Dominik Zdort: Sopot to dla Tuska sprawa prestiżu i honoru

Bunt w Platformie Obywatelskiej! Partyjne doły ignorują wolę Donalda Tuska! Tak można by podsumować wydarzenia ostatnich kilkudziesięciu godzin. Gdy prokuratura przedstawiła zarzuty Jackowi Karnowskiemu, premier Tusk dał jasno do zrozumienia, że prezydent Sopotu powinien przestać pełnić swoją funkcję.

Karnowski odmówił jednak podania się do dymisji i jego los znalazł się w rękach sopockich radnych, którzy mogą rozpisać referendum w sprawie odwołania prezydenta. Aby taki wniosek o referendum poddać pod głosowanie, w 21-osobowej radzie musiałoby się jednak znaleźć sześć gotowych go podpisać osób. Pięć było oczywistych – to radni opozycyjnego PiS. Jednak wśród pozostałych 16 radnych, wybranych z list bloku PO Samorządność Sopot, nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy.

Na początek odrzućmy hipotezę, że wszystko to jest tylko gra. Że Tusk głośno domaga się dymisji Karnowskiego, a po cichu go wspiera. Premier musi wiedzieć, że byłaby to taktyka samobójcza, bo i tak cała odpowiedzialność za wspieranie polityka, na którym ciążą korupcyjne zarzuty, spadłaby na Platformę Obywatelską. Jeśli jednak to nie jest gra, to Donald Tusk ma poważne kłopoty. Ich ilustracją może być powiedzenie, że najciemniej jest pod latarnią. Premier, zajęty zapewne ważniejszymi państwowymi sprawami, pozwolił, żeby pod jego bokiem (wszak sam jest mieszkańcem Sopotu) lokalna organizacja partyjna przekształciła się w prywatny folwark Jacka Karnowskiego. Powstał polityczny układ, w którym ślepe oddanie miejscowemu bossowi jest ważniejsze niż lojalność wobec partii i jej przewodniczącego. W którym prywatne interesy prezydenta miasta, pragnącego jak najdłużej utrzymać się na powierzchni, stają się ważniejsze niż dobre imię Platformy.

Rozbicie tego układu i zdyscyplinowanie sopockich działaczy PO powinno być dziś dla Donalda Tuska sprawą prestiżu i honoru. Jeżeli nie chce być tylko figurantem, jeśli chce powalczyć o prezydenturę Polski, nie może stracić nad swoim zapleczem kontroli.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(58) Komentarzy do “Dominik Zdort: Sopot to dla Tuska sprawa prestiżu i honoru”

    -
  1. riki costello pisze:

    Bycie figurantem swego brata jakoś nie dyskwalifikuje?

    Dobre 0

  2. zib1 pisze:

    Ales Pan naiwny.Dramatem dla Tuska byloby dopero gdyby Karnowski byl zmuszony opowiedziec trochę o PO,a zapewne trochę o tej szajce wie.A że tUsk bardzo miękko powiedział o „zastanawianiu się’,a Pańskim zdaniem co miał powiedzieć?
    PO go samego sobie nie zostawi,zwyczajnie nie mże sobie na to pozwolić.Słyszał Pan o jakimś gangu,który poświęca jednego ze swoich bosów(?),poświęcić można płotkę, jeśli nie ma innego wyjścia, taką płotkę ,która o bosach nic nie wie.

    Dobre 0

  3. fritz pisze:

    Rozbicie tego układu i zdyscyplinowanie sopockich działaczy PO powinno być dziś dla Donalda Tuska sprawą prestiżu i honoru. Jeżeli nie chce być tylko figurantem, jeśli chce powalczyć o prezydenturę Polski, nie może stracić nad swoim zapleczem kontroli.

    *** To jest doprawdy piekne.
    A z tego wynika:
    a) jestem prawie pewien, ze 80% poslow PO bylo w KL-D;
    PO dla wtejemniczonych a nie dla naiwnych wyborcow czy tez czlonkow jest po prostu nowa forma partii aferalnej KL-D slynacej z afer korupcyjnych w czasie prywatyzacji, tzn. sie rozdania firm za 10% wartosci nominalnej. To byly paserskie ceny. Oczywiscie dla swoich. Dlatego herr Tusk moze zrezygnowac z finansowania partii. Zawsze znajdzie sponsorow ktorzy gotowi beda placic sumy przy ktorych obecne finansowanie bedzie sie mialo jak kieszonkowe syna do pensji tatusia. herr Tusk byl szefem KL-D.

    b) herr Tusk jest oczywiscie figurantem tych srodowisk. Przeciez to widac np. w obronie praw korporacji, w sposobie zarzadzania funduszami europejskimi czy tez np. jak ITI Wejcherta dostala 400 mln pomocy Warszawy na budowe /przebudowe stadiony czy tez jak to nagle budowa filtrow warszawskich podrozala strasznie a oferta konkurencyjna za sume mniejsza niz polowa przyjetej zostalal odrzucona.

    Sopot, Gdansk, to jest ten matecznki KL-D… dlatego robia co chca a premier herr Tusk wyraznie przekroczyl swoje kompetencje probujac usunac Karmowskiego.

    Dobre 0

  4. EKLOS z Gdańska pisze:

    Trudno – nawet w samorządach szaleje partyjniactwo , albo jednak Karnowski nie uchodzi za skończonego złodzieja. Pewnie tak jest skoro upusty , które dilerzy dają (ostatnio bardzo często) a zwłaszcza darmowe prace budowlane na 1800 zł , stanowią podstawę do aktu oskarżenia. Litera – pewnie tak ,bo ona nie bierze pod uwagę skali , ale duch panowie , duch prawa , tu zdaje się jest pies pogrzebany a to sprawa dla sądu i oceny normalnych ludzi.

    Dobre 0

  5. jan pisze:

    To co obserwujemy w Sopocie to tragedia dla zwykłych ludzi , bo przewodnicy : radni i wladze, prowadzą swoich obywateli ku przepaści. Sprawy by nie było gdyby nie znalazł się zdrajca, bo publikatory podaja że jeden z radnych startował z list PIS a teraz jest radnym niezaleznym. Zatem i PIS nie przypilnował aby delikatna rownowaga na najniższym poziomie, została zachowana.
    Obserwujemy bezczelnośc przewagi statystyki głosowania, co obnaża chorobe demokracji w polskim wydaniu. Kto uwaznie obserwuje, nie dziwi go ze samorzad w Polsce nie radzi sobie a wręcz działa na szkodę obywateli. Politycy – szefowie partii wybierali na listy wyborcze umacznych ludzi a nie chcą ponosic odpowiedzialności za chwasty które ujawniaja sie powszechnie. Podobnie jak w słuzbie zdrowia samorząd ma związane ręce i niestety zapetliwszy się w bagienko korupcyjne nie potrafi rozplatać się – nikt nie chce dobrowolnie oddać kasy. Nadchodzi tsunami finansowe, ono obnaży kto jest cokolwiek wart, czy tylko czeka go smietnik historii i przepełnione więzienia , wówczas jak solidarnośc złodziejska przestanie ochraniac samych swoich w garniturach i krawatach. Mam podobne odczucia jak Pan Dominik, nadchodzi czas na prawdę obiektywna w PO , bo okazuje się ze król jest nagi i wszyscy to zobaczą. Ale nikomu nie bedzie do smiechu.

    Dobre 0

  6. jawa pisze:

    Czy Tusk chce rozbić jakikolwiek układ?, sprawa Karnowskiego w Sopocie trwa kilka mięsięcy są zarzuty prokuratury i poza obroną przez towarzyszy partyjnych z PO i szemranego abp. i idonosiciela Wałęsy nie widać zmian. Zwykły obywatel taki co nie jest kolegą od piłki Tuska za mniejsze czyny gnije w więzieniu jemu poręczenia nie da abp. czy związkowiec Wałęsa. Współczuję tylko temu przedsiębiorcy członkowi PO , który tę korupcję to upublicznił , bo tylko w naszej ojczyżnie tak prawnicy skonstruowali prawo dla swoich, że swój przestępca moze bezkarnie piastować urząd i drwić z Polaków- to jest horor. Każdy przestępca powinien tam być gdzie jego miejsce czyli w więzieniu bez względu na nazwisko i koneksje. Panie premierze Tusk, arcybiskupie Gocławski były Prezydencie RP – wytłumaczcie Polakom gdzie w Waszyn postępowaniu Bóg Honor i Ojczyzna.

    Dobre 0

  7. Piotr K. pisze:

    Każdy kto wstępuje do partii, coś do niej wnosi a zarazem coś z tego chce mieć. Każda partia ma swoje potrzeby ale i jej członkowie mają swój cel. Przypomnijmy sobie prezydenturę Wałęsy i rozprawę jego synalka – brak niezawisłości sądu. Karnowski nie działał dla siebie – będzie uznany przez sąd za niewinnego ( obym się pomylił ).

    Dobre 0

  8. AnnaMaria pisze:

    Pan Redaktor Zdort zauważył poważne rysy, które lada chwila doprowadzą do spektakularnego rozpadu PO. Ten dzień się zbliża. I wówczas nieskazitelny PREZES Jarosław Kaczyński wraz z oddanymi Współpracownikami z Zakonu Prawa i Sparawiedliwosci zajmą miejsce skompromitowanego rządu Donaldu Tusku, by dokończyć MORALNĄ REWOLUCJĘ! Huraaaaa! Brawooo! Panie Redaktorze, jestem pewna, ze PiS i SAM PREZES nie zapomną Panu tych czołobitnych tekstów. (A swoją drogą prosze ujawnić czy ma Pan dodatkowy etacik w Prawie i Sprawiedliwości?)

    Dobre 0

  9. Rafał Nowicki pisze:

    Pomijając nie do końca poprawne użycie wyrazu „figurant”, nie bardzo wiem, co ma piernik do kanalizacji.
    Tyle o wypowiedzi mego Przedmówcy.
    Natomiast co do meritum, najbardziej boli mnie, że w ostatnim zdaniu autor mógł się pomylić. Że posiadanie takiego zaplecza nie musi przeszkodzić w walce o prezydenturę. Ba, może pomóc.
    Niestety.

    Dobre 0

  10. kum pisze:

    ps.radni Sopotu z P.O. doskonale wiedzą kto dzierży słoik z konfiturami!!! :-) :-)

    Dobre 0

  11. Rafal Ryszard pisze:

    Sprawa honoru? Dla Tuska? Skad on ma wiedziec, co to jest? Od „czlowiekow honoru” POkriju Kiszczaka?

    Dobre 0

  12. student MIM pisze:

    Postarajmy się jednak nie wydawać wyroku zanim uczyni to sąd. Możliwe, że zarzuty są prawdą, ale możliwe też, że nie. Z tego co wiem, to Sopot rozwijał się dość dobrze pod rządami Jacka Karnowskiego. Nie świadczy to oczywiście, że jest niewinny, ale jego dalsze rządy raczej Sopotowi nie zaszkodzą.

    Dobre 0

  13. dr pisze:

    Karnowski jak szef bandy z 16 radnymi niczym żołnierzami mafii…. i tak jest w każdym mieście w którym panoszą się typki z pod ciemnej gwiazdy PO!!! gdzie jest PITERA???

    Dobre 0

  14. RYSA pisze:

    Z tego co dotychczas wiadomo o aferze sopockiej to są to drobne szwindelki i wykorzystywanie przekonania o swojej uprzywilejowanej nie wiedzieć czemu pozycji i stanowiska do załatwiania drobnych w sumie spraw jak remont domu, wypożyczenie za darmo samochodu, czy obniżanie ceny zakupionych samochodów. Nie znaczy to wcale, że nie jest to naganne i że chciałbym Jacka K z tego rozgrzeszać. Trzeba sobie wprost powiedzieć, że takie praktyki to powszedniość lokalnych kacyków będących u władzy, tkwiących w lokalnych układzikach z przekonaniem, że nikomu nic do tego i nikt o niczym się nie dowie a i liczenie, poniekąd słuszne, bo sprawdzające się dotychczas, na brak reakcji tych, którzy przynajmniej od strony politycznej powinni reagować na takie praktyki.

    O tym, że takie myślenie jest powszechne w elitach samorządowych, świadczy mur obronny zbudowany wokół prezydenta miasta przez uczestników lub znających kulisy radnych, którzy za nic nie oddadzą ?twierdzy?, bo równałoby się to z przyznaniem się jeśli nie do popierania i korzystania z takich układów to do ich tolerowania. Czy przez lata takim samym tolerującym układy był DTusk to oddzielna sprawa?

    Gdyby przyjrzeć się lokalnym geszeftom samorządowców lub poprosić o anonimowe przykłady takich szwindli, można by doszukać się wielu takich spraw. Bo skąd nagle samorządowiec otwiera sieć punktów swojej działalności gospodarczej w wybudowanych na terenach należących do spółdzielni mieszkaniowej, podczas gdy normalny śmiertelnik ?uchodziłby? się za jednym takim punktem i nic by nie załatwił – czy za łapówkę nie wiem, za rękę nie złapałem. W taki sposób ?kupuje? się przychylność władzy i jest to spuścizna po PRL, który w naturalny sposób przeniesiono do Polski niesłusznie nazywanej III RP.

    Najgorsze jest to, ze Jacek.K śmie mówić, że musi wrócić do pracy, bo czeka go moc obowiązków do wykonania dla dobra miasta.

    Dobre 0

  15. brainuser pisze:

    Wypowiedź ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy w sprawie Karnowskiego to skandal. Jakim prawem Czuma pozwala sobie na jawne sugerowanie sądowi, jak ma potraktować sprawę prezydenta Sopotu? To przeciez niewiargodna bezczelność. Na Zachodzie po takiej wypowiedzi musiałby natychmiast złożyć dymisję, ale u nas…, gdy rządzą ludzie honoru…
    Mam nadzieję, że komentatorzy „Rzepy” tego nie przeoczą.

    Dobre 0

  16. tomasz903 pisze:

    riki costello – uważasz że Tusk jest bratem Karnowskiego? Aż takiego rozkładu w PO się nie spodziewałem…chociaż to z bratem wydaje mi się niemożliwe – wydałoby się prędzej czy później…

    Dobre 0

  17. Elzbieta pisze:

    Tutaj tak naprawde chyba nikomu nie chodzi o zaden honor,ktory niestety na naszym kraju jest juz dawno towarem deficytowym.Ze zgroza przeczytalam dzisiaj wypowiedz Ministra Czumy,otoz Pan Minister Sprawiedliwosci Czuma popiera reczacych za Karnowskiego,nie omieszkal jeszcze dodac,ze byc moze organa wym.sprawiedliwosci,czyli prokuratura?? sie myli.Fajnie nie,jak komu,bo mnie nie.

    Dobre 0

  18. Marcin Masny pisze:

    Don i tak wie, ze kryzys go dopadl w najgorszym czasie. Sprawa Karnowskiego, wiecznego prezydenta Sopotu, ktorego pamietam z czasow niemalze mlodosci, ma wymiar bodzca do ruchow na wieksza skale. marcinie Dominiku, sledzcie, kolego, te dzialania!

    Dobre 0

  19. dd pisze:

    Co figurant może zrobić innemu figurantowi? Przecież nie Tusk rządzi w tej organizacji – jego tylko wystawiono na oierwszą linię i wykonuje rozkazy.
    A jeśli jeszcze Karnowski ma (a na pewno ma) dobry haczyk na Tuska?

    Jeśli dziś minister (nie)sprawiedliwości chce być jeszcze lepszy od gościa imienin Stokłosy i ręczy za kolejnego człowieka honoru, jakim w jego opinii jest Karnowski, to świadczy tylko o tym, że rozkazy bossów zostały wydane.
    I nie są to rozkazy Tuska.
    Są to rozkazy przełożonych Tuska skierowane tak do niego jak i do Czumy.
    Wcześniej podobne rozkazy otrzymał Bolek, biskup od przekrętów i cała reszta zawsze gotowa te rozkazy wypełniać.

    Mafia rządzi Polską. Nawet dzieci już to wiedzą….

    Dobre 0

  20. roland pisze:

    Komentowac? O nie!!! Takich Sopot(ow) jest tyle, ile jest powiatow, miast, gmin!!!

    Dobre 0

  21. bartek pisze:

    „Rozbicie tego układu i zdyscyplinowanie sopockich działaczy PO
    powinno być dziś dla Donalda Tuska sprawą prestiżu i honoru.”

    Prestiżu i honoru… Chyba pęknę ze śmiechu…
    Przecież to przysłowiowy przypadek wzajemnych zależności z Karnowskim w roli tatarzyna.
    Trzymał Donald ….

    Dobre 0

  22. kukulka pisze:

    Ale minister Czuma uzupelnil numer sopocki miloscia i zaufaniem do pana Karnowskiego i teraz juz poplyniemy. Robta co chceta chlopcy!

    Dobre 0

  23. 3telnik pisze:

    Nie sprawa honoru, ale sprawa politycznego istnienia, jeśli PO pokaże się od złej strony, to w kolejnej rundzie agresywnej walki o władzę może zostać poturbowane w związku z pozwalaniem na korupcję i zwalczaniem CBA( niezapomniane raporty pewnej pani), co można połączyć i stworzyć całkiem niemiły dla tej partii wizerunek…

    Dobre 0

  24. Krol 53 pisze:

    Nie po to doły pomagały chłopcu bez charakteru wycinać konkurentów na szczycie, obdarzonych jeżeli nie charyzmą, to przynajmniej skrystalizowanymi poglądami, by teraz słuchać swojego wybrańca. Jest ich zakładnikiem. Będzie siedział cicho i dostanie poparcie organizacji w wyborach prezydenckich albo zacznie piarowsko wcielać w czyn treści ze sloganów propagandowych, pod jakimi Platforma wygrała wybory i doły demokratycznie wybiorą lepszego szefa (Sławek Nowak byłby idealny), gwarantującego podmiotowość organicznej pracy w terenie ku chwale ojczyzny, oczywiście.

    Dobre 0

  25. riki kostello to palant pisze:

    Riki kostello – czy slyszales kiedys by BRAT byl skorumpowany? Bo to, ze w tekscie chodzi o faceta umoczonego po uszy chyba zrozumiales.
    Powiedz jeszcze, jak ty to robisz, ze zanim sie pojawia pierwsze komentarze, ty jestes juz na pierwszej pozycji? Czyzby wyborcza miala jakies wtyki w redakcji rp-on line?

    Dobre 0

  26. Sceptyk pisze:

    Ile jeszcze pustych slow zostanie napisanych zanim w Polsce cokolwiek sie zmieni.
    Gubernator Illinois Rod Blagojevich zostal „wyrzucony” z urzedu przez Senat stanowy. Malo – do konca zycia zabroniono mu zajmowanie urzedow publicznych. mimo, ze wybrali go mieszkancy stanu, odbylo sie to bez referendum, glosami samych senatorow.
    Czy w Polsce jest to niemozliwe?
    After a four-day trial, the Illinois Senate voted 59-0 to convict him of abuse of power, automatically ousting the second-term Democrat. In a second, identical vote, lawmakers further barred Blagojevich from ever holding public office in the state again.

    Dobre 0

  27. zzz pisze:

    Panie redaktorze,

    Tylko w partii wodzowskiej, wodzu może zawiesić lub wyrzucić każdego członka, który mu podpadnie. Partie normalne, demokratyczne dają swym szefom duże, ale ograniczone możliwości.

    A poza tym mieliśmy partię wodzowską leppera, mamy Pis, po co pan tęskni za kolejną taką partią. Ich i tak jest za dużo.

    Dobre 0

  28. jeryas pisze:

    Nie sądzi pan, że premier ma ważniejsze sprawy na głowie.
    Przecież media trąbią od kilkunastu dni na okrągło o kryzysie w Polsce i na świecie. Takich kacyków, jak Karnowski, jest w Polsce zapewne wielu. Od ich kontrolowania są odpowiednie służby, a także organy ścigania, a wśród nich szef CBA. Ponadto jest jeszcze Julia Pitera.
    Nie lepiej byłoby ponadto, by zajął sie pan swoim prestiżem i honorem.

    Dobre 0

  29. stary wojak pisze:

    Ludziska, co się z wami dzieje?
    Ani jednego dobrego słowa o Panu Premierze!
    Ani jednego dobrego słowa o Panu Ministrze, niedawno wybranym!
    Ani jednego dobrego o kierującej partii!

    Co to, komuna wróciła…?

    Dobre 0

  30. xel4 pisze:

    „Premier, zajęty zapewne ważniejszymi państwowymi sprawami, pozwolił, żeby pod jego bokiem (wszak sam jest mieszkańcem Sopotu) lokalna organizacja partyjna przekształciła się w prywatny folwark Jacka Karnowskiego.”

    Panie redaktorze, przecież ten układ trwa nie od tych kilkunastu miesięcy, od kiedy Tusk jest premierem. Poza tym nie rozumiem co w jego wypadku znaczy: „zajęty ważniejszymi państwowymi sprawami”: chodzi Panu o Dolomity, Peru, czy narady w bibliotece? Bo sprawom państwowym pan premier kiedy może, schoszi z drogi!

    Dobre 0

  31. RAF pisze:

    Panie Dominiku czy Pan sam wierzy w to co pisze? Tu nikt nikogo nie ignoruje. Tusk jedno mówi do kamer a drugie robi – ot co. A Pan ułatwia mu ta robotę, gdyż pisze Pan o wyimaginowanym nieposzłuszeństwie radnych PO. PO to partia różnego rodzaju aferzystów, przy których Karnowski to pikuś.

    Dobre 0

  32. ligot pisze:

    Nie wierzę, że zdanie DT jest w tej sprawie inne, niżeli pozostałych radnych PO w Gdańsku. Co innego powiedzieć publicznie, to co każdy uczciwy Polak chce usłyszeć, a co innego myślec swoje. A z drugiej strony, każdy kto chciał być i mieć cokolwiek w Gdańsku musiał otrzeć sie o współdziałanie z „żelaznym” prezydentem , bądź jego ludzmi w tym mieście. Zobaczmy na grono poręczycieli, co za ludzie, jaki przekrój „zawodowy”. Jak oni pilnie, lojalnie wsparli
    „swego”, nawet telefonicznie, z poza praju, by zdążyc na czas.
    Nawey gdyby DT nie „korzystał” kiedykolwiek ze życzliwości Jacka K., to przecież w tym mieście ma ogromny tabun swoich najbliższych przyjaciół, z którym musi być w zgodzie.
    A tak generalnie, jakie są te nasze -pożal się Boże – samorządy, każdy wie z własnego podwórka. Gdańsk, to nic nowego, żaden wyjątek w tym kraju.

    Dobre 0

  33. Kazimierz Pacyno pisze:

    Czekam spokojnie na ciąg dalszy. Wyjdą jeszcze na jaw takie rzeczy w Sopocie, że dotychczasowe ,,rewelacje” jawić się będą anielskimi pieszczotami panu Karnowskiemu et consortes. A ,, czeka w kolejce” Gdańsk i Gdynia. Bo wszystko w końcu wychodzi na jaw, na szczęście dla swiata uczciwosci i przyzwoitosci, obywatele kombinatorzy wszelkiego kalibru i skali.

    Dobre 0

  34. Jot pisze:

    To Tusk latami grajac w pilke i kumplujac nie wiedzial o tym co robi Karnowski i spolka?

    Pomrocznosc jasna wrocila? Choroba endemiczna w srodowisku wladzy w Trojmiescie.

    Dobre 0

  35. kukulka pisze:

    koniec z wami odzwierni – pogadam z szefem

    Dobre 0

  36. wiktor1 pisze:

    Red. Dominiku, to Zdorta płyta. Chciałaby dusza do raju, tj. konfliktu w PO. Ale będzie uciechy na kongPiSie w weekend.

    Dobre 0

  37. fritz pisze:

    jeryas Pisze: 30 stycznia 2009 o 19:29

    … Takich kacyków, jak Karnowski, jest w Polsce zapewne wielu.

    *** Zgadza sie. I praktycznie wszyscy w PO. Paru w PSL. Z PiS nie znajdziesz ich.

    …..Od ich kontrolowania są odpowiednie służby, a także organy ścigania, a wśród nich szef CBA. Ponadto jest jeszcze Julia Pitera.

    *** Problem polega na tym, ze dokladnie tego nie robia.
    Jestem ciekawy, kiedy zdasz sobie z tego sprawe.

    Dobre 0

  38. maciek pisze:

    „Bunt w Platformie Obywatelskiej! Partyjne doły ignorują wolę Donalda Tuska!”

    Istotnie. A wyobrażasz sobie taką sytuację w PiS-ie? Sam pomysł wydaje się absurdalny…

    Dobre 0

  39. koszyk pisze:

    Niech Pan lepiej zadba o prtestiż Rzepy i nie pisze takich pseudoanalitycznych tekstów.

    Dobre 0

  40. Leszek 56 pisze:

    Ktoś tu pisał, że jeśli chodzi o prezydenturę, to plemielu może liczyć na ten układ, czy nie o to chodzi, kampania wymaga wieeelkiej kasy.
    @ fritz dzięki, tak trzeba sięgnąć do korzeni zła, a tkwią one jeszcze głębiej, pisze o tym niezrównana dr B. Fedyszak- Radziejowska, reklamować nie potrzeba.

    http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1971

    Dobre 0

  41. Luiza pisze:

    Czy Zdort mógły pisać o premierze Tusku per premier, a nie wyłącznie po nazwisku, proszę Zdorta? Strasznie wieśniacki styl Zdort uprawia, czyż nie, proszę Zdorta?

    Dobre 0

  42. Zbyszek pisze:

    Karnowski-zobaczycie to bedzie POMROCZNOSC JASNA

    Dobre 0

  43. Luiza pisze:

    Pomyliłam się, więc poprawiam literówkę. „Czy Zdort mógłby pisać o premierze Tusku per premier…”; a czy Zdort byłby zdolny do autopoprawy?

    Dobre 0

  44. jurand pisze:

    Czuma – naciska pierwszy sprawiedliwy . ha ha ha . Jak wszyscy są w kościele

    Dobre 0

  45. jj pisze:

    Bardzo proszę o dokłane śledzenie w Rzepie sprawy Karnowskiego. Będzie to bardzo cenny materiał dydaktyczny, takze dla studentów. Przeciez takich i podobnych sitw, układów, klik itp. mamy w RP wiele, wiele tysięcy. I proszę pisać po nazwisku np. kto poręczył, kto bronił, kto zabiegał i pomagał, kto mataczył.. Kogo dopadła niepamięć. Kto milczał! Kto wątpil!
    Przecież prezydent Sopotu i jego koledzy to tylko marne pionki prawdziwego ukladu… Przepraszam nie nazwę tego układu odpowiednim słowem, gdyż Pan Redaktor zdjąłby mnie z blogu.

    Dobre 0

  46. Kazik pisze:

    Nie rozumiem tych wazystkich zalow na forum. Przyjda wybory to lud rozliczy. Chyba, ze ludziska wola zlodzieji z Pelo niz uczciwe niedojdy z PIS. Co wtedy, zawiesic demokracje

    Dobre 0

  47. Andrzej pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Albo jest Pan naiwny, albo…Wspolczuje!

    Dobre 0

  48. Frater pisze:

    Panie redaktorze, my takimi grzecznymi dziecmi nie jesteśmy. Ciemnoty nam wciskać nie trzeba. Tusk nie wiedział co się w Sopocie działo ? Nie opowiadajmy sobie wesołości . A poręczenia tych znanyc osobistości.Szkoda gadać, jak kiedyś powiedzial jeden wesołek. Lepiej, by emerytowany arcybiskup odmówił za sopocianina zdrowaśkę za nawrócenie na łono,a Lech Wałęsa spojrzał w niebo, czy pogoda sprzyjąć bedzie łowieniu rybek na przynętę. Prawdą jest, że w pogłebiającej się niekompetencji, indolencji rządu,tylko zdechłe ryby nie zechcą brać. Reszta będzie brać bez obaw, ale do czasu.

    Dobre 0

  49. narodowiec . Pisze: pisze:

    Porządek musi być, żadnej prawdy,,, bo inaczej Płock cela i prześćieradło…

    Dobre 0

  50. Bingo pisze:

    KOMPLETNIE BŁĘDNA DIAGNOZA, CZYLI DLACZEGO MAFIA POZOSTANIE NIETYKALNA…

    Prezydent Sopotu nie jest sam. Popierają go nie tylko lokalni radni – marionetki w rekach fisz partyjnych. Wystarczy przeczytać listę osób gwarantujących nietykalnośc dla b. kasjera PO i wtedy red. Zdort zrozumie, że D.Tusk palcem nie kiwnie na sopockie marionetki z PO. Musiałby bowiem kiwnąc na układ trzymający władzę, nie tylko w Sopocie. W jakim kierunku to pójdzie, odpowiedział dzisiaj, świezo powołany minister Czuma.

    Karnowski stanie się ofiarą spisku prokuratorów, co spowoduje koniecznośc dokonania takich czystek, by podobna sprawa już się więcej nie powtórzyła. I Naród to kupi, gdyż nie taki kit mu wciśnięto do głowy…

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.