocy” i zło tej strony go nie omija…. niestety.
Wstyd mi za pana i panu podobnych.
Po przeczytatniu tego artykułu, nabieram szacunku do Rzepy, ale nie do jej czytelników. Ale żeby wiedzieć gdzie jesteśmy, trzeba czytać wszystko. Co do komentarza, że PRL nas zatrzymał cywilizacyjnie o 50 lat. Przypominam Osiecką, Pietrzaka, rozwój przemysłu i infrastruktury, reforma analfabetyzmu. Obecnie zabiera się nabyte prawa emerytalne i wprowadza prywatyzację służby zdrowia, gdy USA wprowadza powszechne ubezpieczenia zdrowotne. Brawo postęp III RP
Juz wiem czemu rzepa publikuje teksty Kuczynskiego. Mozna zapoznac sie z klinicznymi przypadkami zakłamania, nie brudząc sobie rąk wyborczą
Rodzą się trzy pytania: (1) Czy w filmie przedstawiono jakieś nieprawdziwe informacje, jeśli tak, to jakie? (2) Jakie dobre decyzje, czyny lub właściwości miał lub wykonał generał Jaruzelski? (3) Czy oprócz apoteozy generała istniały dotąd “wyważone” filmy na jego temat – jeśli nie, to czy pan Kuczyński narzekał dotąd na jednostronnosć?
Brak słów. Jaruzelski to kolaborant.
Do model.01: Mam nadzieję, że to nędzna prowokacja? Bo jeśli nie, to poziom intelektualny “argumentów” jest taki, że nudne byłoby ich miażdżenie.
Do Redakcji,
Mam dość publikowania Kuczyńskiego w internetowej Rzepie.
Przecież nie można upowszechniać “bzdetów” tylko dlatego, że wytworzyła je osoba która czasami siedzi koło inteligentnych ludzi. Publikujcie Żakowskiego, publikujcie Passenta, publikujcie Stasińskiego, publikujcie Michnika, ale na Boga, trzymajcie poziom. Nie równajcie do poziomu Kokonowicza.
Argumentacja tego pseudo-publicysty to zwykły rasizm.
Nie przepadam za Kuczyńskim.
Nie należę do tych,którzy miło wspominają tamte czasy.
Ale artykuł uważam za dobrze wyważony
– tak jakby to nie Kuczyński go pisał.
Rzepa chyba rzeczywiście publikuje Kuczyńskiego po to by empirycznie wykazać, że ludzie z tego środowiska mogą pogrążać się w szambie bez końca
Wymieniam dobre czyny Jaruzela:………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
” odpieprzcie się od generała..” Adam M. ” w Rosji pytają mnie czemu w Polsce nie ma pomników generała Jaruzelskiego?” Adam M.
Szkoda że u nas nie było mikro czystki, 1/10 tego co w Rumunii . Chociaż dwóch generałów pod mur, albo wysłać ich na zawsze do Korei Północnej w pakiecie z Kuczyńskim, Michnikiem,W.Mazowieckim,Żakowskim, Parandowską no dobra i Wałęsą. ” Myślę że nasze drogi już się nie rozejdą…” L.Wałęsa do Jaruzela.
Panie autorze
Ilu ludzi trzeba zabic dziesieciu, dwudziestu, stu czy milion lub wiecej by mozna bylo o kims powiedziec jestes oprawca, jestes zdrajca?
A jakiez to dobre uczynki sa udzialem tego czlowieka? Stan wojenny?
Ech, rece opadaja gdy czytam takie felietony.
przezylem w prl 35 lat, nigdy nie widzialem rosjanina, nikt mnie nie spalowal, nikt mnei nie ponizal-moze mialem szczescie, uwazam prl za kraj mojej mlodosci, matury, studiow. Nie mam nic do Jaruzelskiego, w ogole do nikogo. Dzis od wielu lat , zyjac za granica z zazenowianiem obserwuje te bezprzykladne nagonki odwetu. Jakzesz historia lubi sie powtarzac, pewnie znajac polska mentalnosc -powtorzy sie wielokrotnie.
Chcialbym jakos pomoc, cos wyjasnic, ze to mlodosc, z innej Polski nie bylo, a przeciez to byl kraj w ONZ, w OBWE -zaden kraj, ktory byl potepiony za lamanie praw czlowieka.Mysle, ze prl -niczym sie nie roznil od dzisiejszych krajow demokracji zachodniej, gdzie gdy trzeba bronic demokracji – nawet ta sankcjonuje tortury, tajne polityczne wieziena, obozy koncentracyjne dla terrorystow bez wyrokow, okupacje innych suwerennych krajow.
Nie chwalmy dnia przed zachodem slonca, slonca tzw.”zywciezcow” i ich odwetu.
Podrawiam
Reakcja na ten film ujawnia strach salonu przed prawdą. Co za skandal będzie jak się podobne filmy pojawią o naszych “guru opozycji”! Jak ktoś bezczelny
spyta się publicznie czego szukał Michnik w archiwach MSW. Albo o czym
rozmawiał Kuroń z ubekami. Jak się zabetonuje IPN to żadne Zyzaki nam nie podskoczą i o to właśnie biliśmy się przez 20 lat!
(przepraszam za brak polskich znakow)
Moja opinia n/t gen. Jaruzelskiego
Jaruzelski jest jednym z najwiekszych przestepcow w historii Polski.
Stan wojenny pociagnal za soba wiele ofiar, dramatow ludzkich.
Wyhamowal na wiele lat wartosciowe dzialania spoleczne, zapoczatkowane
przez Solidarnosc. Dokonal spustoszenia w kulturze polskiej.
Wiemy dzis, ze nie bylo bezposredniego zagrozenia inwazja sowiecka.
Stan wojenny byl motywowany checia zachowania wladzy, bo ta mogla
wkrotce przejsc na strone Solidarnosci i Narodu.
Inne haniebne dzialania Jaruzelskiego:
- postawa w Marcu ‘68
- haniebny najazd wojsk polskich na Czechoslowacje
- ocena postawy Kuklinskiego
i sporo innych.
Okragly stol jego dranstw nie przekresli, wbrew temu co twierdza
Michnik, Mazowiecki i inni hipokryci.
Ten czlowiek powinien stanac przed sadem, albo nawet Trybunalem
Stanu. Tymczasem on sobie drwi ze sprawiedliwosci. Polacy sa zbyt
leniwi by go osadzic. Poza tym jego kryja kumple z Okraglego Stolu.
(Czy do porozumien Okraglego Stolu nie byl dolaczony aneks,
ze jemu i czlowiekowi honoru Kiszczakowi wlos z glowy nie spadnie?)
Mam nadzieje, ze podreczniki historii napisza o jego czynach prawde.
Moje dzieci juz te prawde znaja.
Pan sie myli Panie Kuczynski!
Oto jeszcze jeden mędrzec moralizator.Jeszcze raz przypomnę chińskie przysłowie “broda nawet siwa nie czyni starca mędrcem”To ironia losu ,że po 20-tu latach od uwolnienia się Polski spod skrzydeł wielkiego “brata” i ok.70 lat od napadu dwóch odwiecznych wrogów,zaborców Polacy muszą wysłuchiwać od komunisty mowy nasyconej jadem nienawiści tylko dlatego ,że byli normalnymi , przyzwoitymi ludzmi.Tym co mają krótką pamięć warto przypomnieć,że to za panowania komunisty W.Jaruzelskiego mordowano ludzi niepodległościowego zrywu Solidarności,w tym księży patriotów.Nie znane są przypadki mordowania komunistów.Kilka lat po wojnie ginęli z rąk oprawców w polskich więzieniach Polscy Patrioci których nie mogli złapać i zakatować zbrodniarze z Niemiec.W okresie powojennym nie znane są przypadki aby awansujący W.Jaruzelski stanął po stronie pokrzywdzonych.Nawet po tak haniebnej zbrodni kapłana Jerzego Popiełuszki nie zdymisjonował Kiszczaka.Generał niewątpliwie był troskliwy dla ludzi swoich-komunistów którzy widzą w nim męża opatrznościowego,który zapewnił im raj na ziemi tej samej która dla innych była piekłem.Nie wiem jak oceniali generała prosty,pracowity rolnik który uderzył go kamieniem czy płk.Ryszard Kukliński który też mógł się w Polsce dobrze urządzić i bronić jak inni tego co duszę sprzedał w łaskę cara. Dla mnie generał jak i ten co go tu broni nie przebierając w środkach są ludzmi od których chce się uciec i o nich zapomnieć.
@model.01:
“reforma analfabetyzmu” – piękne! Zaiste, jak się czyta takie wypociny, jak te autorstwa modela.01 czy Kuczyńskiego , to nie sposób zaprzeczać, że komunizm analfabetyzm reformował, ale na pewno go nie zwalczał.
Nie wstyd Panu, panie Kuczyński?
Wstyd, i jeszcze raz wstyd
Rzepa publikuje wydumki pana Kuczyńskiego regularnie. Na ogół jest to bełkot, którego nie warto czytać, ale zawsze jest wygłaszany z “jedynie słusznych pozycji”. Wielu czytelników i komentatorów to oburza, a mnie nie. Uważam, że taki głos ma wielorakie, pozytywne walory. Po pierwsze – nie muszę brać do ręki giewu, żeby dowiedzieć się, co jej czytelnicy powinni myśleć na dany temat (w tym przypadku, jak należy odbierać i komentować film “Towarzysz generał”, oraz jak flekować jego twórców). Po drugie, jasno i wyraźnie widać, na kim oparte były rządy Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej. Po trzecie – rzadko gdzie można odczytać tak piękną nostalgię za PRL-em. No i wreszcie, chyba najpiękniejszy aspekt tej sprawy – ten cholerny dylemat, jaki mają środowiska związane z ulicą Czerską z antysemickimi czystkami w Wojsku Polskim w wykonaniu ich idola. Pyszna dialektyka w czystej postaci!
A przecież wszystko to w ramach wolności wypowiedzi! Czy giewu użycza swoich łamów red. Wildsteinowi albo Ziemkiewiczowi? No gdzieżby! A Kuczyński w Rzepie może sobie popisać. I niech ktoś teraz zacznie zarzucać brak pluralizmu. A że pan Kuczyński jest odbierany prawidłowo, świadczy o tym przytłaczająca większość postów. A przy okazji jakie perełki logiki wytryskują spod klawiatur oponentów (vide np Andrzej Mnich albo model.01, że o Gajowym Bronku nie wspomnę. Przeurocze.
Należy zgodzić się z Panem Kuczyńskim, że ocena PRL to była niewola, obóz koncentracyjny jednym słowem DNO a obecnie mamy Raj, Wolność jest dokonywana przez ludzi o ,,grubych” umysłach, którzy świat widzą jedynie dwukolorowo; czarne i białe; no może pomijając oszołomów. U każdego z przywódców PRL można znaleźć coś pozytywnego; a to Bierut jednak potrafił skupić naród nad odbudową Polski i zagospodarowaniem Ziem Zachodnich, no i ta jego poza Ojca Narodu ,,un petit Stalinek”, Gomułka niekwestionowany Październik, likwidacja kołchozów i wiele innych (do 1968 r.),Gierek otworzył polskę bardziej na Zachód… Niestety na ich tle nic pozytywnego nie można znaleźć u gen. Jaruzelskiego jako polityka. Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego odebrał Nadzieję Polakom, przynajmniej na całe 10 lat. Cofnął polską gospodarkę właśnie o te 10 lat do tyłu na tle Europy.
Ukamienować Kuczyńskiego !!!
Dlaczego …?,
bo miał odwagę wypowiedzieć własne zdanie w ramach wolności słowa,
o którą walczył osobiście słowem czynem, w odróżnieniu od wielu …
internetowych “bohaterów”
Złość nie tylko piękności szkodzi, ale i rozum zaćmiewa, drogi Autorze. Od dawna Pańskie teksty nie noszą żadnych rzeczowych treści, a wyłącznie emocje – może by ktoś bliski wytłumaczył Panu, że taki rodzaj terapii nie tylko nie jest godzien upubliczniania, ale jest raczej nieskuteczny?
Szkoda, że nie miał Pan niczego rzeczowego do powiedzenia o tym filmie, bo o faktach, opiniach i ideach dyskutować można – o Pańskiej złości i epitetach, niestety, nie ma sensu.
Dlaczego Rzepa publikuje teksty tego ‘autorytetu’ kupuje Rzepe po to zeby nie ogladac takich kreatur
Po książce H. Piecucha “Pożoga …” gdzie pierwszy raz było o Bolku – czekałem na proces. Nie było.
Po Znanej książce Zyzaka czekałem…i jak wyżej.
Teraz też poczekam i pewnie będzie jak….wyzej
Drodzy czytelnicy tego forum!
Nikogo nie powinien dziwic ton wypowiedzi p. WK! Przeciez w filmie uslyszelismy zdanie ze Jaruzelski ma “teczki posegragowane … ulozone i tak od gory do dolu”.
W ostanim 20-leciu niejednokrotnie moglismy sie przekonac ze wypowiedzi publiczne wielu osob staly w prostej zalezosci od zawartosci tychze teczek…
Panie szanowny WK – tylko prawda moze uczynic Pana wolnym!
Przeciez my wiemy dlaczego ludzie pokroju p. Michnika , autora komentowanego tekstu i inni z tego salonu , tak mocno pokochali komunistow wg nich ludzi honoru. Dla zorientowanych, czy dociekliwych nie ma potrzeby rozwijania tego wątku. Oni doskonale wiedzą, dlaczego w swych WYPOWIADANYCH, co podkreślam poglądach zrobili zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Część z nich , jak to się mówiło ma piękną opozycyjną kartę w walce z komuną. Czy im się coś w “baśkach” poprzewracało ? Nie oni świadomie , z namaszczenia i uzgodnienia z Guru-a m przyjeli taki tryb postępowania. Nie oznacza,że to o czym mówią i jak określone zdarzenia komentują, są wewnętrznie o nich przekonani. Wyrażną odpowiedż dał kiedyś guru tych obrońców. Na pytanie dlaczego tak zajadle atakuje Kościoł, ktory tyle wyświadczył mu pomocy, gdy był prześladowany (to ode mnie: przez “ludzi honoru”) – odparł : bo okoliczności się zmieniły. A tak na marginesie ; ci ludzie i z diabłem się umówią , byle by miec realną władzę. I mają ją. Oni razem z powstajacym z martwych,przy pomocy starych krętaczy SLD, uczynią z generała męczennika dla dobra taz z rozrzewnieniem wspominanej PRL. Dyspozycyjna w podzięce dla tych sił PO, za realną , sterowaną władzę (pamietamy przecież zdenerwowanego, ale szybko wyciszonego generala WSI o którym zapomniano i musiał sie upomnieć biedny że to on był czwartym tenorem powołującym to ugrupowanie) – wykona wszystko jak należy. Dobro kraju-narodu, tradycja, historia – na to krecha, któraś tam. Czy gruba, czy krótka, czy w sam raz – ważne, że “my kręcimy lody”. Prawda p. Kuczyński? Produkcja lodów daje pienadze i pewność siebie, ale czy rację to inna sprawa. Ciekawe jak długo, wasze ogłupiajace seriale będą skuteczne
Trudno polemizować z taką lawiną bezwartościowej pisaniny. Może zamiast pałać świętym oburzeniem, bo ktoś ośmielił się napisać scenariusz inny od jedynie słusznego, podszedłby Pan do tej krytyki bardziej merytorycznie, a nie emocjonalnie? Ja wiem, że obrona mitu założycielskiego tzw. III RP, jest koniecznością w Pana środowisku, właściwie fundamentem, na jakim ono jest zbudowane, i tylko dzięki niemu, temu mitowi, nadal próbujecie funkcjonować jako “autorytety”, posiadające wyłączność na prawdę. Przyjęcie argumentacji przedstawionej w filmie “Towarzysz Generał” za prawdę, w Pana środowisku, musiałby się równać z uznaniem, że generał Jaruzelski nie jest “człowiekiem honoru”, przedstawiciele tzw. konstruktywnej opozycji, poszli na “układ” z ewidentnym bandytą i jego kliką, a to oznaczałoby, że ci, którzy mięli “odpieprzyć się od generała”, mieli jednak rację! Może czasem warto zejść z reduty własnej nieomylności i zawiesić jedynie słuszne prawdy, to pomaga spojrzeć z boku i zmieniać prespektywę.
Ilu gierojów opluwających tu Kuczyńskiego, będąc w wieku dorosłym spędzilo w PRL choćby jeden miesiąc w pierdlu, przezylo chocby jedna rewizje, chocby jedno zatrzymanie na 48, chocby jedno wyrzucenie z pracy, chocby jeden dzień ze szpiclami z tyłu, chocby parę godzin przesłuchania na Mostowie lub Rakowieckiej? Ilu z Was gnoje plujące na niego ma taki kawałek biografii!!!
Nie rozumiem po co bronić generała. Może “prawda w oczy kole” ?
Moją opinię nt. tekstu przedstawiłem w formie pytań powyżej. Chciałbym jeszcze tylko dodać, że myślę, że nie ma w tym nic złego, że pan Kuczyński prezentuje nam swój pogląd. Dyskusja jest dobrą rzeczą. Problem w tym, żeby jeszcze trochę sprecyzował swoje tezy, bo na razie opowiada głównie o wrażeniach estetycznych.
Spoznil sie Pan o ok. lat 25!
Czas odlozyc pioro i zajac sie sianiem pietruszki w doniczkach.
Panie doradzaj lepiej dalej Mazowieckiemu, Belce itp. nie pisz już więcej…
Pana Kuczyńskiego film nie przykonuje . Cóż , to nie ślepota -to wybór . Bez znajomości archiwów polskich i rosyjskich , bez dokumentów i analiz , dla każdego normalnego Polaka który żył w tych czasach , Jaruzelski to bydlak który zrujnował Polskę , odebrał szanse i nadzieje na dobre życie milionom ludzi . Te drobizgi pokazane w filmie nie znaczą nic przy tym czego nie poznamy nigdy -już pan Kuczyński i spółka o to zadbali . Panie Waldku – jeśli Jaruzekski taki pożadny to czemu nie ukarał odpowiedzialnych za strzelanie do ludzi ? za aferę “żelazo” ? za zabicie Przemyka i innych ? Jeśli był taki porządny to czemu stworzył tali parszywy system ?
cóż to za stek bzdur. Causescu rozstrzelany, Honecker na wygnaniu w Chile, a u nas sowiecki namiestnik jest człowiekiem “honoru”. Cóż za chory kraj
Redaktorzy “Rzeczpospolitej”!!!! Nie kupuję GazWybu, by nie musieć spoglądać na takie teksty jak ten u Was, autorstwa niejakiego Kuczyńskiego W. !!!! Darujcie mi i moim bliskim czytającym “RZepę” takie męki i absmak!!! Niech ten człowiek pisze takie wyznania swej wiary i pogardy dla myślących z troską o Naszej Ojczyźnie POLSCE w GW, Polityce czy innym Dzienniku, albo “NIE”!!!
!!!! Litości !!!!
Okrągły stół i wspólne życiorysy szczególnie od 1989 roku połączyły Kuczyńskiego i Jaruzelskiego stąd taki a nie inny komentarz. Szkoda, że nie widzi Pan faktów surowych przedstawionych w filmie.
Jeszcze jeden głos w stylu a’la Żakowski i “młody” Mazowiecki (ciekawe, czy to ten sam, który zaczynał studia dzienne na pierwszym roku w wieku 28 lat i czy ukończył te studia oraz czy to ten sam, który dostał przydział na mieszkanie komunalne w atrakcyjnym rejonie Warszawy, oczywiście poza kolejnością, gdy jego tatuś został premierem).
To żenujące, że Pan Kuczyński, człowiek uważający się za inteligentnego nie potrafi oddzielić propagandy od faktów.
Mamy w “pracy” pana Kuczyńskiego dużo, bardzo dużo wody i ani słowa na temat nieprawdziwości podanych w filmie faktów.
A o faktach, jak to dawniej w wyższych sferach mawiano, nie dyskutuje się.
Tak więc Panie Kuczyński, jeżeli jest Pan, przepraszam, uważa się Pan za inteligentnego człowieka, …..
Uzyje bezosobowego stwierdzenia..Obelzywa Prostytutka udajaca dziewice..co za duchowe plugawstwo..
To forum o Was świadczy. I mnie to nie dziwi ale i smuci. I jedno wiem. Wtedy gdy p. Kuczyński siedział za komuny w pierdlu, był wyrzucany z pracy – wielu z Was też krzyczała – na partyjnych wiecach! I jedno cieszy – nie wy decydujecie o naszej codzienności i przyszłości. Historia i życie olewało i olewa was równo. Nienawiść niszczy. Macie to na co zasługujecie!
a kim pan jest panie K. jeszcze pamietamy.
i panska dzialanosc w Brukseli.
CO PAN TU ROBI? Prosze wrocic do swego gw.
Dla tych panów cacy jest natomiast Pinochet. Dlaczego? Ano dlatego, że , jak mawiał pewien polityk amerykański, Pinochet to suk….n ale za to nasz suk….n. Nasz, dla radykalnej prawicy w Polsce, znaczy prawicowy radykał.
Na marginesie sprawy napisał: 8 lutego 2010 at 22:27
Ukamienować Kuczyńskiego !!!
Dlaczego ??,
bo miał odwagę wypowiedzieć własne zdanie w ramach wolności słowa,
o którą walczył osobiście słowem czynem, w odróżnieniu od wielu ?
internetowych ?bohaterów?
*** On walczyl o inna wolnosc. Nie ta dla Polakow, jest zacieklym wrogiem Polski Suwerennej.
Celem jego srodowiska jest defacto przylaczenie Polski do Niemiec. To jest wlasnie jego wolnosc i wolnosc calej michnikowszczyzny.
Dziwie sie temu ,ze po tylu latach sa jeszcze fanatycy komuny ,ktorzy wierza w niewinnosc Jaruzelskich ,Kiszczakow,Siwickich i innych zbrodniarzy tego okresu.
Jak to sie stalo ,ze nie trafili przed Trybunal w Hadze jak ich koledzy po fachu -
Milosewicz ,Karadzic.
Pozdrawiam Rzepe
Wierny czytelnik z kraju osciennego
Panie Kuczynski – wielkie gratulacje za odwagę prezentacji innego myslenia. Te wściekłe pieski Pana obszczekują gdyż ich mózgi zżera nienawiść do inaczej myslacych (to sa zwolennicy demokracji???). Proszę nie zwracać na nich uwagi. Około 50% polskiego spoleczenstwa myśli tak jak Pan, Dziekuje za bardzo dobry komentarz.
Tacy jak Kuczynski okradaja nas nie tylko z narodowego majatku (byl przeciez ministrem przeksztalcen wlasnosciowych i wspieral aktywnie plan Balcerowicza), ale chca nam rowniez ukrasc nasza pamiec, chca unicestwic nasza kulture i niedopuscic do odrodzenia sie tradycji narodowej. Niestety maja w tym przemoznych protektorow.
Ale nic z tego panie Kuczynski. Zaden wrzask wam nie pomoze!
Najbardziej rozbawil mnie dzisiaj Jaruzelski w programie u Lisa: odwolal sie do swojego szlacheckiego pochodzenia. Do lba mu nie przyszlo, ze wraz z czerwona legitymacja szlachectwo jest bezpowrotnie utracone i odwolywanie sie do niego jest bezczelnoscia zwyklego chama. Towarzysz tak jak i cham nie moze rozumiec, ze “Szlachectwo zobowiazuje”!!!
Inaczej jego zwierzchnicy musieliby uznac, ze Feliks Edmundowicz Dzierzynski to wielki komunista i porzadny polski szlachcic i dlatego w Moskwie bedzia mial pomnik na wieki, a potomkowie szlachty polskiej prawo do wielkiej dumy.
Kiedy Kaziu M. poślubił Izabel jego matka powiedziała – Kaziu zwariował.
Myślę, że towarzyszowi Waldkowi po obejrzeniu prawdy odebrało rozum. Ciekawe jakie haki mają okrągłostołowcy na Kuczyńskiego?
Przepraszam ale tak ordynarnie ogolny, oderwany od przedmiotu, grajacy tylko na uczuciach, nie odnoszacy sie do faktow, tresci artkul jeszcze nie spotkalem.
licza sie fakty, fakty i jeszcze raz fakty. Coz jak sie nie da skrytykowac tresci to trzeba zjachac forme. Rozumiem. Ale za taka propagande w normalnym kraju bylby pan zawodowo skonczony. No ale coz u nas pewnie jeszcze panu order (a przepraszam obecnie stanowisko) dadza.
Tak poza tym mozna wypociny pana Kuczynskiego zmieniajac raptem kilka slow przypisac kazdemu dzielu przede wszystkim temuj powyzszemu.
Ps. Wszystkie bledy i literowki so zamierzone- ten paszkwil tylko na cos takiego zasluguje.
Panie Kuczyński zamilknij pan nad ta trumną z generałem w środku. Dośc sie pan juz skompromitował i nie wiadomo po co Rzepa pana drukuje. Zamiast pisac te bzdury niech pan idzie 13.12. do domu generala na herbatk wyjdzie to panu na zdrowie. Proszę już więcej nie pisać.
I ten czlowiek jest w stanie cos opublikowac?
Wstyd i hanba.
Droga Rzepo, a tym Kuczyńskim to Wy chcecie Czytelników rozśmieszyć czy wkurzyć?
Dokończę myśl.
Czy to jest głupota? Nie, mysle że to jest coś dużo gorszego i mniej trywialnego. Zdarza się bowiem że ludzie inteligentni i przyzwoici, a przynajmniej sprawiajacy takie wrażenie, przechodzą na stronę Zła – zaprzedając mu się całą duszą i odnajduja w epatowaniem nim szczególna satysfakcję. Towarzyszy temu ostentacyjny bezwstyd.
Jerzy Urban, Adam Michnik, Kazimierz Kutz, Bronisław Komorowski, Donald Tusk…
to nie jest oczywiście pełna lista, ale obejmuje przynajmniej część najbardziej znanych spośród legionu, który przeszedł “na ciemną strone mocy”. Na ich tle Waldemar Kuczyński jest jedynie kolejnym przykładem tej przerażającej metamorfozy.
Są jeszcze w Polsce ludzie odważni a nie tylko tchórze kryjacy się za ksywami blogowiczów opluwajacy wszystkich, którzy maja inne poglady.
Dobry zdroworozsądkowy komentarz. Dziekuje Panu w imieniu milionów podobnie myślących Polaków. Gratuluję.
Kim jest człowiek u którego ujawnianie prawdy budzi wściekłość ? Kuczyński coraz gorzej reaguje na prawdę.Potrzebne są całe seriale o roli Jaruzelskich i Kuczyńskich.
Pan Kuczynski jest nie na poziomie – powinien sie wstydzic ! Pisze jak pisal w czasach PRLu niestety udajac kogos innego – niby ze jest na poziomie, niby ze uczony. Okropne – przypomina mi sie Trybuna Ludu.
Redakcjo dlaczego drukujecie taka chale – wystarczy, ze to sie ukazuje w Gazecie Wyborczej ???? Po co krecic sznur na wlasna szyje …
Metoda , ktora pan Kuczynski stosuje do obrony i tlumaczenia Jaruzelskiego mozna takze bez problemow zastosowac do obrony aparatczykow-nazistow z hitlerowskiej rzeszy!!!!Ciekawe czy by ich zechcial pan tez wytlumaczyc z ich zbrodni!!! Oni przeciez tez dzialali w “specyficznych czasach i specyficznej sytuacji”!!!
Dlaczego wpuszczacie tego faceta na swoje łamy?
Panie Kuczyński…, czy takie pojęcia jak: wstyd, honor, przyzwoitość są Panu znane? Czy przypisywane im znaczenie jest zgodne z ogólnie przyjętym – może, dla zweryfikowania, warto sięgnąć po wielki słownik języka polskiego?. Czy pisząc i PUBLIKUJĄC, czyni Pan to dla siebie, czy bierze pod uwagę, że czytelnikami są osoby o inteligencji na tyle wysokiej by móc zweryfikować zawarte przez Pana poglądy z rzeczywistością, którą niejednokrotnie dogłębnie znają bo PAMIĘTAJĄ. Jeżeli tak, to warto się zastanowić czy dalsze pisanie jest celowe? Bo sam siebie przedstawia Pan w bardzo negatywnej pozycji.
Ja tych Pana kłamstw nie przyjmuję.
Obrażają one moją inteligencję.
Nie komentuję Pana wypocin, bo posługuje się Pan językiem, który według Pana zasługuje na potępienie. Panu wolno?, a innym nie? Bo są innego wyznania politycznego? Twierdzi Pan, że jad i zakłamanie, tendencyjność ma dowodzić jednej tezy – “anty”. Generałowi przypisać wszelkie zło, a jest to niezasłużone, bo on patriota i bojownik o wolną Polskę.
Panie Kuczyński. To, że uważa Pan każdego za głupca – Pana wola i mądrość, to że Pana drukują, to zupełnie inna sprawa. Może tak trzeba – ludzie sami wyciągają wnioski. Może to sposób by przedstawić niejednego takim, jakim jest….? By propaganda nie miała sposobności na lansowanie tego “kogoś” na autorytet moralny i wzorzec umysłu.
Nie pozdrawiam.
Przez ponad 40 lat bylismy karmieni klamliwymi informacjami o gen. Jaruzelskim. W tym okresie nikt nie mogl przedstawic go w obiektywnym swietle. Byla prawda partyjna o pozniej okraglostolowa, ze to czlowiek honoru.
Gdzie byl ten czlowiek honoru, gdy maltretowano i skazywano prawdziwych patriotow jak Pileckiego, Skalskiego , Fildorfa itd.
Panie Kuczynski, pan chyba nie czytal co powiedzial Gierek nt. Jaruzelskiego
w wywiadzie “Przerwana dekada”. To przeciez zgadza sie z faktami przedstawionymi przez autorow filmu Tow. General. Ze byl on szuja to nie ulega watpliwosci. Poniewaz Gen. byl taka szuja to powinien sobie strzelic w glowe, to jest jedyne wyjscie, jezali czuje sie Polakiem.
Mysle jednak, ze jest to sowiet i jak Styrlitz podstawiony do jednostek polskich
w czasie wojny.
“Ich Prezydent, nasz Premier” niestety nie sprawdzilo sie w czasie.
Pan Kuczyński powinien nakręcić własny panegiryk o p. Jaruzelskim i podpisać się własnym nazwiskiem. Bierzmy odpowiedzialność za słowa własne, a nie tylko krytykujmy innych za ich wypowiedzi. Jest przecież wolność słowa.
“Obejrzałem film “Towarzysz Generał”. We mnie ten film nie wywołał żadnego zastanowienia nad życiorysem generała Jaruzelskiego ani nad czasami, które przedstawiał. Wywołał złość na autorów, na tego głównego narratora…” Sam jesteś wnukiem stalina. Obrońca zbrodniarza stalinowskiej Informacji Wojskowej, nie jest wart by publikować jego wypociny w tak szacownej gazecie. Zastanówcie się redaktorzy z Rzepy, czy warto?
Jedno z dwojga! Albo Kuczyński kłamie świadomie i jest łajdakiem, albo cierpi na otępienie umysłowe! Rzepa dobrze robi, drukując podobne majaki, bo to pozwala
wielu dostrzec, na kim się wspiera III RP! Osobiście jestem z pokolenia Baczyńskiego i innych bohaterów wolnej Polski, którzy o nią walczyli i dla niej ginęli, a którą Kuczyński usiłuje znieważać. Ten niegodny człowiek niedługo zacznie nam wmawiać, że również okupacja niemiecka była dla Polski dobrodziejstwem!
I już całkiem niedługo biedni, zagubieni, ‘prawdziwi’ czytelnicy rzepy nie będą mieli co i gdzie czytać. To będzie dla nich straszna chwila ale ona jak widać nieuchronnie się zbliża.
I co wtedy ?
Generał Jaruzelski nie był oprawcą ani zdrajcą. Był polskim politykiem czasów PRL i nie ZSRR, ale Polska stanowiła dla niego punkt odniesienia pisze Waldemar Kuczyński.
Pan Kuczynski stawia swoim artykulem kropke nad przyslowiowym “i”
Polska stanowila dla gen. WK punkt odniesienia, znaczy jaki taktyczny w prywatnej karierze, czy strategiczny jak dla sovieckiego generala polskiego pochodzenia, ktorego zadaniem bylo rozgrywac pionki na przydzielonym fargmencie mapy sovieckiego imperium (takich sovieckich generalow w polskich mundurach i sovieckich towarzyszy z polskimi nazwiskami przybranymi albo wlasnymi, znajacym dobrze swoja lojalnosc i swoich przelozonych bylo w koncu takich wiecej. Szkoda ze Polska byla dla gen WK tylko punktem odniesienia a nie ojczyzna a sluzba publiczna nie byla patriotycznym obowiazkiem a zakresem obowiazkow wyznaczonym przez sovieckie wladze.
Coś mi się wydaje, że ten pan K. jest niezlustrowany, płaski i mdły – jak muzeum PRL-u w Nowej Hucie.
Kamienować go nie trzeba, bo już sam się ukamienował, broniąc lokaja ZSRR.
Pan Kuczynski pisze jak pan Gadomski, a ten znow jak pan Zakowski a ten ….itd itp… ale po co Rzeczpospolita ma byc tuba Gazety Wyborczej ?
@Na marginesie sprawy
>
> Ukamienować Kuczyńskiego !!!
> Dlaczego ??,
> bo miał odwagę wypowiedzieć własne zdanie w ramach wolności
> słowa, o którą walczył osobiście słowem czynem, w odróżnieniu od wielu ?
> internetowych ?bohaterów?
Pisanie głupot nie wymaga żadnej odwagi, co najwyżej tupetu, którego rzeczywiście mu nie brakuje.
Tym niemniej samej wolności słowa nikt mu raczej nie odmawia, nie mówiąc już o nawoływaniu, żeby go “kamienować”. Nikt się też nie podaje się za bohaterów.
Nietrudno zrozumieć czemu z nim sympatyzujesz – ta sama demagogia, to samo zbijanie tez, których nikt przecież nie stawiał.
No i: znów zero meritum.
Kuczyński mówi: macie przyjąć mój punkt widzenia, bo inny jest brzydki. Argumentów wam nie podam, bo kto chce, sam je znajdzie.
(A w domyśle, szantaż jak z bajki Andersena: jeżeli nie znajdzie, to widać jest nie bardzo mądry).
Ty mówisz: wierzcie barany Kuczyńskiemu, bo on człek na poziomie a wy leszcze.
Obaj najwyraźniej nie rozumiecie, że… to nie działa.
Takie chwyty dowodzą raczej słabości, a nie polemicznej siły, czy – tym bardziej – odwagi
Solaris napisał: 8 lutego 2010 at 20:53
….Jego argumentacja jest mi zupełnie odległa, w ocenach PRL-u jesteśmy na dwóch różnych biegunach ale nigdy nie zgodzę się na stawianie tak sprawy aby tacy ludzie musieli milczeć. Niechaj sobie piszą , nie spłaszczajmy dyskursu , nie zamykajmy ust , nie stawiajmy się w roli jedynych obrońców narodowej pamięci , patriotów (tych lepszych) i przedstawicieli obozu ideologicznego mającego monopol na prawdę.
*** Rzepa drukujac bez zadnego komentarza od redakcji firmuje swoim autorytetem napisany tekst. Popiera go.
Dla wielu czytelnikow Rzepa jest autorytetem.
Drukowanie takiego tekstu bez slowa komentarza jest olbrzymia dezinformacja normalnego czytelnika.
On naprawde jest zdeorienotowany.
Kazdy tekst Kuczynskiego jest przyjmowany w GW czy Polityce czy gdzie indziej.
Czytelnik nie po to kupuje Rzepe, zeby byc z czyms takim skonfrontowany.
Kupuje Rzepa dlatego, zeby wlasnie nie wdeptywac w taka mase cuchnoca.
To nie jest fair wobec takich czytelnikow.
Stalin, na takich ludzi jak Pan Kuczyński miał celne określenie – pożyteczni idioci. Zaślepienie intelektualne tego Pana nie zasługuje nawet na wspólczucie.
Rzeczywiście. Jest to film czarno-biały. Zabrakło w nim scen, gdy generał głaszcze dzieci po głowach, odwiedza szpitale z ojcowską wizytą, lub stoi wśród górników z uwagą ich słuchając i potakując. Nie ma też scen (a pewnie takie są!) gdy siedząc za ogromnym biurkiem, z troską pochyla się nad Bardzo Ważnymi Dokumentami i podejmuje Trudne Decyzje. Aby nam stało się w kolejkach krócej i abyśmy w zdrowiu budowali socjalistyczną ojczyznę. Tak serio – to Pan Kuczyński jest takim dyżurnym autorytetem w rzepie? Takim autorytetem salonowym. Co by nie gadali, że rzepa drukuje tylko swoje poglądy.
Szacunek dla Pana…
kawałek trzeźwej prawdy to rzadkość w tym miejscu.
A poziom wnuków Stalina dobrze oddają (zazwyczaj) pseudopolskojęzyczne posty powyżej.
Boję się tylko, jakie owoce przyniesie zasada “daleko pada jabłko od jabłoni, ale tępota ta sama” w kolejnym pokoleniu…? Synalek Zyzaka wraz z wnuczką Bendera założą nową Frakcję Czerwonej Armii? Byłoby śmieszne, gdyby nie było straszne…
PO prostu POstkomuna.
Nie wstyd panu panie Kuczynski ?
W wesolych czasach PRL-u (ach, te piosenki z festiwali w Zielonej Gorze i Kolobrzegu) opowiadalo sie taki oto dowcip o Leninie. Szedl sobie Lenin ulica i zobaczyl dziecko bawiace sie na chodniku. Podszedl i poglaskal po glowce. A MOG UBIT’! Zaiste kontrowersyjna, niejednoznaczna i psychologicznie skomplikowana postacia byl Lenin. W wielowymiarowej biografii generala znalazlby sie niejeden podobny przyklad. Powiedzmy, kazal internowac opozycjonistow. A mogl kazac rozstrzelac.
Cytat z jabłkowego ogryzka ” Wystarczy go raz przeczytać ( bo oglądać się nie da ) i dosyć ” . Zazdroszczę Rzeczpospolitej cierpliwości….
“Łomotu i gówna” ( to cytat doradcy Premierów ) dzięki towarzyszom i generałowi było w brud.
Pan Kuczyńskiemu ich ciągle brakuje.
tworcom filmu naleza sie slowa uznania i podziekowania za odwage w odkrywaniu prawdy. Moze dzieki takim ludziom, historykom , filmowcom itd.,
IPN-owi, poznamy wreszcie nasza historie najnowsza, poznanie ktorej
decydenci III RP nie wiadomo dlaczego (a moze wiadomo!) utrudniaja.
smutne , że takie rzeczy piszą ludzie którzy niczego nie przeżyli , niczego nie widzieli lub nie chcą pamiętać , …..
prześledźmy jak wiele bólu zadali ci co mienili się Polakami, tak to prawda byli sługami i siepaczami stalina, rosji, sprzedawali sie za pieniądze inne rzeczy w swoim zatraceniu, gnębili i zabijali często ze strachu, ale równie często dla upadłej przyjemności,
ŻYCZĘ ŻEBY CODZIENNIE POŚRÓD KRZYKÓW KATOWANYCH,… śniły się słowa córki żołnierza, wielkiego Polaka , żołnierza który pozostał wierny ojczyźnie ,… przede wszystkim na zawsze aż do śmierci pozostał wierny sobie i tradycji ojców………….
” mój ojciec żył krótko, ale godnie , A Pan żył długo lecz plugawie…..”,
tylko czy Pan jest to w stanie ogarnąć i zrozumieć, bo jak widać żyć Pan nie potrafi,…..
Szanowny Panie Waldemarze,
Pana opinia trafia w sedno sprawy i zgadzam sie z Panem w calej rozciaglosci. Podobnie, zgadzam sie ze o miernym filmie i nedznych odczuciach niektorych komentatorow tu i do filmu, za kilka lat juz nie bedziemy szlyszec i o nich zapomnimy. Wazne aby nie udalo sie tej “nienawidzacej” mniejszosci wykoleic zmian zmierzajacych do wzmocnienia i zapewnienia przyszlosci Polsce.
W tym celu najwazniejsze to wyglosowac (demokratycznie – a jest nas wiekszosc) z zycia publicznego Panow Kaczyskich.
Pozdrowienia,
Glupi Jasio – ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
Dziękuję twórcom filmu za umożliwienie mi poznania faktów, których z racji młodego wieku lub starań nieprzemijającego establiszmentu nie miałam szansy poznać dotychczas. Gratuluję odwagi p. Kaczmarkowi i p. Braunowi i idę spać przepełniona nadzieją, że z czasem Panom i ludziom Panom podobnym będzie łatwiej.
Panu Kuczyńskiemu natomiast szansa by nic nie mówić znowu przeszła koło nosa
Może przy innej okazji. Trzymam kciuki!
Czego doradzal pan Kuczynski ? Tchorzostwa ? Podlizywania sie? Braku pamieci? O zgrozo polska! Polski intelektualista na poziomie politruka…
Panie Kuczynski ,siwe wlosy ,siwa broda a w glowa pusta.Tyle ma pan lat zycia za soba i nic pan z tego zycia nie wie. Lepiej jest milczec gdy rozum uspiony,przynajmniej nie robi pan przykrosci innym .Ile to krzywd doznali ludzie od takich Jaruzelskich ,jeden tylko Bog wie i Ci co to przeszli.
Panie Kuczyński,
Jesteś Pan zmorą mojej starości, podobnie jak pański ojciec Janusz, znany marksistowski publicysta, był zmorą mojej młodości. W latach sześćdziesiątych ub. wieku ?Wiedza Powszechna? wielokrotnie wydawała jego ?dziełko? pt. ?Chrześcijaństwo i sens życia?, w którym poddawał miażdżącej krytyce owe chrześcijaństwo i pisał ?jeśli marksiści pragną dyskutować czy współdziałać z chrześcijanami ? czynią to właśnie przede wszystkim ze względu na tych konkretnych i żywych ludzi, naszych błądzących braci ? braci wierzących?. Miejsca szkoda na pyszne cytaty z owego dziełka, ale nie mogę powstrzymać się od fragmentów zakończenia. Tak więc prorokował: ?Nadejdą kiedyś czasy, gdy człowiek opanuje świat – i siebie. Pokona śmierć i stanie się podobny bogom. Sam stanie się bogiem. ? Rzeczywiście, socjalizm włączył nasz kraj do rewolucji przeobrażającej świat. Nie darmo dziś wielu intelektualistów Zachodu zazdrości nam naszego polskiego eksperymentu. ? Nikt nie wybiera życia, choć może je sobie stopniowo odbierać przez wyłączenie się z tego procesu dziejowego, w którym powinien uczestniczyć?.
Na szczęście, dzięki Bogu nie włączyłem się do tego procesu dziejowego i mogę dziś patrzeć w lustro. No, ale żeby Pan dziś przygadywał innym od ?wnuków Stalina? ?
Rzepo, nie kompromituj sie, takimi “autorami”.
Chyba, ze to mial byc dowcip, do pozniejszego skomentowania przez RAZ-a, Wolskiego i Pana Janka (Pietrzaka)
GRATULUJE autorowi nijakosci i bezczelnosci. Całe szczescie ze narod nie da sie uszukac tym “plaskim”, jednobarwnym= bo czerwonym i “pozbawionym intelektualnej wartosci” artykulem, kolejny juz pamflet pan napisal na czes Jaruzelskiego i siebie oczywiscie (bo tez pan bral udzial w nowym ale zaleznym rzadzie).
Lustracja Kuczynskiego wiele by zapewne wyjasnila.
a ja przyznam szczerze, że tego tekstu nawet nie czytałem. wystarczył sam tytuł, zresztą spotkałem się z opiniami tego pana już wcześniej. dlatego też przyłączam się do prośby innych:
Niech Pan nic więcej już nie pisze. Będę wdzięczny.
W okresie odnowy ?jaruzelskiej? Jan Pietrzak napisał piosenkę, którą spuentował: ?wyjść na prosta, dać w ryło? (nie ma wątpliwości komu). Dziś po niemal trzydziestu latach, ten szlagier nie stracił swojej aktualności (a żal).
Hej wy! sowieckie (…) ? jesteście na śmietniku historii. Tak zdecydował naród ? patrz komentarze wyżej.
Kuczyński to idelny ten sam twór mentalny co gen. Jaruzelski – kolaborant i bezczelny zdrajca, owijający i skrywający misternie swoje właściwe metody postępowania.
Obrzydliwość budzi czytanie i słuchanie takich ludzi.
A przecież są to tylko pokazowe figury o wiele głębszej dobrze zorganizowanej krwiożerczej struktury, która zakorzeniła się w Polsce po 1945 i trwa do dzisiaj pod różnymi postaciami, która niszczy Polskę i Polaków każdego dnia i wprowadziła ją do następnego totalitarnego układu.
Rzeczpospolita, jako pismo, bardzo traci w oczach Polaków pozwalając takim ludziom publikować na swoich łamach.
W okresie odnowy ?jaruzelskiej? Jan Pietrzak napisał piosenkę, którą spuentował: ?wyjść na prostą, dać w ryło?
(nie ma wątpliwości komu). Dziś po niemal trzydziestu latach, ten szlagier nie stracił swojej aktualności (a żal).
Jesteście na śmietniku historii. Tak zdecydował naród ? patrz komentarze wyżej.
Posłużę się retoryką młodego Mazowieckiego. A więc kim jest autor tego tekstu? Byłym doradcą Buzka, Cimoszewicza, a zatem polityków europejczyków – tylko jak skończyły ich rządy? Teraz mają prowadzić Europę i nie mówmy o przeszłości działali przeciż w ograniczonym kontekście podobnie jak generał, a Polacy nie pamiętają wybaczają i jak im każą to uznają za AUTORYTETY. Niczego się nie uczą i za chwilę znów utracą nawet tę maleńką niezależność, którą tyle osób przypłaciło życiem, zdrowiem etc…
Jeśli ktoś jest wnukiem Stalina to tacy ludzie jak Kuczyński czy Michnik.
Ten tekst wywolal u mnie wscieklosc, blysnely mi przed oczami sceny z ‘Nocnej Zmiany’ no ale czegoz sie spodziewac po malych karierowiczach, szkoda tylko ze jeszce maja glos.
DO AUTORA Panie drogi piosenek to ja sie w prl nasłuchałam, ba nawet jeżdziłam z klasą Gierka na lotnisku witać ( zgadnij Pan skąd wracał) a teraz zgodnie z tekstem kabaretowym trzeba “dać w mordę komu trzeba” . I taki jest porządek. Amen
Teraz demokracja, mozna pisac co sie chce. Pozdrowienia od kolesi.
1. Niech Pan sobie przypomni rote przysiegi wojskowej … Czy to nie zbrodnia (przymiotnik bez znaczenia), ze dziesiatki milionow mlodych ludzi z dnia na dzien stawalo sie poddanymi ZSSR ?
2. Donosicielstwo skutkujace cierpieniem wielu ludzi? Jak to nazwac?
3. Taki z naszego “wojaka” komunista? Doczekal sie rewolucji robotnczo-chlopskiej (I solidarnosc) i co? Stlamsil ja! A wiec nie czlowiek ideowy, ale slugus. Czyj? Kogo?
4. Zylem w tamtych czasach swiadomie i nie powie mi Pan, ze nie zylismy w panstwie niewolniczym. Polecam teksty owczesnych dowcipow, tak dla przypomnienia.
Przepraszam, panu cos sie pomieszalo, ale nam pan nie zamiesza !.
Przepraszam.
Gdy Bierut sprzedawal Polske ZSRR to mogl powiedziec ze nie mial innego wyboru .
Gdy Kaczynski sprzedaje Polske USA to nie moze powiedziec ze nie ma innego wyboru.
Przezylem w Polsce komunistycznej 29 lat. Jak mi sie wydaje, to byla inna Polska niz ta ktora pamieta autor. To nie byl moj ojciec, muraz, ktory organizowal wron. Nie on tez stanal na czele tej kryminalnej organizacji. To wlasnie Jaruzelski paplal 13 grudnia o imperializmie i ratowaniu Polski. On byl tym czerwonym zbrodniazem ze swoja wron’a. To przez nich kretynski mo-wiec (milicjant), ktory nie mial pojecia o zmieniajacych sie przepisach, chcial mnie wyciagac z autobusu. To przez nich zgineli gornicy, moj kuzyn stracil zdrowie na internowaniu. Tu auto twierdzi, ze Jaruzelski to tylko polski polityk. Co w nim z Polaka? Zbrodniaz jak i cala ta organizacja ktorej przewodzil.
jakkim prawem mówi Pan za wiekszość. Mam 55 lat i bardzo dużo złego wraz z swoją rodziną doświadczyłem od komunistów. Wszyscy moi znajomi nie tylko ludzie wykształceni ale pani w sklepiku czy też dozorca są tym filmem zachwyceni. Każdy z nas zadaje pytanie DLACZEGO człowiek któremy tylko komisja Rokity udowodniła ponad 100 przypadków morderst politycznych nie poniósł njamniejszej kary. Teraz rozumiem, że Pan, Michnik są gorliwymi obrońcami mordercy i dyktatora dlatego że zawarliście porozumienie i oszukaliście Naród. Michnik który prywatyzował się na gazecie Solidarności, Pan który tworxył złodziejską prywatyzację bronicie mordercy bo sami unurzani jesteście w “gównie” po szyję. Szanowna redakcjo bardzo proszę szkoda Waszych łam na takie publikacje – niech sobie Pan Kuczyński publikuje na łamach wyborczek czy polityki. Widząc nazwisko Kuczyńskiego z góry wiadomo co powie tak jak Michnik czy Urban.
Kuczyński jest jak Michnik – Nie czytalny!!!! I basta, po co się takiemi denerwować???
Ani Jaruzelski ani Kuczynski nie byli zdrajcami. Nie pomagali Rosjanom, nie kradli, nie mordowali. To wspaniali polscy patrioci. Bardziej od nich szlachetnym czlowiekiem i prxzyjacielem Polakow byl tylko Jozef Stalin.
Panie Kuczyński,niech Pan już da sobie spokój. Uczestniczy Pan w operacji Okrągły Stół, jest Pan po “tamtej stronie”, stronie Kiszczaka i Jaruzelskiego,którzy nigdy nie byli i nie będą “z nami i za nami”. Rozumiem ,że broni Pan swojej wersji historii ,która dała Panu zaszczyty i władzę, ale niech Pan nie obraża mojej i innych uczestników (czytaj przedmiotów) życia w PRL-u i tzw. przemian ustrojowych, inteligencji. Mamy prawo a ci co dostali pałą również obowiązek nazywać tego “generała” taka jak na to swoją zdradą wobec nas zasłużył. A Pan niech już nie pisze, bo się tylko osmiesza . Coraz bardziej.
No, cóż: koń jaki jest każdy widzi a jak go Polacy oceniają – można tu przeczytać.
@swistak napisał:
“To forum o Was świadczy. I mnie to nie dziwi ale i smuci. I jedno wiem. Wtedy gdy p. Kuczyński siedział za komuny w pierdlu, był wyrzucany z pracy ? wielu z Was też krzyczała ? na partyjnych wiecach! I jedno cieszy ? nie wy decydujecie o naszej codzienności i przyszłości. Historia i życie olewało i olewa was równo. Nienawiść niszczy. Macie to na co zasługujecie!”
Ta wypowiedź jest jest warczenie psa zagonionego do kąta. Psa porzuconego, który wciąż szczeka i warczy broniąc spraw dawno przegranych. Taki nasz “Wierny Rusłan”.
Bez wzgledu na to co robil Jaruzelski przez prawie 50 lat w PRL ,wole cala prawde o nim i jego dzialalnosci w czasie wojny i w PRL niz pseudopatryjotyczne opowiesci o Panu Andersie i innych ,ktorzy wznosili toast ” za Liberatora ” dowiedziawszy sie o smierci gen. Sikorskiego w tym samolocie na Giblartarze. To przeciez prawdziwi patrioci a Jaruzelski to pacholek sowietow ale nie morderca Premiera RP.
żenujący poziom artykułu , ale czego można wymagać od p. K..
Po piersze nie jestem “wnukiem stalina”, wręcz przeciwnie. Tak słabych argumentów nie słyszałem już dawno. Myśle, że błędem myślowym Pana i Panu podobnym, tzn. tym którzy wykiwali narów przy Okrągłym Stlole, jest fakt,że nie rozliczyliście tamtych czasów w najmniejszym stopniu a zaczęliście je relatywizować i tłumaczyć w pokrętny sposób, licząc na niepamięć i powolne urabianie ludzi. Dlatego dzisiaj dorastają młodzi, którzy patrzą na to wszystko z innej perspektywy i którzy rozliczają to znacznie surowiej niż mogliście to zrobić WY. To jest zmiana pokoleń!!! Nan nadzieje, że nie uda się zatrzymać tego procesu poprzez zmiany w IPN i używanie bzdurnych argumentów. Patrzenie na Jruzelskiego poprzez pryzmat piosek, sztuk teatralnych, poezji tantych czasów faktycznie “wiele zmienia” bo na pewno lżej się umierało tym którzy zostali zakatowani w więzieniach lub tracili pracę i środki do życia tylko dlatego, że nie mieli chęci żyć w kraju jaki im fundowała władza, czyli między innymi Jaruzelski. Takich bredni w Pana wypowiedzi jest więcej. Ma Pan do nich prawo ale my też mamy prawo do wygłaszania swoich i do rozliczenia oprawców z tamtych czasów a tacy jak Pan pozbawiliście nas tego prawa. Wy możecie wybaczyć i nawet zapomnieć lecz Temida powinna pozostać ślepa! Taki film o Jaruzelskim był potrzebny chociażby po to, żeby wywołać dyskusje i pokazać, że nie wszyscy kochają towarzysza generała!
No brawo, brawo!!! Z tzw. dawnej “konstruktywnej opozycji” (!) szydło czerwono-kapusiowskie wyłazi niczym oliwa sprawiedliwa! Ha, ha Orwell jakby to przeczytał to chyba miałby kupę natchnienia do napisania “Rok 2010. III PRL-bis”.
Brawo redakcja Rzepy, więcej takich gnomów publikować, mam nawet doskonałą propozycję na następny felieton:
DAWAJCIE MŁODEGO MAZOWIECKIEGO!!!
Będzie kolejny ubaw po pachy jak postkomuch pianę wytoczy.
Rzepa Rules!
panie kuczymski prosze wymienic te “dobre” uczynki jaruzelskiego. Bo zle znamy swietnie
@kaem.
Zastanawia mnie dlaczego odważni polscy nacjonaliści, dla niepoznaki nazywający się narodowcami, wielbiciele twórczości Wildsteina, Ziemkiewicz i Semki nie mają odwagi, aby podpisać się na forum swoim imieniem i nazwiskiem.
Wstydzą się swoich nie niemiecko lub ukraińsko brzmiących nazwisk?
Moje nazwisko może budzić uśmieszek, a mimo to nie mam problemów z posługiwaniem się nim.
Dalszy ciąg “odpieprzania się” od generała, jak powszechnie wiadomo- jednego z głównieszych ludziów honoru.
Dwa cytaty z tekstu:
“…Film jest dwubarwny i płaski, bez intelektualnej wartości…”
“…świat bezpieki jest płaski, dwuwymiarowy, czarno-biały, jest tam tylko “wróg i my”.” Towarzyszu ale właśnie dzięki bezpiece i całemu systemowi terroru Jaruzelski i spółka rządzili w tym kraju. I tak na nas patrzyli. Nie było miejsca na niuanse.
Jeżeli wchodzić w progeniturę to III RP jest dziełem stalinistów bądź ich dzieci panie Kuczyński. Pan, Panie Kuczyński życzył wolnej Polsce jak najgorzej tylko dlatego, że wybory wygrała inna opcja polityczna. Trzeba Polski nienawidzić, żeby tak myśleć. Nie Kaczyńskich, właśnie wolnej demokratycznej Polski trzeba nienawidzić.
Poza wszystkimi historycznymi faktami świadczącymi o zdradzie Jaruzelskiego ( i to od od chwili gdy zamiast zostać księgowym na ziemiach odzyskanych, zdecydował się na walkę z Polakami, mniej więcej od przełomu 1945/46) jest jedna rzecz która świadczy o jego podłości i wierności partii komunistycznej w sposób najbardziej przekonywujący. Wyrzeczenie się własnej rodziny, matki i ojca. Piszę to na podstawie jego własnych słów.
Trzeba być ostatnim łachem (czyli komunistą) żeby kierując lojalnością wobec partyjnych towarzyszy w czasie pogrzebu matki nie wejść, do kościoła w którym na katafalku spoczywa jej ciało. Trzeba być ostatnim łachem, żeby przez pół wieku nie odwiedzić grobu ojca, a wypinać przed pierś po order Lenina i inne sowieckie odznaczenia. Trzeba być ostatnim łachem, żeby poprosić sowieckiego genseka (i to dopiero po koniec lat ‘80) o posprzątanie mogiły ojca. Towarzysz Gorbaczow wysłał tam żołdaków. Jaruzelski powinien to zrobić sam na kolanach, a nie wysługiwać się armią sowiecką. Trzeba być skończonym komunistą, żeby nie czuć zażenowania i opowiadać o tym z dumą, jak o bohaterstwie. Tylko komunistyczną mentalnością można wytłumaczyć takie postępowanie. Postępowanie sprzeczne z polską tradycją. To więcej niż zażeranie się w wigilię golonką.
Żegnam się trawestując pańskie słowa:
Od jesieni [2007], od dojścia do władzy tych sił, które rządzą, najbardziej wstecznych sił w Polsce, wyrażających Polskę najbardziej odwróconą plecami do [polskiej] współczesności, od jesieni czuję zagrożenie także dla naszej wolności. Nie tylko zresztą ja. Nie mam najmniejszego zaufania do demokratycznych przekonań obecnej władzy. W jej poczynaniach widzę dążenie, jeszcze nie zrealizowane, ale już widoczne, do zlikwidowania państwa prawnego, opartego o rygorystyczny rozdział władz i wolności obywatelskie. To jest największa wartość, przed którą ustąpić muszą wszystkie inne. (…)
Moim jedynym dobrym życzeniem byłoby, żeby Kuczyńskiego Duch Święty nawiedził i wyleczył z obsesji i jeszcze gorszych przypadłości. Wszystkie inne moje życzenia są złe i nie zamierzam ich ukrywać. Wiem co będzie robił. Życzę [Kuczyńskiemu, nie Polsce] porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. [Nie] Życzę porażek gospodarczych, [bo] za to płacą ludzie. [Choć] tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego [III] RP. Tylko one mogą przerwać wciąganie Polski w przedwczorajszy matecznik.
[Matecznik idei Michników, duchów Kuronia, i Geremka. Władzy dzieci stalinowskich zbrodniarzy. Władzy pseudodemokratów ongiś żałośnie żebrzących o zwrot legitymacji PZPR.]
W nawiasach kwadratowych jest to co zmieniłem, lub dodałem od siebie.
załgany komunista, Pan Kuczyński. To jest jedna z najbardziej negatwynych postaci PRL-u bis, szara eminencja lat 90-tych. A jak sie publicznie odzywa, oskarżając innych, to zieje jadem i nienawiścia. Co za dwoistość oceniania – Jaruzelskiego rzekomo “stracono” medialnie. A co robi Kuczyński z twórcami filmu? To nie jest rzeczowa dyskusja, to jest styl chłopców z GW, z kręgu Mazowickiego, czyli walenie maczugą po “łbach ciemnoty”. To jest etyczne. A co do Jaruzela – tchórz i karierowicz, sowiecki generał, żałosna postać. Wystarczy wspomniec jego błagania o sowieckie wsparcie w 1981 roku. Teraz sie tego tchórz wypiera. Nic tak nie boli komunistów jak PRAWDA!!! Stąd sciekłość takich jak Kuczyński, Jaruzek et consortes.
jurek G,
coś ci sie popieprzyło. Ojcem Kuczyńskiego nie był filozoa Janusz Kuczyński, lecz Marian Kuczyński, więzień polityczny Auschitz, zmarły tam w roku 1941. Jego zdjęcie i o nim znajdziesz na stronie kuczyńskiego. Gadasz takie same bzdury, jak chyba niejaki Skonka, ktory pisze , że on jest zięciem komucha Staszewskiego, a tymczasem jego jedyna zona jest córka rolnika spod Szczecinka, przesiedleńca z Lubelszczyzny. Dowiedz sie jak jest zamiast z absolutna pewnościa pisac bzdury.
Jeżeli posłuchalibyście W. Kuczyńskiego w radio TOK FM, wówczas nikogo nie dziwiloby to, co wypowiada na tych łamach. Ma prawo to mówic, ale musi jednoczesnie przyznac, że nie jest i nie bylo to nigdy marzeniem p. W. Jaruzelskiego. Ale aby dojśc do takiej konstatacji, musialby p. Kuczyński czuć serce Narodu. Ale ja mam wątpliwości, czy on sie z tym Narodem utożsamia. Dla postkomuchów, a juz w szczególności dla “żydokomuny” /nie mylić z Narodem Zydowskim/, ważny jest tylko ich własny interes…nic więcej.
Autorzy filmu przedstawili wiele dowodów, z których jasno wynika, że Jaruzelski był zdrajcą. Pan Kuczyński nie przedstawił żadnego, z którego wynikałoby, że jest inaczej. To właśnie w jego przypadku, jak sam twierdzi, złość i nienawiść zabiła myślenie. Słusznie ktoś wcześniej wspomniał, że lepiej by było gdyby pan więcej nie pisał. Szkoda czasu, papieru i tuszu.
Byłem solidarnościowcem tej pierwszej ludzkiej Solidarności i wtedy i dzisiaj
uważam,że jedynym sposobem na uratowanie Polski.To oddolnie zebrać
zdrową mentalnie tkankę ludzką.Z organizować siły obywatelskie,wyłapać
tych zbrodniarzy komunistów(z całego okresu istnienia tej hydry sowieckiej)
i wywieźć na Sybir w wagonach bydlęcych.Do tego wszystkich kapusiów bez
ich udziału nie było by tyle nieszczęść.Tak wysprzątana Polska powoli wstanie
na nogi.Na zgniliźnie bagnie posowieckim nie wzniesie się dobrej trwałej
budowli.To co teraz jest,to przedsionek piekła.Dług publiczny to ponad 730 mi-
liardów PLN,a zagraniczny około 156 miliardów dolarów.Sam Tusk w okresie
dwóch lat zadłużył nas na ponad 300 miliardów PLN.To nas i nasze potomstwo
obciąży.Ci źli ludzie pitną z Polski na Kajmany już mają za nasze pieniądze
posiadłości w USA i innych ciepłych rajach.A my biedę i upodlenie.Czy tak
miało być? Nie zbrodniarze i sługusi komuny!
Jesli Kuczynski broni oczywistego zdrajcy i przestepcy, czy nie znaczy to ze uwaza ze zdrada i popelnianie przestepstw, oraz bezkarnosc za zdrade i popelnianie przestepstw to rzeczy dobre ? Czy tekst Kuczynskiego sam nie jest stalinowska i orwellowska propaganda? Czy nie zawiera skrajnie razacych klamstw i prob brutalnego oczerniania (autorow filmu) w imie domniemanej wyzszosci moralnej? Agresja i brutalnosc Kuczynskiego nie wydaje sie roznic od tej okazywanej przez komunofaszystowskich “krytykow” filmu. W rzeczywistosci Kuczynski jest jednym z nich, czyz nie tak?
p. Kuczynski wyraznie przypomina mi pan postac kuklinskiego z potopu. Mam nadzieje ze znajdzie sie ktos podobny do Kmicica i kopnie p. w dupe. Na nic wiecej ze swoimi argumentami pan nie zasluguje.
Dziecko Stalina wymysla antykomunistom od “wnukow” Stalina? Co za pomylenie. Opresja nie byla cala prawda o PRL, ale najwazniejsza. I piosenki tu nic nie dodaja ani ujmuja. A Jaruzelski jest jedna najpodlejszych postaci PRL, nawet jak robil dobre uczynki. To jakby powiedziec, ze Hitler glaskal dzieci, wiec jest OK.
Po wczorajszych i dzisiejszych wpisach (większość tychże) komentujących stanowisko red. W. Kuczyńskiego tylko “POGRATULOWAĆ”!!! tylko czego ???
?Generał Jaruzelski nie był oprawcą ani zdrajcą, choć można znaleźć w historii PRL oba typy, ale akurat nie jego.? ? pisze pan W. Kuczyński. Można by powiedzieć: Hitler też nie był oprawcą i zdrajcą.
I jest to tak samo prawdziwe, jak zdanie napisane przez tego pana, w istocie obrońcę człowieka, który polskość zaprzepaścił.
Myślę, że w Rzepie nie powinno być miejsca dla skundlonych i kundlizmu.
Komentarze pod tekstem Kuczyńskiego, będące niemal w 100% potokiem inwektyw i durnych oskarżeń powinny jednak dać do myslenia szefostwu “Rzeczpospolitej”, co ono zrobilo z gazetą, ku jakiej publiczności ja popchnęło, jak ja kształtuje. Przeciez tu jest skrajna nietolerancja, skrajne chamstwo, instynkty sędziego lincza, a na koniec antysemityzm i to bez Żyda w tle. Czy takiej publice ma słuzyć ten ważny dziennik? Czy w takim kierunku ja kształtować, bo przecież Ci ludzie są ukształtowani przez dominujący w Rzepie chór publicystów, pasujący jak widac tej publice. Czy Ci publicyści są dumni z takich czytelników, bo to są ci sami, ktorzy pieją im hymny pochwalne? To jest temat do zastanowienia Rzepo!!
@kot.kot1
Oczywiście masz rację. Ojciec miał być w cudzysłowie, ale przy wklejaniu tekstu jakiś konwerter zamienia mi cudzysłowy na znaki zapytania, więc je usunąłem zapominając dopisać do ojca duchowy. Cała reszta wtedy się zgadza. Inne zaznaczenia też zamieniają się na znaki zapytania. Ot, cudzysłowów mi się zachciało. Całe szczęście, że baza danych osobowych jest w dobrych rękach.
Panie Kot.kot1,
Ilosc “nienawistinikow” czyli ludzi kochajacych nienawidziec jest pelno na forach Rz i nie tylko ale jest ich nie tak duzo – jedynie czego musimy uniknac to wchodzenia w konflikt z tymi ludzmi.
Nienawisc sie wypala i za kilka lat ci ludzie jesli nie beda mieli szansy zaminic jezyka nienawisci na propozycje jak powyzej, beda zmuszeni zajac sie problemami, ktore sa u podstaw ich nienawisci.
Niech Pan nie oczekuje od nienawistnikow umiejetnosci odroznienia metody rezymow totalitarnych od tej stosowanej w demokracji. Przeciez ten film jest emanacja sposobu myslenia/metody uwielbianej przez nienawistnikow.
Wszystko co trzeba zrobic to zepchnac w niebyt ta formacje myslenia poprzez wyglosowanie ich przedstawicieli. Beda trzy glosowania: prezydenckie, parlamentarne i samorzadowe. Wystarczy, ze wiekszosc ludzi pojdzie glosowac i opinie ninawistnikow nie beda mialy wikszej reprezentacji w zyciu politycznym. Przeglosowanie Kaczynskich bedzie absolutnie wystarczajace na nastepne kilka lat w tym zakresie…
A w zyciu intelektualnym, ludzie ktorzy nawoluja (jak powyzej) do wysylaniu na syberie itp nigdy nie beda wstanie dokonac zadnego przelomu…. Sila intelektu to nie jest ich hmmm…. naturalny walor…
Pozdrowienia
Glupi Jasio – ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
Moja Babcia znała Jaruzelskich. Była to znana i ogólnie szanowana rodzina. Nie mieści mi się w głowie, by W. Jaruzelski to był ten sam Jaruzelski, który w Kurowie się urodził i do 16-go roku życia w rodzinie Jaruzelskich był wychowywany.
kot.kot1 (lutego 2010 at 12:34)- albo waść potrafisz tylko pisać, albo o drogę pytasz, bo po prostu głupim chyba nie jesteś.
Zaś, jak widać, czytać i rozumieć co przeczytałeś – nijak nie potrafisz.
Przyganiał kocioł garnkowi: poczytaj dobrze, może wreszcie uda Ci się pojąć, że to twój ulubieniec Kuczyński pisze wyłącznie inwektywami. Chyba, że inwektywy zarezerwowałeś dla swoich ulubieńców.
A co do antysemityzmu bez Żydów – ta płyta jest tak zgrana jak Żyd bez antysemity.
Żyj kotku zdrowo, a myszy szukaj w zbożu!
@kot.kot1
“Rzeczypospolita” jest gazetą skrajnie nacjonalistyczną, którą w zasadzie niczym się nie różni od “Naszego Dziennika” i “Gazety Polskiej”.
Naczelny Paweł Lisicki jest jednak żarliwym chrześcijaninem i subtelnym facetem, choć również nacjonalistą. Wygląda mi na to, że chyba go czasami razi jednostronne i często nieuczciwe praktyki swojego zespołu. W ramach pokuty za grzechy kolegów funduje sobie publikacje ludzi inaczej myślących.
Mnie zawsze raziło, że poslkie środowiska nacjonalistyczne, z zasady deklarujące się jako środowika katolickie, są tak agresywne, nieprzejednane, czyniące cnotę z nienawiści i domagające się odwetu. Jak to jest do pogodzenia z byciem chrześcijaninem? W mojej głowie się to nie mieści.
Ci panowie zdają sięmi być ludźmi jeśli nie z epoki kamienia łupanego, to z pewnościa z czasów Hammurabiego lub Czyngis-Chana.
Wypisuje jeden z drugim (redaktor czy komentator) takie jadowitości, a niedzielę rozdziawia pysk do komunii. Jak to działa?
Nic nie rozumiem.
P.S>
Panie, podpisuj się pan imieniem i nazwiskiem, zasłanianie się nickami zostawmy dla moherowpodobnych.
Pan Kuczyński ma racje.Zgoda,Jaruzelski ma krew na rękach
ale to nie powód aby w wolnej Polsce tak zakłamywac historię
jak to uczynili twórcy filmu a także ludzie którzy zdecydowali
o emisji filmu w najlepszym czaie antenowym.
Film został sprowadził Jaruzelskiego do roli niedouczonego sługusa
i niemal głownego winowajcy wszystkich nieszczęść jakie spotkały nasz kraj
np z pominieciem faktów że o antysemiciej czystce zadecydowało Biuro Polityczne albo ze decyzję o uzyciu wojska w 1970 roku podjęli Gomółka
i Kliszko zaś generał był tylko jednym z wykonawców.
Jaruzelski był znany z tego ze nie naduzywał alkocholu i na kazdym kroku
bardzo ostro tępił pijaństwo wśród kadry, bedące w latach 60 prawdziwą plagą
w LWP.O tym w filmie się nawet nie zająknieto a przecież to między innymi
zwróciła na niego uwage przełozonych i pomogło mu w karierze.
Film nie pokazał jak to się stało że chłopak z matura wychowany w patriotycznej rodzinie,mocno skrzywdzony przez Rosjan związał swój los
z komunistyczna władzą.
Czekam na film mówiacy prawdę o generale.
Choćby drobi
@Andrzej Mnich
“Zastanawia mnie dlaczego odważni polscy nacjonaliści, dla niepoznaki nazywający się narodowcami, wielbiciele twórczości Wildsteina, Ziemkiewicz i Semki nie mają odwagi, aby podpisać się na forum swoim imieniem i nazwiskiem.
Wstydzą się swoich nie niemiecko lub ukraińsko brzmiących nazwisk?
Moje nazwisko może budzić uśmieszek, a mimo to nie mam problemów z posługiwaniem się nim.”
Skoro mnie Pan wywołał przed szereg, odpowiadam. Szanowny Panie. Nie bardzo wiem, dlaczego zdecydowaną większość dyskutantów na tym forum, czyli wszystkich podpisujących się “nickiem” (przepraszam za zwrot żargonowy), zaliczył Pan do nacjonalistów. Nie wiedziałem również, że to po tym nacjonalistę odróżnia się od… no właśnie – chyba internacjonalisty. Nacjonalistów zrobił Pan także z narodowców, “Rzeczpospolitą” nazwał Pan gazetą skrajnie nacjonalistyczną. Ciekawe zresztą, co Pan rozumie pod tymi pojęciami. Ale do rzeczy. W kontekście obrony p. Kuczyńskiego broniącego gen. Jaruzelskiego rozumiem, że “nacjonalista” jest inwektywą, jest tym złem, przeciwko któremu gen. Jaruzelski całe życie walczył. Jeżeli tak, to owszem, ma Pan rację – w tym sensie jestem nacjonalistą. Komunizm, internacjonalizm socjalistyczny zawsze uważałem za wielkie zło, tak zresztą jak socjalizm w wydaniu narodowym – zarówno włoski faszyzm jak i “nazizm” (czyli właśnie narodowy socjalizm). Również za wielkie zło uważam wszystkie próby tworzenia “wielkich projektów ponadnarodowych” w stylu UE. Wolno mi (jeszcze) mieć takie poglądy, jak też wolno p. Kuczyńskiemu bronić generała, a Panu bronić Kuczyńskiego. Natomiast nie wolno, ani Panu, ani Kuczyńskiemu podnosić swoich poglądów do rangi “jedynie słusznych”, bo właśnie to się źle kończy (o czym uczy historia).
Chyba tez nie do końca zgodnie z logiką, w swoim wpisie z godz. 13:29 porównuje Pan nacjonalistów do Hammurabiego czy Czyngis-Chana. Ależ drogi Panie! Toż to oni byli modelowymi internacjonalistami (tak jak Stalin, Lenin, Trocki, MaoZeDong, Pol Pot), chcącymi uszczęśliwić swoimi ideami wszystkie narody świata.
A na koniec co do podpisywania komentarzy swoim nazwiskiem. Proszę Pana. Internet to z założenia anonimowe medium. Wpisanie nazwiska, z punktu widzenia teorii informacji tak samo NIC nie mówi o identyfikacji autora, jak posłużenie się “nickiem”. W dodatku wpis mający formę nazwiska też może być “nickiem”. Z jednym imieniem i nazwiskiem można powiązać bardzo wielu ludzi, niekoniecznie ich tym uszczęśliwiając. Zatem pozwolę sobie pozostać przy nicku, nie licząc również na jakąkolwiek wartość informacyjną wpisu “Andrzej Mnich”.
A na zakończenie – pański wpis z 13:29 jest rzeczywiście modelowym przykładem braku jadowitości, napastliwości i w ogóle wysokiego poziomu kultury.
Przeczytałem artykuł pana Kuczyńskiego i niczego się nie doczytałem poza wyzwiskami. Żadnego konkretnego zarzutu. Krytykowanie człowieka, który za Stalina robił wielką karierę a aparacie stalinowskiej władzy to dla pana Kuczyńskiego przejaw… stalinizmu?
Takie z autorów filmu są “wnuki Stalina”, jak z pana, panie Kuczyński, dziecko Adolfa. No bo tak. Jaruzelski robił antysemickie czystki, pan popiera Jaruzelskiego, znaczy popiera pan i antysemickie czystki, znaczy, pan hitlerowiec. I co, bez sensu? Rozumowanie, które pan przedstawił w swoim artykule, jest mętniejsze od tego.
Szkoda słów, nie pierwszy raz się pan skompromitował.
Kuczyński, a jak twój spór z Kosseckim? Ten jako TW był zły, bo donosił na ciebie, tak? Każdy inny (w tej licznie i Spawacz) jest za to O.K., bo o istnieniu Kuczyńskiego nie wiedział i go nie ruszał.
Żałosny pan jesteś.
Droga Rzepo ! Czy zamierzacie drukować wszystkie cwane wypociny, wszystkich farbowanych lisów, którzy sobie Polskę wybrali za poligon gry politycznej i drabinę dla niskiej osobistej kariery ?
Czy bełkot prezentowany przez p. Kuczyńskiego nie tylko w tym artykule, ma stanowić dowod wolności słowa w Rzepie?
Czy naprawdę występuje konieczność wspomagania środowiska Michnika z jego pokręconą polityczną psyche ?
Przecież ci ludzie cały czas żerują na naszym polskim nieszczęściu, czyli na braku informacji, orientacji, uważności, odpowiedzialności za indywidualne decyzje w sferze społecznej i politycznej ( WYBORY !) itd.
To są przecież wredni manipulatorzy i kłamcy. A mówił nam o tym Nasz Wielki Zbigniew Herbert.
Jego właśnie nasza prasa i literatura bardzo uroczo ukrywa, bo był zbyt jednoznaczny!
Czy zastanawiacie się PP Redaktorzy Rzepy, co się dzieje z dostępnością Rzeczpospolitej dla czytelników ? Także w Warszawie, ale szczególnie w terenie !
Czy widzicie te stosy GieWu zawalające regały sklepów i wycofywane setkami bez dbałości o koszty.
Ale działające na wzrok niezorientowanch, biednych naszych głupców, którzy za własne pieniądze dają się skarmiać obłudą i fałszem GW ?
Rzeczpospolita nawet jak jest, to na palcach policzyć.
Zamulają nam mózgi michnikowskie “autorytety” bo są sitwą, ukrytą i zdecydowaną. Tak jak byli już w czasach naszej Solidarności !
Popatrzmy uważnie na uśmieszek Michnika wypowiadającego znamienne słowa: ” odpieprzcie się od generała” – czyściutkie studium pewnego siebie cwaniaczka. Obrzydliwe !
To wszystko ma związek z wypowiedzią p. Kuczyńskiego – pełną przekłamań, insynuacji i szkodliwej dla naszego kraju, niby to filozofii myślenia.
A dla naszych trzech premierów “gratulacje” za posadę dla farbowanego lisa !
Kuczyński napisał artykuł który kwalifikuje się do kategorii: DZIEŁA WNUKÓW STALINA!
P.Kuczynski
Mam 61 lat kawał historii Polski znam z autopsji. Przepraszam ale niech pan nie p……..li
@km. Po pierwsze panie anonimowy, pan obrzucił mnie błotem pierwszy. Trzeba zaiste wykazać się wyjątkowo złym nastawieniem, żeby wykpiwać mój wpis w/s prawdopodobnych działań Naczelnego Lisickiego na rzecz pluralizmu w “Rzepie”. Ten wpis był bardzo neutralny i nawet nie zawierał żadnej opinii na temat publikacji Kuczyńskiego, samego Kuczyńskiego, Jaruzelskiego, autorów filmu, czy też samego filmu. Perełka? A za cóż to mój panie? Przypuszczam, że miałeś Pan okazję zapoznać się z innymi moim wpisami w innych wątkach i reagujesz Pan niczym byk na płachtę. Co do mojego wpisu z 13 nie dostrzegam tam jadu. Sądzę, że dla obecnej “Rzepy” zrównanie jej z “Naszym Dziennikiem” i “Gazetą Polską” stanowi zwykłe stwierdzenie faktu, a może i komplement dla “Rzepy”. Wszak to grono przyjaciół. Gdyby zaliczył “Rzepę” do tej samej grupy do “Wyborcza” bo zjadłby mnie Pan. Zatem o co tu się obrażać, skoro prawię same komplementy.
Że określiłem ten nurt jako nacjonalistyczny? Przecież to dla nich też nie obraźliwe, jeśli się przyjmie, że nacjonalistyczny to to samo co narodowy.
Gdzie zatem ten jad? Chyba nie czytał Pan ostatnich Ziemkiewiczów.
Tam się toczy. Też ku samozadowoleniu.
Jeśli porównałem współczesnych polskich nacjonalistów do Dzyngis-Chana czy Hammurabiego, to chodziło mi o ich bezwględność, czarno-białe postrzeganie świata i przede wszystkich mściwość. A powiedziałem to w takim oto kontekście. Mściwość i bezwzględność są nie do pogodzenia z moralnością chrześcijańską. Tymczasem wszyscy bez wyjątku nacjonaliści polscy deklarują się jako prawowierni katolicy rzymscy. Prezentując mściwość, nie mogą być chrześijanami, ergo powinni być z kościoła wyrzuceni. Ze znanych mi przypadków księża nie udzielają rozgrzeszenia i komunii n.p. znanym im nałogowym alkoholikom. Nijak nie mogę zrozumieć, że są osoby publiczne, które językiem grzeszą nieustannie przeciwko 9 przykazaniu, nie wykazują przy tym najmniejszej woli poprawy, a jakimkolwiek zadośćuczycieniu nie może być nawet mowy. Nijak nie mogę zrozumieć, jak oni to w sobie rozwiązują i jacy księża udzielają im rozgrzeszenia.
To ma być jad? To jest po prostu zażenowanie hipokryzją. moralnym relatywizmem.
Chcesz pan jadu? Posłuchaj sobie Jarosława Kaczyńskiego, Joachima Brudzińskiego, poczytaj Wildsteina i Ziemkiewicza.
To artykul pisany na zamowienie obcej agentury, ktora reaguje na kazda probe przywracania Polsce i Polakom fundamentalnych norm moralnych i etycznych albo inaczej – suwerennosci. To, ze Towarzysz General tak aksamitnie skonczyl w III RP to zasluga tejze agentury usadowionej na wszystkich szczeblach pokreconej III RP obarczonej grzechem pierworodnym w chwili poczecia – tzw ‘Okraglym Stolem”.
Tak wiec Towarzysz General to ZDRAJCA, ktory w Rzeczpospolitej Obojga Narodow na pal bylby wbity, a jeszcze Srogi Lusnia galy by mu swiderkiem wykrecil.
Nierozliczenie czy chocby symboliczne ale jednoznaczne potepienie Towazysza Generala bardzo zle rokuje przyszlosci Polski – budowa panstwa na klamstwie i manipulacji nie moze sie udac i w dluzszej perspektywie doprowadzi do kolejnej degeneracji.
Czekam na reakcje agentury.
Obalanie mitu generała, jako typowego reprezentanta ludzi pewnej ekipy, z która grubokreskowcy usiedli do pertraktacji o korzystne dla siebie i swej ferajny rozwiązania i zabezpieczenia osobiste [mozna się domyślać jakie], kładzie się cieniem, głównie [!], na preparowanym przez nich micie o samych sobie jako bohaterach przemian, wyzwolicielach narodu z jarzma komuny i swej niezłomnej roli w tworzeniu demokracji. Bo jakiż bojownik o “czystość idei” zgodzi się na “ugodzenie” się ze “zbirami” o kształ tych przemian, które miały pogodzić interesy tak odmiennych grup ["krakowskim targiem"?]. Chyba, że nam sie jedynie wydawalo, lub miało nam się wydawać, że są to istotnie różniące się grupy [a czas pokazał, że nie, co widać po WK, WM....]. Odbrązowianiwe generała jest zatem odbrązowianiem jego “kontrahentów” i dlatego tak ryczą ze wściekłości ci zrzucani powoli [zbyt powoli !] z piedestałów “bohaterowie”, z piedestałów na których nie powinni się nigdy znaleźć. Na pewno akta IPN, także Stasi z inwigilacji tzw opozycji [b. ważne !] i inne archiwa odkryją nam niejedną tajemnicę, chyba, że “miłościwie nam panujący” wywiną jakiegoś kozła.
Wszystko wskazuje na to, że autor uległ histerycznej amnezji historycznej. Ten film jest bardziej o prl-owskiej Polsce z Generałem w tle, niż odwrotnie. Szkoda tylko, że żaden z obrońców Generała nie zaprzecza ukazanym w filmie faktom historycznym, których siłą sprawcą nie była Opatrzność Boża, tylko konkretni ludzie. Generał faktom się nie przeciwstawiał tylko aktywnie je tworzył i bezpardonowo zwalczał przeciwników. Pan Kuczyński używa argumentów, którymi można również dobrze wybielić takich ważnych wojskowych jak Petain czy Quisling zwłaszcza, że “dzięki” swojej przebiegłości, uniknęli oni bombardowań, rozlewu krwi, represji, a i ludzie mogli spokojnie pracować, dzieci się rodziły i chodziły do szkoły. Naród też się bawił i śpiewał wesołe piosenki.
Dlaczego więc, tak srogo ich potępiono?
Poza tym autor na wstępie artykułu zasygnalizował wątek ujawniony przez czujnego p. Żakowskiego, że narrator filmu był politrukiem w LWP.
Nie wiem co to ma do rzeczy? Jest to prymitywny chwyt socjologiczny, omawiany i zalecany do stosowania słuchaczom tajnych kursów aktywnej propagandy i manipulacji. Uważam, że bardzo dobrze iż współtwórca tego filmu był kiedyś “komunistycznym” politrukiem. Więcej takich! Lepiej, późno niż wcale, przejrzeć na oczy i zająć się za karę historią PRL-u, niż przeistoczyć się nagle z “komucha” w nieprzejednanego “kapitalistę” i “liberała”.
Moj Boze, Jaruzelski jest winny smierci ludzi -
i nigdy nie przeprowadzil rachunku sumienia.
Zawsze albo ktos inny wydawal rozkazy, albo “chronil” Polske przed wojskami sowieckimi.
I w Rzepie sa ludzie ktorzy go bronia?
Panie Kuczyński w sprawie filmu ujawniającego nieznane szerzej dokumenty dotyczące Jaruzelskiego,
mógł Pan przecież nic nie pisać .
Tak jak nie pisał Pan wtedy gdy Jaruzelskiemu przez ostatnie 20 lat
robiono pancerz z wazeliny.
Musiał Pan się popisać czy to raczej owoc rewolucyjnej czujności?
Panie Kuczyński – obrzydliwy tekst.
A ja Panie Kuczyński myślę tak jak Pan, chociaż nie lubię Żydów. Ja wolałam tę Polskę Jaruzelskiego niż tę obecną, w której cały naród musi pracować na fortuny aferałów z PO i ich kolesiów nieskasowanych grubą kreską, Polskę w której rośnie bezrobocie, ludzie są wyrzucani na bruk, bo kamienice musza przejąć złodzieje, ludzie szukają jedzenia po śmietnikach, Narodowy Fundusz Zbrodniarzy /NFZ/ na polecenie rządu odmawia leczenia ludziom, kraj w którym wszędzie panują mafijno-korupcyjne stosuneczki, panuje kompletne bezkarne bezprawie itp. itd. Postępuje pauperyzacja i wyniszczanie narodu polskiego, bo ponoć na życzenie Unii ma nas być tylko tylko 16 milionów, toteż Tusk stara się jak najszybciej rozprawić z tymi kilkunastoma milionami Polaków, które wystają poza limit unijny.
Gdyby nie Jaruzelski to ta oszołomska Solidarność, w której sama byłam, doprowadziłaby do krwawej wojny domowej, a tak to tylko się dogadała z ubekami i mają się razem dobrze – w przeciwieństwie do narodu polskiego.
Wolałam tę komunę choć nie była idealna niż tę mafijną dzisiejszą rzeczywistość, która zmusza młodych Polaków do ucieczki z tej czarnej dziury Europy, gdzie naród głupi i ślepy karmi się przeżutą papką, którą jej wciskają do pustych łbów. To tak jakby karp cieszył się na wigilijny wieczór.
W.Kuczyński = J.Żakowski z GWybiórczej.
Jeśli autor choć w częsci przeczytał komentarze (mam nadzieję) zrozumie,że
jego obecność w TEJ rzeczywistości jest plugawym nieporozumieniem.
Pozdrawiam Polaków rozumnych.
marka47,
je nie jestem pewien, czy “plugawym nieporozumieniem” nie jest obecnośc wielu opinii, które pod tekstem Kuczyńskiego zostały wypowiedziane. Przeciez jego tekst choć był ostra krytyka filmy nie był wcale glorią dla Jaruzelskiego jesli sie chciało ten tekst przeczytać ze spokojem a nie powzięta z góry nienawiścia do autora i generał. A opinie przypominają krzyk linczującego tłumu.
Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz?
Czytając takie artykuły jak ten, dochodzę do wniosku, że jedyny rozsądny i skuteczny sposób na transformację ustrojową z komunizmu do normalności to ten przeprowadzony przez śp. Generała Pinocheta.
Pozdrawiam Nie-lewoskrętnych
Rok 2005 Maj,Moskwa.Generał wyciągnięty jak struna odbiera “blaszkę”
od KG-bisty Putina.Putin ani słowem nie wspomina o udziale Polaków
w pokonaniu Niemiec.Gdyby gen. był Polakiem to po pierwsze nie przyjął
tego odznaczenia a po drugie zrezygnował z udziału w tej celebrze.