Autorski przegląd prasy
Poniedziałek
Dziś niemieckojęzyczna prasa o Polsce. “Wałęsa nie był szpiclem “Bolkiem”" – donosi szwajcarski dziennik “Tagesanzeiger”. Jego warszawska korespondentka Gabriele Lesser podaje jako news, że polski sąd lustracyjny podtrzymał werdykt, iż Lech Wałęsa nie był współpracownikiem SB. A co z książką wydaną przez IPN? Gazeta cytuje jedną opinię – historyka Jerzego Holzera: “IPN jest dziś skorumpowanym politycznie urzędem, który utracił swoją wiarygodność w oczach większości Polaków”. Oczywiście z tekstu pani Lesser nikt nie dowie się, że dwa lata temu Holzer przyznał, iż w latach 60. sam pisał raporty o Niemczech dla wywiadu PRL.
Środa
“Frankfurter Allgemeine Zeitung” zbywa publikację IPN: “Książkę czyta się raczej jak polityczny akt oskarżenia, a nie poważną pracę historyczną” – pisze warszawski korespondent Konrad Schuler. Dodaje, że książka “nie przynosi wielu nowych faktów, a poruszenie, jakie od tygodni budzi ona w Polsce, ma związek z tym, że dla prawicy – przede wszystkim prezydenta Lecha Kaczyńskiego, prywatnego wroga Wałęsy ? publikacja stała się okazją, by znów twierdzić, iż Trzecia Rzeczpospolita, wolna Polska po 1989 roku do dziś jest inscenizacją komunistycznych marionetek”. “Süddeutsche Zeitung” pyta dramatycznie w podtytule: “War Lech Walesa ein Spitzel?”. Ale zaraz stwierdza, że spory, które wywołała publikacja IPN w Polsce, nie dotyczą wcale tego, czy Wałęsa był “Bolkiem”. “O wiele zacieklejszy jest spór o wnioski, jakie płyną z książki. Nie chodzi o nic innego, jak ocenę współczesnej polskiej demokracji”. “Handelsblatt” krytykuje publikację Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza. Pisze, że nie dostarczają oni prawdziwych dowodów na to, iż Wałęsa był agentem. “Zamiast tego prezentują zestaw dokumentów, nie sprawdziwszy, jak powstały” – ocenia Reinhold Vetter. A w jaki sposób Vetter zbadał, jak dokumenty sprawdzali Cenckiewicz i Gontarczyk? Może zadzwonił do Władysława Frasyniuka?
Czwartek
Nad winietą “Süddeutsche Zeitung” duży zielony napis: “Birthler contra Gysi – spór o akta Stasi”. W środku na pełnych dwóch stronach wielkiego formatu wywiady. Z Gregorem Gysi, postkomunistą oskarżanym na podstawie dokumentów Stasi o donoszenie enerdowskiej bezpiece, oraz z Marianne Birthler, szefem urzędu do spraw akt Stasi (czyli odpowiednika naszego IPN). Gysi przekonuje, że w czasach NRD był tylko adwokatem i krytykuje dokumenty, które wskazują, że współpracował jako agent. Pani Birthler udowadnia, że można uznać Gysiego za agenta, choć – jak zaznacza – dokumenty wskazujące na jego rejestrację są nietypowe i przy ich wypełnianiu popełniono błędy.
Tym razem nikt nie przedstawia sporu lustracyjnego jako zemsty państwowego urzędu na liderze lewicowej opozycji. O wszelkich niuansach akt mówi się chłodno i fachowo. Nastrój rzeczowości i powagi. Nie to co nad Wisłą




Andrzej Fąfara
Hubert Salik
Ignacy Morawski
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Marek Dusza
Marek Magierowski
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Jabłoński
Piotr Gabryel
Piotr Gillert
Piotr Gociek
Piotr Kościelniak
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Tomasz Wróblewski
Ksiazka juz krazy w internecie. Czyta sie ciezko, wiele odnosnikow, tekstow zrodlowych, etc. Zankomita praca. Jestem na 146 stronie, watpliwosci nie mam.. zreszta po nocnej zmianie nigdy nie mialem… Pozdrowienia,
Zagraniczna prasa to bardzo krzywe zwierciadło. Ale tylko w Polsce ktokolwiek przejmuje się tym “co piszą na świecie”
Tą Lesserową (odpowiednie nazwisko do sprawy
) można już przyuważyć od jakiegoś czasu. Teksty na poziomie hieroglifów…
Panie Semka, a czy w Niemczech mówiono o polskich problemach lustracyjnych chłodno i rzeczowo?
Gysi im nie pasuje, to są chłodni i rzeczowi . Wałęsa im pasuje, to są obłudni i histeryczni. Zaś polski rząd robi co Niemiec każe.
W jakich kregach poruszaja sie korespondenci zagraniczni …???
Jeżeli “BOLEK” zrobił coś złego to niech ktoś wreszcie pokaże mi ofiarę jego działań. A może my wszyscy jesteśmy ofiarami pokojowej rewolucji “BOLKA” ,bo dziś możemy sobie pisać ,co chcemy tu i teraz ? Wałęsa ma odwagę której wtedy innym brakowało, bo czasami trzeba z samym diabłem się dogadać.
Czy “Rzeczpospolita” nie powinna zainicjować zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy powszechnie udostępniającej archiwa IPN? Myślę, że kilku sprzymierzeńców by się znalazło. Może SDP? Może SPP?… Trzeba wreszcie ujawnić tych 100 tysięcy kapusiów i ich czasem kumpli, czasem prześladowców z sb!
Ciekawe co redaktor Semka chcial tym felietonem udowodnić? Komentarz własny tylko do trzeciego tytułu-bo pasuje do własnego poglądu?
jakby na ,,bolka,, nie patrzec dowodow nie na sa poszlaki. Ale o tym pisalem miesiac temu. tutaj nie chodzi o ,,bolka,, tylko reanimacje trupa 4rp. Reanimacja przy pomocy insynuacji, klamstw, niespojnosci tak jak to zwykle u kaczystow i pismakow bywa. Ciemny pisbolszewicki lud ,,to ,,kupil i o to tylko chodzilo.. Akt koncowy nastapi 4 czerwca za rok na okragla rocznice IIIRP. Wtedy wybory prezydenckie wejda w poczatakowa faze. Oj naslychamy sie pochwal, hymnow, peanow na czesc braci , oj nasluchamy sie. Ciekawe ze niemieckojezyczna prasa lepiej ocenia sytuacje w polsce jak ,,nasz dziennik, wprost, czy TVP.
sorrry zapomnialem o rzepie
…….a nad Wisla wrze…….i po co?….a Walesa powinien raz na zawsze narod przeprosic i koniec……reszta dla historykow….tylko my polacy musimy byc zawsze inni….pozdrawiam Pana redaktora..
Spory, spory, spory, jeszcze długo tego typu sprawy będą ujawniane i publikowane a przyczyną/moim zdaniem/ to t.zw.łowcy haków, którzy z różnych powodów /osobistych,ambicjonalnych lub partyjnych/będą starali się wyciągać cudze grzechy ,niejednokrotnie aby powstał szum medialny,który przykryje ich własne nieczyste sprawki lub sprawy.
i co mam powiedziec?? rece opadaja i nie tylko
właściwie to jest wygaszanie komentarzy prasowych na temat tw. Bolek.odnoszą wrażenie ,że z przyczyn politycznych i sytuacji wewnętrznej Polski dzwoniono do największych redakcji gazet w kraju o nie podgrzewanie nastrojów społecznych.obawa wynika z niekontrolowanego rykoszetu tej sprawy.skandal z teczkami w MSW czeka na póżniejsze wyjaśnienia.
Wiadomo przecież ,kto inspiruje niektóre media,to największy szkodnik Polski,nie wymieniam nazwiska bo mi sie klawiatura zatnie
drugi historyk,dla którego patriotyzm to czyste oszołomstwo,jako zywo przypomina to XVII w,tylko njbardziej tragiczne jest to że ci
tzw.postępowcy otumanili młodych,skrzywili im psychikę,oni nie cofają się przed żadnymi świnstwami,o czym świadczy dzisiejszy
wypadek Piotra Bączka, a dzisiaj portale takie jak interia o2 pisza tryumfalnie że TK uznał iz ustawa o rozpędzeniu tej mafii jaką było
WSI,jest prawie niekonstytucyjna,a przecież wyrok mówi zupełnie coś innego,cenzorzy zwani moderatorami zwyczajnie kłamią,i jak
ich nazwać,słowa nicenzuralne same cisną się na usta,długo by jeszcze wymieniać wszytkie świństwa po,piszę nazwę tej gangsterskiej partii specjalnie z małej liter,gdyż zasługuje ona tylko na pogardę.Pozdrawiam
A Pan, sprawdził akta SB i wie, że Bolek i L. Wałęsa to jedno?
Nie można być niczego pewnym, a od historyków IPN wymaga się staranności tak jak od żony Cezara przyzwoitości. Jeśli opracowali materiał “pod tezę” lub zbagatelizowali niektóre fakty lub argumenty (co nie jest tym samym) to zasługują na określenie, że opublikowali chłam.
A co do metod tworzenia dowodów przez SB to proponuję eksperyment, żeby Pan przysłał próbkę własnego pisma (40 – 50 słów) to za tydzień odeślę Panu Pański weksel wypełniony na milion zł. z tygodniowym terminem płatności, I co – zapłaci Pan czy poda do prokuratury, że podrobiono Pana podpis? Założę się, że SB miało ludzi umiejących podrabiać nie tylko podpisy ale całe zdania, więc do ich dokumentów podchodziłbym z wielką ostrożnością.
Pzdr.
PS. Pana ulubieniec – nie pamiętam kótry z braci K. – także podpisał lojalkę i co zaprzeczył, koledzy poprali, napisał Pan blog o niegodziwościach SB i komuny i dobrym wyroku sądu lustracyjnego, że nie był TW. A w przypadku L. Wałęsy, to sąd orzekający, że nie jest TW Bolek już się wg Pana myli? Może studiował Pan akta sądowe?
Otóż Zalą pana Michnika ( “Ziemia Obiecana” reż A.Wajda, cyt…Zalą, my też mamy zalą”) już od lat trudził się by przekonać Zachód, że prawica w Polsce jest gorsza od Gestapo. Trud nie poszedł na marne.
Ale jak Pan Bóg zachce to i tamtejsze media przejrzą na oczy.
Jak Pan Bóg dopuści to i z kija wypuści. Warto jednak reagować. Może ktoś zna adresy tych redakcji. Warto by ich zasypać protestami.
Coz, Niemcy sa swietnie wytrenowani nie tylko w futbolu ale i w rozrachunkach z przeszloscia. Francja ma dzis znacznie gorsza druzyne, a i swoj rachunek sumienia zrobila jakos mniej skutecznie, wiele niewygodnych prawd puszczajac dyskretnie mimo uszu. Polska ekipa pilki kopanej wypadla ostatnio fatalnie. Chyba nie mamy szans na dotarcie do prawdy.
Wałęsa wije się żałośnie i jest zapiekły w swym kłamstwie. Ktoś tu napisał, że on jest odważny. To niech mu starczy tej odwagi i się w końcu przyzna do współpracy z bezpieką w latach 70-tych. Jego nieprzejednanie utwierdza mnie coraz bardziej w domysłach, że współpracował również później. Albo jest zwykłym, zadufanym w sobie kmiotem, który uwierzył w swoją boskość i nic do niego zwyczajnie nie dociera.
Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego Tajny Współpracownik “BOLEK” nie donosił na Lecha Wałęsę? Współpracował przecież z SB niezwykle chętnie.
Czy nie można kupić teczki “BOLKA” w Moskwie?
Szczególnie nielubię tych, którzy do p. redaktora Semki zwracają się przez “panie Redaktorze” a o Polakach piszą “polacy”.
No i tak to jest “Holzer pisał w latach 60 tych raporty dla ….” a co pan robił w tym czasie pewnie nic i wystarczy . Holzer zwyczajnie był komuś potrzebny bo miał coś do napisania a czy komuś zaszkodził ? A może kogoś skrzywdił ? A może zdradził Ojczyznę…..
Prawdopodobnie był kimś kto będzie przydatny wtedy gdy Polska zaistnieje. Nie widzę zastosowania dla niezaleznej Polski ludzi zakompleksionych nie znających otoczenia (conajmiej Europy) , bez elementarnej znajomości języków (autentyczna wiedza współczesna był raczej tylko dostępna w prasie zachodniej ) itd. I tak to działa nawet dzisiaj ponieważ masa krytyczna swiadomości polityczno ekonomicznej naszego Narodu jeszce dalece nie została osiągnięta. Mają więc szanse powodzenia prymitywni demagodzy którzy np w W. Brytanii lub Niemczech są marginesem. Potrzebana jest jeszcze ciągle totalna edukacja ekonomiczno – polityczna a też i moralna a to jest rola prasy i mediów . Ludzie prasy i mediów niestety wolą pracować dla swoich “ideowych ” zleceniodawców powstaje więc atmosfera “mętnej wody” a publiczność jest wykorzystywana przez cynicznych polityków. nawet Ci którzy mają szlachetne intencje ( na początku) szybko stają się “elastyczni” bo władza wciąga a wszystkiemu winien klientelizm większości mediów.
@polonus
madrze prawisz. Daj mie jeszcze linki o procesach bylych funkcjonariuszy WSI. Dzisiaj wyglada na to ze z kasy panswowej trzeba bedzie placic odszkodowania dla osob pomowionych przez nawiedzonych kaczystow.Mysle ze PiS zachoa sie honorowo i z wlasnej kasy zwroci koszta sadowe oraz zasadzone odszkodowania, wszak PiSowcy to ludzie honoru, prawda? mordy wy moje?:)) Czesto takich jak ty nazywam pisbolszewikami. do kaczystow nie moze dotrzec ze tym rozni sie panstwo totalitarne od demokratycznego ze w demokracji obywatel jest skutecznie strzezony przez konstytucje i prawo. czasy wam sie pomylily biedni pogrobowcy bieruta, PRL. Golym okiem widac ze gorset demokracji mocno was uwiera.
proletariusze wszystkich nawiedzonych laczcie sie w bolu i rozpaczy
Nie wszyscy wiedzą, że S. Cenckiewicz i P. Gontarczyk we wstępie do swego dzieła cytują pana Semkę. Widocznie pan Semka jest dla Cenckiewicza i Gontarczyka autorytetem. Intelektualnym i moralnym.
to ze Walesa jako jedyny wierzy w wsoja boskosc jest faktem–ale nie otym pisza cencgonta- etatowi historycy od kaczynskich.
trzecie dziecko PiSu okazalo sie prawnym bekartem- po ustawie medialnej, lustracyjnej i o WSi rozwiazaniu- normalny facet mialby dosyc polityki na cale lata- a co zrobia kaczynscy? wszak jeden z nich to profesor prawa— Moze harakiri?
czwarty benkart w drodze to ustawa o CBA-
Dzięki Bogu że żyją jeszcze ludzie którym akta UB nie są potrzebne.
Mają 100% pewności że Wałęsa był donosicielem.Nigdy nie mieli i nie
mają możliwości żeby to udowodnić.Ich czas jeszcze nadejdzie.
Czy IVRP jest trupem?Nad jej wody trupie wzbił się @andrzej condom
w skorupie,sam sobie sterem,żeglarzem,okrętem,nikt nie zna jego
życia,nie pozna jego zguby.Powrót IVRP jest coraz bliższy.Certainly.
andrzeju jak ci tam londynie,nie kolaj nazwy tego pięknego miasta. już kiedys napisałam, naucz się czytać!!!!!!!!!!, poczytaj choc pięc minut dziennie, a nie oglądaj TVN24. Myślę, że miałeś kiepskiego nauczyciela historii, katastrofa!!!!!!!!!!Dzięki 100000 takich Bolków mamy to co mamy !!!!!!!! a co ty masz z tym wspólnego!!!!!!!!! Bawi mnie napis pod tą ramką, czy napewno ma on sens????
Nie czytalem prasy niemieckiej na ten temat, ale jesli analiza red. Semki oddaje – w ironicznej konwensji- jednostronnosc korespondentow niemieckich w Polsce – to naturalnie niesposob tego zaakceptowac. Debata o ksiazce na temat Lecha Walesy ma wiele aspektwo. Choc zapal, z jakim bracia Kaczynscy zabrali sie do sekundowania autorom ksiazki o Walesie, powinien zaniepokoic prawicowych publicystow [ juz chyba red. Ziemkiewicza], -bowiem a/ jesli wiedzieli, to dlaczego wspolpracowali z Walesa i go popierali, 2/ na tle zlozonych losow robotnika, ktoty i wycieral sie po komisariatach, bracia Kaczynscy jawia sie jako “papierowi” opozycjonisci z zyciorysem “wygodnym” warszawskich inteligentow, nie zjajacych niedostatku, to istnieje potrzeba wyjasnienia okreslonych rozdzialow zycia Lecha Walesy. Dla zrozumienia jednak 1/ glownie mechanizmow wladz lat 70. i samotnosci “prostego czlowieka’ wobec niej – bracia Kaczynscy budowali wtedy swoje kariery naukowe, 2/ wlasciwej oceny prezydentury Lecha Walesy niezbedne sa badania, takze nad jego, przeciez charyzmatyczna postacia . Prawicowi publicysci winni jednak przypomniec braciom Kaczynskim, ze sa moze raczej ostatnimi, ktorzy maja prawo go oskarzac i robic z tego biezaca polityke. Mam 60 lat i dobrze pamietam Sierpien 1980 r. Z cala odpowiedzialnoscia moge stwierdzic, ze tylko Walesa z cala swoja zlozona, ale i naprawde charyzmatyczna osobowoscia mogl porwac tlumy , takze inteligencji. Niczego nie opdmawiajace jego oponentow ! Naprawde, tylko Walesa. Pamietam tamte dni i jego glos. Naprawde, glos Walesy, jak i jego wielkie wystapienie przed Kongresem jesienia 1989 r. z tlumazzeniem Jacka Kalabinskiego.
Panie Redaktorze, przywolajcie braci Kaczynskich do stanu opamietania. O Walesie, tak, ale nie w ich stylu.
Podziwiam gruntowną znajomość akt polskiej bezpieki przez niemieckich dziennikarzy. Podziwiam tez ich niezachwiana wiarę, że TW “Bolek” to nie Lech Wałęsa. Myslę, że nigdy nie poznam wszystkich akt ani SB, ani Stasi, a po przeczytaniu książki Gontarczyka i Cenckiewicza nie będę miała takiej wiary, jak niemieccy żurnaliści.
@ Okrągły stół
Witaj:)
piszesz “Czy nie można kupić teczki ?BOLKA? w Moskwie? —->wszystko można kupić ! Tylko po co marnować pieniądze podatników?
No i przysporzy prawdopodobnie wiecej strat niż pożytku!
Wielki Oskar Wilde utrzymywał ,żel udzie znają tylko dwa rodzaje tragedii:kiedy czegos nie mają i kiedy to coś dostaną,przy czym to drugie jest o wiele gorsze:(
pozdrawiam
Możetie pokupac wsio w Maskwie. Praszu EURO, dołłari niet.
” Bolek” i jemu podobni , do dziś są prowadzeni na łańcuszkach. Będzie taka potrzeba to oryginały się znajdą. Puki co – to pozostało jeszcze kilka zakładów do sprywatyzowania. Tak niedawno niemieckie gazety przypominały o tym Tuskowi. Ciekawe ?! kto im to wszystko podszeptuje.
gdzie w internecie mozna znalesc ksiazke o BOLKU?
czy ktos moze mi powiedziec?
pozdrawiam
Niemcy chcą mieć w Niemczech porządek i wiedzą, że lustracja jest konieczna. Nad Wisłą ma zaś panować wieczny chaos i bezhołowie – to też w ich interesie.
Proste?
Wałęsa najpierw groził procesami, a teraz nabrał wody w usta i rżnie głupa (Bolek był bardzo mądry, agenci obalili komunizm itp).
Autorytety też przestały rozrywać szaty, więc co? Po takiej histerii teraz ogon pod siebie?
Tego by jeszcze brakowało, aby Niemcy wtrącali się do wewnętrznej polityki polskiej. Dobrze, że postanowili nie osłabiać wizerunku Polski, nad którym to osłabieniem usilnie pracują kaczyści.
Dostarczacie mi tyle radości. Dziękuje. Cały świat i ta lepsza połowa Polski się z Was śmieje. Pozdrawiam.
Już myślałem, że autorytety “Rzeczpospolitej” dadzą Lechowi Wałęsie odpocząć. Nic z tych rzeczy. Pan Semka odkrył w prasie niemieckiej nadzwyczajne zainteresowanie pracą historyków IPN. Szczególnie zachwyciło mnie sformułowanie:
?Süddeutsche Zeitung? pyta dramatycznie w podtytule: ?War Lech Walesa ein Spitzel??
Moje gratulacje!
Proszę coś poszukać w gazetach japońskich.
Dlatego że w Polsce dalej ogromne wpływy ma ub razem z anty-polskimi pseudoelitami.
Takie elity jak Michnik, Geremek, Żakowski albo jacyś byli agenci UB jak Holzer czy teraz Wałęsa obrzucali świństwami obecną Polskę i wyzywali od najgorszych tych, którzy w Polsce chcieli coś dobrego robić w sprawie lustracji.
NEOLIBERALIZM ukradl nam wypracowany po wojnie majatek narodowy
i zamienil spoleczenstwo w pacholkow,pracujacych za 25% pensji.
Walesa i Balcerowicz sa fasada procesu kolonizacji kraju.
Wazne sa skutki zmian po 1989 roku, a nie marionetki nowojorskich
bankierow.Jak by nie bylo Walesy,to znalazla by sie inna kukielka.
Wenezuelczycy zdali sobie sprawe jak zostali oszukani i dokonali
rewolucyjnych zmian w zarzadzaniu majatkiem kraju.Za nimi ida inne panstwa Ameryki Lacinskiej.Warto skorzystac z ich doswiadczen.
Nasz Kosciol powinien otworzyc sie
na zakazana przez jp2 Teologie Wyzwolenia.
Ku memu zaskoczeniu, książka C&G pt. “SB a Lech Wałęsa – przyczynek do biografii” była jeszcze wczoraj do nabycia w Gdańskiej księgarni, 200 m od Placu Solidarności, bez żadnej kolejki. Czytam bez pośpiechu, w wolnych chwilach. Cenckiewicz i Gontarczyk wykonali chyba benedyktyńską robotę, i chwała i za to. Żeby abp nazwał to “publicystyką”, no, szkoda nawet komentować. Z resztą jak dotychczas każdy atak na autorów i książkę był gorzej niż chybiony – był po prostu idiotyczny.
Niestety, już z tego co przeczytałem mam dosyć wyrazisty obraz jakim T.W. Wałęsa był.
W Przedmowie Kurtek daje znakomity przykład ppor. Stanisław Dydy “Steinerta”, który był zmuszony do “współpracy” z UB w 1946 r. Jest to dosadna odpowiedź do Wałęsy, Piesiewicza i innych wobec ich zrzutów, że młodzi historycy nie rozumieją brutalnych realiów lat 70-tych.
lolek! Spróbuj wejść na http://www.internowani.pl Życzę powodzenia i pozdrawiam
Niemieckie slowo Spitzel tu nie pasuje, raczej Schnuffler albo po angielsku snitch albo sqealer. Spitzel to bardziej okreslenie zawodowego “wywiadowcy” a takim w koncu Lech Walesa nie byl. O ile oskarzenia IPN czesto sluza celom politycznym (n.p. w wypadku Jaruzelskiego) o tyle w wypadku Lecha Walesy nie ma watpliwosci wobec nawet jednego dokumentu. Praktycznie czyszczeniem teczek Lech sam sie przyznal do swojej przeszlosci. Gdyby byl niewinny po staropolsku mogl po prostu dac “kawe na lawe” 16 lat temu i dawno byloby po wszystkim…
Ci co mowia , ze Walesa nie byl agentem to sa albo nieprzycietnie glupi albo perfidnie zaklamani ( jak ich idol) – ich wybor. W moim odczuciu jest mnie wazne , ze byl agantem ( choc brac pieniadze za donoszenie na kolegow jest wyjatkowo obrzydliwe). Dla mnie niezwykle wazne jest to , ze on nigdy calkowicie nie uzaleznil sie od SB i , w konsekwencji, zrobil wielkie szkody dla Polski w okresie swoje prezydentury. Mysle , ze te szkody byle wieksze niz jego zaslugi. Komunizm upadl by z Walesa czy bez. Walesa umozliwil komunistom doisc do wladzy i “rozparcelowac” ekonomicznie Polske.
W.
A tak bardziej a propos tekstu. Co tu się dziwić, że Niemcy bronią Wałęsy. Przecież Rosjanie też! Jak to rosyjski żurnalista powiedział: rosyjska “demokracja” również wiele mu zawdzięcza. [Chyba szczególnie w sierpniu 1991 r.] Ale najbardziej mnie rozbawił Czeski korespondent, który dumnie oznajmił, co najlepiej brzmi w wersji angielskiej: “The Czechs have no Boleks”
Stanwisko prasy niemieckiej, ilustruje z cala wyrazistoscia do jakiego stopnia niemiecka opinia publiczna jest absolutnie swiadomie i z rozmyslem oklamywana przez najpowazniejsze dzienniki w kraju a nie jakies tam brukowce o sytuacji w Polsce.
Klamstwa jakie ta “powazna” prasa niemiecka wypisywala na temat rzadu PiS po prostu przekraczaly wyobrazenie ludzkie.
Ja mam bardzo dobra wyobreznie, musze dodac.
Klamstwa te byly na poziomie tekstow, ktore znam z gazetek nazistowskich.
I dokladnie w tym duchu przez dwa lata byli Niemcy “wychowywani”. Tak fala dezinformacji przez tak dlugi okres czasu nawet u Niemcow jak najbardziej pozytywnie nastawionych do Polakow musiala wywolac i wywolala trwaly “odcisk” mentalny.
A to wszystko dzialo sie jednoczacej Uni Europejskiej, w ktorej Niemcy sa gotowe do “przejecia odpowiedzialnosci” przywodczej (ti jest ulobione powiedzenie Niemcow.. niech Bog zachowa no i USA, oczywiscie).
Problem polega na tym, ze Niemcy znajduja sie teraz mentalnie na etapie lat 30-tych jezeli chodzi o ich chec “zjednoczenia” Europy.
Oczywiscie , chcialem napisac, ze ” Walesa nigdy calkowicie nie uniezaleznil sie od SB”. Jego prywata stala pond dobrem Polski i to swiadczy , ze byl malenkim kretaczem a nie mezem stanu czy Opatrznosci. Smutne to ale prawdziwe.
W.
d’Avaux,
Kiszczak z Jaruzelem mogli przesłać akta Bolka Honekerowi i innym “przywódcom obozu postępu”, aby przekonać ich, że w Polsce wszystko pod kontrolą. Czyli, nie tylko Moskwa może być w ich posiadaniu.
Panie Piotrze,
nic nowego. Tak samo o książce pisze niemiecka prasa polskojęzyczna. Wczoraj np wywiad z głównym napastnikiem w odtworzonej na tę okazję drużynie Wałęsy, Friszke został wyeksponowany w dzienniku o mylącym i niezrozumiałym tytule (pewnie “nie dla idiotów”) “Polska The Time”. Próżno szukać w wywiadzie śladów ostrej krytyki kolegów autora, historyków i publicznego uznania tej krytyki w trakcie dyskusji u Pośpieszalskiego.
Pozdrawam,
dodam
Przylaczam sie do glosu Krzysztof zbierajmy podpisy za otwrciem archiwum dla wszystkich do wgladu.Moze to polozy kres spekulacjom i Polacy zaprzestana wojny wynisczczajacej sie na wzajem.DoWlodzimierza; tez mam 60-ke i dobrze pamietam bardzo dobrze ten okres i gdyby nie postawa i poparcie prostych robotnikow ze stoczni dwano ten protest by skonczyl Walesa .Po napisaniu postulatow na tablicy ,nie dokonczonej rozmowie z rzadem(byl nim Jagielski)Walesa rozwiazywal strajk,lecz stoczniowcy Go powstrzymali, poniewaz do strajku zaczely przylaczac sie inne grupy zawodowe nie tylko na Wybrzezu ale w calej Polsce.Walesa wykonal rozkaz mocodacow z pod znaku SB i probowal zakonczyc ten spor.Walesa sam nie zrobilby nic ,On mial inne zadanie do wykonania.Tak naprawde nagroda Nobla nalezala sie robotnikom ze Stoczni im.Lenia w Gdansku za ich odwage i postawe obywatelska,prawda jest tez to,ze wielu ludzi sympatyzowalao i popieralo ten ruch ale kazdy sie bal (majac w pamieci grudzien 1970)Walesa sie nie bal bo stali za nim oficerowie SB do ktorych chodzil sie spowiadac i taka plotka krazyla w owym czasie na Wybrzezu.Teraz` tez prawie wszyscy z otoczenia Walesy wiedzieli o jego przeszlosci ale nie bylo odwaznych lub z innych pobudek tego nie ujawniali znalazlo sie dwoch takich co ta odwage w sobie odkryli i napisali ksiazke o TWBolek.No to trzeba ich teraz zgnoic bo to nie po mysli co niektorych baronow.Trzeba dazyc do otworzenia tych teczek zdeponowanych w IPN i przestac sie wreszcie nawzajem oskarzac.Mamy tylko jedna Ojczyzne na imie jej POLSKA.
Dlaczego Kaczyński widząc o agenturalnej przeszłości Wałęsy (pod koniec lat 70-tych była ona w środowisku gdańskim tajemnicą poliszynela) stawiał właśnie na niego? Odpowiedź (pomijając ojczyźnianą motywację Jarka – bez wątpienia prawdziwą) jest banalna. Wierzył, mianowicie, że Wałęsa jest sterowalny. Ten błąd, kardynalny błąd w ocenie, popełniali wszyscy – poczynając od Gwiazdów poprzez Michników i Kaczyńskich na esbekach kończąc. Człowiekiem ograniczonym umysłowo i -na dodatek -głęboko wierzącym w to,że Matka Boska kieruje jego poczynaniami nie można sterować! Miałem nieprzyjemność poznania Wałęsy późną jesienią 80 roku. Piszę nieprzyjemność, ponieważ podczas tego “bliskiego spotkania III stopnia” zrozumiałem z kim mam do czynienia. Ale, kiedy chciałem podzielić się swoim odkryciem ze znajomymi z Wybrzeża- okazało się, iż oni o tym doskonale wiedzą (w końcu:”koń ,jaki jest, każdy widzi”) jednak nie powiedzą , bo rypnie sięcała WIELKA SPRAWA! Taka jest smutna prawda o moim pokoleniu: własnymi “ręcami” przepchnęliśmy Dyzmę-Wałęsę i
dlatego Wy (mówię do pokolenia mojego syna i wnuka) musicie
teraz sprzątać. Ale zróbcie to dobrze – do imentu. Bez żadnego
“ratowanie całości kosztem części” – bądźcie bezkompromisowi.
I, na Boga, nie wierzcie, że to zaszkodzi Polsce.
Panie Redaktorze,
nie tylko materialy SB swiadcza o winie Walesy. Dla mnie najbadziej obciazajace sa jego zachowania polityczne i decyzje ktore podjal. Wyraznie bylo widac od samego poczatku, ze ten czlowiek byl kierowany tj. szantazowany. Dzisiaj wiem przez kogo i dlaczego. Zydowskie gazety na calym swiecie lepiej niech zostawia Bolka nam. A jezeli brak im tematu, to moga wrocic np. do ‘wielkiego problemu’ adopcji dzieci przez homoseksualne pary, ale zaznaczam na wlasnym podworku.
Pozdrawiam.
PS. Ksiazka jest latwo dostepna w formacie PDF, a haslo jest JUTRZENKA. Przyjemnego, pzepraszam raczej nieprzyjemnego czytania.
A ja juz prawie przeczytalem ksiazke. I nie dziwie sie obelgom i “roznym wyrazom” miotanym przez esbecje w komentarzach…Tak trudno sie dyskutuje z prawda, jak sie ma tylko kretactwa jako amunicje. Zalosni sa ci obroncy skompromitowanego Lecha W. (jeszcze nie karanego, mam nadzieje, ze razem z Milczanowskim odpowie za niszczenie dokumentow nie bedacych ich wlasnoscia).
Ja także przeczytałem książke.Dwóch pozbawionych wiedzy i wyobrażni pseudonaukowców przeprowadza pracowicie wątpliwą tezę . Nawet oni- przeniknięci małostkową ,upartą nienawiścią nie kwestionują zasług Wałęsy.
Snują nudne przypuszczenia i insynuacje wyraźnie z potrzeby babrania się w fekaliach.
Nie przepadam za prostacką i często głupawo pyszałkowatą poetyką Wałęsy, ale ta książka którą czytałem z rosnacą irytacją to
wyjątkowo brzydka sztuczka. i jak widać skutecznie oszukuje -”Protokóły mędrców Syjonu” to naturalnie też rzetelne opracowanie naukowe?
Wałęsa poda ich do sądu i wygra. Tak jak Michnik wygrywa WSZYSTKIE sprawy przeciwko swoim wrogom. Wałęsa większego błazna z siebie nie zrobi (nie da się) ale jest duża grupa ludzi, którzy mu doradzą żeby przyczynił się do rozwalenia IPN. On to zadanie wykona. Jak wszystkie.
Drogi Panie Piotrze na tej zasadzie każdy kto się wtedy dostał w krąg mniej lub więcej opozycyjnych ludzi też mógł być potencjalnym “kablem. To
co opiszą niemieckie gazety jest malo interesujące z punktu widzenia moich doświadczeń. Na takiego jak ja to gazety kładą lachę. Bardziej interesuje mnie to kto nadawał. Czytam pana Bronka WLDSTEINA. No to jest fenomen wspólczesnej literatury faktu. Proszę mi wierzyć, że wracam często do wcześniejszych stron. Cal te układ i świat zaklamanego dziennkarstwa w swiątynii manipulacji. – pamiętam jakeśmy szli. pamiętam wszystko. Pozdrawiam – przemiły…
Drogi autorze, różnica jest jedna i zasadnicza. W sprawie Lecha Wałęsy został wydany wyrok wiadomej treści. Wydał go wolny i niezawisły sąd na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Jak sądzę, w przypadku Gregora Gysi nie miało to miejsca, stąd “spór lustracyjny”. Oczywiście, można trzymać się teorii spiskowych i twierdzić, że sąd TEŻ był umoczony w którąś tam RP czy jakiś inny układ. Tylko po co?
Poza tym, wcześniejsze wyjątki z niemieckiej prasy wskazują na to, że publikacja panów Cenckiewicza i Gontarczyka jest co najmniej nisko oceniana przez obserwatorów zagranicznych a cała sprawa z domniemanym “TW Bolkiem” ma niekorzystny wpływ na wizerunek Polski w świetle międzynarodowej opinii publicznej. Oczywiście, można snuć wizje, że to wszystko spisek w obronie kłamstwa na skalę miedzynarodową. Tylko po co?
Pointa całego tekstu – zarzut dotyczący stylu prowadzenia debaty na ten temat w Polsce (przy okazji chytrze spleciony z motywem “zemsty na liderze lewicowej opozycji”) – zakrawa na hipokryzję. Powinien Pan podkreślić, że za przykry stan tej debaty odpowiadają obie jej strony, a nie tylko ci krzyczący o tej zemście – a tak można to odbierać. A że sposób Pańskiej argumentacji stoi na podobnym poziomie, to wpisuje się Pan doskonale w ten nastrój, którego według Pana nie ma nad Wisłą.
Pozdrawiam.
Pal sześć co podpisał kiedyś Wałęsa – sam nie wiem, jakbym zachowal się w sytuacji, gdyby mnie do tego zmuszano.
Też pamiętam okres Solidarności, wystąpienia Wałęsy, jego wybór na prezydenta (sam na niego głosowałem) i oczekiwania milionów Polaków! I straszliwe rozczarowanie – budowanie drugiej nogi, podejrzane otoczenie na czele z Wachowskim, dziwne zachowania na arenie międzynarodowej itp. I to właśnie dyskredytuje Wałęsę w moich oczach a nie podpisanie jakiegoś dokumentu w młodości i nawet okres współpracy z SB, którą następnie zerwał. Błąd można zawsze popełnić, ale w przypadku Wałęsy nastąpiła recydywa. A teraz idzie w zaparte!
do TW kaczka
Pamiętasz sprawe palenia dokumentów w latach 90-tych?Wałęsa do tej pory nie zwrócił około 2tys stron akt…
To co jest oczywiste, nie zawsze może być ostateczne. Historia jest nauką , w której prawda jest dowodzona nawet na szczątkach materialnych.
Ale kto nie ma wątpliwości? Można zrobić jak Stalin, który przez prowokację stracił swoich generałów.
Czy SB-ckie słowo jest tak samo wiarygodne, czy oni byli bez skazy, a ich “ofiary” są wyklęte, bo oni walczyli o dobro komunizmu, w imię narodu !??.
To tak jak Niemcy nie wywołali wojny, to byli “hitlerowcy”, oni tylko wykonywali rozkazy.
Faktycznie lepiej być wiernym aparatczykiem niż poniewieranym opozycjonistą. A jak tam w Tybecie , czy coś was tam kręci, daleko to nic nie widać!
Bardzo dobrze znam jednego z donosicieli ktory kompletnie zniszczyl zycie bliskiej mi osobie i zaszkodzil wielu innym. Najbardziej kuriozalny jest fakt, ze ten donosiciel z wlasnej incjatywy dala mi (wtedy nastolatkowi) odszkodowanie za ktore kupilem wtedy magnetofon!!! Jej nazwisko na liscie Wildstaina jest wymienione dwukrotnie, byc moze dlatego, ze byl to jeden z najaktywniejszych czlonkow “Solidarnosci” jakiego znalem osobiscie, ktory zapewne byl inwigilowanym kapusiem.
do typ68 widocznie nie ma skoro zwinal dokumenty
Ja zmienilem zdanie o Lechu Wałęsie, po tym jak ogłosił, że teraz jako prezydent RP będzie wzmacniał “lewą nogę”, czyli postkomunistow.
andrzej-londyn pisze z właściwą PO “życzliwością inaczej” o oponentach politycznych. Do tego da się przyzwyczaić i machnąć ręką. Jeżeli jednak facet wyżej ceni rzetelność informacji nt. Polski “niemieckojęzycznej prasy” to najlepszy dowód, że nie wie, o czym pisze. Tyle kłamstw, półprawd i innych nierzetelności, co ja tu w Niemczech się naczytałem, to nawet w Wyborczej nie widziałem.
nie przepadam za autorem tego bloga, nie lubie braci kaczynskich, wiec pewnie nie powinno mnie tu byc, ale niech mi ktos wytlumaczy dlaczego wrzuca sie do jednego worka sprawe pana kaczynskiego, ktorego teczke uznano za spreparowana (dokumenty w niej za podrobione) i sprawe pana walesy, ktorego dokumentow/teczki nie da sie tak jasno zweryfikowac, bo to pan walesa zwyczajnie te dokumenty ukradl, a pomogli mu w tym ludzie, ktorych do tego celu powpuszczal na niektore stolki, niech pan walesa odda orginaly a pozniej krzyczy, ze praca jest nie wiarygodna bo poszlakowa i oparta na kserokopiach. oczywiscie moze byc i tak, ze pan walesa tych dokumentow nie zabral, ale po calej akcji z “koperta” to musi teraz on nam to udowodnic, na razie to co mowi jest malo wiarygodne. ze tez jeszcze nikt z tzw. przeciwnikow lustracji nie wymyslil ze kaczynski podmienil w swojej “kopercie” dokumenty z orginalow na falszywki, wtedy mozna bylo by dwie sytuacje jakos laczyc, a tak nie rozumiem dlaczego probuje sie te dwie sprawy przytaczac rownoczesnie. a co do decyzji sl na temat teczki bolka to chyba sl nie opieral sie na pelnej “kopercie”, prawda. tylko dlaczego dopiero teraz sie o tym mowi, ze “koperta” jest nie pelna.
Mam prawo mniemac ze wiekszosc artykulow prasowych w niemczech a takze w socjalizujacej prasie angielskiej powstaje na prosbe Wydzalu Propagandy ….Trzeciej RP.Dla zakamuflowania nazwanym – do spraw wizerunku Tuska.Obecni liberalni ,libertyni wywodzacy sie z parti postkomunistycznych sa gwarantem interesow niemieckich w Polsce a takze(moze) w innych krajch bylego Bloku Wschodniego.Ciekaw jestem kiedy ci co nazwali sie tzw.autorytetami stana w obronie Maleszki.
# lolek Pisze:
27 czerwca 2008 o 22:59
gdzie w internecie mozna znalesc ksiazke o BOLKU?
czy ktos moze mi powiedziec?
pozdrawiam
______________________________________________________
Prosze bardzo:
http://rapidshare.com/files/124984557/Walesa.rar
jeryas Pisze:
27 czerwca 2008 o 23:31
…”Proszę coś poszukać w gazetach japońskich.” …
_____________________________________________________
Nawet dosyc rozsadna propozycja, zwazywszy na to, ze “Pan Prezydęt” obiecywal Polakom “druga Japonie”.
Tyle ze bez broni nuklearnej nie dal rady.
Panie Redaktorze,
dla mnie jako prostego czlowieka, niepokojace sa ostatnie urodzinowe prezenty Bolka. Nie, nie zebym zazdroscil. Zapyta Pan o co mi chodzi? Chodzi mi zwlaszcza o szczerozlote spinki do koszuli. Nie wiem jak to zinterpretowac . Cisna mnie sie na mysl rozne wyjasnienia, ale az boje sie je glosno wyjawic…
Pozdrowienia.
Nie uwazam aby teksty w prasie niemieckiej byly warte tych komentarzy. Trzeba poczekac jak beda po lekturze ksiazki. Teraz pisza kolesie Michnika i Herr Tuska w malo widocznych miejscach. Ale nie nalezy sie spodziewac rewelacji. Moze pochwala za warsztat, ale oleja jak zwykle nasz udzial w obaleniu komuny. No i maja swoich Bolkow bez liku i Michnikow dazu.
@andrzej2000 27 czerwca 2008 o 21:51
nic z tego, Bolek sam uwierzyl, ze nie kapowal.
wlodzimierz Pisze:
27 czerwca 2008 o 22:35
tu chodzi o to, zer Bolek idzie w zaparte, godne prawdziwego kszescianina.
To, ze kapowal, jest drugoplanowe. Ci, ktorym dokuczyl, kolegom zostaje decyzja – odpuscic lub nie?
My mozemy zastanawiac sie, jak by potoczyly sie losy polskiej demokracji i gospdarki bez filara lewej nogi i przyjaciela ludzi honoru?
“dusza anielska” w skorze hieny ..
No to sie porobilo – doigralismy sie:
Pan Prezydęt Bol …. Walesa Lech wzial sie byl obrazil na wszystko i na wszystkich.
Oswiadczyl “Bezpieka mnie nie złamała i wy wszyscy, 40 milionów, nawet nie zmusicie mnie do przyznania się do rzeczy, które są nieprawdziwe.”
http://www.rp.pl/artykul/155266.html
Mamy, prosze Panstwa (40 milionow) najwyrazniej przechlapane.
Mozemy sie pocieszyc, ze we wrzesniu bedziemy mogli byc swiadkami kolejnych imprez – 65 urodzin Pan Prezydęta a w grudniu 25 rocznicy przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla.
Wredna TVP ponoc odmowila transmisji z tak podnioslych uroczystosci, a szkoda – moglibysmy sobie zobaczyc takie osobistosci, jak Bono z U2, Bob Geldof lub Dalaj Lama.
Nastepne fety w iscie bizantyjskim stylu?
@Włodzimierz
“Mam 60 lat i dobrze pamietam Sierpien 1980 r. Z cala odpowiedzialnoscia moge stwierdzic, ze tylko Walesa z cala swoja zlozona, ale i naprawde charyzmatyczna osobowoscia mogl porwac tlumy , takze inteligencji.”
Proszę Państwa, trudno o lepszy przykład zakłamania historii. Ja też mam 60 lat, i też pamiętam jak było! I cieszę się że IPN przygotowuje na podstawie dokumentów kolejną książkę, będącą przyczynkiem do biografii Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Z badań wynika że strajkiem w Stoczni Gdańskiej kierowali Kaczyńscy, a nie Wałęsa, którego SB przywiozła motorówką, razem z Michnikiem zresztą, którego sprowadzono w trybie nagłym samolotem ze Szwajcarii, gdzie “odpoczywał” na koszt Państwa w luksusowym sanatorium z gojkami.
To Jarosław i Lech Kaczyńscy wyzwolili Polskę i badania IPN w pełni potwierdzają tą prawdę historyczną. Panie Włodzimierzu, coś chyba nie tak z Pańską pamięcią, może Bilobil?
ter Pisze: 28 czerwca 2008 o 0:09
…..Dlaczego Kaczyński widząc o agenturalnej przeszłości Wałęsy (pod koniec lat 70-tych była ona w środowisku gdańskim tajemnicą poliszynela) stawiał właśnie na niego? Odpowiedź (pomijając ojczyźnianą motywację Jarka – bez wątpienia prawdziwą) jest banalna. Wierzył, mianowicie, że Wałęsa jest sterowalny. Ten błąd, kardynalny błąd w ocenie, popełniali wszyscy – poczynając od Gwiazdów poprzez Michników i Kaczyńskich na esbekach kończąc.
**** Jezeli otoczenie Walesy cos o nim z cala pewnoscia wiedzialo, to dokladnie to, ze wlasnie nie jest sterowalny. Wlacznie z Mazaowieckim i Geremkiem, ktorzy na zachodzie opowiadali przed wyborami prezydenckimi jakim faszysta jest Walesa, jak to faszyzm w Polsce zapanuje. Powod byl prosty: Walesa nie dawal rowniez im “sie sterowac”. W najwyzszym stopniu paskudne to bylo. Zreszta cale te srodowisko dziala w sposob extremalnie szkodliwy dla Polski na arenie miedzynarodowej.
“Ojczyzniana motywacja”… jest jasne, ze w wyniku polityki wynaradawiania, Ojczyzna jest czyms smiesznym i niepowaznym… od Niemcow powinni sie uczyc, ze tak wlasnie nie jest.
Powod byl bardzo prosty: wtedy wszyscy wiedzieli, jaka presje i jak praktycznie presja bezpieki wygladala. Dzisiaj tego nie mozna sobie wyobrazic, ale wtedy kontrola byla totalna. I szpiclow bylo duzo, ktorzy donosili i nigdy nie wiedziales, czy twoj przyjaciel szpiclem nie jest.
Dlatego wlasnie wtedy nie grala wspolpraca Walesy (a jak daleko ona szla, nie bylo wtedy wiadomo, np. branie pieniedzy ) nie byla relewantna.
Relewant bylo to, ze “nasz” czlowiek byl Prezydentem, byl gwaranacja dla demokratycznego rozwoju, byl gwarantem dla eliminowaniem dyktatury komunistycznej z zycia publicznego.
Co nastapilo?
Naszemu czlowiekowi “lewa noga” wyrosla, wykonczyl Solidarnosc, wykanaczal prawice, stal sie mecenem politycznym komunistycznego odpadu.
A skutki tego widzimy do dzisiaj: Polska jest najbardziej skorumpowanym krajem w Uni, polityka zagraniczna z wyjatkiem okresu PiS byla dowcipem, realiizowano racje stanu Niemiec, a szkolnictwo “reformowano” w ten sposob, zeby dostarczac srednio wykwalifikowana sile robocza na rynek niemiecki… koncowy proces wynaradawiania chciala wlasnie rozpaczac pani Hell likwidujac nauke historii w szkolach…
To sa skutki dzialalnosci prezydenta Walesy.
U nas wyjazd na placówkę Korespondenta to wynik uznania i klasy dziennikarza, bo zakorzenione jest przekonanie , że jedzie się do lepszego świata. W Niemczch nie koniecznie, to raczej forma zesłania, a do Warszawy to – zesłanie na wschód! Niekoniecznie więc wysyłani dziennikarze to “elita”.
W Polsce media mają kłopoty z terminologią.Warto się zastanowić nad znaczeniem słów: szpicel, konfident, kapuś, donosiciel, TW czy wreszcie agent. A Niemcy trafnie pytają : ?War Lech Walesa ein Spitzel??.
W całej tej sprawie chodzi tylko o Prawdę. O to że prawdziwymi bohaterami, którzy wyzwolili naszą Umiłowaną Ojczyznę z komuszego jarzma, byli Jarosław i Lech Kaczyńscy! Nie jakiś tam Wałęsa! I tylko o to chodzi! I ta Prawda dociera powoli, ale nieuchronnie, do umęczonego michnikowszczyzną Narodu Polskiego!
Warszawski korespondent szwedzkiego dziennika Goteborgs- Posten Johansson w swoich korespondencjach z Polski pisze, że ogląda tylko dziennik TVN a za prawdziwy dziennikarski autorytet i źródło wiedzy o kraju nad Wisłą uważa Jacka Żakowskiego ! Stąd korespondencje tego szwedzkiego ?profesjonalisty? pokazują obraz Polski jak w krzywym zwierciadle. A później na podstawie takich ?artykułów? polscy politycy i pracownicy mediów mogą mówić: znowu źle o nas piszą! I tak koło się zamyka.
tak jak powiedzial zawodowy klamcaKurski..nr certyfikatu o4o692- ciemny lud to kupi-i kupuje.Jesli dowodow brak a brak prawie zawsze to wymysla sie n.p moskwe..tak jak w przypadku agentury LEPPERA czy kwasniewskiego teczki w moskwie przez co byl niesuwerenny.
Prezydent LECH W. Wielki !!! Przy nim Lech Kaczyński i jego brat jednojajowy to małe bolki. Blokowali wejście Polski do Unii teraz Lech Mały blokuje ratyfikację traktatu lizbońskiego pomimo, że podpisanie traktatu oglaszał jako sukces. Paranoja !!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie ma obaw – Lech Wielki się obroni. A tacy dziennikarze samozwańczy jak Semka mogą występować w TVPiS i lansować “inteligentów” Kaczyńskich ze skutkiem widocznym gołym okiem. Notowania w sondażach są małe jak ich poglądy.
Niech żyje III RP !!!!!!!
W czasach I Solidarnosci LW byl powszchnie nazywany przez swoich najblizszych wspolpracownikow z Ruchu Mlodej Polski – “Bokassą”. Ręce im opadały. Nie wiedzieli co z tym fantem zrobić. Zachwyt świata umacniali zagraniczni dziennikarze. Ale i wsrod nich byli bystrzejsi. Ksiazka Cenckiewicza i Gontarczyka wymienia np. niemieckiego korespondenta nazwiskiem Ludwig Gut (ktory za dewizy kupil – w 1990 r. – kopie dokumenytow “Bolka”). Jesli je mial, mial tez je zapewne BND. A wczesniej Stasi. A akta Stasi zdobyla – jak wiadomo – CIA. Pytanie. Dlaczego RMP nazywala LW “Bokassą”? Wiecej na ten temat pisze ostatnio Plechicki w artykule “Niesiolowskiego fixum dyrdum i “Cesarz Bokassa”. Znaleźć można łatwo w Sieci.
Pierwsze zdanie po niemiecku – bardzo trafne Panie Redaktorze. Czyżby zwiastun niedalekiej przyszłości?
Czy my wtrącamy się w akta Stasi? – Nie. A czemu Niemcy ciągle wtrącają się w naszą rzeczywistość?
?IPN jest dziś skorumpowanym politycznie urzędem, który utracił swoją wiarygodność w oczach większości Polaków?. Wiekszośc Polaków? A w jakich to kregach obracają się korespondenci zagraniczni (i byli wysocy tajniacy,jak Holzer)? Czy kiedykolwiek rozmawiali z ktorymkolwiek z Polakow należących do tej szarej wiekszości?.
fritz,
Nie zrozumiałeś mnie. A przecież napisałem wyraźnie:WIEDZIELI, iż
Wałęsa jest niesterowalny WIERZĄC jednocześnie, że można nim
sterować! Schizofrenia? Nie! Na nasze przekonania składa się wiedza (informacja) i wiara (emocja), które, niestety, często pozostają w opozycji względem siebie. Dlatego ludzie pokroju Gwiazdy, Michnika, Kaczyńskiego- którzy w przeciwieństwie do Wałęsy potrafili myśleć strategicznie o CAŁEJ SPRAWIE -mogli na niego (wbrew swojej WIEDZY) stawiać. Po prostu ludzki emocjonalny błąd – tym większy, im silniejsza była ich wiara i nadzieja w pomyślny obrót (CAŁEJ SPRAWY). A czym jest ta CAŁA SPRAWA? To Polska właśnie.A jaka jest – każdy widzi.
Chcieli dobrze- wyszło…jak zawsze.
Pozdrawiam.
Bardzo dobry artykul. Prasa zagraniczna zamieszcza “nowosci” o Polsce swych korespondentow na podstawie przedrukow a nawet tylko zwyklych tlumaczen artykulowsporzadzanych przez polskich “donosicieli”, ktorymi w wiekszosci sa niezlustrowani “dziennikarze”, w przeszlosci pracownicy frontu ideologicznego PRL. Przykladem donosy GW, ktore pare dni pozniej mozna znalezc w prasie belgijskiej, francuskiej w stuprocentowym tlumaczeniu. Taok to kreuje sie obecnie obraz Polski. To jest rowniez jeden z atrybutow “grubej kreski” do wziecia pod uwage w ocenie p. Walesy i jego “kompanii honorowej”, robiacej w dalszym ciagu klake.
Pozdrowienia
PS. Widze i ciesze sie ze “Rzeczypospolita zaczyna nabierac kolorow poprzez celne artykuly redaktorow. Brawo!
Głos z niemieckojęzycznego kraju:
“Szanowny Panie Bolku, więcej odwagi i niezakłamanej szczerości.
Tylko życie w prawdzie czyni nas wielkimi. Rzeczywistych zasług nikt Panu nie odbierze”.
Gazet typu “GW” już nie czytam, wystarczy że przejrzę – od czasu do czasu – niemiecką prasę.
Dla mnie Wałęsa i Jaruzelski to jedno.
po pierwsze – agenci
po drugie – nawiedzeni
po trzecie – kłamcy
po czwarte – można by wyliczać …
a dla mnie najważniejsze, że obaj zabrali mi czas.
Jaruzelski – 10 lat wcześniej mogłem osiągnąć to co osiągnąłem
Wałęsa – utrudnił i uczynił je mniejszymi niż mogłyby być.
@Kryzys
Goteborgs- Posten należy do Stampen Group AB, a jak się dobrze przyjrzeć, to oni bardzo aktywnie działają w IFRA to jest niemiecka organizacja, związek?, organizacji mediów (Intern.Feder.Research Assoc.) – jedyna na świecie w 70 krajach z 3 tyś. członków menedżerów ze świata wielkich i mniejszch mediów: kongresy, treningi itp. Mają centrum USA i Darmstadzie. Co to jest? Na kongresy zjeżdźają się ludzie z GW i PassauerPresse POLSKA, Axel Springer itp. I co tu się dziwić.
Zdaje się, że przy tym co się światu kroi, to II wojna światowa to mały pikuś… Orwell albo coś gorszego. Pajęczyna…
Komentarze jak zawsze” obiektywne”,tak jak film nakręcony przed laty z Jackiem Kurskim.
Myślicie , że to przypadkowa jednomyślność zagranicznych “wolnych” mediów ?
Kominternowski sanchedryn nic nie pozostawia przypadkowi!
Nic co dotyczy kraju Polin.
Zeby nie Bolek i Frasyniuk to taki Semka siedzial by teraz w jakiejs dziurze i pisal te swoje dyrdymaly o wyzszosci komunizmu nad kapitalizmem.
media Pisze: o 11:52
Szanowny Panie ! Ładnych parę lat temu zaczęła się i szybko skończyła “dyskusja” o stosunkach właścicielskich prasy wydawanej w Polsce. W wielu państwach kapitał obcy – z natury wrogi – nie może mieć wiecej jak 49% udziałów.
U nas wiadome organizacje wspierane V-ą kolumną powiedziały niemal w prost, że polski rząd to może im naskoczyć.
I mamy to co mamy – prasę z reguły polskojęzyczną.
Po IRlandzkim cudzie
Jaki rozkaz przekazuje teraz wam,
na sztandarach Europy piąty stan?
Co zostaje zrobić teraz nam -
“Wzmocnić warty u wszystkich bram”
Gdy przyjdą o szóstej nad ranem,
W drzwi załomoczą żelaznym taranem.
“Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie?
Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie.”
Gdyby czytelnicy Rzepy mieli choć krztynę tych cech pomagających ułożyć sobie życie w naszej wymagającej rzeczywistości postrzegaliby minione problemy w innych proporcjach niż to robią teraz. Człowiek prowadzący z sukcesem warsztat samochodowy czy będacy uznanym doradcą finansowym nie zasili chóru płaczacych nad komuną, lustracją i “służbami” zachowując zapewne swoją opinię w tym względzie. Często zastanawiam się skąd u panów takich jak Semka czy Ziemkiewicz jest tyle determinacji, żeby “cofac się w czasie” a nie odwrotnie? Czy nie wynika to z braku koncepcji na ekspansję intelektualną czy braku odwagi żeby zaryzykować w czyms nowym?
dzisiaj kiedy akta SB sa przetrzebione , rzeczowa lustracja praktycznie jest niewykonalna. Jesli na kogos zachowaly sie papiery i kwity z wlasnorecznym podpisem i deklaracja niewymuszonej wspolpracy mozna a nawet trzeba go napietnowac.
Trzeba jednak przyjac ze takich niezbitych dowodow jak na melaszke czy zone jasienicy jest malo. Agentow SB tez nalezaloby jakos sklasyfikowac. Jest roznica miedzy Melaszka a n.p jurczykiem. Jeden robil to ochoczo drugi z przymusu. Wiem ze zaraqz rozlegna sie glosy pisbolszewikowze agent to agent. Nie chce oceniac agenta SB ktory byl przymuszany szantazem grozba . Nie mi oceniac zlamanych przez SB bylych dzialaczy podziemia. Jedno musze zaznaczyc ze wyzej ich cenie jak dzisiejszych ujadaczy od kaczynskich ktorzy zapewne za PRL u krzyczeli na cale gardlo,, partia to narod,, tak jak dzisiaj krzycza tylko bracia moga uratowac polske, a co robili bracia za komuny? jednego SB totalnie zignorowalo , drugi cytowal z pamieci cale tomy wiecznie zywego lenina. lustracja niczego nie zalatwi – wskrzesi , rozdrapie dawne rany. lustracja to ….rozgrywki polityczne przy pomocy kopi dokumentow,insynuacji, poszlak i wszystkiego tego co kochaja bracia smieszni a grozni i ich bezmozgowi talibowie.
Sądzę, że zagraniczni żurnaliści idą na łatwiznę. Po co zagłębiać się w lekturę książki, skoro można przejrzeć opinie największych polskich dzienników i na ich podstawie odfajkować artykuł?
Najpoczytniejszym jeszcze niestety dziennikiem jest GW. Stąd opinie wyrażane (a raczej kreowane) przez tę gazetę opiniotwórczą (nie mylić z informacyjną) stanowią dla korespondentów zachodnich prawdę objawioną. Ze szkodą dla Polski niestety.
a odkąd to waga opinii i analiz prasy niemieckiej (niemieckojęzycznej dosłownie- jako rzekłby Pański guru, czyli Jarosław K., mentor i sprawca szczęść polskich) jest dla Pana tak miarodajna i ważna, co też istotnego wydarzyło się, że powołuje się Pan na niemieckie komentarze. Wszak do tej pory prawie wszystko co o Polsce było tam, to krytykował Pan i atakował, z jedynie słusznych (dla mnie pseudokonserwatywnych) pozycji. Może coś wreszcie, tamtejszego i niemieckiego, pasuje do Pańskiej wizji uszczęśliwiania opinii publicznej?
Aaa.., jeszcze jedno, skrytykował kiedyś Pan na łamach “Rzp” pewien lewacki portal, zresztą bardzo celnie i słusznie; ciekawe, czy nie zajrzałby Pan w miejsce, gdzie ksenofobii i antysemityzmu jest w nadmiarze, dosłownie ścina, nie z nóg, a inteligentną głowę. Proszę zajrzeć i opisać, sam jestem ciekaw, jak by Pan to zrobił? Ten portal to- http://www.polonica.net
Pozdrawiam
fritz, ter
Oczywiście Wałęsa był sterowalny. To znakomicie widać na filmach archiwalnych np. narada w czasie wydarzeń bydgoskich. Jemu samemu może się wydawało, że tak nie jest, ale ciążyła mu teczka, a zarazem dawała mu poczucie bezpieczeństwa i bezkarności, co w tamtych czasach było nieosiągalne dla walczących o niepodległość. Myślę nawet, że jego ruchy były w 100% przewidywalne przez ub oni nawet nie musieli się z nim kontaktować. Zresztą przecież otoczenie, aż kipiało od agentów. Dla Wałęsy, była to niezła zabawa ( patrz film ). Tu zebrać parę postulatów ( ja nie wiem czy on je wszystkie rozumiał ) i podrażnić się z chłopakami. Trzeba spuścić trochę pary – to zamknijcie Michnika, dopiszemy do postulatów i go wypuścicie, to będzie jeden więcej zrealizowany – emocje siądą. To oczywiście tylko tak sobie wyobrażam, ale takich sytuacji było mnóstwo. Taka sobie zabawa.
Kaczyńscy? Myślę, że nie mieli wyboru jak chcieli zrobić coś dla Polski, bo przecież wtedy żaden z nich nie mógł być prezydentem.
I jeszcze wracając do artykułu. Gdyby tak ułożyć listę najbardziej prześladowanych przez miejscową prasę – może zacznę od końca tej listy Kwaśniewski, Jaruzelski…. To czego oczekiwać od czerwonej zachodniej prasy. Ale zastanawia mnie prasa biznesowa to, co pisze FT, Economist czy WSJ to czasami włos się jeży na głowie. Może jesteśmy zakałkaziem Europy, ale czy aż tak?!
Vetter nie musi badac jak Cenckiewicz i Gontarczyk dokumenty sprawdzali. To oni powinni udokumentowac jak sprawdzali. To jest podstawa. Jezeli tego nie zrobili to jak mozna wierzyc tym “documentom”. Po prostu pokazali by sie jak dziecinnie niedoswiadczeni sa. A jezeli tego nie zrobili to nie rozumija o czym pisza i to ich znowu by zdyskredytowalo.
(Kserokopie to nie dowody-jest latwo uzyc kserokopie by cos zfalszowac, zwlaszcza gdy obnizysz jakosc, kazdy uczen szkoly sredniej moze poswiadczyc).
Docinanie korespondentom zamiast wyjasnic jak Cenckiewicz i Gontarczyk sprawdzili autentycznosc jest w zaszdzie przyznaniem Vetterowi racji bo nie macie kontra-argumentu.
Ksiazki nie bede czytal bo bylem w Gdanisku kiedy wszystko sie dzialo i wiem ile zufania w Walesie bylo i ze on sie sprawdzil. Jak mi IPN bedzie udowadnial ze ja sie myle to uznam ich z psychpatow. Ponadto uwazam ze IPNowi chodzi o kase a nie o prawde (sprzdaje sie jak Harry Potter czyz nie?)
W pełni zgadzam się z TER. Z psychologicznego punktu widzenia
po prostu ludzie wykształceni i inteligentni, często nie potrafią właściwie ocenić postawy i zamiarów takich prymitywów jak Wałęsa!
Ich nieobliczalności. Jeszcze bardziej dotyczy to osób tak idealnych
(świętych) jak J.P.II. Przez pryzmat moich 85 lat, dobrze widzę ten szczególny problem. FRITZ, jak zawsze, celnie wylicza szkody wyrządzone Polsce przez Wałęsę. Mniej mnie obchodzi, co głoszą o nas lewackie i liberalne zachodnie media. Wreszcie to my jesteśmy
narodem o wiele bardziej od Zachodu doświadczonym, mądrzejszym
wyzbytym naiwności! Tyle tylko, że wmówiono nam diametralnie co innego. To wmówienie musimy pokonać i wyjść bez kompleksów
z naszą racją naprzeciw coraz bardziej orwelowskiego świata!
Pozdrowienia.
Niemcy piszą co im pasuje, bo twierdzą zresztą, że to oni mur berliński obalili, a nie Solidarność .
Polacy zostali oszukani, komuniści posadzili na fotel prezydencki analfabetę i sami robili co chcieli ,czyli okradali Polskę.
BD Pisze: 28 czerwca 2008 o 13:52
fritz, ter
Oczywiście Wałęsa był sterowalny.
*** Mazowiecki chcial zostac prezydentem.. jakos Walesa nie dal sie sterowac, pomimo tego, ze uzytow wszystkich trikow, zeby jednak nie startowal
…Zresztą przecież otoczenie, aż kipiało od agentów. Dla Wałęsy, była to niezła zabawa ( patrz film ). Tu zebrać parę postulatów ( ja nie wiem czy on je wszystkie rozumiał ) i podrażnić się z chłopakami.
*** Gdyby tak bylo, nie byloby stanu wojennego.
…Kaczyńscy? Myślę, że nie mieli wyboru jak chcieli zrobić coś dla Polski, bo przecież wtedy żaden z nich nie mógł być prezydentem.
*** Zgadza sie. Chcieli cos dla Polski zrobic. I poza tym, nie sadzili, ze Walesie lewa noga wyrosnie.
…To czego oczekiwać od czerwonej zachodniej prasy. Ale zastanawia mnie prasa biznesowa to, co pisze FT, Economist czy WSJ to czasami włos się jeży na głowie. Może jesteśmy zakałkaziem Europy, ale czy aż tak?!
Teraz nie jestesmy bo mamy w Polse wspolny z Niemcami rzad.
W momencie, w ktorym PiS przejmie wladze, bedziemy
Gabriele lesser to przyjaciolka Michnika. Strasznie lewicowa i nienawidzaca Polakow kobieta.
No a Konrad Schuller czy Reinhold Vetter to podobna ekipa.
Nie zrozumiałeś mnie. A przecież napisałem wyraźnie:WIEDZIELI, iż
Wałęsa jest “niesterowalny”..
** Rzeczywiscie, nie moge znalezc slowa niesterowalny w tekscie.
…. A czym jest ta CAŁA SPRAWA? To Polska właśnie.A jaka jest – każdy widzi.
*** Problem polega na tym, ze nie kazdy…Tusk nie wygralby, gdyby tak bylo.
….Chcieli dobrze- wyszło?jak zawsze.
*** Mazowieckiego zatrzymali. Co nie jest zle.
Ale co naprawde jest interesujace: na tle Walesy Tyminski moglby byc swietnym prezydentem
Pozdrawiam.
Mozna prosic czytelnikow wiadomej ksiazki o wskazanie strony, na ktorej omowiony jest konkretny dowod rzekomej wspolpracy Walesy z SB?
@andrzej.k No jasne przecież w Polsce co drugi prowadzi warsztat samochodowy a co trzeci jest uznanym doradcą finansowym
BD,
Mylisz się, bo patrzysz na Wałęsę przez okulary inteligencji i w pale
nie może ci się pomieścić, że ociężały umysłowo człowiek (jego II, o
przepraszam, teraz pisze się IQ, w skali Wechslera nie przekracza 75 pkt) zrobił w konia WSZYSTKICH! Ale taka jest prawda! Mieszanka głupoty wsparta Matką Boską zaowocowała bezgranicznym przekonaniem o własnej nieomylnej wielkości. Stąd dążenie po trupach (WIERZĘ, że to przenośnia) do władzy wspomagane wrodzonym talentem taktycznym. Ten talent -dar boży – daje mu niesamowitą przewagę nad rywalami, czego chyba nie trzeba dowodzić.
Nawiasem mówiąc, o prezydęturze (piszę wg wymowy Wałęsy)nasz
Dyzma marzył już w 1981 roku, co może potwierdzić niejaki Lech Kaczyński. Śmieszne, prawda? Ale…w zderzeniu z jego dzisiejszym
marzeniem o prezydentowaniu Unii Europejskiej -raczej straszne!
fritz,
“Człowiekiem ograniczonym umysłowo i -na dodatek -głęboko wierzącym w to,że Matka Boska kieruje jego poczynaniami nie można sterować!” – tak napisałem.
Kaczyńscy mieli wybór (sam to przyznajesz w ostatnim passusie),
niestety, dokonali najgorszego. I bez znaczenia jest tu “kierunek”
nogi, która Wałęsie wyrosła. Taka, czy inna – pozostałaby NIESTERO
WALNĄ.
Tymiński – na pewno jego prezydentura byłaby najciekawszą w naszej historii i mogłaby przynieść skutek pozytywny o tyle, o ile większość z nas zrozumiałaby, że wszelkich wyborów (nie tylko przy urnie) należy dokonywać w zgodzie z własnymi przekonaniami. Na przekór demagogom z lewa i manipulatorom z prawa.
Nic nowego ta sama prasa te same tytuły,które prowadziły nagonkę na rząd Jarosława Kaczyńskiego i Prezydenta Lecha Kaczynskiego,poprostu olejmy ich,niech zobaczą,że Polacy to inteligentny naród i szmatławców nie czyta.Jak już ktoś chce poczytać jakiegoś brukowca to zapraszam do rodzimej GW.
Czego można się spodziewać po donosicielu (korspondencie ?!) Frankfurtera o znamiennym nazwisku Schuler ?
Mieszkam we Francji juz 26 lat.
Nie tylko prasa niemiecka ocenia jednoznacznie negatywnie oskarzenia przeciwko Walesie i pseudohistoryczna ksiazke. Podobne komentarze czyta sie w prasie francuskiej, belgijskiej i szwajcarskiej (francuskojezycznej). I nie jak niektorzy pisza lewacka ale przede wszystkim prawicowa np. artykul w Le Figaro nie zostawiajacy suchej nitki na “ksiazce” i na Kaczynskich !
Podejrzewam, ze podobnie pisza dziennikarze angielskojezyczni.
@euro147
Szanowna Pani, szanowny Panie, Pani/Pana patriotycznym obowiązkiem jest pisanie listów do w/w prasy ze sprostowaniem Prawdy Historycznej! Wolność dla Polski wywalczyli Jarosław i Lech Kaczyńscy, a wałęsa to zwykły agent SB dostarczony motorówką do stoczni razem z michnikiem. Podzielając Pani/Pana oburzenie uważam że każda Polka i każdy Polak mieszkający za granicą powinien zrobić wszystko co w jej/jego mocy aby Prawda Historyczna o Jarosławie i Lechu Kaczyńskich, Wyzwolicielach Umiłowanej Ojczyzny, dotarła do Europy!
Z góry dziękuję w imieniu mieszkających w Polsce Genetycznych Patriotów za Pani oddanie Naszej Sprawie.
@euro 1947
Oczywiście, że tak, wszystkie podane wyżej przez p. Semkę tytuły niemieckie, szwajcarskie są tak zwane liberalne. Goeterborg Posten również. To jest medialna wieś. Myśli Pan/i, że ktoś taki jak Kaczyński może być tam lubiany? Tam ceni się Michnika, Geremka, Bartoszewskiego & Co – z nimi wszystko można. Haha z Wałęsy robi się europejskiego mędrca w radzie Europy. To nie byk porwał Europę, ale głupota.
Wałęsa miał odwagę,bo wiedział,że bezpieka mu nic nie zrobi.Ale to ,co zrobił później nikt mu nie odbierze.Pozostanie bohaterem narodowym,czy to się komu podoba ,czy nie.Powinien przyznać się do błędu,lecz tego nie zrobił.Nadęty bufon…
A z europejczykami trzeba grać ostro i zdecydowanie.Olewać tendencyjne komentarze.Ave!
Niemcy w obronie Wałęsy. Ależ tak. W leksykonie tygodnika ”Spiegel Wissen” (Wikipedia) Wałęsa awansował do elektryka i ma parę stron, a Jarosławowi Kaczyńskiemu potwierdzono magistra, i zrobiono z niego bibliotekarza. To takie niby nic, tyle tylko, że to są opiniotwórcze media, tłumaczone na angielski.
Urządzanie bali na cześć Wałęsy w Teatrze Narodowym w Warszawie to jest zaiste komedyji polskich ciąg dalszy i to zarówno Natrętów wg Moliere, jak i Cudów Mniemanych, nie Bogusławskich, a Tuskich. Problem w tym, że zamiast aktorów mamy pajaców, no bo jak nazwać kogoś kto się dobrowolnie dyskredytuje uczestnicząc w tym spektaklu. ”Komedia w trzech aktach z dwieima Balletami”. Nasz Ludwik XIV Donald I, równie słońce, zaszczyci swą obecnością tę dostojną uroczystość ku czci Wałęsy (tu mi żaden przykład z historii nie wpada do głowy).
I jak tu giełda nie ma gubić 120 mld? No, ale panie i panowie wybrali. Czas balować!
@ter
Jak widzę jest pan zwolennikiem Marka Jurka, albo jakiegoś podobnego odłamu ”prawicowego” zwącego się społeczną inicjatywą, zgadza się? Jurek itp. nie są wg pana ani wodzem, ani ograniczonymi umysłowo, ani sterowalni.
Pomieszał pan wiedzę z intelektem, z informacją, emocje z wiarą, i w ten sposób wyszły panu absurdalne rzeczy, tęskni pan za Tymińskim i popiera Jurka, ganiąc Kaczyńskich.
Nie, Jarosław Kaczyński nie miał wyboru, chyba, że zgodziłby się na oszustów jak Lepper i dziwacznych pieniaczy jak Giertych, bo w mniejszości nie da się rządzić, chyba, że chodzi tylko o kiese. Już nie mówię o nagonce na niego (na nich, J. i L.) przez dwa lata, zresztą trwa do dziś i to na całym świecie, jak czytamy powyżej.
A co do Wałęsy: nie jego esbecka przeszłość bulwersuje, ale jego postępowanie w 1989 r i później ? matactwa, układy i prywata. Wałęsa jest bezgranicznie zakochany w sobie. Matkę Bożą w klapie nosi dla parady, podobnie jak używał tego makabrycznego długopisu ? PR geg. Jest takie powiedzenie ”gdyby świnia miała rogi, to by bodła”… .
Nie sądzę, żeby Wałęsa był ociężały umysłowo. Dość wyraziste cechy jego osobowości, takie jak podwyższony nastrój, nastawienie wielkościowe, pycha, mobilność, krzykliwość w połączeniu z płycizną
intelektualną, amoralność i kompletny bezkrytycyzm w stosunku ad se, składają się na osobowość psychopatyczną z cechami hipomanii. Dochodzi do tego jeszcze ekscentryczny indywidualizm i wybujała
ambicja z tendencjami autorytarnymi. To przecież tacy psychopaci stawali się dyktatorami. Dlaczego? Po prostu potrafią grać na bezrefleksyjnych emocjach tłumu i narzucać mu swoje oszukańcze, obłędne racje. Tę zdolność zawdzięczają przede wszystkim brakowi jakichkolwiek zahamowań natury etycznej. Jest to strategia kłamstwa, demagogii i negatywnej sugestii! Dzisiaj, z perspektywy
minionego czasu, takie postaci jak Mussolini, Hitler, Stalin, wydają się nam komediantami. a jednak byli to geniusze zła! Proszę sobie przypomnieć, że nawet J.P.II tego faktu nie spostrzegł w odniesieniu do Wałęsy. Ludzie wierzący mogą się tylko domyślać jaka moc działa przez podobnych ludzi. Musimy się spod tej ciemnej sugestii wyrwać! Pozdrowienia.
Odwaga potaniala – rozum drozszy od benzyny! Pamiec – dziurawa niczym ser szwajcarski. Domorosli Katoni i Savonarole domagaja sie stosow dla tych ktorzy ryzykowali swoja wolnoscia, losem rodziny walczac o wolnosc, demokracje, pluralizm w imie “prawdy historycznej’ opartej na przetrzebionych archiwach bezpieki i klamliwych zapisach zadnych sukcesow, awansow funkcjonariuszy politycznej policji. Polskie pieklo do szescianu! Opamietajmy sie!
W sprawie spinek. Czy premier podarowal je prywatnie, czy w imieniu rzadu, placac za nie z kasy panstwowej? Czy mozna oczekiwac cudu, po ktorym to lwy zaczynaja zamieniac sie w muchy?
Najwiekszy problem Polaków jest ten, gdy pozwolili sobie wmówić, że skretynienie nie wystepuje na zachód od Odry. Większość “rewelacji” przekazywanych nam z tamtej strony świata udowadnia jednak, że tyle samo głupków jest tam, co i u nas. Wniosek: głupota nie zna granic, a prawde ma za nic.
Andrzej londyn a moze kozia wolka, czlowieku nie kompromituj sie!
Najpierw skoncz podstawowke to sie dowiesz ze bekart pisze sie przez e a nie en!! Boze skad takie matoly sie biora.. A potem sprobuje przeczytac ksiazke o bolku chociaz watpie czy cos zrozumiesz bo czyta sie trudno, dokumenty fakty. przypisy. Tu juz niepelne podstawowe nie wystarczy. TW bolek lezy i kwiczy, juz nawet odpuscil wystapienie w tvp bo w te brednie co opowiada na prawo i lewo to tylko ludzie niespelna rozumu moga uwierzyc. Czekam az tow cwiakala wystapi do bolka o zwrot ukradzionych dokumentow, przeciez to jest bardzo powazne przestepstwo. ABW do roboty!! Szukajcie ukradzionych dokumentow!! Przesladowac dziennikarzy to latwo, a bolka sie boicie?? Republika Bananowa!!
Do euro1947:
A od kiedy to Francuzi, Belgowie i Szwajcarzy tak biegle znają język polski, że już przeczytali całą książkę, dogłębnie ją przeanalizowali i wyciągnęli wnioski? A nie wydaje się Pani/Panu, że od kogoś mają takie informacje? Od kogo?
To, co przedstawia prasa na Zachodzie, to zazwyczaj karykatura tego, co się u nas naprawdę dzieje.
…wcale nie dziwi że tym razem nie wypowiadaja się w zagranicznej prasie tak zwykle chętnie potępiający Polskę za granicą nasi i >weurodeputatowaniautorytetyszaleńcównowych
Bardzo chce odpowiedziec panu Andrzejowi z Londynu .
Pisze pan jak człowiek który bardzo mało wie o tamyych czasach
a jeszcze obraza pan ludzi .Czy wie pan co to jest scieszka zdrowia .Chyba nie .Dlatego niech pan głupot nie pisze .Wstyd mi za pana.Nie znał pan wszystkiego nie był pan z Wałeso i nie wie pan co on zrobił złego i dobrego . Troche rozwagi i umiaru i nie obrazac tych co inaczej myslą niż pan.
Do euro 1947,
Doprawdy zabawny komentarz i zabawne spostrzezenia.
Na emigracji “zabawnych” Polakow rowniez nie brakuje, a jakze “oczytanych”, dowodem miedzy innymi na to sa rezultaty ostatnich wyborow z jesieni 2007 r. w polskich ambasadach i komentarze z tym zwiazane. Rezultaty zas tego “zaangazowania” mozemy oceniac juz po 7 miesiacach.
A tak na powaznie. Trzeba patrzec na autorow – sprawozdawcow “donosow”. W dalszym ciagu uwazam ze najbezczelniejsze klamstwa o Polsce i Polakach wypisuja lewacko-liberalne zurnale, majace swe powiazania rowniez (bardzo ale to bardzo rozgalezione) z GW.
Pozdrowienia
Zapomnialem do p. Swiadka,
Swietne (szczerze), zapomnial(a) jednak pan (pani) dodac ze p. Walesa jednak uzgadnial swoje wystapienia (nie mowiac o takich rzeczach jak strategia, taktyka itd. odnoszaca sie do “Solidarnosci”) na forum publicznym, ze “sluzbami”, przeciez juz od lat 70′ tlumaczyl sie “sluzbom” ze MUSI byc “agresywny i antyrzadowy” w swoich wystapieniach poniewaz inaczej nie bedzie mial posluchu wsrod ludzi tzn. mas zwiazkowych.
Pozdrowienia
Tu nie ma o co się spierać. Ludzie powinni nauczyć się, że nie można dystować z faktami. Tego wymaga rzetelność naukowa. Oczywiście nie obowiązuje ona w naukach przymiotnikowych i dlatego nie są to nauki. Tam można podważać wszystko i dlatego nie ma postępu. Takie nauki, to: politologia, historia marksistowska i wiele, wiele innych. A fakty są takie: Bolek to Wałęsa, napisał odręcznie donos na kolegów ze stoczni, brał za to kasę. Potem nie chciał się do tego przyznać i ulegał środowisku SB jako prezydent. Chyba wystarczy. Położyć zasłonę milczenia na tym Panu i pomodlić się za jego duszę, o ile ktoś wierzy w coś takiego jak Bóg.
@jago
” Polskie pieklo do szescianu! Opamietajmy sie!”
To pieklo to nic w porownaniu z tym co przazylo 220 zaszczutych,
wyrzucanych z okien szpitali psychiatrycznych, katowanych na komisariatach a nastepnie wyrzucanych z samochodow.
Ta zbrodnie rozgrzeszyl Bolek wraz z Michnikiem, Kuroniem Geremkiem. To bylo pieklo za ktore do tej pory nikt nie zaplacil,
a ten ktory na tym piekle i plecach robotnikow zrobil kariere zakpil wczoraj z calego 40-to milionowego narodu.
On ma wszystkich, w tym i Ciebie w d….ie.
Przypomnij sobie “nocna zmiane” a zobaczysz kto byl diablem a kto diablu drzewa donosil.
Ta banda piekielna protestuje i niszyczy IPN chociaz w sprawie abp. Wilgusa im ta instytucja nie przeszkadzala.
Gen Anders mowiac o Katyniu powiedzial “obowiazkiem nas katolikow jest wybaczac, ale tej zbrodni im nawet Pan Bog nie wybaczy”.
I nie tego cos tam Bolku kiedys podpisal ale tej zdrady tez Pan Bog nie powinien wybaczyc, dopoki nie staniesz przed NARODEM i nie powiesz PRZEPRASZAM!!!!
Oczywiście, że komuna by sama upadła, a ludzi pracy do strajków poprowadziłby prawnik Olszewski, albo Kaczyński. Tylko poczytajcie trochę wspomnień ludzi, którzy brali w tym udział i może wtedy dojdziecie do wniosku, że jednak Wałęsa mimo swoich wszystkich wad, miał taką siłę przekonywania, że potrafił tych ludzi pociągnąć za sobą. Pytam kto miał to zrobić. Wszystko można wytłumaczyć, w ten sposób, że internowali go, żeby go kryć, zwalniali z pracy, żeby go uwiarygodnić. Tylko jeśli wy nie stajecie przed takimi wyzwaniami, jak odpowiedzialność, za tysiące lub miliony ludzi (i swoją rodzinę), to jak możecie dawać wiarę w każde oskarżenie. Wielu ludzi czeka aż wreszcie okaże się że Wałęsa wcale nie był patriotą, wcale nie ryzykował i tylko czekają na takie książki. Wreszcie mogą się dowartościować, tak on też nie był lepszy niż ja. Poczytajcie trochę i zrozumiecie, że tacy ludzie którzy stali w pierwszym szeregu, byli bardzo inwigilowani. W innych krajach też istnieją środowiska, które oskarżają przywódców ruchów antykomunistycznych o zdradę (choćby Vaclava Havla), o to troszczą się służby. Zwróćcie jeszcze uwagę, ile Wałęsa osiągnął? Jak na robola, bez wykształcenia, ze wsi (nie WSI), naprawdę dużo. Semka jest tak przeżarty, pogardą dla wałęsy, że żal mi go jest (Semki nie Wałęsy). Na pewno potrafi wytłumaczyć, jak to PRL, sam się zlikwidował poprzez swoich agentów. On na pewno przekonałby cały aparat państwa, żeby zrzekł się władzy i poddał pod gilotynę władzy nowej. Tylko dlaczego tego nie zrobił?
mash,
Ha,ha,ha! Skąd ten Jurek? Ciekawie panu myśl pobiegła.
Niczego nie pomieszałem. Każde przekonanie zawiera w sobie składnik wiedzy i wiary. Podstawą wiedzy jest informacja a podstawą wiary emocja (uczucie). Im więcej wiedzy a mniej emocji- tym bardziej racjonalne przekonanie. I na odwrót.
Tymiński ani mnie ziębi, ani grzeje. Jeśli go przywołałem, to tylko po
to, by podkreślić konieczność głosowania w zgodzie z przekonaniami racjonalnymi (przecież niewiele brakowało a zostałby wybrany i to nie tyle głosami ZA lecz PRZECIW Wałęsie i Mazowieckiemu ). Ktoś, kto głosuje (ogólniej: postępuje) wbrew swojej wiedzy i wierzy, że czyni dobrze obudzi się, prędzej czy póź-
niej, z ręką w nocniku. Stawianie przez Kaczyńskiego na Wałęsę, to dramatyczny przykład irracjonalnego wyboru (on doskonale o tym wie), zaś gadanie, że innego nie miał jest jałowym zaklinaniem rzeczywistości.
Świadku,
Bardzo trafna ocena – poza przeszacowaniem walorów intelektualnych.
Był, jest i pozostanie ograniczony. Wiem, że ta prawda boli. Mnie
też bolała.
Pozdrawiam.
Do p. Janka
Istonie nosna hipoteza. Sam w nia wierzylem do 1982 r. Wymaga wiekszego elaboratu, aby omowic ten problem (Moze “Rzeczpospolita” by wziela ten temat na “tapete”?). Teraz w skrocie bo pozna pora zobowiazuje. W ocenie zjawisk historycznych zawsze najlepszym uzasadnieniem (dowodem) postawionej tezy jest najprostrzy dowod (jak jak zreszta we wszystkich naukach). Otoz nalezy zapytac co narod polski osiagnal z “Solidarnosci”? (pisze to jako byly czlonek NZS w czasach “Solidarnosci”). Odpowiedz jest to ze nic, poprostu nic oprocz goryczy porazki. Jeszcze raz powtarzam, jestem zdrowy na ciele i na umysle, nie jestem prowokatorem, uwazam sie za swiadomego Polaka. Aby udowodnic postawiona teze prosze porownac zakonczenie polskiej transformacji z : historia transformacji ustrojowej (mowie z akcentem na sprawy polityczne, ale takze i o gospodarce) w Czechach, krajach baltyckich, (szczegolnie w tych krajach) itd. Polska wyszla na tym jak Zablocki na mydle, szczerze, nawet NATO I UE byly wynikiem parcia USA do takiego rozwiazania (nacisk Polonii amerykanskiej, dzialaczy pp. Moskala, Jezioranskiego i innych, rowniez rzadu p. Olszewskiego, JPII, ktorzy do powiedzenia mieli troche wiecej niz p. Walesa, partyzant pozostawienia w Polsce baz sowieckich). Takie sa fakty. Do uzasadnienia szczegolowego moze jeszcze powrocimy.
Pozdrowienia
Niezaleznie od wypowiedzi takich czy innych poprzednich dyskutantow chcialem dodac tu swoje trzy grosze otoz nie wiem jak oceniac takie gryzmoly p. Semki ktory najpierw cytuje jednoznaczne wypowiedzi niemieckich dziennikarzy ,a potem uzupelnia je jednym zgryzliwym zdaniem w celu pokazania swojej wypaczonej prawdy. To jest najbardziej glupia i niewybredna manipulacja jaka mozna znalezs w polskiej prasie a szczegolnie w Rzepie, czy naprawde tego w redakcji nikt nie czyta przed wydrukowaniem poza autorem. Czysta kompromitacja , to sa t.zw. dziennikarskie popluczyny.
Z powazaniem
nastepny kwiatek z laczki pisbolszewickiego wodza. Komu zalezy zeby nie ukazal sie aneks?- tak brzmi pytanie sloneczka Zoliborza.
odpowiedz jest prosta- to brat blizniak wstrzymal opublikowanie tego aneksu- mial na to kilka miesiecy. Pisbolszewia kupuje kazdy kit- pytanie wielkiego Stratega mialo rzucic cien na TK – jak zwykle trafil kula w plot jak z agentura Leppera..no ale takie wypowiedzi nie sa skierowane do ludzi myslacych tylko swoich talibow, zeby ich podtrzymac w wierze.
@boleslaf
tak naprawde przeceniasz mnie bo ja jeszcze nie zaczalem podstwowki , ale i to wystarczy zeby wiedziec kacze skroty myslowe, insynuacje klamstwa, ty koles chetnie sie na to nabierasz .wiec kto tu ma braki w logicznym rozumowaniu. a swoja droga talibowie od kaczynskich traca nerwy jak wychodza na durniow
Redaktor Semka streszczając artykuły z prasy niemieckiej, podaje nam cytaty, które aż proszą się o to, by westchnąć: “Mój Boże, dlaczego oni nie kochają Kaczyńskiego, IPN-u a polskiej prawicy w szczególności?” A nie kochają za “grosse Klappe”, czyli za wrzaskliwość nieudaczników. Nie kochają, bo polska prawica jest obrazą inteligencji normalnej prawicy. Nie kochają, bo mało kto pokocha dworskiego intryganta. Nie kochają, bo znają dowcip o polskim piekiełku, gdzie jeden drugiego ściąga do kotła i żadnego diabła do pilnowania tego nie potrzeba. (najbardziej znane przykłady dla szerokiej publiczności – Podolski i Klose – ktoś tych chłopaków BEZ ZNAJOMOŚCI przygarnął…)…
Pan wybaczy, Panie Piotrze, ale nie można pokochać polityka takiego jak Jarosław Kaczyński, który mówi, że widział oryginały “Bolkowych” akt, ale nie powiedział, bo władzę trzeba było zdobyć! Takiego czegoś nie powie żaden zachodni polityk – wydaje mi się, że nawet, gdyby go przypalano żywym ogniem, chociaż sprawdzić to byłoby trudno. A nasz Jareczek to chlapnął i… aż mowę odebrało to komentatorom! Pan też oczywiście tego nie skomentuje, bo gdzieżby Pan miejsce potem znalazł? Pisanie w jedną stronę jest propagandą, ale, mój Boże, prawdę znajduje się jedynie po rozszyfrowaniu kłamstw serwowanych od lewicy po prawicę. Walczycie wszyscy ze sobą, ale nie o prawdę, lecz, jak Jareczek powiedział – o władzę!
Niemcy są mistrzami świata w eksporcie produktów przemysłowych, my zaś najlepiej eksportujemy naszych obywateli jako siłę roboczą – i z tej racji oczekujemy jakiegoś szacunku?
Mamy drogi, na których rocznie ginie ponad 5 000 ludzi, tyle, co w Niemczech, chociaż mają one o 52 miliony więcej obywateli i ileś tam więcej samochodów – i od lat, od lat nie możemy tego problemu rozwiązać budując lepsze trasy. Oczekujemy szacunku?
I, przepraszam, ale czy ktokolwiek z nas będzie szanował towarzystwo siedzące przy sąsiednim stoliku, które nic innego nie robi, jak tylko stale żre się między sobą? Mamy im imponować Niesiołowskim? A może Kurskim? Albo jakimś Wenderlichem?
Wie Pan co znajomy Niemiec mi powiedział? “Człowieku, my wiemy, że Gysi i Lafontaine robią krecią robotę za obce pieniądze i wiemy, za czyje. Mamy ich pod kontrolą. U was tylko o paru można powiedzieć, że robią za swoje. Rozumiesz waszą tragedię? Zeżrecie się sami i wierz mi, nikt, ale to nikt, nie będzie wam w tym przeszkadzać.”
Panie Piotrze, czy jak Kaśka powie, że Krycha “jest gupia”, to czy sama przez to jest mądrzejsza? Ale z drugiej strony, jak Pan napisze prawdę, to gdzie się Pan podzieje? Żyjemy nadal pod zaborami: zabór prawicy, zabór lewicy, zabór mieszańców (PO – jakby kto pytał)… a ja bym tak chciał w Polsce, wie Pan!?
Do Gość i Ter!
Wałęsa jest na poziomie t.zw. głupoty salonowej. Umie błyszczeć
zapożyczonymi powiedzonkami, chyba głównie z kabaretu, których sensu i konsekwencji w pełni nie pojmuje. To jest stan na pograniczu normy intelektualnej. Oczywiście, że nie działał sam z siebie. Tacy ludzie z natury swojej i zrządzenia losu, uaktywniają się z reguły w czasach przełomu, kiedy to nie przebierając w metodach i korzystając choćby z najbardziej podłej inspiracji, wydostają się jako przywódcy na barki tłumu. Tak więc, jako szczególny typ psychopaty, lgnął i był posłuszny ubecji, a ona odnalazła w nim swojego człowieka. Pozorne przeciwieństwa odnalazły się i wspólnie zadziałały! Uprzejmie Panów pozdrawiam.
@gosc-22.24- co do pozostawienia baz sowieckich w Polsce to sie Wasc grubo mylisz – to Walesa spil Jelcyna i wymusil na tym ostatnim wyprowadzenie wojsk rosyjskich z Polski i to jest prawda historyczna
Z powazaniem
boleslafkowi i innym talibom powtarzm po raz 1000000 ze tego pseudonaukowego szmelcu piora politycznych pseudihistorykow od braci smiesznych do reki nie wezme. na swoje usprawiedliwienie mam to ze juz ponad miesiac temu na forach rzepy glosilem opinie ze w ksiazce nie znajdzie sie ani jeden niepodwazalny dowod na ,,bolka,, Ani mi sie sni brac do reki tego g……. Ta przyjemnosc pozostawiam talibom od kaczynskich- oni zyc bez kaczych bzdetow nie moga. Mi wystarczy GW, NIE i TVN
Panie Redaktorze, czyzbym cos przeoczyl? Sledzac panska argumentacje przez ostatnie 2-3 lata mozna by odniesc wrazenie ze byl i jest pan apologeta rzadow partii kierowanej przez dwoch najblizszych wspolpracownikow bylego agenta bezpieki. To ze agent ich w koncu za nieudolnosc wyrzucil z pracy nie zmienia faktow. To w koncu jak?
walesa, michnik wygrali, ilu przegralo zycie grajac czysto
Zebrało się tu stado zaściankowych PiSmaków, którzy oburzają komentarzami o Polsce i Wałęsie w zachodniej prasie, krytykują GW i Michnika, mają kompleksy i flustrację do Niemiec. Zamiast patrzyć w przyszłość, unowocześnić państwo i gospodarkę PiSmaki pokroju żałosnego Semki, Ziemkiewicza czy Lichockiej rozdrapują rany z PRL.
Oczywiście lepiej niż gdyby pisali o gospodarce, bo w tej dzedzinie są kompletnymi ignorantami i wyrządziliby jeszcze więcej szkód.
Chorym urojeniom pod nazwą IV RP wyborcy dali szlaban więc teraz trzeba uruchomić kurację zastępczą. A w reformach prześcigają nas kolejne kraje: Czechy, Słowacja, kraje nadbałtyckie,
Słowenia. I nie ma polemiki dlaczego kraje które były w ogonie przemian nas wyprzedziły. PiSy ujadają karawana jedzie dalej………
Doch, doch!
Er war aber keiner SS-man, wie der geehrte Günther Grass
Dzięki Wałęsie jako Symbolowi i Solidarności jako ruchowi społecznemu a nawet komunistom bardziej partyjnym możliwe było historyczne posiedzenie Okragłego Stolu i Przełom ! Dzięki rozmowom i donosom esbecja zmieniła się jak mówi ks. Mamiński . Warto było zatem zmieniać esbecję i ich mocodawców aby dozyć innego komfortu zycia po obaleniu komuny ! Warto przypomniec, że za komuny posiadanie magnetowidu czy odbioru satelitarnego traktowane było jako zagrożenie bezpieczeństwa państwa podobnie jak na wolności Macierewicz ! A dziś co, odwaga staniała ! A Macierewicz się nudzi bo co powie czyli palnie to za to nie ścigają ! Nie szanują męczennika ! Żeby chociaż jedno zatrzymanie w stylu ABW nic! Wszystko przez Okrągły Stół i Wałęsę !
Wierny sługa kaczyzmu – Piotr Semka znów nadaje… Hipokryta… dzięki tej skiążce, pisanej na polityczne zamówienie PiS przez historyków związanych z PiS i jego macierewiczowym odłamem, mamy co mamy, a więc histerię zamiast rzeczowej dyskusji. Panowie historycy z IPN na podstawie kopii wyrokują o Wałęsie… ja nie przesądzam, agent czy nie agent, ale DOMAGAM się dowodów, bo ksera czy mikrofilmy to śmiech na sali, a nie jakikolwiek dowód. Teraz jeszcze rozbawił nas Jarosław K. że przypomniał sobie coś po 18 latach
)) Kpina ! Dudek też coś cobie przypomniał o setkach kart, które Wałęsa wziął i nie oddał… Wy tam w PiS i IPN nagle zaczęliście coś na poprawę pamieci zażywać czy po prostu zmieniliście dealera do zioła ?!
Nastepna rewelacja dla talibow o kaczynskich- to sluzby specjalne obalily ten najlepszy rzad w calej galaktyce–donosi usluznie janecki-wprost.Ciekawe czy tego bzdeta kupi ciemny lud od braci smiesznych a wrednych co kochaja klamstwa,insynuacje,pomowienia a nade wszystko kochaja byc wielcy
Bardzo ladny tekst wiernego giermka kaczyzmu. Czekamy teraz na przeglad prasy francuskiej, hiszpanskiej i oczywiscie rosyjskiej. Chyba jednak Pan Semka chce troche uspokoic swoje sumienie i wymazac z pamieci swoje uwielbienie dla Lecha Wałesy sprzed lat wielu, kiedy to razem z jego wielce utalentowanym kolega politycznym Jackiem Kurskim biegali z wypiekami na twarzy z choragwiami na ktorych mozna bylo przeczytac :Wałęsa na Prezydenta:):) Ale skoro Wielki Jarek po 18 latach przypomina sobie jak Milczanowski informowal go ,ze LW to Bolek to moze i Piotrek przypomni sobie o tych faktach za jakies 10 lat:):)
Od jutra Rzepa podejmie za Staszkiem Janeckim i towarzyszem Krolem wielka dyskusje jak to sluzby specjalne przyczynily sie do obalenia rzadu Wielkiego Jarka. Przyjemnej lektury!!!!!
@ Gość, 22:24
Zgadzam sie z Panem, ale tylko w części. Istotnie, w wyniku zrywu Solidarności Polska nic nie uzyskała, ponieważ wejście do NATO i EU było zaplanowanym z góry spiskiem sił syjonistycznych a rozwój gospodarczy jest tak naprawdę spadkiem, informacje o wzroście PKB są fałszowane przez michnikowszczyznę w interesie mocodawców salonu.
Wśród Polaków którzy bronili interesu narodowego Polski w tym trudnym okresie nie wymienił Pan jednak Jarosława i Lecha Kaczyńskich, Wyzwolicieli Ojczyzny. Na to nie mogę się zgodzić i to pominięcie (pomyłka ?, premedytacja ?) każe mi wątpić w Pański Genetyczny Patriotyzm.
Brawo redaktor Semka, zawsze na posterunku, wierny naukom towarzysza Machejka: jak sponiewierać cokolwiek? Pokazać, że Niemcy są za.
Panie Semka czy nie nalezalo by zglosic do prokuratury podejrzenia o przestepstwie w zwiazku z posiadaniem przez pana Kaczynskiego wiedzy o ubeckiej dzialnosci pana Walesy i nie zgloszeniu tego faktu do Komisji Wyborczej przez co pan Walesa mogl kandydowac na Prezydenta Polski? Ulega ta sprawa dzisiaj przedawnieniu czy podlega jeszcze sciganiu? Jezeli tak to ja taki wniosek niniejszym skladam.
@koles
swietny tekst-PiSbolszewia zaraz wyzwie cie od folksdojczow.
Choc cosic malo dzisiaj wpisow talibow od braci smiesznych a wrednych co kochaja klamstwa podsluchy,intrygi,insynuacje a swoich wyborcow traktuja jako ,,ciemny lud co kupi wszystko co wipowiedza mlaskajace mordki.
porazajace jest jest jedno zdanie w panskim wpisi,,zezrecie sie sami i nikt wam w tym nie bedzie przeszkadzl,,
tragedia polega na tym ze w polsce jest za duzo nieudacznikow ktory ,,w zyciu znow nie wyszlo,,wiec musza znalezc przyczyne swoich porazek . najlepiej w ogole nie odnoszac sie do siebie, do swoich brakow, zasciankowosci,ciemnoty. semka nie jest na tyle glupi zeby nie wiedziec co i dlaczego pisze sie w zagranicznej prasie o braciach smiesznych…….. on po prostu ma swoje piec minut ktore sie koncza i do konca chce wypelniac swoja misje lub raczej dac wyraz swoim kompleksom PiSmaka
“Nastrój rzeczowości i powagi. Nie to co nad Wisła” – kończy autor swój tekst.
Rzeczowość – wydawałoby się atrybut naukowców. Patrzę na art “Zlikwidować IPN” polonisty prof Romanowskiego , seryjnego twórcy
podobnych haseł na zlecenie wiodącego “organu”.
Jakich pan profesor używa argumentów ? Merytorycznych – żadnych.
Obraża autorów książki i innych historyków Instytutu piszac :” tu pracują ludzie wyłącznie POKROJU Cenckiewicza i Gontarskiego”. Jakie “autorytety” przywołuje ? Frasyniuka “prawdziwego bohatera” ( to ten co chce lać po twarzy w/wym) oraz bliżej nieznane postaci Niny i Sergiusza.
Chciałem się nawet zapoznać z twórczością tych osób na temat lustracji i IPN ale moja sąsiadka, która WRÓŻY Z IMION – odradziła . Powiedziała że wie co mogli napisać więc szkoda czasu.
Co profesor proponuje ? Utajnienie akt na dziesiątki lat , przywołując tu UK ( patrz sprawa gen Sikorskiego) Zapomniał o ideale czyli aktach z Łubanki – wieczyście zamknięte ( poza wyniesionymi i sprzedanymi).
Pan Semka już zauważył że w dyskusji nad książka o Wałęsie biorą udział głównie zawodowi opluwacze autorów , ale jak dotąd NIKT z zawodowego środowiska historyków – nie zgłosił nawet chęci opracowania krytycznego.
Żródło:
” Zlikwidować IPN”- Romanowski 27.06.2008 GW ( Grające Sady w standardzie Gadomskiego)
A jednak Wałęsa “oczyścił” swoje teczki z tysięcy (!) dokumentów (większość na mikrofilmach) i niech nikt tu nie bełkoce, że zrobił to dlatego, że “SB filmowała go z żoną w sypialni”, hahahahaha !
No bo Walesa, Panie Semka, tak w ogole, prawda, ogolnie rzecz ujmujac, ma pozytywny bilans zaslug, prawda, dla Polski…. ???
A jak Walesa przeprosi Pana, za ten epilog, zly w jego zyciorysie (ktory ??) – no to wtedy, Pan Panie Semka machnie na to reka, ze zrozumieniem i przebaczy.
A caly Polski Narod nareszcie odetchnie z ulga…
http://rapidshare.com/files/124984557/Walesa.rar
haslo: jutrzenka
Drogi Kolesiu,
Na taki komentarz czekałem! Większość z nas PARTNERÓW, czyli zwykłych ludzi, którzy chcą uprawiać swój ogródek na swój własny sposób i swobodnie dogadywać się z innymi “ogrodnikami”, została zapędzona w kozi róg. Zamiast swobodnie realizowć ów partnerski interes ulegamy demagogicznej SILE MITU, którą serwują nam z lewa ANTY- WŁADCY (Michnik et consortes) lub MITOWI SIŁY, którym manipulują władcy (Wałęsa, Kaczyński). SIŁA MITU obiecuje nam wyzwolony ogród pełen szczęścia, MIT SIŁY – ogród strzeżony pełen prawa. Uwierz pierwszemu – a dostaniesz dostęp do wspólnego ogrodu z nakazem uprawiania go w jedynie słuszny sposób (komunizm); uwierz drugiemu – a w ogrodzie pojawi się tyle zaka- zów, że stracisz chęć do jego uprawy. ANTYWŁADCA ukradnie ci
duszę i pieniądze potrzebne do “rozwoju” ogrodu, WŁADCA – wol-
ność i pieniądze niezbędne na “lepszą” kontrolę. I jeden i drugi
uczynią to w twoim interesie i dla twojego dobra. Cudzysłów nie
jest tu potrzebny. ANTYWŁADCA autentycznie pragnie cię uszczę- śliwić a WŁADCA zabezpieczyć, na dodatek – sam mu na to pozwo-
liłeś oddając mu władzę.
Tak to wygląda, i…tak na razie być musi!Dlaczego? Bo nie ma w Pol-
sce klasy średniej, na którą składałaby się rzesza drobnych i średnich właścicieli prowadzących własne biznesy. W zamian mamy
bandę RZECZNIKÓW i KONTROLERÓW wiszących u paska umow- nego michnika, kaczyńskiego, czy tuska. Mamy więc ich oraz zwyk-
łych oszustów, którzy na normalnym, czyli określony zdrowym i pro-
stym prawem rynku, nigdy by się na nim nim utrzymali (wiem, co pi-
szę, bo sam przez kilkanaście lat własny ogródek uprawiałem).
Czy ANTYWŁADCY I WŁADCY są w ogóle potrzebni? Jak najbardziej!
Pierwsi wiedzą najlepiej jak nas PARTNERÓW uwolnić i uszczęśliwić, a drudzy – jak nas zabezpieczyć. Rzecz w tym, aby czynili pod naszą
ścisłą kontrolą. Tyle… że nas nie ma!
Pozdrawiam
Marzenie Gromady Wieprzów
??????????
Drzwi zamknąć, książki spalić, dyski sformatować,
Nie będziemy po IPNie niczego żałować.
Niech grzeszne dokumenty leżą tak głęboko,
Jak różni agenci wspięli się wysoko.
c.d.n.
andrzej_londyn i ter, dzięki za Wasze słowa.
To książka dla niedowiarków. Działalność Wałęsy/ ojciec nieznany, podobno były żołnierz Wehrmachtu/ zarówno w czasie okrągłego stołu jak i prezydentury mówi, że to agent bezpieki. Najzdolniejszy agent Moskwy.
Kaczyńskim zabrakło na Wałęsę Ziobry jego szyfrowanych telefonów przełożenia na dziennikarzy z użyciem skopanego laptopa i przecieków. Ale nic straconego IPN jako sekcja PIS ma kwity już skopiowane nawet na wypadek likwidacji. I będzie straszyć zza grobu ! Cel uświęca środki ! Władza ponad wszystko mawia Kaczyński starszy ! Czy Milczanowski jest pewny z którym blizniakiem rozmawial o oryginałach kwitów Bolka z oryginałem blizniaków czy jego kopią ? Przecież było ciemno pod latarnią !
Tak przy okazji,
Do lecha i innych tego pokroju,
Widze ze idiotow rowniez na forum “Rzeczypospolitej” nie brakuje. W kazdym razie znaczacy naplyw w sobote wieczor i w niedziele rano “glosow” intelygentow klonowanych mysla przewodnia GW. Czyzby brak “odporu” silom wstecznym na formum GW powodowal ze macie za duzo czasu?
W odpowiedzi pana w kazdym zdaniu co najmniej dwa idiotyzmy, wskazujace na brak znajomosci faktow, podstaw wiedzy z historii wspolczesnej, politologii i ekonomii. Przykre to, ale dla mnie przynajmniej starcza to na sklasyfikowanie pana do kategorii aktywnych, “slodkich idiotow”.
Z powazaniem
Prosze sie wczytac w tresc swojej odpowiedzi i poszukac na nie samemu odpowiedzi. Praca ze wszech miar dla pana bedzie urzyteczna.
Przepraszam. To tylko grzeczne pytanie: czy niejaki pan Meleszka uzywa ostatnio pseudonimu “andrzej londyn”?
jo
W kraju katolickim leją Wałęsę,Maleszkę,dzieci nowo narodzone,kochają się w Papieżu z wehrmachtu i hitlerjugend ! Wolna amerykanka po upadku komuny ! Mimo wygranej bitwy pod Grunwaldem !
@ Gość 14:04
Pana odpowiedź w pełni potwierdza moje obawy, zdradził Pana stosunek do Jarosława i Lecha Kaczyńskich i złośliwe uchylanie się od konstatacji że jedynymi prawdziwymi Wybawicielami Ojczyzny są Jaroslaw i Lech Kaczyńscy.
Nie byłem pewien czy to nie przez pomyłkę nie przypisał Pan zasług Wyzwolicieli Wielkim Braciom, ale teraz jestem pewien że działa Pan z poduszczenia sił, które łatwo określić ze względu na błąd ortograficzny, który zrobił Pan w ostatnim zdaniu. A nie uczyli w Akwarium żeby kontrolować do końca co się pisze, a ?
@ wymagany.
Zgadzam się w 100%. Proszę zauważyć że nawet JP II dał się nabrać “na Wałęse” i uważał go za bohatera. Jedynymi, którzy nie dali się nigdy nabrać, są Jarosław i Lech Kaczyńscy, Bracia – Wybawiciele Ojczyzny.
No pewnie, Walesa jest winny, ale wolna Polska jest – czy dzieki niemu, czy dzieki tym panom z IPNu i Rzepy, to historia osadzic nie musi, bo to wiemy juz dzis. Dlatego to cale szczekanie pozostanie tylko szczekaniem … .
Może pochwalisz sie gościu, gdzie tacy goście się rodzą? Widzę, że z łatwością oceniasz, kto jest dobry z ekonomii, politologii, socjologii? Potrafisz to poznać, po kilku zdaniach, w których np. na temat ekonomii nic nie ma? Potrafisz? Jeśli tak to ja też. Po przeczytaniu twojego wpisu, od razu założyłem, że na niczym się nie znasz. Tak dla kaprysu. Naprawdę myślisz, że jak ktoś ma inne zdanie, to tylko dlatego, że się pewnie nie zna? Mam do Ciebie apel. Uznaj, że też jesteś omylny i czasem nawet możesz nie mieć racji. Zdarza się najlepszym. W sumie nie dziwię się, że ufasz w to co mówi Macierewicz, to przecież on jest mistrzem świata w szkoleniu agentów (w ile to godz. mu się to udawało? W siedem?) Ja nie słyszałem o takim przypadku jeszcze w innym kraju, ale to ty jesteś ten mądry, więc ty pewnie słyszałeś? Pozdrawiam, więcej pokory i zdejmij z oczu klapki bo ci trochę przysłaniają horyzont.
@Gall Anonim, 18:58
Kiepski z Pana kronikarz, bez elementarnej wiedzy historycznej. Wolność naszej Umęczonej Ojczyźnie przynieśli Jarosław i Lech Kaczyńscy a także, a jakże, ich najwierniejsi współpracownicy, Jacek Kurski, Piotr Semka, Bronisław Wildstein – który w czasie stanu wojennego na dalekiej placówce w Paryżu wspierał naszą walkę sercem i duszą. Wałęsa z tym nie miał nic wspólnego.
Kaczyńscy zachowali czujność czekisty i jak Wojski zadęli w róg kręcąc faktami ! Miałeś chamie złoty…
Panie Redaktorze, urzad pani Birthler od wielu lat wspolpracuje z polskim IPN-em. Wspolne projekty moga jeszcze odslonic wiele tajemnic polskich tzw. bohaterow.
Wypowiedzi niemieckich dziennikarzy nalezy potraktowac z dystansem. Oni pisza to co uslysza od polskich kolegow po piorze albo niektorych polskich politykow.
Tuskbekistan tam wszystko jest możliwe!!!