Media publiczne szczęścia nie mają. Najpierw przez lat wiele rządziły nimi rozmaite różowo-czerwono-zielone koalicje. Zawsze partyjne. I było coraz gorzej. Potem PiS to zmienił. Na prawicowo-ludową koalicję PiS – LPR – Samoobrona. Teraz dzieła dobijania publicznego radia i telewizji chce – zdaje się – dokończyć Platforma Obywatelska.
Przymiarki do zmiany ustawy medialnej wyglądają dość zatrważająco. Platforma proponuje, by zarządy i prezesów mógł powoływać i odwoływać (w ważnych przypadkach, a więc de facto, kiedy zechce) – minister skarbu. Czyli rząd. Koncesje przyznawać będzie jednoosobowo szef UKE, także powoływany przez rząd. O wysokości opłat dla poszczególnych nadawców ma decydować minister finansów – czyli rząd. Jeśli projekt ustawy PO wejdzie w życie, żaden rząd nie będzie już musiał dokonywać specjalnych skoków na media. Będzie po prostu brał co jego. Po prostu minister podejmie decyzje – i już. Odwołuje prezesa. Ten projekt ma ułatwić – a nie utrudnić – manipulowanie mediami.
W paragrafie 32 projektu ustawy – jak ujawnił wczoraj Jan Pospieszalski w programie „Warto rozmawiać” – w sposób tajemniczy słowo „przedsiębiorcy” zostało zamienione na słowo „podmioty”. Dlaczego? Żaden z goszczących w programie polityków PO tez nie umiał tego wytłumaczyć. Pospieszalski uważa, że stworzy to możliwości przejmowania majątku telewizji przez bliżej nieokreślone „podmioty”.
Przypomnijmy sobie, jak wielkie zamieszanie wywołało pojawienie się słowa „lub czasopisma” w tej samej ustawie kilka lat temu.
Warto zażądać od autorów projektu szczegółowych wyjaśnień w tej sprawie. Warto też wesprzeć apel posłów dzisiejszej opozycji o wskazanie autorów tego dziwnego projektu. Bo to wygląda nie tylko na wielki bubel, ale – boję się – że i na coś więcej.
Wciąż jednak staram się wierzyć w dobre intencje choć części posłów Platformy i w ich plan uwolnienia mediów. Jednak – ponieważ z bliżej nieznanych mi powodów nie przygotowali się do rządzenia zbyt dobrze – teraz łatwo im wcisnąć dziwne dokumenty. Proponuję, by najpierw wyjaśnić, skąd wzięły się różne dziwne propozycje w tym dokumencie, a potem szybko wyrzucić ten papier do kosza. I wziąć się porządnie do roboty – nad nowym projektem.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Ale bzdura! Podmiot to może być samorząd na przykład, stowarzyszenie i cokolwiek sobie wymarzy Pan, anie Igorze. Dlaczego podmiot miałby przejmować, a przedsiębiorca nie? Przecież to się kupy nie trzyma, i Pan świetnie o tym wie. A tu zaraz nastąpi wysyp komentarzy o PObolszewikach i herr Tuske, który zapewne chce sprzedać nasze polskie media Angeli Merkel. Przyjmeności.
Ja wróciłem z zagranicy stęskniony za krajem i jestem przerażony… Ale czy tylko ja?
Polskę można kochać tylko będąc za granicą…
Czy przypadkiem Janke nie dostał od koalicji PiS – LPR – Samoobrona programu w TVP o nazwie „Kuchnia polityczna”?
Nie ma to jak bezstronni i niezależni dziennikarze Rzeczpospolitej.
Myślę, że wybierałem jak większość – miedzy burakami i kanciarzami
A ja nie wroce!
Panie Igorze, to nie słyszał ani nie czytał Pan nigdy liberalnej definicji pluralizmu? W ramach pluralizmu akceptowany jest każdy pogląd, z wyjątkiem poglądów niezgodnych z poglądami liberałów (a właściwietych, którzy liberałami się obwołali, np. taki pan Żyrinowski u wschodniego sąsiada). Póki co to resztki pluralizmu w mediach ostały się dzięki temu, że publiczne media nie do końca powielają „osiągnięcia” TVN, RMF, TokFM i innych tego typu szczekaczek. Ale do czasu. Pan Prezes TVP już poczynił kroki z „odpowiednim” kierunku. Tak się zastanawiam, po co tak naprawdę TVP mój abonament. Skoro stać ich na gaże dla takich „gwiazdorów” jak Lis, to moje złotówki są im zupełnie niepotrzebne. Policzyłem, że na jedną miesięczną pensję tego politruka musiałbym płacić abonament przez ponad 700 lat. Skoro są w stanie zrobić taki interes, żeby płacić kolesiom takie pieniądze, to bez mojego abonamentu też sobie poradzą. A już na pewno przestanę płacić po reformach PO. Niech składki członkowskie wpłacają na partyjno-rządową TVP.
Media publiczne powinny byc odpolitycznione…taki jest cel reformatorow.
Cel niewatpliwie , bardzo chwalebny.
Problem, niestety, jest pogrzebany gdzie indziej.
Zeby ktos byl odpolityczniony, nalezy operacyjnie usunac mu mozg.
Ilu bedzie chetnych? Raczej niewielu.
Sugestie, uzywania osrodkow akademickich i naukowych, w podejmowaniu decyzji, sa tez chybione. Znamy, co nieco , w ktorym kierunku te „niezalezne centra wiedzy” nas powioda.
Ja bym zasugerowal, upolitycznienie mediow publicznych ,z podzialem czasu, proporcjonalnym do wyniku ostatnich wyborow.
Po czerwonej pajęczynie będzie różowa.
Igor Janke ma 100% rację.
Jestem przerażony tym co wyprawia rząd Tuska. Ale nie powinno to nikogo dziwić z tych, co wiedzą coś o Unii Wolności i i KLD. Ten Różowy Salon właśnie zaczyna koncert, a nieuświadomione masy Polaków będą im tańczyć i klaskać w takt ich muzyki. Panowie i panie chocholi taniec czas zacząć!!!
A rządzi i tak „razwiedka”. Cała reszta to tylko kurz.
Dlaczego media publiczne wywoluja tyle emocji? Ano dlatego, ze sa publiczne, czyli panstwowe. Na szcescie nie wszystkie media sa panstwowe czylaj publiczne. Prasa juz sie sprywatyzowala. Czs na radio i telewizje. Jak slysze, ze radio i telewizja ma jakas nadzyczajna misje do spelnienia to smiech mnie ogarnia. Przykladem „misji” jest TV Polonia, ktora w ostatnich latach zeszla na psy. Mieszkajac poza Polska jestem skazany na TV Polonia, ale takiego badziewia dawno nie bylo.
Wlasnie dlatego panie Janke, zeby nie bylo dzumy i innych chorob zakaznych media powinny byc prywatne, czyli uwolnione o polityki w sensie uwolnione od polityki kolejnych rzadow.
Polska nie-rządem stoi!
Zmiana!!!
Doprawdy trzeba bardzo dużo złej woli, lub głupoty, aby nie widzieć dążenia PO, do zawłaszczenia i opanowania całej sfery publicznej. Nie wiem co gorsze, zła wola czy głupota. Gdyby w naszym Kraju nie panowała głupota i powszechny „tumiwisizm”, już dawno w niebyt odeszła by komuna, a PO nigdy pod tym przywództwem, nie doszłaby do władzy. Każdy widzi chaos jaki zapanował w dwa miesiące po objęciu przez nich władzy, władzy nie przygotowanej do rządzenia, ignoranckiej, której najważniejszym celem jest zniszczenie swoich przeciwników politycznychi zawłaszczenie całego państwa w celu ciągnięcia korzyści OSOBISTYCH i zrobienia z Tuska prezydenta RP. Parafrazując: kto ma oczy niech patrzy, kto ma uszy niech słucha, a kto ma rozum niech myśli i wyciąga z tego właściwe wnioski.
Gdyby yari umiał słuchać i co pewno trudniejsze, myśleć, potrafiłby zrozmieć jaka jest różnica między słowami podmiot, a przedsiębiorca, wpisanymi do ustawy. SzkOOOda gadać!!!
Ze zdziwieniem czytam niektóre wypowiedzi o prywatyzacji mediów publicznych. To ci, którzy nie zauważyli, że ostatnie wybory wygrały media, a nie PO. Siła dzisiejszych mediów jest ogromna i w przypadku gdy zabraknie publicznych po prostu organizowanie wyborów będzie niecelowe, ponieważ staną się one plebiscytem dla ciemnej masy ukształtowanej przez manipulujących redaktorów. Takich redaktorów, których już dzisiaj jest mnóstwo, a będzie ich jeszcze więcej, bo prywatne media lepiej płacą i chcą rządzić nie tylko rządami dusz, ale również państwem w którym można będzie robić jeszcze lepsze interesy.
Czyżby rząd w swoim zapamietaniu walki z wolnymi mediami zapomniał o czymś tak ważnym jak budowa stadionów na EURO 2012.
Do 10 stycznia miała byc wizualizacja Stadionu Narodowego i co ?
Cisza.
Czy to może strategia ochładzania stosunków z Ukrainą – najpierw blokada celna na granicy, teraz odebranie EURO?
Włosi juz przebieraja nogami…
Panie Radktorze, wysłuchałem dzisiaj Pana rozmowy z Panią Kidawą- Błońską. Pomijajam fakt, że Pani poseł nie byla do niej przygotowana. Interesuje mnie raczej Pan, jak przedstawiciel dziennikarsko-publicystycznej braci. Widać, że Pan nie wyobraża sobie niezależnych dziennikarzy, ludzi mediów. Jaką by nie wymyśleć ustawę, to Wy będziecie decydować o tym jakie będą telewizja, radio publiczne. Z tym jest dużo gorzej niż z posłami. Wszystkie wypowiedzi o tym świadczyły. To Wy powinniscie być najważniejszym gwarantem. Tak, jak to jest w nauce, sztuce, itd. Ale Pan sobie nawet tego nie jest w stanie wyobrazić. I to jest głowny problem. I tym się martwię. Daleko nam jeszcze do kultury niezależności.
czas nagli, trzeba chuchać na zimne, być czujnym.
Chyba wszyscy lub prawie wszyscy wiedzą o co biega.
Niezależność publicznych mediów to warunek sine qua non dla realizacji szczytnego celu jakim nadal pozostaje obiektywne i profesjonalne dziennikarstwo
Igorze biegnij, my biegniemy z Tobą
giz 3miasto
@ Marian Ratajczak
Szanowny Panie! Wymaga Pan od propagandzistów myślenia obiektywnego, analizowania faktów itp? Toż oni nie od tego! Sfora w rodzaju właśnie takich „yarich”, „usirufów” czy „yossarianów” rozpuszczona po różnych forach ma za zadanie ujadać. I to robi. Nic mniej i nic więcej.
Pozdrawiam.
s. A.
Panie Igorze,
dlaczego musimy miec media panstwowe/spoleczne?
No, dlaczego? Prosze popatrzec dookola, tyle krajow bez rzadowych gazet!!!
Albo radio i tiwi, czy widzi pan rROZNICE w powolywaniu szefow w Polsce i reszcie krajow?
Australia istnieje bez odpowiednika Rzepy i poziom The Australian, The Age czy The Sydney Morning Herald jest duuuuuuuzo wyzszy niz onej Rzepy.
W tych gazetach mozna przeczytac i lewicowego Adamsa, i prawicowego Zyda Ackermana i kardynala Pella i wielu innych.
Radio – istnieje ABC, wysoki poziom, ale mala popularnosc [zdecydowanie lewicowa]. TV ABC jak wyzej, plus etniczna SBS, unikat na skale swiatowa.
Bez abonamentu, scisle odseparowane od aktualnego rzadu.
Panie Janke, zachowanie dziennikarzy Rzepy nie bylyby tolerowane w normalnej gazecie. Stracilibyscie prace szybciutko.
Rozwiazaniem jest prywatyzacja, rzad nie musi i nie powinien miec innych gazet oprocz Dziennika Ustaw i Monitora.
Podobnie tiwi i radio.
Kiedy sie wreszcie skonczy socjalizm w Polsce?
Bez kwestii mediow publicznych rzad by sie zajal prozaiczna sprawa celnikow czy stadionow na impreze pilkarska, uzupelnieniem zapasow strategicznych itd.
Czy nie frapuje pana zachowanie pewnego osobnika wzywajacego pod detym pozorem ministra z delegacji ?
Moze by sie pan zainteresowal?
Bo gdy sie jest dobrym w zawodzie, to mozna egzystowac wszedzie. Inaczej zostaje tylko spelnianie woli szefa i jego promotorow.
Reprezentacja PO(głupszy z braci Fedorowiczów+nadęty smarkacz bez nazwiska ale za to z Katowic) w programie „Warto rozmawiać” to kompletna kompromitacja profesjonalizmu posłów z Platformy. Chyba, że PO celowo wystawia takich pseudouczciwych naiwniaków których jedyna rola polega na maskowaniu prawdziwych działań PO.
Taka obłuda PO jest zwłaszcza widoczna w relacjach Prezydent-Rząd. Gęby pełne frazesów o szacunku i miłości Platformy do Prezydenta ale działania pełne lekceważenia i prowokacji a celuje w tym Sikorski (jego buta i bezczelność upodabnia go to tępego zupaka który próbuje odgrywać światowca). 100 dni rządów Tuska to niepoliczalne straty dla Polski i w końcu kontynuacja zapiekłej nienawiści do Kaczyńskich tyle, że zawoalowana uśmiechami i deklaracjami miłości.
P.S. Uważam, że nie wolno odpuścić Pawlakowi darowanie 0,5mld kary nałożonej na J&S, to śmierdzi korupcją aż w nosie kręci (tylko 1%”prowizji” od 0,5mld robi 5mln). Pawlak tłumacząc swoją decyzję „błędami formalnymi” w decyzji o ukaraniu w istocie nie tłumaczy niczego.
Eeeee, tam. Strachy na lachy.
Ustawa nie wyglada ciewakie, ale przeciez wszystkie wroble wiedza, ze PiS dogadalo sie juz z SLD w sprawie kontroli nad telewizja panstwowa. Prezydent zawetuje, PiS+SLD obroni i po sprawie.
Panie Janke, zachowanie dziennikarzy Rzepy nie bylyby tolerowane w normalnej gazecie. Stracilibyscie prace szybciutko.
Panie wielbicielu mihnika- normalna gazeta to Wybiórcza? Na miejsce tych, którzy straciliby pracę, natychmiast wskoczą Żakowski, Paradowska, Najusztub, „wybitne” autorytety jak Władyka……..i inni? Tak miłośniku Mi hnika wyobrażasz sobie pluralizm w mediach? WSPÓLCZUJĘ!!!!!!!
Oj p.Janke !!! Zal mi pana. Broni pan istniejącego PiSowskiego układu. Nie ma w pana blogu żadnej konstruktywnej krytyki. W KRRiT za czasów PiSu nie było i nadal nie ma ani jednej osoby z opozycji! Tego nie było wcześniej za poprzednich rządów. Broni pan ustawy uchwalonej nocą po to by ludzie niekompetentni przejmowali stołki kierownicze w TV i PR. Za pieniądze podatników realizowana jest ” misja” zawłaszczania mediów. Jeżeli istniejący stan w mediach publicznych zadawala pana to gratuluję dobrego samopoczucia – może ma pan w tym swój interes, gdyż nie słyszę krytyki istniejącego stanu natomiast zaciekły atak na wszelkie zmiany. Wprowadzenie konkursów daje szansę merytorycznego wyboru kandydatów. PiS polikwidował konkursy w służbach cywilnych bo mu przeszkadzały w swobodnym obsadzaniu stanowisk swoimi ludżmi a w cywilizowanych krajach jak W. Brytania, Niemcy czy Francja są one standardem. Nie ma się więc co dziwic, że taka osoba jak pani Kotecka decyduje o zawartości programów informacyjnych a wartościowi, niezależnie myślący redaktorzy zostali wyrzuceni na bruk.
Jeśli istniejący stan pan broni to znaczy, że za pieniądze podatników chce pan utrzymywania mediów publicznych o znikomej oglądalności. A widzowi myślącemu pozostają tylko media komercyjne i zachodnie jak BBC, CNN itp.
Rozumiem że pan ciągle jeszcze wierzy że PO to jest taka demokratyczna liberalna partia europejska ,czekam na ta chwile kiedy pan przejrzy na oczy i zrozumie że to ciagle jest postkomunizm,pozdrawiam !
Podzielam poglad pana Igora Janke, ze zle sie dzieje i ze oddalamy sie coraz bardziej od mediow publicznych.
Nie podzielam pogladow niektorych moich przedmowcow upatrujacych jedynego lekarstwa tej nader chorej sytuacji w uprywatnieniu tychze mediow.
Istota mediow publicznych jest ich daleko idaca autonomia i niezaleznosc nie tylko od politycznych naciskow aktualnego rzadu lecz rowniez od naciskow natury ekonomicznej. Prywatny akcjonariat zawsze wybierze rozwiazanie zwiazane z wyzsza rentownoscia.
Kazde spoleczenstwo ma takie media publiczne na jakie zasluguje. Albo nie ma ich wcale jesli nie jest w stanie wyartykulowac takiej potrzeby. Obawiam sie ze swiadomosc Polakow jako obywateli i nominalnych wlascicieli sektora publicznego (tak, tak – to sa nasze media a nie skarbu panstwa) pozostawia pod tym wzgledem wiele do zyczenia.
A tak na marginesie: panie Igorze, panski glos bylby o wiele bardziej wiarygodny, gdyby domagal sie pan wiekszej autonomii i niezaleznosci mediow publicznych z taka sama stanowczoscia przez ostatnich lat – dajmy na to – osiem. Bez krotkiej, dwuletniej przerwy.
Ja mysle ze problem nie lezyw tym, czy media sa panstwowe czy prywatne. O jaksci czy obiektywnosci mediow decyduja D Z I E N N I K A R Z E, a jacy sa, to widac i slychac, ale many many many!
„Dyplomatołki” z PO- ten typ tak ma. Mnie nie dziwi grabienie pod siebie przez PO-LID-PSL. Oni sie nie zmienili. Tylko wyborcy cofneli sie w rozwoju.
Panie Redaktorze, w duzej mierze to od was dziennikarzy zalezy jak wygladaja media publiczne.
Niestety, bardzo wam jest trudno o zachowanie pewnej apolitycznosci jako moderatorzy programow.
I widze tutaj pewna prawidlowosc. Dziennikarze o pogladach lewicowych czy centrowych potrafia „porzadnie dolozyc” wszystkim
opcjom politycznym.
Z kolei dziennikarze prawicowi krytykuja po prostu swoich przeciwnikow politycznych. Jest to zwykla partyjna propaganda.
Tak jest w przypadku Rz.
W miedzyczasie trudno jest sie zmusic do ogladania albo sluchania mediow publicznych, a szczegolnie programow publicystycznych.
Niektore programy np. „warto rozmawiac” to obraza widza.
Jest to najlepszy przyklad nierzetelnosci dziennikarskiej i nierzetelnosci mediow publicznych. Redaktor tego programu zdaje sie miec misje, tyle ze to misja propagowania swojego widzenia swiata „a la PiS”.
Poza tym polskie dziennikarstwo ma te wstretna ceche, ze miesza
informacje z komentarzem. Odbiorcy trudno jest ocenic, gdzie konczy sie informacja a zaczyna sie komentarz.
Od dziennikarzy oczekuje nie tylko bicia piany na temat proponowanej przez PO nowej ustawy, ale uderzenia sie we wlasna piers, podejscia konstruktywnego do sprawy i wyrazania swoich propozycji, swoich oczekiwan etc. za dala od politycznych pogladow. Tylko wtedy dziennikarze beda wiarygodni. A z ta wiarygodnoscia maja coraz wieksze problemy.
Hm, czegos tu nie rozumiem. Za SLD była dżuma, za PiS cholera, a za PO … jak na razie same ‘kapiszony’. Kaminskiego nie wywalili, CBA nie rozwiązali, KRRiTV nie przejęli w jedną noc jak Kaczyński z Lepperem i Giertychem, Urbańskiemu nie wstawili komisarza, Czabańskiego nie ogolili na łyso, a od właścicieli Rzepy nie zarządali wysłania autora niniejszego bloga et consorites na zieloną trawkę – jednym słowem SZOK. Szok tak potężny, że pan redaktor Janke zaczyna powoływać się na osobnika nazwiskiem Pospieszalski w swym pamflecie nt. zagrożenia dla pluralizmu telewizji polskiej. Co więcej, skądinąd bystry I. Janke nie dostrzega, ze najwyraźniej w świecie PO daje sygnał, iż jej celem długofalowym jest prywatyzacja folwarku przy Woronicza, a z pozostałości stworzenie polskiej wersji C-SPAN. I w tej intencji w przyszłą niedzielę dam na tacę podwójną stawkę, a niech mi tam – odżałuję te 2 zł
Do kocham.michnika:Ten osobnik to prezydent i mial prawo poprosic go o spotkanie.A swoja droga ile w Tobie nienawisci i jadu do glowy panstwa.Wydaje mi sie,ze jestes spokrewniony z Niesiolowskim,bo on tez w podobnym tonie wyraza sie o ludziach pelniacych wysokie stanowiska w panstwie.Nie masz zielonego pojecia o polityce azajmujesz glos,chcac zwrocic na siebie uwage.Zapisz sie do kola palkarzy,ktore juz ma rade nadzorcza-Niesiolowski,Palikot.Zycze powodzenia.
Część przedmówców uważa, że pojawienie się innych dziennikarzy niż akceptowani przez „salon” to zawłaszczenie przez PiS. Do rządów PiSu w mediach byli czerwoni, różowi i zieloni i było jak wiemy nezwykle obiektywnie. Za PiSu prezesem został Urbański i po działaniach naprawde trudno go nazwać zwolennikiem PiSu. Misja specjalna, Pospieszalski i trochę historycznych reportaży w trójce to wszystkie zmiany jakie można zauważyć w TVP. We wszystkich krajach Uniii są media publiczne. A w tle ustawy kręcą się już lody A kto o tym pisze ten na pasku Kaczyńskich???
@ krzychoo
Po pierwsze: od średnio rozgarniętego wymagać należy choćby poprawnej polszczyzny. Pisz więc „zażądać” a nie „zarządać”, bo to od żądania a nie od rządu. Po drugie: platfusowy AIDS tylko dlatego nie daje sobie rady z „odpolitycznieniem” TVP czy CBA ponieważ nie daje sobie także rady z setką innych spraw. Po prostu chłopaki nie dorośli do zadań. Po trzecie: ty chodzisz do kościoła? A po co?
Polsce,mojemu krajowi bardzo potrzebna jest instytucja typu BBC.
W Niemczech jest podobnie.Dlaczego nie mamy naśladować dobrych sprawdzonych pomysłów.Mówienie,że wszystko trzeba
sprywatyzować wg. mnie jest wierutną bzdurą.
Muszą ,konieczne,wręcz niezbędne są instytucje starające się
w sferze kultury, sztuki windować poziom.
Jak słuchałem kiedyś rozszczebiotanych idiotów płci obojga na
niektórych prywatnych stacjach nie mogłem wierzyć że ci ludzie poważnie traktują swoją pracę, nie mówiąc o właścicielach.
@ koham. mihnika coś tam… Chamstwo musi mieć swoje granice! Nawet tak parszywe jak twoje, wypierdku! KOGO nazywasz „pewnym osobnikiem”?! Prezydenta MOJEGO kraju?! A poszedł won skąd cię smród kiblowy przywiał!
Jedynymi rozgłośniami radiowymi gdzie z dużym prawdopodobieństwem nie natkniemy sie na łubu-dubu ale na jakąś dysputę o naszych zagmatwanych polskich sprawach jest poza Radiem Maryja „Jedynka” a w porze informacji „Dwójka” i „Trójka”.
Jeśli i to zniknie – to pozostanie łubu-dubu i Radio Maryja.
Czy ludzie myślący są skazani na to aby nie było normalnej narodowej rozgłośni? Jak mozna sie obronic przed taką perspektywą? Czy mnie – obywatelowi pewnego kraju unijnego przysługuje prawo złożenia skargi na taki stan rzeczy do całej Wspólnoty ?
@senior Almagro: koham.mihnika nie musi nigdzie isc, od ponad dwudzieszu lat zamieszkuje na antypodach. Blednie uwazany za lewicowca przez prawicowcow i za prawicowca przez lewicowcow. Duze zamilowanie do polemicznych zwrotow. Konsekwencja w obnazaniu naszych narodowych przywar – az do bolu.
Tak ze nie denerwuj sie wasc i nie obrzucaj przedmowcy epitetami. Nikt nie ma obowiazku przyjmowania postawy naklecznej w stosunku do obywatela Lecha Kaczynskiego pelniacego obecnie funkcje prezydenta w demokratycznym kraju. Prezydenta a nie monarchy. Prezydenta Lecha K. nazywano juz duzo gorzej, daleko nie trzeba szukac, wystarczy sobie przypomniec pewen wywiad laureata nagrody Nobla, no tego legendarnego przywodcy Solidarnosci, bohatera Sierpnia, sygnatariusza porozumien i (o ile sobie dobrze przypominam) rowniez prezydenta. Jak czlowiek sobie wszystkich dotychczasowych prezydentow RP uprzytomni to staje sie widoczne ze czasem moze sie cos na ten temat wymknac. Nie robmy z tego od razu obrazy majestatu i zdrady polskiej racji stanu.
Wielokrotnie na blogach dla ludzi myslących (czyli w Rzeczpospolitej) wklejałem poniższe słowa Jana Nowaka-Jeziorańskiego z nadzieją, że coraz wieksza liczba obywateli przypomni sobie przesłanie tego Wielkiego Polaka z Radia Wolna Europa.
Czynię to więc powtórnie bo sytuacja się pogarsza – zamiast programów naprawczych – głosi się plany które zmierzają do narodowej klęski.
————————————
Zarys programu naprawczego dla telewizji publicznej jest gotowy od wielu lat.
W 2002 r. Jan Nowak-Jeziorański napisał ?5 rad dla Polski? a w nich:
(?) POSTULAT PIĄTY ? PUBLICZNA TELEWIZJA. W Stanach Zjednoczonych dużą rolę zarówno w walce z korupcją, jak i ze schorzeniami społecznymi odegrała telewizja publiczna.
Obraz wywiera o wiele większy wpływ aniżeli słowo drukowane albo słuchane.
Przykładem może być telewizyjna migawka w kampanii przeciwko paleniu tytoniu (?) Kampania jest prowadzona w USA za pomocą wielkich plakatów i kilkunastosekundowych migawek w telewizji publicznej. (…)
W Polsce telewizja jest najpotężniejszym środkiem oddziaływania na społeczeństwo. Trudno nie docenić jej wpływu na odbiorców. Niestety, ten ogromny potencjał nie jest dziś w pełni wykorzystywany.
Nie jest to winą dyrekcji, lecz systemu finansowania programów telewizyjnych. Ponieważ nie udaje się dotychczas ściąganie opłat od odbiorców telewizji publicznej, jej największym źródłem dochodów stają się reklamy.
W ten sposób telewizja publiczna zmieniła się w telewizję komercyjną. Telewizja Polska twierdzi, że nie stać jej na poświęcanie drogocennego czasu na spełnianie misji społecznej.
ZMIANA TEGO SYSTEMU STAJE SIĘ JEDNYM Z PODSTAWOWYCH POSTULATÓW.
Jedno z dwojga: albo trzeba znaleźć skuteczny sposób ściągania opłat abonamentowych, albo też władze państwowe powinny wziąć na siebie finansowanie telewizji i ograniczyć nadawanie reklam do ściśle określonego minimum.
Telewizja państwowa mogłaby się wtedy stać telewizją publiczną w służbie celom uznawanym przez społeczeństwo za bezsporne.
Zamiast wymawianego tajemniczym szeptem słowa ?reklama? przed każdym programem o znaczeniu edukacyjnym i wychowawczym pojawiałaby się zapowiedź o treści: : TELEWIZJA W SŁUŻBIE PUBLICZNEJ?.
Uprzytomniłoby to odbiorcom misję Telewizji Polskiej i znacznie podniosło jej prestiż.
REFORMA TELEWIZJI PAŃSTWOWEJ JEST JEDNYM Z GŁÓWNYCH POSTULATÓW MEGO PRYWATNEGO PROGRAMU REFORM?
————————————————————
Zamiast wsłuchiwać się w słowa narodowych wizjonerów (Jan Paweł II też jest Wielkim niesłuchanym) ? bredzi się coś o ?potrzebie osłabienia mediów publicznych?, tak jakby posiadanie publicznych narodowych rozgłośni radiowo-telewizyjnych nie było wartością samą w sobie dla Polaków. Jeśli w polskim rządzie i parlamencie tego się nie rozumie – to biada nam Polakom!
Zamiast edukacji narodowej poprzedzanej słowami ?w służbie publicznej? ? słyszymy ?lodziarski? przekaz do podświadomości: ?wszyscy biorą, biorę ja ? bierz i ty?.
Oprócz słów ? media publiczne trzeba osłabić? obywatele usłyszeli także inne stwierdzenie polskiego premiera ?abonamentu nie powinno być?.
A później festiwal hipokryzji ? wpływy z abonamentu spadają bo spada jakość programów nadawców publicznych!!
BOŻE MIEJ W OPIECE RZECZPOSPOLITĄ!
Brawo senior Almagro!Takich jak koham michnika trzeba wykluczac z zycia spolecznego,bo tylko psuja wizerunek ojczyzny,do ktorej on sam nie nalezy.Takie smrody bedziemy jeszcze dlugo wachac.
No cóż, koham mihnika copyright, to taki trochę „inteligentny inaczej” osobnik. Lata lektury GW robią swoje co widać słychać i czuć. Facet żyje w matrixie i jest mu tam dobrze, kij mu w oko. Ja jednak uparcie wracam do umorzenia przez Pawlaka kary 0,5mld dla spółki J&S. W „Wiadomościach” o 19.30 usłyszałem, że Pawlak oświadczył iż wycofał wniosek z powodu błędu formalnego. Pięknie, należało błąd poprawić i wniosek ponowić ale gdzież tam. PAWLAK UMORZYŁ SPRAWĘ I ODMÓWIŁ WYJAŚNIEŃ DLACZEGO TAK POSTĄPIŁ! Jeżeli tutaj nie mamy do czynienia z korupcją to gdzie?!
W cywilizowanych telewizjach publicznych (utrzymywanych z podatków przymusowo przez obywateli) z reguły nie zatrudnia się wielkich, koszmarnie drogich gwiazd, takie stacje nie transmitują największych światowych imprez sportowych itp. A u nas?
senior pierdu, pierdu
jakbyś nie był siepaczem na etacie, to byś poczytał ze zrozumieniem tekst kocham.michnika i… zapragnąłbyś byś mieć w polskich mediach taką Australię. Każdy myślący tak by chciał, bez względu na przekonania polityczne (z wyłączeniem fanatyków). Kocham.. nie opisuje jakichś wydumanych rzeczy, on po prostu opisuje jak się rzeczy mają w normalnym kraju.
A tak? Brednie, które wypisujesz świadczą, że albo piszesz na zamówienie, albo pozwalasz sobie pisać wiele na tematy, o które się tylko nieco otarłeś.
Ostatnio pouczałeś, że nie można uruchomić dwóch różnych systemów jednocześnie na jednym kompie (przedszkolaki się śmieją). O wcześniejszych kłamstwach dot. reaktora do elektrowni w Żarnowcu z litości tylko wspomnę a nie przytoczę. Czy to manipulacja, czy ignorancja?
A co do małego, to kocham… ma rację. Jest dęty, bardzo nadęty. Prezydęt???
Szanowny Panie Redaktorze.
W listopadzie ub.r. w programie I Polskiego Radia, po godz.13:00 odbyła się dyskusja, w której wzięła udział p.I.Śledzińska-Katarasińska (ta od jazdy samochodem po pijanemu, obecnie – przewodnicząca sejmowej komisji od mediów). Z dyskusji wynikało, że nie ma zielonego pojęcia co zmienić w ustawie(ach) o mediach publicznych. Totalne zero. Drugim dnem jej wypowiedzi było zaproszenie różnych speców od mediów do przedstawiania propozycji. Inaczej mówiąc, ogłoszono przetarg. Jakie to liberalne. Jak Pan sądzi kto się zgłosił? „Poważni lodziarze” – szefowie mediów prywatnych. Przez swoich pomagierów napisali ten niezrozumiały bubel prawny. Ale ideą tych zmian jest zmarginalizowanie TVP i PR lub ich przejęcie (rynek reklamy!!!). A co z tego będą mieć ludzie obecnej władzy? Upieką dwie pieczenie na jednym ogniu – będą ” ogromne lody” (chyba kilkadziesiąt milionów) i zlikwiduje się media krytycznie nastawione do władzy. Czy teraz Pan zrozumiał? Pozdrawiam
„Media publiczne szczęścia nie mają. Najpierw przez lat wiele rządziły nimi rozmaite różowo-czerwono-zielone koalicje. Zawsze partyjne. I było coraz gorzej. Potem PiS to zmienił.”
Rzeczywiście PiS coś zmienił. Wrócił do cenzury sprzed 1989. Ale to tylko jeszcze gorszy przykład.
Francja – Likwidacja reklam w telewizji publicznej?
2008-01-09
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy zapowiedział we wtorek przeprowadzenie „rewolucji kulturalnej” poprzez zlikwidowanie reklam we francuskiej telewizji publicznej.
Sarkozy zaproponował, by telewizja publiczna, w tym France 2 i France 3, była finansowana z podatku od dochodów z reklam emitowanych w prywatnych stacjach i „znikomego” – jak to określił – podatku od użytkowników Internetu i telefonów komórkowych.
Ma to – zdaniem Sarkozy’ego – zachęcić do realizowania programów dobrej jakości.
Po zapowiedzi prezydenta o 13 procent na paryskiej giełdzie podskoczyły akcje prywatnych telewizji TF1 (do 18,86 euro) i M6 o 7,5 proc. (do 17,7 euro).
Więcej informacji: Francja, telewizja publiczna
W internecie, pod adresem http://ustawamedialna.pl powstał portal skierowany do dziennikarzy mediów publicznych. Portal jest prowadzony bezinteresownie przez grupę dziennikarzy z różnych ośrodków w kraju, w żaden sposób nie związanych z jakąkolwiek partią polityczną, ośrodkiem decyzyjnym lub grupą kapitałową. Na pierwszej stronie portalu opublikowano apel do polityków, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego, o szybkie przyjęcie tzw. ustawy medialnej. Pod internetowym apelem można składać podpisy.
Założeniem projektu jest monitorowanie działań polityków związanych z tzw. ustawą medialną (?małą i dużą?) i reformą mediów publicznych. Ustawamedialna.pl jest otwartą platformą dla tych wszystkich, którzy chcą poprzez system komentarzy opublikować swoją opinię dotyczącą projektowanych zmian w funkcjonowaniu mediów publicznych.
Platforma jest otwarta dla wszystkich placówek mediów publicznych, w tym znaczeniu, że bez żadnych zobowiązań publikuje petycje, listy otwarte, stanowiska dziennikarzy lub grup zawodowych działających w redakcjach. Materiały przyjmowane są pod adresem: info@ustawamedialna.pl i będą publikowane bez zbędnej zwłoki.