Prezydent Lech Kaczyński podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego nie powinien wygłaszać przemówienia „z głowy”. Powiedział parę słów za dużo. Chociaż i tak był bardziej powściągliwy niż Adam Michnik podczas pogrzebu Bronisława Geremka.
Jednak od głowy państwa wymaga się znacznie więcej niż od redaktora nawet największego dziennika.
Prezydent, mówiąc o historii, nawiązał do współczesności. – Ludzie, którzy to niebezpieczeństwo dostrzegali, byli atakowani, wręcz niszczeni, często przy użyciu policyjnych metod, w pierwszej połowie lat 90. Ale nie mam pewności, że takie czasy nie wrócą, bo ostatnie miesiące dostarczają przykładów bardzo niepokojących – skonstatował prezydent. Te słowa odbiły się szerokim echem. Zwłaszcza że prezydent akurat w bibliotece Muzeum Powstania Warszawskiego udzielił wywiadu TVP Info, w którym mówił o sprawie uchylenia immunitetu Zbigniewa Ziobry. Twierdzenie, że podczas uroczystości Kaczyński bronił polityka PiS, jest nadużyciem.
Jednak nie da się ukryć, że przemówienie prezydenta dało asumpt Stefanowi Niesiołowskiemu do mówienia o skandalu. Jarosław Gowin określił zaś Lecha Kaczyńskiego jako „polityka jednej opcji politycznej”.
Choć z drugiej strony Platforma polityczny bój o pamięć powstania zaczęła wcześniej.
Najpierw, ku oburzeniu kombatantów, usiłowała odwołać Jana Ołdakowskiego z funkcji dyrektora placówki. Ostatnio zaś – ograniczając obecność polityków PiS na uroczystościach organizowanych przez ratusz.
A przecież idea Muzeum Powstania Warszawskiego okazała się gigantycznym sukcesem, dlatego że prezentuje wizję wydarzenia historycznego, które Polaków winno jednoczyć. Anarchizująca młodzież z Masy Krytycznej, która wzięła udział w rajdzie szlakiem powstańczych barykad, z całą pewnością do admiratorów PiS nie należy.
Na uroczystościach w tym roku tłum gwizdał na premiera Donalda Tuska, buczał na powstańca Władysława Bartoszewskiego. To przejaw chamstwa. Pogrzeb czy uroczystości świąteczne nie są tymi okolicznościami, w których powinny być tolerowane takie zachowania. Powstanie, oczywiście zachowując proporcje, jest narodowym Wielkim Piątkiem zapowiadającym zmartwychwstanie. W Wielki Piątek milczą dzwony. Może i politycy powinni brać z nich przykład. Wszyscy.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Edmundzie, Ty chyba wcale nie myślisz!! typowy oszołom z PO!! Typowy język miłości!! Chętnie byś wszystkich pisowców utopił w pisuarze!! skąd biorą się takie chamskie przygłupy?
Typowe, a zna Pan dowcip lub może pamięta ze słynnym :
„… a uwas to biją murzynów?”…
Edmund w swoim komentarzu pisze, że prezydent chciał dokopać PO. To właśnie tacy działacze z PO jak:Niesiołowski,Palikot,Komorowski i cała plejada im podobnych w spoób brutalny opluwają prezydenta prawie każdego dnia. Ciekawy jestem z jakiego to środowiska karłów wywodzi się P.Edmund ?
Gdy tłum podczas debat telewizyjnych, przed wyborami 2007 roku, gwizdał i buczał na J. Kaczyńskiego – wszystko było ok.
Gdy tłum gwizdał i buczał na D. Tuska i W. Bartoszewskiego – to wielkie faux pas…
Tłumowi zaczynają spadać „łuski (tuski) z oczu”…
Może Polacy oswobodzą się z „jaskini Platona”…
Moze byc pan pewny, ze dla wielu tzw „politykow” wstep na ta swieta ziemie bylby na zawsze wzbroniony.Spoczywajacy w niej nie pozwolili by na je bezczeszczenie !.Nie wystarczy mowic po polsku.. trzeba nim byc !
Szanowny panie redaktorze. Niektóre zachowania,działania a nawet zaniechania w prawie łagodzi kwestia-czynnik t.zw. silnego wzburzenia.Oczywiście na pogrzebach innych smutnych uroczystościach obowiązują okreslone zasady,ale spontaniczne zachowanie publicznności wynika z autentycznego-nie wymuszonego działania jakis czynników zewnetrznych czy osób w tym członków lub sympatyków PISU>Reakcja na pojawienie się Tuska,Bartoszeskiego jest własnie po części usprawiedliwiona ich wcześniejszym zachowaniem,działaniami mającymi się nijak do świetości jaka są czyny powstańców i ludnośći Warszawy.To silne wzburzenie powoduje,że ludzie nie potrafią być sztuczni i obojetni na widok osób,które w rzeczywiśtości swoją obecnością obrażają pamięc bohaterów powstania.Co do prezydenta to co piszą również jego jako człowieka dotyczy.On spontanicznie a nie z kartki bronił honoru tej uroczystości i tego mmiejsca, był i jest przeciwstawieniem w/w osób i chwała mu za to……
Przeciez wszyscy wiedza, kogo reprezentuje prezydent – mowienie, ze jest przywodca Narodu Polskiego jest troche na wyrost.
Buczenie – zyjemy w wolnym kraju, chociaz jak slucham panow z PiSu to jednak dowiaduje sie ze juz zyje na Bialorusi – opozycja jest pacyfikowana przez ORMO i ZOMo, zabijaja niewyodnych ludzi, generalowie z UB rzadza parlamentem…
Buczenie jest i tyle – co mozna powiedziec? Kto dostal ten dostal. Kto sie oburzyl ten sie oburzyl. A mnie osobiscie to nie rusza – taka kultura panuje w Naordzie. W koncu wiem sam najlepiej – stoje tam gdzie stalo ZOMO.
@ Nadszyszkownik Kilkujadek
A możesz powiedzieć co ma piernik do wiatraka?
To, że ktoś został zamordowany przez SB po wojnie nie oznacza, że nie mógł się mylić wcześniej. To, że akowcy byli tępieni po wojnie nie oznacza, że powstanie miało sens. Biedny naród, który wychwala decyzje prowadzące do jego wytępienia – nie wróży to niczego dobrego na przyszłość. Zresztą, co ja się będę tu produkował: Ziema jest płaska i basta – prawda?
Proponuję ranking najbardziej chamskich wypowiedzi.
Zagadka
Kto powiedział: „Spieprzaj dziadu”.
„Na uroczystościach w tym roku tłum gwizdał na premiera Donalda Tuska, buczał na powstańca Władysława Bartoszewskiego. To przejaw chamstwa.”
No jasne , przecież monopol na chamstwo ma PO i „prof” bydłoznastwa.
Do brade:
Wsrod naszych ukochanych przywodcow panuje moda na lansowanie swoich przemyslen jako poparte przez szerokei rzesze specjalistow z danej dziedziny i akceptowane powszechnie.
A powstanie bylo aktem tragicznym – wg. Prezydenta Kaczynskiego sluszne, wg. mnie nie doprowadzilo do osoaigniecia stawianych sobie celow, a tym samym niepotrzebne.
Panie Gmyz raczył Pan odlecieć w kosmos! Niech Pan wróci na Ziemię.
Niby co jest niewłaściwego w przypomnieniu przez Prezydenta prawdy o wydarzeniach ostatnich 20 lat?
Właśnie tak wyglądała salonowa III RP. Patriotyzm i próby przypominania o historii były gnojone, bądź wyśmiewane. Należy o tym przypominać bo teraz historia się powtarza.
Z kolei na cmentarzu ludzi poniosły emocje gdy widzieli Bartoszewskiego, który w zeszłym roku opluwał ich na parteitagu PO, poniosły ich emocje gdy widzieli Niesiołowskiego, który opluwa ich codziennie, z niechęcią odnieśli siedo Tuska, który robi to samo co dwaj pozostali. Ludzie gromadzący się 1 sierpnia na Powązkach doskonale wyczuwają kto ceni sobie patriotyzm i Polskę i dają temu wyraz.
Niesiołowski z Tuskiem przyszli tam pierwszy raz w życiu i ludzie doskonale wiedzą, że zrobili to „służbowo”.
Fakt, że Bartoszewski był w AK nie daje mu żadnego usprawiedliwienia ani legitymacji by opluwać Polaków. Byli akowcy, ktorzy po wojnie służyli w UB, czy oni tez mająbyć wzorem moralności i patriotyzmu i przez to wykluczeni z krytyki?
„Na uroczystościach 64 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego 2008r tłum gwizdał na premiera Donalda Tuska, buczał na powstańca Władysława Bartoszewskiego. To przejaw chamstwa.” A może to przejaw świadomości ludzi ktorzy widzą kto na tych uroczystościach nie powinien być, a tymbardziej przemawiać.
do lupu71:
Tusk jest z Kaszub – tam historia wyglada inaczej.
A co do AK-owcow sluzacych nowej wladzy – to jeden jest wylaczony ze wszelkiej krytyki – Pan Rajmund Kaczynski. Ale widze, ze o tym juz zapomniales.
Przepraszam wszystkich za pisaninę „zgdańska”.
Jestem z Gdyni i zapewniam, że u nas takich jednostronnych nie ma za dużo. Na szczęście …
ludzie buczący na Bartoszewskiego czy Tuska, klaszczący w czasie minuty ciszy, sami sobie wystawili świadectwo. zachowali się jak kibole piłkarscy, przychodzący na stadion nie z chęci obejrzenia dobrego meczu, ale dla możliwości wyrażenia swojej nienawiści do drużyny przeciwnej, jej kibiców, sędziego, policji, czyli wszystkich obcych, i dla poczucia zjednoczenia się w tej nienawiści z tłumem im podobnych.
podobnie ten politykier, który nie powstrzymał się od wykorzystania rocznicy Powstania do swoich niskich celów propagandowych sam sobie wystawił świadectwo małości i złego wychowania.
Panowie Bartoszewsk i Tusk calkowicie na to zasluzyli. I paru innych rowniez.
Narod nie chce byc obrazany.
Obecnosc tych ludzi z jednej strony, blokowanie dostepu przedstawicielowi PiS do udzialu w uroczystoasciach.
Jakos o tym szanowny autor zapomnial – coz za przypadek – a moze po prostu ostre objaw choroby tzw. „stronniczosci politycznej oczywistej” dyskwalifikujacej ?
Swietny dowcip udal sie autorowi: … dala asumpt Niesielowskiemu do….
Branie Niesiolowskiego powaznie jest dowcipem.
Panie redaktorze,
powinien Pan byc dumny z kazdego gwizdniecia i buczenia. Znaczylyby one, ze spoleczenstwo polskie – przynajmniej jego czesc – daje nadzieje, ze jeszcze kiedys w Polsce bedzie normalnie. Ze ludzie dostrzegaja, jak robi sie ich w konia i w jak zaklamanej rzeczywistosci zyja.
Prezydenta – choc za nim nie przepadam, gdyz medialny to on rzeczywiscie nie jest – podziwiam za kulture, opanowanie i daleko posunieta wstrzemiezliwosc w wypowiedziach dot. sytuacji w Polsce i wokol niej. Naprawde trzeba miec wiele cierpliwosci, aby od 2,5 roku spokojnie znosic akcje bandy niewychowanych prostakow.
Spieprzajcie, dziady: Palikoty, Niesiolowskie, Karpiniuki !!! Na Antarktyde z wasza pokryta zapachem spod budki z piwem kultura !
Przestańcie się czepiać Prezydenta RP.
Wami w Rz rządzi zasada: obłuda za wszelką cenę. Coraz bardziej stajecie się Dziennkiem, Polską czy GW.
do: Taki sobie delikwent
Hmm… emeryci, rencisci i kombatanci nie sa jednak przyszloscia narodu – starsze pokolenie ma mlodszemu przekazac swe wartosci, opis swiata i pokazac czym jst zlo i dobro. Jak mlodzi skorzystaja z tej wiedzy – to jak wiemy cos innego.
Do Krytyków Powstania,
Z Waszych wypowiedzi przebija założenie, że gdyby Powstanie nie wybuchło, więcej ludzi by przeżyło. Otóż myślę dokładnie przeciwnie. Wszyscy Polacy z jakimkolwiek wykształceniem, z jakąkolwiek świadomością narodową byli przeznaczeni do likwidacji. I ta decyzja zapadła jeszcze przed Waansee. Przeżyć mogli tylko bezmózgowcy, by służyć panom Niemcom. Zarządzenie o kopaniu rowów dotyczyło nie tylko wybudowania zapory przeciw Armii Czerwonej, ale i eksterminacji warszawiaków. Takie same plany co do Polaków miał Stalin. Alternatywą wobec Powstania było dać się wymordować, tak jak dali się wymordować Żydzi. A tak przynajmniej część ludzi przeżyła.
”A żółcią trzeba potrzeć oczy człowieka, które pokryło bielmo, dmuchnąć potem na nie, na to bielmo, a oczy będą zdrowe.” ks.Tb 6,9
Oby!
Czasami trzeba ”krzyknąć”, i niestety stosować środki pochodzące z tegoż zła – innczej pozostanie się nieusłyszanym.
Panie Redaktorze,usuwając komentarze niewygodne do Pana obcji,nie zmieni się rzeczywistości.Tylko prawda może nas wyzwolić. Dla tego zapytuję,w jakim miejscu mój komentarz mijal się z prawdą i w jakim miejscu byl agresywny i obraźliwy .
Umierajmy z myślą,że Powstanie było najważniejsza bitwą II wojny światowej a Armia Czerwona przyszła tylko posprzątać w Warszawie ! Będzie nam lżej umierać !?
Panie Gmyz,dzwony nie powinny zamilknąć i mam
nadzieję,że nigdy nie zamilkną ! Od dzwonów wara
-zawsze ostrzegały Polaków przed grabieżą i tak musi
pozostać !
Prezydent nie powinien wygłaszać przemówień
” z głowy”… uważa Gmyz.To też się nie podoba ?
Lepsze byloby przemówienie z kartki,nie odbiegające
zbytnio od myślenia prezentowanego przez Tuska
i jego zaplecze ?
Zwracam uwagę,na selektywny odbiór tego, co mówi
Prezydent – szczególnie przez dziennikarzy,Rzepy też.
Z igły starają się zrobić widły.Z drugiej strony są głusi
na pewne wyrazy,które nie pasują im do kreowanego
przez nich obrazu Prezydenta.
Najbardziej medialna ostatnio sprawa to : „wetowanie
ustaw” .Prezydent powiedział wyrażnie:
zamierzam wetować ustawy „SZKODLIWE dla Polski”.
W komentarzach słowo SZKODLIWE jest pomijane.
Polakom w mawia się,że Prezydent zamierza wetować
wszystko,jak leci; jeszcze ustaw nie ma a on już
zapowiada wetowanie.
Wyjaśniał też wielokrotnie,że jest Prezydentem,który
swe poglądy jednoznacznie określił przed wyborami
i zamierza przy nich pozostać.To dlatego,że był przeciwny
liberalizmowi został wybrany a Tusk- liberał przegrał.
Za ustawy SZKODLIWE uznaje zatem te,które godzą
w poczucie Polaków,że żyją w państwie sprawiedliwym i solidarnym społecznie.Jestem za.
„Ludzie, którzy to niebezpieczeństwo dostrzegali, byli atakowani, wręcz niszczeni…”
To ci ludzie panie redaktorze uhonorowali jako pierwsi bohaterów i prezydent mówiąc to, mówi o ich wspólnym, powracającym wrogu.
Nie byłoby gwizdów i buczenia, gdyby dalej rządził PiS. Już widzę owację dla składających wieńce. Piersza trójka repezentująca rząd Najjaśniejszej – J. Kaczyński, A.Lepper, R. Giertych. Mężowie stanu !.
Prezydent – z kartki – obwieszcza drążącym głosem zwycięstwo IV Rzeczpospolitej. Nareszcie jasno, czytelnie podzielono Polaków. Tylko legitymacja PiS daje prawo nazywania siebie patriotą. Inni są po stronie ZOMO.
Pozdrawiam.
Dzięki za te słowa Czarek! A co do powyższych wpisów – mówienie ze ktoś sobie zasłużył na buczenie czy gwizd, wiec można to zrobić na cmentarzu jest tak niestosowne, że aż brak słów… na wszystko jest miejsce i czas. Pamięć o powstańcach i o tym co im zawdzięczamy (w tej mierze także Panu Bartoszewskiemu) jest czymś nadrzędnym wobec najbardziej nawet ostrej gry politycznej… a przynajmniej powinna być.
Do jakon62:
Aha, i jeszcze do wszystkich kwestionujących Powstanie, ponieważ Sowieci by nie pomogli, bo mieli wydłużone linie logistyczne itp. W połowie sierpnia wybuchło powstanie w Paryżu. Eisenhower nakazał zmienić plany tylko po to, by przyjść z pomocą powstańcom, choć Paryż nie byłbrany przez dowództwo alianckie jako najważniejszy cel militarny. Czy mogliśmy liczyć na podobne wsparcie? Mogliśmy i powinniśmy, bo byliśmy w tej samej koalicji. Tu odsyłam do Powstania’44 Normana Daviesa, który pokazuje, że o ile Churchilowi jeszcze jakoś zależało na pomocy Polakom, o tyle Roosveltowi już nie. A można było wpłynąć na Stalina, jak nie prosbą to groźbą.
Bartoszewski zasluzyl sobie na gwizdy wszystkich normalnych ludzi w Polsce. Niech pan nie poucza ludzi, bo i tak beda gwizdac, gdzie chca i kiedy chca.
„Pamięć o powstańcach (…) jest czymś nadrzędnym wobec najbardziej nawet ostrej gry politycznej?”
Tlum ktory buczal na Tuska to nie byli aktywisci partyjni, jak na dyskusji przed wyborami prezydenckimi. To byli zwykli ludzie. Prosci, ale to sa wlasnie wyborcy premiera. Jesli panu Tuskowi nie pasuje narod polski, to moze wybrac inny.
Stary tekst z komuny znowu jest aktualny „jesli narod zawiodl politykow, to moze politycy powinni rozwiazac narod i wybrac sobie inny?”
Panie Redaktorze
Wygląda Pan na porządnego człowieka.
Dlaczego pan uruchamia takie seanse chrześcijańskiej nienawiści.
Strach ogarnia przed tymi pałkarzami słowa.
Nazwa Rzeczpospolita zobowiązuje.
Zamieniacie honor na chonorarium
Może to i kabotyńskie,ale tout proporcion garde, w tle jawi się Zachęta.
A’propos zachowania się polityków na wspomnianej przez red. Gmyza uroczystości mnie najbardziej raziły ciemne okulary a’la capo di tutti capi Hanki Bufetowej.
Proszę nie zapominać, że Muzeum Powstania Warszawskiego to dzieło Lecha Kaczyńskiego. Może On mówić na ten temat co Mu się żywnie podoba, albowiem polityczna poprawność, w imieniu której Pan zabiera głos, jest oszustwem intelektualnym. Redaktorze Gmyz, niechże Pan nie zawraca kijem Wisły.
@stanisław
o 10:37
Alez z ciebie historyk za 5 zl. Znasz historie Wilna i AK? Po wyzwoleniu Warszawy przez armie czerwona zaproszono by niedoszlych powstancow do ujawnienia sie i dokladnie wszyscy zostali by wywiezieni w kibitkach na sybir tak jak to zrobiono z AK w Wilnie. Po Powstaniu znaczna czesc walczacych przezyla bo dostali sie do niemieckiej niewoli. Teraz mozesz umierac.
Bartoszewski skompromitowal sie tak samo jak Edelman. To, ze ktos kiedys wykazal sie charakterem lub bohaterstwem nie znaczy, ze jest Bogiem do konca zycia.
Wbrew bajdurzeniu Komorowskiego dzięki powstancom zatrzymana została ofensywa Armii Czerwonej na 63 dni.
Prof. Żaryn zauważył, że gdyby nie to, to prawdopodobnie nie byłoby RFN-u, a NRD graniczyłaby z Francją. Niemcy i Zachód powinni być nam dozgonnie za to wdzięczni…. a zamiast tego mamy skandale w postaci niedawnej wizyty na obchodach powstania takiego prezydenta Niemiec który pomylił je z powstaniem w gettcie (sic!)
Co do przesladowanego Pana Ziobro, to chcialbym powiedziec, ze bardzo stesknilem sie za telewizyjnymi zdjeciami ludzi w kominiarkach, ktorzy wpadaja o 6 rano do prywatnych mieszkan i wyprowadzaja, albo wynosza zakutych domownikow. Do zdjec ludzi w kominiarkach, ktorzy robia naloty na pratyki lekarskie i wyprowadzaja z tych praktyk na oczach pacjetow znowu zakutych lekarzy, tak zeby oni „juz nigdy nikogo nie zamordowali”. Zdjec, z hotelowych korytarzy, na ktorych agent PO, albo tez Samoobony pan Kaczmarek chodzi i ktorych sens wlacznie z prokuratura juz nikt nie rozumie. Zdjec pani Sawickiej, ktora ulegla zalotom o wiele mlodszego agenta CBA. Dlatego wolam za Panem Prezydentem; rece precz od Ziobry, malo , Zbychu wroc.
Oczywiście że wyborcy PO czy SLD racze na takie uroczystości nie przychodzą. „Tłum” jak to Pan raczył nazwać to mieszkańcy Warszawy, i pewnie w większości wyborcy PiS-u którzy widzą obłudę rządzących którzy chcą się teraz podszyć pod rocznicę powstania a przez wiele lat jako środowisko Unii Wolnośći czy KLD (wypowieź Tuska z lat 90-tych o tym że nie ma ochoty czcić polskiej matyrologii) nic nie robiło w tym zakresie. Dlatego wątpię w szczerość polityków PO biorących udział w obchodach rocznicy.
Liczą się fakty a tu wszystko jest zasługą PiS i Lecha Kaczyńskiego.
Wyjechalem i nie wroce!!!
samozwańczy profesor który nazywa Polaków bydłem niech się potem mie dziwi że „bydłu” jego towarzystwo nie odpowiada.
Dlaczego Kaczyński nie dziękuje Armii Czerwonej za wypędzenie niemieckich katolików z Warszawy ?! Przecież taki był zamiar powstańców i Polaków bo Polska to nie tylko Warszawa. Czy Armia Czerwona nie zasługuje na znak pokoju jak Wałęsa ? Czy wstydzimy sie pogromu Niemców przez Rosjan ?
stach Pisze:
5 sierpnia 2008 o 12:10
Bartoszewski zasluzyl sobie na gwizdy wszystkich normalnych ludzi w Polsce. Niech pan nie poucza ludzi, bo i tak beda gwizdac, gdzie chca i kiedy chca.
***
Jaka szkoda, ze nie widzialem tego wygwizdania.
Bylem kiedys (stan wojenny) na spotkaniu z Bartoszewskim w kik-u.
„Wrzeszczacy staruszek” uprawial wtedy wściekłą polityke nienawisci wobec Jozefa Mackiewicza. Za rzekoma kolaboracje.
Wygladalo to koszmarnie.
Nie pamiętam aby pan Cezary Gmyz skarżył się na buczenia i hałasy zagłuszające wypowiedzi Kaczyńskiego w czasie debaty z Tuskiem. Małolaty mechanicznie stojące murem za Tuskiem zakłócały w czasie debaty każdą wypowiedź Kaczyńskiego. Oczywiście małolaty nie muszą być z salonów, ale to salonowy Tusk powinien ich uciszyć, skoro była to jego publiczność.
Proszę mi zacytować panie Gmyz gdzieś udokumentowane pana zgorszenie tą sytuacją.
„Na uroczystościach w tym roku tłum gwizdał na premiera Donalda Tuska, buczał na powstańca Władysława Bartoszewskiego. To przejaw chamstwa.”
Bo ten „tłum” panie redaktorze doskonale identyfikuje obłudę PO. Gdzie ci „patrioci” byli w ubiegłych latach? W tym roku pojawili się tylko dla pielęgnacji „słupków”. Trudno się dziwić spontanicznym reakcjom warszawiaków, kiedy ktoś na takie przyjęcie ciężko sobie zapracował. Dla „patriotów” z PO i tak ważniejsze są rocznice powstania w gettcie i marca 68.
Kiedyś naród gwizdał na CZERWONYCH, bo ich nie lubił. A dziś pewnie gwiżdże z miłości do Niesiołowskiego??
… może gdyby Bartoszewski wrzasnął – niech bydło zamilknie – to by zamilkli…
… a może właśnie bydło posłuchało i dlatego zwolennicy Tuska byli na uroczystościach tacy zamilknięci
Do eksperta Kasi
„Z Waszych wypowiedzi przebija założenie, że gdyby Powstanie nie wybuchło, więcej ludzi by przeżyło. Otóż myślę dokładnie przeciwnie.”
Myśleć pani wolno. Faktem jest, że gdyby powstanie nie wybuchło, nie byłoby rzezi niewinnych ludzi.
Nie „Waansee” tylko „Wannsee”.
„Przeżyć mogli tylko bezmózgowcy, by służyć panom Niemcom.”
Sprawdzała pani, czy ma pani mózg.
” Zarządzenie o kopaniu rowów dotyczyło nie tylko wybudowania zapory przeciw Armii Czerwonej, ale i eksterminacji warszawiaków.”
W Krakowie też kopano rowy i budowano zapory, a młodych ludzi zamknięto w obozie. Pomimo tego nie doszło do eksterminacji krakowiaków.
” Alternatywą wobec Powstania było dać się wymordować, tak jak dali się wymordować Żydzi. A tak przynajmniej część ludzi przeżyła.”
To nie Żydzi dali się wymordować. To Świat Zachodni pozwolił, by Żydów wymordowano.
Oj stasiu coś ci się pomerdało, niemcy to w wiekszości ewangelicy – nie katolicy a ich wyznanie nie miało nic do tego. Armia czerwona przepędziła niemców ale dostaliśmy się pod jej okupacje, a co więcej w 39roku z tymi niemcami na nas napadła. Dlatego nikt nie będzie w Polsce rosjanom dziękował
Nie jestem tak do końca przekonana czy to buczenie i gwizdanie to aż takie wielkie chamstwo… Całkiem niedawno bowiem ten sam Bartoszewski sporą, bo paromilionową część narodu nazwał publicznie bydłem. I to wielokrotnie, więc mowy o pomyłce czy przejęzyczeniu być nie może. Czegóż się więc mógł spodziewać? Być może czas i miejsce co nieco nieodpowiednie, ale z drugiej strony, dlaczego nie?
No tak. Tłum może wyrażać swoja dezaprobate wobec działań tuska czy bartoszewskiego.
Ale jak ktos próbuje wyrazic swoja dezaprobate wobec działań prezydenta, to za chwilę jest przez prezia obrażany.
Ot żeby nie być gołosłowny – wczorajsza nominacja milicjanta na doradcę prezia. Ktoś to skrytykował, a prezydent dzisiaj grzmi, ze za krytyka tej nominacji stoi UKŁAD ANTYPOLSKI. A za chwilę dodaje, ze chyba nikt nie ma wątpliwości co do jego stanu zdrowia.
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.
Jak tłum dzisiaj podczas takich uroczystości buczy i gwizdze, albo podczas pogrzebu geremka obnosi transparenty z napisem „dziekujemy Boże, ze nam go zabrałeś”, to ręce opadają
I żeby to gwizdał cały tłum – ale zawsze to ta sama garstka oszołomów, ziejąca nienawiścią. A po wszystkim pójda do Kościoła i przyjmą komunię z czystym sumieniem.
Kurski kiedyś powiedział – ciemny lud to kupi. Tylko pytanie, kto to kupił?