Paweł Lisicki: Żydzi, Polacy i przeszłość

Dziś trafi do księgarń nowa książka Jana Tomasza Grossa, “Strach”. Tak jak poprzednia, “Sąsiedzi”, wywoła zapewne wiele komentarzy. Nic dziwnego, dotyczy bowiem rzeczy bolesnej, drażliwej i trudnej, czyli relacji Polaków i Żydów oraz problemu polskiego antysemityzmu.

Czy spełnią się nadzieje tych, którzy w nowej książce Grossa upatrują szansy na rozpoczęcie poważnej dyskusji? Czy dzięki niej “Polska stawi czoła przeszłości”, jak ujął to Elie Wiesel? Albo – skromniejsze nieco oczekiwanie wyrażone przez Henryka Woźniakowskiego, wydawcę książki ze Znaku – czy dzięki “Strachowi” “fakt, że po wojnie Polska była jedynym krajem, w którym Żydzi byli zagrożeni fizycznie jako Żydzi, zostanie należycie przepracowany przez polskie myślenie”?

Mocno w to wątpię. I to nie tylko dlatego, że można zakwestionować twierdzenie Woźniakowskiego. Każda debata o wadach narodowych, o stereotypach i uprzedzeniach – a do nich z pewnością należy antysemityzm – może być pożyteczna. Tylko żeby taką debatę o winach i sumieniu prowadzić, potrzebna jest elementarna uczciwość, rzetelność, szacunek dla faktów, rozumienie historycznego procesu, zdolność wyjścia poza swój wąski punkt widzenia i dostrzeżenie, albo przynajmniej próba dostrzeżenia, kontekstu wydarzeń. Otóż tego wszystkiego w książce Grossa nie ma.

Pierwszą rzeczą, która zaskoczyć musi każdego polskiego czytelnika, jest sprowadzenie całej grozy II wojny światowej wyłącznie do Holokaustu. W tej książce znika cierpienie innych ofiar niż żydowskie, a problem uwikłania części Żydów w komunizm staje się całkiem nieistotny. Nie dowiadujemy się ani o eksterminacyjnej polityce nazistowskiej skierowanej przeciw nie-Żydom, ani o zbrodniach komunistycznych.

Ale nie tylko to. Tym, co uderza jeszcze bardziej, jest rola, jaką w książce Gross przypisuje ogółowi Polaków. Opisując proces prześladowania Żydów pod niemiecką okupacją, autor “Strachu” jednym tchem wymienia kolejne zarządzenia niemieckich władz okupacyjnych i… zbrodnię w Jedwabnem. To nie przypadek. Przecież, jak się okazuje, “Polacy w przeważającej większości nie okazywali pomocy ani nawet współczucia mordowanym współobywatelom Żydom i jakże często, na różne sposoby, uczestniczyli w procesie Zagłady”. Trudno chyba zaleźć inny przykład tak daleko posuniętej nienawiści i pogardy. Większość Polaków – poza nieliczną grupą inteligencji – to w ujęciu Grossa dziki, łapczywy, żądny mordu motłoch, to ciemna, ogłupiona, chytra hołota, powodowana chciwością i kompleksami.

Po kolejnych opisach Grossa pojawić się musi proste pytanie: jeśli większość Polaków była taka, jak ich nam maluje autor “Strachu” – irracjonalna, otępiała, poddana machinacjom katolickiego kleru, pazerna i zbrodnicza masa – to czyż zaliczenie ich przez okupanta do kategorii podludzi nie było aby uzasadnione? Jest chyba tylko jeden współczesny historyk, który w podobny sposób opisywał Polaków pod niemiecką okupacją. O dziwo, to David Irving.

“Strach” nie otwiera dyskusji i nie buduje dialogu. Przeciwnie – posługując się nieustannymi oskarżeniami, tworzy atmosferę konfrontacji i wrogości. Jest dziełem propagandzisty i radykała. Warto jednak tę książkę przeczytać i zobaczyć, dokąd może doprowadzić historyka uleganie fobiom oraz bezkrytyczny stosunek tylko do jednego narodu.

Wydaniu “Strachu” towarzyszy publikacja przez IPN “Po Zagładzie”, ważnej książki Marka Chodakiewicza. Praca ta zawiera to, czego “Strachowi” brakuje: wiele perspektyw i wrażliwość na szczegół. Nie unika tego, co niewygodne – opisu przypadków polskiego antysemityzmu – ale pokazuje je w prawdziwej skali i kontekście, odróżniając je od działań antykomunistycznych czy zwykłych aktów rabunku. Można mieć nadzieję, że to ona stanie się podstawą otwartej i gruntownej debaty o polskiej przeszłości.

English version: “Jews, Poles and the Past”

(160) Komentarzy do “Paweł Lisicki: Żydzi, Polacy i przeszłość”

  1. Kłamstwom NIE!!!! napisał:

    Szkoda tylko, że z autora tej książki czyni się gwiazdę medialną. To wstyd, że taka stronnicza osoba znajduje taki poklask w Polsce. Panie redaktorze podziwiam Pana odwagę głoszenia prawdy.

  2. Dżej Kej napisał:

    jesli jest prawda to, co napisal Pan o publikacji Pana Chodakiewicza, prosze dokonac wszelkich staran, aby jego publikacja zostala przetlumaczona i ukazala sie poza granicami naszego kraju, a przede wszystkim w USA

  3. Robert napisał:

    “…i zobaczyć, dokąd może doprowadzić historyka uleganie fobiom oraz bezkrytyczny stosunek tylko do jednego narodu.”

    AMEN!

    Niestety, nie jest to odosobniony punkt widzenia historii, z wielka szkoda dla obydwu narodow.

  4. KaNo napisał:

    Chcialbym przytoczyc moja e-mailowa dyskusje sprzed kilku lat.
    Moze bedzie troche przydluga, ale chyba nie stracila wiele na aktualnosci:
    KN
    Odkrylem w trakcie tego szumu wokol Pasji, ze logika formalna wypierana jest przez nowa logike, nazwijmy ja uzytkowa. W tej logice kazde zdanie moze byc prawdziwe lub falszywe i antysemickie. Przy czym ta ostatnia wartosc niweluje dwie poprzednie.

    PN
    Jest to rzeczywiscie bardzo ciekawa logika trojwartosciowa.
    Proponuje dla niej nastepujace reguly:
    1) z dwoch zdan p lub nie-p, przynajmniej jedno jest antysemickie (to, z ktorym sie nie zgadzamy);
    2) zdanie antysemickie moze implikowac albo zdanie falszywe, albo antysemickie;
    3) zdanie prawdziwe nie moze implikowac zdania antysemickiego;
    4) koniunkcja zdania prawdziwego/falszywego i antysemickiego jest zdaniem antysemickim;
    5) alternatywa zdania prawdziwego/falszywego i antysemickiego jest zdaniem antysemickim,
    itd.
    Naturalnie dodanie powyzszych regul do zwyklych regul dwuwartosciowych oznacza, ze logika uzytkowa jest wewnetrznie sprzeczna. Ale przeciez o to wlasnie chodzi.

    KN
    Oczywiscie jest wewnetrznie sprzeczna. Jezeli nam to bedzie przeszkadzalo, to mozemy wprowadzic zbieg formalny w postaci filtra nalozonego na logike formalna. Nazwijmy go na poczatek filtrem prowokacji. I tak zdanie moze byc antysemickie lub obojetne (nadal logika dwuwartosciowa). W przypadku zdania obojetnego stosujemy logike formalna, natomiast dla antysemickiego proponuje roboczo:
    - swiadomie nieprawdziwe (prowokacja)
    - nieswiadomie nieprawdziwie (?)
    W ten sposob tutaj takze zostajemy w obszarze logiki dwuwartosciowej.
    Konstrukcja troche bardziej zawila, ale chyba wewnetrznie spojna?

    PN
    Spojna, ale niepotrzebna. Nie jest zadnym problemem skonstruowac wewnetrznie spojna logike trojwartosciowa. Logika sprzeczna ma jednak pewna zasadnicza przewage: poniewaz sprzecznosc implikuje dowolne zdanie, mozna w niej (calkowicie poprawnie) dowiesc cokolwiek tylko chcemy. Oczywiscie niebezpieczenstwo polega na tym, ze mozna w ten sposob udowodnic rowniez zdanie antysemickie; ale takich przeciez dowodzic nie chcemy, wiec nie bedziemy, i tyle.

    KN
    Masz racje, bo w filtrze prowokacji jest wyrazna dziura. Nie ma w nim miejsca na zdania filosemickie, chyba ze poszerzymy o nie zbior zdan obojetnych i nazwiemy go teraz zbiorem zdan koszernych. Ale tutaj kolejny problem, zdania filosemickie powinny podlegac logice jednowartosciowej, jako ze a priori sa prawdziwe. W sumie zbyt duzo komplikacji w porownaniu z jasno wylozonymi regulami logiki trojwartosciowej.

    P.S.
    Mala uwaga na koniec tych rozwazan. Zeby nie wpasc samemu w sidla logiki uzytkowej (moze lepiej stosowanej?) nalezaloby ta teorie uogolnic. Proponuje zatem uzycie terminow: anty(-) w miejsce antysemicki, pro(-) w miejsce filosemicki i zbior zdan poprawnych w miejsce koszernych.

    PN
    Zgoda

    KN
    Nie dawal mi spokoju znak zapytania pozostawiony przy zdaniach nieswiadomie nieprawdziwych. Sadze, ze znalazlem zadowalajace rozwiazanie. I tak w filtrze prowokacji mamy zdania:
    - swiadomie nieprawdziwe (prowokacja)
    - nieswiadomie nieprawdziwie (bledy i wypaczenia)
    W przypadku tych drugich w miejsce operatora negacji nalezy wprowadzic operator samokrytyki. Wynikiem jego dzialania bedzie zdanie z podzbioru pro(-) (dawniej filosemickie) w zbiorze zdan poprawnych (dawniej koszernych).

    PN
    rozwiazanie jak najbardziej poprawne; nalezaloby jedynie zmienic
    terminologie, bo w (normalnej) logice “zdanie poprawne” oznacza zdanie
    poprawne syntaktycznie.

    KN
    Faktycznie przeoczylem. Proponuje zatem termin: zbior zdan slusznych.
    Jednoczesnie zawarty w nim podzbior zdan pro(-) moglby nazywac sie teraz
    podzbiorem zdan jedynie slusznych.
    Mysle, ze powinnismy troche odpoczac od tych teoretycznych rozwazan.
    Dyskusja wokol filmu (i nie tylko) trwa i przyniesie zapewne wiele nowych,
    zaskakujacych rozwiazan.

  5. Mark Spruce napisał:

    Nie bojmy sie ” Strachu “, w wolnym spoleczenstwie jest miejsce na dyskusje i dobrze sie dzieje, ze zostala takze wydana ksiazka Marka Chodakiewicza ” Po Zagladzie “.

  6. Jacek napisał:

    “Po Zagładzie” nie stanie się przyczynkiem do gruntownej debaty bo: a) nie będzie miała takiej promocji, jak “Strach”; b) nikomu na tej debacie nie zależy. Prawdziwi Polacy wiedzą, że my przecież nigdy nikomu krzywdy nie zrobiliśmy, za to nas krzywdzono od 1000 lat, a obóz postępu pada na kolana przed tezami Grossa i jemu podobnych.

  7. Clement napisał:

    Kiedys z ciekawosci zajrzalem do Histori Swiata dla nowojorkich HS. Temat II Wojny Swiatowej byl tam potraktowany tekstem tak obszernym jak przecietny akapit panskiego artykulu. Wojna zaczyna sie tam od zabicia zydowskiego chlopca uciekajacego przed nalotami . Zamiarem wojny oczywiscie bylo dokonanie holokaustu na ludnosci zydowskiej.
    Taki jest mniej wiecej poziom wiedzy przecietnego amerykanina na ten temat. Znajduje to potwierdzenie nawet w powaznych publikacjach na temat tamtej wojny!
    Jezeli ksiazka Grossa miala wywolac brouhaha to juz sie to stalo; “w USA jest na to ogromny rynek, szczegolnie dla tych, ktorzy nigdy nie doznali wojny, i ich potomstwa. Ci zaakcereptuja kazda niedorzecznosc, bo nie musza tego weryfikowac z wlasnym sumieniem. Przpominam sobie wywiad w ABC TV na ten temat z mlodym amerykanskim zydem; gospodarz zwrocil sie do niego z pytaniem ” czy jako holocaust surviver” moze powiedzie co o tym wie? Dziennikarz zmitygowal sie szybko i probowal naprawic gafe, ale rozmowcy nie przeszkadzalo to, na jote. On, 30 latek jest holcaust surviver ! Bylo to komiczne, moze tragi komicznei i chore, ale jak tez symptomatyczne.
    Tu nie chodzi o prawde, prawda szczegolnie w tej sprawie nie istnieje.Mozemy w najlepszym wypadku poznac ‘pol-prawdy. Grossowi tez nie chodzi o prawde; czym bardzej kontrowersyjne stwierdzenia tym wiekszy efekt.
    Zastanawiajace, komu zalezy aby te dyskusje wywolac w Polsce? Znajdzie sie napewno duzo Polakow, gotowych przejac na siebie kazda wine, by wygladac po europejsku, jak swiatowcy wolni od jakichkolwiek uprzedzen. Z moralnych wyzyn potepia kazdego, kto sie sprzeciwi mantrze, uznajac go null and void za popelnienie grzechu antysemityzmu / powinno byc antyjudaizmu lub antysyjonizmu/.
    Zydom potrzebny jest “antysemityzm” jako element scalajacy, przypominajacy czlonkom o plemiennych wiezach i lojalnosci. Jako bonus, antyseministyczna histeria, moze na przeciwniku wymusic pozadane ustepstwa. Jest to terror slowa, skuteczny i niekrwawy.
    Pan zna sytuacje w Polsce lepiej niez ja,i byc moze zgodzi sie Pan ze w Polsce mniej antysemityzmu niz w Ameryce. Tak bylo w czasie Wojny i tak jest teraz. Nikt tutaj nie odwazylby sie jednak na takie uogolnienia jak robi to Gross w stosunku do Polakow.

  8. monte83 napisał:

    Cóź, Pan Gross chyba skutecznie sam sobie nakleił łatkę skandalisty. O ile pewne ataki ze strony właśnie Żydów nie dziwią, o tyle dziwi milczenie władz polskich. Słusznie Pan Redaktor zaznacza, że Gross za dużo dobrego nie wniesie do dialogu polsko – żydowskiego.
    Pewnie w jakiejś tam części prawdziwie mogą wydawać się zarzuty, że Żydzi byli piętnowani przez Polaków po 1945 roku… A jednak wypada się zapytać, ilu Żydów zajmowało wysokie stanowiska w aparacie bezpieczeństwa… Gdzieś mi w głowie lata opowieść, jak to podczas wojny Akowcy pomagali Żydom, a jak przyszła nowa władza to Ci sami Żydzi wydawali swoich wybawców. Nikt o tym nie mówi… a co gorsze jeszcze wypowiedź rzecznika Kochanowskiego… Ironia? Jaka to ironia? Biorąc pod uwagę, że współbrzmi doskonale z zarzutami zawartymi w książce Grossa, bo przeciez jego przesłanie to w skrócie słowa naszego rzecznika, że polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. I co dalej? Rzecznik pali głupa w sprawie filiżanki, nie mówiąc już o tym, że nie widzi nic złego w jego ironicznej wypowiedzi…bieda.
    Prawda jest taka, że ludzie przyzwoici potrafią się zachować… inni tylko dryfują.

  9. BR napisał:

    Książka Chodakiewicza nie jest czymś doskonałym. W tej debacie powinni wziąć udział także inni historycy,jak: A. K. Kunert, A. Paczkowski,a także W. Bartoszewski. Nie jest Pan pierwszym,który w “Rzeczpospolitej” krytykuje książkę Grossa. Już w 2006r. skrytykowali ją na tych łamach Jan Skórzyński i Maciej Kozłowski. Dzisiaj ukaże się także książka G. Paulssona “Utajone miasto. Żydzi po “aryjskiej” stronie Warszawy 1940 – 1945″.

  10. andreski napisał:

    historyka???
    a od kiedy ten osobnik jest historykiem, panie Pawle? taka jego ksiazka, jakie i jego przygotowanie do tematu. postawienie jakiejs tezy i chec udowodnienia jej za wszelka cene. doprawdy bardzo profesjonalne podejscie do tematu.
    pozdrawiam

  11. BR napisał:

    Słowo “część” jest nieprecyzyjne,może znaczyć nawet większość. Lepiej by to btzmiało,gdyby napisał Pan o uwikłaniu w komunizm niektórych Żydów.

  12. kmiotek napisał:

    ksiazka jest wyrazem kompleksow autora i forma zemsty za wygnanie jego i rodzicow w 68 r. Ciekawe, ze pogarda dla “motlochu” moze miec rodowod w szlacheckich korzeniach matki autora. Jednak mysle, ze zarowno ona jak i stryj—wybitny socjolog Feliks Gross (uczen Malinowskiego), ktory ulatwil “historykowi” kariere w USA–przewracaja sie w grobie.

  13. gliterat napisał:

    Red. Lisiecki, prosze przyznac, w Polsce tzw warunki graniczne, sa zdefiniowane w mediach, aby “nie draznic”. Kolosalna cenzura uniemozliwia dyskusje na powyzszy temat.

    Oczekuje Pan plytkich komentarzy z wycinankami czy idzie nowe? Wraz z kolejna runda rozmow pokojowych majaca aktualnie miejsce. Wszelkie normy sa przekroczone, juz bylo wiecej niz 15 rund, do pierwszej krwi tez nie pasuje.

    Niemcom sie udalo zamknac rozdzial. Austriacy zrobili Niemca z Hitlera i Austriaka z Mozarta, sprawa zamknieta, tylko mu ciagle on polskiej przeszlosci

    P. Goss oczywiscie odwraca uwage od aktualnego meritum, szkoda ze w Polsce namiestnicy pozwalaja na polajanki Narodu.

    Fantazje Kosinskiego juz zapomiane? Skonczmy to wieczna dyskusje i wieczna pokute za wielowiekowa goscine.

    Nieproduktywne.

  14. Augustine napisał:

    Mieszkam od 1981 roku (to nie przypadkowa data) w USA posrednio i bezposrednio jako skutek bolszewizmu w naszej czesci Europy. O istnieniu p. Grossa nie mialem pojecia choc prawdopodobnie na ulicy sie minelismy a moze nawet niedaleko (fizycznie) mieszkamy. Princeton i jego okolice. Po raz pierwszy na nazwisko p. Grossa natrafilem czytajac jego ksiazke “Revolution from abroad” czyli wyczyny bolszewikow na polskich ziemiach po 17-tym wrzesnia 39. Nic czego wczesniej nie wiedzialem, cieszyl mnie jednak fakt, ze czytelnik anglojezyczny ma dostep tych wydarzen.
    Nawet nieuwazny czytelnik szybko sie zorientuje, ze to nie jest centralny motyw ksiazki. Antysemityzm Polakow! Przedstawiony jeszcze nie jako wszechobecny i wynaturzony jak w nastepnych ksiazkach, ale juz patologiczny. Pan Gross w tym mysleniu nie jest tutaj wyjatkiem, ale on doskonale wie co tu mozna “sprzedac” i komu. Jakie sa jego motywy? Z tego co ja tutaj obserwuje -finansowe Zrobic pieniadze: ksiazka, wyklady, spotkania…itp. Oraz zaspokoic wewnetrzna potrzebe wyrownania wyimaginowanych rachunkow. Przeczytalem “Fear” zaraz po ukazaniu sie rynku, nie przypadkowo najpierw w wersji angielskiej. Czytenik na jakiego liczyl szybko sie znalazl. Media. Obiektywnosc czy znajomosc doglebna tematu nie ma tu zadnego znaczenia, jest “rynek” ktory trzeba zaspokoic. Polecam wszystkim by przeczytali ta ksiazke i kompletnie zignorowali autora. Niech historycy mu odpowiedza, bo ksiazka pomimo, ze moze zawiera fakty. Pytanie tylko jakie? Osobiscie, mam nadzieje, ze zmusi czytelnikow do reakcji. Ze wreszcie dadza sobie spokoj z tym “nadstawianiem drugiego policzka” czy ustawicznymi przeprosinami. Na kazdy paszkwil odpowiedziec prawda historyczna drugiej strony.
    Tak mnie ta ksiazka oburzyla, ze probowalem dotrzec do p. Grossa
    (jest posrod wykladowcow Princeton University- uczy HISTORI) by poprostu zapytac, porozmawiac… Moze to ja jestem zle poinformowany, moze mi moi rodzice nie powiedzieli wszystkiego.
    Niestety, pan Profesor jest na jakims rocznym, czy dluzszym urlopie.
    Moze z wizyta u pana Profesora Bartoszewskiego.
    Jest znamienym, ze im lepiej Polska i Polacy sobie radza (bogacieja) tym wscieklejsze ataki nastepuja. Przez pokolenia wmawiano nam wszystkim jak glupim narodem jestesmy, jak wyjatkowej inteligencji sa inni, no chocby Zydzi. Okazuje sie to legenda.
    Mur berlinski bedzie na zawsze symbolem glupoty komunizmu, mur w Izraelu jest symbolem…czas pokaze czego. Napewno nie szacunku praw czlowieka. Bylem, widzialem. To co stalo sie wstydliwa historia w RPA jest na porzadku dziennym w Izraelu. Dlatego naprawde jestem dumny ze swego pochodzenia.
    Pozdrowienia.
    Augustine

  15. tomasz pazdrowski napisał:

    Nigdy nie podobało mi się, gdy Bolek w Izraelu przepraszał. NIby za co? za szmalcownictwo? Przecież szmalcownictwo, to wybryki indywidualne; częstsze lub rzadsze, ale obarczjące sumienia tych pojedynczych bydlaków. Państwo, czy nawet społecznosć nie opnosi najmniejszej za to odpowiedzialnosci.
    Jeżeli już mamy się przepraszać, to ja żądam, żeby prezydent Izraela przeprosił nas, Polaków za to, jaką rolę w upadlaniu Polski mieli żydowscy szefowie kompartii i bezpieki. niech przeproszą za Wolińską, Morela, Szechtera, Swiatło, Różańskiego, Bermana i innych tysiące, którzy przelewali polską krew nie ze strachu, nie dla korzysci doraźnych, ale z nienawisci; takiej samej nienawisci i pogardy, z jaką hitlerowcy mordowali Żydów.

  16. Nie wracam napisał:

    Panie Pawle, nie sposob nie zgodzic sie z Pana analiza. Gross jest rasista i politrukiem. Jego ksiazki sa klamliwe i pisane pod uprzedzonych amerykanskich Zydow, ktorzy uwazaja sie za nainteligentniejszych nadludzi, a w obronie swoich europejskich wspolbraci nie kiwneli kiedys palcem. Oni uwazaja sie za wieczne ofiary a nigdy sprawcow. Dzis chca wydusic od Polakow pieniadze, bezkarnosc dla komunistycznych zbrodniarzy i przywileje dla osob pochodzenia zydowskiego. Polacy pownni w koncu zaczac mowic glosno to o czym nie moze przeczytac czytelnik New York Times-a. A moze przydaloby sie zazadac od diaspory zydowskiej odszkodowania za zniszczenia dokonane przez komunizm w Europie Wschodniej?

  17. Wspaniala Rosja napisał:

    Pan Lisicki napisal:
    “Trudno chyba zaleźć inny przykład tak daleko posuniętej nienawiści i pogardy.”

    Nie przypuszczam aby tu chodzilo o nienawisc i pogarde.
    Tutaj chodzi o wojne psychologiczna. O podporzadkowanie Polski. Ksiazka Grossa ty tylko jeden z elementow tej wojny psychologicznej o podboj Polski. Tak przynajmniej ja to widze.

    Innym elementem tej wojny psychologicznej jest slowo “antysemityzm”. Konstrukcja jest prosta:

    Jesli zabijesz Polaka, Rosjanina, Niemca, etc. to jestes morderca. jesli zabijesz Zyda to nie jestes morderca, jestes antysemita. Podobnie z innymi niemoralnymi czynami. W ten sposob tworzy sie “bardzo zle” slowo, przezwisko. Ludzi nazwanych tym slowem nalezy odrzucac. Potem zaczyna sie stosowac to “zle” slowo przeciwko wszystkim ktorzy bronia sie przed najazdem zydowskim (najazdem srodkami finansowymi i psychologicznymi, nie srodkami militarnymi). Slowo “antysemityzm” to po prostu miecz slowny sluzacy do podboju innych.

  18. Jaga napisał:

    Brata i wuja mojego meza, Andrzeja Osieckiego, zamordowala w 1946 r. wataha komunistyczna. Poszli szukac skradzionych z folwarku koni . Gdyby byli Zydami ,przedstawionoby ich jako ofiary antysemityzmu. A byli ofiarami powojennego bandytyzmu.

  19. grzes napisał:

    “po wojnie Polska była jedynym krajem w którym Żydzi byli zagrożeni fizycznie”- kłamstwo,bzdura-do Piask k/Lublina po wojnie przyjechał Żyd i sprzedawał wszystkie majątki pożydowskie(kamienice,młyn itp)-tak bardzo był zagrożony!często mógł liczyć na opiekę miejscowego UB.zaczynam wierzyć że chdzi o te 65 miliardów.

  20. Danke napisał:

    Zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze “większość Polaków była … irracjonalna, otępiała, poddana machinacjom katolickiego kleru”, dodam ze nadal jest poddana machinacjom katolickiego kleru. Wlasciwie trudno znalezc wsrod zwyklych Polakow takich, ktorzy w mniejszym lub wiekszym stopniu nie okazywaliby swego antysemityzmu w pogladach na swiat, na rozne wydarzenia historyczne, w rozmowach o polityce, Ameryce, mediach, handlu, na temat holocaustu, religii, spisku swiatowego, rozrywce, filmie, Ameryce, Polonii, zlocie, bizuterii, w zartach itp. itd. Zaden narod nie potrafi plesc antysemickich dyrdymalow tak jak Polacy. O czym swiadczy, chociazby, tak duza popularnosc tych plugawych, nobilitowanych przez Kaczynskiego i PiS, mediow Rydzyka? Czy bez ogromnej liczby Polakow chetnie przyjmujacyh za dobra monete rozne bzdury o spisku Europy i calego swiata (czytaj: Zydow) przeciwko Polsce bylaby ona mozliwa?

  21. Rysiek napisał:

    Niestety w latach powojennych antysemityzm byl czyms powszechnym w Polsce. Żyd to bylo jakieś podejrzane indywiduum. Nie takim znowu marginesem był zwyczajny bandytyzm, wielu ktorzy przeżyli okupacje, nie przeżyli drogi do domu, po wiel,u wszelki ślad zaginął do dziś. Tamten antysemityzm nie był tylko werbalny, takim stał się dopiero od lat 70-tych.

  22. Waldemar napisał:

    “Pan” Gross odrobil zadana lekcje … i tyle.

    Dokuczliwosc malosci:
    Bardziej potrafi nam popsuc krew
    Pchla nizli lew.

    Jan Sztaudynger o Gross’ie

  23. rudi napisał:

    do Marka Spruce:
    prosze Pana, my nie boimy sie Grossa i jego “Strachu”. My nie musimy sie obawiac, bo fakty nie sa juz “prasowe” lecz “faktyczne”.
    Jak dowodza publikacje najwiekszych mediow USA, z Polakow robi sie NAZI – nazistow zastepczych w miejsce Niemcow, ktorych wina za Holocaust jest 100%.
    Atak na Polske i Polakow, upokorzenie i pozorna dyskusja maja sluzyc jednemu celowi – temu samemu ktory sluzyl wobec Francuzow czy Szwajcarow iles lat temu – sby nas POSKROMIc, poskromic nasze tadanie Prawdy. A takze – abysmy poczuli sie WINNI wobec narodu zydowskiego i wbudowali sobie sprzezenia i wewnetrzna cenzure wobec faktow i zjawisk rzeczywistosci, ktore zmuszaja do krytycyzmu wobec Izraela i Zydow.
    Cala ta kwestia jest ogromnym bledem, tragedia, bo bedzie przyczyna sprawcza powstania nowego antysemityzmu u ludzi, ktorzy nigdy nie byli antyzydowscy; zas wsrod elity – nowej rundy hipokryzji wobec problemu PRAWDY historycznej, jak i Prawdy o wspolczesnosci.
    Dzieki Rzepo, ze poszostajesz wolnym forum wolnych ludzi !

  24. mala napisał:

    Danke, to ty chyba jestes poddany jakims machinacjom!!!!!!
    Anytsemityzm wystepuje na calym swiecie ale wsiekle krytykowani za niego sa tylko Polacy – dziwne, no nie?

  25. Ada napisał:

    Gros będac gościem wczorajszego programu tv info powiedział że “polacy przyłączyli się “do hitlerowskich oprawców mordujących Zydów.Wściekłam się na słowo przyłączyli i dopiero po chwili dotarło do mnie co on powiedział a raczej czego nie powiedział. Powiedział hitlerowscy nie niemieccy oprawcy!Naród niemiecki nie jest winny holokaustowi natomiast polacy wszyscy wg Grosa odpowiadają za śmierć żydów.Z tym trzeba walczyć ,trzeba powiedzieć dość bo jeżeli nie to za kilka lat dowiemy się że to polacy poprosili Hitlera o pomoc w przejęciu żydowskiego majątku .Tylu polaków narażało swoje życie i życie rodzin by ratować Zydów przed śmiercią czy ich ofiara może być bezkarnie deptana i opluwana?

  26. JasnyGwint napisał:

    *Przeczytalem ksiazke Grossa po angielsku, mam o nie jak najgorsza opinie… Nie wiem, czy ktos o tym pisal, Matka Grossa nie byla Zydowka, byla Polka – Katoliczka. Jego Ojciec byl Zydem. W mysl praw starozakonnych Gross nie jest Zydem. Jednak uwaza sie za Zyda, walczacego na dodatek z antysemityzmem polskim. Zydzi Nowojorscy, a mieszka ich tam blsko 3 miliony uwazaja go za swoja maskotke. I tu jest cala jego tajemnica. On, zeby zaistniec, podkreca nute polskiego antysemityzmu. W prasie Zydowskiej, po niekad takze w NYTimesie, ukazuja sie systematycznie newsy na ten temat… Gross, ktory przeciez nie jest historykiem, nagle stal sie ekspertem historii polskiego antysemityzmu. I teraz naiwny ZNAK tlumaczy to antypolskie qriozum na jezyk polski. Jaki wstyd dla konserwatywnego Krakowa.
    Na koniec pytanie do Rzepy: po jaka cholere weekendowa Rzepa
    wydaje angielskojezyczna wkladke z NYTimesa ? To tak, jakby Rzepa wydawala wkladke z GazWyb, Polityki i TygPow. Nie rozumiem Waszych strategicznych posuniec. Czy nie lepiej powiekszyc czcionke PlusaMinusa,zamiast powielac amerykanska liberalna (tj. socjalistyczna) propagande.

  27. Pomorzanin napisał:

    czy szefem wyd.Znak jest poseł Gowin ?

  28. A.S. napisał:

    Pan Gross nie jest historykiem, ale pisze książki historyczne, ale jest wykładowcą historii w Princeton – czy to nie dziwne? Gdyby książka Grossa miała podtytuł opowiadanie – to ok, ale że nosi miano książki fachowej to po prostu skandal i kompromitacja dla Princeton i każdego kto upatruje tutaj jakiś naukowych myśli. Autor nie jest warty uwagi, w końcu do piekarza nie idę po mięso.
    ”Czytać” pisze Pan. Pozwole sobie zaprzeczyć, czytać muszą to fachowcy, my możemy sobie to coś odpuścić, ani fakty nie te, ani język nie taki, więc po co? Pokażmy za to, że tego typu publicystyczne posunięcie nie jest finansowo rentowne. Nie kupować.

  29. Tomci napisał:

    Czy jakiś Gross, czy inny tego typu “historyk” dokonał prostego porównania zachowania się różnych narodów wobec Żydów w czasie II wojny, choćby w naszej części Europy?
    Jak zachowali się np. Słowacy, Litwini, Rumuni?
    Może o historii Żydów w tych krajach nie pisze się dlatego, że nie ocalał tam żaden “Gross”?

  30. Artur napisał:

    Czy pan Gross współpracuje z tymi kręgami nowojorskich Żydów, którzy pozywają do sądu Polskę o odszkodowania? Obawiam się, że taka książka jest ściśle skoordynowana z ogólną propagandą przeciw Polsce i Polakom. Chce się na siłę wmówić Polakom antysemityzm, bo zdaje się, że Żydzi, zwłaszcza żyjący w diasporze, nie mogą istnieć bez stwarzania sobie wrogów i rzekomego zagrożenia. W Izraelu nie stwierdziłem, poza kilkoma wyjątkami, takiej postawy, jaką prezentuje Gross. Zwłaszcza młode i średnie pokolenie tym się nie interesuje.

  31. Adaś napisał:

    Dobrze,że Gross pisze i wydaje książki tego typu. Przynajmniej werbalizuje to, o czym w wielu kręgach, w których przebywa, się mówi bezkrytycznie sobie potakując. Nie możemy na to zamykać oczu, ale rzeczowo- jak Chodakiewicz- polemizować. I trzeba jasno stwierdzić, że to iż Chodakiewicz jest Polakiem, skreśla go z listy “godnych do polemiki” dla tamtych ludzi. Dlatego póki nie znajdą się amerykańscy autorzy, którzy podjęli by temat- jak w przypadku “Sprawy honoru”, póty gra będzie do jednej bramki. Więc albo czekamy na cud, albo podejmiemy działania informacyjne, które może zainspirują jakiegoś Amerykańca do “plwania na skorupy i zstąpienia do głębi…”. I myślę,że Rzepa winna zacząć działać, tak jak w przypadku “polskich obozów śmierci”…

  32. puhi_asparuhi napisał:

    Pan Gross ma prawo pisac, co tylko chce.
    Mozliwosc czytania kazdej ksiazki, jest czescia moich praw demokratycznych.
    Dobrze by bylo, zeby w polskich bibliotekach i ksiegarniach mozna bylo, bez trudnosci znalezc ksiazki z calego spektrum swiatopogladowego…ksiazki Hitlera i Stalina, Grossa i Kolakowskiego, Nowaka i Wolniewicza.
    Kiedys palono ksiazki na stosach i to bylo komentowane jako przejaw barbarzynstwa, teraz ksiegarnie selektuja dla nas ,co jest godne czytania…i to nie jest barbarzynstwo……..
    Podejmowanie dyskusji tutaj , na temat kontrowersyjnej ksiazki, nie sluzy uciszeniu emocji…

  33. wagadudu napisał:

    Ciekawe, że w stosunku do Żydow zawsze obowiązuje “filozofia Kalego” – jak Żydzi komuś ukradną krowę to jest to dobre, ale jak ktoś im ukradnie – to jest to złe.
    Tak samo jest z pisaniem o sprawach żydowskich. Można o nich pisać tylko dobrze albo wcale.
    Jak popchniesz na ulicy Polaka to jesteś niekulturalny, ale jak popchniesz Żyda – to jesteś podłym antysemitą, który wyssał antysemityzm z mlekiem matki.
    Czas już chyba skończyć z takim myśleniem i z wiecznym przedstawianiem Żydów jako “ofiar wszechświata”. W historii ludzkości (równiez tej najnowszej) były większe ludobójstwa niż Holokaust, ale one miały za słaby PR, więc się o nich nie mówi. Tak samo nigdy nie nagłaśniało się faktu, że swego czasu ONZ potępiło syjonizm jako formę rasizmu. Przeciwnie – powszechny pogląd jest taki, że syjonizm to był niewinny ruch społeczny uświadomionych Żydów, a zamachy terrorystyczne na Brytyjczyków, które przeprowadzali w Palestynie w latach czterdziestych XX wieku to była ich patriotyczna postawa mająca na celu dobro ludzi.

  34. karbat napisał:

    od dziecka slyszalem i widzialem ;

    - kler i potepianie Zydow mordercow Jezusa ( to ci Zydzi
    w podtekscie i dzisiejsi ) ,
    -wysiedlenie Zydow z Polski po wojnie – ewenement na skale swiatowa ( wysiedlali nie Polacy to komunisci ,slyszy sie czesto … a komunisci w PRL byli pewnie Marsjanami ) ,
    - niewybredne kawaly o Zydach ,
    -wybryki ksiezy typu Rydzyk o Zydach ,Rydzyk jest osoba popularna w duzej czesci spoleczenstwa ,

    co tu usprawiedliwiac , takie sa fakty ,niestety

  35. Michał napisał:

    Z tych dwóch autorów- Chodakowski i Gross- z punktu widzenia zgodności z faktami zdecydowanie lepiej prezentuje się pierwszy, Gross w oczach większości Polaków wydaje się niewiarygodny, grający pod publikę- tyle, że zagraniczną, głos Polaków i obiektywizm wydaje się mało go interesować, grając na emocjach wygrywa przede wszystkim… kasę. Reszta, w tym prawda (w miarę obiektywna) już nie jego. Co słusznie zauważył we wczorajszej wypowiedzi dla TVN24- nie można z zachowań marginalnych czynić zarzutów wobec całej nacji, zwłaszcza, że inne jej zachowania jako ogółu prezentowały się zdecydowanie korzystnie. Nie można też tych marginalnych zachowań nie próbować zrozumieć bez kontekstu kulturowego i politycznego Polski i Europy tamtych czasów. Jest też i nauczka dla nas samych- jeśli sami sobie nie napiszemy historii, to inni ją napiszą za nas, będziemy takimi rdzennymi Amerykanami, o których historię pisali Europejczycy, a potem Amerykanie napływowi. Czy to nasza droga, na tyle stać naszych historyków?

  36. mateusz napisał:

    przeczytać nie zaszkodzi a wiele sie o tej książce mówi więć można poznać i argumenty i kontrargumenty jedno jest pewne Polacy złoci nie byli

  37. BR napisał:

    Mam złe zdanie o książce Grossa,która zaszkodziła Polsce w USA. Ale muszę stwierdzić,że niektóre,z zamieszczonych tu komentarzy,mają charakter antysemicki.

  38. marianna napisał:

    do Augustine
    Niestety ma Pan rację wielu zbyt wielu Polaków boagci sie zagranicą i robi karierę właśnie na szkalowaniu Polski (piszę z doświadczenia w Niemczech), to wielka wada Polaków. Stąd taki Gross, Geremek, Kwaśniweski, Wałęsa itp. Brak nam szacunku do samych siebie, do przelanej krwi rodaków (obojętne katolików czy wyznania mojżeszowego) i do prawdy. Książka Grossa to ohydna propaganda.

  39. koszerny napisał:

    Prosze sie tylko zastanowic co dzis w Polsce oznacza slowo Zyd. Czy jest okresleniem pozytywnym, negatywnym czy neutralnym. Po odpowiedzeniu sobie na to pytanie mamy gotowa odpowiedz na to dlaczego Gross ma racje.
    Poza tym szalom i milego szabatu. :)

  40. Jerzy Gaweł napisał:

    Panie Redaktorze!
    Mądrze Pan pisze, ale moze nie pisać w ogóle? Po co popularyzować Grossa, jak on tylko o tym marzy? Wyczuł koniunkturę i skrobie co jakiś czas pseudohistoryczne bzdury.
    W latach 80-tych żaden francuski dziennikarz nie napisał nic złego o Polaku. Czy polscy dziennikarze nie mogą się też tak zmówić? Bo każda wzmianka i dyskusja pracuje na tego pana.

  41. J-54 napisał:

    Trudno z Grossem polemizować. Ale warto,choćby
    dlatego,żeby w świadomości młodego pokolenia
    zostało coś więcej,niż medialny szum ,który powstał
    przy okazji wydania jego książki.
    Boję się,że za -naście lat na pytanie o przyczyny
    drugiej wojny światowej polski uczeń odpowie:
    “Polacy z niemiecką pomocą,chcieli odebrać Żydom ich
    majątki.”Wiedza młodzież o Katyniu jest przestrogą.
    Niemcy i Żydzi walczą o swoją wizję historii bardzo
    umiejętnie.Walczmy i my.Bez naiwnej wiary,że prawda
    sama się obroni.

  42. Vox Populi napisał:

    Odwaznie Pan pisze, to prawda. Na tej sprawie nadal sa do zarobienia pieniadze, stad krzywe zwierciadla dla handlarzyn przeszla tragedia typu pana Grossa, jakich po swiecie chodzic bedzie wielu dopoki beda mogli dobrze zarabiac na drapaniu ran.
    Szkoda, ze w czasie wojny zabraklo panom Grossom odwagi, by sie bic przeciw wspolnemu wrogowi, ktorego dzis zastapili slabymi propagandowo Polakami.

  43. bibi napisał:

    Gowina juz tam nie ma. Szefem jest Henryk Wozniakowski.

  44. rmstemero napisał:

    Panie Redaktorze Lisicki, Pan wybaczy ale mam wrazenie ze dolewa Pan zupelnie niepotrzebniw zreszta, oliwy do ognia. Jest dla mnie rzecza zupelnie zrozumiala ze Tomasz Gross – jako Polak z zydowskimi korzeniami – wybral sobie jako temat polski antysemityzm. To jego swiete prawo, jego trauma, jego puste miejsca w albumie rodzinnym, jego poczucie bezsilnosci, strachu i ponizenia. To dziala przez pokolenia. I rozumiem ze zajal sie polskim antysemityzmem a nie papuaskim (choc taki tez pewnie istnieje, zjawisko ma najwidoczniej charakter ponadczasowy i uniwersalny). Rozumiem rowniez, ze w obliczu swych odziedziczonych traumatycznych doznan prezentuje subiektywna i nierzadko selektywna wizje rzeczywistosci. Nie cieszy mnie to ale rozumiem i przyjmuje do wiadomosci.

    Nie rozumiem natomiast wielkiego larum jakie wokol jego tworczosci w Polsce sie rozgrywa. Nie rozumiem dlaczego musimy sie od Grossa domagac obiektywnosci i wywazonych sadow, wspominania zaslug (dziwnym trafem Ci ktorzy sie zasluzyli jakos nie krytykuja Grossa) doceniania wkladu (dziwnym trafem to nie tych ktorzy wniesli wklad w dialog polsko-zydowski trabia najglosniej). To co prezentuje Gross jest prezentacja poczyniona z perspektywy ofiary. To jego prawo. Tak samo jak naszym prawem jest wskazywac na zaslugi tych, ktorzy nie zachowali sie haniebnie.

    Werbalny antysemityzm jest wszedzie. Paradoksalnie w Polsce jest go wiecej niz np. w dzisiejszych Niemczech. To smutne i zawstydzajace. Zmienic tego sie w zaden sposob nie da poprzez wytykanie Grossowi ze nie koncentruje sie na zaslugach Pani Ireny Sandlerowej lecz pisze o Jedwabynym i Kielcach. To nie ludzi w rodzaju Ireny Sandler musial sie jako dziecko obawiac. Dajmy mu mowic i ograniczmy sie do rzeczowej dyskusji bez posypywania sobie glowy popiolem. Ale najwidoczniej przyzwyczailismy sie ze rola ofiar nam sie nalezy i ze mamy na nia wylacznosc. To blad. W kazdym narodzie sa ofiary i sprawcy. A zachowanie proporcji moze byc jedynie wynikiem dialogu a nie wscieklych atakow.

    Jakze ta dyskusja przypomina mi turecka reakcje na temat armenski. Tam tez zaraz sie krzyczy o obrazie calego dumnego narodu tureckiego, czci, sztandarze i swietym obowiazku stawiania oporu kalumniom. Wyrzadzajac w ten sposob zupelnie niepotrzebnie Turcji i jej wizerunkowi na swiecie niedzwiedzia przysluge. A mozna i trzeba rowniez inaczej.

  45. Anonim napisał:

    nie ma na swiecie narodu w sklad ktorego by nie wchodzil motloch, oglupiona ciemna holot, chciwa i z kompleksami. Jedynie jak sie zaliczasz do tej grupy to zaprzeczysz temu stwierdzeniu

  46. martini077 napisał:

    Dzięki za wyważony komentarz i rozsądne podsumowanie twórczości tego, wg mnie prowokatora i człowieka złej woli Jana Tomasza Grossa.

  47. empiryk napisał:

    Jacek 2:16 dzięki za Twój głos. Z człowiekiem opętanym nie prowadzi się dialogu, gdyż nie da się go przeprowadzić. Dialog może dojść do skutku tylko w prawdzie i wzajemnym szacunku. Tego gościa trzeba grzecznie wyprosić z kraju a nie polemizować. Złu trzeba powiedzieć dość w przeciwnym razie będzie ekspandować. Coraz więcej tych stukniętych (inaczej nie da się tych ludzi nazwać) próbujących na nowo pisać historię – OCZYWIśCIE NA ZAMóWIENIE! Np. do niedawna dowódca regionu Dolna Saksonia-Brema generał Bundeswehry Gerd Schultze-Rohnhof – zatem osoba nietuzinkowa, żaden tam ekstremista – w książce “1939. Wojna, która miała wielu ojców(..)” pisze, że Polacy to Polanie, którzy dokonywali nieustannych najazdów i podbojów, a terytorium Polski to państwo Polan. Co innego Niemcy. Zdaniem autora walczą oni tylko o swoje słuszne prawa. Niemcy w dzisiejszym sensie istniały zawsze. Terytoria raz zdobyte czy uzyskane są po prostu niemieckie. W innym miejscu sugeruje on, że Rzesza brała w obronę prześladowaną mniejszość niemiecką w Polsce tak, jak wspólnota międzynarodowa ratowała albańską ludność Kosowa przed Serbami. Jeśli chodzi o wojnę to niemieckie społeczeństwo jej nie chciało, dało się jedynie zwieść pokojowej retoryce Hitlera i dlatego nie można obarczać narodu odpowiedzialnością za jej wybuch. Itp. itd. aż włos się jeży na głowie!!! Przecież to podobnie jak u Grossa czysta demagogia! A dzieło generała doczekało się o zgrozo już 5 wydań. Panie Redaktorze tu nie ma żartów, trzeba się bronić a nie dyskutować.
    Pozdrawiam.

  48. adam napisał:

    w ostatnia niedziele wrocilem z izraela, gdzie odwiedzilem rowniez muzeum yad vashem w jerozolimie. to bylo straszne, wstrzasajace przezycie, po ktorym czulem sie psychicznie i fizycznie zle. rzecza niepojeta dla mnie jest jak mozna byc tak niesamowicie chorym, perwersyjnym i totalnie zdeprawowanym aby chciec zgladzic caly narod. w muzeum jest pokazywane wiele filmow, w ktorych ofiary zaglady wspominaja swoje przezycia i cierpienia. niestety w wielu tych filmach pojawia sie twierdzenie, ze antysemityzm w polsce po wojnie byl gorszy niz podczas okupacji. to wiele mowi i swiadczy o obrzydliwej stronie duzej czesci naszego narodu…

  49. Janek napisał:

    Polacy mogli mieć jakieś grzechy w stosunku do żydów, ale chyba w ich opisie jest dużo stronniczości i szkalowania ze strony autorów żydowskich. W tej sytuacji konieczne jest opracowanie przez IPN rzetelnego katalogu zbrodni żydów w Polsce w czasie okupacji i w UB w czasie wdrażania i krzepienia władzy ludowej. Mielibyśmy wtedy dość klarowny obraz historii, a strona semicka do której nie żywię żadnej nienawiści i uprzedzeń, lecz oceniam według faktów- też miałaby powody aby się w piersi mocno uderzyć. Fakty przedstawiona jednostronnie nie zawsze są obiektywne. Po rozpoczęciu ekshumacji w Jedwabnem szybko ją przerwano bo przeczyła treści książki Sąsiedzi.

  50. Rumcajs napisał:

    @BR 9.29 nie lękaj się.
    Mówimy o książce Grossa, która prawie cała ma charakter antypolski. Została wydana w USA i przetłumaczona w wielu krajach. Polscy dziennikarze i ludzie nauki i kultury z troską propagują w polskich mediach jej wydanie, a ty pilnujesz poprawności politycznej na blogu, ktory czyta najwyżej kilkadziesiąt tys. czytelników. Przesadna samokontrola.

  51. euro67 napisał:

    Koszerny napisal ze niektore wpisy sa antysemickei. Chcialbym sie dowiedziec jakie i dlaczego?

  52. koniec z hipokryzją napisał:

    Historię piszą zwycięzcy… Po 60 latach widać kto naprawdę wygrał II wojnę światową… A ewenementem w skali światowej jest nowy typ orzekania odszkodowań czy też ustalania spadkobierców – na zasadzie samej przynależnosci do rasy czy narodu, czyz nie jest to najbardziej “rasistowski” system prawny w dziejach swiata ?

  53. Goj napisał:

    Poprawka – 100 tys dzieci sefardyjskich zostało zgładzonych lub okaleczonych przez Żydów w Izraelu, dla doświadczeń urządzenia amerykańskiego,któremu nie sprzeciwił się laureat Pokojoiwej Nagrody Nobla.

  54. sosna napisał:

    Ciekawe skąd tak wielu Polaków – przeważająca część – jest w gronie Sprawiedliwi wśród narodów świata? Brało się to z “tego zwierzęcego antysemityzmu”? Przecież to najczęściej ten “motłoch” gdzieś na prowincji tych Żydów przechowywał.
    Nie dajmy się postawić pod ścianą za wszystko co wymyśla Gross! Już nie raz okazało się, że kłamie – jak można traktować go poważnie!
    Pora postawić niewygodne pytanie Żydom ze Stanów – co zrobili dla swoich rodaków w czasie wojny? Bo ze źródeł historycznych wynika, że mimo dostarczanych im przez Polaków informacji o obozach np. w Oświęcimu, woleli udawać, że nic nie wiedzą. Hipokryzja i zakłamanie!

  55. czytelnik napisał:

    Niektórzy oczekuję tu reakcji p. Bartoszewskiego. Obawiam się, że zachowa się jak swego czasu w Knesecie.

  56. Jacekaustralia napisał:

    Ksiazka p. Grossa jest kolejnym paszkwilem propagadowym, probujacym wywolac/poglebic poczucie winy u Polakow, a przedewszywskim ugutowuje pewien model/stereotyp Polski i Polakaow na Zachodzie – Polak = antysemita!
    Jest on juz od jakiegos czasu popagowany, “nauczany” nawet w niektorych szkolach anglosaskich.
    Przyklad z nauki histori w HS w Sydney: Kto dokonal Holokalstu – nazisci.
    Gdzie on sie dokonal – w Obozach Zaglady w Polsce.
    Wniosek: Kim byli nazisci? – Polakami!!!!
    Podobnie nauczanie mozna spotkac rowniez w USA i Kanadzie.
    Emigracja protestuje przeciw tak jawnym przeklamaniom spotykanych czesto rowniez w tutejszych mediach.
    Niestety Wladze Polskie i Polskie “elity intelktualne” niewiele lub zgola nic nie robia by powstrzymac szerzenie sie tych pogladow.
    Niezmiernie dzwi nas ze takie ksiazki wydaje sie rowniez w Polsce!
    A juz szczegolnie brak zdecydowanej reakcji na nie.
    Czyzby obawa o posadzenie o antysemityzm oraz poprawnosc polityczna dyktowala taka niejako “samobujcza postawe” zgody na
    TOTALNY FAUSZ i OBLUDE, a co za tym idzie na niemal zgode na HANBE !
    Nadmienie, ze pochodze z rodziny, ktora prze 3 lata z narazeniem zycia przechowywala zydowska rodzine z trogiem dzieci.
    Po wojnie nikt z nich nawet nie podziekowal ! Coz takie jest zycie!

  57. Poznaniak napisał:

    Niestety od dzisiaj istnieje podskórny antysemityzm

  58. Jot napisał:

    Pojawia sie tu watek, ze ksiazka Grossa (lub inne) wypacza obraz Polski np. w USA.

    Dlaczego w USA nie ma dziesieciu ciekawych i popularnych ksiazek o polskiej historii II wojny swiatowej i obalenia komuny? Tak, zeby przecietny Amerykanin, slysdzac “II wojna swiatowa” przypominal sobie historie o dzielnej polskiej rodzinie, ktora ratowala Zydow i walczyl z Niemcami i Rosjanami (nie beznarodowymi “nazistami” i “sowietami”).

    Pora, by Polska zaczela przedstawiac prawdziwa historie II wojny Swiatowej i komunizmu w Polsce. I nie ma tu zlej konotacji propagandy, tylko rzetelna prezentacja kraju, tak samo, jak pozostale kraje tez wydaja miliardy na promocje wlasnego kraju i wlasnej kultury.

    Sa jakies polskie instytuty kulturalne, jakies akcje, tylko staly sie zaplesnialymi synekurami nie-wiadomo-kogo. W Berlinie jest instytut polski, tylko nie spotkalem ani Polaka ani Niemca, krtory w nim byl.

  59. Ryszard napisał:

    Gross wpisuje sie w “klamstwo” i jatrzenie wg sp.Borwicza to jest “biznesholokaust.Sprawa “stosunkow Zydzi-Polacy”jest benadziejna,i ostatecznie “wyluzowalem sobie” po wywiadzie z Epelbaumem,w 2002 redaktorem TV France 2 zamieszczonym w “le nouvelle observateur” gdzie wprost stwierdzil,ze” zagrozeniem dla Zydow szczegolnie w latach 1935-37 nie byl Niemcy faszystowskie lecz Polska”;wyslalem wowczas kopie wywiadu do naszej Ambasady w Paryzu-z a d n e j reakcji!i nie bylo tez reakcji oslawionych,kochajacych prawde i wolnosc “intelektualistow” francuskich;
    Zadziwiajace dla mnie bylo odkrycie,ze w XII wieku!!! w Chinach byl antysemityzm-co wyczytalem w prasie zydowskiej;

  60. Jacek napisał:

    Słuchaj Koszerny,
    To, że dla wielu Polaków , w tym również z młodszych pokoleń słowo Żyd ma wydźwięk negatywny jest zasługą przede wszystkim takich ludzi jak Gross i takich mediów jak Wyborcza. Ja sam byłem kiedyś filosemitą , fascynowała mie kultura, sztuka i historia tego narodu. Po kilku latach czytania Wyborczej moje stanowisko zmieniło się diametralnie. To Adam Michnik i jemu podobni poprzez nachalne powtarzanie oskarżeń wobec Narodu Polskiego wywołali u mnie jeśli jeszcze nie antysemityzm to co najmniej niechęć do Żydów. Choć może brzmi to paradoksalnie to jednak jest to prawdą – to oni są głównymi antysemitami i to oni szkodzą najbardziej Żydom wywołują bowiem postawy antysemickie. Jeśli więc ktoś pisze , że Polacy są niechętni Zydom niech się najpierw zastanowi dlaczego. Czyż można oczekiwać , że ktoś kogo się nieustannie opluwa i stawia pod pręgierzem będzie nastawiał ciągle drugi policzek i miłował kogoś kto zachowuje się ciągle jak wróg i agresor. Niestety , nie jesteśmy Chrystusami ale tylko ludźmi…

  61. Szymek napisał:

    Nie mogę sie zgodzić z twierdzeniem “Albo – skromniejsze nieco oczekiwanie wyrażone przez Henryka Woźniakowskiego, wydawcę książki ze Znaku – czy dzięki ?Strachowi? ?fakt, że po wojnie Polska była jedynym krajem, w którym Żydzi byli zagrożeni fizycznie jako Żydzi” gdyż po wijnie było wiele krajów w których m. in. żydzi byli zagrozeni fizycznie.

  62. Tomci napisał:

    To ma być uprawianie rzetelnej historii?

    Gross ignoruje fakty mówiące o tysiącach ofiar lat powojennych w Polsce (Żydów, Polaków, Ukraińców, Białorusinów itd), ignoruje też fakt, że nie wszystkie miały miejsce ze względów narodowościowych.
    Jeśli złodziej-morderca zamordował Żyda, by go okraść, czy był od razu antysemitą, skoro zabijał także Polaków?
    Czy działacz podziemia, wykonujący wyrok śmierci na Żydzie z UB był antysemitą, skoro likwidował także ubeków-Polaków?

    Gross policzył ofiary żydowskie i zakwalifikował je od razu jako ofiary prześladowań narodowościowych. Dorobił do tego teorię o polskim antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki i będącym wynikiem chrześcijaństwa.

    Jeśli rozumować tak jak Gross, można na prawdę dojść do rewelacyjnych odkryć i napisać książkę o zbrodniach dokonanych przez ludzi w okularach na ludziach leworęcznych, a następnie lansować tezę o nienawiści okularników do mańkutów.

    Czy głośne przed miesiącami zabicie młodego Belga przez Cygana z Suwałk byłoby dla pana Grossa objawem antybelgijskości Romów?

  63. zwierze napisał:

    slyszalem anegdote – prawdziwa, nieprawdziwa, ale pouczajaca – o pewnej historyczce pochodzacej z Jedwabnego. Przed Grossem opowiadala jak to bylo w Jedwabnym. Jak goj zakladal sklep, to we wszystkich sklepach “sasiadow” ceny spadaly, do czasu az goj upadl. Jak weszli ruscy, “sasiedzi” prowadzili NKWD do wazniejszych polskich domów, itd. – jednym slowem znala typowy kontekst historyczny. I znala sprawe Jedwabnego, Gross tego nie odkryl.
    Przyszedl Gross, jej przeciez krewni i znajomi zostali ciemnym motlochem zadnym krwi i majatkow swoich “sasiadow”. Ale rowniez przyszly amerykanskie granty, ktorych nie dostali chlopcy, ktorzy mowia w Jidysz jak po polsku i wiedza o Zydach wszystko, tylko ci co pisali co trzeba.
    Historia stara jak swiat. Co nie znaczy, ze nie nalezy spraw wyjasniac i oszczerstwom Grossa przeciwdzialac.

  64. SOP78 napisał:

    Brednie pana Grossa w naszym kraju w zasadzie nie powinny wymagać komentarza. W końcu żyją jeszcze i maja sprawne umysły ludzie, ktorzy przeżyli II wojnę światową. Ludzie, którzy pamiętają, jak traktowali Polaków Niemcy, jakie zbrodnie na naszym narodzie popełniali nazisotwscy i bolszewiccy okupanci. Polacy, choć nie mieszkali w gettach, praktycznie nie mileli także żadnych praw i ich los zależał od woli “nadludzi” lub towarzyszy z CCCP. Fakt, że wśród Sprawiedliwych, którzy ratowali Żydom zycie jest najwięcej Polaków, też o czymś świadczy. I trzeba dodać, że ratowali, bo na takie bohaterstwo (groziła im za to śmierć, im oraz ich rodzinom), zdobywali się ludzie właśnie dlatego, że byli katolikami ukształtowanymi przez Kosciół, ktorego tak nienawidzi p. Gross.
    Może więc, dla równowagi, trzeba by przypomnieć zachowania niektórych (podkreślam: niektórych!) Żydów, którzy jak słynna prokurator Wolińska mordowali polskich patriotow i kolaborowali z sowieckim okupantem

  65. Zdzisław napisał:

    Jak dobrze, że jesteś RP . Dzięki tobie można coś obiektywnego
    się dowiedzieć. Nie dajcie się pokonać.

  66. pepe72 napisał:

    Jest taki dowcip puentowany “nie ważne jaka praca ważne kto jest promotorem”. I tu niestety też, nie ważne gdzie jest prawda, ważne kto popiera. W starciu IPN – środowisko GW (i nie tylko) IPN będzie słabo słyszany.

  67. Dydek napisał:

    Do czego to dochodzi w podobno wolnej prasie w wolnej , też podobno demokratycznej Polsce , żeby napisanie takiego artykułu nazywać odwagą? Jeżeli wstrzemięzliwość nazywa wymaga odwagi to gdzie mu żyjemy? Względna wstrzemięzliwość ,bo i pan redaktor powtarza jak mantrę obowiązujący “wyssany zmlekiem matki polski antysemityzm”. Nikt nie odważy się powiedzieć o rzeczywistym antypolonizmie środowisk żydowskich sączonymm stale i od dawna w umysły nie tylko Polaków ale i wszystkich narodów.
    Nawet nie dziwi ale wprost oburza szum medialny wokół kolejnego paszkwilu i robienie gwiazdy z jego autora przez polskie media publiczne. Te same , które przemilczają publikacje innych “niesalonowych” autorów piszących na te tematy, jak choćby Jerzy Robert Nowak w oparciu o fakty mające potwierdzenie w zródłach historycznych. Oszcercę powinno się pozywać przed sądy i poddawać ostracyzmowi , a nie robić z nim wywiady telewizyjne.
    Nie widziałem ani nie słyszałem choćby wzmianki w mediach publicznych o książce Krzysztofa Kąkolewskiego “Umarły cmentarz” choć jest o tych samych wydarzeniach w Kielcach , które służą kłamcy i nienawistnikowi do oczerniania narodu polskiego.

  68. fritz napisał:

    koszerny Napisał: 2008 o 9:31
    “Prosze sie tylko zastanowic co dzis w Polsce oznacza slowo Zyd. Czy jest okresleniem pozytywnym, negatywnym czy neutralnym. Po odpowiedzeniu sobie na to pytanie mamy gotowa odpowiedz na to dlaczego Gross ma racje.”

    Prosze sie tylko zastanowic, co na swiecie dla Zyda oznacza slowo Polak. Czy jest okresleniem pozytywnym, negatywnym czy neutralnym. Po odpowiedzeniu sobie na to pytanie mamy gotowa odpowiedz na to, dlaczego Zydzi sa odpowiedzialni za antyzydowskosc.

    Milego weekendu zycze.

  69. towarzysz napisał:

    Można zapytać p. Grossa, skoro Polacy jak wypisuje to ciemny, niedouczony naród, prymitywny i antysemicki – skoro tak, to dlaczego Polska przez wiele wieków była krajem w którym tak wielu żydów się osiedliło, jako uciekinierzy pogromów w krajach “światłej” Europy? Przecież żaden racjonalny człowiek nie osiedlałby się we wrogim i nienawisytnym kraju, mieście, wisi?
    Wg obiektywnej wiedzy histiorycznej p.Grossa – to Polska wywołała II Wojnę Światową, zaatakowała Niemcy, Francję, Anglę i bliske jego sercu sercu ZSRR – tak to może być odkrycie najnoweszej historii wg p GRossa? Tak to nie kto inny jak Polska budowała obozy koncentarcyjne, nadzorowała transporty kolejowe żydów z Francji, Belgii, Danii, Holandii czy Włoch, zalecała mieszkańcom tych cywilizowanych narodów aby odwracali głowy w trakcie łapanek na ulicach Paryża, Antwerpii, Kopenhagii, Rzymu i innych pomniejszych miejscowości – tak tak było, tylko antysemicki świat tego nie zauważył!! Ustalała trasporty kolejowe ludzi do obozów koncentacyjnych w Niemczech i Polsce, narodowych przewoźników francuskich, holenderskich, duńskich, włoskich i innych. A na wschodzie Polska anektowała kraje nadbałtyckie i Związek Sowiecki a następnie stworzyła NKWD i wyniosła na I sekretarza J. Stalina i “siłą i godnością” wymusiła budowę “obozów pracy socjalistycznej – tzw. Gułagów” a następnie zmusiła Niemców i Rosjan aby eksterminowali głównie polaków, żydów, rosjan, komunistów, AK-owców, to Polacy w mundurach SS-Waffen, zniszczyli i wymordowali Warszawę – ponieważ tam tylko mieszkali sami żydzi. To katoendecy z AK są winni upadkowi powstania żydowskiego w Getcie Warszawskim, bo to oni zamiast żywnośći z restauracji Paryża, Londynu, Brukseli dostarczali zwykły chleb i zmieniaki od zacofanego polskiego chłopa a przede wszystkim broń i amnicję która poźniej została niewłaściwie użyta przez hołotę żydowską w Getcie. I to przeciwko komu przeciwko policji żydowskiej i niemieckiej, która zapewniała im tylko bezpieczeństwo!! Itp., Itd.
    Można tak dalej wypisywać kłamstwa i nieprawdę, fałszując fakty historyczne, interpretować wszystko pod z góry wymyśloną hipotezę, nie licząć się rzeczywistymi konsekwencjami stosunków ludzkich i narodowych. Można tak zły i haniebny postępęk indywidualnego człowieka przeniść na cały naród, dla pieniędzy i chwilowego poklasku niedouczonych elit zachodu. Pan Gross to przykład źle wyedukowanego, ksenofobicznego naukowca, wykreowanego przez zdemoralizowaną komunistyczną elitę profesorską zwasalizowanego PRL.

  70. wrażliwy napisał:

    Dziś trafi do księgarń nowa książka Jana Tomasza Grossa, ?Strach?. Tak jak poprzednia, ?Sąsiedzi?, wywoła zapewne wiele komentarzy. Nic dziwnego, dotyczy bowiem rzeczy bolesnej, drażliwej i trudnej, czyli relacji Polaków i Żydów oraz problemu polskiego antysemityzmu.
    W sprawie “polskich obozów koncentracyjnych” trzeba było uciec się do oficjalnych protestów i uchwał, czy taki sam tryb postępowania potrzebny jest wobec Pana – Panie Redaktorze, w sprawie sformułowania “problemu polskiego antysemityzmu”?
    Dlaczego nieświadomie (mam nadzieję) wmawia Pan mnie i moim rodakom obce mi (nam) uczucia?

  71. Witold napisał:

    Czytalem ksiazke JT Grossa w angielskim oryginale. Banaly powtarzane rowniez przez autora blogu, ze powinien byl dla rowonowagi napisac o cierpienaich Polakow, sa, w tym przypadku calkiem nieuzasadnione. Ksiazka ta NIE jest podrecznikiem historii. Jest socjologicznym studium, probujacym odpowiedziec na pytanie DLACZEGO w Polsce zaraz po wojnie moglo dojsc do tak liczyc zbrodni. Pierwszy rozdzial tej ksiazki traktuje bardzo uczciwie wlasnie historie Polski ostatnich stu i wiecej lat, opisuje osamotnienie i bohaterstwo Polakow podzcas II Wojny Swiatowej, zeby dac tlo. Pozniej sa juz tylko opisy udokumentowanych faktow. Kazdy opisany tam fakt zawiera odnosniki do zrodel i dokumentow. Mozna i tzreba dyskutowac z jego koncowymi wnioskami, bo mnei etz one nei pzrekonuja do konca, ael czy mozna dyskutowac z samymi faktami? Wydaje sie, ze wrzawa, jaka prawica teraz podniosla, lacznie z antysemickimi wycieczkami w strone osoby JT Grossa, rowniez tu na tym blogu, sa dowodem strachu – ale przed rzetelna dyskusja. Bo wedlug ich ideologii, “prawdziwy Polak” mogl byc tylko szlachetny i niewinny, a w dodatku bohaterem. A jesli okaze sie, ze nie wszyscy, ze byli rowniez i zli, to dla dobra Najjasniejszej nie wolno tego przyznawac publicznie. Nalezy przyklasnac wydawnictwu ZNAK za odwage w wydaniu tej ksiazki. Narazie “dyskusja” polega na a priori negowaniu ksiazki, jako “klamliwej”. Gdzie jest ona klamliwa? Czy fakty zostaly wyssane z palca? Narazie dowiedzialem sie od p. Gabryela, ze ksiazka jest kalmliwa. Ale tego nie tzreba udowadniac. Pan Ziemkeiwicz wczoraj juz stwierdzil autorytatywnie ,ze wcale nie trzeba nawet ksiazki czytac, by moc to udowdnic, jak mowil madry rabin, “na jednej nodze”. Rzeczywiscie, dyskusja juz jest i to na prawdziwie “wysokim”poziomie.

  72. Ryszard napisał:

    do “Ryska” i “Koszernego”:Koszerny ^powiedz mi co dla Zyda oznacza ” Polak”, i bedziesz mial odpowiedz na swoje pytanie(co dla Zyda znaczy ‘goj’,i bediesz mial definicje “czlowieka”;swojego etc..
    Rysiu, chodzilem do szkoly z roznymi chlopcami(na Dolnym Slasku-mieszanka etniczna) byli tam rowniez Zydzi-ale o tym wlasciwie dowiedzialem sie,kiedy po 1956 zwijali manatki i wyjezdzali,bo “tatus” stracil stanowisko”-to jest tez czesc prawdy…

  73. Joanna- Moherowy Beret napisał:

    Konieczna jest polemika Pana Grossa z panem Chodakiewiczem w polskiej TV i NY -Times, aby wyjasnic skale i kontekst antysemityzmu w odroznieniu do dzialan antykomunistycznych czy zwklych rabunkow w powojennej Polsce.

    Mlodym polakom nalezy przyblizyc i wyjasnic te propagande skoro tak chetnie pozwalamy robic “kase ” panu Grossowi, bo oprocz nienawisci to sprytnie chodzi tu o pieniadze.
    W Polsce mniej jest antysemityzmu niz w Ameryce,ktora mnie wlasnie w USA przyblizyla ten niby tylko polski problem problem.

    Pogarda i propaganda “STRACHU” dla “motlochu polskiego ” wyrazil tez pan Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich ,ktory mowil,ze ” polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Czesto powtarzane przez Zydow amerykanskich w TV.
    W ‘Kropce nad i ” pani Olejnik ,pan Kochanowski kpil z polakow, zartujac ,ze kierowal te slowa do polskiej inteligencji . Trudny tez byl zarcik ze zrozumienie prezenciku filizanki z porcelany Rosenthal.

    Zgadzam sie z monte 83 z 11:stycznia 2:50 a Rzepe prosze o program informacyjny podobny do “polskich obozow koncentracyjnych ” aby przyblizyc na swiecie a szczegolnie a Ameryce problem antysemizmu w Polsce po wojnie .

  74. Wojtek napisał:

    P. Lisicki: “Nie dowiadujemy się ani o eksterminacyjnej polityce nazistowskiej skierowanej przeciw nie-Żydom, ani o zbrodniach komunistycznych”

    Nie polemizuję, nie bronię Grossa. Zwracam jednak uwagę, że polskie wydanie różni się od amerykańskiego. Amerykańskie ma część opisującą tło, które polski czytelnik sam o wiele lepiej zna, więc w wersji polskiej z części tej zrezygnowano.

  75. Jan napisał:

    O okrucieństwach Żydów wobec Żydów według dziennika byłego dyrektora szkoły hebrajskiej w Warszawie Chaima A. Kaplana:

    “Żydowska policja, której okrucieństwo jest niemniejsze od nazistów, dostarczała do punktu przenosin na ul. Stawki więcej (osób) niż było to w normie, do której zobowiązała się Rada Żydowska…. Naziści są zadowoleni, że eksterminacja Żydów jest realizowana z całą niezbędną efektywnością. Czyn ten jest dokonywany przez żydowskich siepaczy (Jewish slaughters)…
    To żydowska policja jest najokrutniejszą wobec skazanych….
    Naziści są usatysfakcjonowani robotą żydowskiej policji, tej plagi żydowskiego organizmu… Wczoraj, trzeciego sierpnia, oni wyrżnęli ulice Zamenhofa i Pawią…SS-owscy mordercy stali na straży, podczas gdy żydowska policja pracowała na dziedzińcach. To była rzeź w odpowiednim stylu – oni nie mieli litości nawet dla dzieci i niemowląt. Wszystkich z nich, wszystkich bez wyjątku, zabrano do wrót śmierci. (”Scroll of Agony. The Warsaw of Chaim A. Kaplan”, New York 1973).
    Dalej, w swej książce Kaplan cytuje gorzki ówczesny dowcip żydowski, który miał formę krótkiej modlitwy “Pozwól nam wpaść w ręce agentów gojów, tylko nie pozwól wpaść w ręce żydowskiego agenta.”

    Boruch Goldstein, przed wojną organizator bojówek Bundu pisze:
    “Z poczuciem bólu i wstrętu wspominam żydowską policję, tę hańbę dla pół miliona nieszczęśliwych Żydów w warszawskim getcie…
    Żydowska policja, kierowana przez ludzi z SS i żandarmów, spadała na getto jak banda dzikich zwierząt…
    Każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy żydowski policjant przyprowadzał siedem osób, by je poświęcić na ołtarzu eksterminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek mógł schwytać – przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny. Byli policjanci, którzy ofiarowali swych własnych wiekowych rodziców, z usprawiedliwieniem, że ci i tak szybko umrą.” (B. Goldstein: “The Star bear Witness”, New York 1949).

    Dodać jeszcze należy, że do policji żydowskiej przyjmowano w większości ludzi wykształconych, wolnych zawodów, np. adwokatów.

  76. konserwa napisał:

    Myślę, że antysemityzm polski – jesli takowy kiedykolwiek istniał miał swoje korzenie w walce z komnistycznym aparatem przymusu. Sam znam z opowiadań dziadka przypadki, kiedy Polskie rodziny trafiały do wiezień po denuncjacjach ich żydowskich sąsiadów. Wśród aparatu bezpieczeństwa to prawie 80% stanowiły osoby pochodzenia żydowskiego. W wielu ówczesnych publikacjach pojawia się obraz oprawcy pochodzenia żydowskiego (Marai Dąbrowska).
    Jednak o tym się nie mówi bo to jest niepoprawne politycznie. Nigdy nie nastąpiło rozliczenie z komunizmem i jego ofiarami takie dokładne jak z faszyzmem. Dlaczego ??? Wydaje się, że dlatego bo osoby pochodzenia mojżeszowego z ofiar (Holokaust) stałyby się oprawcami wielu narodów nie tylko Polaków. A takie myślenie w ogóle nie wchodzi w grę.

  77. PolaK napisał:

    Gross fałszuje po prostu historię, przy tym nie jest ani świadkiem, ani historykiem, nie ma też ambicji socjologicznych jako socjolog. Z ramienia kogo i czego on działa? Auschwitz-kłamstwo jest ścigane prawnie (i słusznie), a fałszowanie historii II wojny światowej nie. A czy jedno z drugim nie jest ściśle powiązane?
    Zaś co do polskiego antysemityzmu: czym wytłumaczyć, że przedwojenna Polska była największym skupiskiem ludności żydowskiej na świecie, czyżby byli on masochistami. Chasydyzm ma swoje korzenie w Polsce. Dlaczego nie w Hiszpanii, nie w Niemczech, nie w Danii? Czy fakt ów nie mówi sam za siebie o polskiej tolerancji na tle innych narodowości? Antysemityzm był, jest i będzie na całym świecie.
    Po 25 latach życia w rodzinie pochodzenia żydowskiej (o czym nie wiedziałem) dopiero Niemcy ”nauczyli” mnie jak wygląda Żyd, jak go rozpoznać, jak się zachowuje i jaki ma charakter (koniec lat ‘80-tych, środowisko inteligenckie). To Niemcy szafują określeniami ‘Żyd’, ‘żydowski’. Ale naturalnie to Polacy są największymi antysemitami, jak się tam dowiedziałem.
    Pan Gross wspiera swoich oprawców. Czy to jest mądre?

  78. robot humano napisał:

    Ciekawe że udaje się panu te apele o umiar i rozumienie kontekstu historycznego godzić z werją lustracji popieraną przez RP. Paweł Kowal zarejestrowany? I co z tego, on był tylko nagabywany…Sędzia tego wstrętnego TK zarejestrowany – porażające!

  79. maciej_rz napisał:

    Równolegle z książką Grossa miała podobno trafić na półki księgarskie książka prof. Marka Chodakiewicza “Po zagładzie”, mająca być niejako przeciwwagą dla “Strachu” Grossa.
    Problem w tym, że Empiki katowickie są zarzucone “Strachem” (sterty tej książki leżą w kilku miejscach), natomiast “Po zagładzie” po prostu nie ma. Co więcej, nikt w Empiku nie słyszał o niej, że miałaby się ukazać. Nie ma też żadnych informacji o niej na internetowej stronie Empiku (tak samo w Merlinie).
    Podsumowując, o czym tu mówimy? Znowu mogę polegać jedynie na opiniach “mądrych głów”, bo sam nie mam możliwości sięgnięcia do książki Chodakiewicza (a chciałem ją kupić w przeciwieństwie do “Strachu”).

  80. BR napisał:

    konserwa plecie bzdury. Zaledwie 10 procent funkcjonariuszy UB było narodowości żydowskiej. Wśród wysokich oficerów UB funkcjonariuszy narodowości lub pochodzenia żydowskiego było trzydzieści kilka procent. Facet nie ma pojęcia o historii,ale jest za to antysemitą.

  81. empiryk napisał:

    Ludzie a wy dalej swoje, tłumaczycie się, apelujecie, że polemika jest konieczna. JAKA POLEMIKA? Z CZYM I Z KIM? Nie znacie historii? Przeczytajcie lepiej jeszcze raz posty wrażliwego, towarzysza, dydka. tomciego, jota, ryszarda czy jacka. Nie możemy bezczynnie przyglądać się szkalowaniu naszych przodków i naszej wiary i kultury. Tak, tak, Panowie i Panie, naszej wiary i kultury. Atak jest coraz bardziej skomasowany, nie tylko ze strony lobby żydowskiego. Rządzący nas nie obronią, gdyż nie pracują dla Polski. OCZYWISTą OBŁUDę I KŁAMSTWO TRZEBA DEMASKOWAć A NIE Z NIą POLEMIZOWAć. KŁAMCOM STOP!

  82. Elzbieta napisał:

    Nie kupie tej ksiazki i nie przeczytam dopoty, dopoki nie ukaze sie solidne polskie opracowanie, z ktorym bede mogla ja skonfronowac. Nie uwazam tez, by miala sens jakakolwiek polemika z jej autorem. Czekam na wybudzenie sie z letargu polskich historykow i pisarzy, bo jeszcze pare lat, a swiat nabierze przekonynia, ze II wojna swiatowa byla wojna polsko-zydowska. Wywolana, naturalnie przez Polakow.

  83. Elzbieta napisał:

    AD. Koszerny – jezeli w wypowiedziach na tym forum znajdujesz akcenty antysemickie, to doprawdy histeria doszla juz do stanu, wymagajacego interwencji specjalistow !

  84. Ania napisał:

    Cóż, byłam ostatnio na dwóch seminariach w Izraelu – nic dodać, nic ująć. Żydzi kochają Niemców, Amerykanów i inne narody z bardzo jaskrawym wyłączeniem Polaków. No i nauczają historii wg własnego pomysłu – masowe szkolenia ludzi z całego świata, m.in. w Yad Vashem, mają określone zadanie – pokazanie, że okrucieństwa II wojny światowej przydarzyły się tylko Żydom, a Polacy w tym maczali palce. Smutne, bardzo smutne.

  85. BR napisał:

    Z wywiadu “Rz” z p. Chodakiewiczem wynika,że nie zna on źródła,o którym przed laty mówił G. Herling – Grudziński. Były funkcjonariusz chyba UB,który w 1946r. pracował w Kielcach,opisał w książce, wydanej po angielsku,m. in. zachowanie szefa WUB w Kielcach,majora Sobczyńskiego. To właśnie Sobczyński sprawił,że pogrom trwał tak długo.opóźniając,jak się tylko da, interwencję. O Sobczyńskim wiadomo m. in. to,że odbył wcześniej półroczny kurs w szkole NKWD.

  86. Artur napisał:

    Niestety głos pana redaktora oraz szeregu komentatorów wskazuje na to, że nadal siedzą sobie w naszym polskim mentalnym zaścianku i nie wychylają nosa poza jego opłotki.
    Wychyliwszy zobaczyliby, że na świecie co rusz ktoś krytykuje antysemityzm i współudział w Zagładzie nie tylko Niemców ale Litwinów, Łotyszy, Chorwatów, Słowaków, Węgrów, Uktaińców, Holendrów, Flamandów, Francuzów lub Włochów. Za pasywność dostaje się też Anglosasom, Szwajcarom lub Szwedom. RZecz jasna listę tę można zrobić jeszcze o wiele dłuższą. Wystarczy zadać sobie trochę trudu, żeby to zobaczyć i uświadomić sobie, że zarzuty wcale nie dotyczą tylko Polski i odpowiedzialności tylko Polaków.
    Oczywiście łatwiej jest nie zadać sobie tego trudu a zaszczędzoną energię wkładać w bicie w pseudopatriotyczny bęben. Pan redaktor, i jego zwolennicy uważają pewnie, że lepiej się oburzać niż podejmować rzeczową dyskusję. A świat przeciera oczy, patrzy na wrzawę nieprzeciętną w tym zaścianku i zastanawia się dlaczego akurat jego mieszkańcy tak krzyczą i protestują? Albo jest to naród ludzi świętych, bez najmniejszej nawet winy i skazy albo…
    Więcej rozwagi mościpanowie!

  87. Ssak napisał:

    Bardzo dobry tekst p. redaktora.

    Dodam, ze nigdzie indziej na swiecie a wlasnie tylko w Polsce
    diaspora zydowska przez stulecia miala najlepsze warunki
    do zycia. Zydow na ogol wyganiano z innych krajow, zeby
    tylko wspomniec Anglie lub Hiszpanie.

    cyt. z Bibli : “..coz ci dobrego uczynilem, ze mnie tak nienawidzisz ? ”

    Otoz pan Zagloba mowi o lokajach, ze kiedy awansuja spolecznie,
    beda nienawidziec zawsze swoich bylych chlebodawcow.
    A dlaczego ? Otoz dlatego, ze nigdy nie beda w stanie zapomniec
    historii swojej sluzby.

    Czy dlatego pan tak nienawidzi Polakow panie Gross ?
    Czy dlatego pan uprawia rasizm – antypolonizm ?

  88. ted napisał:

    poniewaz zydzi bardziej kochaja Krakow niz Telaviv .

  89. NAIWNY napisał:

    “konserwa plecie bzdury. Zaledwie 10 procent funkcjonariuszy UB było narodowości żydowskiej. Wśród wysokich oficerów UB funkcjonariuszy narodowości lub pochodzenia żydowskiego było trzydzieści kilka procent. Facet nie ma pojęcia o historii,ale jest za to antysemitą.”

    a jaki procent obywateli PRL stanowili ‘Żydzi’
    wydaje mi się, że nikły promil

    jestem zaszokowany wiadomością, że aż 30 procent wyższych oficerów UB było ‘Żydami’

    bardzo mi się to nie podoba
    acha
    pewnie dlatego, że jestem ‘antysemitą’

    chociaż pierwszego Żyda w życiu rozpoznałem, gdy miałem 26 lat
    przedtem ani od matki
    ani od ojca
    ani od kolegów
    ani od nikogo innego nie słyszałem ‘o patrz Żyd’

    no tak, muszę mieć jakiś anty-semicki gen

  90. ocias napisał:

    cóż gdyby ktoś miał wątpliwości czy w Polsce jest antysemityzm, to przeczytawszy te wpisy one opadają. Przedwojenny antysemityzm był zrozumiały bo była to duża liczebnie i nieintegrująca się grupa etniczna. Dzisiaj – wbrew oszołomom, żydów w polsce nie ma, a emocje niezmienione, widać niestety katolickie korzenie i wpojone – tez przez komunę przekonanie, jacy to cudowni byliśmy w czasie wojny. W sumie i tak mamy szczęście, gdyby nie pogardliwy stosunek hitlera do Polaków udział w holokauście byłby masowy. Księżki Grossa nie znam, ale sąsiedzi są dla mnie gwarantem jej jakości. IPN jako instytucja historyczna jest niepoważny trudno więć traktować poważnie jej autora. A chwała Grossowi jeśli jego książka spowoduje dokonanie obrachunku z własną przeszłościa. Każdy naród ma ciemne strony w swojej historii, o jego klasie świadczy to na ile potrafi się z tą trudną historią rozliczyć. Wpisy i sposób prowadzonej polemiki z Grossem pokazuje, że jesteśmy dalej mali. Może to i dobrze, że nie ma żydów, bo gleba pod ewentualny pogrom ciągle w nas tkwi.

  91. buba napisał:

    Ostatnio nazwano mnie antysemitą, bo skrytykowałem film ‘Dodgeball’. :) ))

    Mojemu rozmowcy chodzilo prawdopodobnie o to, ze skrytykowalem posrednio Bena Stilera. A ze mojemu znajomemu film bardzo sie spodobal, uznal ze jedyną przyczyną, dla której nie spodobała mi sie gra aktorska pana Stilera, jest ANTYSEMITYZM! :) ))

    Dobre, nie?

    W sumie i tak milo z jego strony, ze nie nazwal mnie nazistą… :)

  92. Zwolennik napisał:

    Ciekwi nas, co na temat książki i szerzej antypolonizmu ma do powiedzenia pan Bartoszewski? Niech coś napisze w Rzp.

  93. Mauro napisał:

    Dziś trafi do księgarń nowa książka znanego autora, który w najbardziej znanej ze swych poprzednich książek jednoznacznie pokazał, że jest łgarzem. Można więc ze sporą dozą pewności przypuszczac, że łże również w tej książce.

    Ergo: nie ma powodu jej czytać.

    Niejeden pismak, w tym niejeden łgarz, już opluwał ten kraj i jeszcze niejeden to zrobi.

    Czy nie mamy większych zmartwień?

  94. Iga napisał:

    Przez długie lata żydowskie pochodzenie nie miało dla mnie zadnego znaczenia. Ważne było, czy ktoś jest przyzwoity wobec mnie. Publikacje P. Grossa i podobne w wymowie, wywolują zrozumiałą niechęć i teraz wobec spotkanych Żydów jestem nieufna i pełna obaw, czy nie spotka mnie z ich strony krzywda. Mój stryj wyprowadził i uratował z getta grupę Żydow. Krewna umożliwiła wyrobienie dokumentów żydowskiemu dziecku, dając mu swoje nazwisko. Czy ja i moja rodzina byliśmy i jesteśmy antysemitami?Sami Żydzi zaszczepiają antysemitysm!!! P. Gross w podły sposób robi kasę, pisze na zamówienie nowojorskiego lobby. I my Polacy mamy tego świdomość!

  95. parch napisał:

    Sposob prowadzenia dysusji i argumenty uzywane przez przytlaczajaca wiekszosc dyskutantow dowodza, jak zywy i jadowity jest antysemityzm we wspolczesnej Polsce.
    Nie jest przypadkiem,iz tego typu teksty pojawiaja sie w skrajnie prawicowej gazecie. Byloby moze pozyteczne dla opinii publicznej na swiecie przetlumaczenie tych wypowiedzi na jezyk angielski aby dac swiadectwo mentalnosci wiekszosci czytelnikow Rzeczpospolitej.

  96. Roman H. napisał:

    Skoro nie naruszył “poprawności” głos “Jana” z 13.35,to ja także dołożę cegiełkę do poruszanego tematu.Powodów antysemityzmu w Polsce było kilka.
    - witanie jak wybawców aparatu NKWD po 17 września na Kresach
    i niezwłoczna praca w okupacyjnych “organach” sowieckich
    - zachowania w czasie okupacji ( patrz tekst “Jana”)
    - po wojnie duży 30 % udział w aparacie represji ( badania prof
    Paczkowskiego)
    A teraz fakt który pan Gross powinien poznać a przedstawię mu go osobiście na spotkaniu w Krakowie.
    Matylda Getter przełożona Sióstr Franciszkanek ukryła w swoich domach zakonnych KILKASET dzieci żydowskich. Kiedy po wojnie do reaktywowanej Gminy Warszawskiej pani Jadwiga Piotrowska i Jan Dobraczyński (oboje z “Żegoty”) zgłosili się z listą tych dzieci – usłyszeli że : ” … jesteśmy gorsi od Niemców.Niemcy brali tylko ciało a my ukradliśmy duszę, skazując dzieci na potępienie…Już lepiej by te dzieci nie żyły, niż miało się stać ,co się stało” .
    Wiele lat póżniej żydowski dziennikarz Donat którego córkę uratowano w domu zakonnym w swojej książce “Holocaust Kingdom” powtórzył cytowane wyżej “oskarżenia” Gminy Żydowskiej.

    Żródło : “Polska Walcząca” Jerzy Ślaski str 599
    ” 50 razy kara śmierci” Kierunki nr 19 1986r

  97. rrr napisał:

    Antysemitą przed II wojną światową był ten, kto nie lubił Żydów, po 1945 jest ten, kogo nie lubią Żydzi.
    Ja też uważam, że Gross ma prawo pisać, o czym chce, ale zadaniem wydawców jest opatrzenie takiego dzieła odpowiednim komentarzem. W wydaniu australijskim do Sąsiadó przedmowę pisał niejaki Adam Szechter, lepiej znany jako Adam Michnik (po matce, bo po ojcu, Ozajaszu, powinien nosić nazwisko Szechter). Przy takich komentatorach nie mamy szans. Dziś ponad 80% dzieci w szkołach amerykańskich i australijskich na pytanie, kim byli naziści odpowiada: Polacy.
    Dlatego lepiej mówić o rasizmie, niż antysemityźmie – jeśli ktoś kłamliwie przypisuje wszystkim Polakom mordowanie Żydów, to jest rasistą.
    Ostatnia informacja: Rosjanie naprawdę mieli problem w instalowaniu komunizmu w Polsce, dlatego często posługiwali się od 1944r. polskojęzycznymi Żydami (Norman Davies, Europa). Ale ta tendencja była też widoczna w samej Rosji. Statystyki pokazują, że komisarze, którzy byli przydzielani do oddziałów radzieckich po 1941r. byli pochodzenia żydowskiego. Dlatego krajem o największej liczbie obywateli oficjalnie nie lubiących Żydów jest Rosja. A nieoficjalnie – w ostatnich latach mordowano Żydów w Niemczech (Wschodnich) i we Francji, natomiast nie zanotowano takich zdarzeń w Polsce.
    Dlatego warto jeszcze zadać pytanie o definicję antysemityzmu, bo na razie wystarczy powiedzieć, że Żydzi też sie mylą i już następuje “kiss of death”. Moim zdaniem antysemityzm to chęć dokonania uszczerbku na zdrowiu lub życiu obywaltela pochodzenia żydowskiego.

  98. rrr napisał:

    No i trzeba w takim razie zadać pytanie, czy antysemityzm powinien być tępiony tak samo jak antypolonizm?

  99. NN napisał:

    Warto przeczytać, Pan żartuje, a zaineresowanym historią KK co Pan poleca – “Kod da Vinci”?! Sie porobiło… Temu panu, jak Brownowi, chodzi o jedno, ode mnie nie dostanie złamanego gross…sza. Cackasz się, Pan redaktor, z nim jak z jajkiem, zamiast “kopnąć w… antysemityzm i zrzucić ze schodów”.

  100. (za)pis napisał:

    Nie zaluje czasu spedzonego na czytaniu postow “wywolanych” przez krociutki tekst pana Pawla Lisickiego.
    W znakomitej wiekszosci dotykaja one sedna sprawy…
    I tylko taka nierealna mrzonka; zebyz to pan Gross cudem jakims mogl je sobie poczytac… ech…

  101. Roman H. napisał:

    Jak doniosła dzisiejsza prasa , prezydent USA miał łzy w oczach mówiąc o Auschwitz i pytał “czemu nie zbombardowaliśmy tego obozu?”.
    To dobre pytanie. Niech go skieruje do żydów w USA którzy w czasie wojny udawali że nic nie wiedzą co się w Europie wyprawia z ich rodakami, A informacje mieli z pierwszej ręki – Karski , Pilecki ,Wywiad AK itd.Obudzili się po wojnie .

  102. Kruk Krukowi napisał:

    Przedsiębiorstwo (ja wole słowo business, lub bardziej z polska:)Byznes holokaust. Norman Finkelstein. Polecam. Szkoda czasu na kwasiór Hansa GroSSa

  103. MarekM napisał:

    Na godle mojej uczelni jest napisane ” Veritas et Libertas”. Ciekaw jestem jaki napis widnieje na godle uczelni, która kończył pan Gross, a jeszcze bardziej jestem ciekawy jaki widnieje na godle tej, która dała mu profesurę. Co do wypowiedzi mojego poprzednika parcha : krzywdzące uogólnienia i generalizacje utrwalające stereotypy jakich pełno w omawianej książce wywołują naturalna rekcję buntu. Książka pana Grossa nie służy dobrze prawdzie( a więc pojednaniu, a więc osądzeniu winnych, a więc wybaczeniu wreszcie) mało tego, uważam że jest groźna, gdyż może być zaczynem eskalacji nienawiści. Mam nadzieje jednak, że z godnością i otwartością zniesiemy tę próbę. W zupełności zgadzam się z wypowiedzią jakiej na temat omawianej książki udzielił profesor Chodakiewicz we wczorajszym wywiadzie dla TVN24.

  104. Waldemar napisał:

    “Utajony rasizm praktykowany przez Żydów w stosunku do obcoplemiennych, wśród których przyszło im żyć, prędzej czy później powoduje otwartą i oczywistą reakcję dotkniętych tym “gojów”. Reakcja takowa natychmiast zostaje skarcona jako ” Antysemityzm !”
    - pisarz żydowski Louis Golding, “The Jewish Problem”

    “Zaniechanie przez bardzo wpływową i bogatą społeczność Żydów amerykańskich, poważnych i obiektywnych badań przypadków antysemityzmu jest znamienne. Ani religijni ani świeccy przywódcy wielu żydowskich organizacji nie chcą stracić tej potężnej broni, jaką jest uprzedzenie rasowe do obcoplemiennych i przywiązanie do wiary…. Jest to spisek rabinatu, żydowskich nacjonalistów, jak i innych przywódców zorganizowanego Żydostwa, trzymającego zawsze oręż uprzedzenia rasowego w zanadrzu.”
    - dr. Alfred Lilienthal żydowski historyk, “Druga strona monety” (The other side of coin)

    “Zyd wspolczesny nie moze zyc bez antysemityzmu. Jesli antysemityzm gdzies nie istnieje – on go stworzy. Dzisiejsi Zydzi sa jak kobiety – pragna wladzy, nie jawnej, lecz zakamuflowanej.”
    - I. B. Singer, noblista, wielki pisarz zydowski

    Teraz niech ktos nazwie autorow powyzszych cytatow “antysemitami”!

    Samo pojecie “anysemita” jest bzdura – osoba z przyklejona takowa etykieta z zalozenia powinna byc wrogo nastawiona do wszystkich Semitow, wsrod ktorych Zydzi stanowia zaledwie ok. 10%.
    Kuriozum – swego czasu premier Izraela Menachem Begin nazwal prezydenta Egiptu Anwara Sadata antysemita!
    Sugerowaloby to, ze Sadat nie lubi …. Egipcjan.

  105. PiSzczyk napisał:

    Jest jeden plus z tej calej dyskusji, a mianowicie że wszyscy którzy sie wypowiadają potrafią konkretnymi argumentami wskazać bezsens zawarty w książce i myśleniu Grossa (celowo nie używam sformulowania “profesor”) i co cieszy są dziwnie zgodni, że zawarl on w swej pseudo-naukowej publikacji same klamstwa, lub pól-prawdy

  106. koszerny napisał:

    @ euro67

    Gdzie napisalem, ze niektore wpisy sa antysemickie? Ten felieton pana Lisickiego jest antysemicki. Ale to pisze po raz pierwszy. Nawet mu tego nie mam za zle, bo pan Lisicki opowiada bajki od dawna. Aj, waj…
    Milego szabatu.

  107. mp napisał:

    Panie i Panowie – wstyd!!! Tyle wściekłego i bezwstydnego antysemityzmu na jednej stronie. Niedobrze mi się robi…

  108. Juliusz napisał:

    @KaNo: Świetne!

  109. Hrabia napisał:

    proponuję bojkot wydawnictwa Znak, tak jak bojkotuje się antysemickie wydawnictwa. Antypolonizm nie jest w niczym lepszy od antysemityzmu, a jest szczególnie obrzydliwy jeżeli uprawia go polskie wydawnictwo

  110. Beobachter napisał:

    Książka ta powinna uświadomić ludziom w naszym kraju jak przedstawia się nas w USA i innych krajach tamtym społeczeństwom. Pogratulować trzeba sprawności propagandowej skrajnym środowickom Żydowskim w USA i Izraelu w tak precyzyjnym budowania stereotypu Polaka i Polski.

  111. rmstemero napisał:

    @naiwny:
    “jestem zaszokowany wiadomością, że aż 30 procent wyższych oficerów UB było ?Żydami”.
    Z faktu tego niektorzy wywodza swe przeswiadczenie iz wszystkiemu winna zydokomuna. Zastanowmy sie nad implikacja tego faktu. Oznaczaloby to ze 70% bylo Polakami. A teraz zagadka: czy oznacza to ze ofiara systemu z dajmy na to korzeniami zydowskimi moze mowic o polakokomunie? Czy jest to raczej nadajaca sie do zgloszenia w prokuraturze ewidentna obraza wspanialego, niepokalanego, tolerancyjnego i otwartego na swiat Narodu Polskiego?

  112. rmstemero napisał:

    @naiwny:
    “jestem zaszokowany wiadomością, że aż 30 procent wyższych oficerów UB było ?Żydami”.
    Z faktu tego niektorzy wywodza swe przeswiadczenie iz wszystkiemu winna zydokomuna. Zastanowmy sie nad implikacja tego faktu. Oznaczaloby to ze 70% bylo Polakami. A teraz zagadka: czy oznacza to ze ofiara systemu z dajmy na to korzeniami zydowskimi moze mowic o polakokomunie? Czy jest to raczej nadajaca sie do zgloszenia w prokuraturze ewidentna obraza wspanialego, niepokalanego, tolerancyjnego i otwartego na swiat Narodu Polskiego?

  113. jasiu napisał:

    chcialem zauwazyc ze i Kosciol katolicki w polsce podchodzi do tej problematyki z wielkim wyczuciem taktu i zrozumienia.
    W swiadomosci i zachowaniach znakomitej wiekszosci Polakow dostrzega sie podejscie zrownowazone w mysl zasady szukanie tego co nas laczy odrzucajac to co dzieli. Czesto myslimy i mowimy sbie- my tez nie zawsze bylismy czysci. Po tylu gestach dobrej woli z naszej strony, nie mowiac o tym co zrobil Jan Pawel II, nie znalazl sie zaden ZYD na tym blogu ktory by napisal ze wstyd mu za takiego pseudo historyka,publicyste czy jak go tam zwac. Zaden ZYD nie wystukal na tastaturze ze zaluje iz taki pan Gross niszczy to co wielu udalo sie do tej pory naprawic.
    Niezliczone gremia POLAKOW (i ja tez) krytykuja natychmiast kazde wystapienie O. Rydzyka dotyczace kwestii zydowskiej.
    Gzie choc jeden ZYD ktory zareagowal podobnie.
    Byc moze cos przeoczylem.
    Mimo iz mnie O.Rydzyk w tym aspekcie irytowal, zaczynam sie zastanawiac czy aby ten “niby” wywrotowiec nie ma racji, bo na to ze sie zydzi zmienia sie nie zanosi!

  114. TW kaczka ;-)))) napisał:

    Dwie strony medalu :
    Pierwsza: p. Gross nie pisze opracowań historycznych, tylko dobrze sprzedaje swoje poglądy. Gdyby był historykiem to pisząc o wydarzeniach powojennych powinien najpierw przejechać się do Jerozolimy i policzyć drzewka Sprawiedliwych wśród Narodów, sprawdzić na ile szacuje się liczbę Polaków i osób z innych nacji wymordowanych przez niemców, następnie sprawdzić skalę szmelcownictwa i jak to było oceniane przez społeczeństwo (kara śmierci z wyroku sądów podziemnych?) oraz poszukać przyczyn zjawisk o których pisze i otym napisać. Wtedy byłaby to książka historyczna i troszkę obiektywna. To część olał.
    Część druga – proszę posłuchać jak w potocznym języku używa się słowa “żyd” – co najmniej pejoratywnie.
    Proponuję w języku polskim zmianę – jak chcemy kogoś obrazić używamy określenia “żyd” a dla osób narodowości żydowskiej, proponuję np. hebrajczyk, mojżeszowy? Coś innego bo podstawowe słowo dawno przestało odnosić się do narodowości.
    Czyli antysemityzm jest, pogromy też są faktami, niestety p. Gross uznał, że na sprzedaży własnych poglądów nieźle zarobi, więc je sprzedaje, radykalizuje i na wielu czytelników ma mocny wpływ.
    Pzdr.

    JAK PARę OSóB WCZEśNIEJ – PRZETłUMACZYć I WYDAć KSIążKI HISTORYCZNE NA ZACHODZIE I NIE SZCZęDZIć GROSZA NA PROMOCJę – trzeba głośniej krzyczeć niż pewne lobby.

  115. Albion napisał:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    W Pana tekście jest jeden błąd.Jeżeli mamy rozmawiac o polskim antysemityźmie to obowiązkowo także o żydowskim antypoloniźmie.
    Zwracam uwagę, że ponad 30 % Żydów w kierownictwie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego( a w ścisłym kierownictwie ponad 80% bo byli jeszcze Rosjanie) , – w sytuacji gdy było ich w kraju zaledwie 200 tysięcy a Polaków 24 miliony!!!!!!!!!!!!!
    W sądownictwie, zwłaszcza wojskowym było ich jeszcze więcej.
    Każdy Polak w MBP to powód do wstydu dla naszego narodu. Ale oni stanowili znikomy procent spośród 24 milionów obywateli. Jakżesz winni sie wstydzić Żydzi, że 200 tysięcy wygenerowali tylu zboczonych morderców,degeneratów.

  116. Dojarka napisał:

    Za ile lat okaze sie ze Adolf Hitler byl Polakiem?

  117. jechu napisał:

    Jezeli pan Gross, tyle pracy zainwestowal w udowadnianie ze
    Polacy , to wlasciwie cos bardzo podobnego niz Niemcy, wiec reka w reke
    mordowali Zydow, a Zydzi to tylko ofiary, to moze nie wie ze UB mordujace po
    1945 Polakow, bylo w wiekszosci obsadzone Zydami, a moze po prostu nie chce wiedziec.
    Bo to przeciez nie jest koszerne, jak to, Zyd-morderca?
    Nie, no az na taka poltyczna niepoprawnosc jeszcze sie zaden Zyd nie zdecydowal.
    Jestem pewien ze nigdy do tego nie dojdzie.
    jechu

  118. Elzbieta napisał:

    re: rmstemero. A coz Ty sie tak dziwisz “naiwnemu” ? Ciagle sie slyszy, ze po wojnie zostala w Polsce znikoma liczba Zydow, wiec jesli z tej nielicznej grupy UB zostalo zasilone az w 30% – to to moze szokowac. Dzis slyszy sie, ze Zydow w Polsce w ogole nie ma…

  119. jechu napisał:

    @ Pan Jan
    Moze trzeba lekture takich opracowan polecic Panu Gross?
    Chociaz wydaje mi sie ze on je zna, natomist piszac o Zydach prawde
    nie dostaje sie profesury w Stanach. Polacy sa przeciez o wiele
    latwiejszym lupem, gdzie jest lobby polskie w USA?
    Skad sie ma stworzyc, wyksztalceni sa szybko Amerykanami
    a kmioty nie wiedza nawet o czym my dyskutujemy.
    jechu

  120. fritz napisał:

    koszerny Napisał: 19:20
    ….Ten felieton pana Lisickiego jest antysemicki. Ale to pisze po raz pierwszy. Nawet mu tego nie mam za zle, bo pan Lisicki opowiada bajki od dawna. Aj, waj?
    Milego szabatu.

    Na nu, jezeli ten felieton jest antysemicki, to tylko w oczach nzistowskiej herrenrasse, tej innej, rownie chorej jak pierwowzor, ale z cala pewnoscia nie w oczach normalnych Zydow.

    Niestety, ci normalni Zydzi, jak to w zyciu jest, nie maja nic do powiedzenia. Zostaja… Grossowie, Geremki i Bartoszewskie wszystkich kolorow i odcieni. Podobnie jak u naszych zachodnich sasiadow…. prosze przekazac pozdrowienia dla Steibachowej i Voigta.

  121. KaNo napisał:

    “Oznaczaloby to ze 70% bylo Polakami”
    Nie oznacza, wsrod wyzszych oficerow zapomniales o tych z pra-pra-pradziada “Polakach”.

  122. senior Almagro napisał:

    @ koszerny
    W Polsce świętujemy w niedzielę, nie w sobotę. Dobrze by było sobie o tym przypomnieć od czasu do czasu.

  123. xxx napisał:

    Gross [tfu!] nie wart uwagi. Ważniejsze, że “Znak” dał się wreszcie poznać z “wlaściwej” strony. Swój do swego po swoje !

  124. senior Almagro napisał:

    @ rmstemero
    Z tego, że 30% ubeków było Żydami nie wynika, że reszta tj. 70% było Polakami. Dużą część stanowiła “kadra” importowana z ZSSR, a z tych “Polaków” wielu było takich, dla których prawdziwą ojczyzną był właśnie ZSSR. Sami tak twierdzili.

  125. Polak napisał:

    Rosjanie tez wypierają się swych zbrodni. Zgadnijcie jacy są dla nie-rosjan. Śmieszni, żałośni?
    A jacy są Polacy wypierający się powojennych pogromów?

  126. Pawel napisał:

    Jako glos w dyskusji na temat antysemityzmu i losu zydow w czasie II wojny swiatowej ,chcialbym tylko zacytowac fragment ksiazki napisanej przez zyda wieznia obozu zaglady Treblinka. Posiadam tylko ksiazke w jezyku niemieckim i zeby ktos “madry” nie poprawial zaraz bledow to bedzie przepisane z orginalu . Jean Francois Steiner Treblinka Die Revolte eines Vernichtungslagers Mit einem Vorwort von Simone de Beauvoir ISBN 3927170062 .Polskie wydanie Jean-Francois Steiner Treblinka wyd. Meridian ISBN 0452011248 .Dla wyjasnienia podam ze w obozie Treblinka zostalo zamordowanych okolo 750 000 zydow. Dokonali tego niemcy, przy pomocy ukrainskich wartownikow i ok.500 zydowskich VIP-ow.Bohaterowie “Lalka”- Kurt Franz ostatni komendant Treblinki , Arthur Gold drygent obozowej orkiestry i ludzie z obozowej elity. “Von der ihm eigenen Dynamik getrieben,steigerte sich das”große Leben” weiter.Insgeheim zunächst, dann in aller Öffentlichkeit entstand im Ghetto eine Art Nachtlokal. Dr. Ribacks Hochzeit hatte den Anstoß gegeben. Anfangs ging Gold allabendlich in die in die Schneiderwerkstatt, um bis zum Zapfenstreich zu musizieren, und die Privilegierten, die gewisse Freiheiten genossen, leisteten ihm Gesellschaft. Eines Tages nahm einer seine Frau mit und bald kamen alle Frauen. Musik, Männer, Frauen: also begann man zu tanzen. Der Sommer nahte, das Tanzen machte Durst, also brauchte man Getränke mit. Als “Lalka” davon erfuhr, dachte er gar nicht daran, die Sache zu unterbinden, sondern spendierte selber Getränke und ermunterte die SS auch hinzugehen. Beim ersten Kontakt war die Stimmung etwas kühl, aber bald gelang es den SS-Männern, ihre Funktion vergessen zu machen, und man vergaß sie. Nach dem Tanz kamen Kabarettvorstellungen. Zwischen Juden und SS-Männern war das Eis gebrochen. Das hinderte die SS-Männer nicht, tagsüber die Juden zu töten, aber die Aussicht, sie bald von ihren trennen zu müssen, machte sie ein wenig sentimental. Man war ja so lange beisammen gewesen und hatte so viele gemeinsame Erinnerungen. Schließlich war dieses Lager doch ihr gemeinsames Werk. Der Höhepunkt der Festlichkeiten war zweifelslos Arthur Golds Geburtstag. Ein riesiges Büfett stand in der Schneiderwerkstatt, und die Deutschen garnierten es eigenhändig. In Schönschrift geschriebene Einladungen gingen an den “Adel” des Lagers. Es sollte die größte Veranstaltung des Jahres werden, und jeder ließ es sich angelegen sein, im besten Anzug zu erscheinen. Die Kleiderlager waren zu diesem Anlaß geplündert worden, selbst Smokings waren ans Tageslicht gekommen, Überreste eines Transports, der wahrscheinlich schon wieder zu Staub zerfiel, nachdem er erst Leiche, dann Asche gewesen war.
    ”Lalka” war in Hochform, redete viel und erklärte, was aus Treblinka nach dem Krieg werden sollte.
    Seinen Worten nach würde es prachtvoll sein.
    ”Wirklich, das Paradies”, sagte Gold nichtsahnend.
    Eiskalter Hauch schien da durch den Raum zu streifen. Es war der einzige heikle Augenblick dieses denkwürdigen Tages. ”Lalka” und Galewski überspielten ihn schnell.
    ”Ein irdisches Paradies”, warf Galewski ein.
    ”Lalka” lachte, und sofort war die gute Laune wieder da. Arthur Gold übertraf sich selbst bei den Trinksprüchen, die das Fest eröffneten. Er hielt es für angebracht, den Deutschen für die Art und Weise, wie sie die Juden behandelten, zu danke: ”Manche” sagte er, ”beklagen sich ein bisschen, aber sie vergessen, dass jedes Volk zuerst an sich selbst denken muss. Was die Deutschen tun, liegt im Interesse Deutschlands. Wer vermag zu sagen, ob ein anderes Volk, ja sogar unser Volk, unter solchen Umständen nicht genau so reagiert hätte…” Nie jestem filosemita ani antysemita , jedyne czego pragne to uczciwego spojrzenia na nasza historie.Dotyczy to w pierwszej kolejnosci zydow!!!!

  127. JerzyMuc napisał:

    Do rmstemero: Zgadzam sie, ze w Polsce, czy moze lepiej, wsrod Polakow istnieje pewna niechec do Zydow. Na temat przyczyn napisano na tym forum wiele, wiec nie zamierzam na ten temat sie rozwodzic. Mam wszakze powazne zastrzezenia do stwierdzenia, jakoby w Niemczech antysemityzmu bylo mniej. Istnieje wyrazny antysmityzm podskorny, ktory odczuwa sie dopiero w prywatnych, neoficjanych rozmowach, bo oczywiscie na forum publicznym nikt na zaden antysemicki wypad sie nie odwazy. Krytykuje sie zatem Izrael i jego polityke wobec Palestynczykow, zastrzegajac sie dzesieciokrotnie, iz poza tym jest sie prawdziwym przyjacielem Zydow … Od wielu lat mieszkam za granica, wiec nie wiem, ile antysemickich wybrykow notuje sie w Polsce, ale chyba nie spalono dotad zadnej synagogi, tak jak to juz mialo miejsce w Niemczech?

  128. wygnany -"...bez prawa powrotu..." napisał:

    A gdyby tak przyczyn nagonki na Polske poszukac w szerszym kontekscie tj: ostatnia wypowiedz G. Busha na temat wojny 68 i Wzgorz Golan (pierwsza potepiajaca Israel od 40 lat), tarcza rakietowa (my nie mamy zatargu z Iranem czy Pakistanem), wzmozona nagonka na Kosciol Katolicki, Karta Praw Polaka i wzmianki w mediach o emigracji 68 (prawdziwi polscy patrioci wyjezdzajacy z placzem)?
    NB: Ludzie z Kibucow to potencjalny elektorat SLD.

  129. fritz napisał:

    Pawel 2008 o 21:26

    Mocne i bardzo prawdziwe.

  130. stefka napisał:

    Szanowni Komentatorzy,
    po przeczytaniu wszystkich…!!! komentarzy pozwalam sobie zwrocic Wasza uwage na zadziwiajaco duza ilosc uogolnien, uproszczen, ulatwien i skrotow myslowych, statystycznie nie wymiernych zdazen uzywanych regularnie jako argumentow znaczacych w kwestii polsko-zydowskiej.
    Uzywaja ich zarowno ci ktorzy pietnuja polski antysemityzm jak i ci ktorzy za wszelka cene sie od niego odzegnuja.

    W historii naszej cywilizacji istnieja strony (opinie, postawy, decyzje) ktorymi z humanitarnego wzgledu zaden rozsadny Czlowiek, nie jest w stanie sie poszczycic.
    Spojzmy w historie bez zadnej stronniczosci:
    -w sredniowieczu: wojny religijne i swieta inkwizycja,
    – pozniej:
    podboje kolonialne,
    wojny napoleonskie,
    Armenia
    pierwsza i druga wojna swiatowa, holokaust, Hiroshima
    doktryna komunizmu i kapitalizm
    dzis: byla Jugoslawia, Bliski Wschod, Irak i Afganistan…
    i zawsze miliony unicestwionych.
    Bez wzgledu na ich ilosc, po niektorych nie zostal zaden slad w podrecznikach historii a o innych mowi sie nadal.

    Moze ktos teraz okresli, w mozliwie najobiektywnieszy sposob, definicje antysemityzmu. Kto jest antysemita a kto nim nie jest. gdzie lezy dobro a gdzie zlo, kto jest “dobry” a kto jest “zly”?
    A moze w kazdym z nas, bez wzgledu na przynaleznosc narodowa, tkwi dosc strachu przed obcym, innym, nie zgodnym z ogolnie akceptowanym ze wystarczy troche glodu, bezrobocia, biedy albo/i doktryny, polityki, manipulacji, propagandy, by okazac gwaltownosc, wrogosc i zwierzecosc by ponizyc, zabic, unicestwic ? albo wrecz przeciwnie nie wykazac jakiego kolwiek zainteresowania… albo/i zajac kamienice, konta w banku, inne dobra???
    Potem stworzyc “bezinteresownie” taki naprzyklad plan Marshall’a….

    A potem jak Bush, dzisiaj w Yad Washem bic sie w piersi mowiac ze Birkenau nalezalo zbombardowac. Wiedzielismy ale nic nie zrobilismy. Czy z tego wynika ze amerykanie byli/sa antysemitami i brali udzial w zagladzie Zydow?

    Kilka lat temu opowiadal mi ojciec ze przed wojna byly organizowane bojowki do Miedzylesia zeby bic Zyda. Nie mam powodu zeby mu nie wierzyc. Czy z tego wynika, ze Polacy sa antysemitami???… obiektywnie, Nie

    Czy z faktu ze zydowscy policjanci w getcie, zachowywali sie gorzej od hitlerowcow nalezy wyciagac wniosek ze byli antysemitami???… tez Nie

    Na strychu u mojej babci przechowywalo sie przez pewien okres w czasie wojny, trzech braci Zydow synow sasiada, i to nie jakas bzdura, jeden z nich sam mi to potwierdzil 40 lat pozniej.
    Czy znaczy to ze Polacy sa antysemitami? nie
    Nie znaczy to takze ze nimi nie sa.

    Gatunek ludzki nie podlega szybkiej ewolucji, tak zreszta jak i inne gatunki a bez zasadne wyciaganie wnioskow lezy w jego naturze.
    I z pewnoscia jest powodem tego ze historia ludzkosci tak czesto sie powtarza
    i ja tego wlasnie sie boje…
    to chyba na tyle
    pozdrawiam

  131. jechu napisał:

    Kiedy moj Ojciec w Katowicach we wrzesniu 1939 roku , kiedy Polska walczyla spotkal Zyda, ten mu powiedzial: ” To nie jest nasza wojna.”
    Naturalnie nie chcialbym obrazac zydowskich zolnierzy w armi polskiej.
    Ale tego jeszcze nikt nie powiedzial, kmiota zydowskiego, ten smiertelny boj,
    nie za bardzo interesowal. Moze byloby dobrze aby o tym tez mowic.
    Bo nie wszyscy Zydzi byli takimi Polakami, jakich Pan Gross tylko zauwaza.
    Ale o czym my mowimy, byc moze ta nagonka na Polakow, to tylko
    zaslona dymna , bo kiedys trzeba sie bedzie przyznac do Zydow -mordercow.
    Chociaz jakos w to watpie.
    jechu

  132. Krokodyl Giena napisał:

    Rozumiem, że idąć tropem tych, którzy oskarżają Grossa, to nie będzie można nigdy oskrażyć Kiszczak czy Jaruzelskiego o zbrodnie komunistyczne, gdyż w momencie kiedy to zrobimy, każdy może nas oskarżyć o to , oskazamy naród polski o udział w zbrodnii komunistycznej, czy oto chodzi w tym idiotycznym oskażeniu,
    a swoją drogą są i byli chorobliwymi antysemitami, a wiem, że dla niektórych hiporyzja to sposób na zachowanie złudzeń

  133. jechu napisał:

    Aby nie bylo zadnych watpliwosci.
    Zydow cenie, mam kolegow, ale zaklamania historii nie akceptuje.
    jechu

  134. Trampek napisał:

    Jak strasznie nas boli, gdy Rosjanie (nie wszyscy – są i inni np. z Memoriału) lekceważąco albo agresywnie wypowiadają się o zamordowanych w Katyniu Polakach.Chcieliby, żeby już milczeć wreszcie o tym Katyniu, a nie marudzić im i marudzić. Czy więc powinniśmy postępować podobnie do tych agresywnych Rosjan , gdy ktoś, w tym przypadku Gross, przypomni znany fakt , że w Kielcach był pogrom? Wielu Polaków – bohaterów z narażeniem życia swojego i rodzin ratowało Żydów okrywając się chwałą i wręcz ratując honor człowieczeństwa w czasach piekła na Ziemi, ale to nie znaczy,że ktoś nie może pisać o mniej chwalebnych czynach innych ludzi. Mimo, że bohater wyciągnął z rzeki tonące dziecko, pisze się o mordercy, który np. w Kredytbanku zamordował młode dziewczyny kasjerki – do tego swoje koleżanki z pracy. Dlaczego nie podnosi się wtedy hałas,że obrażono bohatera znad rzeki?

  135. Krokodyl Giena napisał:

    oczywiście miałen mysli, że Jaruzelski jest Polakiem

  136. Zingoo napisał:

    Trzeba rozliczyc zydokomune za holokaust polskiej inteligencji w 1939 i po wojnie.

  137. Nowak napisał:

    sprawa jest zbyt poważna, żeby zbyć ją stwierdzeniem: głupie i bełkotliwe.

    rzecz w tym, że Gross nie pisze o całej wojnie i wszystkich ofiarach. Więc zarzut p. Lisickiego o ich zlekceważenie jest bezzasadny.

    rzecz w tym, że Żydzi byli jedyną grupą narodowościową z definicji skazaną na śmierć. Jeśli coś jest w problemie wyjątkowe, to właśnie to.

    rzecz w tym, że obecność Żydów w strukturach UB nie ma żadnego związku z ich żydowskością. Jeśli zdaniem p. Lisickiego jednak ma, to oczekuję, że zbiorowa odpowiedzialność za nie-Żydów w aparacie UB spadnie na wszystkich Polaków, w tym na tych “najbardziej” “polskich” – Rydzyka, Kaczyńskiego, Bendera, nie zapominając przy tym o “skromnym” Lisickim…

    reasumując – wstyd mi za p. Lisickiego. Zwyczajnie. Z publikacjami Grossa można i należy dyskutować. Nie jest wstępem do dyskusji wygłaszanie żenujących stwierdzeń nie na temat.

  138. rmstemero napisał:

    @jerzy muc: istotnie prosze pana, nie spalono. Nie ma tez raczej czego palic. W takim na przyklad Poznaniu w starej Synagodze jest plywalnia. Dzieciaczki sie kapia, dorodni mlodziency wykrzykuja do siebie radosne zdania zaczynajace sie od slowa piecioliterowego rozpoczynajacego sie od “K” a konczacego na “a”. tam mniej wiecej gdzie przechowywana byla tora. Moze interesuje Pana kto dowcipnie “przerobil” dom modlitwy na plywalnie? Slusznie, prosze pana, niemiecki okupant w ramach misji cywilizacyjnej w Wartegau. A teraz zagadka: jakiej narodowosci sa obecni uzytkownicy i kontynuatorzy tej wspanialej tradycji? I niech mi pan zdradzi czy w dzisiejszych Niemczech cos takiego byloby mozliwe?

  139. lalka napisał:

    Kto sie czubi ten sie lubi. Do ostatecznyh pogladow trzeba

    dojrzec i wymaglowac ten temat z wszystkich stron.

    Nie wszyscy sa tez doinformowani. Ze to ci na gorze przesuwaja

    pionki na szachownicy, a maluczcy sie czubia. Moze sie kiedys

    polubimy…….

  140. lalka napisał:

    Polacy w czasie wojny wykazali najwiekszy heroizm, odwage

    i poswiecenie rowniez w imie wolnosci “naszej i waszej”

    I to im chyba inni zazdroszcza…..

    Czemu o tym tyle nie pisza… w Ameryce np.

    Jezeli mamy juz rzgrzeszac przeszlosc.

    W dobie globalizacji nagle zaczynamy zamiatac swoje

    podworka i mysle ze to jest pozytywne. Pomozmy innym

    niech sami to zrobia u siebie …..

  141. slawek napisał:

    Ad rmstemero.
    Smutne. Doprawdy smutne!!!! Kąpiące się polskie “dzieciaczki” są “kontynuatorami” “wspaniałej”, nazistowsko-niemieckiej tradycji! I do tego ta wulgarna, polska młodzież – istni podludzie, których zaczęto cywilizować w Warthegau!!! Co trzeba by z nimi zrobić? Masz jakieś pomysły?
    OK. Ręce opadają. Jak można prowadzić polemikę w taki sposób? To w Tobie jest jad i nienawiść. Tak piszesz o “dorodnych polskich młodzieńcach”, jakby przyszli na pływalnię prosto z rynku w Jedwabnem, aby zrelaksować się po maltretowaniu Żydów. “K….wa” – wypowiadane w miejscu, gdzie była Tora…
    A teraz zagadka: jakiej narodowości są “dzieciaczki i dorodni młodzieńcy” hasający sobie obecnie na polach Deir Yassin?
    PS. Chodzę regularnie na pływalnie (w Polsce) i nie udało mi się słyszeć tych śmiesznych wyrazów zaczynających się na “k” i kończących na “a”. Ale będę teraz baczniej nadstawiać ucha – może usłyszę… :)

  142. Ryszard napisał:

    “Koszerny”!nie wiem jak to jest przed szabatem:czy” oko za oko”
    czy wybacz mi panie m o j e winy?ale,
    tak czy owak chyba “kochasz” ludzkosc a nie lubisz Czlowieka;

  143. leon napisał:

    A propos ilości Żydów w UB polecam artykuł prof Paczkowskiego w biuletynie IPN (chyba nie ma wersji elektronicznej).
    Są skany dokumentów.Skan jednego z nich (gdzie podano wyznanie) “pojawił” sie 2006 lub 2007 w TVP.

  144. rmstemero napisał:

    @slawek: rozumiem ze Ci sie to nie podoba. I ze uwazasz ten rodzaj argumentacji za przesadny. Wyobraz sobie jednak co my bysmy odczuwali, gdyby na Jasnej Gorze usunieto wszystko z klasztoru, wykafelkowano i urzadzono tam plywalnie. I co sadzilibysmy o beztroskich urzytkownikach tejze?
    Dla mnie fakt ze w Poznaniu w synagodze jest 60 lat po wojnie plywalnia zainstalowanna tam jeszcze przez niemieckiego okupanta jest dowodem obojetnosci wobec losu i wierzen zamordowanych wspolobywateli. I to napelnia mnie smutkiem i przerazeniem. Zachowanie mlodziencow i dziatek napelnia mnie jedynie smutkiem. O jadzie i nienawisci nie moze byc mowy.

  145. J. Trammer napisał:

    Gross pisze, że były pogromy i że to dowodzi nienawiści do żydów, a ja sie z nim zgadzam, bo przecież pogromy nie dowodzą miłości do żydów. I dlatego nie całkiem rozumiem ataków na Grossa. Że za mało pisze,że żydzi obok Polaków pracowali jako kaci na UB? Że za mało pisze,że byli też Polacy nie robiący pogromów – i to ogromna większość? Po pierwsze, po co o tym pisać – nie ma narodów składających się z samych morderców, a Polacy są narodem jak inne, a po drugie, jak ktos chce pisać o żydach ubowcach i o Polakach kochających żydów, to niech pisze sam, a nie krzyczy na Grossa, który ma prawo wybierać to, o czym chce pisać. Ponadto, gdy ta straszliwie malutka mniejszośc robiła pogromy, to porządna reszta nie robiła marszów protestacyjnych dla potępienia malutkiej morderczej mniejszości. Może i to pretensje Grossa? Poza tym Gross pisze pod własnym nazwiskiem, a tu wszyscy dyskutanci piszą anonimowo chowając się za pseudonimami – to robi z Grossa przynajmniej odważnego człowieka, a z nas pozostałych, tu dyskutujących być może tchórzy. Pozdrowienia i wyrazy szacunku dla wszystkich.

  146. Wrocławianin napisał:

    ”gdy ta straszliwie malutka mniejszość robiła pogromy, to porządna reszta nie robiła marszów protestacyjnych dla potępienia malutkiej morderczej mniejszości” – w 1945? Dowcip?

  147. mannaznieba4 napisał:

    Dlaczego polakozerca Gross nie pisze o ludobójczym syjoniżmie i 4,5 mln ofiar arabskich tej zbrodniczej ideologi.
    może warto napisać o zadłużeniu syjonistów i pomocy udzielanej przez polskąjudeo-komunę tym zbrodniarzom w latach 1946-1954

  148. liberał napisał:

    Pan Nowak napisał:
    “sprawa jest zbyt poważna, żeby zbyć ją stwierdzeniem: głupie i bełkotliwe.

    rzecz w tym, że Gross nie pisze o całej wojnie i wszystkich ofiarach. Więc zarzut p. Lisickiego o ich zlekceważenie jest bezzasadny.

    rzecz w tym, że Żydzi byli jedyną grupą narodowościową z definicji skazaną na śmierć. Jeśli coś jest w problemie wyjątkowe, to właśnie to.

    rzecz w tym, że obecność Żydów w strukturach UB nie ma żadnego związku z ich żydowskością. Jeśli zdaniem p. Lisickiego jednak ma, to oczekuję, że zbiorowa odpowiedzialność za nie-Żydów w aparacie UB spadnie na wszystkich Polaków, w tym na tych ?najbardziej? ?polskich? – Rydzyka, Kaczyńskiego, Bendera, nie zapominając przy tym o ?skromnym? Lisickim?

    reasumując – wstyd mi za p. Lisickiego. Zwyczajnie. Z publikacjami Grossa można i należy dyskutować. Nie jest wstępem do dyskusji wygłaszanie żenujących stwierdzeń nie na temat.”

    Absolutnie się zgadzam. To co robi p. Lisicki i drużyna chłoptasiów zwanych swego czasu pampersami (Semka, Pospieszalski i paru innych), należy tu jeszcze dodać młodych gniewnych misjonarzy z nowego zaciągu – np. Karnowskich, wraz ze swoimi idolami: Jerzym Robertem Nowakiem, Bogusławem Wolniewiczem, Tadeuszem Rydzykiem, Kaczyńskimi, jest poniżej wszelkiej krytyki. Wynikające z ciasnoty poglądów i horyzontów – naiwno-romantyczna wizja historii plus zaściankowy patriotyzm – czytaj nacjonalizm – nie pozwalają tym panom na rzeczową refleksję, a w konsekwencji dyskusję.
    Poziom wiedzy z zakresu teorii historii, jaki zaprezentował redaktor Lisicki w sformułowaniu: “potrzebna jest elementarna uczciwość, rzetelność, szacunek dla faktów, rozumienie historycznego procesu, zdolność wyjścia poza swój wąski punkt widzenia i dostrzeżenie, albo przynajmniej próba dostrzeżenia, kontekstu wydarzeń”, nie wykracza poza banały i wyobrażenia o historii, z jakimi opuszcza się szkołę podstawową. Może gdyby p. Lisicki poczytał trochę o konceptualizacji przedmiotu badania w naukach historycznych, o tym, co i jak steruje procesem badawczym, co w ogóle pisze się współcześnie o teorii i filozofii historii, (myślę, że nie powinno to być zbyt trudne dla tak wybitnego przecież umysłu dziennikarskiego, jakim jest p. Lisicki), wówczas zrozumiałby, co zrobił Gross i nie wypisywałby pierdołowatych dyrdymałów. Zasady gry są proste, jak się nie ma kompetencji, to się nie zabiera głosu. Ale jak się ma za promotora “człowieka z zasadami”, takiego jak Kaczyński, to czego się spodziewać. W ciemności nie widać, że jest się ciemniakiem. To pewnie z tego powodu Lisicki lansuje wydaną przez IPN potworną książkę Chodakiewicza, intelektualnej pokraki, która w swoim “obiektywizmie i profesjonalizmie”, w jednym z wywiadów w TVPis, porównała Grossa do Stalina i Hitlera. Swoją drogą, co najmniej zaskakujące powinno być to, że książkę Chodakiewicza wydał IPN. Kiedy jednak weźmiemy pod uwagę wypowiedź kolejnego geniusza polskiej historiografii, niejakiego prezesa IPN (czytaj – Ministerstwa Prawdy Historycznej) Kurtyki, który nazwał Grossa Wampirem historiograficznym, fakt, iż Chodakiewicz uchodzi w tym środowisku za autorytet przestaje dziwić. A stąd już tylko krok do wydawania przez IPN prac Jerzego Roberta Nowaka. Na zakończenie nie pozostaje nic innego, jak tylko ubolewać nad tym, że pan Lisicki, nie jest sam w swoim nieszczęściu, jakim jest nieuleczalne, mentalne zaczadzenie. Niestety, jest ich wielu.

  149. "zapluty karzeł reakcji" napisał:

    Pozdrowienia dla “liberała”, co z liberalizmem ma tyle wspólnego, co enkawudysta z demokracją.

    Proponuję zgłosić się jak najprędzej do psychiatry. Stan chorobowy jest b. poważny.
    Oczekuję informacji na ten temat. Powodzenia.

  150. liberał napisał:

    Do tego, który się nazwał “zaplutym karłem reakcji”

    Człowieczku, leżysz i robisz pod siebie. Żałosne. Oenerowcom wszystko, co nie jest faszyzmem, kojarzy się z NKWD. Ciasnota poglądów nie boli, ale horyzont percepcji świata ogranicza. Edukacja jest jedynym lekarstwem na ciasnotę umysłową. Proponuję zapisać się do jakiejś szkoły, może być specjalna dla nieco opóźnionych, może wtedy zaczniesz rozumieć teksty pisane i nie będziesz się kompromitował. Jak będziesz miał kłopot z taką szkołą, daj znać, coś Ci znajdę, bo żal mi cię, kiedy widzę jak cierpisz. Również powodzenia.

  151. liberał napisał:

    Jeszcze słów kilka do tego, który “zaplutym karłem reakcji” się nazwał:

    Liberalizm jest za zachowaniem i rozszerzeniem praw i wolności obywatelskich, takich jak wolność słowa, wolność prasy, wolność wyznania itd. Klasyczne poglądy liberalne cechuje nastawienie, że ani rząd, ani żadna grupa czy jednostka społeczna, nie powinny w żaden sposób zakłócać wolności jednostki, a jedynym dopuszczalnym zniewoleniem jest sytuacja, gdy jednostka stanowi rzeczywiste zagrożenie dla czyjejś wolności lub mienia.

    Co oznacza, że w liberalizm wpisany jest brak zgody na wszelkiej maści tyranię i ksenofobię.

    Ludzie z Twojego środowiska misiu z Pis-iu robią wszystko, żeby ograniczyć wolności obywatelskie. Oskarżanie Grossa o znieważenie narodu polskiego to forma represji i ograniczanie wolności jednostki do swobodnej wypowiedzi. Z Grossem można i należy polemizować, ale na poziomie merytorycznym, co oznacza, że trzeba mieć jakieś kompetencje. Biegłość w rzucaniu obelg (zob. np. Kurtyka, Lisicki) to nie ten rodzaj kompetencji, o który chodzi. Gross – o ile mi wiadomo – niczyjej wolności nie ograniczał. Dlatego normalni ludzie bronią Grossa i atakują tych, którzy uważając, że są posiadaczami jedynej prawdy, są zagrożeniem dla podstawowych wartości liberalnej demokracji. Tolerancja dla waszych poglądów, oznaczająca, że możecie je głosić, nie oznacza konieczności ich akceptacji. Brak ich akceptacji i przeciwstawianie się im nie oznacza, że nie możecie ich głosić. Przeciwnie. Jest tylko jeden warunek, że nie będziecie ograniczać wolności innych. Ale “demokraci z Pis” tego zdaje się nie rozumieją. Przerasta to wasze “możliwości intelektualne”. Reglamentacja wolności wypowiedzi to – wg waszych standardów – fundament demokracji. Korzystacie z prawa, które daje wam liberalna demokracja, jednocześnie odmawiając go swoim oponentom. Jak to zrozumiesz misiu z Pis-iu, to może nie będzie konieczna ta szkoła specjalna. Daj znać , jak Ci poszło.

  152. Psychiatra napisał:

    Z liberałem jest wszystko OK. Podejrzewam, że może ten pan, który ukrywa się pod pseudonimem ” zapluty karzeł reakcji” nadużywa środków psychoaktywnych. Proponuję mu odstawić. Jeśli nie pomoże to zapraszam na kilka seansów psychoterapii. Gdyby to nie pomogło, to myślę, że znajdzie się jakaś rada w postaci farmakologii. Ostatecznie zostaje neurochirurgia.

  153. zmpol napisał:

    Czytam liczne strony internetowe Żydów w Polsce i odnoszę wrażenie, że oni nie przejmują się wiele antysemitezmem polskim o którym tyle mówią.
    Bo gdyby się przejmowali, toby się bali.
    A gdyby się bali, to nie rozwijaliby w Polsce swojej działalności – religijnej, społecznej, kulturalnej i inwestycji.

    Np. Czy inwestowanie kilkuset mln w budowę wieżowca, ponad 200 m wysokiego, obok synagogi w Warszwie na terenie Gminy Wyzn. Żydowskiej -/liczy 500 wyznawców !!!/ -wynika ze strachu przed antysemityzmem.
    W “Paradise iudeorum ” też był antysemityzm.
    Szalom

  154. Aaaron napisał:

    Panie Redaktorze proszę koniecznie pomóc tzw. liberałowi. Wybrał złego psychiatrę. Proszę jednak uważać, bo ta odmiana choroby może być zaraźliwa, jak wścieklizna.

  155. liberał napisał:

    Towarzysz politruk, wielki cenzor, redaktorzyna w dalszym ciągu wycina moje komentarze. Piszę po raz czwarty. Trzy poprzednie zostały ocenzurowane – wycięte: 1) moja odpowiedź Aaaronowi; 2) komentarz na temat tego, co myślę o cenzurze stosowanej przez politruka oraz ocena metod, jakimi posługuje się wielki cenzor; 3) drugi komentarz na temat praktyk cenzorskich, stosowanych przez politruka oraz wezwanie do uzasadnienia swojej decyzji. Rozumiem, że, skoro nie ma żadnej odpowiedzi towarzysza politruka, (brak odwagi???) natomiast w dalszym ciągu wycina się moje komentarze, ma to oznaczać, że formułowane przeze mnie uwagi, broniące wolności wypowiedzi, są agresywnie obraźliwe, natomiast te, pisane przez antysemitów i oenerowców, są OK. Brawo towarzyszu politruk, wieli bliźniak, ten od niemieckich mediów, z pewnością wynagrodzi wierną psią służbę.

  156. liberał napisał:

    Drogi Aaaronie, wielki redaktor, zgodnie z Twoją intencją, pomaga liberałowi wyzdrowieć z wścieklizny, jak nazywacie ideę wolności, dzięki czemu nie mogę odpowiedzieć na twój komentarz. Wielki redaktor, niestety, wycina moje kolejne wpisy. Jestem cenzurowany, to zdaje się jest ta psychiatryczna terapia w waszym wydaniu. Jeśli tak ma wyglądać wolność wypowiedzi wg waszych standardów, to gratulacje. W podobny sposób pomagało kiedyś wyzdrowieć UB, SB, wcześniej NKWD, a w innych okolicznościach gestapo. Gratulacje. Bezcenne.

  157. game blackjack…

    Ahora stud poker online bonus casino playtech all download slots 24 ringtones free juegos azar web…

  158. Arek napisał:

    A moze by tak cos zbobic z tym polskim lobby

  159. poquer en linea napisał:

    poker spielen lernen…

    E” strategie poker online jeux poker tour gratuites poker video roulette system video poker strategy…

  160. beata napisał:

    jestescie chorzy

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.