Witalij Tretiakow: Niepotrzebnie was, u diabła, ratowaliśmy

Przede wszystkim zrozumcie nie tylko swoją, polską duszę, ale i duszę (lub chociaż motywy) narodów imperialnych. A także to, że historia ludzkości, a nawet historia II wojny światowej, nie sprowadza się jedynie do historii Polski i jej rozbiorów. Zastanówcie się nad tym, w jakim towarzystwie znajduje się Polska w swojej odwiecznej rusofobii – zwłaszcza jeśli chodzi o II wojnę światową. Jaka jest główna przyczyna tego, że Zachód, a zwłaszcza USA, popiera polskich liderów w ich krytyce i obrażaniu Rosji, szczególnie tego, co dotyczy paktu Ribbentrop-Mołotow?

Przypomnijcie sobie, jakie korzyści terytorialne uzyskała Polska po zwycięstwie ZSRR i innych kluczowych uczestników koalicji antyhitlerowskiej nad III Rzeszą. I dzięki komu się to stało. Spróbujcie zrozumieć, że tylko w jakimś strasznym śnie dzisiejszym rosyjskim politykom może się przyśnić, że my zajmujemy Polskę, a nawet to, że Polska staje się naszym wojskowym lub politycznym sojusznikiem. Zbyt jesteście niepewni. Nie, już lepiej bądźcie sojusznikami Waszyngtonu i Brukseli.

Ale zrezygnujcie z nieprzystojnej roli ciągłego prowokatora konfliktów między Zachodem – zwłaszcza USA – a Rosją. Takich prowokatorów i bez was jest dość, ale was widać najbardziej. Z punktu widzenia Polski takie prowokacje na obszarze postsowieckim (przede wszystkim na Kaukazie i Ukrainie) są niebezpieczne i efekt wcześniej czy później będzie odwrotny od pożądanego. Policzcie, ile razy w ciągu ostatnich 18 lat liderzy Rzeczypospolitej krytykowali Rosję i jej politykę minioną, obecną, a nawet – co dziwi najbardziej – przyszłą. I porównajcie to z tym, ile razy tak samo wobec Polski zachowywali się Michaił Gorbaczow, Borys Jelcyn, Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew. Nie drżyjcie ze strachu, szczerego czy udawanego. To nie przystoi szlachcicom.

A ostatnia moja rada jest taka: uwierzcie nie mnie, ale historii – ona się nie skończyła. I dlatego pamiętajcie o rosyjskim powiedzeniu, które nieco przerobiłem w związku z waszym, proszę wybaczyć, chamstwem. Nawet jeśli napluliście do kieliszka, nie plujcie do studni. Ona jeszcze kiedyś się przyda, by się napić wody. Rosjanie nie są pamiętliwi, i tak wam pomogą… Ale jeśliby to zależało ode mnie, już bym nie pomógł. Do tego stopnia obrzydła mi rusofobia polskich polityków. Zaćmiła nawet urodę polskich kobiet.

Przeczytaj cały tekst

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(200) Komentarzy do “Witalij Tretiakow: Niepotrzebnie was, u diabła, ratowaliśmy”

    -
  1. R.H. pisze:

    Ry Ba – 9.32
    Jeden miliard dolarów USA przekazano na pomoc w usuwaniu awarii czarnobyla. Kliknij ten temat w Google a uzyskasz więcej informacji.
    Odpowiesz czy znikniesz ?

    Dobre 0

  2. Em@Grant pisze:

    @kinkus
    Biorac pod uwage styl (nie zas mocno sliska TRESC) wypowiedzi Tretiakowa, to okazal sie wobec wielu tutejszych forumowiczow wilka klasa. Zgadzam sie, ze zalew chamstwa nie jest zadna odpowiedzia, poza potwierdzeniem stwierdzenia istnienia w Polsce chamstwa wlasnie. Jesli o to im chodzi, cel osiagneli. Nie jest to oczywiscie powod do odmawiania Polakom umiejetnosci tak rozumowania jak i prowadzenia kulturalnych dyskusji, forum jest z reguly okupowane przez ludzi majacych czas i internet jednoczesnie, i wobec tego malo reprezentatywne.

    Dobre 0

  3. Em@Grant pisze:

    erratum:
    Znowu nikna litery: mialo byc „wielka klasa”

    Dobre 0

  4. Jakub pisze:

    Nikt z Polski Was nie prosił o ratunek. Trzeba było załatwić sprawę z hitlerowcami i wracać do siebie.

    Dobre 0

  5. Em@Grant pisze:

    Spostrzezenie: styl wlasciwy niektorym wpisowiczom jest tym, jakim poslugiwala sie prasa lat stalinowskich (atak, uzurpacja, niezdarne pomowienie, wykrycie spisku i amerykanskiej stonki). Jest to pewnie ciekawy temat dla badaczy prasy polskiej, rzecz sama w sobie dosc wesola.

    Dobre 0

  6. R.H. pisze:

    @ obserwator z 9.56.
    Polecam przebudzenie !Wielu dzisiejszych blogierów mogło zginąć po „wyzwoleniu” właśnie na Majdanku- funkcjonującym po wojnie a siedzieli w nim akowcy !! Nie słyszał pan , nie czytał, nie wiedział?

    Dobre 0

  7. AMC pisze:

    @ obserwator z 9:56

    Mnie też by nie było. Zostałbym dawno temu zapomniany i w postaci zamarzniętej grudy na Syberii, jak wielu moich rodaków wywiezionych w 1940 roku na zagładę.

    Dobre 0

  8. Freiherr pisze:

    Świetny wywiad. Pan Trietiakow czarno na białym wyłożył racje naszego sąsiada. Tylko podziękować. Mam nadzieję, że to dobra lekcja dla obecnego rządu.

    Dobre 0

  9. analyzer pisze:

    Jeżeli to że Rosja/ZSRR nie broniła Polski przed Niemcami w 1939 roku, nie było jej winą, bo musiała działać zgodnie ze SWOIM interesem.
    To również to, że Rosja/ZSRR „wyzwoliła” Polskę w 1945 roku walcząc z Niemcami, nie było jej zasługą, bo działała w SWOIM interesie.
    A nie po to, żeby Polsce z dobrego serca pomóc.

    Trzymając się Pana języka i twierdzeń.
    Mała Polska została przyokazji zagarnięta przez Niemcy atakujące Rosję, a potem została przy okazji zagarnięta przez ZSRR kontratakujące i zdobywające przewagę nad Niemcami.

    Skoro za 1939 rok nie mamy prawa mieć pretensji, to dlaczego za 1945 mamy czuć wdzięczność?
    Patrząc z Pana punktu widzenia na świat jako arenę walki między wielkimi mocarstwami, nie ma ku temu powodów.
    Oprócz Pana hipotetycznych wywodów, jakoby w sowieckiej strefie wpływów wymordowano mniej Polaków w latach 1945-1990, niż wymordowanoby podczas panowania hitlerowców w tych latach (gdyby do niego doszło).
    Potrafi Pan przedstawić jakieś konkretne liczby o ilu mniej nas rzekomo zginęło, dzięki Armii Czerwonej?

    Dobre 0

  10. zetjot pisze:

    Typowa mentalność Kalego.
    „Ja borę pod uwagę uczucia innych narodów ,ale ich nie podzielam.
    Polacy niech wezmą pod uwagę uczucia narodu imperialnego i je uszanują”.

    Dobre 0

  11. R.H. pisze:

    AMC z 10.45
    I wydaje się panu że życie zawdzięcza władzy sowieckiej.?
    Układowi- Sikorski -Majski , zmuszony do ustępstw pod rygorem braku pomocy z Zachodu w wyposażeniu swojej armii- zgodził się niechętnie na wypuszczenie naszych obywateli z łagrów. Następnie robił wszystko aby zmusić Andersa do wyjścia ze swojego terytorium a ci co do niego nie zdążyli poszli do Berlinga.

    Dobre 0

  12. R.H. pisze:

    Transatlantyk – znowu demonstruje widzenie starego kraju i jego problemów z sąsiadem , przez pryzmat ubecko esbeckiego – „wychodzctwa”. Ponieważ faktom nie może zaprzeczyć, jak zawsze przechodzi do „filozofii” i sieje tzw kminę historyczną w porozumieniu z takimi asami jak kinkus,kamaz , eklos i reszty znakomitych filosowietów!

    Dobre 0

  13. Em@Grant pisze:

    Doprawdy zapraszam badaczy prasy, aby skorzystali z okazji do sprawdzenia na ile styl prasy stalinowskiej zakorzenil sie u jej (zagorzalych widac) niegdysiejszych sojusznikow. Zjawisko moze nierzadkie, ale w jakis tam sposob efemeryczne. Nie marzyli chyba tworcy tamtej propagandy, ze dzisiejsi „partioci” ich bronia beda miotac!

    Dobre 0

  14. R.H. pisze:

    @ transatlantyk z 10.21
    Jak przewidywałem , krótki wykład wg klasycznych zasad katedry Mniemanologii Stosowanej.

    Dobre 0

  15. Henry pisze:

    NU PAGADI

    Tretiakow mówi zacytuję „Polaków zabijali nie po to, żeby unicestwić ich jako naród, żeby ich nigdy więcej nie było albo żeby ich było mniej.” Znaczit takaja imperialna motywacja ludobójstwa;-)
    Do trzech razy sztuka:
    1612
    1812
    2012
    Do zobaczenia w Moskwie ;-)

    Dobre 0

  16. Em@Grant pisze:

    Zadaje jeszcze raz pytanie, na jakie siewcy inwektyw i socrealistycznego bulgotu nie zdolali odpowiedziec: jak to sie stalo, ze z Niemcami poszlo tak gladko, z tymi co chcieli unicestwic narod polski, z tymi co tez okupowali i zabierali niepodleglosc? Czym zawinili Rosjanie, ze im nie sposob przebaczyc tak latwo (oprocz tego ze nie mieli DM, ani mercedesow)?

    Dobre 0

  17. AMC pisze:

    @R.H. z 10:59

    To tak trudno zrozumieć, co miałem na myśli?
    Wobec tego powiem to bardziej łopatologicznie: to, że tacy jak ja zawdzięczają życie jest wynikiem napaści Niemiec na Rosję.
    Powiem więcej, żeby się Pan dalej nie czepiał. Intencją Niemiec, napadając na swego sojusznika w zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, nie było oczywiście nasze wyzwolenie. Był to po prostu efekt uboczny.
    Dodam jeszcze na wszelki wypadek, że swoje ocalenie zawdzięczamy przede wszystkim pomocy amerykańskiej, która przyszła w ostatniej chwili, kiedy już dogorywaliśmy.

    Dobre 0

  18. rasmus pisze:

    rozczulaja mnie te wszystkie wezwania do porozumienia z Rosją…

    swiadczą w najlepszym razie o naiwnosci, o kompletnym braku realizmu grupki rusofilów (jak oni się tu uchowali?)

    Rosja towarzysza Putina i KGBowskich gangsterów nie ma najmniejszej ochoty na inne porozumienie z Polską, niż takie które jest oparte na zupełnym podporządkowaniu,

    ostatnimi „zbrodniami” Polaków było przystąpienie do NATO i UE… Rosja jest teraz na etapie karania nas za to potworne przewinienie… i nieważne czy w Polsce rządzi pokorny postkomunista Kwasniewski, czy asertywny patriota Kaczyński…

    towarzysze z Moskwy nie wybaczają, chcą dla nas „kary” za kolejną niesubordynację, a nie normalnego dialogu.

    Dobre 0

  19. Muchomor pisze:

    Za wywiad dzieki Rzepie i Ppani Prus. Bardzo dobry pomysl. Bardzo interesujace wypowiedzi, szczegolnie „Craggan”. Nic dodac nic odjac. Wypowiedzi Tretjakowa sa zadziwiajajace jak na bylego naczelnego Gazety, ktora podobno jest niezalezna od Kremla. Sama wypowiedz mouna tylko krotko skomentowac: ” dinozaur puscil pawia”

    Dobre 0

  20. R.H. pisze:

    AM no to dokładnie pokrywa sie to z moim opisem sytuacji ! Widzi pan jakieś różnice. Po napadzie Niemiec ( uprzedzającym napad Stalina na III Rzeszę) CCCP musiała szukac pomocy. Na tej zasadzie po ukladzie Sikorski -Majski -odzyskał pan „tymczasowa” wolność.
    Pozdrawiam- i nie mam najmniejszego powodu czepiać się pana tekstu- zgodnego z moim

    Dobre 0

  21. R.H. pisze:

    transatlantycki emigrant z 11.27.
    Odpowiadam ponownie bo poprzedni tekst się zapodział .
    Z Niemcami pogodzenie sie poszło prosto bo zostali zdenazyfikowani a wodzów powieszono a także podjęto wielkie wysiłki finansowe i inne , aby jakoś uwzględnić roszczenia z okupowanych krajów.
    W Rosji nic takiego nie miało miejsca, komuniści nie stanęli przed sądami, a zbrodnie nie zostały nazwne po imieniu.
    Zacząłem się jednak zastanawiać czy podejmowanie dialogu z panem wymaga jakiejkolwiek reakcji, jeśli na zadawane pytania potrafi odpowiedzieć każdy w moim kraju. Po co w takim razie pan je zadaje?
    Jakieś prace zlecone ? Do kogo adresowane? Niepełnosprawnych historycznie ?

    Dobre 0

  22. Em@Grant pisze:

    @AMC
    Do czepiania sie to on ma tutaj wpisy innych (poza tym niczego zreszta napisac sensownego nie umiejac).
    Pisze pan „swoje ocalenie zawdzięczamy przede wszystkim pomocy amerykańskiej, która przyszła w ostatniej chwili, kiedy już dogorywaliśmy.” Prosze uchylic rabka tajemnicy: gdzie i jak mial pan zaszczyt skorzystac z amerykanskiej pomocy?

    Dobre 0

  23. Em@Grant pisze:

    „Z Niemcami pogodzenie sie poszło prosto bo zostali zdenazyfikowani a wodzów powieszono a także podjęto wielkie wysiłki finansowe i inne , aby jakoś uwzględnić roszczenia z okupowanych krajów.”

    Acha, czyli zabraklo powieszenia wodzow, desowietyzacji, wielkich wysilkow finansowych (mniemam ze odszkodowan) i wysilkow „innych” (jakich?). Dzis Sowiety sa zdesowietyzowane od wewnatrz, ale to chyba za malo, prawda? Nie mieli dotad pieniedzy aby zaplacic za szkody, wyrzadzone przez Niemcow (Polska zas zaplacila za zagarniete Niemcom tereny, jakie do tego spustoszyla przez dziesieciolecia). Wodzowie jak nie wisieli tak nie zawisna (przypominam, ze Hitlera nikt nie wieszal. Bedziecie musieli ich nadal nienawidziec.
    Tak, z Niemcami poszlo faktycznie latwo…

    Dobre 0

  24. marco pisze:

    przez ta wspaniala darowizne ojca duchowego (Stalin dla jasnosci) tego pozal sie Boze komentatora politycznego stracilismy swoja ojcowizne a teraz na dodatek musimy obawiac sie Angeli i Eriki, ktore chca nam odebrac to, co darowane. Warto bylo? Mysle, ze nie, no ale coz, tyle lat po wojnie mozemy sobie gdybac i tworzyc political fiction. Gdyby nie napadli na nas dwaj zbrodniarze nie byloby calego tego glupiego rosyjskiego gadania. Czy stworzona zostala prognoza rozwoju Polski gdyby nie bylo wojny, nawet tej wygranej przez nas stojacych u boku Hitlera jak chca niektorzy? Ciekawe, gdzie bylibysmy teraz.

    Dobre 0

  25. MałaRysa pisze:

    @R.H.
    Ty chyba masza jakąś obsesję, dla Ciebie to i pogrom kielecki przeprowadzili Żydzi. Twoje poglądy w całej rozciągłości potwierdzają tezę wyrażoną przez amerykanskiego historyka, że przed IIWŚ Polska była ostoją faszyzmu. Może Tobie, gdyby na naszech ziemiach panował do tej pory Hitler włos by z głowy niespadł.

    Dobre 0

  26. Jacek pisze:

    Prawdziwym niebezpieczeństwem są dla nas Niemcy.
    Po wojnie Polska była paradoksalnie najważniejszym sojusznikiem Rosji. I myślę, że Rosja ma o to do nas żal. Rosja po prostu wolałaby mieć nas po swojej stronie.
    Przypominam, że rewolucja sowiecka zaczęła się w Rosji ale zrobiona była rękami Żydów, Rosjan i Polaków. Ta rewolucja mogła się rozwinąć choćby w Hiszpani, Francji, Niemczech czy w Polsce.
    Rozwinęła się po prostu w państwie podówczas najsłbszym.
    Gdyby nie rządy bolszewików, wojnę wygrałaby po prostu Polska i Rosja. I taka jest prawda o II WŚ- wygrały ją słowiańskie narody Europy.

    Dobre 0

  27. RyBa pisze:

    @R.H.
    Odnośnie Czarnobyla, nawet i dziesięć miliardów nie załatwiło by sprawy gdyż jest to papier a tam potrzeba było betonu i stali. A przede wszystkim potrzebna była wiedza i doświadczenie w usuwaniu skutków takiej awarii, cikawe gdzie Amerykanie ją zdobyli.
    Anglicy to wiem bo mieli u siebie na początku lat 60 XX wieku większą awarię niż ta w Czarnobylu ale Amerykanie ?

    Dobre 0

  28. syn zdrajcy, brat mordercy pisze:

    Moze kiedys ktos zrobi badania skad sie wziely te wyimaginowane „fobie” Polakow?

    Dobre 0

  29. Henry pisze:

    @syn zdrajcy, brat mordercy
    16 września 2009 o 13:06

    Klon Adasia czy on sam ???

    Dobre 0

  30. Henry pisze:

    @R.H. Pisze: 16 września 2009 o 12:21
    „transatlantycki emigrant z 11.27.”

    Jaki transatlantycki? Trans syberyjski raczej ;-)

    Dobre 0

  31. R.H. pisze:

    @ Mał Ryso z 12.26- prześledż sprawę pogromu Kieleckiego próby takiego w Krakowie i Rzeszowie i będziesz wiedziała , kto je organizował , dlaczego -a także skup sie na nazwisku mjr Spychaj -Sobczyńskiego, Humera obecnego w Kielcach i doradcy sowieckiego. Opracowań jest na ten temat wiele a autorów podobnie jak mnie nie trapi „Obsesja”.
    Na marginesie -Obsesja to sesja nad rzeką Ob ( Mrożek)

    @ Piszesz o większej niż w Czarnobylu awarii w UK. Wskaż gdzie i ilość ofiar ! Ilość śmiertelnych ofia Czarnobyla , znajdziesz w Google.

    Dobre 0

  32. MałaRysa pisze:

    @Jacek
    Rosja nie ma do nas żalu. Rosja się dziwi dlaczego nie chcemy robić z nią interesów, dlaczego nie chcemy iść do przodu.

    Dobre 0

  33. R.H. pisze:

    @ Henry.
    Bezczelność tych emigracyjnych esbeków- patrz jego wpis z – przekracza granice zdrowi psychicznego.
    ONI – zdesowietyzowali sie od wewnątrz
    - nie maja pieniedzy by wypłacać odszkodowania
    - Ziemie Zachodnie ( rok w ich władaniu) to MY zdewastowaliśmy

    Ten pan chyba pisze dla osobników typu „kamaza”.

    Dobre 0

  34. Em@Grant pisze:

    Wpisy przeznaczone sa dla myslacych, ale nie mam wplywu na to, ze sie potem produkuja „historycznie niepelnosprawni” (precyzja terminologiczna jakby na potwierdzenie przypadlosci).
    Rozumiem, ze oznacza to, iz poza przytykami osobistymi nie maja tu nic do powiedzenia.
    Pytanie o zasadnosc zadawania pytan jest tez jedna z typowych cech retoryki sowieckiej, z jednego wora do spolki ze wspomnianym jezykiem dla badaczy.
    Z taka doza zajadlosci daleko sie nie zajedzie, szczegolnie gdy brak argumentow zastepuje sie osobistymi wycieczkami. Na cale szczescie w nowym kraju mozna wypowiadac wszelkie opinie i miec prawo do ich obrony.Ale tu nie ma polactwa…

    Dobre 0

  35. R.H. pisze:

    Klasyka ! Fakty precz, filozofia rodem z materializmu dialektycznego, odwracanie kota ogonem ( przepraszam kot zdechł – jest madry pies)
    Pisz pan na forum dla bardziej”wykształconych” tj po szkole WUML lub kolejnych numerów polit-gramoty
    Pa!

    Dobre 0

  36. babsi pisze:

    Podpisywać układ pokojowy można było, ale nie trzeba wcale się było dzielić Polską.

    Dobre 0

  37. Em@Grant pisze:

    Nad wieloma elementami wypowiedzi mozna debatowac, ale chamstwa w Polsce o ktorym wspomina Tretiakow (jakie stwierdzaja tez i odwiedzajacy ja cudzoziemcy, jakie stwierdzam na tym forum) nie zabraknie.

    Dobre 0

  38. AMC pisze:

    @ em@grant

    Odpowiedziałem na Pana pytanie, ale redaktor nie przepuścił. Nie wiem co mogło mu się nie spodobać? Spotyka mnie to zresztą nie pierwszy raz i czasem zastanawiam się, czy w ogóle warto zabierać głos. Kiedyś mnie tak traktowano w PRL-u i z pewnością tak samo potraktowany byłbym w Gazecie Wyborczej, ale tej nawet nie biorę do ręki.
    PS: Wulgaryzmów nie używam nawet, gdy ktoś wymusza na mnie pierwszeństwo na drodze, więc to nie wchodzi w rachubę.

    Dobre 0

  39. Mer pisze:

    Zgodzę się co do tego, że jesteśmy agresywni w prezentowaniu swej romantyczniej postawy, choć zapewne niebezpodstawnie, bo zazwyczaj agresja jest czymś powodowana. Mimo wszystko, jestem dumna z Tuska, za to jaką postawę prezentował na Westerplatte i nikt mi nie wmówi, że był w jakikolwiek sposób bezczelny – bo nie był. Bezczelny to był pan Putin – swoim zachowaniem i tonem wypowiedzi i TEMATEM wypowiedzi. Ot co.

    Do tego ‘wywiadu’ podchodziłabym pewnie z większym dystansem, gdybym mogła śmiało powiedzieć, że polski dziennikarz zrobił wszystko co w jego mocy by zaprezentować własny pogląd i skonfrontować go z poglądem rozmówcy. Jednak my tu mamy do czynienia z czymś innym. Szanowany historyk Tretiakow, objawił nam swój geniusz polityczno-historyczny, na papierze. Żadna rozmowa się nie odbyła. I chyba właśnie dlatego jestem taka zdenerwowana. Poswawolił sobie, wysłał i milczy.
    Ciekawa analogia historyczna.

    Dobre 0

  40. Em@Grant pisze:

    @AMC
    Dzieki za checi, dzis nieco przycinaja. Nie bardzo jasne bylo w pana wpisie o jaka pomoc amerykanska chodzilo, tylko tyle.

    Dobre 0

  41. Lestek pisze:

    Oficjalna pozycja Rosji jest rzeczowo wylozona i naswietlona i w szczegolach i co do tla mechanizmow dawnych „imperialnych” planow. Nic dodac i nic ujac. Zrozumienie (przez strone rosyjska) Polski (z jej wlasnego narodowego punktu widzenia), polskich uprzedzen i fobii i sposobu myslenia polskiej klasy przywodczej do circa 1947 roku jest tez z grubsza prawidlowe. O szczegoly zawsze mozna sie spierac.

    Jedno jest pewne, przynajmniej dla mnie, ze w obecnym czasie nastepne kroki w kierunku jakiegos w miare rzeczywistego „repprochement” pomiedzy Polakami i Rosjanami „en large” powinny byc podjete przez stowarzyszenia lub/i organizacje pozarzadowe i niezwiazane z zadnymi antagonistycznym tradycyjnymi bytami wlaczajac w to rosyjska cerkiew prawoslawna i (polski) kosciol katolicki.

    Rosyjskie przywodstwo ma tradycyjne ograniczenia w wyniku ktorych musza byc oni ostrozni w przyznaniu racji stronom ktore czyja sie pokrzywdzone przez historyczne posuniecia spowodowane bezposrednio czy tez posrednio przez poprzednie wcielenia rosyjskiej panstwowosci.

    Po stronie polskiej, temat Rosji i jej polityki przeszlej i obecnej, politycznej i ekonomicznej jest uzywany (czesto naduzywany) przez populistycznych politykow aby skupic opinie publiczna na tym specyficznym, niekonczacym sie temacie i aby odwrocic uwage od bardziej pilacych, w danej chwili, klopotow. Byc moze jest to jeden z niewielu tematow, ktory ludzie ci sa przekonani ze znaja doglebnie a trudno im polemizowac na tematy, ktore jakkolwiek pilace obecnie, wymykaja sie ich wiedzy i polu widzenia.

    Niestety caly ten wywiad przybral rame tradycyjnego formatu w ktorym strona rosyjska/Witalij Tretiakow gra role tradycyjnego (imerialnego) Wielkorusa, pomimo ze obecna rosyjska baza jest juz mocna umniejszona ludnosciowo, co do zasiegu bazy jezyka rosyjskiego jako jednego z glownych swiatowych jezykow, ekonomicznie i militarnie.

    Pani Justyna Prus winna byla wskazac panu Tretiakowowi ze obecna Rosja jest juz zbyt mala/slaba na swoj uprzedni „imperialny format”, oddziedziczony po bylym ZSRR i dawnej carskiej Rosji, i ze pomijajac populistyczna wypowiedzi niektorych obecnych wlasnych (polskich) politykow, Polacy zdaja sobie sprawe i z wlasnych niedociagniec i slabosci i z tego ze Rosja ma obecnie duzo slabsze karty do rozgrywania. Dlatego tez nowe formaty rozmow i stosunkow, dostosowane do obecnej rzeczywistosci, pomiedzy Polska i Rosja sa teraz konieczne.

    Bujanie samych siebie, po obu stronach, nie jest konstruktywne a emocjonalna satysfakcja w wyniku subiektywnego wyciagania zaszlosci aby podbudowac swa (tymczasowa) pozycje myslowa nie doprowadzi do zbudowania praktycznych mostow porozumienia, ktore sa obecnie wymagane i moga byc korzystne, moim zdaniem, dla obu stron.

    Do przetlumaczonego wywiadu (zakladam, z rosyjskiego) zakradlo sie kilka rusycyzmow.

    Dobre 0

  42. Wan_da pisze:

    Pan Tretiakow reprezentuje szczytowy antypolonizm.
    Zacieklosc nienawisci tego pana do naszego kraju, chyba nie ma rownych.
    Merytoryczna dyskusja w takich warunkach, jest bezprzedmiotowa.

    Dobre 0

  43. Ten pan sądzi,że obecna Rosja, to potęga i może zmieniać realia polityczne. Szkoda tylko wspaniałych zwykłych Rosjan. Co potrafił z nich zrobić zespół zbrodniarzy spod znaku: Stalina,bolszewików i NKWD. Mordowali po kolei -starych bolszewików,tych co widzieli Lenina,miliony przy tzw kolektywizacji,polską inteligencję i wojskowych za klęskę w 20 roku. A co zyskał ZSRR terytorialnie? ten pan nie wie? Gdyby nie Roosvelt, który największego zbrodniarza dla własnych celów /pokonanie Niemców i Japonii / by zginęło jak najmniej Amerykanów uznał za sojusznika i mimo
    paktowi Atlantyckiemu/pkt 1i 2/ uznał pakt Stalin-Hitler, popularniejszy jako Mołotow-Ribentroop i zatwierdził go odnośnie Polski , A odnośnie imperialnych ambicji Rosji?? Obok istnieje takie
    państewko jak Chiny !! Nic to nie mówi temu panu

    Dobre 0

  44. Arystokles pisze:

    Mnie artykuł się podobał. Jest dość klarowny i rzeczowy w przedstawianiu rosyjskiej, neo-imperialnej perspektywy. Miałbym ochotę na dalszą rozmowę – może ktoś zaprosi Pana profesora do Polski na jakichś sensownych warunkach, żeby zechciał przyjechać…?

    Uważam tak, mimo wrażenia, jakie odniosłem z lektury opinii Pana prof. Tretakowa, że głównym problemem Polski jest to, że uważa się ona za coś, podczas gdy jest niczym; nadto zaś Polska – jeśli dobrze rozumiem – grzeszy bardzo rusofobią w obliczu faktu, który powinien nas uspokajać: Rosja, i osobiście Pan prof., ma nas w … głębokim poważaniu. To miłe z Pana ze strony Pana prof. Tretiakowa, że pragnie w ten sposób uspokoić – jak to ujął – rzeczywisty lub udawany strach Polaków przed Rosją. Zwraca przy tym uwagę chamstwo przedstawicieli Polski, wyrażające się niedostatatecznie jednoznacznym i jednostronnym docenianiem zasług (żołnierzy) ZSRR.

    Mimo uszczypliwości Pana prof. wiele jego poglądów jest naprawdę sensownych i pozwala na spojrzenie również na Polskę z szerszej perspektywy. Więc zdaje mi się, że nie ma się co oburzać, raczej wypadałoby korzystać z okazji i uczyć się Rosji…

    Dobre 0

  45. Jakub pisze:

    Krew sie gotuje…

    Nie dziwie sie ze ten czlowiek nie odwazyl sie stanac twarza w twarz z redaktorem tylko odpowiedzial listownie na pytania…

    Skoro tak chetnie nam Rosjanie pomagali w czasie II wojny to dlaczego do cholery wkraczajac na NASZE tereny rozbrajali wojsko polskie i dlaczego pozniej mordowali naszych ludzi?! Dlaczego obory robili z pieknych polskich palacy?! Co za zaklamanie…Za co mamy dziekowac? Za lata wplywow radzieckich w Polsce?! Predzej zdechne… I nie mam tu nic do zwyklych obywateli rosyjskich, ale taka szczekaczka propagandowa napawa obrzydzeniem.

    Dobre 0

  46. Seiken pisze:

    Nazywa w Polskich mediach Polaków chamami – brak słów na taką bezczelność, mówi że mogliby nam jeszcze pomóc HaHa dziękujemy My Polacy wiemy jak wygląda bolszewicka pomoc.

    Dobre 0

  47. eklos z Gdańska pisze:

    @ Henry
    Napisał Pan (zacytował) ” syn zdrajcy, brat mordercy” . Myślę że to się zdarza . Ale „Takowy” jeżeli zmienia swój genotyp zasługuje na znacznie większy szacunek niż patrioci genetyczni . Ja myślę , że „Adaś” udowodnił w kryminale swą metamorfozę . Przypominam św Pawła i kilku pomniejszych.

    Dobre 0

  48. "uratowany" pisze:

    Witalij Tretiakow ? bystry człowiek ? ma wiele racji, zwłaszcza w tym, że ZSRR działał we własnym interesie. Zapomniał jednak o tym gdy żałował: ?Niepotrzebnie was, u diabła, ratowaliśmy?. A w czyim, u diabła, interesie Stalin szedł do Berlina (Polski ?), czy mógł wtedy ominąć Polskę (jak dziś rurociągiem), dlaczego Armia Radziecka przez 50 lat nie wróciła do domu (tak jej dobrze było u nas i u sąsiadów?). Wszystko to tylko dla ratowania Polaków i innych narodów Europy? Nie ma to jak światły umysł!!!

    Dobre 0

  49. kret pisze:

    Wszystko co mialem na mysli zapisali juz szanowni poprzednicy.
    Szczegolnie w pierwszym komentarzu.

    Teraz zaprzyjazniony dziennikarz skopiuje ta strone i wysle temu ciekawemu panu, ten zas zrobi z tego dobry uzytek – jak na dloni widac z naszych komentarzy, ze jestesmy rusofobami.

    Kto zna historie Stalina, ten wie, ze metody mial podobne.

    Dobre 0

  50. eklos z Gdańska pisze:

    Atak w ogóle to jestem pewien , ze pan Trietaiakow ma swoje analogi w naszym kochanym kraju i to nawet utytułowane. Tak więc wygląda na to , że mamy kłopoty, ale my – chyba większe i to będzie nasz problem. Przyjdzie zapłacić !

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.