Kilka dni temu gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger podpisał szkolne prawo antydyskryminacyjne, zgodnie z którym z podręczników znikną takie słowa jak „mama”, „tata”, „mąż”, czy „żona”.
Dlaczego? Żeby nie urazić uczuć homoseksualistów, biseksualistów i transseksualistów. Po prostu, jak wyjaśniał jeden ze zwolenników nowego prawa, do świadomości dzieci nie może przedostać się nic, co mogłoby sugerować, że „naturalna rodzina – mężczyzna i kobieta z dziećmi – jest czymś normalnym lub typowym, albo że heteroseksualność jest normą”. W przypadku niezastosowania się przez wychowawców w szkołach publicznych do nowych przepisów przewidziane są surowe kary, z wyrzuceniem włącznie.
Piękny to przykład, muszę przyznać, prawdziwego postępu. Ma on polegać na tym, żeby nikogo nie wyróżniać i nie oceniać. Pełna równość wszelkich zachowań. Chociaż, zaraz, zaraz, czy aby na pewno równość? Dlaczego podobnej ochrony prawnej nie zapewniono heteroseksualnej większości, którą przecież też mogą obrażać „alternatywne mniejszości”. Skoro nic nie jest normą, to dlaczego ma być normą to, że zachowania mniejszej liczby jednostek należy chronić przed zachowaniami większej? Dlaczego słowo „mama” razi a słowo „gej” nie? A może należałoby pójść dalej i zakazać reklam z heteroseksualnymi parami, filmów, książek?
Ale zmiany prawa, obawiam się, nie wystarczą. Ludzie powinni przestać być tym, kim są obecnie i przemienić się w męsko-żeńskie-obojnacze hybrydy pozbawione rodziców i dzieci. Jeśli nie zastąpimy zaimków osobowych jednym słusznym „ono” i nie usuniemy śladów płciowości zawsze ktoś będzie się czuł urażony. Oto wyzwanie dla nowych utopistów.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
On się przejął rolą jako Terminator. Zdeterminowany Austriak zdeterminuje Kalifornie.
Boże, a on chce zostać prezydentem USA !
Rach ciach i po ludzkości.
Co się Franz Josephowi nie udało to uda się Scharzeneggerowi z Hollywoodu.
Koniec świata.
Schwarzenegger zwariował,świat stanął na głowie.Poprawność polityczna jest największym grzechem współczesnych demokracji zachodu.Drogo za to zapłacimy.
idioci
nie wiem,czy zastanawial sie ktos nad ostatnia moda” made in california”ale to pachnie prowokacja..gubernator californii arnold schwarcenegger jest ultrakonserwatywnym katolikiem…po prostu homosie i prawo rzekomo ich chroniace maja stac sie sola w oku konserwatywnego spoleczenstwa amerykanskiego..california jest w wiekszosci katolicka a wiec znow pole do popisow katolickich apostolow wyzszosci religijnej..zapach z tego rzymski,,,devide et impera ma nie tylko symboliczne znaczenie..
a to dopiero poczatek, Panie Redaktorze
Niech Pan uwaznie czyta prase swiatowa pod kkatem tego typu informacji, a codziennie bedzie Pan zagrozony zwichnieciem szczeki ze zdumienia.
to nie sa utopisci – to jest Nowa Lewica – spelnione marzenie Marcuse i Horkheimera. Oraz Mao i Che i Adama Mich. Po prostu ludzie ci przeniesli swe zainteresowania z nudnej i „glupiej” walki o sprawiedliwosc spoleczna dla jakichs – a fe – spoconych prosciuchow-roboli z ich kupa umorusanych bachorow – na manipulacje „gender”, konstrukcja nowego czlowieka z retorty, budowa swiata pieknych, poslusznych i martwych lalek Barbie i Kenow.
Dlatego wlasnie jestem w 100% za konserwatystami, ale prawdziwymi, nie takimi jak chadek Prodi, holenderska chadecja czy niemieckie CDU, ktore juz wielokrotnie proszono o zdjecie z nazwy „C” – chrzescijanska. Poniewaz to C nic juz tam nie znaczy….
Dlatego tak mocno kibicowalem PiS oraz temu co jest na prawo od PiS, czyli RM. Bo tam sa (oprocz ludzi nieciekawych) osoby, ktore widza dokladnie i bardzo wyraznie, co sie na „wielkim” swiecie dzieje, a raczej co pichci naszym dzieciom i wnukom swiatowa partia poprawnosci politycznej, czyli obecna lewica+liberalowie
Ateusz… nieprawda… szkoly publiczne w Californi sa bardziej zainteresowane ultraliberalna, antyrodzinna, i antychrzescijanska indoktrynacja dzieci i mlodziezy i to nowe prawo jest po prostu nastepnym elementem tej praktyki… Dobrze pasuje do pigulek przeciwciazowych dla 11-stolatkow, swiat zimowych zamiast Bozego Narodzenia, lekcji wychowania sexualnego dla 6 i 7 latkow gdzie mowi sie o Adamie i Janie jako rodzicach itd, itd…
ale to juz zupelnie inna sprawa… My juz tutaj drogo placimy za tego typu prawa…
Przyklady mozna by mnozyc w nieskonczonosc…. Wiem cos o tym bo mieszkam jus to od 25 lat a moje dzieci chodza do prywatnych szkol aby uniknac wlasnie takiego prania mozgow…. no i oczywiscie aby mogly nauczyc sie wiecej niz slabo czytac i pisac po 12 latach szkoly.
>Jeśli nie zastąpimy zaimków osobowych jednym słusznym ?ono? i >nie usuniemy śladów płciowości zawsze ktoś będzie się czuł >urażony.
Na poczatek na gruncie jezyka polskiego proponuje ustawowe wyeliminowanie rodzaju mesko-osoboweg (ci mezczyzni, ci chlopcy, ci panowie, ci bogowie vs. cala reszta: te kobiety, te feministki, te smiecie, te badziewie, etc.
))))
bluej…nie masz racji ,liczy sie dlugofalowa degeneracja normalnych stosunkow miedzyludzkich,aby w odpowiednim momecie powiedziec:patrzcie oto winni a devide et impera ma tutaj szczegolne miejsce..
A ja naiwny zawsze szanowałem Arnolda za to że jako jeden z niewielu aktorów się jeszcze nie rozwiódł, że to ambitny gość z zasadami, że republikanin… a tu taki kwas… ręce opadają
Zawiodłem się na nim. Może mu odbiło na stare lata?
Jak rozumiem, ta straszna ustawa to SB 777? Tyle że tam nie ma nic o mamie i tacie. Jest, owszem, o braku dyskryminacji ze względu na – no wiesz, bycie podludziem: kolorowym, gejem, niepełnosprawnym, i tak dalej. Ale skąd się Lisickiemu wziął zakaz używania słowa „tata” (and compatible), jeśli nigdzie w tekście ustawy nie ma „mother”, „father”, „mom”, „dad” itp.? Wyssaliście to obaj z palca, bo tak wam się wszystko kojarzy, z obozem koncentracyjnym, w którym różowe SS strzeże politycznej poprawności?
A nie zauważyliście nawet takiego detalu, jak to, że Schwarzenegger jest republikaninem i konserwatystą, i budowanie takiego politpoprawnego lagru byłoby sprzeczne zarówno z jego przekonaniami, jak i z politycznym interesem?
Norweskie media rozprawiają nad kolejnym szokującym pomysłem liberalnych pedagogów: w Oslo dzieci od najmłodszych lat mają być poddawane są eksperymentowi „przyzwyczajania do seksualności”. Oto w przedszkolu przy ulicy Bjerkealeen [Al. Brzozowa] dzieci mają biegać nago, wolno im będzie zaglądać sobie do pupy, onanizować się, imitować kopulację, granicą zabawy jest jedynie zakaz „wkładania do środka”.
- Uważa się, że seksualność wśród dzieci jest nieistotna. Otóż jest. Dlatego seksualnych zabaw dzieci nie należy powstrzymywać, nawet w przedszkolu – mówi przedszkolanka i pedagog Pia Friis [zdjęcie tej pani - tutaj]
- Dzieci mogą się oglądać i poznawać swe ciało. Mogą bawić się w lekarza, mamę i tatę, zabawy pupowe, kopulacyjne, mogą tańczyć nago i onanizować się. Nie powinno się tego powstrzymywać. Ale tą seksualność należy też socjalizować, tak aby nie wolno było trzymać się za genitalia podczas posiłków.
Jedno jest pewne, że prędzej czy później dzieci będą uprawiać zabawy seksualne i badać się w przedszkolu. Ale gdy personel jest niepewny, dzieci zarażają się ciekawością, co odbija się negatywnie. Zapomina się, że dzieci mają chuć, i że niekiedy przeżywają orgazm.
Psycholog i seksuolog Thore Langfeldt przyznaje rację Friis:
- Dzieci muszą uczyć się o seksualności, w przeciwnym razie mogą mieć problemy. Nie rozumiem negatywnych reakcji na idee z przedszkola Bjerkealeen.
Ludzie, którzy uważali, że promowanie wartości i walka o wartości jest zagrożeniem dla ich wolności, dość niespodziewanie narzucili swoje pseudowartości innym. Tak się kończy ludzka letniość. Jak się nie będziemy mocno opowiadać za tym, co naprawdę jest wartością (którą możemy wyczytać z naszej natury), to u nas niedługo będzie to samo… Polecam wsłuchać się, co o człowieku i wartościach mówił Jan Paweł II…
ateusz,i co ci chodzi ?Tak ciezko ci po prostu przyznac ze chrzescijanie sa ostoja cywilizacji?
no ale przeciez on tak swietnie w TV wygladal.. tak jak donek, ktory do spolki z filipinem wprowadzi u nas ruch lewostronny. na jego ulubionych wyspach juz taki jest.. przede wszystkim jednak najwyzszy czas skonczyc z ta razaca dyskryminacja najbardziej postepowych obywateli. oni przeciez strasznie cierpia. jak dlugo jeszcze mozna ich zmuszac do przepuszczania tych z prawej?
Pan L. jak zwykle straszy, wyrywa z kontekstu i nie sili się na zrozumienie
Uusuńmy też słowo człowiek
Mieszkam w Kalifornii – jeszcze nie jest tak zle! Schwarzenegger wetowal juz mniej radykalne pomysly. W kazdym razie niech Pan nie wierzy w eplotki http://www.truthorfiction.com/rumors/c/california-code.htm
Dlatego zawsze bede glosowal na konserwatywna prawice i od teraz nie dam powiedziec zlego slowa na Ojca Rydzyka. To co mowi Senyszyn,Sroda,Szczuka,Jaruga-Nowacka,czy Biedron,[wszyscy pod skrzydlami lewicy] i cale srodowisko Wyborczej, to nic innego jak budowa przedpola dla tak rozumianej pseudo wolnosci i niszczenia naszej tozsamosci narodowej i kulturowej,bo wtedy najlatwiej zniewolic narod.
Poprawnościowcy nie ustają w eksperymentach. Bawią się w najlepsze. Ale natury ludzkiej i tak nie oszukają. U dzieci lub dzieci tych dzieci dojdzie kiedyś do wybuchu. Zapowiada się piękna rewolucja. Bo nie takie reżimy ideologiczne upadały, zawsze po nich pojawiał się u ludzi głód prawdy o człowieku i bycia zgodnego ze swoją ludzką naturą. Natury na stałe nie da się zmienić, choć można doprowadzić do tragedii pojedynczych ludzi. To eksperyment, który nie może się powieść, choć pewno niejednemu człowiekowi zepsuje życie. No cóż, po Schwarzeneggerze trudno było spodziewać się mądrości. Jest tak mądry jak filmy, w których występuje.
Nie dziwię się decyzji Arnolda Schwarzenegger’a, skoro słyszałam na szkoleniach w IPiNie, że wielu aktorów przejawia cechy zaburzeń osobowości,tj. m.in. posiada pozacierane granice psychologiczne. Jednym z przejawów tego zjawiska psychologicznego jest relatywizm w myśleniu i utożsamianie się z płcią przeciwną, bądź brak ukształtowanej tożsamości płciowej. W związku z powyższym wiele osób (aktorów) z tego typu osobowością potrafi wcielać się bez większego problemu
się w różnego rodzaju charaktery, tracąc przy tym kontakt z tym, co jest realne i normalne na rzecz świata wyimaginowanego, nierzadko wynaturzonego.
Pytam się, dlaczego w podejmowaniu ważnych decyzji polityczno – społecznych biora znaczący udział osobowosci o nieprawidłowo ukształtowanej strukturze osobowości, a nie osobowości ZDROWE?
Człowiek zdrowy psychicznie i o zdrowej osobowości zawsze będzie identyfuikować się z własną płcią biologiczną,a nie odmienną. Tak podają zpecjaliści d.s. duszy ludzkiej, tj. psychologowie i psychiatrzy.
Mieszkam w Kalifornii; panie Lisicki, prosze przestac wypisywac bzdury i lepiej przygotowywac sie do felietonow. Tego ucza juz w podstawowce, przynajmniej tu, w Kalifornii. A poza tym, to zajmijcie sie soba we wlasnym kraju.
Marek…. Z pozoru masz racje. Nic nie ma w dokumencie SB 1437 ktore by mowilo o zakazie uzywania slow mama i tata. Ale moze sam wiesz ze istnieja obawy ze prawo to zostanie wykorzystane w ten wlasnie sposob aby uznac model rodziny w ktorej jest ojciec i matka jako obrazliwy dla niektorych mniejszosci…. Aby nie byc posadzonym o dyskrymincje nauczyciele przestana mowic o tym modelu rodziny skupia sie na alternatywach i niedlugo tradycyjny model rodziny bedzie tabu w dyskusjach i politycznie niepoprawny.
Nie jest to pierwszy i nie ostatny raz kiedy tak napisane prawo uzywa sie do zakneblowania ust ludziom ktorzy nie za bardzo maja ochote na liberalna inzynierie spoleczna California style…
„Polskie” elity nie raczą zapytać społeczeństwa o zdanie w sprawie Traktatu UE,który jest konstytucją UE. W 1997r. Polacy mogli się wypowiedzieć w sprawie Konstytucji RP. W o wiele ważniejszej kwestii ,czyli w sprawie Eurokonstytucji nie mogą się wypowiedzieć. Hańba !
Jaka zabawna dyskusja. Te wszystkie oburzone reakcje na panski primaaprilisowy zarcik, przypuszczam panie redaktorze ze zasmiewal pan sie do lez, nieprawdaz?
Pan przeciez nie na serio, prawda?
Bo nie moge sobie wyobrazic ze napisal pan ten tekst na podstawie jakiegos streszczenia w jednycm z konserwatywnych portali dla nawiedzonych zwolennikow sekty adwentystow dnia siodmego. Nie czytajac Senate Bill 777 w ktorym nie ma mowy o bzdurach i plotkach ktore pan wymienil. Gdybym jednak cos przeoczyl to bardzo prosze o wskazanie miejsca w ktorym jest mowa o zakazie uzywania pojec mama i tata jak rowniez grozacych nauczycielom sankcjach.
Dla ulatwienia – tu jest pelen tekst:
http://info.sen.ca.gov/pub/07-08/bill/sen/sb_0751-0800/sb_777_bill_20070409_amended_sen_v98.html
z wyrazami szacunku
To jest poczatek ciezkiej choroby tego swiata , ktora funduja nam roznej masci kuglarze w zyciu i globalnych mediach. Najgorsze jest
ze choroba ta rozwija sie nieprawdopodonie szybko, czesto wsrod ludzi ( chociazby Schwarzenegger ), ktorzy powinni byc szczegolnie uodpornieni na jej dzialanie. Ludzie zarazeni ta choroba zaczynaja kazdego odmienca ( normalnego osobnika ) traktowac prawie ze za przestepce. Presja tych srodowisk jest tak silna ze w rezultacie ogromna wiekszosc normalnych ludzi zaczyna panicznie bac sie wyrazac i bronic swoich tradycyjnych pogladow. Obserwuje to zjawisko od wielu lat mieszkajac w Kaliforni ale rowniez zauwazam poczatki tej choroby w Polsce. Mam nadzieje ze Polacy, ktorym trudno zarzucic jest brak zdrowego rozsadku nie dadza sie tej zarazie opetac ?
Zanim zaczniecie pisac takie brednie proponuje
Bog stworzyl czlowieka wolnym….. i wszystko bedzie wygladalo inaczej
pomyslcie zanim napiszecie
Czy pan Lisicki napisał prawdę, czy nieprawdę?
Stanisław Remuszko
Pan Lisicki napisal nieprawde.
Panie redaktorze, niech pan nie zmienia tematu.
Daj Boze LiD+PO+PSL nie uzyskaja 66%, bo oto w tej chwili im chodzi. W przeciwnym razie nie rozwala IPN, nie zamkan archiw!Napisz pan cos w koncu na ten temat! Ostrzez pan ludzi! Nei wolno sie poddawac!
Ten tekst powyzej ktos inny moglby napisac. Pisz pan jak jeszce tydzien temu pan pisales!
I tak pana komuchy za porady interncjonalistow z GW zwolnia. GW nie wybaczy takiej uczciwej gazety nikomu. Beda was zwalniali powoli zeby Bron Boze jeszcze lud , ktoremu wlasnie wmowiono ze dobrze dla niego jest kiedy nie sciga sie korupcji (czytaj zlodzieji ktorzy ten lud roboczy okradaja) zaglosowal za takim wlasnie pomyslem.
No to jak bedzie ta „mama” i „tata”?Kiedys widzialem program p.p.
Miodka i on tam mowil ze mama to sie tak wymawia u dziecka naturalnie i nic na to nie mozna poradzic to co w tych kolyskach dzieciaki to maja wolac ono?No chyba kogos powalilo!
Pan Lisicki napisał nieprawdę, choć pewnie świadomie nie kłamał. Oparł się po prostu, niczego nie sprawdzając, na kłamliwych publikacjach internetowych i deklaracjach organizacji ultra-konserwatywnych.
To kompromituje go jako odpowiedzialnego dziennikarza, a jako naczelnego poważnego pisma tym bardziej.
Adres pełnego tekstu podany jest w liście pana rmstemero. W tekście ustawy SB 777 nie ma absolutnie nic na ten temat, jest jedynie zakaz dyskryminacji. Można się słusznie śmiać z postępowego neo-purytanizmu obyczajowego, ale opowiadanie jawnych kłamstw na jego temat nie tylko nie utrudnia, ale wręcz ułatwia mu życie i działalność, kompromitując zdrowy rozsądek.
Inaczej mówiąc, red. Lisicki został klasycznym „obiektywnym sojusznikiem” obyczajowych ekstremistów.
Wydaje mi się, że pan Lisicki zbyt prędko zaufał niezbyt godnym zaufania stronom internetowym. Trzeba trochę przyłożyć sie do szukania w internecie, zanim wykorzysta się news!
Ale to jest jedna sprawa, a inna – że rzeczywiście jest tego rodzaju neoliberalny trend (patrz pewne zarządzenie szpitalne w pewnym regionie Szkocji, o którym też wiele pisano.) Ja sama byłam zdumiona i zniesmaczona, przeglądając pewną amerykańską bazę danych o „wielkich ludziach”. Była tam zupełnie niepotrzebne według mnie rubryki „płeć” (jakby to nie było oczywiste dzięki imionom, oraz zastosowaniu zaimków „he”, „she”) i „orientacja seksualna”. W rubrykach nie było wiele miejsca i info raczej lakoniczne, dlatego denerwowało mnie marnowanie miejsca na życie osobiste tych postaci. Np. można się było dowiedzieć, że niejaki Frederic Chopin był mężczyzną heteroseksualnym, ale nie że był emigrantem politycznym, choć to drugie chyba więcej by wniosło do obrazu artysty. Co mnie to obchodzi, czy jakiś poeta lub matematyk był gejem czy nie, albo czy był czarny. Dla mnie to właśnie jest rodzaj nietolerancji. Idiotyczne. A Pana Lisickiego, którego felietony naprawdę lubię, błagam o lepszy research…
I ten Pan jest redaktorem naczelnym Rzepy. No koń by się uśmiał…
To jest memento. Głosujcie na PiS albo LPR;-)
Tych wszystkich, którzy podważają wiarygodnośc tych informacji odsyłam do stron angielskich. Przeczytajcie sobie m.in. artykuł „BRAVE NEW SCHOOLS” California ‘Mom,’ ‘Dad’ ban garners international scorn. World Congress of Families condemns promotion of ‘polymorphous perversion’. To prawo już zostało zatwierdzone.
Między innymi, dlatego będę głosować na PIS. Kaczyńscy jako nieliczni mają odwagę mówić na arenie międzynarodowej, że związek homoseksualistów nigdy nie będzię miał tej samej wartości dla przyszłości społeczeństwa jak normalna tradycyjna rodzina z mamą i tatą. Ta „poprawność polityczna” wbrew pozorom to nie tylko zjawisko amerykańskie – w Hiszpanii mamy po zwycięstwie Zapatero podobną sytuację. Lobby homoseksualistów, które jest strasznie mocne (opanowało już w większości UE) zrobi wszystko, żeby zaprowadzić „nowy ład”w tych jeszcze do tej pory „zacofanych” krajach członkowskich. Więc może zastanówcie się wszyscy, którzy macie zamiar głosować na PO czy chcecie w przyszłości by Wasze dzieci chodziły do „poprawnie politycznych” szkół. I nie mówcie mi, że Tusk jest przeciw temu, bo już kilka razy w zależności od potrzeb zmieniał swoje zdanie na ten temat i na pewno zrobi to jeszcze nie raz.
…już wiem dla czego USA się kończy, to państwo zamienia się w cyrk politycznoporawnego absurdu.
Proponuje wyslac do Kaliforni Rydzyka i Jankowskiego. Moze Rzepa razem z Naszym Dziennkiem rozpoczna publiczna zbiorke pieniedzy na paszporty i wizy. Oni by ich nauczyli…a my bysmy odpoczeli!
Pani Lisicki ma rację. To jakiś gigantyczny absurd… Nasz euro-amerykańska cywilizacja obumiera i dlatego zaczynają się pojawiać ośrodki zgnilizny. Jak w każdej obumarłej tkance. W naszym przypadku są to intelektualiści obumierającego społeczeństwa, które tylko tylko schlebiają, komu się da.
Ustawa zawiera takie straszliwe przepisy jak: „The State Librarian shall make available on a loan basis to legally blind persons, or to persons with a disability that prevents them from reading conventional printed materials, in the state tape recordings of books and other related materials. The tape recordings shall be selected by the State Library on the same basis as the State Library’s general program for providing library materials to legally blind readers.”
http://info.sen.ca.gov/pub/07-08/bill/sen/sb_0751-0800/sb_777_bill_20070917_enrolled.html
Jakie to fajne, że nasze rodzime kołtunki dalej klaszczą dezinformacji naczelnego Lisickiego, nawet po wykazaniu, że to dezinformacja.
A powinny rwać włosy z głowy, bo taka dezinformacja kompromituje z góry informacje o prawdziwych wyskokach postępowców, a wyskoków przecież nie brak. Tyle, że akurat nie w tym wypadku.
Naczelny Lisicki strzelił samobója.
to poczatek konca, a wlasciwie juz jestesmy na ostatniej prostej w dol
a wystarczyłoby podać nr ustawy. To, że w ustawach ( – 777 , 1437)
nie ma jeszcze nic nie znaczy.
Przypomnę: ” .. więcej ołowiu – mniej skrzydeł”
pozdr
No to „wybrańcy” mają gotowe hasła na następną Paradę Równości, na którą będzie musiała wydać zgodę Pani Przydent Wielkiego, Europejskiego Miasta.
To o czym pisze pan Lisicki jest jedna z czesi ktore wlasnie zakladaja wyeliminowanie slow ” Mama” „Tata” „Babcia” Dziadzius” „Wujek ”
itd. itp. Kilkanascie lat do tylu mialem rozmowe ze swoimi dziecmi ktore byly w wieku „nascie”. Chodzilo o to ze byla proba zwracania sie do nas rodzicow po imieniu a nie tato czy mamo . Nasze dzieci podpieraly swoja ( jak im sie zdawalo ) slusznosc tym ze ich koledzy i kolezanki zwracaja sie do rodzicow po imieniu. No i ze to wedle ich rozumowania zbliza rodzicow do lepszej przyjazni , takiej jak najlepszy przyjaciel.
Ja powiedzialem im ze moim zdaniem tego typu rozumowanie jest wlasnie popieraniem zasady wyeliminowania slow „Mama ” „Tata” it.
No bo jak ma zwracac sie dziecko do tych osob ktore je wychowuja a sa to dwaj faceci lub dwie kobiety. Zapytalem moje dzieci czy sie wstydza tego ze maja prawdziwych rodzicow. Odpowiedzialy oczywiscie ze nie . Tak , to wiec respekt w naszym domu zostal utrzymany . Oczywiscie rozmowa byla dluzsza ale nie chce tutaj pisac zbyt duzo.
Moim zdaniem wielu a moze prawidlowo byloby , znaczna wiekszosc ludzi wlasnie jest nieswiadoma tego ze np. zwracanie sie bardzo mlodych ludzi do starszych osob jest pewnym zanikiem dawania respektu dla wlasnie starszych. Uczylem zawsze swoje dzieci aby w chwili kiedy beda odwiedzac swoich kolegow i kolezanki a w momencie kiedy zostanie im przedstawiony rodzic po imieniu czyli np. John itp. to nigdy nie mowcie wlasnie bez dodawania panie lub pani . Tutaj w USA jest bardzo ciezko o taki miedzy innymi respekt poprzez mlodych a wrecz bardzo mlodych ludzi. No ale ludzie sami sa temu winni. Pamietam jak kiedys miedzy innymi dyskutowalem wlasnie ten temat i jeden z jegomosci Amerykanin powidzial mi ze on ma juz 50-lat i on uwaza ze mowienie tato do swojego ojca jest bez sesu. Ja jemu odpowiedzialem czy jak idzie do wlasciciela np. zakladu na rozmowe to zwraca sie do niego po imieniu czy poprzez dodanie pan lub pani. Jesli widzi ze sa sytuacje w ktorych pewne zachowania sa bardziej odpowiednie to zwracanie sie mamo czy tato jest wlasnie moim zdaniem odpowiednie.
Pamietam jak moj syn mial w tym czasie 7-em lat i w chwili kiedy zwrocil sie do mojego znajomego po imieniu (czlowiek wowczas 50-siat lat) nie dodajac „panie ” zwrocilem mu uwage ze to nie jest jego kolega a ten wlasnie znajomy zareagowal ze tutaj jest Ameryka i to jest jak najbardziej prawidlowe. Moja znajoma kiedys zapowiadala ze jej nowo narodzona wnuczka bedzie uczona aby mowila jej Maria a nie babcia. Mozna byloby tutaj wymieniac wiele przykladow ktore wlasnie prowadza do eliminowania zwrotow Mamo , Tato itp. Jeszcze jednym przykladem jest bardzo duza liczba rozwiedzionych malzenstw i wlasnie w tym przypadku dzieci zwracaja sie do zastepczego rodzica po imieniu. Dodam ze kiedys kiedy moja corka byla w 5-tej klasie to po spotkaniu w szkole na 36-jsc dzieci tylko troje mialo rodzicow ktorzy nie byli rozwiedzeni z czego wlasnie moja corka wowczas powiedziala mi ze jest bardzo dumna.
Swiat sie zmienia ale dla mnie pewne regoly powinny byc jak najbardzie utrzymywane .
Pan Lisicki mógłby zadać sobie trud sprawdzenia rzeczywistosci przed jej opisywaniem. To kolejny przykład tego, co „prawicowe” niemoty zrobiły z niegdyś poważną i opiniotworcza gazeta. Wstyd przyznać ….
to już przegięcie!!!!!!!!! za chwilę znikną słowa morderca, złodziej oraz babcia, dziadek. Zamiast tego pozostanie twór ludzki (dziecko) oraz „ci o których nie mówimy”. A przecież tylko matka może urodzić dziecko i nic tego nie zmieni, gej nie będzie w stanie tego zrobić. A myślałem, że tego co się dzieje u nas w polityce już nic nie jest w stanie przebić
No cóż – lewactwo zaczyna brać górę. To jest ścieżka, którą już wkrótce podążać będzie UE, a wraz z nią PL – dlaczego więc jak stado baranów, zgadzamy się na „integrację”?? Dlaczego bez referendum i bez wyjaśnienia ludziom, co oznacza „traktat reformujący” chcemy go przyjąć?? Może takie decyzje Arnolda, to ostatnie ostrzeżenie?
Czy jeśli wszyscy są głupi, to my też mamy rezygnować z własnego panstwa za garśc srebrników i stadnym instyktem kłaniać się tym, co je dają??
A ja chcę mówić mamo, tato… Chcę byc mężem i żyć z żoną…
Nie chcę, żeby w kluczowych sprawch decydowała za PL jakaś lewacka organizacjia zwana UE…
Nie chcę aby Europa była wielką , socjalistyczną Hiszpanią…
Znaczy, czas już chyba przygotowywać powstanie, ostatni bój „konfederatów”…
Jutro, w niedzielę, po 20 dowiemy się czy i My zrobiliśmy krok w kierunku TAKIEGO Postępu.
Przecież ostatnie osiągnięcie Postępu w Kalifornii było poprzedzone maleńkimi kroczkami „powolutku przybliżającymi”.
Nie ma wyborów obojętnych! Każdy jest kroczkiem na jakiejś drodze.
Ciekawe: Ilu z głosujących jutro, powie po latach:
- ale Myśmy nie tego chcieli, Myśmy chcieli dobrze, Myśmy nie wiedzieli, że „Postęp” i „Tolerancja” mają i TAKIE oblicze?
Przypominam że podobne prawo obowiazuje w Anglii gdzie np w kartach szpitalnych trzeba pisać opiekun A i opiekun B,to czywiście obled totalny i mam nadzieję że w końcu ludzie sie opamietaja ,jest tylko jeden warunek ,media beda choć trochę niezalezne i „urabianie” tzwn opinii publicznej czyli wciskanie ludziom kitu pod sztandarem „tak myślą ludzie madrzy i postepowi” zostanie troszkę choc przelamane a na to sie nie zanosi,na naszym podwórku przyklad sprzed paru dni,ludziom udalo sie wmówić ze branie łapówek przez towarzystwo salonowe polityczno-biznesowe to jest łamanie godności czlowieka i ohydna prowokacja,oczywiście gdyby chodzilo o zwyklego czlowieka z ulicy sprawa wyglądala by na kryminał tylko,ludzie to kupili,na własne uszy slyszalam w radio tokfm jak pani Szczepkowska aktorka zresztą wypowiadala sie że nie jest przekonana o winie posłanki złapanej na gorącym uczynku,bo wprawdzie widziala jak brała pieniądze,no ale jak okrutnie potraktowana zostala przez organa ścigania,ZLAPANO JA I UPOKORZONO A KAZDY MA PRAWO DO BLEDOW.Skoro wyksztalcona osoba w radio glosi takie banialuki pod wpływem agitacji medialnej to co wymagac od szarego czlowieka,jak sie mu wmowi ze tylko moher,oszolom i wiesniak nie uznaje nowoczesnego nazywnictwa rodziców pardon opiekunów A i B to za niedlugo zastepy postepowców bedą powtarzać te banialuki z GLEBOKIM PRZEKONANIEM!!!!!!!
w imię tolerancji homoseksualistów
narzuca się brak tolerancji dla „pozostałych”
- oto osiągnięcie myśli zachodniej:
brak tolerancji w imię tolerancji
ps
być może następnym gubernatorem Kaliforni będzie
prorodzinny Shrek i zniesie głupi zakaz…
http://odredakcji.blox.pl/html