Tłumaczenia Waldemara Pawlaka dotyczące zniesienia kary dla firmy J&S są bardzo niejasne. W wywiadzie dla Radia Zet wicepremier zasugerował, że to „zatruta strzała” ekipy PiS, mina podłożona przez poprzedni rząd, a osoba nakładająca karę mogła „zostać zmuszona” do podjęcia takiej decyzji.
Przypomnijmy jednak, że Pawlak początkowo twierdził, iż powodem uchylenia kary są błędy formalne, a nie to, że kara się nie należy. Dlaczego więc wicepremier nie nałożył jej raz jeszcze, w sposób przepisowy?
Jeśli to polityczna rozróba poprzedników, to dlaczego Pawlak nie zgłosił tej sprawy do prokuratury? A jeżeli – jak mówił wicepremier w innym miejscu tej rozmowy – „nie ma jasnej odpowiedzi”, czy kara się należała, czy nie, to dlaczego tak bardzo się pospieszył z decyzją?
Nie wiem, czy J&S powinno zostać ukarane, czy nie. Nie jestem entuzjastą nękania prywatnych przedsiębiorców. Ale nic dziwnego, że nam, dziennikarzom, zapala się czerwona lampka, kiedy wicepremier rządu osobiście decyduje o losie jednej konkretnej firmy. Pamiętamy przecież, jak przedstawiciele państwa lubili się układać z biznesem w czasach Leszka Millera.
Jeśli Waldemar Pawlak ma w tej sprawie czyste sumienie, niech przedstawi pełną dokumentację i wytłumaczy szczegółowo, dlaczego osobiście tak zdecydował. Bo nie przypominam sobie, by inne decyzje dotyczące prywatnych przedsiębiorstw zapadały na tak wysokim szczeblu. No, może poza ustawą medialną z czasów Rywina…
Dla premiera Donalda Tuska i jego partii powinien to być sygnał ostrzegawczy. Dla własnej wiarygodności i wiarygodności kierowanego przez siebie gabinetu szef rządu powinien zażądać od swojego zastępcy wyjaśnień. Waldemar Pawlak sam powiedział, że takie sprawy trzeba wyjaśnić „do spodu”. Więc ją wyjaśnijmy. Zwłaszcza że sprawa ociera się o kwestie bezpieczeństwa energetycznego kraju.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
@Igor Janke
Jest Pan mlody, dosc odwazny, ale sprawa J&S nie da sie latwo wyjasnic.
Ciekawy kraj Polska ma bezpieczenstwo energetyczne na Cyprze, a u siebie broni USA przed najazdem kosmitow, nawet za cene wlasnego bezpieczenstwa (branego ogolnie) jakie zagrozone moze byc przez rosyjskie rakiety wycelowane w „tarcze”. Taka to sobie tarcza, jaka samemu sobie po lbie mozna dac.
Miałem pana za rozsądnego człowieka, a pan chyba rżnie głupa. Czy chodzi o to, żeby ściągać daniny publiczne nie licząc się z niczym, czy ściągać je zgodnie z prawem? Czy nie widzi pan, że danina pobrana z naruszeniem prawa to precedens dla wielu takich naruszeń w przyszłości? Mało panu dowodów wokół nas? Póki co, premier Pawlak ma rację. Odstąpił od działania państwa wbrew obowiązującemu prawu. Teraz powinien wszcząć całą procedurę od początku i jeszcze raz wymierzyć karę. Tym razem w sposób zgodny z prawem. Proszę wyrażać niepokój dopiero wówczas, gdy tego nie uczyni.
@Andrzej
Dziennikarze i media zrobili wyborcom taką wodę z mózgu przed ostatnimi wyborami, że naprawdę nie dziwię się , że traktują obywateli nadal jak głupków i bezmózgowców.
Podobnie jak Tuska, reklamuje się Obamę w USA, ale to tak na marginesie.
Spokojnie, będą komisje śledcze i wszystko ujży światło dzienne.
Jak nie teraz , to za 4 lata.
To jest Polska Panowie, mnie to wcale nie dziwi,zadacie cudu,przeciez tak bylo jest i bedzie , nawet Tusek tego nie zmieni, to jest Polska .
co się dzieje z laptopem premiera Kaczyńskiego?
Najbardziej w sprawie śmierdzi to iż sprawa jest znana od połowy grudnia, a hałas choć bardzo umierkowany jest dopiero teraz.
I dopiero niektórzy się dziwią że porównanie dziennikarza z prostytutką jest bardzo dla prostytutki krzywdzące.
Obszarnik Pawlak, to znaczy ten co w audycjach radiowych bije rekordy wypowiedzenia slowa obszar w roznej konstelacji, a o nasladowcach z koalicji juz nie wspomne, wykonuje wolty w imieniu i na rzecz zjednoczenia miedzynarodowego ukladu federalnych ktorym obiecano dokonczyc stare transakcje. To co sie dzieje w kraju nie umyka ocen w Europie, a u niemieckich sasiadow w szczegolnosci. Codzienna prasowka, ta powazniejsza, nie pozostawia suchej nitki na rzádzacych w kraju. Ciekawe, czy im sie blokuje te wiesci , czy rzeczywiscie sa tak obludni i cyniczni, lub o zgrozo tak glupi!? Podcinanie galezi na ktorej sie siedzi, obrzucanie sie blotem, brak szacunku do osob piastujacych urzedy obecnie i w przeszlosci, pomownienia i zwykle klamstwa, no i wszechogarniajaca korupcja – oto nasz wizerunek tu i teraz. To co dziwic sie Pawlakowi co czyni, a wie co czyni. Wiem co mowie, i napawa mnie to smutkiem. Gdy jadac przed wyborami do kraju zobaczylem te wielkie czarne klepsydry obecnych wybrancow to ogarnelo mnie prawdziwe uczucie strachu. Wlasnie sa tego pierwsze efekty. Logika strachu zawsze znajdzie swoje ofiary. Nic za darmo i bewzglednie. Totalny chaos. Margines dna.
Berlinczyk na wlasnym rozrachunku
aurelia@ skad ja wiem ze nie nalezysz bo PiSbolszewi i nie sluchasz radia ma ryja
Proszę nie odpuszczać sprawy Panie Igorze. Może w końcu się coś w Polsce wyjaśni do końca. Powtarzać jak „Kartagina powinna zostać zniszczona”. Aż do skutku.
leming ;pomyliłeś kochany forum stąd Twoje emocje ..A zajrzyj też do mądrych źródeł i poczytaj o bolszewikach- później używaj tego słowa inaczej nie najmądrzej brzmisz.
Jest tu taki jeden prymityw co czesto zabiera glos i tytuluje sie dumnie andrzej-londyn. Czytaj andrzej-debil bo wsyztskie jego wypowiedzi sa chamskie i prymitywne, NA 100% fan po , tvn, wsi24 i gw. To sa ci tzw inteligenci, prymitywy co chca sie dowartosciowac. Moze zamiata a nie szoruje gary ale to zadna roznica i tak angole maja go za smiecia. I taki prosty czlowieczek zabiera glos na forum jako ekspert od wszystkiego, dokladnie tak jak donek ktory jest glupi jak stolowa noga a udaje ze sei zna na wszystkim. Wlasnie dostal kopa w d… od putina ale iak to POwiec jak mu pluja w gebe to mowi ze descz pada. Prymitywie andrzeju daruj sobie ten londyn bo tylko ludzi rozmieszasz i podaj swoja prawdziwa ksywke imbecyl czy jelop albo cos w tym rodzaju.
@stanislaw 13:13. Musi sie pan ze mna zgodzic, ze polskie prawo musi miec jakies przepisy odnoszace sie do orzeczonej kary. Nie jestem zwolennikiem kary wedlug zasady im wieksze zarobki tym wieksza kara. Kara musi byc adekwatna do przewinienia. Dlatego niezbedne bylo tutaj orzeczenie sadu. Pan Pawlak ta droge zamknal.
Murarz, ktory spartaczy budowe musi odpowiadac przed klientem. Dlaczego zatem zwalnia sie od odpowiedzialnosci bogata firme na ktorej ciazyl obowiazek dbania o ciaglosc dostaw i rezerwe gazu. Zawarto umowe, z ktorej ta firma sie nie wywiazala pomimo, ze cena gazu zawierala cene tegoz zobowiazania. Polski konsument za to zaplacil.
Swoja droga nie mozna stosowac dwoch miar: dla notabli poblazliwosc a dla przecietniakow surowosc.
Prosze przeczytac moj komentarz jeszcze raz.
Do koham.mihnika

Ja przeczytałem !!!!:),
ale odnoszę wrażenie, że to nie ma związku z tym blogiem
Tu raczej chodzi nie tyle o „wywietrzenie mieszkania” co o sprawdzenie komu jest gorąco
Do leminga,
Jakość pańskiej argumentacji jest wprost proporcjonalna do zasad etyki (wie Pan co to jest?), które Pan stosuje przy komunikowaniu się z innymi ludzmi.
Pozdrawiam.
Przezabawne są „eksperckie” wypowiedzi nt kar w związku z rezerwami energetycznymi. To trochę tak ślepcy obmacujący słonia, jeden twierdzi, że unosi się w powietrzu bo stoi pod brzuchem, drugi, że przypomina wężą, bo trzyma trąbę itd.
Poniżej krótka notka prasowa z rynku również energetycznego, chociaż gazowego:
Wiosną 2006 r. Emfesz próbował w naszym kraju pokonać monopol Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa na lukratywnym rynku obsługi wielkich firm, podpisując umowę o dostawach z Zakładami Azotowymi w Puławach. Umowa nie weszła w życie, bo rząd zmienił prawo. Obecnie importerzy muszą tworzyć w Polsce rezerwy sprowadzanego gazu. Ale na razie magazyny gazu ma tylko PGNiG i koncern wykorzystuje je w pełni.
Po tym fiasku rywal PGNiG zmienił taktykę. W 2007 r. jego przedstawicielstwo Emfesz Polska wraz z niemieckim koncernem VNG zaczęło się przymierzać do budowy własnego magazynu gazu na Dolnym Śląsku, a w październiku ub.r. zatwierdziło w Urzędzie Regulacji Energetyki taryfę na handel gazem zaazotowanym. Takim gazem z polskich złóż można handlować, nie posiadając magazynów. Michał Kołodziejek z zarządu Emfesz Polska nie skomentował doniesień o planach związku firmy z Gazpromem.
—————————————————————————–
Więc te rezerwy to potrzebne dla bezpieczeństwa nas-społeczeństwa, czy monopolisty, kto-kogo-dlaczego-po co-z kim czy jeszcze chodzi o coś innego.
Nie odnoszę się w tym poście do artykułu tylko prosto-naiwnego oglądu rzeczywistości bijącego z wielu postów powyżej. To zwykle jest bardziej skomplikowane niż się wydaje.
Z drugiej strony niektóre osoby, jak vice Pawlak mogą czuć się podbudowane wiarą narodu w ich moc sprawczą.
andrzej-londyn Jest w tobie tyle nienawisci,jadu,ze kiedys sie nia sam zadlawisz.Chodzi o konkrety i o sprawdzenie,czy ta decyzja byla sluszna,a Ty prowadzisz dyskusje o bolszewikach,co nie ma nic do rzeczy. jestes slepy z nienawisci,a przeciez Twoj szef nawiazuje do szacunku i zaufania.Mam wrazenie,ze odbyles pare lekcji u Niesiolowskiego,ale nienawisc do inaczej myslacych jest nienawiscia do samego siebie.Gratuluje samopoczucia.
No i co, panie redaktorze? Wygląda na to, że miałem rację. Skąd u redaktorów RP taka skłonność do hamletyzowania? A może raczej bicia piany?