Autorski przegląd prasy
Można Roberta Mazurka lekceważyć, uznając, że czasem zwycięża w nim duch efekciarstwa nad duchem dziennikarstwa. Można uważać go za trefnisia, a nie za publicystę. Ale w dzisiejszych gazetach to jego felieton jest najbardziej chyba ważny i poruszający.
Otóż Mazurek napisał w “Dzienniku” list otwarty do swojego – jak stwierdza – przyjaciela Tomasza Arabskiego, kiedyś dziennikarza, dziś wysokiego funkcjonariusza tuskowej władzy. Wzywa w nim “szanownego pana ministra” do wygrzebania z rządowego budżetu sumy (jak na rządowe możliwości) niewielkiej – 30 tys. złotych – i przekazanie jej na obchody 80. urodzin Anny Walentynowicz.
List Mazurka – choć ubrany w formę odrobinę krotochwilną, jaką jest felieton – dotyczy sprawy niesłychanie poważnej. Walentynowicz nie jest jedną z wielu postaci Sierpnia’80, ale postacią przynajmniej równie symboliczną dla tamtych czasów, co Lech Wałęsa. To jej zwolnienie z pracy za niezależną działalność związkową było bezpośrednią przyczyną wybuchu sierpniowego strajku.
Robert Mazurek zwraca się z listem otwartym do Tomasza Arabskiego, bo to jego bliski znajomy. Powinien jednak do Donalda Tuska, bo to problem, który wiąże się z samym jądrem ideologicznym Platformy Obywatelskiej. Otóż Tusk i PO wykluczają Walentynowicz, bo przyznając jej choć odrobinę racji zanegowaliby w ten sposób pracowicie kreowaną – szczególnie przez ostatnie lata, bo wcześniej było to trochę bardziej autentyczne – legendę Lecha Wałęsy.
Anna Walentynowicz symbolizuje wszystko to, czego Wałęsa i jego polityczni patroni z Platformy tak się boją: prawdę o brzydkich uwikłaniach byłego prezydenta w latach 70. i o jego niegodnym zachowaniu w latach 90.
Dlatego – obym się mylił – ani Arabski, ani Tusk nie posłuchają Mazurka. Ale nawet jeśli (poruszeni raczej obawą o swój wizerunek, niż wstydem) wysupłają owe 30 tysięcy, to zrobią to w taki sposób, aby Anna Walentynowicz nie poczuła, że ktoś docenił jej bohaterski życiorys.
+++
Trudno już ustalić, czy to anegdota, czy prawdziwa historia. Otóż w Szwecji, poszukując pewnego groźnego przestępcy, wydano za nim list gończy. Pewnie łatwo byłoby go odnaleźć, bo był czarnoskóry, ale policjanci – hołdując zasadom poprawności politycznej – tej informacji nie podali. Więc poszukiwania trwały długo…
Przypomniała mi się ta opowieść, gdy czytałem informację w “Dzienniku” o brawurowej ucieczce – helikopterem – z belgijskiego więzienia. Wśród trzech uciekinierów jest jeden z najgroźniejszych przestępców w Belgii.
Jeden tylko wątek w relacji “Dziennika” nie został rozwinięty, choć wydaje się ciekawy. Aby pozostać wiernym zasadzie poprawności politycznej także i ja nie napiszę, jaki. Wymienię tylko nazwiska uciekinierów, owych groźnych belgijskich bandytów: Ashraf Sekkaki, Mohammed Johry i Abel Had Kahjary Mulloul.
+++
W “Europie”, intelektualnym dodatku “Dziennika”, jak zwykle: Eberstadt, Sloterdijk, Wolfram… Pewnie większość normalnych czytelników już sama ta lista zniechęca do dalszej lektury. Zachęcam jednak, żeby przerzucić sprawnie pierwsze osiem stron i na dziewiątej przeczytać tekst prof. Andrzeja Nowaka o wynaturzeniach polskich mediów. Przytoczę tylko jeden – smakowity – passus: “Sukces Adama Michnika nie byłby możliwy bez sukcesu Kuby Wojewódzkiego. I na odwrót Wojewódzki nie byłby idolem młodzieżowych mas, gdyby nie torowała mu drogi praca ideowa Gazety Wyborczej”.
+++
A propos “Gazety”. Na drugiej stronie rysunek Jacka Gawłowskiego: dwóch facetów biegnie obok siebie. Pierwszy pyta: “czy pan też biegnie na orientację?”. Drugi odpowiada: “Tak, ale ja na odmienną”. Aż dziw bierze, że dziś redaktorzy pozwolili swojemu rysownikowi Jackowi Gawłowskiemu na takie nieprzystojne żarciki z gejów i propagowanej przez nich inżynierii językowej.
+++
Na szczęście są jeszcze feministki. Co nas czeka niebawem, łatwo wyczytać z wywiadów w “GW” z dwiema Szwedkami na stronie 17. Najbardziej szokuje chyba pomysł socjaldemokratek, aby urlopy macierzyńskie obowiązkowo podzielić między oboje rodziców. W jakim celu? “Aby ryzyko zatrudnienia kobiety i mężczyzny było takie samo”. Mówiąc po ludzku: skoro mężczyźni są dziś chętniej zatrudniani i lepiej opłacani (jak twierdzą feministki), a pozycji kobiet polepszyć się nie da (bo natura pozwala jedynie pięknej płci rodzić i własnym mlekiem karmić dzieci), to trzeba administracyjnie zmniejszyć atrakcyjność zawodową mężczyzn. Przerażające.
+++
Na koniec jeszcze dwa słowa o kolejnej odsłonie “gazetowej” akcji “My, narkopolacy”. Dziś Wiktor Osiatyński przedstawia koncept, zgodnie z którym państwo – zamiast zakazywać i ścigać producentów oraz dilerów narkotyków, powinno samo zacząć organizować ich produkcję i sprzedaż. “Tylko dla osób pełnoletnich” – zastrzega Osiatyński. Mnie jednak – ojca dwojga mocno niepełnoletnich maluchów – jakoś to zastrzeżenie nie uspakaja. Ale czy normalnego człowieka może to zdziwić?




Andrzej Fąfara
Hubert Salik
Ignacy Morawski
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Marek Dusza
Marek Magierowski
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Jabłoński
Piotr Gabryel
Piotr Gillert
Piotr Gociek
Piotr Kościelniak
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Tomasz Wróblewski
Szanownuy Panie Redaktorze, chciałbym zwrócic Pana uwagę na fakt powolnej zmiany orientacj Dziennika po odejściu Krasowskiego i jego przyjaciela Cezarego. A Mazurek balansował między poprawnością polityczną a zwykłym rozsądkiem. Natomiast jeżeli chodzi o ideologię PO to ja jej nie widzę, bo liberalizm objawia się w promowaniu narkotyków i odmiannych orientacji a w gospodarce nie ma szans na faktyczne objawienie.
pozdrawiam PJK
Nic dodać, nic ująć …
I niech żyje poprawność polityczna (przynajmniej dopóki można się upić).
Powstal w Rzeczpospolitej nowy gatunek literacki.
Autorski przeglad prasy.Czemu nie ?
W kazdym razie gratuluje. Nieoczekiwana
niespodzianka.Tak trzymac !
Co takiego pani Walentynowicz dokonała oprócz tego, że została zwolniona z pracy?
Poza tym wyszarpała już z budżetu 80tyś zł poprzez sąd.
I wystarczy.
A propos ostatniego akapitu: zestresowany ciezka i niewdzieczna praca premier Donald Tusk postanowil zapalic legalnego jointa. Stad pomysl legalizacji narkotykow, w ilosci “na wlasny uzytek”.
Pozdrawiam
Co za durny pomysł, żeby sponsorować czyjeś urodziny. Może zaczniemy sponsowować urodziny wszystkich opozycjonistów Bujaka, Mazowieckiego, Niesiołowskiego, Wójca itp. Przecież wszyscy oni są bardzo zasłużeni dla obalenia komuny. Zamiast zajmować się rzeczami nieistotnymi lepiej by pan zaczoł wyjaśniać jak to Glapiński wam doradzał. Podobno nikt “wójka dobra rada” u was nie widział a brał chłopisko kilkanaście tysiaków miesięcznie pensji. Ciekawe że wszystko działo się za premierostwa Kaczyńskiego. Nie żebym coś sugerował, ale tyle się mówiło o politycznych nominantach i stanowiskach w spólkach panstwowych.
A może min Czuma będzie sobie dorabiał jako diler? bo min Graś dorabia jako cieć.
Na taką ZU-ZA szkoda czasu na tłumaczenie.
Cytat: Anna Walentynowicz symbolizuje wszystko to, czego Wałęsa i jego polityczni patroni z Platformy tak się boją: prawdę o brzydkich uwikłaniach byłego prezydenta w latach 70. i o jego niegodnym zachowaniu w latach 90.
*** Albo inaczej, jak widac wrecz prorocze: My stoim tu, gdzie Walentynowicz stala a oni tam gdzie ZOMO!
co to, pean na cześć plującej jadem słuchaczki Radia Maryja? :/
@ZuZa Pisze:
25 lipca 2009 o 11:06
“Co takiego pani Walentynowicz dokonała…”
Zamiast afirmować własną indolencję i niewiedzę – spróbuj jednak dowiedzieć się, czego dokonała i jaka była Jej rola w sierpniu 80.
Tylko nie z “GW” lub “TW”
“Można Roberta Mazurka lekceważyć, uznając, że czasem zwycięża w nim duch efekciarstwa nad duchem dziennikarstwa” – oj bardzo źle skrywane kompleksy wobec zdolniejszego i bystrzejszego kolegi wychodzą. Akurat felietony Mazurka są klasą dla siebie i równych w polskiej prasie nie mają, czego niestety o tekstach pana red. Zdorta powiedzieć się nie da.
http://www.blogmedia24.pl/node/15780
Link z nr konta na które można wpłacać pieniądze na na Uroczyste obchody urodzin Pani Anny Walentynowicz.
Wałęsie zrobiono wielką fetę za publiczne pieniądze, a Annie Walentynowicz żałują 30tyś
(((
To ja zrobię tak: nie wykażę przychodu w określonej wysokości od którego miałem zapłacić podatek i ten niezapłacony podatek przekażę na konto komitetu organizacyjnego obchody. Czyli prawie tak jakby to Tusk zapłacił
Wysyłając również mężczyzn na urlopy macierzyńskie bynajmniej nie chodzi o zmniejszanie ich atrakcyjności zawodowej jak sugeruje autor.Między tatusiem a dzieckiem wytworzy się mocniejsza więź gdy będzie tenże zajmował się tak przyziemnymi potrzebami swego potomka jak zmiana pieluszek,kąpanie,pranie,karmienie ….Kobieta ma prawo iść do pracy zostawiając dziecko z jego ojcem.Kto myśli i sugeruje inaczej jest męskim szowinistą.Nawet wykształciuchy nie mogą wyzbyć się starych poglądów na temat rodziny. Mama jak i tata są w równym stopniu odpowiedzialni za swoje dzieci.Równy też powinni mieć udział w wychowaniu potomstwa.Pomoże to również w świadomym planowaniu rodziny,co w naszym kraju jest szczególnie potrzebne.
Przeczytałem dokładnie dwa razy pana wypociny i nie doszukałem się tego “ciosu”. Czyżby go wcale nie było, a tylko panu coś się śnilo?
Pozdrowienia Panu, Redaktorze i niektorym Czytelnikom,
Nie wystepowac do Tuskowej chlewni o datki na Urodziny Pani Anny Walentynowicz. Polacy powinni miec troche wiecej honoru. Gdzie Komitet w sprawie obchodow tejze uroczystosci. Polacy sie zrzuca na te jedyne 30 tys. sadze ze bedzie wiecej. Tak sie zalatwia sprawy. Prosba do pani Anny Walentynowicz. Prosze sie zgodzic na obchody, niech beda skromne, ale byc musza. Jest Pani uosobieniem nieprzekupnosci, twardego charakteru tego lepszego rodzaju Polaka, swiadectwo postawy takiej musi byc dawane i przypominane polskiemu narodowi. Tylko tacy ludzie jak Pani Walentynowicz, moga stanowic to swiadectwo. Gdzie “Rzeczpospolita” z propozycja zalorzenia konta i kontroli wydatkow zwiazanych z uroczystosciami?
Z powazaniem
Czytelnik
@kamaz
Kiedyś kontrolerzy prasy, prowokatorzy i inni w “służbach” znali lepiej nasz język. Czyżby tak upadli albo opuścili ich wykształciuchy?
Ej kamaz, kamaz lepiej juz cos ciezkiego powowzic niz glupoty pisac
Proponuję “wyszarpać” z budżetu następnych kilkadziesiąt tysięcy na obchody najbliższych urodzin Franciszka Ferdynanda Habsburga D’Este (18 grudnia). Gdyby nie zastrzelono go w Sarajewie, nie wybuchła by I w.ś. i Polska nie odzyskałaby niepodległości.
Wiktor Osiatyński był alkoholikiem, sam to publicznie wyznał i o tym opowiadał, więc chyba nie dziwi jego sympatia dla nałogów?
Powiem krotko.Falszywych bohaterow i ich pochlebcow w naszej historii wielu.Wiec z pelna odpowiedzialnoscia napisze tak.Tusk,PO i ich zwolennicy stoja tam , gdzie stalo ZOMO.Pokazaly to chociazby wydarzenia pod blaszakiem w Warszawie.Wnukowie, synalkowie, coreczki i pociotkowie ZOMO sa dzis u wladzy.
I na dodatek.Jako deser.Mozna ten rzad okreslic-rzadem obcokrajowcow.Ale to juz inny temat.
czyli POlactwo
Gdyby trzeba uczcić jubileusz Kiszczaka to znalazłyby się i pieniądze i odpowiednia argumentacja (wszystkich byłych szefów MSW traktujemy tak samo), w przypadku Walentynowicz znajdzie się co najwyżej odezwa ‘nigdy więcej rydzykowej ekstremy’ – nawet jeśli jest ona niedorzeczna.
Dominik Zdort, prawdziwy weteran walki z komunizmem, ustala, że Anna Walentynowicz jest co najmniej równie symboliczna dla “tamtych czasów” jak Lech Wałesa. Dominik Zdort uważa coś chociaż nie bardzo wiadomo, co, za cios w samo serce platformerskiej ideologii. Po przeczytaniu tegoż autorskiego przeglądu prasy (w którym sporo miejsca autor poświęcił “GW”) dochodzę do wniosku, że Dominik Zdort zadał cios w punkt własnemu rozumowi i znokautował się skutecznie. I dzięki temu stał sie symbolem części obecnej rzeczywistości, która zbiera około 25% popularności. Nie zazdroszczę ani symbolowi ani temu, co symbolizuje.
Do @ Zu Za
“Co takiego Pani Walentynowicz dokonala ? ”
A co takiego dokonal Pan Michnik ?
Napisal kikusetstronicowe ksiazki w celi w wiezieniach,
gdzie trudno bylo wyzebrac kartke papieru na list do
rodziny.I wydal je od razu.
Rozwinal ogromna korespondencje z tychze cel do
wielu politykow emigracyjnych.W tych latach KAZDY list
zaadresowany do tych osob,wyslany poza wiezieniem, ladowal na biurkach bezpieki.Wstrzasnieci pisarze i politycy
na emigracji odbierali wyslane ze znaczkiem na ich nazwiska
i adresy listy od Michnika.Dlaczego wstrzasnieci ?
Bo poza krotkim okresem 1956-1958 zadna korespondencja
imienna z PRL-u do nich po prostu nie dochodzila.
A co takiego dokonal Pan Kuron ?
We wlasnej ksiazce ze wspomnieniami opisuje pobieznie
przykry wypadek ,jaki go spotkal.W wyniku niedopatrzenia
przez niego ,byl opiekunem na kolonii,utonelo czworo dzieci.
Przyznaje sie do winy, zaluje,i…idzie dalej.W zadnej ze swoich
ksiazek juz do tego nie wraca.Znalem Kuronia ,i musze
powiedziec,ze nic nie zrobilo na mnie wiekszego wrazenia
niz te jego lakoniczne pare zdan…Nie zostal ukarany,mial ogromne krycie partyjne.
Moglbym Pani ZuZa tak dlugo,liczac ze zacznie Pani
odrozniac pozorne autorytety,czyli pseudoautorytety, od
przykladu i wzorca,swiatla ktore bije w zyciu INNYCH.
Pani Walentynowicz nie tylko byla jednym z najodwazniejszych
ludzi,jakich ktokolwiek z nas znal,byla i jest istota czysta,
i, nie waham sie przed tym slowem,swieta.
Modlmy sie za Jej zdrowie,szczescie,i dlugie zycie.
Wszystkiego Najlepszego Pani Aniu !!!
“Wymienię tylko nazwiska uciekinierów, owych groźnych belgijskich bandytów: Ashraf Sekkaki, Mohammed Johry i Abel Had Kahjary Mulloul.”
Kraje zachodu sprowadzają sobie za własne pieniądze wysoko wykwalifikowanych… analfabetów z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Ktoś musi pracować na starzejące się społeczeństwa.
Hahaha taki idiotyzm może wymyślić tylko lewica
P.s. Byłem ostatno na Bałkanach i na drogach w kierunku Turcji ciągną się tysiącami (!) drogie samochody na niemieckich, belgijskich i holenderskich rejestracjach pełne Turków.
Jesteśmy świadkami pierwszej w historii Świata samokolonizacji krajów zachodnich.
@wrona
A to chyba spóźniony rzecznik Prasowy Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Ma pełne ręce roboty, jak widać.
Do Wrony.
Tamte lata znam osobiscie z puszki.Zdobylem galazke choinki na swieta Bozego Narodzenia.Za szafka ja udekorowalem.Wpadli i zabrali.Co do pisania w puszce.Jechali z kazdym papierkiem.Przeciez Michnik byl w wiezieniu z powodu klotni w swojej frakcji.Typowy lewak, ktory mial po prostu inne poglady w ramach komunizmu.To byly po prostu tarcia wewnatrz komunizmu.Chodzilo o wplywy..Te poglady , nie pasuja do wspolczesnosci.A Michnik- jak Lenin, wspolczesnie zywy.Jest to ironia historii.
@ZuZa: a czego takiego poza kablowaniem kolegów i zwinięciem kasy Solidarności otrzymanej z USA dokonał TW Bolek?
do kamaz Pisze:
Jesteś siermiężny w swoich tekstach, jak radziecka technika i jej niezwykłe osiągnięcie konstrukcyjne, jakim jest ciężarówka marki “kamaz”.
Mógłbyś przynajmniej poddać się jakiemuś tuningowi, to może i twoje teksty byłyby lepsze.
Datki PO na rzecz pani Anny Walentynowicz…?
Głęboko bym się zastanowił – już raz przecież próbowano ją otruć…
Już oczyma wyobraźni widzę: uśmiechnięty (fałszywie) delegat PO v-ce marszałek Sejmu Przenajświętszej Rzeczypospolitej, imć S. Niesiołowski, składa solenizantce życzenia ‘’szczęścia i zdrowia”. Brrr – koszmar!
PS. Ciekawe, jak szarmancko postąpi nasza chluba narodowa, Mędrzec Europejski Lech Wałęsa – czy dołączy się do życzeń? Wszak szlachectwo zobowiązuje…
a za choinke dostalem 14 dni twardego loza.
Pani Aniu,Wszystkiego Najlepszego,mozna powiedziec ze “od Pani”to wszystko sie zaczelo.I jeszcze jedna uwaga:pan Gras nie jest zadnym cieciem tylko gospodarzem domu.
Czy można sobie wyobrazić, że to Walentynowicz staje na czele Solidarności, dostaje Nobla, doprowadza do demokratycznych przemian, fotografuje się z kandydatami w wyborach czerwcowych, zostaje prezydentem, zatrudnia w kancelarii braci Kaczyńskich???????????
Nie bądźcie śmieszni!!!!!
W historii aż roi się od postaci, które “o mało co” nie odegrały wielkiej roli. Ta Pani po prostu miała za mało obycia, za ciasne horyzonty, za małą charyzmę żeby znaczyć coś więcej. Teraz współdziała z byle kim, żeby opluwać tych, którzy – jak się jej głupio wydaje – odebrali należne jej miejsce w historii.
Pieniądze na jej jubileusz niech wysupła Kancelaria Prezydenta, PiS albo brat (bo żaden ojciec) Rydzyk.
Po pierwsze, to Anna Walentynowicz pluje na PO, więc Tusk, jako szef tej partii i premier rządu RP, który też jest przez tą panią opluwany, nie ma podstaw, by za publiczne pieniądze wyprawiać jej jakiejkolwiek imprezy. Sugeruję składkę wśród jej kumpli z PiS i Radia Maryja.
Walentynowicz ?? Kto to jest Walentynowicz ??

Pozdrawiam .
Tak samo mozna “nagrodzic ” Kadrowa ktora napisala zwolnienie z pracy dla Walentynowicz
A co z innymi pracownikami stoczni , ktorzy tez zostali zwolnieni ze stoczni w tym samem czasie co Walentowinowicz !!!
To juz PARANOJA , im dalej od tamtych wydarzen tym mamy wiecej “Styropianowych Bochaterow”
To tak samo jak z Akowcami czy innymi bochaterami walki podziemnej w okresie 39 – 45. Ciagle ich przybywa
Czy to o niej śpiewali kiedyś: “Walentyna, Walentyna…”?
Dzięki Annie Walentynowicz mamy Wolnośc!
Taką jaką mamy, niedoskonałą i taką z jaką – często – nie możemy sobie dac rady. Ale – mamy!
Antystenes, filozof grecki z Aten z lat 400 p.n.e., twórca szkoły cyników, powiadał, że naród, który nie potrafi odróżnić łajdaków od ludzi przyzwoitych, jest skazany na zagładę. Czeka nas taki los jeśli przewagę w myśleniu Polaków zdobędą michniki, urbany, kamaze, Zu-Za, Dariusze i Q.
Tusk nie da grosza. A jeśli da, to pani Anna nie przyjmie.
Sto lat pani Anno.
@AMC
Trudno dyskutować jeśli ustawił Pan siebie po stronie Antystenesa, mnie po stronie Michnika I Urbana.
Nie jest Pan, jak sądzę, człowiekiem młodym, więc tym bardziej zalecam więcej obiektywizmu, samodzielności w myśleniu i zwykłej przyzwoitości.
@ AMC
zapomniałeś kolego dopisać “Smutnego”
Serdecznie pozdrawiam porządnych ludzi na tym blogu i Red. Zdorta
jedno słowo o Glapińskim?
“gdybyśmy byli uczciwi, to nic byśmy nie mieli”
Zabawne, że często ci sami ludzie popierali Gomułkę w 56 (żeby nie sięgać dawniej), klaskali Gierkowi w 70, odetchnęli z ulgą po 13 grudnia, dali się porwać Stanowi Tymińskiemu w 90, głosowali na Kwacha, dziś pod wpływem radyjka wierzą Nowakom, Gwiazdom, Cenckiewiczom. Komu następnemu uwierzą?
Zawsze raziło mnie mieszanie idei z żądaniami ekonomicznymi, zarówno w Sierpniu, jak i dziś.
Wszystko ladnie pieknie nawet z tym ironicznym tonem, ja jednak sadze ze przyczyna strajku stoczni 80 r bylo nie tylko zwolnienie z pracy p.Walentynowicz, zreszta nikt nie wyjasnil powodow tegoz, a wogole grzechy owczesnego systemu czego wyrazem bylo te 21 punktow ogloszonych po zakonczeniu strajku i powstania owczesnej Solidarnosci, bo obecna nie nic wspolnego z tamta, natomiast p.Walentynowicz na podstawie podrzuconych przez SB falszywych materialow stala sie glowna oskarzycielka L.Walesy o czyny przez niego nie popelnione (jak Pan pisze prawdy o jego dzialalnosci) , otoz ta wlasnie prawda jest zmanipulowanym efektem kreciej roboty SB i innych organow PRLu przy niezamierzoinym lub nieswiadomym udziale P.Walentynowicz oraz p.Gwiazdy i doprawdy tylko w Polsce mozna znalesc takie zachowania. ze gdy ktos cos pozytywnego osiagniu lub odniesie jakikolwiek sukces jak w przypadku l.Walesy od robociarza – elektryka do prezydenta RP i w swoim czasie przywodcy tej wlasciwej Solidarnosci to po jakims czasie zawsze znajda sie osbnicy ktorzy czy to z zawisci czy jakis innych niezrozumialych powodow (jak Pan, czy inni red.rzepy ) ba podszczypywac i szkodzic pamieci tego czlowieka bo byc moze jest taka parszywa moda, ja w kazdym razie czekam az dowiemy tej wlasciwej prawdy na ten temat bo jak do tej pory to na te zarzuty nie ma zadnych dowodow, po za swistkami papieru z SB w IPN, w ktore czlowiek naprawde powaznie myslacy nie moze uwierzyc, i tyle
Z powazaniem
pana arabskiego kojarze ze sprawa nie przyznania samolotu prezydentowi. teraz bede kojarzyl z nia rownierz pana mazurka. dziekuje za ta ifnormacje lol
a pani walentynowicz, skromna osoba, jak sama mowi nie potrzebuje teatralnych uroczystosci, jakie widzielismy przy okazji swietowania benefisu walesy lol
wyrazy szacunku i duzo zdrowia dla szacownej jubilatki od czlowieka, ktory coprawda dziecinstwo spedzil w komunizmie, ale dorosle zycie dzieki takim osobom jak pani, w wolnym (choc ulomnym) kraju.
re: Jerzy
No chłopie, takiego zdania (i to bez akapitów) mógłby Ci sam Marcel Proust pozazdrościć! Aż dech się traci przy czytaniu, o zawartości merytorycznej już nie wspomnę.
Myślę, że porównanie losów Wałęsy i Walentynowicz (wraz z resztą twórcow niezaleznych związków zawodowych w PRL) jak w soczewce pokazuje czym w rzeczywistości były Magdalenka i okrągły stół. I nie pomogą tu żadne zaklęcia, przekleństwa, zarzekania się, niszczenie historyków i akt, czy oblewanie ludzi gnojowką. Oszustwo powoli, ale coraz wyraźniej wyłania się jak przysłowiowe 4 litery zza krzaków!
Sam jestem gotów wysupłać ostatni grosz na sfinansowanie tych obchodów. Pamiętam te czasy, pamiętam że to Pani Ania była symbolem oporu, patriotycznej postawy, za tą prostą suwnicową stoczniowcy z Lenina byli gotowi pójść w ogień. Lecha vel Bolka jakiś TW wykrzyczał i dokooptowano później, jako innego zwolnionego dyscyplinarnie. To, że go potem wykreowano na przywódcę, to inna para kaloszy, temat na następne książki. Ale to nie może w żaden sposób dezawuować roli Anny Walentynowicz (oraz wielu innych, np. Andrzeja Gwiazdy, którzy nie pasowali do roli robotniczego trybuna) jaką odegrała w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża i pierwszym strajku. O Antku Kołodzieju z Komuny Paryskiej mało kto pamięta, a Lechu mu pod żadnym względem do pięt nie dorastał. Taka to już ironia historii, że nie wystarczy mieć wszystkie cechy bohatera, ważne aby się znaleźć we właściwym miejscu o właściwym czasie, a spece od marketingu już potrafią z każdej, najbardziej debilnej mendy, pozbawionej jakichkolwiek zalet ducha i umysłu wykreować mędrca ludowego, charyzmatycznego przywódcę. Jako jeden ze “styropianu” stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu mnie przez jakiegoś nieuka o ksywie “smutny” (w skórzanym płaszczu i kapeluszu, chodzili parami, po ich wizycie zazwyczaj ktoś ubywał z domu, dobrze jak wrócił po latach w wyniku amnestii)Styropianowym Bochaterem! Takiego obciachu to nawet mój dziesięcioletni synek nie mógłby się dopuścić. BOHATER, nie Bochater, podstawówkę też kończyliście na WUML-u, towarzyszu “smutny”? Te małe s to nie błąd, to tylko dowód mojej pogardy dla takich żałosnych trolli, pełno tego na każdym forum. Ale wracając do naszych baranów, STO LAT PANI ANIU, ZDROWIA i SZCZĘŚCIA. Pozdrawiam Pana Dominika, gratuluję szczerze naprawdę dobrego tekstu. Dzięki z Antystenesa AMC, znałem tę myśl, ale autor jakoś wyleciał z pamięci, może to wina częstego obcowania z bełkotem Janusza z Biłgoraja Palikota, Pierwszego Filozofa współczesnej RP? To dowód iż człowiek się uczy do samej śmierci, i głupi umiera, a ludzi, także tych piszących na tym forum powinno się klasyfikować wg jednego tylko kryterium: “Ludzi trzeba dzielić -jeśli chodzi o wykształcenie- tylko na dwie kategorie, SAMOUKÓW I NIEUKÓW”. Autora nie pamiętam (skleroza? chyba Lord Paradoks?) ale polecam wszystkim “smutnym” pod rozwagę. Uczta siem, uczta towarzysze, od redaktora Zdorta na przykład, nauka ma wielką przyszłość pod rządami Minister Kudryckiej!
Skoro to Wałęsa na polecenie Kiszczaka obalił komunizm moskiewski w ramach wojen frakcyjnych kominternu to suwnicowa powinna przeprosić Naród bo o tym nie wiedziala i wstydzi się udzialu w grupie spiskowej Kiszczaka. Albo jak Kaczyńscy od początku o Bolku wiedziała ale trzymała dla siebie a teraz odda tytuł kombatanta ze styropianu a nawet ordery ? Czy kwota 30 000 zł nie przypomina 30 srebrnikow a list odezwy palikotowej ? Tak sobie myślę o silnej grupie Kiszczaka ze styropianu według wersji rozłamowców tej grupy. Czy osoba zwalniająca bo ktoś podpisał dyscyplinarkę nie była prowokatorem i TW według IPN ?
re;jerzy; dlugi twoj wpis.p walesa zrobil niewatpliwie kariere ,mial bronic kolegow z ktorymi pracowal i srodowisko z ktorego pochodzil.czego dokonal wszyscy wiemy.p walentynowicz,gwiazda to sa frustraci dla ludzi fascynujacych sie gazeto wyborcza
@ jerzy.
PIERWSZY rozsadny glos na ten temat .
Reszta ? Reszta to tylko przypuszczenia , gdybania i zawisc!!
Radosc z moznosci dokopania komus , w tym przypadku Panu Prezydentowi Walesie , kim bysmy sami chcieli byc lecz z powodu wieku , okolicznosci lub tchorzostwa nie zostalismy !!
Jeszce raz pytam ,kto to jest p.Walentynowicz ?? CZY PEDZEL MA PODSTAWY ZADAC SLAWY MISTRZA – MALARZA???
A moze pan Glapinski odda pani Wlaentynowicz te 100tys ktore od was dostal za doradzanie, ktorego nie pamieta. Zalosna jest Rzepa, coraz bardziej zalosna
Ponoć Platforma nie ma politycznych jaj. Jak zatem można zobaczyć jądro aby zadać cios. To chyba skrót myślowy jajcarski. Tak sobie myślę.
Drogi fanfan,
a propos:
“oj bardzo źle skrywane kompleksy wobec zdolniejszego i bystrzejszego kolegi wychodzą. Akurat felietony Mazurka są klasą dla siebie”
to sugeruję poczytać również inne teksty pana Mazurka.
Bardzo lubię jego felietony, a przez to i jego samego, ale ocena pana Dominika Zdorta, że: “…czasem zwycięża w nim duch efekciarstwa nad duchem dziennikarstwa. Można uważać go za trefnisia, a nie za publicystę..” jest dokładnie tym co czuję czytając jego wywiady. Aż chce się krzyknąć: Mazurek przestań pajacować, przecież jesteś rozsądnym człowiekiem!
A pani/panu fanfan proponuję nie wyciągać tak błyskawicznie wniosków, więcej pokory sugeruję, bo można wyjść na niedoczytanego
Uroczy “panflecik” herr fritzunia jest ozdobą Pańskiego blogu.
Oczywiście, że należy przyznać nagrodę. A w ogóle w budżecie powinna być otworzona po stronie wydatków pozycja “nagrody dla członków “Solidarności” i ich rodzin”. Można będzie na nią przeznaczyć
środki z oszczędności na “becikowym”, którego zostaną pozbawieni najbogatsi.
Jestem osobiście uczulony na wszelkie ideologie i unikam ludzi nawiedzonych. Dlatego obawy P. Zdorta mnie śmieszą. Co do Pani Walentynowicz, ta biedna stara kobieta sieje nienawiścią i lepiej ją zostawić w spokoju.
Ja tez mam doswiadczenia z internatu. Udalo mi sie pisac pamietnik
przez dwa dni. Trzeciego dnia przyszli zrobili kipisz i skonfiskowali. Powtarzalo sie to kilka razy, dalem sobie spokoj.
W “regularnym pierdlu” bylo zapewne jeszcze gorzej.
A tu mamy Michnika filmowanego w “bojce z milicjantami”
w komisariacie. W tamtym czasie kamera filmowa to rarytas,
wlasciwie posiadaly je tylko instytucje jak: Komitet do spraw Radia
i Telewizji, wytwornie filmowe, wojsko i bezpieka. Tasma filmowa
byla za dewizy. Na dodatek pisanie ksiazek w celi i listow do
tzw. opozycjonistow i Wolnej Europy. Moze kiedys prawda wyjdzie na jaw.
CIOS W SAMO JĄDRO! Co za wyszukany zwrot… Czy Pan redaktor trenowal kiedys karate?
do Bromberg – tak, p. Graś jest gospodarzem, takim jak Anioł z Alternatywy 4.
Dali Wałęsie na urodziny, teraz czeka p. Walentynowicz. Kto następny? Może by tak ustawę, że wszystkim, którzy “obalali komunizm”, wyprawiać okrągłe urodziny za te marne kilkadziesiąt tysięcy? A tak nawiasem, oni wcale nie chcieli obalać, oni chcieli tylko ulepszyć ówczesny ustrój, zwany socjalizmem. Nie ma w tym ich zasługi, że wyszło inaczej. W dzisiejszych czasach nikt nie obala ustrojów, one zwyczajnie bankrutują, tak też było z PRL. Na jej masie upadłościowej powstał ustrój, który pozwala cwaniakom żyć dużo lepiej niż żyło się wówczas partyjniakom.
A ciężarówkę Kamaz, Ruscy dostali od Amerykanów, z zastrzeżeniem, że nie może byc wykorzystywana przez armię.
Do Szanownego Pana Presentation1
Klaniam sie Panu po polsku czapka gleboko do kolan.
Czcimy pamiec ludzi wyjatkowych i znanych bowiem
zasluguja na to.Innym powodem jest to ,ze potrzebujemy
narodowych swietych ,by swiecili nam przykladem,i jako
wzor pomagali w stawianiu czola kolejnym wyzwa-
niom wobec naszej zbiorowosci.Dzieki temu sa oni w stanie
pomagac nam bardzo dlugo ,kiedy na ziemi ich juz nie ma.
Dlatego jest takie wazne,by selekcji dokonac starannie,ale
z madroscia.Wiadomo,ze nasi swieci beda zapluwani przez
wszystkie jakaly swiata.
To powyzsze-jako wstep do krotkiego podsumowania.
W istocie nie ma wiekszej roznicy miedzy Pania Walentyno-
wicz a Panem,Panie Presentation1.Takim,jak Wy zawdzie-
czamy ,ze jutro bedziemy,jak swiecie wierze, cieszyc sie
wolnoscia w wolnej Polsce,w IV RP.Za co Wam Wszystkim nalezy
sie ogromna wdziecznosc i duza buzka.Jeszcze przeciez nie
zginela .
‘Przytoczę tylko jeden – smakowity – passus: “Sukces Adama Michnika nie byłby możliwy bez sukcesu Kuby Wojewódzkiego. “‘
Ależ jesteśmy sprytni, wyrafinowani i dowcipni! Niech nam tego prostego faktu nie przysłaniają takie drobiazgi, jak to, że sukces Kuby Wojewódzkiego to lata 2002 i dalej, a Adama Michnika jest odrobinę wcześniejszy, w związku z czym cała kpiarska konstrukcja wali się pod własnym ciężarem jak IV Rzeczpospolita.
Mój dziadek był w AK i m.in. brał udział w Powstaniu Warszawskim. W grudniu skonczy 87 lat. Będę domagał się od rządu 50 tys. na zorganizowanie urodzin. Czemu nie, też jest zasłużony choć czasy odległe. Ilu takich jak mój dziadek zostało?
A tak na poważnie – urodziny to rzecz prywatna, nawet jak obchodzi je osoba zasłużona rząd nie powinien za nie płacić.
Anna Walentynowicz jest symbolem prawdy.
Wałęsa – symbol krętactwa.
PO – symbol hochsztaplerstwa.
Michnik – symbol manipulacji.
Polityczna poprawność = “pożyteczni idioci”.
Feministki – j.w.
Ale Bóg nie pokarał Wałęsy za Matkę Boską w klapie a Walentynowicz odebral rozum . Takie są prawa Opatrzności. Tak sobie myślę o świeckich Kaczyńskich poprawiaczach woli Pana.
Ostrożnie z tymi AUTORYTETAMI!
1/ Pani Walentynowicz była PODSUWNICOWĄ a nie suwnicową.
2/ Należała do ZMP i była z jego ramienia delegatką w latach 50-tych na Światowym Festiwalu Młodzieży i stamtąd przywiozła sobie syna
3/ Należała do Ligi Kobiet
dla pewności proszę to sprawdzić u źródła, czyli starych stoczniowców.
Żeby było jasne, jestem za PiS.
presentation1 pisze:
Powiem krotko.Falszywych bohaterow i ich pochlebcow w naszej historii wielu.Wiec z pelna odpowiedzialnoscia napisze tak.Tusk,PO i ich zwolennicy stoja tam , gdzie stalo ZOMO.Pokazaly to chociazby wydarzenia pod blaszakiem w Warszawie.Wnukowie, synalkowie, coreczki i pociotkowie ZOMO sa dzis u wladzy.
……………………………………………………………………….
A tu wlaśnie mamy to co się działo pod blaszkiem.
Zyczę przyjemnego oglądania.
http://www.youtube.com/watch?v=4wa91S7XyB0&feature=player_embedded
Z “Europy” poleciłbym raczej świetny tekst Króla. A “smakowity passus” Nowaka jest po prostu kretyński.
Jak czytam “górę”to myślę sobię ,że jednak jesteśmy głupim i podatnym na propagandę narodem./każdy powinien pamiętać co mówił kiedyś a co mówi dziś i jeśli tego nie pamięta to to nie jest amnezja tylko życiowe świństwo/
Panie Redaktorze,
Nie ma obawy. Pan Premier i Pan Minister nie pochyla sie nad casusem Pani Walentynowicz jeszcze z jednego powodu: przyznajac jej pieniadze musieli by przyznac ze PiS nie we wszystkim a to NIEZMIERNIE grozne bo narusza delikatna rownowage w koalicji PO-PSL. Tak wiec p Donald skoro powiedzial A musialby powiedziec Z i wyjasnic mnostwo ciekawych ruchow np. wyjasnic dlaczego sie stanal murem za p wiceminister Chlon-Dominczak i pozwalal na harce Madame Fedak
Ta wojna prowadzona jest z PiSu strony i według PiSowej logiki, dlatego rozumiem sposób myślenia redaktora.
Gdyby nazwać chłopców z wrogiej mu dzielnicy “pedałami”, to naturalną i spodziewaną (przez redaktora) reakcją byłby zajazd jego domu przez nazwanych. A przecież ci chłopcy są w rządzie, są na świeczniku i nie mogą sobie tak bez karnie najeżdżać! Na tym polega chytry koncept opisany w artykule. Nie jest on jednak w stanie wybić się ponad proste, nadęte i zwadliwe myślenie polskiej Prawicy reprezentoanej przez PiS i dostrzec, że Walentynowicz PO nie wadzi.
@ presentation1
Tak było.To sa stare sprawy , ale wiesz – jednak bolą.Potem sie inaczej patrzy na świat – i takie spory , jak o pania Anne wygladają zupełnie inaczej.Powiedzmy to otwartym tekstem – walczymy o Nią, bo walczymy o swoją przeszłość.O styropian , o “puszkę” , o to co przeszliśmy.
dzis chodzimy w garniturach po ulicy i patrzymy na ładne dziewczyny.Ale TAMTO w nas siedzi.I boli.
@ z lotu ptaka
-I jest ochydna, brzydka i zła.
Jak nie wiesz,ze ludzie się zmieniają – to nie wiesz czegos bardzo waznego.Na szczęscie – reszta – wie.Nawet to,ze na starość czasem trudno wytrwać w poprawnosci politycznej.Starej kobiecie wolno wiecej.Tez bedziesz kiedys tak miał.
I ja to uszanuję
@For All
Cierpliwie wyjaśniam.Nie idzie o jedną podsuwnicową(Chociaż szanuję panią Annę i zycze jej wszystkiego dobrego).Idzie o honor mnóstwa ludzi, którzy z zamysłu, lub z przypadku(bo i mnie sie tak zdarzyło;-) na swój strasznie nieudolny , wariacki i śmieszny sposób stawili czoła tej machinie “Made of U.S.S.R”.Ona przeszła po nas , jak walec.
Dzis my jestesmy , a jej – nie ma.Ale pamięć została.
Kto to jest p.Anna ze tak ” boli ” i ze trzeba o nia “wlczyc”??
@ smutny
Młody jesteś, to nie wiesz.Anna Walentynowicz.Podsuwnicowa.Babka , która powstrzymała przerwanie strajku w Stoczni Gdańskiej.Prze jej zwolnienie – wybuchł, bo ludzie juz mieli dość.Zaowocował Porozumieniami Sierpniowymi.Tak powstała “Solidarność”.Czy Was wszystkiego trzeba uczyć ?
Przez Ciebie własnie poczułem sie stary i zmęczony.
@vitpro.
Pozdrawiam.
Aaaacha .