Okrągły Stół zaprzepaścił wielką ideę solidarności. Wepchnął Polskę w nomenklaturę, nieprawy kapitalizm. Przyniósł niewymierne straty moralne i słabnięcie polskiej tożsamości – pisze były lider Solidarności Walczącej
Dlaczego generałowie rządzący Polską z moskiewskiego nadania zdecydowali się na Okrągły Stół? Z jakich powodów i po co? Oni sami i ich mentorzy od 20 lat chcą nam wmówić, że z patriotyzmu i żeby oddać swą namiestniczą władzę w ręce narodu.
Przeczytaj cały artykuł








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
@ Lesław Bielak
Wydaje się, że równie cenna jest tu myśl Mickiewicza:
Gotując się do przyszłości, potrzeba wracać się myślą w przeszłość; ale o tyle tylko, o ile człowiek gotujący się do przeskoczenia rowu, wraca się w tył, aby się tym lepiej rozpędzić.
Do Pańskiego artykułu chciałbym dopowiedzieć dwie kwestie
Pańską tezę potwierdzają zapisy rozmów Kuronia z „pułkownikami”, gdzie Kuroń deklaruje gotowość do podjęcia rozmów dla „poprawy społeczno-gospodarczej sytuacji w kraju” i wycięcia z wpływów na społeczeństwo i opozycję „niepodległościowców i gówniarzy”. A co do innych państw to warto pamiętać, że trochę inaczej działo się na Węgrzech – odejście Kadara i władza partyjnych liberałów i Nemetha – OD LATA 1988! I sytuację w Czechosłowacji – gdzie dla konsolidacji tłumów pojawiła się plotka o śmierci studenta. Późniejsze (niedawne!) śledztwo potwierdziło tylko że była to sprawka policji politycznej.
Mocny, rzetelny i uczciwy tekst. Pan K. Morawiecki w prostych slowach ujal kwintesencje dziejow PRLu i Polski z ostatnich 30 lat.
Panie Kornelu pamietam jak wychodziły tłumy ludzi z podniesionymi rękoma i viktorią , pełni entuzjazmu i wiary w lepszą , wolną Polskę. Ja też tam byłem. Utorzsamiałem się z ideamii Solidarnościowymi .
Marzyłem o Polsce gdzie robotnik będzie pracował za godziwe pieniądze,gdzie nie będzie musiał wyjerzdzać z kraju na poniewierkę ,że będzie szanowany . Jak widzimy marzenia się nie spełniły . Dobrze Pan pisze że to był okrągły stolik… , ale historia pokazuje ze ci tak jak Pan co walczyli dla narodu jak śp.Walentynowicz zostali zepchnięci na margines historii , zapomnieni . Z czystym sumieniem Panie Kornelu będę głosował na Pana w wyborach Prezydenckich .Dał Pan mi znowu namiastkę tych marzeń co kiedyś , dziękuje. Pozdrawiam serdecznie i RAZEM do zwycięstwa.