Przeczytałem w „Rzeczpospolitej”, że w polskich miastach jest jeszcze ponad 2 tysiące symboli komunistycznych. W Rzeszowie straszy na przykład pomnik Czynu Rewolucyjnego. Gdzie indziej ulicom wciąż patronują komuniści.
Przeciwnicy zmian nazw twierdzą, że skoro ludzie się do nich przyzwyczaili, najlepiej zostawić je po staremu. Komu w końcu przeszkadza Nowotko czy Świerczewski?
Są nawet tacy radni, którzy dowodzą, że lepiej pieniądze przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego niż wymiana tablic i dowodów. Ot, choćby na zasadzenie drzewek czy budowę huśtawek. Właściwie mnie to nie dziwi. Obojętność wobec symboli ma przecież poparcie znaczącej grupy polskich intelektualistów. Z uporem godnym lepszej sprawy dowodzą, że państwo nie ma prawa ingerować w pamięć o przeszłości. Dla nich pojęcie polityki historycznej, czyli świadomie kształtowanej przez państwo pamięci o dziejach, o tym, co godne pochwały, i tym, co trzeba potępić, zdaje się wyrazem, jak to ujął w „GW” Andrzej Romanowski, postawy paternalistycznej. Państwu wara od historii – ostrzegają – bo obywatele wychowają się sami.
Takie podejście zakłada jednak, że państwo jest tworem całkowicie narodowi obcym. Pojawia się – wraz ze swymi symbolami, bohaterami i pamięcią – mniej więcej tak jak wielki koncern. I tak jak nie ma sensu ingerować w to, czy ktoś woli pić pepsi czy coca-colę, tak nie ma sensu decydować, co należy pielęgnować – bohaterstwo powstańców warszawskich – a co odrzucać – akcje zbrojne Świerczewskiego. Z punktu widzenia menedżera nie istnieje tradycja i obowiązujące zbiorowość wartości. Są tylko jednostkowe przyzwyczajenia, które można zmienić za pomocą skutecznej kampanii promocyjnej.
Problem w tym, że państwo to nie firma, a naród to nie zbiór potencjalnych klientów. W końcu dla coli nikt ani życia, ani nawet zdrowia nie zaryzykuje.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Czytam te wypociny fritz’a, czytam (czesto sa zabawne, zwlaszcza te o pol zagr) i nie moge uwierzyc, niegdzie nie ma „herr tusk”? Ktos nick ukradl czy co? – mysle. Dochodze konca i JEST! Jednak oryginal.
@ Ja-nek
Wiedzę zdobywa się śledząc uważnie wydażenia. Czytając zaś GW zdobywa się wiedzę o Michniku i o tym co on myśli o Polakach. Radzę zatem poczytać i posłuchać jaką wiedzę o Polsce i o Polakach p. M. ropowrzechnia za granicą i u pana nie będzie więcej pytań.
@ Ja-nek
W Polsce żyją jeszcze dziesiątki tysięcy ludzi,
którzy pracowali na terenie ZSRR w tak zwanych
spółkach „Energopolu”. Proszę porozmawiać z
nimi i oni coś panu opowiedzą.
Co zaś dotyczy p. Michnika to tylko za
stwierdzenie, że polski patriotyzm to jest rasizm
on powinien być pociągnięty do odpowiedzialności
karnej, bo nie może człowiek,który faktycznie
jest wrogiem Polski i Polaków zarządzać w Polsce
środkami masowego przekazu
Zygmunt napisał:
Wiedzę zdobywa się śledząc uważnie wydażenia. Czytając zaś GW zdobywa się wiedzę o Michniku i o tym co on myśli o Polakach. Radzę zatem poczytać i posłuchać jaką wiedzę o Polsce i o Polakach p. M. ropowrzechnia za granicą i u pana nie będzie więcej pytań.
################
Zygmuś, ty jak echo w górach znowu swoje, jedno i to samo. Pisałem Ci już – najpierw trzeba skończyć podstawówkę, opanować zasady j. polskiego, potem zdać maturę, następnie można zabierać głos w sprawie Polski. W języku polskim w wyrazie „wydarzenia” występuje „RZ”, a nie „Ż”. Widzę, że z odmianą rzeczowników przez przypadki już lepiej niż ostatnio, ale za to ortografia na poziomie wielkiego małego prezia, który uważa, że np. słowo „obiad” pisze się „obiat”. To jest pis-ortografia. Tymczasem w j. polskim pojęcie obiad w dalszym ciągu opisze się z „d” na końcu wyrazu, a słowo wydarzenia, pozwól, że przypomnę, pisze się przez „rz”.
Ja-nek Pisze:
8 marca 2008 o 20:13
koza babci Z?..moja rada ,nie rozmawiaj z ?takim klientem ?wcale!Tobie wystarczy rozmowa z babcią Z!Wspólnota poglądów gwarantowana,argumenty znane .Można rzec pełna współpraca ,jak Kaczyńskiego z Lepperem w budowie naszego dobrobytu , ?tzw IV RP!Niestety Naród ?nie docenił.Może ciebie doceni babcia.W końcu cię ?doi/nomem omen/a zwsze może cię ?zjść.Gdy np ?zabraknie argumentów!PS Wiem ,że rozmowa przekonanych jest ?.łatwiejsza ale daj szansę innym poglądom !To ?ciekawsze,niż walenie w jeden bebęn.
Jeden z twoich wpisow zarzucal fritz’owi umieszczanie wyzwisk na roznych forach. Cytat wyzej to jest tylko jeden z twoich postow na tym forum. Rzeczywiscie moze sluzyc jako „lekcja pogladowa” na temat taktu i kultury dyskusji. Poczytaj sam siebie….
# Ja-nek Pisze:
8 marca 2008 o 11:38
Roman H :Nowotko ci przeszkadza ,twoja sprawa !Co powiesz np o ?Ogniu? ,któremu postawiono pomnik i którego tak wychwalał pan prawie prezydent,składjąc mu hołd!Dla jednych to ?bohater ale dla wielu ?.zwykły bandyta ,z wyrokiem śmierci od AK!!!!Jak to ?rozwiążesz?.
________________________________________________________
Nowotko byl zwyklym bandziorem – agentem NKWD wspolpracujacym z Gestapo – jesli Szanownemy Panu taka „swietlana postac” NIE przeszkadza, zacytuje „twoja sprawa”.
W co ktorejs swojej wypowiedzi przytacza Pan „Ognia” jako bandyte …
Tak to jest, kiedy swoja wiedze o dzialalnosci „Ognia” opiera sie na wydaniach wielokrotnie wznawianej książki byłego sekretarza PPR w Nowym Targu, W. Machejka ?Rano przeszedł huragan?, która była skrajnie stronniczym i niewiele mającym wspólnego z rzeczywistością materiałem propagandowym oraz na cytatach ze spreparowanego w całości przez Machejka, rzekomego dziennika ?Ognia?.
Moznaby rowniez odniesc wrazenie, ze ludzie „Ognia” odstrzelili jakiegos NKWDziste lub UBeka, ktorego progenitura „ogniem i mieczem” czyli klawiatura i myszka szuka obecnie zemsty … Zalosne.
empiryk napisał:
Ja-nek dzięki za post. Chodzi o proporcje i proszę nie powołuj się w tym momencie na kapitał czy gospodarkę niemiecką. Nie myślisz chyba, że ten (czy poprzedni) rząd pracuje dla Polski. Tak prowadzona polityka będzie miała swoje negatywne skutki dla nas wszystkich. Tożsamości narodowej nie da się niczym zastąpić, podobnie jak chrześcijańskiego spojrzenia na rzeczywistość. Z Twojego komentarza przebija relatywizm, a prawda albo jest albo jej nie ma. Chyba, że jesteś zagorzałym wyznawcą zasady, że każdy człowiek ma swoją prawdę. Otóż byłby to błąd logiczny, gdyż własna racja nie musi mieć z prawdą wiele wspólnego. Podobnie jest z historią, ona jest obiektywna, ale może być w zamierzeniu fałszywie interpretowana. Ta sama zasada dotyczy wszystkich aspektów naszego życia. Nie równaj do dołu, czyli do negatywnych spraw. Nie ma się co na złych oglądać, trzeba im współczuć a szukać wartości i ludzi mądrych. Pozdrawiam.
@@@@@@@@@@@@@@
To tyleż ciekawe, co niezbyt mądre. Mam kilka pytań. 1) Jaki jest wg Ciebie status ontyczny świadomości narodowej? Co to jest świadomość narodowa? Czy świadomość np. Roberta Jerzego Nowaka jest świadomością narodową? A czy świadomość Władysława Bartoszewskiego jest świadomością narodową? 2) Jaki jest status ontyczny prawdy? 3) Jaki jest status ontyczny obiektywizmu? Jak zmierzyć obiektywność historii? Kto dzierży miarkę? Kto jest posiadaczem obiektywnej prawy historycznej? Gdzie ona jest? 4) Jak mają się Twoje uwagi o prawdzie, obiektywizmie itd, do tego, co robi i mówi Maciarewicz, wielki mały prezio, ostatnio wasz prezydent? Nie wiem czy dobrze rozumiem. Czy chcesz powiedzieć, że granice obiektywizmu i prawdziwości wyznaczają bracia Kaczyńscy i ich ideolodzy? To ma być ta obiektywna prawda? Jeśli tak, to macie tupet. W dyskursie psychologii społecznej taka postawa bywa określana syndromem intelektualnego narcyzmu. W waszym wydaniu jest to raczej postawa pseudointelektualnego narcyzmu, a to już jest patologiczne zwyrodnienie.
Zaskakująco dobry artykuł. Normalny. To jest właśnie normalność.
Zyskał Pan w moim oczach – myślałem , że jest Pan kolejnym fałszującym śpiewakiem.
Młodzi ludzi nie znają bądź nie rozumieją słowa nomenklatura. A była to poltyka kadrowa w PRL później przejęta przez PiS, która pozwalała kluczowe stanowiska w partii, administracji państwowej i mediach obsadzać przez ludzi wyłącznie „swoich”.
Według tego samego PRL-owskiego klucza PiS obsadził naczelnym „Rzeczpospolitej” pana Lisickickiego a pana Bronka a potem pana Andrzeja prezesem TVP.
A więc panowie plując na „komuchów róbcie to ostrożnie bo spada na głowę.
Empiryk;jednak można się pięknie ….róznic.Tego mi brakuje w komentarzach np fritza,napastliwych i nienewistnych do wszystkich inaczej myslacych.Co do meritum to …..pozostańmy przy swoich zdaniach!ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem spiskowej teorii dziejów.Może jestem naiwny,ale tak mam i tyle !Od dawna.Chrzescijaństwo ,tożsamośc narodowa ….owszem jeśli ktos tego bardzo potrzebuje.Piszesz ,że własna racja nie musi byc prawdą ,….zgoda ,ale czyż nie mamy do niej prawa!Poza tym kto będzie sedzią tej ….prawdy obiektywnej?
Skoro wywalamy symbole znienawidzonej komuny o szatańskim rodowodzie to w to miejsce należą się symbole chrześcijańskie a nawet katolickie 90 procent populacji i fakt stworzenia świata przez Boga . Zamiast Lenina Stwórcy. Zamiast wyzwolicielskiej armii czerwonej krzyżaków wyzwolili z pogaństwa.. Zamiast Manifestu PKWN mussoliniego prawnego gwaranta państwa Watykan. Zamiast Nowotki pinocheta bo zrzucał komunistów z samolotu. Zamiast Rewolucji Pazdziernikowej z atakiem na Pałac Zimowy Wojen Krzyzowych w obronie Jerozolimy. Krzyżowcy wyżej stawiali obronę świętych miejsc niż sprawy rodzinne ale pas cnoty dla małżonek ratował honor męża . Honor ważniejszy niz życie. Nie zapisujmy młodych do zaścianka pod nazwą Polska a nawet nie przypisujmy do ziemi. W globalnej wiosce istnieje na szczęście swoboda przemieszczania się osób na wzór wędrówek ptaków,ssaków,ryb i innych stworzeń. Za pracą , pokarmem lub w celach rozrodczych. Człowiek jest częścią tego systemu i żadne kordony polityczne nie będą skuteczne. W polskiej historii z powodu biedy i przeludnienia saksy były i sa rozwiązaniem. W biedzie a taką mamy żadna praca nie hańbi. Bieda rodzi patologie szczególnie dziecioróbstwo i demoralizację młodych. Rodzice po jabolu poczęli a opieka ma wyżywić ? Młodzi mają prawo opuścić gniazdo a czy wrócą zależy od atmosfery w domu rodzinnym. Czy w Polsce stopień zakłamania i obłudy nawet w Kościele mobilizuje do powrotu ? Przeciwnicy wyjazdu młodych obawiają się otwarcia ich oczu na nową rzeczywistość i krytycznej oceny zaścianka. Zamiast biadolić z powodu biedy zaniechać wymiany tablic a zaoszczędzone środki przeznaczyc na bilety dla młodych z powrotnym oczywiście. Wrócą mądrzejsi i w większości bogatsi od swoich przodków i rowiesników. Jakieś ofiary będą ale utrzymanie zdrowego i doświadczonego gatunku tego wymaga. Zarabianie na misjach wojskowych jest lepsze czy Polacy mają być z biedy światowym mięsem armatnim ?Tablice zardzewieją i same spadną, nie konserwować przeszłości .
Witam:)
@Ja-nek pytasz empiryka „kto będzie sędzią tej …prawdy obiektywnej?” —-> Miejmy nadzieję ,ze nie IPN -bis ( czyli Nasze Dzieci na emigracji)
Bo jak napisał Terry Pratchett (Świat Dysku) …”W wannie historii prawdę trudniej jest utrzymać niż mydło i o wiele trudniej znalezć..”
pozdrawiam
„W końcu dla coli nikt ani życia, ani nawet zdrowia nie zaryzykuje.”. jednak Pan nic nie zrozumiał. Wolność jest dla Pana frazesem. Żal mi Pana. Zapewne w latach 80. „buntował” się Pan na kanapie w swoim mieszkanku?
Ja-nek, na swoją rację masz pełne prawo. To jest Twoja wolność, co nie znaczy, że wybierasz prawdę. Odpowiem jeszcze na Twoje ostatnie pytanie. Sędzią prawdy obiektywnej będzie Bóg, który sam jest prawdą – właśnie tą obiektywną – jej źródłem. Tak właśnie się różnimy w spojrzeniu na rzeczywistość. Pozdrawiam.
stanisław
8 marca 2008 o 18:58
stanisław Pisze:
8 marca 2008 o 18:58
Trafne i obiektywne obserwacje.
Powody ktore doprowadzily do znikniecia wielu polskich firm sa (miedzy innymi):
- polskie firmy nie umialy wygrac kompetycji z francuskimi czy niemieckimi nie ze wzgledu na produkty (te byly dobre) ale marketing. Komuna nie znala marketingu (nie byl potrzebny bo duzo rzeczy brakowalo a nie ze trzeba bylo reklamowac) a Zachod bardzo dobry byl i jest w tym. Po prostu koncurenci lepiej reklamowali, ladniej pakowali itd swoje producty i lepiej je sprzedawali. To powodowalo ze slabo sprzedajace firmy tracily na wartosci i w koncu albo upadaly albo zostaly wykupione.
- bardzie skomplicowane produkty byly zwykle robione cooperacyjnie z innymi krajami komunistycznymi (tak samo jak na Zachodzie bylo i jest). Kiedy zaczela sie transformacja w RWPG to byly problemy z dostawami podzespolow a to oznaczalo ze koncurenci znowu wygrywali.
Dodatkowo:
- prawo ktore we Francji i Niemczech jest dobrze rozwiniete (okolo 200 lat) w Polsce jeszcze sie rozwija czyli nie sciga wypaczen sprawnie.
- bledy byly popelnione przez rzadzace ekipy (nie ma madrych na wszystko). Dla przykladu nigdy nie oceniono socjalnych kosztow jakie ponosily firm komunistyczne jako ze komunism wymagal ich by utzymywaly przedszkola, skoly, przychodnie wczasy itd. A trzeba bylo to porzadnie oszacowac. Dopiero jak juz bylo za pozno to sie okazalo gdzie boli.
- demokratyczna mentalnosc jeszcze sie rozwija (na Zachodzie panstwa maja zwykle 2 duze partie Polska moze bedzie miala od tych wyborow a moze nie – nastepne wybory pokaza). Niemcy i Francusi wypracowali metody by dac rzadowi do zrozumieni ze so nie zadowoleni praktycznie zawsze a nie tylko podczs wyborow – Polacy jeszcze nie.
Jezeli chodzi o patriotyzm to cala Europa zmienila sie barzo od II WS. Zobaczcie na Brytyjczykow oni stracili imperium. Francuzi maja duzo mniejsza armie niz przed wojna, Niemcy podobnie. Po prostu polaczenia gospodarcze so tak mocne ze wojna to straty tylko kazdemu by przyniosla to po co sie bac (patriotyzm to miedzy innymi banie sie ze obcy zabierze). Jako przyklad 60% USA dlugu (ponad 1 billion dolarow) Amerykanie so winni Chinczykom i dlatego komunistyczne Chiny zycza dobrze Amerykanskiemu kapitalismowi.
Komuna byla dyktatura i musiala upasc kiedy rzecz staly sie skomplikowane bo dyktatura nie slucha ale nakazuje. Czyli komunikacja w dyktaturze jest duzo gorsza niz w demokracji. Ale dyktatura moze duzo zdzialac kiedy rzeczy sa proste (przyklady na calym swiecie). I dlatego odbudowa po wojne to duzy success i ze Polska byla wymieniana w pierwszej dziesiatce uprzemyslowionych krajow w latach 70-tych to success – szkoda ze polowa tego to szla na zbrojenia a nie dla ludzi.
To ze Sovietom trzeba bylo budowas za darmo to bzdura. Trzeba by bylo znac cala gospodarke (nawet teraz Rosja sprzedaje nam rope taniej a my tego nie widzimy).
Niemcy ucza/nie ucza histori to nie takie wazne teraz bo inne media sa. Kanaly takie jak Discovery, History, National Geographic pokazuja programy o tych sprawach i spoleczna wiedza wzrasta. Poza tym to po co im rewizjonism? Zabralo Hitlerowi tylko 12 lat by doprowadzic do kompletnego zniszczenia jeden z najbardziej rozwinietych narodow. Byli na lasce Amerykanow i Rosjan przes pirwsze 3-4 lata po wojnie. To ze jest kilku krzykliwych w Niemczech to tacy sa i w Polsce tez.
Mysle ze trzeba cenic swoja historie dobra i zla (wlasciwie zla uczy wiecej). Obiktywnie trzeba patrzec na sprawy. Komuna odbudowala Polske (bez komuny bysmy mieli plan Marshala – ale tak sie nie stalo). Ze komuna musiala upasc to chyba jasne (altrnatywa byl Korea Polnocna). Trzeba przestac poprawiac inne narodowosci a raczej uczyc sie od nich. Klotnie zawsze niszcza a negocjowanie i zgoda buduje (Anglia rzadzila imperium „nad ktorym slonce nigdy nie zachodzilo” poprzes sklocanie). Mysle ze @fritz rozumie ze „bo mam racje” nie uprawnia by byc zjadliwym – zjadliwosc zupelnie nie jest zwiazana z racja. Zjadliwosc zaslepia czyli pogarsza komunikacje a by budowac lepsza Polske to komunikacja musi sie poprawiac.
Ilu z was mapisalo do swojego posla? Ilu go odwiedzilo? Ilu zadzwonilo?
Ojcze Tadeuszu, dla Ciebie mam jedną odpowiedź: Bóg, Honor, Ojczyzna to wartości nieprzemijające. Dyskurs psychologii społecznej nic tutaj nie zmieni. O prawdzie obiektywnej piszę w poście do Ja-nka.
Myślałem, że obecny prezydent to również Twój prezydent, chyba, że nie czujesz się Polakiem.
Gwoli ścisłości przypominam, że nie pochwalam działań obecnego jak i poprzedniego rządu (zob. mój wpis, który cytujesz), więc proszę nie wciskaj mnie do wygodnej dla Ciebie orientacji politycznej.
Z Twojego postu wynika, że rozcietrzewionym człekiem jesteś. Zatem życzę spokoju i pozdrawiam
Ciekawe: czy to są KOMENTARZE na temat -w tym wypadku art. p. red Lisickiego-czy rozmówki (często kłótliwe) MIĘDZY dwoma,trzema (stałymi) osobami, jak np tym razem: „Zygmunt”, „Ja-nek”,-poprzednio jeszcze „ojciec Tadeusz”. Wygląda mi na to, że taki sposób rozmów wypada panom TANIEJ niż np przez WŁASNY blog, lub telefon?”
empiryku:
Konstytutywną cechą historii jest wrażliwość na zmienność w czasie, co oznacza, że wszystkie wartości, o których mowa: prawda, obiektywizm, naród, świadomość narodowa, Bóg, Honor, Ojczyzna, są zmienne historycznie, były inaczej rozumiane, co innego oznaczały, do czego innego się odnosiły w różnych okresach historycznych. To jest wiedza, z którą opuszcza się szkołę podstawową.
Reszty personalnych wycieczek pod moim adresem nie komentuję. Domyśl się dlaczego. Pozdrawiam.
Ojciec Tadeusz 11:51
Nic z Twojej wypowiedzi nie wynika. Wartości w swojej treści ewoluują (Ameryki żeś nie odkrył), co nie zmienia ich istoty. Dla osoby ludzkiej mają one fundamentalne znaczenie albo nie. Człowiek to wolna istota i ma wolny wybór. Pozdrawiam.
Śmieszą mnie te akademickie kacafały na temat osoby ludzkiej,
trzymania miarki patriotyzmu, względności definicji itp. Takie mądro głupie kacafały , które zamulają mózg.
Jeszcze napiszcie o odcieniach szarości i będzie komplet!!!
Państwo to wspólnota a nie zbiorowisko wolnych atomów. Wartości
wynikające z tego faktu są oczywiste. Dobro i zło musi być nazywane a nie zamazywane. Ten kto gnębił , kłamał itp. musi być ukarany. Dziennikarze muszą być głosem opinii publicznej w tej kwestii . Powinni służyć interesowi wspólnoty i wzmacniać ją w sukcesach a tłumaczyć porażki.
Jeśli ktoś chce być wolnym atomem , niech będzie, ale niech wie ,że jest w mniejszości tak jak pedały, lesbijki, mniejszości narodowe
Naprawde to jest bardzo proste i stosują to państwa które są silne
i coś znaczą na świecie. Skończcie z głupawą pseudointeligencką mistyfikacją.
To co napisał dzisiaj Lisicki, choć dotyczy nazw ulic, jest fundamentalne i jednocześnie normalne , po prostu.
@KBaus
Pisze Pan:
polskie firmy nie umialy wygrac kompetycji z francuskimi czy niemieckimi nie ze wzgledu na produkty (te byly dobre) ale marketing. Komuna nie znala marketingu (nie byl potrzebny bo duzo rzeczy brakowalo a nie ze trzeba bylo reklamowac) a Zachod bardzo dobry byl i jest w tym. Po prostu koncurenci lepiej reklamowali, ladniej pakowali itd swoje producty i lepiej je sprzedawali. To powodowalo ze slabo sprzedajace firmy tracily na wartosci i w koncu albo upadaly albo zostaly wykupione.
Podam Panu jeden przykład:
Gdy w 90- tych latach przy wykorzystaniu t. zw.
„popiwka” do bankrotu doprowadzano
zakłady „Kasprzaka” w Warszawie
do Warszawy przybyła delegacja firmy SONY
i zaproponowała chęć wykupienia tych zakładów
to otrzymała odpowiedz – nie, bo polski rząd
podjął decyzję, że te zakłady muszą być
zlikwidowane. Ja nie piszę jak nie umieli
handlować póżniej powstałe zakłady jak
„Optimus” czy „JTT” tylko, że niewidzialna
ręka to wszystko likwidowała. Pozdrawiam.
@ Zygmunt Takich bajek nie wypada powtarzać. Ponoć hitler twierdził, że gdyby miał polsikch zolnierzy to by wygrał wojne. Sony zapewno zainterersowała się marką „Kasprzak” bardziej znaną w branży od japońskiego kupca.Co przeczy intencjom blogu ale patron to patron. Firmy komputerowe padły na własne życzenie kombinując ze zwrotem vat za eksport i zaraz powrót. Po co płaciły należny podatku przed rozstrzygnięciem sądowym ? Ryzyko egzekucji administracyjnej było mniejsze od bankructwa. Słabi doradcy a nie niewidzialna ręka. Zabrakło wniosku o odroczenie wykonania decyzji i wsparcia wojewody. Proszę wskazać wyroby Kasprzaka na światowym poziomie. Za komuny produkcja cywilna była przykrywką produkcji wojskowej własnie odbiorniki radiowe dla radarów czy roboty kuchenne dla Niewiadowa i odkurzacze dla Rzeszowa.Mówiła o tym ciotka Pigwa nazywając „bombkami”. Pozdrawiam.
Ja-nek Pisze:
9 marca 2008 o 6:10
Empiryk;jednak można się pięknie ?.róznic.Tego mi brakuje w komentarzach np fritza,napastliwych i nienewistnych do wszystkich inaczej myslacych.
—-
napastliwych? jezeli argument jest dla ciebie napascia, to masz problem.
Nienawistnych… jezeli inne zdania jest dla ciebie dowodem nienawisci, to masz problem
usiruf Pisze: 8 marca 2008 o 21:55
Czytam te wypociny fritz?a, czytam (czesto sa zabawne, zwlaszcza te o pol zagr) i nie moge uwierzyc, niegdzie nie ma ?herr tusk?? Ktos nick ukradl czy co? – mysle. Dochodze konca i JEST! Jednak oryginal.
——
Antypolski nie-rzad herr Tusk bedacy ramieniem administracji Niemiec na Polske sabotuje tarcze i postawinie stosunkow Polski z USA na zupelnie innej plaszczyzne wzmacniajca suwerennosc i pozycje Polski w relacjach z Niemcami.
To co robi herr Tusk jest ciezkim przestepstwem wobec Polski z mozliwymi extremalnie katastrofalnymi skutkami dla niepodleglosci Polski zgodnie z niemieckim anypolskimi interesami i celami.
Brzeziński: USA mogą zmienić zdanie nt. tarczy
Zbigniew Brzeziński
Profesor Zbigniew Brzeziński nie wykluczył, że jeśli listopadowe wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wygra kandydat Partii Demokratycznej, Waszyngton może odstąpić od rozmieszczenia elementów swojej tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej.
- Jest możliwe, że demokratyczny rząd będzie o wiele sceptyczniej odnosić się do instalowania niektórych elementów systemu obrony przeciwrakietowej. Sądzę, że zrewiduje on dotychczasowe stanowisko albo przyjrzy się mu uważniej – powiedział Brzeziński.
link do info:
http://wiadomosci.onet.pl/1707191,12,brzezinski_usa_moga_zmienic_zdanie_nt_tarczy,item.html
Panie Redaktorze; gdyby jakikolwiek rząd , czy to PO czy też PiS spróbował usunąć nazwy ulic, ronda, sanatorium upamiętniające komunistę Gen.Jerzego Ziętka, to ma na Śląsku „przechlapane”. Ten komunista cieszy się tu olbrzymim szacunkiem. Wara rządowi od narzucania narodowi kogo ma szanować, cenić a kogo nie. To już było, jak Pan zapewne pamięta w tym nielubianym przez Pana PRL-u. Pamięć historyczna , to rola historyków a nie rządu i polityków.
Fritz :czy mam przytoczyć inwektywy ,którymi obdarowujesz innych,na tym i innych blogach RZ?Argument nie jest napaścią to …oczywista oczywistośc ale jeśli jest …ARGUMENTEM.Często to twoja …subiektywna ocena..Inne zdanie proszę bardzo,ale również idzie o ….formę!Ty o tym zapominasz i nie wierzę byś nie wiedział o co mi chodzi?Może ….spróbujmy inaczej?Ja ..dam radę a ty?
Empiryk:to ostatnie pytanie było ….retoryczne!Wiedziałem ,że tak odpowiesz /na tyle poznałem twoje poglady/.Niestety to niczego nie załatwia.Prawda obiektywna …po smierci,mało przydatna do życia tu i teraz.Pozdrawiam.
@@@@@@@@@; to zasadnicze pytania ale nie oczekuj na nie odpowiedzi!Jest tak jak piszesz ….ich prawda to jedyna prawda.Nie dla mnie.Pozdrawiam.PS Komuniści …BE ale komunista Jasiński i Kryże w rządzie tzw IV RP …OK ,bo to ….ich komunista!Żałosne !Chyba większośc z piszących już zapomniała o tych kompromitujących szczególikach.O koalicjantach nie piszę bo to ….oczywista oczywistość.
Ostatni post jest do Ojca Tadeusza a nie …małpy”Moja wina!
waldemr :pytanie jest proste miał „Ogieńwyrok smierci od AK czy też nie miał!I na tym zakończmy!Ostatnio czytałem wspomnienia słowackich górali !Ale byś się …zdziwił?
Anonim :czytałem i nie mogę sie doszukać słow obraźliwych,ani postponujących .Pewne uważasz ,że wpis …Kozy Babci Z. był ….uprzejmiejszy?Pozostańmy przy swoich ocenach!
Ja-nek Pisze: 9 marca 2008 o 17:05
Fritz :czy mam przytoczyć inwektywy ,którymi obdarowujesz innych,na tym i innych blogach RZ?
tak, prosze, byloby milo, gdybys zwrocil uwage, czy odpowiedzialem pieknym na nadobne.
Argument nie jest napaścią to ?oczywista oczywistośc ale jeśli jest ?ARGUMENTEM.Często to twoja ?subiektywna ocena..Inne zdanie proszę bardzo,ale również idzie o ?.formę!Ty o tym zapominasz i nie wierzę byś nie wiedział o co mi chodzi?Może ?.spróbujmy inaczej?Ja ..dam radę a ty?
Trzymam sie faktow, jezeli masz wrazenie, ze jestem „bez pokrycia”, zwroc mi po prostu uwage.
Empiryk napisał:
1) Ojcze Tadeuszu, dla Ciebie mam jedną odpowiedź: Bóg, Honor, Ojczyzna to wartości nieprzemijające.
2) Nic z Twojej wypowiedzi nie wynika. Wartości w swojej treści ewoluują (Ameryki żeś nie odkrył), co nie zmienia ich istoty.
@@@@@@@@@@@@@@@
Drogi Empiryku twoje rozumowanie mocno odbiega od reguł klasycznego rachunku logicznego, którego fundamentalną zasadą jest zasada niesprzeczności. Rozumiem, że dla kogoś, kto wyznaje zasady pis-logiki, klasyczny rachunek logiczny jest mało istotny. Cóż, w końcu w pis-świecie, jak twierdzi klasyk wielki mały prezio, czarne nie jest czarne a białe nie jest białe. Oczywista oczywistość. Pozdrawiam.
> Zarabianie na misjach wojskowych jest lepsze czy Polacy
> mają być z biedy światowym mięsem armatnim ?
Co to Pana obchodzi ? Przeciez nie jest Pan Polakiem.
Pozwoli Pan, ze sprawe naszej ‘biedy’ tudziez
polskiego miesa (armatniego tez) rozwiazemy sami.
Jeżeli ktoś uważa, że czasy Gomułki i Gierka były lepsze od obecnych, to powinien być obowiązkowo zamknięty w Tworkach, Kobierzynie lub podobnym zakładzie i to dożywotnio, bo jest przypadkiem beznadziejnym. Ten któs twierdzi, że wtedy 90% Polaków wyjeżdżało na wczasy. Może tak – pytanie tylko gdzie. Wtedy jeździli do Pcimia, a dzisiaj na Karaiby lub do Polinezji – mówię o sobie. Wtedy dobra pensja wynosiła 2000,- zł miesięcznie(ówczesnych), czyli 20 USD. Teraz bez trudu można zarobić 7000,- zł w tym samym czasie, czyli około 3040 USD. Jest to około 150x więcej.
@fritz
Mysle podobnie jak Ja-nek.Ty zostales porazony „patriotyzmem”.
Takiego patriotyzmu uczono za Komuny!A teraz co innego!
Piszesz-”gdzie Polacy tam nastepuje rozwoj,tolerancja i respektowanie innych kultur”Czy na pewno?
Sam na forach czesto podkreslam ze tego musimy sie niestety
uczyc jezeli mamy ambicje byc prawdziwymi europejczykami!!
A rzeczywistosc przeczy temu.Przyklad?Rozwoj-a co ze sciana
wschodnia?-tolerancja?-przyklad to forum lub audycje Radia Maryja,
TV Trwam?-respektowanie innych kultur?-czy to np.niszczenie
cmentarzy zydowskich,kultury Lemkow itp.?
No i masz problem,tobie podobni, czy tworca IV RP,lecz podobnie
jak on ty i inni tego nie rozumiecie-drodzy „patrioci”
Zeby byc tolerancyjnym trzeba byc samemu wolnym od wszelakich
kompleksow i posiadac odrobine inteligencji.Odrobina wyksztalcenia
tez sie przydaje!Oczywiscie nie ta oparta na faktach z Radia Maryja
lub TV Trwam czy Naszego Dziennika.