Piotr Semka: War Lech Walesa ein Spitzel?

Autorski przegląd prasy

Poniedziałek

Dziś niemieckojęzyczna prasa o Polsce. „Wałęsa nie był szpiclem „Bolkiem”" – donosi szwajcarski dziennik „Tagesanzeiger”. Jego warszawska korespondentka Gabriele Lesser podaje jako news, że polski sąd lustracyjny podtrzymał werdykt, iż Lech Wałęsa nie był współpracownikiem SB. A co z książką wydaną przez IPN? Gazeta cytuje jedną opinię – historyka Jerzego Holzera: „IPN jest dziś skorumpowanym politycznie urzędem, który utracił swoją wiarygodność w oczach większości Polaków”. Oczywiście z tekstu pani Lesser nikt nie dowie się, że dwa lata temu Holzer przyznał, iż w latach 60. sam pisał raporty o Niemczech dla wywiadu PRL.

Środa

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” zbywa publikację IPN: „Książkę czyta się raczej jak polityczny akt oskarżenia, a nie poważną pracę historyczną” – pisze warszawski korespondent Konrad Schuler. Dodaje, że książka „nie przynosi wielu nowych faktów, a poruszenie, jakie od tygodni budzi ona w Polsce, ma związek z tym, że dla prawicy – przede wszystkim prezydenta Lecha Kaczyńskiego, prywatnego wroga Wałęsy ? publikacja stała się okazją, by znów twierdzić, iż Trzecia Rzeczpospolita, wolna Polska po 1989 roku do dziś jest inscenizacją komunistycznych marionetek”. „Süddeutsche Zeitung” pyta dramatycznie w podtytule: „War Lech Walesa ein Spitzel?”. Ale zaraz stwierdza, że spory, które wywołała publikacja IPN w Polsce, nie dotyczą wcale tego, czy Wałęsa był „Bolkiem”. „O wiele zacieklejszy jest spór o wnioski, jakie płyną z książki. Nie chodzi o nic innego, jak ocenę współczesnej polskiej demokracji”. „Handelsblatt” krytykuje publikację Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza. Pisze, że nie dostarczają oni prawdziwych dowodów na to, iż Wałęsa był agentem. „Zamiast tego prezentują zestaw dokumentów, nie sprawdziwszy, jak powstały” – ocenia Reinhold Vetter. A w jaki sposób Vetter zbadał, jak dokumenty sprawdzali Cenckiewicz i Gontarczyk? Może zadzwonił do Władysława Frasyniuka?

Czwartek

Nad winietą „Süddeutsche Zeitung” duży zielony napis: „Birthler contra Gysi – spór o akta Stasi”. W środku na pełnych dwóch stronach wielkiego formatu wywiady. Z Gregorem Gysi, postkomunistą oskarżanym na podstawie dokumentów Stasi o donoszenie enerdowskiej bezpiece, oraz z Marianne Birthler, szefem urzędu do spraw akt Stasi (czyli odpowiednika naszego IPN). Gysi przekonuje, że w czasach NRD był tylko adwokatem i krytykuje dokumenty, które wskazują, że współpracował jako agent. Pani Birthler udowadnia, że można uznać Gysiego za agenta, choć – jak zaznacza – dokumenty wskazujące na jego rejestrację są nietypowe i przy ich wypełnianiu popełniono błędy.

Tym razem nikt nie przedstawia sporu lustracyjnego jako zemsty państwowego urzędu na liderze lewicowej opozycji. O wszelkich niuansach akt mówi się chłodno i fachowo. Nastrój rzeczowości i powagi. Nie to co nad Wisłą

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(176) Komentarzy do “Piotr Semka: War Lech Walesa ein Spitzel?”

    -
  1. BD pisze:

    fritz, ter
    Oczywiście Wałęsa był sterowalny. To znakomicie widać na filmach archiwalnych np. narada w czasie wydarzeń bydgoskich. Jemu samemu może się wydawało, że tak nie jest, ale ciążyła mu teczka, a zarazem dawała mu poczucie bezpieczeństwa i bezkarności, co w tamtych czasach było nieosiągalne dla walczących o niepodległość. Myślę nawet, że jego ruchy były w 100% przewidywalne przez ub oni nawet nie musieli się z nim kontaktować. Zresztą przecież otoczenie, aż kipiało od agentów. Dla Wałęsy, była to niezła zabawa ( patrz film ). Tu zebrać parę postulatów ( ja nie wiem czy on je wszystkie rozumiał ) i podrażnić się z chłopakami. Trzeba spuścić trochę pary – to zamknijcie Michnika, dopiszemy do postulatów i go wypuścicie, to będzie jeden więcej zrealizowany – emocje siądą. To oczywiście tylko tak sobie wyobrażam, ale takich sytuacji było mnóstwo. Taka sobie zabawa.
    Kaczyńscy? Myślę, że nie mieli wyboru jak chcieli zrobić coś dla Polski, bo przecież wtedy żaden z nich nie mógł być prezydentem.
    I jeszcze wracając do artykułu. Gdyby tak ułożyć listę najbardziej prześladowanych przez miejscową prasę – może zacznę od końca tej listy Kwaśniewski, Jaruzelski…. To czego oczekiwać od czerwonej zachodniej prasy. Ale zastanawia mnie prasa biznesowa to, co pisze FT, Economist czy WSJ to czasami włos się jeży na głowie. Może jesteśmy zakałkaziem Europy, ale czy aż tak?!

    Dobre 0

  2. KBaus pisze:

    Vetter nie musi badac jak Cenckiewicz i Gontarczyk dokumenty sprawdzali. To oni powinni udokumentowac jak sprawdzali. To jest podstawa. Jezeli tego nie zrobili to jak mozna wierzyc tym „documentom”. Po prostu pokazali by sie jak dziecinnie niedoswiadczeni sa. A jezeli tego nie zrobili to nie rozumija o czym pisza i to ich znowu by zdyskredytowalo.
    (Kserokopie to nie dowody-jest latwo uzyc kserokopie by cos zfalszowac, zwlaszcza gdy obnizysz jakosc, kazdy uczen szkoly sredniej moze poswiadczyc).

    Docinanie korespondentom zamiast wyjasnic jak Cenckiewicz i Gontarczyk sprawdzili autentycznosc jest w zaszdzie przyznaniem Vetterowi racji bo nie macie kontra-argumentu.

    Ksiazki nie bede czytal bo bylem w Gdanisku kiedy wszystko sie dzialo i wiem ile zufania w Walesie bylo i ze on sie sprawdzil. Jak mi IPN bedzie udowadnial ze ja sie myle to uznam ich z psychpatow. Ponadto uwazam ze IPNowi chodzi o kase a nie o prawde (sprzdaje sie jak Harry Potter czyz nie?)

    Dobre 0

  3. Świadek pisze:

    W pełni zgadzam się z TER. Z psychologicznego punktu widzenia
    po prostu ludzie wykształceni i inteligentni, często nie potrafią właściwie ocenić postawy i zamiarów takich prymitywów jak Wałęsa!
    Ich nieobliczalności. Jeszcze bardziej dotyczy to osób tak idealnych
    (świętych) jak J.P.II. Przez pryzmat moich 85 lat, dobrze widzę ten szczególny problem. FRITZ, jak zawsze, celnie wylicza szkody wyrządzone Polsce przez Wałęsę. Mniej mnie obchodzi, co głoszą o nas lewackie i liberalne zachodnie media. Wreszcie to my jesteśmy
    narodem o wiele bardziej od Zachodu doświadczonym, mądrzejszym
    wyzbytym naiwności! Tyle tylko, że wmówiono nam diametralnie co innego. To wmówienie musimy pokonać i wyjść bez kompleksów
    z naszą racją naprzeciw coraz bardziej orwelowskiego świata!
    Pozdrowienia.

    Dobre 0

  4. MMaryna pisze:

    Niemcy piszą co im pasuje, bo twierdzą zresztą, że to oni mur berliński obalili, a nie Solidarność .
    Polacy zostali oszukani, komuniści posadzili na fotel prezydencki analfabetę i sami robili co chcieli ,czyli okradali Polskę.

    Dobre 0

  5. fritz pisze:

    BD Pisze: 28 czerwca 2008 o 13:52
    fritz, ter
    Oczywiście Wałęsa był sterowalny.

    *** Mazowiecki chcial zostac prezydentem.. jakos Walesa nie dal sie sterowac, pomimo tego, ze uzytow wszystkich trikow, zeby jednak nie startowal
    …Zresztą przecież otoczenie, aż kipiało od agentów. Dla Wałęsy, była to niezła zabawa ( patrz film ). Tu zebrać parę postulatów ( ja nie wiem czy on je wszystkie rozumiał ) i podrażnić się z chłopakami.

    *** Gdyby tak bylo, nie byloby stanu wojennego.

    …Kaczyńscy? Myślę, że nie mieli wyboru jak chcieli zrobić coś dla Polski, bo przecież wtedy żaden z nich nie mógł być prezydentem.

    *** Zgadza sie. Chcieli cos dla Polski zrobic. I poza tym, nie sadzili, ze Walesie lewa noga wyrosnie.

    …To czego oczekiwać od czerwonej zachodniej prasy. Ale zastanawia mnie prasa biznesowa to, co pisze FT, Economist czy WSJ to czasami włos się jeży na głowie. Może jesteśmy zakałkaziem Europy, ale czy aż tak?!

    Teraz nie jestesmy bo mamy w Polse wspolny z Niemcami rzad.
    W momencie, w ktorym PiS przejmie wladze, bedziemy
    :)

    Dobre 0

  6. marek pisze:

    Gabriele lesser to przyjaciolka Michnika. Strasznie lewicowa i nienawidzaca Polakow kobieta.

    No a Konrad Schuller czy Reinhold Vetter to podobna ekipa.

    Dobre 0

  7. fritz pisze:

    Nie zrozumiałeś mnie. A przecież napisałem wyraźnie:WIEDZIELI, iż
    Wałęsa jest „niesterowalny”..

    ** Rzeczywiscie, nie moge znalezc slowa niesterowalny w tekscie.

    …. A czym jest ta CAŁA SPRAWA? To Polska właśnie.A jaka jest – każdy widzi.

    *** Problem polega na tym, ze nie kazdy…Tusk nie wygralby, gdyby tak bylo.

    ….Chcieli dobrze- wyszło?jak zawsze.

    *** Mazowieckiego zatrzymali. Co nie jest zle.

    Ale co naprawde jest interesujace: na tle Walesy Tyminski moglby byc swietnym prezydentem
    :)

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  8. Pawel pisze:

    Mozna prosic czytelnikow wiadomej ksiazki o wskazanie strony, na ktorej omowiony jest konkretny dowod rzekomej wspolpracy Walesy z SB?

    Dobre 0

  9. exx pisze:

    @andrzej.k No jasne przecież w Polsce co drugi prowadzi warsztat samochodowy a co trzeci jest uznanym doradcą finansowym

    Dobre 0

  10. ter pisze:

    BD,
    Mylisz się, bo patrzysz na Wałęsę przez okulary inteligencji i w pale
    nie może ci się pomieścić, że ociężały umysłowo człowiek (jego II, o
    przepraszam, teraz pisze się IQ, w skali Wechslera nie przekracza 75 pkt) zrobił w konia WSZYSTKICH! Ale taka jest prawda! Mieszanka głupoty wsparta Matką Boską zaowocowała bezgranicznym przekonaniem o własnej nieomylnej wielkości. Stąd dążenie po trupach (WIERZĘ, że to przenośnia) do władzy wspomagane wrodzonym talentem taktycznym. Ten talent -dar boży – daje mu niesamowitą przewagę nad rywalami, czego chyba nie trzeba dowodzić.
    Nawiasem mówiąc, o prezydęturze (piszę wg wymowy Wałęsy)nasz
    Dyzma marzył już w 1981 roku, co może potwierdzić niejaki Lech Kaczyński. Śmieszne, prawda? Ale…w zderzeniu z jego dzisiejszym
    marzeniem o prezydentowaniu Unii Europejskiej -raczej straszne!

    Dobre 0

  11. ter pisze:

    fritz,
    „Człowiekiem ograniczonym umysłowo i -na dodatek -głęboko wierzącym w to,że Matka Boska kieruje jego poczynaniami nie można sterować!” – tak napisałem.
    Kaczyńscy mieli wybór (sam to przyznajesz w ostatnim passusie),
    niestety, dokonali najgorszego. I bez znaczenia jest tu „kierunek”
    nogi, która Wałęsie wyrosła. Taka, czy inna – pozostałaby NIESTERO
    WALNĄ.
    Tymiński – na pewno jego prezydentura byłaby najciekawszą w naszej historii i mogłaby przynieść skutek pozytywny o tyle, o ile większość z nas zrozumiałaby, że wszelkich wyborów (nie tylko przy urnie) należy dokonywać w zgodzie z własnymi przekonaniami. Na przekór demagogom z lewa i manipulatorom z prawa.

    Dobre 0

  12. ALICJA pisze:

    Nic nowego ta sama prasa te same tytuły,które prowadziły nagonkę na rząd Jarosława Kaczyńskiego i Prezydenta Lecha Kaczynskiego,poprostu olejmy ich,niech zobaczą,że Polacy to inteligentny naród i szmatławców nie czyta.Jak już ktoś chce poczytać jakiegoś brukowca to zapraszam do rodzimej GW.

    Dobre 0

  13. cdn pisze:

    Czego można się spodziewać po donosicielu (korspondencie ?!) Frankfurtera o znamiennym nazwisku Schuler ?

    Dobre 0

  14. euro1947 pisze:

    Mieszkam we Francji juz 26 lat.
    Nie tylko prasa niemiecka ocenia jednoznacznie negatywnie oskarzenia przeciwko Walesie i pseudohistoryczna ksiazke. Podobne komentarze czyta sie w prasie francuskiej, belgijskiej i szwajcarskiej (francuskojezycznej). I nie jak niektorzy pisza lewacka ale przede wszystkim prawicowa np. artykul w Le Figaro nie zostawiajacy suchej nitki na „ksiazce” i na Kaczynskich !
    Podejrzewam, ze podobnie pisza dziennikarze angielskojezyczni.

    Dobre 0

  15. jan pisze:

    @euro147
    Szanowna Pani, szanowny Panie, Pani/Pana patriotycznym obowiązkiem jest pisanie listów do w/w prasy ze sprostowaniem Prawdy Historycznej! Wolność dla Polski wywalczyli Jarosław i Lech Kaczyńscy, a wałęsa to zwykły agent SB dostarczony motorówką do stoczni razem z michnikiem. Podzielając Pani/Pana oburzenie uważam że każda Polka i każdy Polak mieszkający za granicą powinien zrobić wszystko co w jej/jego mocy aby Prawda Historyczna o Jarosławie i Lechu Kaczyńskich, Wyzwolicielach Umiłowanej Ojczyzny, dotarła do Europy!
    Z góry dziękuję w imieniu mieszkających w Polsce Genetycznych Patriotów za Pani oddanie Naszej Sprawie.

    Dobre 0

  16. media pisze:

    @euro 1947
    Oczywiście, że tak, wszystkie podane wyżej przez p. Semkę tytuły niemieckie, szwajcarskie są tak zwane liberalne. Goeterborg Posten również. To jest medialna wieś. Myśli Pan/i, że ktoś taki jak Kaczyński może być tam lubiany? Tam ceni się Michnika, Geremka, Bartoszewskiego & Co – z nimi wszystko można. Haha z Wałęsy robi się europejskiego mędrca w radzie Europy. To nie byk porwał Europę, ale głupota.

    Dobre 0

  17. dyrygent pisze:

    Wałęsa miał odwagę,bo wiedział,że bezpieka mu nic nie zrobi.Ale to ,co zrobił później nikt mu nie odbierze.Pozostanie bohaterem narodowym,czy to się komu podoba ,czy nie.Powinien przyznać się do błędu,lecz tego nie zrobił.Nadęty bufon…
    A z europejczykami trzeba grać ostro i zdecydowanie.Olewać tendencyjne komentarze.Ave!

    Dobre 0

  18. Ireneusz pisze:

    Niemcy w obronie Wałęsy. Ależ tak. W leksykonie tygodnika ”Spiegel Wissen” (Wikipedia) Wałęsa awansował do elektryka i ma parę stron, a Jarosławowi Kaczyńskiemu potwierdzono magistra, i zrobiono z niego bibliotekarza. To takie niby nic, tyle tylko, że to są opiniotwórcze media, tłumaczone na angielski.

    Urządzanie bali na cześć Wałęsy w Teatrze Narodowym w Warszawie to jest zaiste komedyji polskich ciąg dalszy i to zarówno Natrętów wg Moliere, jak i Cudów Mniemanych, nie Bogusławskich, a Tuskich. Problem w tym, że zamiast aktorów mamy pajaców, no bo jak nazwać kogoś kto się dobrowolnie dyskredytuje uczestnicząc w tym spektaklu. ”Komedia w trzech aktach z dwieima Balletami”. Nasz Ludwik XIV Donald I, równie słońce, zaszczyci swą obecnością tę dostojną uroczystość ku czci Wałęsy (tu mi żaden przykład z historii nie wpada do głowy).
    I jak tu giełda nie ma gubić 120 mld? No, ale panie i panowie wybrali. Czas balować!

    Dobre 0

  19. mash pisze:

    @ter
    Jak widzę jest pan zwolennikiem Marka Jurka, albo jakiegoś podobnego odłamu ”prawicowego” zwącego się społeczną inicjatywą, zgadza się? Jurek itp. nie są wg pana ani wodzem, ani ograniczonymi umysłowo, ani sterowalni.
    Pomieszał pan wiedzę z intelektem, z informacją, emocje z wiarą, i w ten sposób wyszły panu absurdalne rzeczy, tęskni pan za Tymińskim i popiera Jurka, ganiąc Kaczyńskich.
    Nie, Jarosław Kaczyński nie miał wyboru, chyba, że zgodziłby się na oszustów jak Lepper i dziwacznych pieniaczy jak Giertych, bo w mniejszości nie da się rządzić, chyba, że chodzi tylko o kiese. Już nie mówię o nagonce na niego (na nich, J. i L.) przez dwa lata, zresztą trwa do dziś i to na całym świecie, jak czytamy powyżej.
    A co do Wałęsy: nie jego esbecka przeszłość bulwersuje, ale jego postępowanie w 1989 r i później ? matactwa, układy i prywata. Wałęsa jest bezgranicznie zakochany w sobie. Matkę Bożą w klapie nosi dla parady, podobnie jak używał tego makabrycznego długopisu ? PR geg. Jest takie powiedzenie ”gdyby świnia miała rogi, to by bodła”… .

    Dobre 0

  20. Świadek pisze:

    Nie sądzę, żeby Wałęsa był ociężały umysłowo. Dość wyraziste cechy jego osobowości, takie jak podwyższony nastrój, nastawienie wielkościowe, pycha, mobilność, krzykliwość w połączeniu z płycizną
    intelektualną, amoralność i kompletny bezkrytycyzm w stosunku ad se, składają się na osobowość psychopatyczną z cechami hipomanii. Dochodzi do tego jeszcze ekscentryczny indywidualizm i wybujała
    ambicja z tendencjami autorytarnymi. To przecież tacy psychopaci stawali się dyktatorami. Dlaczego? Po prostu potrafią grać na bezrefleksyjnych emocjach tłumu i narzucać mu swoje oszukańcze, obłędne racje. Tę zdolność zawdzięczają przede wszystkim brakowi jakichkolwiek zahamowań natury etycznej. Jest to strategia kłamstwa, demagogii i negatywnej sugestii! Dzisiaj, z perspektywy
    minionego czasu, takie postaci jak Mussolini, Hitler, Stalin, wydają się nam komediantami. a jednak byli to geniusze zła! Proszę sobie przypomnieć, że nawet J.P.II tego faktu nie spostrzegł w odniesieniu do Wałęsy. Ludzie wierzący mogą się tylko domyślać jaka moc działa przez podobnych ludzi. Musimy się spod tej ciemnej sugestii wyrwać! Pozdrowienia.

    Dobre 0

  21. jago pisze:

    Odwaga potaniala – rozum drozszy od benzyny! Pamiec – dziurawa niczym ser szwajcarski. Domorosli Katoni i Savonarole domagaja sie stosow dla tych ktorzy ryzykowali swoja wolnoscia, losem rodziny walczac o wolnosc, demokracje, pluralizm w imie „prawdy historycznej’ opartej na przetrzebionych archiwach bezpieki i klamliwych zapisach zadnych sukcesow, awansow funkcjonariuszy politycznej policji. Polskie pieklo do szescianu! Opamietajmy sie!

    Dobre 0

  22. popryt pisze:

    W sprawie spinek. Czy premier podarowal je prywatnie, czy w imieniu rzadu, placac za nie z kasy panstwowej? Czy mozna oczekiwac cudu, po ktorym to lwy zaczynaja zamieniac sie w muchy?

    Dobre 0

  23. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    Najwiekszy problem Polaków jest ten, gdy pozwolili sobie wmówić, że skretynienie nie wystepuje na zachód od Odry. Większość „rewelacji” przekazywanych nam z tamtej strony świata udowadnia jednak, że tyle samo głupków jest tam, co i u nas. Wniosek: głupota nie zna granic, a prawde ma za nic.

    Dobre 0

  24. boleslaw pisze:

    Andrzej londyn a moze kozia wolka, czlowieku nie kompromituj sie!
    Najpierw skoncz podstawowke to sie dowiesz ze bekart pisze sie przez e a nie en!! Boze skad takie matoly sie biora.. A potem sprobuje przeczytac ksiazke o bolku chociaz watpie czy cos zrozumiesz bo czyta sie trudno, dokumenty fakty. przypisy. Tu juz niepelne podstawowe nie wystarczy. TW bolek lezy i kwiczy, juz nawet odpuscil wystapienie w tvp bo w te brednie co opowiada na prawo i lewo to tylko ludzie niespelna rozumu moga uwierzyc. Czekam az tow cwiakala wystapi do bolka o zwrot ukradzionych dokumentow, przeciez to jest bardzo powazne przestepstwo. ABW do roboty!! Szukajcie ukradzionych dokumentow!! Przesladowac dziennikarzy to latwo, a bolka sie boicie?? Republika Bananowa!!

    Dobre 0

  25. R. pisze:

    Do euro1947:
    A od kiedy to Francuzi, Belgowie i Szwajcarzy tak biegle znają język polski, że już przeczytali całą książkę, dogłębnie ją przeanalizowali i wyciągnęli wnioski? A nie wydaje się Pani/Panu, że od kogoś mają takie informacje? Od kogo?
    To, co przedstawia prasa na Zachodzie, to zazwyczaj karykatura tego, co się u nas naprawdę dzieje.

    Dobre 0

  26. mkd pisze:

    …wcale nie dziwi że tym razem nie wypowiadaja się w zagranicznej prasie tak zwykle chętnie potępiający Polskę za granicą nasi i >weurodeputatowaniautorytetyszaleńcównowych

    Dobre 0

  27. TERKAM11 pisze:

    Bardzo chce odpowiedziec panu Andrzejowi z Londynu .
    Pisze pan jak człowiek który bardzo mało wie o tamyych czasach
    a jeszcze obraza pan ludzi .Czy wie pan co to jest scieszka zdrowia .Chyba nie .Dlatego niech pan głupot nie pisze .Wstyd mi za pana.Nie znał pan wszystkiego nie był pan z Wałeso i nie wie pan co on zrobił złego i dobrego . Troche rozwagi i umiaru i nie obrazac tych co inaczej myslą niż pan.

    Dobre 0

  28. Gosc pisze:

    Do euro 1947,
    Doprawdy zabawny komentarz i zabawne spostrzezenia.
    Na emigracji „zabawnych” Polakow rowniez nie brakuje, a jakze „oczytanych”, dowodem miedzy innymi na to sa rezultaty ostatnich wyborow z jesieni 2007 r. w polskich ambasadach i komentarze z tym zwiazane. Rezultaty zas tego „zaangazowania” mozemy oceniac juz po 7 miesiacach.
    A tak na powaznie. Trzeba patrzec na autorow – sprawozdawcow „donosow”. W dalszym ciagu uwazam ze najbezczelniejsze klamstwa o Polsce i Polakach wypisuja lewacko-liberalne zurnale, majace swe powiazania rowniez (bardzo ale to bardzo rozgalezione) z GW.
    Pozdrowienia

    Dobre 0

  29. Gosc pisze:

    Zapomnialem do p. Swiadka,
    Swietne (szczerze), zapomnial(a) jednak pan (pani) dodac ze p. Walesa jednak uzgadnial swoje wystapienia (nie mowiac o takich rzeczach jak strategia, taktyka itd. odnoszaca sie do „Solidarnosci”) na forum publicznym, ze „sluzbami”, przeciez juz od lat 70′ tlumaczyl sie „sluzbom” ze MUSI byc „agresywny i antyrzadowy” w swoich wystapieniach poniewaz inaczej nie bedzie mial posluchu wsrod ludzi tzn. mas zwiazkowych.
    Pozdrowienia

    Dobre 0

  30. Sceptyk pisze:

    Tu nie ma o co się spierać. Ludzie powinni nauczyć się, że nie można dystować z faktami. Tego wymaga rzetelność naukowa. Oczywiście nie obowiązuje ona w naukach przymiotnikowych i dlatego nie są to nauki. Tam można podważać wszystko i dlatego nie ma postępu. Takie nauki, to: politologia, historia marksistowska i wiele, wiele innych. A fakty są takie: Bolek to Wałęsa, napisał odręcznie donos na kolegów ze stoczni, brał za to kasę. Potem nie chciał się do tego przyznać i ulegał środowisku SB jako prezydent. Chyba wystarczy. Położyć zasłonę milczenia na tym Panu i pomodlić się za jego duszę, o ile ktoś wierzy w coś takiego jak Bóg.

    Dobre 0

  31. knot pisze:

    @jago
    ” Polskie pieklo do szescianu! Opamietajmy sie!”

    To pieklo to nic w porownaniu z tym co przazylo 220 zaszczutych,
    wyrzucanych z okien szpitali psychiatrycznych, katowanych na komisariatach a nastepnie wyrzucanych z samochodow.
    Ta zbrodnie rozgrzeszyl Bolek wraz z Michnikiem, Kuroniem Geremkiem. To bylo pieklo za ktore do tej pory nikt nie zaplacil,
    a ten ktory na tym piekle i plecach robotnikow zrobil kariere zakpil wczoraj z calego 40-to milionowego narodu.
    On ma wszystkich, w tym i Ciebie w d….ie.
    Przypomnij sobie „nocna zmiane” a zobaczysz kto byl diablem a kto diablu drzewa donosil.
    Ta banda piekielna protestuje i niszyczy IPN chociaz w sprawie abp. Wilgusa im ta instytucja nie przeszkadzala.
    Gen Anders mowiac o Katyniu powiedzial „obowiazkiem nas katolikow jest wybaczac, ale tej zbrodni im nawet Pan Bog nie wybaczy”.
    I nie tego cos tam Bolku kiedys podpisal ale tej zdrady tez Pan Bog nie powinien wybaczyc, dopoki nie staniesz przed NARODEM i nie powiesz PRZEPRASZAM!!!!

    Dobre 0

  32. janek pisze:

    Oczywiście, że komuna by sama upadła, a ludzi pracy do strajków poprowadziłby prawnik Olszewski, albo Kaczyński. Tylko poczytajcie trochę wspomnień ludzi, którzy brali w tym udział i może wtedy dojdziecie do wniosku, że jednak Wałęsa mimo swoich wszystkich wad, miał taką siłę przekonywania, że potrafił tych ludzi pociągnąć za sobą. Pytam kto miał to zrobić. Wszystko można wytłumaczyć, w ten sposób, że internowali go, żeby go kryć, zwalniali z pracy, żeby go uwiarygodnić. Tylko jeśli wy nie stajecie przed takimi wyzwaniami, jak odpowiedzialność, za tysiące lub miliony ludzi (i swoją rodzinę), to jak możecie dawać wiarę w każde oskarżenie. Wielu ludzi czeka aż wreszcie okaże się że Wałęsa wcale nie był patriotą, wcale nie ryzykował i tylko czekają na takie książki. Wreszcie mogą się dowartościować, tak on też nie był lepszy niż ja. Poczytajcie trochę i zrozumiecie, że tacy ludzie którzy stali w pierwszym szeregu, byli bardzo inwigilowani. W innych krajach też istnieją środowiska, które oskarżają przywódców ruchów antykomunistycznych o zdradę (choćby Vaclava Havla), o to troszczą się służby. Zwróćcie jeszcze uwagę, ile Wałęsa osiągnął? Jak na robola, bez wykształcenia, ze wsi (nie WSI), naprawdę dużo. Semka jest tak przeżarty, pogardą dla wałęsy, że żal mi go jest (Semki nie Wałęsy). Na pewno potrafi wytłumaczyć, jak to PRL, sam się zlikwidował poprzez swoich agentów. On na pewno przekonałby cały aparat państwa, żeby zrzekł się władzy i poddał pod gilotynę władzy nowej. Tylko dlaczego tego nie zrobił?

    Dobre 0

  33. ter pisze:

    mash,
    Ha,ha,ha! Skąd ten Jurek? Ciekawie panu myśl pobiegła.
    Niczego nie pomieszałem. Każde przekonanie zawiera w sobie składnik wiedzy i wiary. Podstawą wiedzy jest informacja a podstawą wiary emocja (uczucie). Im więcej wiedzy a mniej emocji- tym bardziej racjonalne przekonanie. I na odwrót.
    Tymiński ani mnie ziębi, ani grzeje. Jeśli go przywołałem, to tylko po
    to, by podkreślić konieczność głosowania w zgodzie z przekonaniami racjonalnymi (przecież niewiele brakowało a zostałby wybrany i to nie tyle głosami ZA lecz PRZECIW Wałęsie i Mazowieckiemu ). Ktoś, kto głosuje (ogólniej: postępuje) wbrew swojej wiedzy i wierzy, że czyni dobrze obudzi się, prędzej czy póź-
    niej, z ręką w nocniku. Stawianie przez Kaczyńskiego na Wałęsę, to dramatyczny przykład irracjonalnego wyboru (on doskonale o tym wie), zaś gadanie, że innego nie miał jest jałowym zaklinaniem rzeczywistości.

    Dobre 0

  34. ter pisze:

    Świadku,
    Bardzo trafna ocena – poza przeszacowaniem walorów intelektualnych.
    Był, jest i pozostanie ograniczony. Wiem, że ta prawda boli. Mnie
    też bolała.
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  35. Gosc pisze:

    Do p. Janka
    Istonie nosna hipoteza. Sam w nia wierzylem do 1982 r. Wymaga wiekszego elaboratu, aby omowic ten problem (Moze „Rzeczpospolita” by wziela ten temat na „tapete”?). Teraz w skrocie bo pozna pora zobowiazuje. W ocenie zjawisk historycznych zawsze najlepszym uzasadnieniem (dowodem) postawionej tezy jest najprostrzy dowod (jak jak zreszta we wszystkich naukach). Otoz nalezy zapytac co narod polski osiagnal z „Solidarnosci”? (pisze to jako byly czlonek NZS w czasach „Solidarnosci”). Odpowiedz jest to ze nic, poprostu nic oprocz goryczy porazki. Jeszcze raz powtarzam, jestem zdrowy na ciele i na umysle, nie jestem prowokatorem, uwazam sie za swiadomego Polaka. Aby udowodnic postawiona teze prosze porownac zakonczenie polskiej transformacji z : historia transformacji ustrojowej (mowie z akcentem na sprawy polityczne, ale takze i o gospodarce) w Czechach, krajach baltyckich, (szczegolnie w tych krajach) itd. Polska wyszla na tym jak Zablocki na mydle, szczerze, nawet NATO I UE byly wynikiem parcia USA do takiego rozwiazania (nacisk Polonii amerykanskiej, dzialaczy pp. Moskala, Jezioranskiego i innych, rowniez rzadu p. Olszewskiego, JPII, ktorzy do powiedzenia mieli troche wiecej niz p. Walesa, partyzant pozostawienia w Polsce baz sowieckich). Takie sa fakty. Do uzasadnienia szczegolowego moze jeszcze powrocimy.
    Pozdrowienia

    Dobre 0

  36. jerzy pisze:

    Niezaleznie od wypowiedzi takich czy innych poprzednich dyskutantow chcialem dodac tu swoje trzy grosze otoz nie wiem jak oceniac takie gryzmoly p. Semki ktory najpierw cytuje jednoznaczne wypowiedzi niemieckich dziennikarzy ,a potem uzupelnia je jednym zgryzliwym zdaniem w celu pokazania swojej wypaczonej prawdy. To jest najbardziej glupia i niewybredna manipulacja jaka mozna znalezs w polskiej prasie a szczegolnie w Rzepie, czy naprawde tego w redakcji nikt nie czyta przed wydrukowaniem poza autorem. Czysta kompromitacja , to sa t.zw. dziennikarskie popluczyny.
    Z powazaniem

    Dobre 0

  37. andrzej-londyn pisze:

    nastepny kwiatek z laczki pisbolszewickiego wodza. Komu zalezy zeby nie ukazal sie aneks?- tak brzmi pytanie sloneczka Zoliborza.
    odpowiedz jest prosta- to brat blizniak wstrzymal opublikowanie tego aneksu- mial na to kilka miesiecy. Pisbolszewia kupuje kazdy kit- pytanie wielkiego Stratega mialo rzucic cien na TK – jak zwykle trafil kula w plot jak z agentura Leppera..no ale takie wypowiedzi nie sa skierowane do ludzi myslacych tylko swoich talibow, zeby ich podtrzymac w wierze.

    Dobre 0

  38. andrzej-londyn pisze:

    @boleslaf
    tak naprawde przeceniasz mnie bo ja jeszcze nie zaczalem podstwowki , ale i to wystarczy zeby wiedziec kacze skroty myslowe, insynuacje klamstwa, ty koles chetnie sie na to nabierasz .wiec kto tu ma braki w logicznym rozumowaniu. a swoja droga talibowie od kaczynskich traca nerwy jak wychodza na durniow

    Dobre 0

  39. koleś pisze:

    Redaktor Semka streszczając artykuły z prasy niemieckiej, podaje nam cytaty, które aż proszą się o to, by westchnąć: „Mój Boże, dlaczego oni nie kochają Kaczyńskiego, IPN-u a polskiej prawicy w szczególności?” A nie kochają za „grosse Klappe”, czyli za wrzaskliwość nieudaczników. Nie kochają, bo polska prawica jest obrazą inteligencji normalnej prawicy. Nie kochają, bo mało kto pokocha dworskiego intryganta. Nie kochają, bo znają dowcip o polskim piekiełku, gdzie jeden drugiego ściąga do kotła i żadnego diabła do pilnowania tego nie potrzeba. (najbardziej znane przykłady dla szerokiej publiczności – Podolski i Klose – ktoś tych chłopaków BEZ ZNAJOMOŚCI przygarnął…)…
    Pan wybaczy, Panie Piotrze, ale nie można pokochać polityka takiego jak Jarosław Kaczyński, który mówi, że widział oryginały „Bolkowych” akt, ale nie powiedział, bo władzę trzeba było zdobyć! Takiego czegoś nie powie żaden zachodni polityk – wydaje mi się, że nawet, gdyby go przypalano żywym ogniem, chociaż sprawdzić to byłoby trudno. A nasz Jareczek to chlapnął i… aż mowę odebrało to komentatorom! Pan też oczywiście tego nie skomentuje, bo gdzieżby Pan miejsce potem znalazł? Pisanie w jedną stronę jest propagandą, ale, mój Boże, prawdę znajduje się jedynie po rozszyfrowaniu kłamstw serwowanych od lewicy po prawicę. Walczycie wszyscy ze sobą, ale nie o prawdę, lecz, jak Jareczek powiedział – o władzę!

    Niemcy są mistrzami świata w eksporcie produktów przemysłowych, my zaś najlepiej eksportujemy naszych obywateli jako siłę roboczą – i z tej racji oczekujemy jakiegoś szacunku?
    Mamy drogi, na których rocznie ginie ponad 5 000 ludzi, tyle, co w Niemczech, chociaż mają one o 52 miliony więcej obywateli i ileś tam więcej samochodów – i od lat, od lat nie możemy tego problemu rozwiązać budując lepsze trasy. Oczekujemy szacunku?
    I, przepraszam, ale czy ktokolwiek z nas będzie szanował towarzystwo siedzące przy sąsiednim stoliku, które nic innego nie robi, jak tylko stale żre się między sobą? Mamy im imponować Niesiołowskim? A może Kurskim? Albo jakimś Wenderlichem?
    Wie Pan co znajomy Niemiec mi powiedział? „Człowieku, my wiemy, że Gysi i Lafontaine robią krecią robotę za obce pieniądze i wiemy, za czyje. Mamy ich pod kontrolą. U was tylko o paru można powiedzieć, że robią za swoje. Rozumiesz waszą tragedię? Zeżrecie się sami i wierz mi, nikt, ale to nikt, nie będzie wam w tym przeszkadzać.”
    Panie Piotrze, czy jak Kaśka powie, że Krycha „jest gupia”, to czy sama przez to jest mądrzejsza? Ale z drugiej strony, jak Pan napisze prawdę, to gdzie się Pan podzieje? Żyjemy nadal pod zaborami: zabór prawicy, zabór lewicy, zabór mieszańców (PO – jakby kto pytał)… a ja bym tak chciał w Polsce, wie Pan!?

    Dobre 0

  40. Świadek pisze:

    Do Gość i Ter!

    Wałęsa jest na poziomie t.zw. głupoty salonowej. Umie błyszczeć
    zapożyczonymi powiedzonkami, chyba głównie z kabaretu, których sensu i konsekwencji w pełni nie pojmuje. To jest stan na pograniczu normy intelektualnej. Oczywiście, że nie działał sam z siebie. Tacy ludzie z natury swojej i zrządzenia losu, uaktywniają się z reguły w czasach przełomu, kiedy to nie przebierając w metodach i korzystając choćby z najbardziej podłej inspiracji, wydostają się jako przywódcy na barki tłumu. Tak więc, jako szczególny typ psychopaty, lgnął i był posłuszny ubecji, a ona odnalazła w nim swojego człowieka. Pozorne przeciwieństwa odnalazły się i wspólnie zadziałały! Uprzejmie Panów pozdrawiam.

    Dobre 0

  41. jerzy pisze:

    @gosc-22.24- co do pozostawienia baz sowieckich w Polsce to sie Wasc grubo mylisz – to Walesa spil Jelcyna i wymusil na tym ostatnim wyprowadzenie wojsk rosyjskich z Polski i to jest prawda historyczna
    Z powazaniem

    Dobre 0

  42. andrzej-londyn pisze:

    boleslafkowi i innym talibom powtarzm po raz 1000000 ze tego pseudonaukowego szmelcu piora politycznych pseudihistorykow od braci smiesznych do reki nie wezme. na swoje usprawiedliwienie mam to ze juz ponad miesiac temu na forach rzepy glosilem opinie ze w ksiazce nie znajdzie sie ani jeden niepodwazalny dowod na ,,bolka,, Ani mi sie sni brac do reki tego g……. Ta przyjemnosc pozostawiam talibom od kaczynskich- oni zyc bez kaczych bzdetow nie moga. Mi wystarczy GW, NIE i TVN

    Dobre 0

  43. rmstemero pisze:

    Panie Redaktorze, czyzbym cos przeoczyl? Sledzac panska argumentacje przez ostatnie 2-3 lata mozna by odniesc wrazenie ze byl i jest pan apologeta rzadow partii kierowanej przez dwoch najblizszych wspolpracownikow bylego agenta bezpieki. To ze agent ich w koncu za nieudolnosc wyrzucil z pracy nie zmienia faktow. To w koncu jak?

    Dobre 0

  44. romank pisze:

    walesa, michnik wygrali, ilu przegralo zycie grajac czysto

    Dobre 0

  45. Realista pisze:

    Zebrało się tu stado zaściankowych PiSmaków, którzy oburzają komentarzami o Polsce i Wałęsie w zachodniej prasie, krytykują GW i Michnika, mają kompleksy i flustrację do Niemiec. Zamiast patrzyć w przyszłość, unowocześnić państwo i gospodarkę PiSmaki pokroju żałosnego Semki, Ziemkiewicza czy Lichockiej rozdrapują rany z PRL.
    Oczywiście lepiej niż gdyby pisali o gospodarce, bo w tej dzedzinie są kompletnymi ignorantami i wyrządziliby jeszcze więcej szkód.
    Chorym urojeniom pod nazwą IV RP wyborcy dali szlaban więc teraz trzeba uruchomić kurację zastępczą. A w reformach prześcigają nas kolejne kraje: Czechy, Słowacja, kraje nadbałtyckie,
    Słowenia. I nie ma polemiki dlaczego kraje które były w ogonie przemian nas wyprzedziły. PiSy ujadają karawana jedzie dalej………

    Dobre 0

  46. Nico Nasbeznas pisze:

    Doch, doch!

    Er war aber keiner SS-man, wie der geehrte Günther Grass ;-)

    Dobre 0

  47. stanisław pisze:

    Dzięki Wałęsie jako Symbolowi i Solidarności jako ruchowi społecznemu a nawet komunistom bardziej partyjnym możliwe było historyczne posiedzenie Okragłego Stolu i Przełom ! Dzięki rozmowom i donosom esbecja zmieniła się jak mówi ks. Mamiński . Warto było zatem zmieniać esbecję i ich mocodawców aby dozyć innego komfortu zycia po obaleniu komuny ! Warto przypomniec, że za komuny posiadanie magnetowidu czy odbioru satelitarnego traktowane było jako zagrożenie bezpieczeństwa państwa podobnie jak na wolności Macierewicz ! A dziś co, odwaga staniała ! A Macierewicz się nudzi bo co powie czyli palnie to za to nie ścigają ! Nie szanują męczennika ! Żeby chociaż jedno zatrzymanie w stylu ABW nic! Wszystko przez Okrągły Stół i Wałęsę !

    Dobre 0

  48. Q pisze:

    Wierny sługa kaczyzmu – Piotr Semka znów nadaje… Hipokryta… dzięki tej skiążce, pisanej na polityczne zamówienie PiS przez historyków związanych z PiS i jego macierewiczowym odłamem, mamy co mamy, a więc histerię zamiast rzeczowej dyskusji. Panowie historycy z IPN na podstawie kopii wyrokują o Wałęsie… ja nie przesądzam, agent czy nie agent, ale DOMAGAM się dowodów, bo ksera czy mikrofilmy to śmiech na sali, a nie jakikolwiek dowód. Teraz jeszcze rozbawił nas Jarosław K. że przypomniał sobie coś po 18 latach :) )) Kpina ! Dudek też coś cobie przypomniał o setkach kart, które Wałęsa wziął i nie oddał… Wy tam w PiS i IPN nagle zaczęliście coś na poprawę pamieci zażywać czy po prostu zmieniliście dealera do zioła ?!

    Dobre 0

  49. andrzej-londyn pisze:

    Nastepna rewelacja dla talibow o kaczynskich- to sluzby specjalne obalily ten najlepszy rzad w calej galaktyce–donosi usluznie janecki-wprost.Ciekawe czy tego bzdeta kupi ciemny lud od braci smiesznych a wrednych co kochaja klamstwa,insynuacje,pomowienia a nade wszystko kochaja byc wielcy

    Dobre 0

  50. grego pisze:

    Bardzo ladny tekst wiernego giermka kaczyzmu. Czekamy teraz na przeglad prasy francuskiej, hiszpanskiej i oczywiscie rosyjskiej. Chyba jednak Pan Semka chce troche uspokoic swoje sumienie i wymazac z pamieci swoje uwielbienie dla Lecha Wałesy sprzed lat wielu, kiedy to razem z jego wielce utalentowanym kolega politycznym Jackiem Kurskim biegali z wypiekami na twarzy z choragwiami na ktorych mozna bylo przeczytac :Wałęsa na Prezydenta:):) Ale skoro Wielki Jarek po 18 latach przypomina sobie jak Milczanowski informowal go ,ze LW to Bolek to moze i Piotrek przypomni sobie o tych faktach za jakies 10 lat:):)
    Od jutra Rzepa podejmie za Staszkiem Janeckim i towarzyszem Krolem wielka dyskusje jak to sluzby specjalne przyczynily sie do obalenia rzadu Wielkiego Jarka. Przyjemnej lektury!!!!!

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.