Piotr Semka: Kaczmarek wie, ale nie powie

Czy wiedzą państwo, co to jest teaser? Otóż jest to krótki zwiastun filmu. Zwykle na tyle ciekawy, by wciągnąć widza do obejrzenia całości, ale też na tyle ogólny, by nie zdradzić fabuły.

Właśnie takim teaserem miała być wczorajsza konferencja byłego ministra Janusza Kaczmarka. Były szef MSWiA rozczarował żądnych sensacji reporterów, parę razy używając formułki: „wiem, ale powiem dopiero przed komisją śledczą”. Tak naprawdę najbardziej wyrazistą deklaracją jego konferencji było czysto polityczne stwierdzenie, że wybory należy przeprowadzić dopiero po uprzednim odsunięciu PiS od władzy, bo w obecnej sytuacji bezprawne akcje służb specjalnych spowodowałyby wypaczenie wyniku głosowania.

Ale wczorajsza konferencja byłego szefa MSW przypomniała także, że niedługo miną już dwa tygodnie od obietnicy Zbigniewa Ziobry, iż niebawem pokaże „zimne, twarde fakty” potwierdzające winę

Kaczmarka za przeciek w sprawie akcji CBA. Wczoraj jednak nie dowiedzieliśmy się nic nowego także od Ziobry.

Z całej afery powoli zostaje tylko polityczna rozgrywka. Janusz Kaczmarek wystąpił na swojej konferencji już jako pełnoprawny polityk w kampanii Leppera i Giertycha na rzecz konstruktywnego wotum nieufności. Polityczne były wyraźnie zaakcentowane na konferencji jego premierowskie ambicje i podziękowanie złożone Romanowi Giertychowi za to, że lider LPR odwiedził byłego szefa MSW podczas jego urlopu we Włoszech.

Zakładając jednak kostium polityka, Kaczmarek osłabił swój wizerunek jako świadka koronnego w procesie przeciw IV RP. Efektowne hasła w rodzaju „nie będę drugą Barbarą Blidą” także przystoją raczej zabiegającym o sympatię tłumów politykom niż ludziom, którzy chcą na chłodno przekonać innych do swoich racji. Tym bardziej że Kaczmarek nadal nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego wszystkie tezy o degeneracji obozu rządowego postawił dopiero po swojej dymisji.

Pamiętajmy też, że były szef MSWiA swoje sensacje wciąż przedstawia tylko dziennikarzom. Poczekajmy na moment, gdy za swoje zeznania będzie musiał wziąć odpowiedzialność karną. Bo na razie wciąż mamy do czynienia tylko z teaserem.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(25) Komentarzy do “Piotr Semka: Kaczmarek wie, ale nie powie”

    -
  1. marek pisze:

    Chce pan zimne twarde Fakty ?

    Lepper: „Czemu mnie nikt nie powiadomil o akcji w moim ministerstwie !”

    Lepper: „To Ziobro mnie powiadomil o szerokiej akcji w moim ministerstwoie. Ziobro byl w tym dniu bardzo wylewny”

    Ziobro: „mam ta rozmowe nagrana”

    Lepper: „Ziobro w tym dniu byl bardzo spiety,wazyl slowa”

    …mysle ze IQ67 wystarczy aby zobaczyc gdzie jest prawda a gdzie klamstwo…

    Dobre 0

  2. Pan pisze:

    Kaczmarek może zabiegać o sympatię tłumów chyba jedynie za pośrednictwem mediów. Były minister na konferencji prasowej miał niemałe trudności z wyartukułowaniem własnych racji. Doniesienia mediów jakoby był On prymusem w czasie studiów prawniczych kontrastują z obecną biegłością werbalną Kaczmarka. Stwierdzenie ?nie będę drugą Barbarą Blidą? zalatuje nowomową Wałęsy, a przecież tych panów dzielą, a przynajmniej powinny, lata wykształcenia.

    Dobre 0

  3. Mister pisze:

    Zgadzam sie calkowicie z panem Piotrem ze Kaczmarek jest tylko „teaser”.Mysle ze wszystko co bedzie mowil bedzie poprostu jego wypowiedziami. Z pewnoscia cos tam powie prawdy takiej gdzie moze ktos to slyszal i bedzie wygladac jako prawdomownosc a wiele sobie doda tak aby pasowalo do jego , Giertycha i lepera za przeproszeniem ‘szczekania’. Widzialem dzisiaj wywiad z Kaczmarkiem w Kropka nad i. Bardzo sie zaplatal w swoich stwierdzeniach i w pewnym momencie M. Olejnik po przeczytaniu pewnych dokumentow stwierdzial ze pan ( Kaczmarek) klamal. Zaczol sie usmiechac i odwracac kota do gory ogonem , ale twarz mimo wszystko byla sciagnieta. Moim zdaniem tak Kaczmarek jak i Giertych sa jusz przegrani w polityce. Z takimi ludzmi nawet ci ktorzy ich w tej chwili wspomagaja nigdy nie beda im ufac na tyle aby rozmawiac o czyms lub robic coc co nie wszyscy moga wiedziec , a to dlatego ze pokazali swoja malostkowos. O Leperze nie mowie bo nawet nie warto. Romanowi Giertychowi premier Kaczynski powinien zakupic za swoje pieniadze mundurek i pokazac w TV ze to dla niego Giertycha bo zachowoje sie jak przystalo na pierwszoklasiste.Giertych uslyszal wiele od Kaczmarka i twierdzi ze to jest porazajace a Kaczmarek w kropce nad i twierdzi ze niemoze zdradzic tajemnicy z ktorej nie zostal zwolniony ( gdyby cos wyznal oficjalnie co „Koniowi Ktory Mowi”-Giertych powiedzial to moglby byc pociagniety do odpowiedzialnosci karnej. Roman Giertych-Kon Ktory Mowi jest tak samo prawdomowny jak teaser-Kaczmarek . Niemniej jednak nastepne kilka miesiecy bedzie dosc ciekawe przynajmniej dla mojej osoby.

    Dobre 0

  4. Azrael pisze:

    To jest już polityk – a nie funkcjonariusz publiczny. Ale został na tą pozycję wepchnięty. Jest całkowicie jasne, że gdyby był nie chroniony układem politycznym, nawet tak rachitycznym, jak LiS – skazany byłby na działania służb Zbigniewa Ziobro.

    Kilka konkluzji, jakie się narzucają;

    1. Kaczmarek został wrobiony w sprawę afery gruntowej, zapewne z powodu takiego, że informował Prezydenta Kaczyńskiego o nieprawidłowościach. I dlatego, że jego wiedza jest ogromna.
    2. Komisja śledcza jest konieczna. Oczywiste, że Kaczmarek jako legalista, nie powie nic, co mogłoby mu zaszkodzić, ani nic, co naruszałoby tajemnicę służbową, tajemnice służb – czy tajemnice śledztw.
    3. Janusz Kaczmarek jest w obecnej chwili równie wiarygodny jak jego alter ego – czyli Zbigniew Ziobro. Z tym, ze jego zeznania i ochrona prawna – może być impulsem do ośmielenia innych, szczególnie prokuratorów, do odsłonięcia kulis spraw Barbary Blidy oraz akcji CBA wobec Andrzeja Leppera.
    Komisje powinny powstać przed wyborami. I jeszcze coś – czekam na wypowiedzi Zbigniewa Wassermanna – bo jestem przekonany, że tą osobą, o której mówi Kaczmarek i Giertych – jest właśnie on. I niewykluczone – że to on, a nie Kaczmarek będzie świadkiem koronnym przeciwko IV RP. Bo to on ma dostęp do źródeł.

    Dobre 0

  5. O'Polan pisze:

    Czyżby „pełnoprawny politruk” groził,że się zastrzeli kiedy go będą chcieli oskarżyć? Czy mówi do razwiedki albo mafii, że jeśli nie dostanie dostatecznego poparcie to właśnie się nie zastrzeli i będzie sypał? Jeśli tak plątał sie w zeznaniach przed Panią Olejnik, to coby było, gdyby przesłuchali go fachowcy. Może przeprowadzała ona próbę jego odporności? Może p.Kaczmarek wola tym sposobem o ochronę ze strony Państwa? Poczekamy i zobaczymy. Premierem chyba nie zostanie.

    Dobre 0

  6. E.F. pisze:

    „Kaczmarek NIE WIE, ale powie”. Panie Piotrze, proszę zmienić tytuł :-)

    Dobre 0

  7. A Państwa („Rzeczpospolitej”) ulubieniec, premier Jarosław Kaczyński, to oczywiście nigdy nie insynuuje, a fraza „w tej chwili nie mogę tego powiedzieć” nigdy z jego ust nie padła…

    Na temat wiarygodności pana Kaczmarka nie będę się wypowiadać.

    Dobre 0

  8. skiba pisze:

    ?mysle ze IQ67 wystarczy aby zobaczyc gdzie jest prawda a gdzie
    klamstwo?

    Myślę, że wystarczy IQ = ZERO

    Dobre 0

  9. M.J. pisze:

    Panie Redaktorze

    jak długo można bic tę polityczną pianę. Wpis internauty Marka powinien zrobić jakiś dziennikarz dużo wcześniej i byłoby po krzyku.

    Wazniejszy w tej sprawie jest następujący wątek. Pan Premier J.Kaczyński powiedział (wywiad we Wprost), że polecił by B.Blidę traktować z szacunkiem należnym kobiecie. Oni się tak zachowują wobec swojej mamy i innych kobiet. Kto chce dostrzeże. Tym bardziej po zatrzymaniach w domu p.p. Czarzastych i dr. Mirosława G. i medialnej histerii w mediach nie sprzyjających obecnej władzy. Może ktoś zatem mógł domniemywać, że w chwili zatrzymania może nie będzie kajdanek. Uprzedzona B.Blida może tylko próbowała się zastrzelić, licząc, że od tej broni i od tego pocisku nie zginie. A będzie męczennicą. Dlaczego stało sie inaczej? Histeryczne i cyniczne wystąpienie posła Martyniuka w Sejmie zbudowało atmosferę strachu, byc może i szefa MSWiA.

    Dobre 0

  10. Voltaire pisze:

    „…Kaczmarek osłabił swój wizerunek jako świadka koronnego w procesie przeciw IV RP”

    ??????

    Czy Pan Redaktor jest w stanie wskazać, w którym miejscu konstytucji jest mowa o IVRP???? Chyba, że coś przespałem.

    Dobre 0

  11. Isengrim pisze:

    Niezaleznie od tego, co sadze o Ministrze Zorro, cała ta szopka z Kaczmarkiem jest zalosna. Tylko napedzaja Ziobrze zwolennikow, rzucajac w jego strone idiotyczne oskarzenia, niesprawdzone pomowienia, itp. A moze to, idac za logika obozu rzadzacego, taki uklad, majacy pomoc PiSowi i jego przyszlemu Wodzowi w zdobyciu umiarkowanych zwolennikow… Mam nadzieje, ze to tylko spiskowa teoria dziejow..

    Dobre 0

  12. karol pisze:

    Czy zauważyliście, że taki styl działania jest obecny już od dłuższego czasu? I dotyczy to polityków z każdej opcji. Ciągle słyszy się: znam porażające fakty i ogłoszę je w…., decyzja jest podjęta, ale ogłosimy ją w przyszłym tygodniu, itd. A oskarżenia rzucane półsłówkami, bez konkretów to już typowy styl braci Kaczyńskich

    Dobre 0

  13. Ryszard pisze:

    to cale „pisanie” to „wrozenie z pomyjow”.. ,

    Dobre 0

  14. Jot pisze:

    Zgadzam sie: zenujace bicie piany…

    Szczerze mowiac, media moglyby zaczac filtrowac i nie puszczac najwiekszych bzdur. I moglyby skonczyc z zasada, ze wszystko po 3 dniach spada z ramowki. Teraz to nakreca pieniactwo „wiem porazajace porazenie, ale powiem za tydzien”.

    Dobre 0

  15. tbgmbx pisze:

    „Tym bardziej że Kaczmarek nadal nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego wszystkie tezy o degeneracji obozu rządowego postawił dopiero po swojej dymisji. ”

    A jaki mafiozo leci do prasy z rewelacjami o przestępstwach mafii zanim go ojciec chrzestny na pysk nie wywali? Gdyby nie protekcja LiSa i dziennikarze już by go żołnierze capo di tutti capi zastrzelili.

    Dobre 0

  16. zwierze pisze:

    Ciekawe, czy gdyby teraz, tutaj w Polsce, rozdać ludziom broń, jak w Hiszpanii w 1936 r., to doszloby do wojny domowej ? Szturm PO-LiS-LiD na Sejm i Pałac Prezydencki ? I kontrakcja wojska pod wodzą gen. „Franko-Kaczyńskiego” ? Czy doszłoby do zbrodni ? Pewnie tak i to po obu stronach. Czy warto ? Czy ktos o tym mysli ?
    Wydaje mi się, że poziom ślepej agresji i zrujnowanie standardów życia społecznego (niesławna zasługa mediów) jest niemal całkowite, na granicy anarchii.
    Wydaje mi się również, że grzechem pierworodnym było zakwestionowanie przez oligarchię (była UD/PZPR+media) wyników ostatnich wyborów. Głupi lud wybrał nie tych co trzeba. „A chama jak sie rano w pysk nie walnie, to cały dzień głupi chodzi” – jak mowi relikt z Saskich czasów.
    Nie widze w Polsce, poza Jarosławem Kaczyńskim, człowieka spokojnego. Wszyscy się plują, niewiarygodnie zacietrzewieni. I chyba nie trzeba Niemców czy Putina – znowu sami sie załatwimy …

    Dobre 0

  17. ms pisze:

    A ja sądzę, że cały ten szum jest jednak na rękę PIS. Bo rzeczywiście, Lepper, Giertych, Kaczmarek brzmią duzo mniej wiarygodnie od Ziobry i Kaczyńskiego. Kaczynski zgarnie znaczną część wyborsów Samoobrony i LPR. I bardzo prawdopodobne, że wygra wybory. Przecież dziś nikt nie dyskutuje o nieudanej w sumie akcji CBA. Tak naprawdę nie mają „zimnych, twardych faktów” na Leppera ani Kaczmarka. Ale dziś trwa wymiana oskarżeń. A w niej o wiele lepiej prezentują się Ziobro i Kaczyński niż oponenci. Nawet z takimi rewelacjami jak wykrycie wtyczki Układu w rządzie IV RP – zdumiony Ziobro prezentuje ankietę personalną Kaczmarka w której jest o członkowstwie w PZPR (dodajmy Kaczmarek wstąpił w końcu lat 80-tych – gdy mało kto wstępował). To nie zdołali tego sprawdzić powołując go na miejsce Dorna? Jarosław przyznaje, że na jego prośbę nie było kajdanek dla Blidy, choć Ziobro zaklinal się w Sejmie, że właśnie co dowiedział się o jej zatrzymaniu. Ale to nic w porównaniu z głupotami wygłaszanymi przez Leppera, Giertycha czy Kaczmarka. Więc PIS wyjdzie jednak z tej awantury wzmocnione, jako siła gotowa skończyć z UKŁADEM

    Dobre 0

  18. Jot pisze:

    @zwierze:
    „Ciekawe, czy gdyby teraz, tutaj w Polsce, rozdać ludziom broń, jak w Hiszpanii w 1936 r., to doszloby do wojny domowej ? Szturm PO-LiS-LiD na Sejm i Pałac Prezydencki ?”

    Twoja wizja juz sie ziscila. Okolo roku temu byly marsze poparcia Rokity, PiS i LPR po Warszawie i namioty, ktore staly kilka dni pod Sejmem.

    Spoleczenstwo olewa polityke i bardzo slabo daje poniesc sie propagandzie. Co moim zdaniem wrozy, ze wizje, ze komisje sejmowe zniszcza PiS sa nierealne.

    „Nie widze w Polsce, poza Jarosławem Kaczyńskim, człowieka spokojnego. Wszyscy się plują, niewiarygodnie zacietrzewieni. ”

    Niezupelnie sie zgadzam, ale rzeczywiscie agresji po stronie PO, SLD i GW jest bardzo duzo, nawet wiecej niz w PiS. Co nie przeszkadza politykom tych stronnictw narzekac na agresje u PiS. Smutne jest zwlaszcza jak ludzie wyksztalceni sa slepo „nakreceni” przeciwko PiS jak kibice sportowi.

    Dobre 0

  19. kiks11 pisze:

    Kaczmarek wie, ale nie powie.
    za to Semka nie wie, ale mówi.
    Niestety zbyt cząsto na bardzo ściągniętych przez pisowskich wodzów cuglach.

    Dobre 0

  20. Jacek A. pisze:

    Alez panie Semka? Kaczmarek jest tylko wiernym uczniem Jaroslawa Kaczynskiego! Conajmniej kilkanascie juz razy premier informowal swiat o „porazajacych” faktach ktore zna, ale ktorych nie moze wyjawic. Moze stad ta zlosc, ze stosuje te same metody co Mistrz Insynuacji. Moze Mistrz je opatentowal?

    Dobre 0

  21. AA pisze:

    Postawa pana kaczmarka i olina niczym się nie róźni – widać gołym okiem tą samą szkołę. Jak ci faceci mogą patrzeć na siebie przy goleniu. Wszak (jeżeli nie mamy odrobiny szacunku i lojalności dla innych) to miejmy choćby troszkę dla samego siebie. I PO CO takim pokrakom poświęcać tyle uwagi.

    Dobre 0

  22. Wilson pisze:

    Panie Senka czy jak tam,

    jest pan zalosny wmawiajac Kaczmarkowi rzeczy ktorych nauczyl sie od malych wielkich kwaczacych klamczuszkow i ich wyznawcow z sekty PIS. Niwazne kim jest Kaczmarek, wazne od kogo nauczyl sie tych swinstw, ktore na koncu juz w s p o l k r e o w a l przez k i l k a n a s c i e lat wiernej sluzby Kaczynskiemu Lechowi. Panie Semka, wstyd.

    Dobre 0

  23. bartek pisze:

    zgadzam sie kaczmarek to wierny uczen kaczynskich przez nich wychowany teraz widac jakich oni ludzi sobie dobieraja takich jak kaczmarek „meżów narodu” pewnie maja w pisie jescze wiecej ludzie przeciez kaczmarek wiedzial o najwazniejszych sprawach bezpieczenstwa polski czy stał sie takim kretaczem dopiero teraz ? po demisji? jasne ze nie przeciez kaczynski znal go doskonale a mimo tego zrobl go prokuratorem generalnym i ministrem mswia włos sie jezy na glowie i nich kaczynski nie mowi ze dał sie uszukac ze sie teraz bije w piers nikt mi nie wmówi ze kaczynski nie znal prawdziwego oblicza kaczmarka

    Dobre 0

  24. pipetoo pisze:

    panie semka, pańska nieudolna ekwilibrystyka mająca na celu zasugerowanie małej wiarygodności kaczmarka jest w tym wpisie aż nadto widoczna.
    któż miałby być bardziej wiarygodny i posiadać większą o tzw. układzie IVRP niż wierny żołnierz kaczyńskich. wierny od kilkunastu lat. znają się jak stare konie i stąd strach kaczyńskich przed kaczmarkiem.

    oddany członek układu IVRP potraktowany przez mocodawców jak ****** poczuł się zwolniony lojalności wobec nich i w odruchu przyzwoitości (tak długo tłumionej) chciałby ujawnić prawdę o układzie w którym funkcjonował, lecz jako prawnik zadje sobie sprawę z konsekwencji prawnych swoich słów. swoją wiedzą mógłby podzielić się np. przed komisją sejmową, lecz widzimy wszyscy jak bardzo PiS boi się upublicznienia prawdy o prowokacji CBA.

    Dobre 0

  25. sprawiedliwy pisze:

    chcialbym tylko zapytac niektorych politykow oco im wlasciwie chodzi w sprawie Barbary Blidy. Otoz pytanie jest nastepujace. POco polityk popelnia samobojtwo jak jest czysty jak lza niech sobie kontroluja. Ja nie mam nic do ukrycia ipoddaje sie kontroli. I Pani BLIDA powinna sama sie udac na przesluchanie a nie trzymac broni wlazience i uzywac jej.Pzeciez jak szla dolazienki to wiedziala ze ma tam bron.Pytanie powinno brzmiec nastepujaco .Co bylo przyczyna i jakie miala powody zeby odbierac sobie zycie.Mysle ze czlonkowie SLD bo teraz tak sie nazywaja beda stawiali takie pytania.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.