Wrocław przygotował bardzo dobry projekt Expo 2012. Prezydent i wiceprezydenci tego miasta od dawna podróżowali po krajach członkowskich Międzynarodowego Biura Wystaw, prowadząc intensywny lobbing w tej sprawie.
Niestety ze strony państwa dostali bardzo słabe wsparcie.W odróżnieniu od konkurentów, którzy od swoich rządów otrzymali ogromną pomoc. Państwowe władze Korei Południowej i Maroka zdały sobie sprawę z cywilizacyjnej szansy, jakie dać im może organizacja Expo. Premier Korei przylatywał wielokrotnie do Paryża, by osobiście się spotykać z przedstawicielami innych państw, którzy brali udział w głosowaniu. Polska dyplomacja w ostatnich latach nie wykonała małego procentu tej roboty.
Przegraliśmy. Teraz czas na podsumowanie: Co straciliśmy i jakie powinniśmy z tej porażki wyciągnąć wnioski?
Przede wszystkim cała Polska zaprzepaściła szansę na gigantyczną promocję, której skutkiem musiałyby być nowe inwestycje i rozwój turystyki. Na odwiedziny milionów ludzi z całego świata. Wrocław nie będzie miał szybko wielkiego centrum kongresowo-wystawienniczego, które później mógłby przekształcić w nowoczesny kampus akademicki. Około 10 tysięcy ludzi w czasie wystawy mogło dostać czasową pracę, kolejne tysiąc zachowałoby zatrudnienie po zakończeniu imprezy.
To wszystko przeszło nam koło nosa. Dziś możemy tylko starać się wyciągnąć z porażki wnioski. Po pierwsze ? warto się zastanowić, jak wrocławski projekt wykorzystać w przyszłości. Po drugie ? polska dyplomacja musi nauczyć się walczyć o takie projekty. Bo to dla każdego kraju przyspieszona droga do wyższego poziomu cywilizacji.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
No tak… łatwo Igorku napisac. Wnioski, co by było gdyby coś tam było. Na dzień dobry podziękuj „Fatydze” i jej protektorom za to, że przez 5 m-cy nie podpisywała listów intencyjnych. Nasza super dyplomacja w tej kwestii jak się okazuje przez ostatnie dwa lata nie z robiła kompletenie NIC. Wczorajsze próby ratowania sytuacji były zabwane. Wszyscy wiedzą, że dycyzja ws. Expo zapadła kilka m-cy temu.
Czy premier skonczyl juz z cudami? Nie trwalo to dlugo. Dla mnie nie trwalo nigdy. Z farbowanego lisa szybko splyna kolory i wyjdzie szarosc, smutna dla wszystkich.
Nie przegraliśMY, tylko przegrali ludzie odpowiedzialni za starania Wrocławia o organizację Expo, czyli bliscy Pana sercu politycy PO.
Śmieszny był Tusk i jego pani rzecznik, wyliczająca z poważną miną z kim to Tusk rozmawiał przez telefon a do kogo wysłał maila.
Dwa – uczyć to się trzeba, ale jak się rządzi miastem to warto już cos umieć.
Trzy – nie ma czym się przejmować, trzeba zacząć zbierać kasę i za cztery lata pp prostu przekupić większość głosujących.
Szkoda, ze p.Janke nie dawal takich rad gdy byl czas na to. Wtedy siedzial jak zakneblowany i z reszta jego redakcyjnych kolegow klakierowal PiSowi. Teraz jest madry po szkodzie.
Nieudolna i zakompleksiona ekipa pisomaryjnego rzadu zaprzepascila wiele szans i przysporzyla zla publicity naszemu krajowi na forum miedzynarodowym. Po przegranych wyborach rozpierzchla sie po katach i czycha na okazje wznowienia swej destrukcyjnej polityki.
A p.Janke zamiast pisac puste pouczenia powinien nauczyc sie jednego: klakierowanie przegranym dyletantom i nieudacznikom pozbawia jego pisanie wiarygodnosci!
Czytajac ten artykul ogarnia mnie smiech…Wroclaw przygotowal dobry projekt Expo 2012? A jest tam wspomniane o najslynniejszym w historii mieszkancu Wroclawia, o ktorym n.p. w USA slyszalo kazde dziecko i ktory jest na milionach opakowan pizzy, czekoladek i innych produktow. Tak byl taki, ktory po latach stal sie apolityczna legenda. Urodzil sie we Wroclawiu, w Borku i nazywal sie Manfred von Richtfofen, zwany Czerwonym Baronem. Czy wspomniano cos o nim? Co ciekawe Richthofenowie czuli sie bardziej Slazakami niz Niemcami – brat Manfreda nazywal sie Bolko!!! A wspomniano cos o Zjezdzie Pokoju? Nie, bo byl „czerwony”! Nigdy w historii Wroclawia (a takze i Polski) nie spotkalo sie tylu intelektualistow: Einstein, Picasso, malzenstwo Joliot-Curie, Paul Eluard i wielu innych. Jezeli ktos pomija takie fakty to jak najsluszniej powinien byc pominiety przy organizowaniu SWIATOWYCH imprez!!
Dopóki w dyplomacji bedą siedziec postkomunisci po moskiewskich szkołach to nigdy nie bedzie dobrze!!!
To, co pisze publicysta, ktorego lubie, jest ” oczywista oczywistoscia”. Zastanawiam sie, dlaczego piszac o ojcach tej kleski, nie wymienia ani partii, ani nazwisk. Formacji, ktora dopiero 2 tygodnie temu oddala wladze. Juz pare razy pialem na tych lamach, zew z rosnacym rozbawieniem obserwuje, jak ogromny okret Panskiej gazety probuje zmienic kurs z bezgranicznej niemal admiracji PIS- u i jego przywodcy na bardziej krytyczny. Jak widze po Panskim, celnym przeciez tekscie, ten proces jest dlugi… Nota bene, rzadkie, ale krytyczne teksty pod adresem prezesa PIS ( vide: Rafal Ziemkiewicza) nie robia na tym pierwszym zadnego wrazenia, vide: odmowienie ” dysydentom” prawa do udzialu w grudniowym kongresie tej partii.
Expo nie wygraliśmy bo było nie do wygrania – dostaliśmy Euro (przy okazji w świat poszedł sygnał, że nas to może przerastać). Prezydent Wrocławia dobrze o tym wiedział i ciął koszty, dlatego dzisiaj we Wrocławiu nic się nie działo co w zestawieniu z poprzednią prezentacją budzi zdziwienie (takie cofnięcie się w pół kroku).
A pan Dudek lamentował a to w kraju a to w Paryżu – nie przypominam sobie aby lamentujący kiedy wygrał. W promocje zostały zaangażowane potężne środki i trzeba się z tego tłumaczyć Stąd te lamenty, że to przez tych z Warszawy.
W promocji dyplomacja to tylko jeden z kierunków działania. Wiedzą o tym spece od marketingu, ale u nas kasa na promocje traktowana jest jak łup zwycięzców i tylko na lamenty zawsze można liczyć.
olewanie to sposob na pro,ocje naszego kraju
Nic tak nas nie wypromuje jak światłe przywództwo Ukochanego Przwódcy i Ojca Narodu Donalda Tuska, który przeprowadza staruszki przez ulice, a brzemienne kobiety jego imieniem chcą nazywać swych synów. Zatem kichajmy na takie nic nieważne Expo. Co nam po Expo, skoro my mamy jedyne, prawdziwe zawsze na czasie i oryginalne PO.
Swoją drogą Donald Tusk obiecywał tanie państwo, więc i nie wybrał się na żadne wojaże. Obietnice zobowiązują.
Oby tak dalej!
Reakcja Sikorskiego i rządu Tuska na powyższe będzie testem na suwerennośc naszego nowego „rozdania” w stosunkiu do wyborców.
Szkoda, ale po pierwsze spowodowane zostało to nieudolnością polskich władz państwowych i prawdopodobnie znaczym transferem pieniędzy z Koreii, a może też Maroka na rzecz pozostałych państw członków Biura. Nie rozpaczam jednak bardzo, bo jest szansa, że EURO 2012 będzie przynajmniej lepiej zorganizowane.
Spewnością Wrocław przegrał przez Kaczorów.Min.Zdrojewski znalazł juz winnego { porzednią ekipie}.Premier Donio Tusk wysłał do Paryża tzw.drugi garnitur w osobie popierdułki marszałka Borysiewicza.A gdzie był osobiscie?Można snuć różne domysły.Jedno jest takie,że być może przegotowywał sie do wystąpienia do zjezdu ziomkostwa niemieckiego.Pytanie czy to jest napewno premier z polskim rodowodem?Zdaje sie ,że naród obudził sie z ręką w nocniku.
Szkoda, że nowy rząd nie wsparł jednoznacznie i stanowczo projektu EXPO we Wrocławiu. No cóż, Donald Tusk udowodnił koniunkturalizm swej polityki. Skoro po przyłączeniu się pokaźnej grupy graczy rachunek prawdopodobieństwa skazywał Wrocław na niepowodzenie, popieranie jego kandydatury byłoby mocno passe… Taka porażka projektu zdecydowanie popieranego przez nowy rząd nijak by się zapewne miała do propagandy sukcesu i „irlandzkiego cudu”. W takich kalkulacjach nie ma najwidoczniej miejsca na politykę „miłości”. Szkoda, że Tusk to nie fighter, a nowa władza nie walczy jak lew o interesy Polski i Polaków… Szkoda…
To dziwne, że przegraliśmy. Od miesiąca mamy taki świetny rząd, najlepszego ponoć ministra spraw zagranicznych i dodatkowo „Specjalistę od Spraw Trudnych lub Beznadziejnych”. Cud się nie wydarzył, choć obiecywano nam przed wyborami same cuda. Czy znowu winne są te nielubiane Kaczory? chyba tak, bo jak coś się uda, to będzie zasługa Tuska, ale jak coś nie wyjdzie, to zawsze wina PiSu
”Przeszło koło nosa”, podziękujcie PO.
Niemcom nie zależy aby Polska była silna po to nasadzili Tuska.
Trzeci felieton pod rzad o EXPO. Ile panu płacą?
„Polska dyplomacja musi nauczyć się walczyć o takie projekty” – po 2 staconych (zfotygowanych) latach bedziemy nareszcie znowu dyplomacje mieli. Bogu dzieki… .
A mnie się wydaje, że na tym projekcie nie zależało ani Warszawie ani Wrocławiowi. A na przegranej ktoś chciał zbić majątek… polityczny.
Słyszałem wiele opinii samych wrocławian na ten temat i nawet oni byli przekonani o tym, że EXPO2012 przejdzie im koło nosa.
Gdyby tak przyjrzeć się działaniom wszystkich stron naszego politycznego grajdołu, nikt nie wykonał tego, co wykonać by należało, żeby projekt Wrocławia przeszedł.
Drogi Panie Redaktorze,
Co tak Pana poniosło?Czyżby zatracił Pan poczucie realizmu.Zgadzam sie z jednym ,to była wielka szkoła.
Proszę popatrzeć na wyniki głosowania.Niech Pan nie
kopjuje GW.Serdecznie pozdrawiam i dalej czytam RZ.
Mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa.
Dlaczego głosowało na nas tylko 13 krajów.
Przecież sama UE ma znacznie więcej członków a wybrali dość egzotyczną lokalizację…
Szanowny Panie Redaktorze
Pana diagnoza o porażce Wrocławia w staraniach o EXPO 2012 jest błędna.
Przed powiększeniem składu kolegium głosującego na kandydatury byli tam przedstawiciele ok.90 państw. Wtedy mówiono, że kadydatura Wrocławia jest najlepsza co oznaczało poparcie 30-40 głosów (zakładam specjalnie duży margines błędu). Co zatem stało się, że podczas wczorajszego głosowania kandydatura Wrocławia dostała tylko 13 głósów? Kiedy straciliśmy te ponad 20 głosów (zakładam, że nikt z ponad 40 nowych państw nie głosował na Wrocław)? Przyczyna jest prosta – dyplomatolstwo obecnego rządu. Zamiast wyjechać do Paryża w najlepszym składzie wysyła się , z łapanki, „trzeci garnitur” w postaci marszałka senatu i ministra kultury, zamiast bezpośrednich spotkań najwyższych władz polskich w Paryżu transmituje się na telebimie wystąpienie Premiera Tuska w stylu Putina. Koszmar. Takim ignoranctwem wobec przedstawicieli innych państw nie zyskalismy nowych głosów a wręcz odwrotnie – stracilismy te ponad 20, o których wspomniałem wcześniej. Traktowanie przedstawicieli innych państw jako „bydło” pokazało miernotę polskiego rządu. I gdzie sie podział ten wielki p.Bartoszewski – główny doradca p.Tuska od spraw międzynarodowych? Sam jest dyplomatołem.
Polska jest juz w kieszeni brukselskiej, wiec Wroclaw nie byl jej potrzebny. Przeciez wszyscy wiemy, ze te wszystkie „wydarzenia” (futbolistyczne, artystyczne, nawet Nobel), staly sie tylko i wylacznie sprawami politykow i ich lobby. Wiec nie ma co rozpaczac, to bylo do przewidzenia.
Po pierwsze, moze rownoczesnie z Euro2012 byloby to o jeden numer za duzo. Moze tez tak mysleli glosujacy (ci ktorzy mysleli, a nie zostali posmarowani). Moze zamiast wkladac dwa grzyby w barszcz, nie zaszkodzi odczekac do nastepnego razu.
Po drugie, na tym mozna zarobic, albo stracic.
Z propagandowym efektem jest roznie (pisze o wlasnym odbiorze). Hanoweru prawie nie zauwazylem, raczej w kontekscie problemow. O Aichi slyszalem wiele, chyba naprawde spotkala sie ta wystawa z szerokim odbiorem. Przed wielu laty wydarzeniem bylo Expo67 w Montrealu i 70 w Osace, pelne optymizmu i dynamiki lat 60-tych.
http://www.architecture.uwaterloo.ca/faculty_projects/terri/expo67.html
Proszę zapytać dlaczego przegraliśmy P. Gieremka, Bartoszewskiego, Michnika, Kwaśniewskiego, Wałęsę..and company – dlaczego przegraliśmy. Nie wysyłajmy do promocji żadnej sprawy polskiej b. Premiera czy obecnego Prezydenta. Oni od ponad dwóch lat byli tak ośmieszani, szkalowani, że ich obecność nic by nie pomogła. Pan Gieremek ma wielki wpływ na opinię francuską, co zrobił wtej sprawie? Czyżby Jego rola opiniotwórcza już się skończyła?
Czytanie komentarzy do tego tekstu to urocza, choć nieco zatrważająca zabawa. Oto z części z nich wynika, że odpowiedzialność za przegraną spada na… PO! Oczywiście, nie powinienem być zdziwiony, przecież zgodnie z Twierdzeniem Kaczyńskich – wszystko złe jest w Polsce winą PO.
Niemniej czasem, naiwnie, marzę o tym, że niektórzy proPiSowcy wykrzeszą z siebie choć odrobinę refleksji.
PO objęło rządy na ile przed głosowaniem? Tydzień? To ostatnie dwa lata polityki zagranicznej prowadzonej według hasła: „powstaliśmy z kolan i będziemy tak stać, aż ktoś nas wreszcie przesunie” przynoszą kolejne efekty. Swoisty pisowski NEP (Nowa Efektowna Propaganda) nie pierwszy i nie ostatni raz wychodzi nam bokiem. Bo oprócz propagandy, kompromitacji i chaosu nie ofiarowali nam Kaczyńscy nic.
…no,nasz premier też się wysilił i wysłał kasetę dźwiękową z nagraniem przekonującym ,że to nam się należy organizacja EXPO.
Może głos się nie spodobał?
No to we Wrocławiu nie POrządzili. POzory nie wystarczą gdy trzeba pracować.
Łapanie srok za ogony
Dobrze się stało, ześmy nie dostali tego EXPO. EXPO, EURO i co tam jeszcze – a robotników brak, bo wszyscy się rozjechali za lepszym życiem. Zróbmy dobrze EURO2012, będzie mieli super sukces zamiast dwóch porażek.
Panie Igorze, szkoda, ze gdy byl czas na np wysylanie listow do innych panstw, ktore Fotyga trzymala w szufladzie to w RZ nie znalazl sie nikt kto mogl o tym napisac.
Smieszne jest to ze w tej samej gazecie Semka wysila sie jak to Fotyga usuwala zlych (zukladzionych dyplomatow) i zatrudniala dobrych, a pan opisuje dyletanctwo MSZ.
Po 2) Takie partactwo juz nie wroci, bo Fotyga jest tylko jedna.
Po 1) Trudno mozna startowac jeszcze raz
I to z powodu Kaczynskich Wrocek dostal 13 glosow?Dziwne.Ja slyszalam , ze beznadziejny , szkolny temat Euro – cos tam o czasie wolnym byl potraktowany w bardzo zachowawczy sposob , a wczorajsza prezentacja byla nudna.I to by bylo na tyle.
Cytat:
According to analyses of the last 19 World Expos, researchers found that, with the exception of the Seattle World Expo which made a small profit, the other 18 host cities all lost money.
The one held in Vancouver in Canada lost C$32.6 million. The World Expo 2000 held in Hannover in Germany is estimated to have lost about US$1.1 billion.
Tlumacząc na nasze: wszystkie expo przynosiły straty. Pytanie czy stać nas na expo… I tyle.
Panie redaktorze,
po pierwsze dobrze sie stalo ze nie mamy na karku nastepnej deficytowej imprezy. Z panskiego artykulu mozna wnosic, ze ogarnely nas jakies niesamowite cymesy. Najwidoczniej zapomina pan lub celowo pomija maly, prosty fakt: ze srodki na przygotowanie Expo wyklada kraj organizujacy a pewnosci wplywow i zyskow raczej nie ma. Skad pana zdaniem maja naplynac te miliony zwiedzajacych z zagranicy? Z Niemiec gdzie ostatnie Expo
na skutek malego zainteresowania skonczylo sie kolosalnym deficytem (2.4 mld DM)? Do Japonii tez raczej malo kto chcial przyjechac z zagranicy z wiadomym skutkiem finansowym (3 mld USD strat)? Czy moze z Hiszpanii gdzie przez prase przelewa sie obecnie fala oburzenia (planowany deficyt przekroczyl juz 3 mld. Euro)?
Dlatego fakt ze Euro nie odbedzie sie we Wroclawiu jest sukcesem.
I dlatego po drugie: nie powinien pan przypisywac tego sukcesu obecnej ekipie. Jest to wylaczna zasluga ekipy püoprzedniekj. Jedna z niewielu.
Ufff, nie zmarnowano kilku milionow.
W czasie wyborczej konwencji PO we Wrocławiu,Tusk podkreślał jak bardzo kocha Gdańsk i Wrocław.Reszta PO-wiaków piała to samo.Ku zadowoleniu zebranych, Zdrojewski przypomniał, że PO jest kulturalna, żegna się właściwie,po czym wspomniał słynne słowa do warszawskiego menela. No i pożegnała PO Wrocek z EXPO.
poldek53 – Ty jestes POLAK do tego patriota – pocwicz wiec sumienie Zpewnoscia i NA pewno – bo tak kaleczysz jezyk polski ze robi sie slabo
To że nie będzie we Wrocławiu EXPO przyjąłem z ulgą, kolejna impreza do zrobienia, na której bardzo trudno coś zarobić, łatwo się można przejechać. W świetle niemrawego podejścia do organizacji EURO 2012 to byłby kolejny niepotrzebny problem na głowie.
Natomiast smutek ogarnia mnie po tym, gdy okazuje się że niecała połowa państw członków UE głosowała na Polskę – to niestety bardzo wymierne podsumowanie naszej polityki zagranicznej, jak możemy liczyc na głosy jakichś państw Afryki czy Azji, jeśli kraje nam dużo bliższe nie pałąja do nas sympatią, jesli nawet z nimi nie umieliśmy tego załatwic
Wnioski wyciągać trzeba z każdej porażki , a w dyplomacji jest bardzo dużo do naprawy po pani Fotydze
Polska straciła gigantyczną okazję do poniesienia strat liczących kilkanaście miliardów euro, tak jak Niemcy.
Promocja Polski odbędzie się podczas Euro 2012 za o wiele niższą cenę.
Nie bardzo rozumiem ,dlaczego upieramy sie przy organizacji EXPO we Wroclawiu.Czemu nie szukac innego ,bardziej znanego w europie i na swiecie.Krakow ,Szczecin moze Katowice.Nie wyszlo dwa razy.trudno.Nic na sile.A swoja droga,do zacieklych wrogow Pisu.Doluzcie do win Pisu ,I i II wojne swiatowa,Wszystkie rozbiory,potop szwedzki,stan wojenny,podeszly wiek Bortoszewskiego,alkocholizm Kwasniewskiego i Bog wie co jeszcze. Pozdrawiam.
D. Tusk nie pojechal na ogłoszenie wyników.
Powody:
1 (bardziej prawdopodobny) Ogólnie wiadomo było, że „przegramy”. Firmowanie własna twarzą porażki ( w dodatku wynikłej w duzej mierze z „zaniechań” poprzedniej ekipy) to polityczne samobójstwo.
2 (mniej prawdopodobne powody) D. Tusk stwierdził, że EXPO sie nam nie oplaca, lub nie damy rady organizacyjnie pogodzic tego z Euro.
Co do oceny samorządu Wrocławia – wydaje mi się, że zrobili większość z tego co powinni i jeszcze kilka rzeczy nadto.
Przypominam, że Wrocław to jedno chyba najdynamiczniejsze z polskich miast ( mówie o tych dużych).
Panie Redaktorze, nie wiem czy jest Pan przedstawicielem rocznika, ktory (jak moj) cala mlodosc przezyl w czasach Solidarnosci i JPII, czyli Generation JPII, wiec nie wiem czy Pan pamieta te sama uspakajaca retoryke i sofistyke tzw. „odnowy”; zwlaszcza w 1982 roku, gdy wybuchl stan wojenny. Rzecz jasna (co nieczesto jest pamietane..) husaria stanu wojennego miala swoja Elite, Intelektualistow i Inteligencje, ba nawet swoje Korporacje, ktore mialy swoje sklepy za firaneczkami, a w tych sklepach byla szynka i aparaty wideo; dzisiaj sa w nich sute posady w UE….
…. bardzo to chwytliwe: „make love, not war!” – a my (towarzysze za kulisami) zadbamy o reszte, czyli o wadze i majatek narodowy
Dla mnie ta uspokajajaca, kojaca niemal retoryka przypomina „Szeregowca Ryana” Spielberga, gdzie w pewnej scenie zolnierz niemiecki sczepiony w walce wrecz z zolnierzem Jankesow, szepczac kojace slowa, wbija mu powoli sztylet w piers, czy w gardlo….
Nowe rzady to stara postkomuna w nowej wydmuszce pn. Donald „Wszechmogacy” Tusk. Ich haslem jest ODNOWA czyli MILOSC. Dla mlodych (dla mnie juz nie, szkoda
Chcielismy dobrze, a wyszlo jak zawsze…
Nauczka, jak kiepsko w Polsce wyglada organizacja. Nie tylko dyplomatycznego lobbingu za EXPO, ale wszystkiego – od autostrad po nauke.
P. Tusk powinien wziac sie ostro do roboty i uruchomic fachowcow. Inaczej bedzie zawalac kolejne sprawy, a z jego popularnosci nic nie zostanie. Sukcesy w PR nie zastapia sukcesow.
P Janke brakuje mi tu konkretów!Niech pan wyrażnie napisze ,że to rząd PISuaru miał …gdzieś EXPO!”Wybitna” p Fotyga przez 6 mies nie zdołała wysłac listów poparcia !Zrobił to w ostatniej chwili p Sikorski!KONKRETNIE!!!!
Podziękujcie Geremkowi i jemu podobnym z Wałęsą na czele – po co jeżdzili po świecie i bajdurzyli niestworzone głupoty na temat Polski ?
nie wiem czy jest czego żałować, znam targi w hannoverze to była kompletna klapa, zresztą expo to było dobre 100 lat temu, można było zobaczyć 1 zarówkę na wystawie bodaj w paryżu. Teraz przy internecie traci to sens a targi trochę robią się imprezą turystyczną – polskie stoisko w hannoverze biło reki\ordy a była to makieta puszczy białowieskiej. A sam projekt wrocławski to bańka mydlana i propaganda
Nie chodzi o to żeby złapać króliczka
tylko o to żeby gonić go.Pojeździli sobie , wydali mnustwo kasy , a winna jest Fotyga i Kaczyńscy.Efekt cieplarniany to także ich wina.Euro dostaliśmy tylko dlatego , że ktoś przewidział wybory i wygraną w nich partii Tuska.A kiedy nie zdążą ze stadionami to znowu bedą winni Kaczyńscy.Tak jak za przymrozki na wiosne i za przyszłe powodzie i gradobicia oraz za śmiertelne wypadki na drogach.Kompetentny populistyczny liberalizm w akcji.
nieudolność, niekompetencja i niechęć – to główne cechy postkomunistycznych „dyplomatów” zadekowanych w MSZ.
Ach te „wspaniałe” moskiewskie szkoły…
Sejm powinien złożyć wniosek o postawieniem przed Trybunałem Stanu Pani Fotygi, o rażące niedopełnienie obowiązków służbowych, a przez to działanie na szkodę państwa.
Bez względu na to czy Wrocław miał szansę, czy jej nie miał, jaka partia zangażowana była w projekt i przygotowania EXPO, jeśli cały przedsięwzięcie zostało zakceptowane przez władze, minister MSZ powinien przede wszystkim dopełnić wszystkich czynności aby wypromować Polskę i Wrocław na całym świecie.
Szanowny Panie Igorze! Trzeba było nad tym mlekiem płakać wcześniej, gdy istniała jeszcze szansa na zwrócenie uwagi opinii publicznej na sfatygowane podejście do tego problemu.
Na szczęście w komentarzach widzę, że pojawiają się Yntelygenty, którzy papkę z Radia Maryja już przetrawili i wiedzą, że za wszystkie niepowodzenia winę ponoszą moskiewskie szkoły.
Dzisiaj należy wyciągnąć wnioski, ale przedwczoraj „jechało” się po PO. No to przejedźmy się po dzisiaj po PiSie Panie Janke, ale tak uczciwie.
Dzisiaj kiedy opinia publiczna wie o wiele więcej, niż wiedziała wczoraj swobodnie można wyciągać wnioski. Pierwszy nawet mój ociężały umysł ogarnia. Nie podpisane od kilku miesięcy zaproszenia – SKANDAL.
Widać ludzie wcale nie są tacy głupi, a ich intuicja nie zawiodła, że głosowali PRZECIW PiSowi.