Atmosfera prac nad nową ustawą medialną, które toczą się w czasie obrad połączonych sejmowych komisji: Kultury i Infrastruktury, staje się coraz cięższa, a metody stosowane przez posłów koalicji ? coraz brutalniejsze.
Wczoraj na wniosek Andrzeja Halickiego z Platformy Obywatelskiej posłowie z PO i PSL przeforsowali rozpatrywanie poszczególnych artykułów ustawy medialnej w przyspieszonym tempie.
Platforma obstaje przy pomyśle przesunięcia trybu przydzielania koncesji do podległego premierowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej i radykalnego ograniczenia znaczenia KRRiT.
Stachanowskie tempo prac zaczyna przypominać chorobliwy wyścig. Dopuszczalne są jedynie dwie opcje: głos za, głos przeciw, i na tym koniec. Wątpliwości posłów dotyczące istoty nowych rozwiązań nie są brane pod uwagę. Prowadząca obrady Iwona Śledzińska-Katarasińska arogancko ucinała dyskusje, uniemożliwiając przedstawicielom opozycji zabieranie głosu. Nic więc dziwnego, że posłowie PiS opuścili obrady komisji. Tym razem ich zachowania nie da się jednak złożyć na karb wyłącznie nadmiernej drażliwości. Zwłaszcza że atmosfery obrad nie znieśli także posłowie LiD, którzy też demonstracyjnie wyszli z sali.
Platforma nie kryje, jak pilno jej położyć rękę na mediach publicznych. Przestaje nawet zwracać uwagę na styl, w jakim do tego dąży.
Bo choć politycy PO powtarzają bez końca, że przerobili lekcje z lat 90. i zdają sobie sprawę z tego, że kto „na skróty” zdobywa media, ten przegrywa wybory, to jednak magia radia i telewizji, nad którymi będą mieli kontrolę, zdaje się ich hipnotyzować.
I jeszcze jedna sprawa ? sama PO (nawet z PSL) wymarzonej ustawy nie uchwali. Głosy posłów LiD będą jej potrzebne. Pozycja przetargowa lewicy rośnie więc z godziny na godzinę. Lewica będzie mogła teraz wiele zażądać w zamian za pomoc w obaleniu prezydenckiego weta.
Źle to wróży mediom publicznym w Polsce.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
ave@
To Kaczynscy sa bozyszczem dla 15%/w.g dorna/twardego rdzenia pisbolszewikow. Sam artykul jest sluszny i tu nie ma dwoch zdan – Problem w tym ze pisze go wlasnie Semka. Semka ktoremu nie przeszkadzalo jak PiS robil swoj nocny skok na media. Widze jak na dloni ze facet walczy o swoj stolek i tylko o to.On doskonale wie- jego czas sie konczy tak samo jak konczy sie czas ,,Wielkiego Stratega,, Semka jest …..uosobieniem hipokryzji, cynizmu co udowadnia w swoich artykulach. Jego miejsce jest W RM i TVtrwam- i tam wczesniej czy pozniej wyladuje obok Kani, Widstaina, Lichockiej i innych detych pismakow.. Tam pisbolszewia bedzie ich odwiedzac i spijac im z ust ich madrosci i prawdy objawione.
Zycze wam tego z calego serca
A no właśnie Panie Redaktorze. A pan Ziemkiewicz po sąsiedzku pisze, że siła mediów to wydmuszka, tylko dlaczego tak zażarcie rząd dąży do likwidacji mediów publicznych, jedynie gwoli kręcenia lodów? A czemu premier powołał nową, jak do tej pory , komórkę do spraw PR rządu?
Media publiczne są elementem demokracji, należy walczyć o ich jakość i bezstronność, ale nie o likwidację. Tego nie ma w całym cywilizowanym świecie, nie mówiąc już o UE, której członkiem jesteśmy. To skandal!!!
Ten rząd należy jak najszybciej odsunąć od rządzenia.
Pan Semka popiera obecną Radę w której po raz pierwszy w jej historii nie było nikogo z opozycji !!! Panu to nie przeszkadzało i tak ma byc dalej mimo, że PiS już nie rządzi. Nie przeszkadzało panu, że na czele mediów publicznych stanęli bliscy koledzy Kaczyńskich. Nie przeszkadzają panu wypowiedzi wodza J. Kaczyńskiego na temat mediów, które są winne niepowodzeń PiSu i samych Kaczyńskich. Przecież w socjalizmie też obarczano media za kryzysy polityczne, społeczne i gospodarcze. No a istnienie cenzury tłumaczono ,że jest pomocna dziennikarzom w zrozumieniu sytuacji politycznej i ich ochronę przed błędami. Panie Semka – Pan jest niereformowalny
Broni pan istniejącego układu medialnego PiS. Wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!
wyraźnie widać, że na drodze do powszechnego szczęścia stoi już tylko ta głupia opozycja – można ją marginalizować gdzie się da, ale najlepiej byłoby zlikwidować. Nawet demokratycznie, przy takim poparciu naród uchwali wszystko, zniesienie opozycji, senatu, Ustawy Norymberskie, potem tylko obozy pracy dla Kaczystów i pluton dla Ziobry, a zaostrzony pal dla Maciarewicza … i wreszcie bedzie przepieknie, wreszcie bedzie normalnie !
Może nie jast tak źle, pomimo – że ustawa medialna, którą prawdopodobnie przeforsuje PO, PSL i LiD całkowicie podporządkuje rządowi telewizję publiczną.
Pomimo – że postkomunistyczne widzenie mediów zwycięży. Pomimo – że manipulacja, dezinformacja, odwracanie uwagi od rzeczy ważnych, tendencyjność przekazu stanie się „niekrępującym narzędziem” w walce z opozycją.
Władza nie trwa wiecznie.
PIS wgrało porzednie wybory wbrew centrolewicowym kłamstwom i tendencyjnym – w wielu przypadkach – mediom.
Społeczeństwo ma swoją świadomość a jej duża część już w czasach PRL-u poczuła smak cenzury i kłamstw.
Przed nami następne wybory.
Gdy wygra je PIS to będzie w komfortowej sytuacji. Nie będzie musiało wnosić nowych ustaw. Wszystko będzie już przygotowane. PIS nie będzie musiało tracić czasu na przygotowywanie ustawowych zmian.
W tempie błyskawicznym (turbo-błysk) zacznie się „wyrzynanie postkomunistycznych hord w TVP” w imię sławetnego hasła o „dożynaniu watah”, które głosił jeden z najbardziej honorowych żołnierzy w armii p. Donalda Tuska.
PIS dojdzie do władzy absolutnej w TVP.
PIS wie, że kij ma dwa końce a cierpliwość jest nagradzana.
W sprawie „stachanowskiego tempa”: czy Pan ma „słabą” pamięć czy „selektywną”?
Witam,
marszałeczek Komorowski dzięki panisku Lisowi znalazł się PO raz pierwszy od roku w telewizji publicznej (mnie kojarzy się ona bardziej z domem publicznym, niż hasłem Prawdziwych Polskich Patriotów „Pro Publico Bono”), bo albo wolał stacje jeszcze bardziej POpulistyczne niż TVP, albo pamięć mu już nie służy. Tyle musi biedak spamiętać, żeby samemu nie wpaść w swoje sidła hiPOkryzji oraz fałszowania polskiej racji stanu. Przykładem niech będzie to, że POmimo obietnic wyborczych PO forsuje teraz zatwierdzenie traktatu europejskiego przez POlski parlament, a może nawet zgromadzenie narodowe), a nie w OGÓLNOPOLSKIM REFERENDUM.
Skandal. W telewizji publicznej wciąż zdarzają się opinie sugerujące sympatię dla interesu narodowego Polaków i poważnie traktujące chrześcijaństwo. Czy po to wygraliśmy wybory?!!??
Niestety wstyd. Niczym sie pisanie tej ustawy nie rozni od postepowania PiS+Samoobrony 2 lata temu…
przez dwa lata PO mówiła PiS zawłaszcza państwo. To co robi teraz sama. Złodziejstwo w stylu elity jest dobre w stylu moherowym złe. Hańba Tuskowi i pseudoelicie z pod szyldu GW. Kłamcy i aroganci szybko źle kończą.
Prace nad ustawa medialna idą zgodnie z programem napisanym w tvn. Ten program obejmuje także krzyk nad przydzieleniem częstotliwości Murdochowi oraz skargę tvn na TVP do KE za wpływy z reklam i brak „misyjności”.
No oczywiście, gdzie tam pani Śledzińskiej-Katarasińskiej mierzyć się z gracją pani Kruk, prawda?
Ja rozumiem, że szkoda Panu posadki w TVP, ale trochę szacunku na miłość Boską – jeśli nie dla czytelnika to chociaż dla samego siebie…
a niech zdobywaja merdia ! Ich krach bedzie tym wiekszy i zupelny, gdy ludzie stwierdza, ze Platforma = panstwo, a panstwo idzie coraz bardziej na psy. W koncu beda szczuli strajkujacych policja i medialnymi Urbanami, i historia z AWSem z 2001 r. powtorzy sie
Panie szanowny, 2 lata temu o tej porze (koniec lutego) media już dawno były przejęte, ustawa w ekspresowym tempie 1 dnia podpisana przez Lecha Kaczyńskiego i tylko Rzeczpospolita jakos wtedy nie rozdzierała szat, pomimo tego, że PiS do spóły z LPR i Samoobroną przejęli TVP i PR1 w tempie godnym sprintera na 100 m (bez płotków)
Ja nie wypowiadam sie odnośnie meritum, myślę że dla każdego kto od 20 lat obserwuje media publiczne jest powoli jasne, że takiej idealnej TV jak BBC raczej nie zbudujemy, przy każdej zmianie kończy sie na tym że publiczna TV i radio robią się tubą rządu, może poprostu sobie to darujmy, wystawmy TV i Radio na uczciwą licytację i sprzedajmy firmie która da najlepszą ofertę
Jesli do przetargu zgłosiłoby sie angielskie BBC to im w drodze wyjątku sprzedałbym TV nawet za symboliczną 1 zł żeby zrobili porządną obiektywną telewizje.
A ponieważ to raczej nierealne, to skupmy sie na tym co jest realne, sprzedać te media w cholere i będzie święty spokój.
Jesli mój wybór ma byc tylko taki czy TV ma być w tym rozdaniu kart tuba PiSu czy PO czy może SLD, że wyrzucimy z TV PiS by obsadzic PO, tak jak wcześniej wyrzucani byli ludzie SLD w których miejsce szybko przyszli PiSowscy aparatczycy, to ja mówie nie, nie tędy droga. Państwo nie ma konstytucyjnego obowiązku zapewniania ludziom rozrywki, działają prywatne kina, gazety, radia, tv, po co wogóle państwowe media ?
PO i media
Wczoraj rząd Tuska uznał Kosowo.W mediach podano , że Polska uznała Kosowo choć wiadomo , że większość Polaków jest przeciw.Wiekszość komentatorów wczoraj twierdziła , że taki krok jest dość obrzydliwy , ale musieliśmy go zrobić w jakimś niezdefiniowanym interesie.Podobnie tłumaczył sie Jaruzelski kiedy pytano go o wysłanie LWP do Czechosłowacji.Wysłał wojsko , bo zrobili to także Sowieci.Teraz Tusk uznaje Kosowo , bo zrobila to wcześniej Ameryka i UE.Uznanie Kosowa jest złamaniem rezolucji ONZ , w której mowa o integralności terytorialnej Serbii.Złamane zostało także prawo międzynarodowe oraz zwykła ludzka przyzwoitość.Przykład inwazji na Czechosłowację pokazuje , że zmieniają się systemy , zmieniają interesy , a hańba pozostaje.Dlatego kiedy nie wiadomo jak postąpić to należy zachowac się uczciwie.Dzisiaj przeglądam internetowe wydania gazet , trochę słucham radia i oglądam telewizję.O Kosowie wszędzie cicho.Tylko w Dzienniku jakiś Francuzik tłumaczy , że niepodległość Kosowa to dobre rozwiązanie.Ciekawe co by powiedział gdyby niepodległość ogłosiła Wandea , która jakoś nie pasuje do tej paskudnie republikańskiej Fracji.Powodem ogłoszenia niepodległości niech będzie rzeź , której dokonano w imieniu rewolucji.O Kosowie cisza – nawet w Rzeczpospolitej.Wygląda na to , że już się wstydzimy za to co zrobił rząd Tuska.I po to są potrzebne media publiczne Tuskowi.Potem zajmą się Rzeczpospolitą , wykończą Rydzyka i Tusk bedzie miał monopol medialny jak Gierek.Wtedy to nikt nie nazwie hańby hańbą , a kłamstw wyborczych kłamstwami.Co 100 dni będą mogli obiecywać to samo i twierdzić zawsze , że dotrzymali.Nikt nie napisze , że kłamią.O Kosowie cisza, sza.To już działa.Komentator mówi ; w Kosowie spalono kilkadziesiąt cerkwii.No i mówi prawdę – choc cała prawda brzmi , że to Albańczycy spalili.Drobiazg- media z rządem.Rząd z narodem.Aby wszystkim żyło się lepiej.
Co robi w telewizji publicznej p. Grad czy za zasługi w propagowaniu PRL i wyłączność na wywiady z polskim pinochetem ? Czy działała na dwa fronty jak Kukliński ?
Partyjny aparatczyk PIS zatrudnia w telewizji publicznej Lisa , który w kampanii pisał: nie głosujcie na PIS.Ciekawe czy następca Urbańskiego , tym razem partyjny aparatczyk PO zatrudni kogoś kto w kampanii pisał ; nie głosujcie na PO?
No coz Panie Piotrze.Nastaly czasy donkizmu.Jego glowna cecha jest nieradzenie sobie z terazniejszoscia i obiecywanie zlotych gor w przyszlosci.No ale co mozna oczekiwac od premiera ktory z leperowskim rechotem nazywa wizyty u Prezydenta ,koledowaniem.Wstyd ze facet na tym poziomie moze byc premierem .
Milosny Donusiu,przytul..
Teraz pan ….przjrzał na oczy?Gdzie pan był gdy w tzw IV RP PISuar uchwalał swoje ustawy nocą,nie licząc się kompletnie ze zdaniem opozycji?Spał pan czy co?Nie potrafię kompetentnie ocenić ustawy medialnej ale pratensje to prosze do …..swgo idola ,wodza tzw IV RP!On wyznaczył „standardy ” a PO jedynie je powiela.Czy to dobrze ….NIE ale …..znaj proporcje mocium panie!Obiektywuizm dziennikarski to cech panu obca,niestety!!!!!PS Jak tam polipy ,po operacji….?
Należy odróznić dwie sprawy: dążenie PO do pozbawienia PiS kontroli nad radiem i telewizją oraz dązęnie do przejęcia tej kontroli przez PO. Co do pierwszego, to nie mam żadnych wątpliwości, że leży to w interesie społecznym. Co do drugiego, wręcz przeciwnie.
A do redaktora Semki i częsci blogowiczów mam pytanie: dlaczego w najmniejszym nawet stopniu nie zaniepokoiło Was superstachanowskie tempo przejmowania pełnej kontroli na publicznymi mediami przez PiS po poprzednich wyborach. Ustawa o KRRiT została wówczas zmieniona w ciągu kilkunastu godzin (w nocy!), tylko i wyłacznie po to, by wszystkie kluczowe stanowiska obsadzić swoimi ludźmi! Moglibyście Państwo w sposób choć trochę mniej demonstracyjny ujawniać mentalność Kalego.
Panie Andrzeju-Londynie, daj Pan spokoj.
„To Kaczynscy sa bozyszczem dla 15%/w.g dorna/twardego rdzenia pisbolszewikow.”
wg Dorna 15% pisbolszewikow. A dla mnie istnieje te 50% fanow Donka, ktorzy chociaz by sie nie wiem co sie stalo beda obstawac za swoim idolem. A mowi sie, ze czlowiek nie krowa i poglady zmienia. Czy to strach przed przyznaniem sie do bledu, czy wstyd, ze taka wladza zostala wybrana? Czas przestac sie oszukiwac.
Atakowanie PiSu w obronie PO jest niekonstruktywne, smieszne i chore.
„Sam artykul jest sluszny i tu nie ma dwoch zdan – Problem w tym ze pisze go wlasnie Semka.”
Jasne, gdyby Semka napisal, ze 2+2=4 to rowniez nalezaloby temu zaprzeczyc. W koncu to Semka, ten pisowiec…
Patrząc na poczynania nowego rządu, który zdaje się nie mieć wiele do ofiarowania obywalelom, też bym parła jak bulterier do zdobycia mediów, bo pozwalają wtłaczać w ogłupiałe głowy wyborców jakieś miałkie kity, pozwalają zajmować ich rzewnymi opowieściami kryminalistów, którzy zyskuja status bohaterów narodowych i głosicieli jedynej prawdy. Zastanawiam się czemu media z równą gorliwością nie starają się wyjaśnić co to takiego traktat lizbonski i jakie z niego moga wynikać konsekwencje dla Polaków i Polski. Mamy za to festiwal szczucia i podjudzania. I choć rok temu wyrzuciłam telewizor , ogladanie którego dzwigało mi ciśnienie do 360 gdzies w okolicach godz. 23 każdego wieczoru, i teraz czytam i słucham wybiórczo wybranych publicystów, zdaje sobie sprawe z „magii” mediów. I to przygnebia mnie jeszcze bardziej i nie rokuje dobrze dla nas wszystkich.
Pozdrawiam pana Redaktora i życze by mógł pisać jak najdłużej co chce, a nie co musi.
Semka – mój wygląd świadczy o mnie!
Dlaczego, dobre – uczciwe zamiary mają zawsze wg. Pana miłośnicy PIS – u, a inni nie?
Nie rozumiem PO. Dlaczego nie skorzystaćją ze sprawdzonego wzoru przejęcia mediów wg PiS?
Panie Semka jest Pan empiryczną wykładnią mentalności Kalego. Nie chce mi się z Panem gadać.
Przejecie władzy przez PIS nad mediami publicznymi wprowadziło pewien rodzaj równowagi w mediach.PO ma Polsat , TVN i kilka stacji radiowych oraz kilka wyraźnie im sprzyjających gazet.Po opanowaniu mediów publicznych PO będzie miało praktycznie monopol medialny.W tym wszystkim nie chodzi o to kto rządzi mediami tylko o to żeby były one różnorodne.Jezeli program I i II telewizji publicznej upodobnią się do TVN , a TV INFO do TVN 24 to nie pozostanie nic innego jak za przykładem jednego z forumowiczów wyżucić telewizor przez okno.Drdzy wielbiciele kochanego Tuska -jeżeli już przejmiecie wszystkie media to skończycie jak AWS i UW.Ich też chwalili wszyscy i wyszła tragedia.
Przykre. Pod przykryciem walki o niezalezne pluralistyczne media spoziera dwulicowosc. Gdzie Pan byl Panie Semka, kiedy pisowcy wraz ze swoimi zaprzyjaznionymi sojusznikami zmieniali ustawe o KRRiTv w dni, aby zdązyc przed Nowym Rokiem. Czemu wtedy ani Pan ani nikt w pryncypialnej Rzepie nie rozdzieral szat. Więcej przyzwoitosci naprawdę nikomu nie zaszkodzi.
To jest jawny zamach na demokrację. Tego nie ma w całej Unii. Kogo my doganiamy Czad?
Panie Redaktorze, czy jest jakaś szansa na ocalenie publicznych mediów? Liczę na Pana głos w dyskusji, proszę walczyć dalej. Pozdrawiam srdecznie.
Czego sekty nie mogą zrobić – zrobią media. Tak oto wygląda walka o rząd dusz…
Jakież to żałosne. Koledzy szanownego Pana Redaktora i chyba on sam nie dość napaśli się na synekurach w reżimówce i stąd ten lament. Przykra prawda jest taka, że nawet jak PO będzie chciała popsuć „publiczne” media to będzie miała trudne zadanie. Pańscy sąsiedzi z „drugiej strony” bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę. Nie będzie łatwo znaleźć politruka, który będzie godnym następców Pana Wildsteina i Urbańskiego, w końcu Platforma ma kiepskie kadry wszak to „oczywista oczywistość”.
„PiS zawłaszcza państwo”, „PiS zawłaszcza media”- słyszeliśmy to w kółko przez dwa lata, mimo, że dopiero za rządów PiS w telewizji publicznej, polskim radio, no i w Rzepie można było poznać pełne spektrum poglądów i opinii odnośnie życia politycznego, gospodarczego i społecznego w naszym kraju.Rozmyślnie piszę „pełne spektrum”, bo wszystkie partie, oprócz PiS miały własne „tuby ” propagandowe(wszyscy wiedzą, szkoda wymieniać).Teraz, nowi rządzący chcą „odzyskać ” media publiczne .Kłamstwo o „zawłaszczaniu” było tak często i nachalnie emitowane, że powoli zaczęło uchodzić za prawdę(Goebbels też to wiedział….).Na szczęście ludzie troszkę już zasmakowali pluralizmu medialnego i ci, którym się marzy zrobienie z polskiej telewizji, polskiego radia tuby propagandowej jakiejkolwiek partii mogą się srodze rozczarować.
Mówiło się że SLD jest związkiem zawodowym członków PZPR.
A czym w takim razie jest PO ?.Wg mnie związkiem zawodowym tych „Co Ukradli Pierwszy Milion”.
no Panie Piotrze, iscie stachanowskie tempo, faktycznie. 3 miesiace i nie zmienili wladz TVP? a ile zajelo to Pana ulubionym Kaczynskim? mam przypomniec jaka byla pierwsza ustawa? a moze jakis Pana glos w tej sprawie wtedy sie pojawil;? pisal Pan ,ze zle to wrozy nmediom publicznym, ze w ciagu kilku dni zmienili ustawy, obsadzili swoimi ludzmi(fatalnymi jakby nie patrzec) i
dzyskali:” publiczne media?
tu nawet nie trzeba przypominac lat 90, to sie dwa lata temu wydarzylo, szkoda, ze Pan juz zapomnial…
Nalezy niezwlocznie poprosic o pomoc Komisje Europejska,bo Tusk w szybkim tempie buduje totalitarne panstwo w ktorym bedzie rzadzil niepodzielnie.
Uklad wrogi polskiej racji stanu,ktory rzadzi poprzez Tuska bedzie staral sie zwekslowac Polske na wschod,wyrwac Polske z Unii na co wskazuja wszystkie znaki na politycznym firmamencie,np. przywracanie w sluzbach specjalnych postkomunistycznych urzednikow,przebakniecie Tuska ze tarczy nie musi byc,jego faworyzowanie Moskwy i ostentacyjne lekcewazenie Kijowa,zaniechanie tworzenia alternatywnych zrodel zaopatrzenia w gaz i rope,skreslenie budowy muzeow/jak ziem zachodnich/,proby opanowania wszystkich mediow i niszczenia tych niewygodnych a takze przejecia osrodka przydzielajacego licencje medialne,i wiele innych dzialan,ktore zwykly obywatel nie jest w stanie zrozumiec.
Wiadomo,ze w Unii obowiazuje wolnosc w kazdej dziedzinie zycia politycznego i gospodarczego, i Tusk nie moze na dluzsza mete podporzadkowac sobie Polski w sposob dyktatorski bez narazenia sie na retorsje ze strony Unii,chyba ze tak jak wspomialem,jego plany maja charakter zdrady narodowej,co wszystko na to wskazuje.
@Iks
Co to znaczy, że ‘PO ma Polsat , TVN i kilka stacji radiowych oraz kilka wyraźnie im sprzyjających gazet’? To są przecież media prywatne a nie media stworzone czy kupione przez PO. Nic też nie wiadomo o wpływie PO na obsadę stanowisk w tych mediach. Równie dobrze można by napisać, że PiS ma Telewizję Trwam, Radio Maryja, Nasz Dziennik, Tygodnik Wprost i kilka innych ‘wyraźnie im sprzyjających gazet’. Postulat, by media publiczne pozostawić pod kontrolą jednej partii ponieważ część mediów prywatnych tej partii nie sprzyja jest absurdalny. Media publiczne powinny być chronione przed opanowaniem przez jakąkolwiek partię.
Panie Redaktorze, dla odświeżenia Pańskiej pamięci przypomnę tempo prac nad poprzednią ustawą o KRRiT, w grudniu 2005:
- Pierwsze czytanie na posiedzeniu Sejmu: 09-12-2005
- Praca w komisji: do 15-12-2005
- Drugie czytanie na posiedzeniu Sejmu: 16-12-2005
- Praca w komisji: do… 16-12-2005!
- Trzecie czytanie na posiedzeniu Sejmu: 16-12-2005 !!! Tak, tak, tego samego dnia co DRUGIE CZYTANIE. Na tym posiedzeniu uchwalono ustawę która trafiła do Senatu.
- Senat pracował nad ustawą 23-12-2005 (dzień przed Wigilią) i zgłosił poprawki.
- Komisja pracuje nad poprawkami Senatu: 27-12-2005 (dzień po świętach Bożego Narodzenia)
- Ustawa ponownie trafia do Sejmu gdzie 29-12-2005 została uchwalona z poprawkami Senatu
- Prezydent podpisuje ustawę 30-12-2005
Cały proces legislacyjny trwał (po odjęciu świąt Bożego Narodzenia) 19 dni – IMPONUJĄCE!!!
W trakcie prac w Sejmie i Komisjach, posłowie opozycji opuszczali posiedzenia, ponieważ nie uwzględniano ich wniosków i nie dopuszczano do głosu.
A dlaczego PiS-owi i przystawkom tak zależało na zakończeniu prac przed Nowym Rokiem? Bo kadencja „starej” KRRiT kończyła się 1 stycznia 2006 r. i aby ułatwić wybór swoich członków trzeba było pogrzebać w ustawie.
PO ma z kogo czerpać wzorce, ale o tym to już Pan jakoś nie wspomniał – amnezja czy zamierzona strategia?