Marek Magierowski: Gwoździe do trumny prywatnej służby zdrowia

Na naszych oczach trwa pogrzeb szczytnej idei prawdziwej prywatyzacji służby zdrowia, wyrwania jej z rąk państwa. Jedyny rozsądny projekt, który mógłby przynieść ulgę i lekarzom, i pielęgniarkom, a przede wszystkim pacjentom, właśnie tonie w bagnie bezlitosnej politycznej wojny.

Przypomnijmy sobie, kto wbił pierwszy gwóźdź do trumny prywatnego lecznictwa: niesławnej pamięci minister Mariusz Łapiński, który za czasów rządów SLD zlikwidował kasy chorych, zalążki finansowej normalności w szpitalach i przychodniach.

Gwóźdź drugi jest zasługą Zbigniewa Religi, ministra zdrowia w rządzie PiS, który w ostatniej reklamówce wyborczej kategorycznie wykluczył możliwość prywatyzacji szpitali. Jednocześnie jego partia zasugerowała, że prywatna służba zdrowia oznacza ni mniej, ni więcej tylko gwałtowny wzrost umieralności wśród rodaków. Populistycznych chwytów w tej kampanii nie brakowało, ale ten był, muszę przyznać, wyjątkowy.

I wreszcie gwóźdź trzeci, czyli posłanka PO Beata Sawicka, która na reformie lecznictwa chciałaby „kręcić lody”. Każdy zwolennik wolnego rynku słyszący jej gorszące wypowiedzi mógł tylko załamać ręce i uznać w duchu: „No tak, teraz to już możemy zapomnieć o komercyjnej służbie zdrowia. I to na wiele lat”.

Który polityk powie teraz wyborcom prosto w oczy: ? Jestem za prywatnymi szpitalami i prywatnymi ubezpieczeniami zdrowotnymi? Kto odważy się stwierdzić, że prywatna służba zdrowia zapewni lepszą i tańszą opiekę ludziom chorym niż obecny system? Żaden, bo większość Polaków nie uwierzy, że taką prywatyzację można przeprowadzić uczciwie. Czekają nas więc kolejne lata podnoszenia składek zdrowotnych, marnowania gigantycznych pieniędzy, niejasnych układów własnościowych w szpitalach, strajków pielęgniarek, frustracji lekarzy i irytacji pacjentów. A także, co być może najważniejsze, łapówek wręczanych chirurgom i ordynatorom.

Populizm i pazerność raz jeszcze wygrały ze zdrowym rozsądkiem.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(97) Komentarzy do “Marek Magierowski: Gwoździe do trumny prywatnej służby zdrowia”

    -
  1. Wilhelm Tell pisze:

    Odnosnie gwozdzia trzeciego:

    Pomijajac kwestie sensownosci prywatyzacji sluzby zdrowia (forum to nie miejsce na debate na ten temat) chcialbym zwrocic pana uwage, ze pani Sawicka to chyba nie jedyny parlamentarzysta PO, ktory ten gwozdz przybijal. Pani Kopacz i pan Schetyna chyba tez mieli w tym swoj istotny udzial. Mam nadzieje, ze sie jeszcze o tym dowiemy. Moze przed wyborami…
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  2. Dżej Kej pisze:

    a czyją zasługą jest królowanie populizmu w polskiej polityce? ;-)

    Dobre 0

  3. Herwig Ploth pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,

    pierwszy raz zgadzam się z Panem. Cieszę się że w „Rz” jest choć jeden zwolennik prywatyzacji, z tym że służba zdrowia – to na pewno nie pierwsza kolejność w prywatyzacji.

    Wyobraża Pan sobie jakie są koszty (mów: szkody) niesprywatyzowanych spółek skarbu państwa – ciepłych miejsc dla partyjnych kolegów. = Kręcić lody = nie to są całe linie produkcyjne gór lodowatych.

    Dobre 0

  4. Piotr pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Obiektywny, mądry, bezstronny komentarz w tej gazecie ?
    Czyżby zmiana formatu wywołała cud (tak ostatnio modny) ???

    Prywatyzacja (możliwa przecież tylko częściowa) to tylko jeden ze środków do uzyskania odpowiedniej jakości i dostępności służby zdrowia. Jednak w naszych warunkach jest to konieczność. Może jednak nasze społeczeństwo juz wyrosło z mentalności komunistyczno-bolszwickiej ???
    Dziekuje za ten głoś rozsądku i umiaru.

    Dobre 0

  5. czytelnik pisze:

    ‘Mity i kłamstwa o ochronie zdrowia’ – obszerny tekst Ministra Religi z 13 lipca 2007 r. (oczywiście drukowany w Rzepie). Obiektywna gazeta powinna w tym momencie przypomnieć ten materiał – udostępnić bezpłatnie (nie tylko w płatnym archiwum).

    ?84 proc. wszystkich funkcjonujących placówek ochrony zdrowia to podmioty prywatne.? – to jedna z wielu interesujących danych podawana wtedy przez Profesora.

    O prywatyzacji szpitali w tym samym tekście dwa akapity dalej. Polecam.

    Dobre 0

  6. Mariusz pisze:

    ” …Który polityk powie teraz wyborcom prosto w oczy: ? Jestem za prywatnymi szpitalami i prywatnymi ubezpieczeniami zdrowotnymi? Kto odważy się stwierdzić, że prywatna służba zdrowia zapewni lepszą i tańszą opiekę ludziom chorym niż obecny system?…” Janusz Korwin – Mikke mowi to juz od ponad dwudziestu lat – niestety pseudointeligenci uwazają chyba ze sa zwolnieni od logicznego myslenia i wola wybierac tych samych pozal sie Boze politykow.

    Dobre 0

  7. ewelina pisze:

    Wstyd mi za Religę! Rozmienia wieloletni dorobek wikłając się w brudną kampanię wyborczą. Niech spojrzy ponownie w lustro!!!

    Dobre 0

  8. Monika pisze:

    Jeszcze jeden przykład braku kompetencji, wydawałoby się że dobre dziennikarstwo wymaga tzw. wywiadu dziennikarskiego który pozwala profesjonalnemu dziennikarzowi na zapoznanie się z tematyką o której zamierza pisać (to również kwestia społecznej odpowiedzialności co się pisze i jak na łamach prasy). Gdyby pan Marek Magierowski był profesjonalistą to przynajmniej pokusiłby się o zapoznanie z danymi statystycznymi. Mam również podejrzenie że pan Marek chyba czytać gazet nie lubi bo by się dowiedział z nich że tocząca się w USA kampania wyborcza skupia swoją uwagę na reformie służby zdrowia, a dokładnie na nieefektywności prywatnej służby zdrowia.
    Szczytna idea prywatyzacji – dlaczego idea prywatyzaci służby zdrowia miałaby być szczytna, szczytnym jest fakt że w XXI wieku państwo może zagwarantować swoim obywatelom opiekę zdrowotną chroniącą ich życie. Przykład: Stany Zjednoczone gdzie przeciętnie 10 % produktu krajowego wydaje się na ochronę zdrowia, a mimo to miliony ludzi ma ograniczony dostęp do normalnej opieki zdrowotnej, niestety prawa popytu i podaży w tej dziedzinie nie sprawdzają się. Te są realne doświadcznienia innych z których powinniśmy się uczyć.
    Swiatowe tendencje pokazują nam, że w żaden sposób leczenie nie stanie się dochodowe (dlatego też w wielu krajach np. providerami usług medycznych są organizacje non-profit), z kilku powodów. Starzejące się społeczeństwa, rozprzestrzeniające się choroby cywilizacyjne (choroby serca, cukrzyca, rak, alergie) wzrost specjalizacji i kosztów powodują że medycyna nigdy nie będzie tańsza. W celu stworzenia opieki medycznej o najwyższym poziomie
    dostępnej dla szerokich kręgów potrzeba jest długiej i konstruktywnej dyskusji a nie nie sprawdzonych kalek.
    Istnieją jeszcze inne systemy zdrowotne które mogą być przykładem do naśladowania np. model belgijski.

    Jeśli nawet politycy nie podejmują w sposób konstruktywny dyskusji, to przynajmniej tę lukę mogliby wypełnić dziennikarze. Ale widocznie to jest jeszcze odległa przyszłość.

    Panie Marku internet to dobre źródło wiedzy, polecam gorąco.

    Dobre 0

  9. roo pisze:

    Pod rozwage zwolennikom prywatyzacji szpitali.
    W Australii w ktorej nigdy nie bylo socjalizmu komunistycznego ani nawet socjalizmu z ludzka twarza sa panstwowe szpitale finansowane z pieniedzy podatnika. W stanie Wiktoria jest ich ponad 20. Maja sie bardzo dobrze. Lekarze i pielegniarki zarabiaja calkiem niezle.
    Obowiazkowa skladka panstwowego ubezpieczenia zdrowotnego to 1,4 procenta rocznego zarobku brutto. W panstwowym szpitalu mozna byc pacjetem panstwowym (nie placi sie nic) lub prywatnym jesli ma sie prywatne ubezpieczenie zdrowotne.
    Sa tez szpitale prywatne ktore maja podpisane umowy z prywatnymi ubezpieczycielami zdrowotnymi. Jest ich tez okolo 20. Radza sobie calkiem niezle.
    Zaden obywatel Australii nie jest przypisany do zadnej przychodni ogolnej. Ma prawo za kazdym razem isc do innej przychodni w kazdym miescie Australii. Przychodnie sa prywatnymi przedsiebiorstwami podpisujacymi umowy z panstwowym ubezpieczycielem. Moga pobierac oplaty wyzszej niz w panstwowym katalogu/cenniku uslug lekarskich albo wysylac rachunek do panstwowego ubezpieczyciela (Medicare) w wysokosci zgodnej z katalogiem/cennikiem.
    Zyczylbym Polakom takiej opieki zdrowotnej jaka maja Australijczycy. Kraj niewiele ponad dwudziestomilionowy z lekko ponad 200. letnia historia.
    Fakt, nie mieli u siebie systemu sprawiedliwosci spolecznej pod przewodnictwem odpowiedniczki PZPR.

    Dobre 0

  10. Toronto pisze:

    Oto wystapila publicznie powszechnie szanowana pani posel Sawicka. Po wystepie nadano jej przydomek naturalna polska versja Viagry, lub krotko Viagra. Bo wzrusza i dostarcza natchnienia. Wzrusza, prawdziewie i dobrze bowiem jako nawrocona grzeszniczka jest zywa wersja S.P. pani Blidy, a pozniej dostarcza tez natchnienia.. szczegolnie panu Tuskow,.dodajmy natchnienia do walki z PiS?em tudziez korupcja.
    P.S.
    Boze zeby jeszcze pani Sawicka tak zatanczyla na rurze to jak mi ksiadz Wielgus mily, obiecuje ze zaglosuje na PO.

    Dobre 0

  11. Benedykt pisze:

    Panie H. Ploth co ma polska prywatyzacja wspólnego z Niemcami?

    Dobre 0

  12. 666 pisze:

    Gwoźdź do trumny prywatyzacji służby zdrowia wbili sami lekarze z pomocą opozycji. Niestety ludzie mają słabą pamięć, proszę sobie przypomnieć jak j.Kaczyński mówił że jeżeli lekarze chcą więcej zarabiać to należy sprywatyzować szpitale. Cała opozycja, media oraz lekarze orzekli że jest to groźba.
    Jestem zwolennikiem PIS i uważam że prywatyzacja szpitali jest potrzebna.
    Pytanie dlaczego lekarze boją się prywatyzacji? Dla dlatego, że w obecnej sytuacji wbrew pozorom mają komfortową sytuacje, co prawda nie maja zarobków jakie by sobie życzyli ale w zamian są prawie nietykalni. Obecnie lekarze traktują pacjentów jak „bydło”, nie ma żadnej odpowiedzialności.
    Właściciel prywatnego szpitala nie pozwoliłby na strajk bo straciłby klientów, którymi są pacjenci. Właściciel prywatnego szpitala nie zatrudniłby lekarza, który z byle powodu strajkuje i odmawia pomocy pacjentom.
    Śmiać mi sie chce jak obecnie oPOzycja próbuje wmawiać że PIS prywatyzuje szpitale. Proces przekształcania szpitali z Publicznych ZOZ na Niepubliczne ZOZ trwa od kilku lat, a samo przekształcenie to nie to samo co prywatyzacja.

    Dobre 0

  13. magdalena pisze:

    przyznaje racje z kasami chorych, jeszcze jeden rok dluzej i bysmy wyszli na prosta, niepotrzebne bylo ich likwidowanie, gdy niektore z nich zaczely przynosic dochody, przeciez wiadomo, ze to co nowe musi przejsc pewna droge i kasy chorych mogly naprawde pomoc polskim szpitalom

    Dobre 0

  14. Jot pisze:

    Mieszkalem w Niemczech, Szwajcarii, Holandii i Danii. Naleza do czolowki swiatowej w jakosci sluzby zdrowia. Wszedzie szpitale sa panstwowe lub w wiekszosci panstwowe.

    Dlatego nie zaglosje na PO. Znowu liberalne ogolniki, ktory nie sprawdza sie w realnym zyciu, ale spod pomyslu wylazi okazja do wielkiej korupcji.

    Na takie gadki lap pan nastoletnich studentow i prowincjonalnych drobnych przedsiebiorcow, ktorzy nigdy nie widzieli rozwinietego panstwa na wlasne oczy.

    Dobre 0

  15. Anna pisze:

    Duża przesada. Sieć szpitali proponowana przez rząd to dobry pomysł, podobnie jak pozostałe propozycje. Nic nie stoi na przeszkodzie, by budować prywatne szpitale i kliniki. Już i tak 60 % usług medycznych jest w rękach prywatnych.

    Dobre 0

  16. Łukasz pisze:

    No ma Pan rację, ale . . . Obarczanie Pani, która jest zwykłym pazernym przestępcą korupcyjnym za to, że nie będzie prywatyzacji? Nie będzie jej dlatego, dlaczego nie będzie „liniowca” a będzie KRUS. Bo demagogia króluje podczas gdy nasz interes narodowy spływa ściekiem. Będziemy biedni, nielubiani i nieszczęśliwi. Bo żadna partia polityczna nie kocha polski tak bardzo, żeby zaproponować biednym masom coś, co im się nie spodoba. Do listy dołączyłbym Kwaśniewskiego, który ustawę o NFZ podpisał. I premiera Kaczyńskiego, który jest ‘komunistą gospodarczym’ i Donalda Tuska który politycznie się prostytuuje jak tylko może, żeby w końcu zapewnić Platformie zwycięstwo. Oni wszyscy winni i Ci wszyscy którzy nie pójdą na wybory 21.10.br.
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  17. Łukasz pisze:

    freudowska pomyłka z tą Polską przez małe ‘p’

    Dobre 0

  18. Leszek-lekarz pisze:

    Bardzo trafne i logiczne spostrzeżenia. Gratuluję
    wg mnie nic nie stoi na przeszkodzie żeby zlikwidować Centralę NFZ i oddać samodzielność decyzyjną i finansową Oddziałom Wojewódzkim. Mam swoją firmę(małą) i przyjmuję również pacjentów w ramach NFZ(od 1999 r) , teraz dzwoniąc lub jadąc do OW NFZ nic nie można się dowiedzieć lub załatwić niektórych spraw bo słyszę ” Panie Doktorze to nie zależy od nas tylko od Centrali w Warszawie ” Jest totalne ubezwłasnowolnienie OW od Centrali i o zgrozo przypomina to „system nakazowo-rozdzielczy” z czasów PRL-u. Prywatyzacja TAK ale nie za wszelką cenę , najpierw decentralizacja, a skorzystają na tym przedewszystkim pacjenci, bo odgórne ustalanie limitów jest nieporozumieniem !
    PS. Prof. Religa przez „układ” z obecnym (jeszcze) Rządem stracił bardzo wieli.

    Dobre 0

  19. rmstemero pisze:

    Wyrazy szacunku. Jest jeszcze w Rzepie najwidoczniej ktos, kto komentujac rzeczywistosc czyni to w sposob rzetelny i kompetentny. Bez peanow pod adresem wiadomo kogo oraz jego brata blizniaka bez i toczenia piany przy akompaniamencie mantry w ktorej wszelkie epitety udajace czasem argumenty zaczynaja sie od slow „a bo Michnik i salon…”

    Dobre 0

  20. mwd pisze:

    Jaki jestem naiwny palant!!! Gdy Kaczyński przegrał z Tuskiem w debacie myślałem, że po prostu Tusk był dużo lepszy. Może Kaczyński miał zły dzień. A teraz już jest wszystko jasne, przezcież premier wiedział, ze ma w zanadrzu granat w postaci rewelacji śledztwa CBA. Wystarczy go wrzucić do szamba polskiej polityki, nakierować wylatujące g…. na Platformę i po co się męczyć, p-rzecież naród to kupi

    Ja myślałem, że na dwa dni przed wyborami pojawi się pogłoska o molestwoaniu seksualnym chłoppów przez Tuska lub o jego pradziadku bawiącym sie w piaskownicy z Hitlerem a tu bach mamy konferencjhę CBA. Jakie to proste!!

    Dobre 0

  21. Tormann pisze:

    Przesada z tymi gwoździami. Premier Kaczyński trafnie to kiedyś scharakteryzował – prywatyzacja, czemu nie. Niech inwestor wyłoży kasę, weźmie odpowiedzialność, wtedy może sobie przejmować ZOZ. I to jest trzeźwa opinia… Czemu takie postawienie sprawy ma świdczyć o jakimś kataklizmie prywatyzacji służby zdrowia.

    Dobre 0

  22. Wilhelm Tell pisze:

    Mysle, ze bardzo istotne jest w tym wszystkim nie tylko to czy prywatyzowac czy nie, ale rowniez kto mialby tej prywatyzacji dokonac. Jesli to mieliby robic ludzie, ktorych glownym celem mialoby krecenie na tym lodow, to ja dziekuje za taka prywatyzacje…

    Dobre 0

  23. Anna pisze:

    Studiuję zdrowie publiczne. Szkolą nas w zakresie zarządzania służbą zdrowia, jest mi więc dobrze znany dany temat. To co się obecnie dzieje, moja wiedza oraz własne przemyślenia powodują, że popieram PiS…

    Dobre 0

  24. Pedro pisze:

    czy są Państwo świadomi jednego prostego faktu? Mianowicie, iż w południowej części Warszawy (Ursynów, Mokotów, Wilanów, Sadyba,) nie am ani jednegi szpitala ( nie licząc szpital MSW rzecz jasna. Polecam tę częśc Warszawy jaką priorytetową pod inwestycję. Obietnica już jest, z tym mministerstwa zaraz nie w tej formie nie będzie…

    Dobre 0

  25. Lekarz pisze:

    A dlaczego nie powstaja jak grzyby po deszczu nowe prywatne szpitale? Bo to nie prywatyzacja szpitali jest problemem tylko zmiana systemu ubezpieczen. Jesli sprywatyzuje sie szpitale ad hoc, a nic sie nie zmieni w ubezpieczeniach to moze byc tylko jeszcze gorzej. Wbrew pozorom nie ma wcale tak wielu prostych rezerw, nie da sie powaznie ograniczyc zatrudnienia ani plac, wiec dla osiagniecia choc sladowego zysku, trzeba bedzie redukowac do minimum zakres leczenia. A w ubezpieczeniach nic sie nie zmieni bo PO planuje koalicje z PSL, dalej ponad 1/3 obywateli bedzie korzystala z przywilejow nieplacenia podatkow. Wystarczy kupic hektar ziemi.

    Dobre 0

  26. Garvazyer pisze:

    Szanowny Panie, traktowanie prywatyzacji jako panaceum na wszelkie problemy polskiej sluzby zdrowia nie jest przejawem ROZSADKU, a wrecz PRZECIWNIE, jego BRAKU. Co wiecej, kompromituje sie Pan poprzez swoja ignorancje i amatoryzm (vide wpis Monika). Zapoznanie sie z faktami, o ktorych pisza tutaj ludzie z prawie calego swiata to (ja moge dodac podobne moje doswiadczenia ze Szwecji i Finlandii) – a mam nadzieje, ze je Pan przeczyta, jest elementarnym obowiazkiem profesjonala. Jako dziennikarz ma sie szczegolna odpowiedzialnosc, ale najwidoczniej brak Panu ambicji nie pozwalajacej na puszczanie fuch. A szkoda, bo to marnowanie talentu jakim jest dar slowa. Ja tez zaproponuje panu obejrzenie nowego filmu Michael Moore’a o najbardziej chyba sprywatyzowanej sluzbie zdrowia w cywilizowanym swiecie. Na nauke nigdy za pozno, nawet dla panow redaktorow.

    Dobre 0

  27. szmania pisze:

    To w *Rzepie* takie rzeczy wolno pisac?? A moze to juz powiew nowego?
    Tak czy inaczej, dziekuje. Zaskoczyl mnie pan na plus.

    Dobre 0

  28. Andrzej pisze:

    Doradzilbym polskim politykom zobaczyc film dokumentalny Mike Moore’a „Sico”, ktory odkrywa wszystkie strony prywatnego lecznictwa w warunkach kapitalistycznych na przykladzie Stanow Zjednoczonych zanim podejma decyzje o prywatyzacji lecznictwa w Polsce.

    Dobre 0

  29. Rafal Ryszard pisze:

    Do „usa”: piszesz Pan brednie. Jestem specjalista pracujacym w Kaser Permanente. Prosze mi podac JEDEN przypadek, ze ktos zbankrutowal ze zgledu na koszty opieki medycznej. Ubezpieczenie w mojej firmie ma, i owszem, pulap: na przyklad moze Pan placic i po 300 dolarow za dzien pobytu w szpitalu. Pulap polega na tym, ze jak Pan zaplaci 5000 w ciagu roku kalendarzowego, to juz wiecej Pan nie placi ani centa, chocby nas powiklania kosztowaly milion. Proponuje byc ostrozniejszy w wyrazaniu opinii: jak Pan zamiesci podobne informcje na serwerze w Stanach, moze Pan miec klopoty, i to powazne. Po prostu sprawe sadowa o znieslawienie. A to moze skutkowac nawet bankructwem. Pozdrawiam Rzepe,

    Dobre 0

  30. berus2 pisze:

    Od wielu lat Europa znajduje sie pod okupacja socjalistow, ktorzy kontroluja media i szkoly. Doprowadzilo to do wytworzenia sie powszechnej opinii, m.in. wsrod Polakow, ze inaczej sie nie da: sluzba zdrowia musi byc panstwowa, podatki musza byc wysokie, itd. Ci ktorzy probuja sie temu przeciwstawiac, promujac inne, konkurencyjne teoria sa przedstawiani jako potencjalni pacjenci szpitali psychiatrycznych – przyklad Janusza Korwina Mikkego, lub w najlepszym razie przemilczani. Przegladajac powyzsze komentarze nie moge powstrzymac sie od sformulowania mysli: WIEKSZOSC POLAKOW MA KOMPLETNIE WYPRANE MOZGI – NAJBLIZSZE WYBORY KOMPLETNIE NIC NIE ZMIENIA

    Dobre 0

  31. berus2 pisze:

    Ad Vocem
    Pan Andrzej, jest przykladem zmanipulowanego Polaka (pisalem o tym kilka wpisow wyzej) – jako powazny argument na rzecz panstwowych szpitali przywoluje dzielo mistrza propagandy i manipulacji Moor’a.
    BRAWO! Wiecej takich genialnych znawcow problematyki sluzby zdrowia z prawem do glosowania, a tylko patrzec, jak bedziemy zyli w idealnym kraju.

    Dobre 0

  32. Artur pisze:

    Faktycznie, trwająca kampania wyborcza nie sprzyja rzeczowej dyskusji o służbie zdrowia. Poszczególne partie chcą się podlizać wyborcom, zwłaszcza tym mniej zamożnym i bardziej zależnym od publicznych instytucji opieki zdrowotnej, i plotą byle co, żeby nie podpaść. Ale na przyszłość rozsądna prywatyzacja jest nieunikniona. Zresztą jest coraz więcej tzw. niepublicznych ośrodków, z reguły funkcjonujących lepiej niż publiczne, szpitali i klinik prywatnych. Jak mówi Platforma, i chyba też PiS, pieniądze powinny iść za pacjentem, czyli za swoje opłacane składki powinien mieć możność leczenia, w krótkich terminach i bez dawania niepotrzebnych „wsuw” pieniężnych. Łaski nikt nikomu nie powinien robić. Myślę, że po gorączce wyborczej wszystko wróci do rzeczywistości. Ubolewam tylko nad niskim stanem uświadomienia społeczeństwa, chwiejnością jego orientacji politycznych i podatnością na propagandę, od postkomuny, czy Leppera, do Radia Maryja i z powrotem. Może to się pomału zmieni.

    Dobre 0

  33. roms pisze:

    „Który polityk powie teraz…”? Czy tak trudno było wspomnieć o Januszu Korwin-Mikkem i całej Unii Polityki Realnej, która mówi to od 20 lat?

    Dobre 0

  34. marcin pisze:

    [b]apolityczność Kościoła ma niesłychanie krótkie tradycje [/b]- przez tysiaclecia dominował nurt zgoła przeciwny – i jak widać jest słabo zakorzeniona, biorąc pod uwagę zasługi JPII dla obalenia komunizmu – powiedziałby ktoś – na szczęście ;-)

    Dobre 0

  35. emarek pisze:

    Podatnicy mają zrzec się prawa do jednostek budżetowych na zasadzie, że doprowadzającemu własne miejsce pracy do niewypłacalności pracownikowi nadaje się prawo własności do tego miejsca? Podatek nie jest darowizną.

    Dobre 0

  36. K pisze:

    Dlaczego pan Magierowski nie zwraca się z tym problemem do swojej popieranej partii,PO. To przecież ta partia nie wie co zrobić ze służbą zdrowia, a tylko na krytyce PIS-u chce zbić swój interes polityczny. Śmiem podejrzewać,że to z udziałem pani Kopacz i Radziszewskiej, we współdziałaniu z OZL i innymi organizacjami służby zdrowia, zorganizowano ten cały protest lekarzy i pielęgniarek i próbowano doprowadzić do upadku wszystkich szpitali, a potem ich prywatyzacji.To pózniej z powodu determinacji rządu, widząc ,że za daleko zabrnęli próbowano sie z tego wycofać z twarzą. Moim zdaniem lekarze powinni ponieść odpowiedzialność karną za doprowadzenie pacjentow do niechubnej śmierci,co pewnie w wielu wypadkach nastąpiło. Te hieny-lekarze,którzy do tego doprowadzili powinni ponadto mieć odebrane prawo wykonywania zawodu. I na tym bylby koniec tych utyskiwań,ze nie można będzie sprywatyzowac szpitali. Czy ktoś widział,że lekarzom zabroniono tworzyć prywatnych szpitali ??? Nie !!! To tylko oni chcieli się uwłaszczyć na majątku państwowym, bo pozazdrościli innym zawodom.

    Dobre 0

  37. Molly pisze:

    Drogi Panie Rafale Ryszardzie, jesli jest tak cudownie to niech mnie Pan ubezpieczy. Mam pre-existing condition w zwiasku z tym zadne ubezpieczenie nie chce mnie przyjac. Moj przyjaciel nie moze kupic ubezpieczenia, bo ma nadwage, a wiec potencjalnie moze byc chory i wowczas ubezpieczenie bedzie musialo wydac pieniadze. I co na to wszyscy zwolennicy prywatyzacji?

    P.S. Oczywiscie mieszkam w USA,kraju, ktory ma calkowicie prywatna sluzbe zdrowia. Panie Redaktorze dolaczam do tych wypowiedzi, ktore sugeruja Panu, ze zanim sie cos napisze lub powie to trzeba sie zastanowic.

    Dobre 0

  38. Jan pisze:

    To nie gwóźdź do trumny prywatyzacji służby zdrowia w ogóle, tylko
    brak zgody na „skok na s.z.” jaki szykuje się w PO. Tej niezwykle delikatnej operacji jaką będzie reforma s.z. nie można powierzyć jakiejkolwiek partii dla której zysk jest ważniejszy od życia i zdrowia człowieka. Tak jest CZłOWIEKA a nie społeczeństwa czy obywateli.

    Dobre 0

  39. ania pisze:

    Prywatyzacja to puste hasło które rzuca się w zależności od sytuacji , albo jako lek na całe zło albo jako zło samo w sobie pozbawiające życia . Problem twi w racjonalizacji wydatków to raz i dwa objęcie powszechną składką wszystkich obywateli bez wyjątku. Pan Sośnierz będąc szefem ŚKCh wprowadził system kart ubezpieczenia i system rejestracji recept , to zracjonalizowało wydaki , nie pozwoliło na wyciekanie pieniędzy z publicznej kasy , niestety ogółnopolski elektroniczny system rejestracji pacjentów ,procedur , receptur i wszystkiego co wiąże się z wydatkami w publicznej służbie zdrowia został zapisany jak offest w ramach zakupu F16 i do dziś go nie ma , jakby Polska nie miała mistrzów świata w programowaniu .
    Ale chyba o to chodzi lobby ordyntorsko-profesorskiemu i koncernom farmaceutycznym , aby system był nieszczelny i można było dokonywać przekrętów i wyciągać coraz więcej pieniędzy z publicznego systemu. Problem korupcji w lecznictwie jak i w każdej innej dziedzinie to niespójne prawo dające pole do nadużyć i tu jest „pies pogrzebany’.

    Co do wcześniej przytaczanych porównań systemów w USA i Kanadzie , to nie życze nikomu chorować w stanach i jeśli już zauważa początek choroby to szybko wyprowadzić się do Kanady.
    U córki mojej ciotecznej siostry rozpoznano w pierwszym roku życia cukrzyce , rodzice wydali wszystkie oszczędności na tygodniowy pobyt w szpitalu i oczywiście dalej musieli samodzielnie finansować podawanie insuliny,badania ,lekarzy , od czterech lat mieszkają w Kanadzie od roku mają obywatelstwo i mogą oddetchnąć i nie martwić się tak bardzo o córkę.
    Tak bardzo narzekamy na naszą służbę zdrowia ale czy u nas chorzy na cukrzycę są pozostawieni sami sobie ? czy sami muszą finasować zakup insuliny?

    Dobre 0

  40. ya pisze:

    albo pan taki naiwny albo glupi albo pisze cokolwiek zeby dostac wyplate. jasne jak slonce ze sluzba zdrowia bedzie prywatna wczesniej czy pozniej i to pewnie wczesniej. nie ma powodu zeby trzymac i doplacac do zle zarzadzanym placowek. prywatny poradzi sobie lepiej.

    Dobre 0

  41. STRASS pisze:

    To nie PO nie wie co chce,to min.Religa kluczy.W czasie strajku lekarzy przedstawił że już 80 % placówek sł.zdrowia jest sprywatyzowanych!
    W innych wypowiedziach prasowych pana min.:”Prywatyzować tak,ale nie za zlotówkę”Za stan ochrony zdrowia w Polsce głownie odpowiadają panowie Religa i Sośnierz.W opublikowanym 1.10.br.raporcie:EURO HEALTH CONSUMER Index,polska służba zdrowia uplasowała się na 27 miejscu w EU m.in. za Rumunią! W ubiegłym roku zajmowaliśmy 21 pozycję.To kto rządził tą służbą?To kto jest odpowiedzialny za ten spadek?Gwożdziem numer dwa to decyzja PiS-u,że kontynuują program SLD min.Łapińskiego.Sośnierz go bardziej zcentralizował i zbiurokratyzował.On jest dobry,ale do…odbudowy zamków.Za jego rządów na Śląsku były najniższe nakłady na służbę zdr. na mieszkańca w kraju.
    Te ostatnie zdania piszę /off topic/ -dla SMUTNY CZŁOWIEK.

    Dobre 0

  42. Garvazyer pisze:

    do berus2: nie trudno zrozumiec Pana reakcje co do wypranych mozgow, ale to nie powyzsza dyskusja jest koronnym tego dowodem, lecz raczej to, ze np nie raz a dwa!! wybrali Kwasa na prezydenta i tenze nadal aspiruje do roli przywodcy bujajac sie na mownicy – ale jest ladny, godnie reprezentuje Polakow. Moze Pan miec inna opinie, moze powie pan: nie bylo lepszych…Maly apel: odrobina pokory nikomu nie szkodzi, nie ma Pan monopolu na prawde czy poprawne myslenie. Faktem jest, ze bogate kraje maja sluzbe zdrowia oparta na spolecznym finanasowaniu . A nie sa to kraje socjalistyczne. Pana to jednak nie zraza, „tym gorzej dla faktow” wg Pana. USA sa odosobnione, a skutki zalosne: sluzba zdrowia jest b. droga, nieefektywna (to statystyczne fakty). Jestem anglofilem, rowniez zawodowo (anglistyka), USA to niezwykly kraj, ale nawet slonce ma plamy! Rasizm, zabojstwa prezydentow, miljony w wiezieniach, strzelaniny w szkolach i ostatnio Irak, gdzie wdepneli w g… i nie wiedza jak z tego wyjsc. Sam wspomnialem o filmie Moore’a, ale nie jako autorytet tylko jako przyklad innego widzenia amerykanskiego raju. Zna pan te piosnke ‘To jest Ameryka, to kochany kraj, tam na ziemi raj, ach raj!’? To po co te kolty? Zostawmy Ameryke.
    Ja tez watpie, ze po wyborach nastapia wieksze zmiany. Chyba ze stanie sie nowy cud: koniec z prywata, obrzucanie sie blotem i zgodne dzwiganie kraju naprzod. Nie tak dawno udala sie wielka rzecz, ale jak czesto mozna?

    Dobre 0

  43. GallAnonim pisze:

    Co bezplatne – to nic nie warte.

    Albo czekac na bezplatne badanie raka w tomografie 6-12 miesiecy
    i w tym czasie umrzec, albo zaplacic, poczekac tydzien i PRZEZYC.

    Niestety tak dziala swiat, a wszystko inne to PISowe mydlenie oczu.

    I dlatego prywatyzacja jest potrzebna.

    Dziekujemy Panie Magierowski – za odwage w tej PiSowej redakcji !
    Prawde pisac w organie rzadu IV RP – to zbyt rzadko sie udaje!

    Dobre 0

  44. robot humano pisze:

    „Populizm i pazerność raz jeszcze wygrały ze zdrowym rozsądkiem.” – racja. Lecz na miejscu byłoby zauważyć stosunek: populizm 99 – pazerność 1. PiS PiS hurra!

    Dobre 0

  45. Miśek pisze:

    Do ANNY . Ja poznałem system sł.zdr.od wewnątrz i zgadzam się , że sieć państwowych szpitali i dostęp jej dla wszystkich chorych
    (jak teraz) jest niezbędny,może standard nie jest super,ale każdy może liczyć na ratunek.Zgadzam się też z opinią że jak menadżer marzy o kierowaniu szpitalem to niech go sobie wybuduje. Malkontentom narzekającym polecam szpitale we Francji,albo w Austrii toż ,,jesteśmy europejczykami”,a na argument , że tu płacą podatki
    a kto im broni tam płacić – po co się męczą w tym ,,piekle”

    Dobre 0

  46. jacekWW pisze:

    Do Rafala Ryszarda ktory pisze:
    „Prosze mi podac JEDEN przypadek, ze ktos zbankrutowal ze zgledu na koszty opieki medycznej” i dalej
    „Proponuje byc ostrozniejszy w wyrazaniu opinii: jak Pan zamiesci podobne informcje na serwerze w Stanach, moze Pan miec klopoty, i to powazne. Po prostu sprawe sadowa o znieslawienie.”

    Pisze Pan nonsensy Panie specjalisto z Kaser Permanente.
    Prosze przeczytac NBC artukul (jeden z setek ktore mozna znalezc Googlem na ten temat)
    „Medical bills make up half of bankruptcies”
    http://www.msnbc.msn.com/id/6895896/
    I jakos sprawy sadowej nie maja…
    Michael Moore za film „Sicko” takze sprawy sadowej nie ma…bo fakty sprawdzil bardzo dobrze wlasnie aby nie miec spraw sadowych
    Mam nadzieje ze leczy Pan lepiej niz sprawdza Pan proste i ogolno dostepne fakty.

    Dobre 0

  47. Wypadki pisze:

    Zgadzam się z autorem. Taka prawda.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.