Andrzej Krakowiak: Offset jest ważny nie tylko dla zbrojeniówki

Zamówienia i projekty o wartości miliarda złotych trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego dzięki umowom offsetowym, które zostaną podpisane jeszcze w tym roku. Tylko dziś rząd zatwierdzi kontrakty o wartości prawie 250 mln złotych.

Na wynegocjowanych porozumieniach zarobi wiele rodzimych przedsiębiorstw. Co ważne, korzyści z umów będą widoczne dłużej niż tylko w przyszłorocznych wynikach. Dzięki nowym technologiom, którymi podzielą się z naszymi firmami światowi potentaci, polski przemysł zbrojeniowy będzie mógł nie tylko przetrwać, ale i rozwijać się szybciej.

Podpisywane właśnie umowy są częścią programów offsetowych, których wartość do tej pory przekroczyłajuż9 mld dol. Kwota na pewno robi wrażenie. Równie wielkie były też jednak problemy z egzekwowaniem zobowiązań podjętych przez inwestujące w naszej zbrojeniówce zagraniczne koncerny. Często stosowaną przez nie praktyką było oferowanie nam w ramach offsetu projektów czy usług, które albo były przestarzałe, albo żaden polski zakład nie był ich wstanie wykorzystać. Światowi giganci przez lata bezlitośnie wykorzystywali słabość kolejnych rządów, które nie były przygotowane ? mówiąc językiem biznesu,nie miały odpowiedniego know-how ? aby negocjować z nimi jak równy z równym.

Dziś sytuacja wciąż daleka jest od ideału, ale widać, że rząd potrafi przynajmniej uczyć się na błędach poprzedników. Może przynieść to polskiej gospodarce wielkie korzyści. I to znacznie wykraczające poza programy offsetowe w zbrojeniówce.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(11) Komentarzy do “Andrzej Krakowiak: Offset jest ważny nie tylko dla zbrojeniówki”

    -
  1. Koja pisze:

    Szczególną logiką wykazuje się Andrzej Krakowiak:
    do tej pory z ofsettami było żle – to zaledwie 9 mld DOL,
    teraz,za Tuska, nareszcie się ruszyło z kopyta
    - juz podpisuje się umowę na 250 mln ZłOTYCH.

    Cuda ludzie,cuda.

    Dobre 0

  2. TomiK pisze:

    @Koja
    Nie będę zarzucał Ci szczgólnej logiki ani niezrozumienia tekstu, zakładam, że to tylko nieuwaga spowodowana gorliwiścią przyłożenia Tuskowi. Autor artykułu napisał „tylko dziś” chcąc podkreślić, że rząd odnosi na tym polu sukcesy. Przykro mi, nie udało Ci się tym razem ale nie trać nadziei, rząd a wraz z nim Polska jeszcze się na czymś poślizgnie dając Ci okazję do kpin.

    Dobre 0

  3. Rafal Ryszard pisze:

    Jak mawiano we wojski, kiedy General Medycyny Bogdan Klich byl szeregowcem: „Po pierwsze primo”: nie ma polskiego slowa „offset”. Dlaczego Pan, z uporem godnym lepszej sprawy, odmienia je po polsku?
    Po „drugie primo”: jak Pan rozumie ten „offset”? Prosze to przetlumaczyc na jezyk ojczysty. Ha, moze to nie takie latwe? Moze to temat na osobny artykul?
    I po „trzecie primo’: Pan przedstawia „pobozne zyczenia”. Prosze o jakiekolwiek DOWODY na to, ze „rzadowe zamowienia” KIEDYKOLWIEK przyczynily sie do dobrobytu. Bo ja takowych nie znam, i nie umiem przytoczyc.
    Z umiarkowanym powazaniem,

    Dobre 0

  4. Em&Grant pisze:

    I nie wstyd wam pisac o tej jalmuznie? Co to jest 250 mln PLN w porownaniu z miliardami za latajacy zlom? Ogromne sa te osiagniecia sprawiedliwej i jedynie slusznej wladzy, jaka zamiast zerwac hanbiace porozumienia rozkoszuje sie zbieraniem okruszyn!

    Dobre 0

  5. Koja pisze:

    @Tomik. Mądrej głowie dość po słowie – mówi przysłowie,
    ale nie Tobie.

    Co podaje Autor: Zamówienia i projekty o wartości
    1 miliarda ZŁOTYCH TRAFIĄ do (kiedyś,może w tym roku,
    może nie) … tylko dziś zatwierdzi …250 MILIONÓW zł.

    Jak to się ma do 9 miliardów DOLARÓW ? Nijak,żałość,takie
    są fakty.

    Jak TomiK chce już bronić rząd Tuska,to niech nie
    posługuje się liczbami,bo wypada to fatalnie.
    Lepiej,niech weżmie się za cuda i objaśnia je narodowi.

    Nie kpię,płakać mi się chce, jak na to wszystko patrzę.

    Dobre 0

  6. Koja pisze:

    Ps.Dzisiaj” już mineło – mamy „jutro” – a na temat
    zatwierdzenia 250 mln zł nic nie słychać,nic nie widać.

    Jak w tej znanej piosence … może w maju,może w grudniu,
    może,któż to wie !?

    Dobre 0

  7. AS pisze:

    rafale, masz rację pisząc, że offset, to nie polskie słowo, ale to nie oznacza, że się go nie odmienia. A jeśli już jesteś taki mądry, to podaj właściwe tłumaczenie tego słowa w tym kontekście.

    Można by tu pewnie użyć słowa rekompensata, ale od początku wszyscy posługują się słowem offset i wprowadzanie na siłę poslkiego odpowiednika mogłoby prowadzić do nieporozumień.

    Ja osobiście mam bardzo dużą rezerwę do samego mechanizmu offsetu, ponieważ jest to moim zdaniem sposób na to, aby sprzedać konkretną rzecz, za konkretne pieniądze obiecując przy tym dość mglistą wartość dodaną. Ale oczywiście sporo zależy od tego, jak polska strona chce to wykorzystać.

    Nie chcę na siłę przykłada poprzedniej ekipie, ale negocjacje tarczy antyrakietowej pokazały dość wyraźnie, że była ona w stanie zrobić wiele, aby przymilić się Amerykanom. Niestety, Amerykanie już dożo mniej chętnie przymilają się reszcie świata. Wiadomo to nie od dziś. Warto żyć w zgodzie z Ameryką, ale nie warto przesadzać w zabiegach o ich przychylność, gdyż kto się zbyt mocno narzuca, ten nie jest szanowany.

    Dobre 0

  8. Em&Grant pisze:

    @AS
    Sluszne uwagi. W jezyku polskim wiele jest obcojezycznych zapozyczen i odmieniaja sie one wspaniale, o ile oczywiscie wlada sie jezykiem na tyle, aby arkana ich odmiany posiasc. Z wpisow (dobrowolnych przecie) widze, ze ulomnosc odmianowa wystepuje w narodzie i narod zglasza potrzebe informacji o odmianach w jezyku narodowym, co narodowi moze jedynie wyjsc na dobre.
    Odmieniajac offset odmienimy moze narod.

    Dobre 0

  9. Iulius pisze:

    JAKI OFFSET? Broń dla wojska powinno się wybierać biorąc pod uwagę jakość i cenę. Żadnych offsetów! Niech rząd przestanie się wtrącać do gospodarki, a już ona sobie sama znakomicie poradzi!

    Dobre 0

  10. TomiK pisze:

    @Koja

    Primo: przysłowie brzmi „mądrej głowie dość dwie słowie”.
    Secundo: skoro kontrakty na 1 mld mają zostać podpisane do końca roku czyli w ciągu niecałego miesiąca to liczby imo wypadają znakomicie.

    Dobre 0

  11. Rafal Ryszard pisze:

    AS: wlasnie, ze nie jestem taki madry, i dlatego prowokuje/pytam o najlepsze tlumaczenie. Przykladowo: popularne „support” chyba najlepiej sie przeklada jako „udzielac wsparcia”, bo w zaleznosci od kontekstu, „popierac”, „wspierac”, „pomagac” moga pasowac, acz nie musza.
    Natomiast idea „offset” smierdzi mi od czasu, jak bylem swiadkiem wizyty wice-prezydenta USA (Bush senior) w Krakowie. „Dal” wtedy 15 melonow dolarow „dla Krakowa”. Wszystko przejadly amerykanskie „firmy consultingowe”…

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.