Kornel Morawiecki: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik

Okrągły Stół zaprzepaścił wielką ideę solidarności. Wepchnął Polskę w nomenklaturę, nieprawy kapitalizm. Przyniósł niewymierne straty moralne i słabnięcie polskiej tożsamości – pisze były lider Solidarności Walczącej

Dlaczego generałowie rządzący Polską z moskiewskiego nadania zdecydowali się na Okrągły Stół? Z jakich powodów i po co? Oni sami i ich mentorzy od 20 lat chcą nam wmówić, że z patriotyzmu i żeby oddać swą namiestniczą władzę w ręce narodu.

Przeczytaj cały artykuł

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(54) Komentarzy do “Kornel Morawiecki: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik”

    -
  1. Jurek G pisze:

    @ Lesław Bielak
    Wydaje się, że równie cenna jest tu myśl Mickiewicza:
    Gotując się do przyszłości, potrzeba wracać się myślą w przeszłość; ale o tyle tylko, o ile człowiek gotujący się do przeskoczenia rowu, wraca się w tył, aby się tym lepiej rozpędzić.

    Dobre 0

  2. Jerry pisze:

    Do Pańskiego artykułu chciałbym dopowiedzieć dwie kwestie
    Pańską tezę potwierdzają zapisy rozmów Kuronia z „pułkownikami”, gdzie Kuroń deklaruje gotowość do podjęcia rozmów dla „poprawy społeczno-gospodarczej sytuacji w kraju” i wycięcia z wpływów na społeczeństwo i opozycję „niepodległościowców i gówniarzy”. A co do innych państw to warto pamiętać, że trochę inaczej działo się na Węgrzech – odejście Kadara i władza partyjnych liberałów i Nemetha – OD LATA 1988! I sytuację w Czechosłowacji – gdzie dla konsolidacji tłumów pojawiła się plotka o śmierci studenta. Późniejsze (niedawne!) śledztwo potwierdziło tylko że była to sprawka policji politycznej.

    Dobre 0

  3. Jaroslaw Ogorek pisze:

    Mocny, rzetelny i uczciwy tekst. Pan K. Morawiecki w prostych slowach ujal kwintesencje dziejow PRLu i Polski z ostatnich 30 lat.

    Dobre +1

  4. Robert Z Wrocław pisze:

    Panie Kornelu pamietam jak wychodziły tłumy ludzi z podniesionymi rękoma i viktorią , pełni entuzjazmu i wiary w lepszą , wolną Polskę. Ja też tam byłem. Utorzsamiałem się z ideamii Solidarnościowymi .
    Marzyłem o Polsce gdzie robotnik będzie pracował za godziwe pieniądze,gdzie nie będzie musiał wyjerzdzać z kraju na poniewierkę ,że będzie szanowany . Jak widzimy marzenia się nie spełniły . Dobrze Pan pisze że to był okrągły stolik… , ale historia pokazuje ze ci tak jak Pan co walczyli dla narodu jak śp.Walentynowicz zostali zepchnięci na margines historii , zapomnieni . Z czystym sumieniem Panie Kornelu będę głosował na Pana w wyborach Prezydenckich .Dał Pan mi znowu namiastkę tych marzeń co kiedyś , dziękuje. Pozdrawiam serdecznie i RAZEM do zwycięstwa.

    Dobre +1

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.