Mirosław Drzewiecki od poniedziałku nie jest ministrem. Podał się do dymisji cztery dni po ujawnieniu jego związków z aferą hazardową. Ktoś może powiedzieć: bardzo szybko, tym bardziej że kiedy „Rzeczpospolita” 1 października publikowała pierwsze materiały dotyczące sprawy, minister był jeszcze na urlopie w Stanach Zjednoczonych.
Moim zdaniem jednak należy zapytać, dlaczego tak późno. Przecież już w piątek po południu Drzewiecki rozmawiał w Warszawie z Donaldem Tuskiem, a w sobotę po raz pierwszy tłumaczył się na konferencji prasowej. Do rezygnacji doszło dopiero w poniedziałek. Co nowego – w sferze faktów – wydarzyło się w ciągu tych paru dni, że jeszcze w piątek minister nie zasługiwał na odwołanie, a już w poniedziałek uznano, że musi się podać do dymisji?
Oczywiście nie wydarzyło się nic. Oprócz publikacji sondaży, z których wynikało, że szef resortu sportu powinien stracić stanowisko. I medialnych komentarzy, których autorzy – niezależnie od linii swoich gazet i osobistych sympatii – wskazywali, że Mirosław Drzewiecki jest zbyt poważnie uwikłany w tę historię, aby dłużej być ministrem.
„Polityka sondażowa” rządu Tuska powoduje, że w sprawie afery hazardowej od samego początku liderzy PO są parę kroków w tyle. Premier już w połowie sierpnia – kiedy dowiedział się o obietnicach swoich kolegów składanych szemranym biznesmenom – powinien zareagować. Wraz z CBA powinien ustalić, jakie kroki należy podjąć. Uniknąłby wielu późniejszych kłopotów i mógłby się dziś przedstawiać jako silny człowiek z zasadami.
Szef rządu i jego współpracownicy uznali jednak chyba, że póki o aferze nie wiadomo publicznie, to jej nie ma. Po co robić cokolwiek, skoro media i wyborcy mogą o sprawie nigdy nie usłyszeć?
Z tego samego powodu szef Klubu PO i minister sportu najpierw musieli się zmierzyć z dziennikarzami na konferencjach prasowych. Dopiero po takim sondażu – i po wysłuchaniu jednomyślnie nieprzychylnych medialnych komentarzy wobec obu polityków – Tusk decydował o pozbawieniu ich stanowisk. Potwierdzając, że nie miało dla niego znaczenia to, czy Chlebowski i Drzewiecki robili rzeczy naganne, ale to, czy ich działania bardzo rozdrażnią wyborców.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Panie Marianie trafne uwagi. Widać, że jest pan czujnym i obiektywnym obserwatorem z Australii. Pozdrawiam.
@ IIIII z 20.26 (wczoraj)
Wini pan media za przyspieszenie śmierci matki pana Drzewieckiego ? Proszę się przed pisaniem zastanowić nad tekstem !
Są pewne granice przyzwoitości argumentacji .
A może tak w sondażach zadać podstawowe pytanie : Czy pan Tusk powinien nadal być premierem ? Gdzie ta „odważna” firma badająca opinie ?
Wczorajszy program w TVP3 (debiut p. Wyszyńskiej?)- nie do uwierzenia. Zaproszony poseł PO Halicki, bez przerwy mówił (dopuszczony do głosu ) głośno (niedopuszczony) ciszej, o pryncypialności działań Tuska, jego krystaliczności i determinacji. Gość całkowicie odporny na pytania, inne poglądy- powtarzał wyuczone hasła. Tymczasem, gdyby nie dziennikarska dociekliwość, to WSZYSTKO zosałoby pozamiatane pod dywan, nikt nie puściłby pary z ust, a Czuma mógłby uniewinniać a priori wszystkich kumpli.
Jednakże najbardziej winnymi są WYBORCY. Nie mówię o komuchach, którzy na skutek braku lustracji, zajmują pozycję, o której mogliby tylko marzyć, a ich poglądy są widoczne w gajowym bronku, q, itd. Winni są ci, co zabrali dowody babciom, ogłupiali przez Michnika (jego wina jest największa, bo jeżeli cokolwiek złego uczyniliście dzieciom, mnie uczyniliście-Ewangelie),ci co nie interesują się historią i nie śledzili pochodzenia kolesi z PO itd, itp. Wasza to wina- a jeszcze dzisiaj wmawiacie zagrożenie dla państwa przez laptop Ziobry, ponoć państwo policyjne PiSu, kompromitację za granicą, bo Kaczyńscy myśleli najpierw o interesie Polaków. Biada wam!!!
Marian Kałuski napisał”…… Ten człowiek (Donald Tusk )od kilku lat o niczym innym nie myśli, jak tylko o zostaniu prezydentem Polski. Próbował tego w 2005 roku ? i przegrał z kretesem. Nie był to jednak kubeł zimnej wody na jego wygórowaną ambicję……”
Nie przesadzajmy. Donald Tusk przegrał w drugiej turze ale nie z kretesem. Lech Kaczyński zdobył chyba niecale 5% ponad próg połowy oddanych głosów.
Mnie w tej sprawie zastanawia jedna rzecz – rola w naszym Państwie CBA.
Gdyby sie tak przyjrzeć poprzez media na „sukcesy” CBA to moim zdaniem te wszystkie te niby osiągnięcia są wykreowane przez CBA.
Poczynając od afery gruntowej, Sawicka, Pani Pazura.
Zastanówcie się czy rola CBA jest wykreowywanie afer ?
Za dużo w tych działaniach polityki.
Czy Pana Lipca ministra w rządzie PIS zatrzymało CBA ?
Czy CBA ma na koncie zatrzymanie jakiegoś łapownika na gorącym uczynku? Czy złapali kogoś kto wręczał łapówkę (ale nie był agentem Tomaszem) ?
W mojej firmie sa jednostki organizacyjne które zawsze będą uzasadniać swoje istnienie produkując różne raporty, zestawienia itp. W ten sposób uzasadniaja swoje istnienie – że niby bez nich nic nie można zaakceptować itp.
Tak samo , mam wrażenie, jest w wypadku CBA.
Od dawna było wiadomo,że jakas afera musi wybuchnąć, bo Drzewiecki usadowiony został przy wielkich pieniądzach, tylko nie wiadomo było kiedy to nastąpi ???
Zasadne jest pytanie: po co w ogóle jest nam potrzebny taki rząd i premier malowany? Wystarczy, że każdy problem jakim oni powinny się zajmować poda się pod sondaż.
Będzie z pewnością taniej i demokratycznie.
fritz Pisze:
„Ciekawe jest tylko jakim cudem o sledztwie o ktorym tylko Tusk przez CBA zostal poinformowany, podejrzani sie dowiedzieli?”
To ten sam cud dzięki któremu rzepa posiadła materiał operacyjny CBA. Już się domyślasz??? Pewnie agent „przystojny jestem Tomasz” im doniósł
@fred. Cos sie chyba Panu pomylilo ?
Wg moich obliczen ok 80 % forumowiczow i 100 % redaktorow Rzepy chwali PiS , oburza sie dziwi obraza , wytyka bledy ,strofuje i wieszczy katastrofe dla Polski pod rzadami PO.
@jeryas. Bardzo ladnie podsumowal Pan cala te pusta gadanine o hazardzie. Ja dodalbym jeszcze reklamy w tzw publicznej telewizji . a szczegolnie reklamowanie lekarstw. i na ostatek slynne telefony komorkowe dla dzieci. Nie dosc ze nas oszukuja to jeszcze zachecaja do niszczenia zdrowia swojego i bliskich.
gajowy bronek Pisze:
„Nasz prezydent nie speszony uchwałami sejmu i senatu odnośnie traktatu lizbońskiemu obiecuje od roku złożyć swój podpis.
Do niedawna prezydent czekał na głos Irlandii a gdy, na jego nieszczęście, Irlandczycy nie pozostawili mu już wyboru, teraz czeka to na pełnię księżyca to zrównanie dnia z nocą.”
Teraz to on czeka na głos od ojca Tadeusza, wiadomo wybory idą bez radia „Ma Ryja” nie ma szans nawet na drugą turę. Traktat lizboński jest w rękach ojca dyrektora i to do niego powinno się kierować zapytanie o termin złożenia podpisu.
Dlaczego Tusk nie załatwił sprawy dot. afery hazardowej szybko kierując ustawy do Sejmu i w miarę dyskretnie dymisjonując obu panów?
Przecież to człowiek z ogromnym politycznym doświadczeniem i bez wątpienia niegłupi. Zresztą przecież z pewnością jeszcze z kimś się naradzał i ostatecznie tyle zaryzykował.
Odpowiedź na mojej stronie
Czy wreszcie padnie to sakramentalne pytanie —
- Kiedy panie premierze Pan oraz cały pański rząd poda się do dymisji ?
- Wręcz nalegamy na poprawną oraz pozytywną odpowiedź !!!
- Panie premierze, Naród czeka !!!
Pozdrawiam.
Zdort, zupełnie pewnie stwierdza fakty. Brawo. Taka jest oczywista logika załyśniętego sobą agenta żydoMafii Tuska na teren tzw Polski -Polin.
@Fred ma duże wyczucie nastrojów pionkowych agentów PO, którzy ciągle nie bardzo wiedzą o co chodzi i o co chodziło na początku PO.
Brawo.
rzad tuska do dymisji natychmiast pis sie nie zastanawiala bo ma klase zobaczymy co zrobi tusk czy poda sie do dymisji na to czeka gdansk zobaczymy czy tusk ma klase jak sie nie poda dymisji znaczy ze jest tez w to zamieszany my gdanszczanie nie zaglosujemy na tuska dosc rzad do dymisji natychmiast
W Australii biją ponoć Aborygenów a karpia uważa się za chwast rybny o czym milczą polskie media zajęte naszym zaściankiem.Tak sobie myśle ,że obrażają karpia symbol Wigilii a my milczymy.
Cała ekipa tworząca obecny rząd z Donaldem T. naczele powinna podać się do dymisji. PO do końca życia będzie mi się kojarzyć tylko ze podejrzanymi interesami i zwolnieniami ludzi z pracy. Brrr…
Przypomniala mi sie pewna sytuacja. Kiedys zorganizowalismy szkolna zabwe. doczod mial byc przeznaczony na wycieczke szkolna. Byla loteria fantowa, konkursy z nagrodami i barek z wodka. Pomagalem jako barman. Oczywiscie najwiecej pieniedzy przyniosla sprzedaz alkoholu . Po balu doszlo do bojek i burd i interwencji policji i karetki pogotowia ( zraniono jednego uczestnika zabawy dosc powaznie). Poczulem sie wspolwinnym calego zajscia.
I wiecej nie uczestniczylem w kolejnych udanych ( przyniosl pokazny dochod) balach. Podobnie jest z naszym kochanym panstwem. Budzet stoi na mafijnym akcyzowym haraczu od , alkoholu , papierosow i benzyny . Nie orientuje sie jak jest z agencjami towarzyskimi ale pewnie te legalne tez cos bula.
Nie doczytalem sie w programie zadnej partii w tym rowniez tych z moralnym niepokojem i chrzescijanskimi wartosciami w statucie aby przjemowaly sie pralnia brudnych pieniedzy jaka jest Panstwo Polskie.
czy ktoś, kto zasiada na fotelu Marszałka Sejmu, prowadząc obrady i jednocześnie ogląda na swoim laptopie mecz niemieckiej ligi piłkarskiej
może być uznany za poważnego polityka? A taką sytuację opisali dziennikarze dokumentując fotografią, podczas poprzedniej kadencji.
Dotyczyło to Donalda Tuska…
RUDY LIS
Jak się wpuszcza rudego lisa do kurnika to nie ma się co dziwić, że nie można się potem doliczyć k?, inwentarza
Donald doprowadził do absurdu i paranoi w temacie „sondażowania”.
Nie pamietam w ostatnim 20-leciu aby ukazywało sie tyle sondaży.
Donald zapomniał no jednym – że polityka jest robiona przez ludzi dla ludzi.
I to go zgubiło. Na szczescie !!!!!!
Bardzo proszę przeanalizować. Jak wielką szkodę polakom wyrządziły media szczególnie te niemieckie ale nie tylko bo i rodzime też na przykładzie rządu i premiera tuska . Ochrona jaką dostał ten człowiek doprowadziła do ośmieszenia naszego kraju na świecie . Afera obecna powinna skłonić posłów do uchwalenia ustawy takiej co by obce polakom media nie mogły się wtrącać w polskie sprawy . wystarczy agentura . obecny rząd do dymisji
Po co publikujecie niektóre komentarze? Wyborcza tego nie robi? Naprawdę musicie byc tak ostentacyjnie niezależni
?
A tak naprawdę… to gratuluję! Rzepa się spisała. Pozostałe brukowce, w tym Wyborcza, mogą po Was tylko fusy spijac!
Tak trzymac Rzeczpospolito, bo tytuł zobowiązuje!
@kamaz
Kamaz, odpowiedz mi, ale tak naprawdę szczerze, czy ty kiedykolwiek przeczytałeś choć jeden artykuł na tematy nie religijne w Naszym Dzienniku?
Pozdrawiam ludzi myślących
Mamy kontynuacje III RP. Co oznacza, ze politycy PO sa chlopcami na posylki dla przestepcow.
Chlebowski stal na baecznosc i sciskal poldupki gdy rozmawial z Sobiesiakiem.
Ciekawe jaka synekure od mafii dostanie za kilka miesiecy Drzewiecki?
Z ogromną ciekawością oczekuję na wyniki sondaży pt. „zaufanie do partii politycznych” lub „gdyby wybory odbyły się w niedzielę, na kogo oddasz swój głos?” I zastanawiam się kto tu zda egzamin, czy respondenci, czyli my obywatele, czy też ośrodki sondażowe? A może oba te „ciała”? Jak na razie egzamin na „5″ zdali dziennikarze, mam tu na myśli tych, którzy jeszcze jakiś czas temu Platformę pod niebiosa jako oswobodzicieli Polski spod tyranii „pisiorów”. Czy utrzymają ten kierunek?
Pytanie, które mnie dręczy – Czy premier i jego ferajna mają ciągle bardzo złe zdanie o inteligencji Polaków jeśli myślą, że (lub) czy kupią te brednie wypacane na konferencjach prasowych i przy okazji innych spotkaniach z dziennikarzami? Czas pokaże.
Właśnie przeczytałem sondaż Instytutu Homo Homini przeprowadzony na grupie 1086 osób. PO 41% – spadek o 6 punktów, PiS 28% – wzrost o 1 punkt, SLD 10% PSL 6% , w zasadzie nihil novi. Natomiast bardzo optymistyczne sondaże – czy chcesz komisji ws hazardu (u Lisa) – tak 57%, czy chcesz dalszych dymisji (minęła 20.) tak 92%.
Prasa przynosi sondaże jeszcze bardziej szczegółowe w sprawie dymisji. Schetyna 57 %, Czuma 66 %, Szejnfeld 71 %.
Pan Tusk żyje sondażami więc je ma, niech je właściwie odczyta.
Penem et circenses woła oszukany lud AD MMIX.
Takich igrzysk nie mieliśmy od bardzo dawna. Afery lat ubiegłych to prawdziwy pikuś przy skandalu jaki zafundowała nam PLATFORMA. PLATFOREMO IDŹ DALEJ TĄ DROGĄ!!!!
Pozdrawiam.
Panie Kamiński, kończ Pan z tym Don Tusconim i Schetinescu. Popiera pana Polska anty-złodziejska. Inaczej prawo kradzieży dobra publicznego będziemy musieli wpisać do konstytucji. Oczywiście tak jak u Orvella tylko dla „równiejszych”
jeżeli to co napisane jest w komentarzu „Jak przegrywam unijne lata” zgadza się z prawdą i nikt z odpowiednich służb nie reaguje, ani minister Srodowiska nie zaleca sprawdzenia słów swojego zastępcy i do czasu sprawdzenia już dwukrotnego odrzucenia zmian w ustawie odpadowej nie wstrzymuje prac związanych z nową ustawą (utrzymującą poprzednie niekorzystne dla polskiej racji stanu rozwiązania!!) to ci ludzie nie są do uratowania. Gdzie my żyjemy i kto stara się o naszą Ojczyznę?? Przecież to oficjalne przyznanie się do korupcyjno-mafijnych rozwiązań!!! Ludzie ratunku, gdzie gajowy aby, „współpracujące” ze sobą grupy wpólnej adoracji przepędzić z zapaskudzonego lasu? Szkoda, że wybory nie są jużjutro!!!
Rząd PO do dymisji, wszyscy z samej góry umoczeni, Tusk, Schetyna, kolejni. Tak nie może być, niech dadzą kogoś przyzwoitego na premiera, może Palikota? To mądry i zacny, cnotliwy, bogobojny powszechnie szanowany człowiek PO. Na ministra MSW proponuję Kiszczaka, na pewno zaprowadzi porządek.
Pan Kamiński niestety jest do odstrzału. Bo to i uczciwość, i skromność, i zasady tego człowieka solą w oku wszystkich łobuzów i cwaniaków co to Polskę traktują jak swój folwark.
Biedni my!!!
Może jakiś marsz w obronie pana Kamińskiego i protest przeciw cwaniakom w rządzie?
Panie Tusk kończ Pan.
Nie wie Pan że już czeka nowy rząd.
PAN JAROSŁAW KACZYŃSKI bedzie premierem.
A Pani Anna Fotyga ministrem spraw zagranicznych.
A Pani Sobecka ministrem sportu.
Jest jest wielu zacnych kandydatów – oczywiście że będą w Toruniu, tak będą zaakceptowani.
(proszę nie cenzurować)
Tak długo jak długo w polskiej przestrzeni publicznej funkcjonują wszelkiej maści ludzie uwikłani w niechlubną przeszłość, tak długo będzie trwała zawzięta walka o utrzymanie obecnego status quo. Nie chcę przez to powiedzieć, że oczekuję , żeby wreszcie lustracja itd. To wydaje się już niemożliwe. Polsce jest potrzebne po prostu porządne prawo. Prawo, które spowoduje, że afery – Rywina, Drzewieckiego, że wspomnę tylko o tych najnowszych – będą ptraktowane tak, jak na to zasługują. Kto wszakże ma to prawo stanowić? W Sejmie pełno niedouczonych, niewykształconych dyspozycyjnych „gwardzistów”, którzy przyklepią każdą głupotę zadysponowaną przez wodzów. Do tego wszelkiej maści zewnętrni eksperci, o których czasami nikt nic nie wie, a jednak doradzają. Nie chcę prez to powiedzieć, że tacy są wszyscy. Na szczęście tak nie jest. Problem jednak w tym, że na wskutek negatywnej selekcji, jest takich ludzi stanowczo za dużo. A do tego atmosfera moralna, która największą cnotą uczyniła obrażanie tych wszystkich, którzy nie popierają tego, co „słuszne”. Musimy poczekać ze sto lat.. , z tym że jednak za rok mamy wybory, za dwa lata kolejne. Czy znowuż głównym kryterium wyboru będzie nienawiść? I jak w dykteryjce o małym Jasiu – odmrożę sobie uszy na złość mamie i tacie.. Pozdrawiam wszystkich, a palacze niech jadą do Nepalu, Czuma do USA, Kamaz razem z gajowym Bronkiem (to nie jest insynuacja) do Białorusi itd. MB.
platforma tonie, ale spokojnie założy się inna partię i Polacy znowu pokochają za szeroki uśmiech, AWS+UW=PO, raz już zrujnowali kraj, Polacy dali drugą szansę, dlaczego nie mieliby dać trzeciej?
No nawet wielbiciele pana premiera zaczynają przecierać oczy. Może jeszcze coś z tej Polski będzie.
No, ja bym aż tak bardzo dziennikarzy nie chwalił, aczkolwiek w tej konkretnej sprawie zachowali się w większości dobrze. Dla ostudzenia entuzjazmu przypominam, że to na łamach „Rzeczypospolitej” dziennikarze śledczy pp. Marszałek i Knittel opublikowali artykuł, który zniszczył Romualda Szeremietiewa. Dziennikarze dostali za publikacje nagrodę a bohater ich artykułu po latach został uniewinniony przez sąd. O ludziach piszących do GW nie wspominam bo to nie są dziennikarze.
A Panu Redaktorowi Zdortowi za tekst podziękowanie.Nie zawsze się z Panem zgadzam ale tu trafił Pan w sedno. Tak trzymać.
to początek końca rządów PO ale i pytanie co dalej ?wnikliwy obserwator zauważy , że jeśli minister finansów myli sie w przeciągu miesiąca o 20 miliardów , stocznie są warte tylko 380milionów złotych to jest tyle co dwa gołe F16 ,premier już miesiąc wcześniej ma wiedzę hazardową ,to coś tu jest nie tak
Jak się z kimś kpie piłkę, to trudno mu dokopać i dlatego Drzewiecki wylecial tak późno. Kumplostwo jest ważniejsze od uczciwości i dobra kraju.
Przeciez Chlebowski,Drzewiecki i Tusk byli uwiedzeni przez agentki CBA.I kwiatki dawaly.
O.R. pisze: „Czy Pana Lipca ministra w rządzie PIS zatrzymało CBA ?”
Sprawdziłem.
25 października 2007 Tomasz Lipiec został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratora apelacyjnego z Warszawy pod zarzutem m.in. przyjęcia korzyści majątkowej (100 tysięcy zł) oraz uzależnienia wykonania czynności służbowych od otrzymania korzyści majątkowej. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie korupcji w Centralnym Ośrodku Sportu.
Resztę zarzutów Pana O.R. nie sprawdzałem, bo po co?
W połowie sierpnia były 2 święta i Madonna, potem rocznica Sierpnia i Września, potem 17 września, Katyń,szczyty w Europie można mnożyć od 12 sierpnia.Czy w Polsce świętowanie nie przeszkadza w rządzeniu a nawet w aresztach jak sugerował prezydent.W ten sposób można było przerzedzić trybuny vipów a co z zamówionymi posiłkami i wizytami gości zagranicznych .Wypuszczać na przepustki podsłuchiwanych ? Tak sobie myślę festina lente ! bo co nagle to po diable w tłumaczeniu. Jest dobrze bo mamy najlepszego ministra finansów w okolicy na wolności.I tak trzymać !
Żeby PO traktować poważnie, musieliby odejść z życia politycznego:
- Chlebowski
- Drzewiecki
- Schetyna
- Palikot
- Niesiołowski
- Rybiński
- Nowak
- Nitras
- Sikorski
- Hall
- Kopacz
- Fedak
- Lewandowski
- Komorowski
…
- Tusk?
To może by tak cała odeszła?