Metoda na tłumienie przez Niemców wolności słowa w naszym kraju jest prosta jak budowa pancerfausta.
Jeśli niemieckie gazety źle napiszą o tym, co się dzieje w Polsce, dla niemieckich mediów jest to koronny dowód pielęgnowania w Niemczech wspaniałej idei wolności słowa. Natomiast gdy polskie gazety ośmielą się źle napisać o tym, co się dzieje w Niemczech, dla niemieckich mediów jest to oczywisty przykład nagonki medialnej, urządzanej przez reżim strasznych bliźniaków Kaczyńskich, za pośrednictwem podległych im gazet oraz stacji radiowych i telewizyjnych.
Właśnie do tej metody uciekł się wczoraj Thomas Urban, warszawski korespondent „Süddeutsche Zeitung”. W artykule poświęconym traktowaniu Niemców przez Polaków jako „odwiecznego wroga” zarzucił „kontrolowanym przez PiS mediom, na pierwszym miejscu telewizji państwowej oraz „Rzeczpospolitej”", że eksponują tematy, które mają być dowodem dążenia Niemiec do dominacji i fałszowania historii II wojny światowej.
Czyżby? Przecież – by sięgnąć tylko do przykładów z ostatnich miesięcy – to nie polscy dziennikarze, lecz Niemcy budują z Rosjanami okrążający Polskę gazociąg północny; to nie polscy dziennikarze, ale Niemcy wysłali do Strasburga pozwy, w których domagają się zwrotu majątków porzuconych w Polsce; to nie polscy dziennikarze, lecz Niemcy przygotowują się do wzniesienia w Berlinie Centrum przeciw Wypędzeniom; to wreszcie nie polscy dziennikarze, lecz dziennikarze niemieccy rozpętali latem bieżącego roku kampanię na rzecz zwrotu Niemcom dzieł sztuki rzekomo „zagrabionych” przez Polaków podczas II wojny światowej.
Jeśli zaś idzie o kontrolowanie mediów, na przykład telewizji, to zapewne szefowie niemieckich stacji publicznych mogliby szefom polskiej stacji publicznej niejedno opowiedzieć. A kontrola polskiego rządu nad redakcją „Rzeczpospolitej” na pewno nie jest większa niż kontrola niemieckiego rządu nad redakcją „Süddeutsche Zeitung”. Chyba że czegoś o „SZ” nie wiem.








Andrzej Fąfara
Andrzej Pisalnik
Andrzej Talaga
Beata Chomątowska
Bronisław Wildstein
Ewa Usowicz
Hubert Salik
Igor Janke
Jacek Lutomski
Jacek Przybylski
Jerzy Haszczyński
Joanna Bojańczyk
Karol Stopa
Krzysztof Feusette
Krzysztof Kowalski
Kuba Kurasz
Maciej Rybiński
Małgorzata Subotić
Marek Dusza
Marek Magierowski
Michał Szułdrzyński
Monika Małkowska
Paweł Bravo
Paweł Czuryło
Paweł Jabłoński
Paweł Lisicki
Piotr Gabryel
Piotr Gociek
Piotr Gursztyn
Piotr Kościelniak
Piotr Kościński
Piotr Semka
Piotr Skwieciński
Piotr Zaremba
Piotr Zychowicz
Rafał A. Ziemkiewicz
Robert Mazurek
Stefan Szczepłek
Tomasz Pietryga
Tomasz Wróblewski
Wojciech Romański
Hasło i kierunek ataku zostały przed wodza wydane, a wierne szeregi usłużnych natychmiast ruszają do ataku. Nie poraz pierwszy rodzi to we mnie skojarzenia z okresem Gomułki: ten sam temat, ten sam wróg, ten sam styl i ta sama gorliwość do wypełniania zadań przez „redaktorów”
Szanowny „emarku” ! Podzielam pana opinie i oczywiście uwagi o”genetyce” do siebie nie odnoszę.Kiedyś z kuzynem który po układzie Adenauer-Nikita
wrócił z niewoli do DDR a póżniej uciekł do NRF ,usiłowalismy dociec czym różni sie moja polska”dusza” od jego niemieckiej.( mamy wspólnego dziadka).W trakcie rozmowy , ciotka zapłakała bo w TV pokazano kolejną ofiarę przy forsowaniu muru w Berlinie.Nieopatrznie sie odezwałem że to strzelanie to chyba mają we krwi bo gdyby mój kraj był tak podzielony jak oni i z taka różnicą waluty-byłby rajem dla przemytu i różnych interesów.I w tym momencie kuzyn położył na stole wydany w Lipsku podręcznik dla wychowawcy przedszkola z opisem różnych gier. Jedna z nich był „Pościg za przekraczającym granicę”. Zapytał czy moja córka w Polsce była w przedszkolu członkiem „Koła przyjaciół milicji” i czy pamiętam co rysowała na pierwszych lekcjach w szkole? W DDR na kolejnej lekcji rysunków nauczyciel polecał dzieciom -”narysujcie zegar jako widzicie w TV”. Potem zbierał zeszyty i agent policji już wiedział które rodziny oglądają TV NRF !!
Uznał że tak wychowywany dzieciak strzeliłby mu w plecy w czasie ucieczki
Replikowałem że w Polsce podstawowe informacje dzieci otrzymują w domu i nawet teraz ( lata 70-te) zawsze konfrontują wiadomości zewnętrzne ze zdaniem rodziców. I to jest podstawa odporności naszego społeczeństwa na dewiacje ideologiczne typu komunizmu .
Ten fragment moich rozmów potwierdza Pana ocene tej nacji .
Pozdrawiam !
Herwig Ploth
sierpień 21, 2007 20:10
Do fritz:
?. W tym sensie Polska jest teraz pod niemiecka okupacja:
Rozumiem, my też jesteśmy pod okupacją: Sat1, Kabel2, RTL, N24, das Vierte – w rękach amerykańskich, Financial Time Deutschland w rękach angielskich, ARTE to połowy w rękach francuskich, Cicero i MONOPOL w rękach szwajcarskich. W dodatku lokalna telewizja rosyjska w Berlinie ?..
Nie, chodzi o gazety. Niemcy maja niezwykle ostre ustawodastwa jezeli chodzi o gazety. Polacy powinni je natychmiast przejac. Niemieckie ustawodastwo z gory wyklucza tego rodzaju koncentrajce gazet jaka nastapila w Polsce.
Pamietasz histerie jaka wybuchla przy przejmowaniu Berliner Zeitung przez Anglikow, zdaje sie? Intelektualisci wszystkich kolorow wrzeszczeli na temat wyprzedazy dobr kulturalnych itp. W Polsce nie ma polskich gazet z 3 czy 4 wyjatkami.
?Do tego dochodzi utrzymanie w Niemczech z entsendegesetz + walki z zielnymi. Nein, danke.
Co to ma być? Entsendegesetz ? ta ustawa dotyczy wymiany usług w Unii a walka z zielonymi ? to prawda to wielki problem. Taka rura pod Bałtykiem ? to wspaniała rzecz, taka ekologiczna.
Entsendegestz reguluje najmniejsze oplaty i dyskryminuje polskie firmy w sposob oczywisty. Innymi slowy, koszta wykonania bylyby niezwykle wysokie.
Z okologia masz racje. Niebezpieczenstwo bomb, gazow bojowych… ale to jest pare kilometrow i mam takie wrazenie, ze wlasnie tam ich nie wyrzucano. Teren jest zbyt blisko pod wlasnymi drzwiami i zostal juz czesto przeorany, wrecz doslownie.
Dalej na Baltyku ruska armia miala magazyn na stare odpady. I te oznaczaja naprawde katastrofe ekologiczna: caly Baltyk, w ktorym woda wymienia sie niezwykle zadko moze zostac wytruty.
***?. szerzenie i rozpowszechnianie nienawiści miedzy narodami Unii ? zgadzam się, dlaczego jeszcze nie ma skargi ? mało czasu, będzie w następnej kadencji.
, ktore zmyje nienawisc w Uni.
Bo prawdopodobnie nikt jeszcze na to nie wpadl. Ja rowniez wlasnie dopiero teraz zdalem sobie z tego sprawe.
Moze szanowny pan Piotr Gabryel przeczyta to i poda dalej… jezeli temat zostanie poruszony niebawem, to jestes moim swiadkiem… ze tak powiem swiadkiem poczatku lawiny
***Ciekawostka dla Ciebie:
Czy wiesz, że w Niemczech żyje prawie tyle samo żydów jak przed wojną.
Zdaje sie, ze przed wojna bylo ich okolo 500’000. Tylko do USA wyjechalo okolo 150’000. Zydzi mogli wyjezdzac chyba do konca 1938. O ile pamietam.
Teraz jest chyba okolo 200’000 i Niemcy zaczynaja sie powoli niepokoic.
Pani Knoblauch zaczyna sie niepokoic tym, ze Niemcy zaczynaja sie niepokoic.
Polacy maja nadzieje, ze nie zaczna znowu do Polski uciekac. Do Polski i Polakow ktorych, jak pokazaly wywiady w Rzepie, ktorych obciazaja wina za Holokaust i z tego powodu nienawidza. Najgorsze, ze Niemcy znowu zlamia serce Zydom, ktorzy ich tak bezgranicznie kochaja.
Jak to wszystko czytam ogarnia mnie przerazenie. Polacy zawsze porywali sie z motyka na Slonce i zawsze dostali po d. Nauczcie sie wybierac sobie przeciwnikow. Takich z ktorymi macie sznse wygrac. Jesli nie potraficie sami, najmijcie jakas firme public relations. Niech was naucza. Mozna przeciez byc dumnym i twardo bronic swoich interesow bez obrazania przeciwnikow.
Nie czytam gazet niemieckich, nie wiem wiec co tam pisza o Polsce i Polakach. Czytam natomiast angielski The Economist i od jakiegos czasu zauwazylem, ze jak pisza o Polsce (dosc czesto) to na ogol, jesli nie zawsze, pisza zle. I to zle w sposob raczej lekcewazacy, paternalizyjacy. Skad to sie wzielo? Nie wiem. Moze niedyplomatyczne, nieudolne i czesto wrecz glupie wypowiedzi polskich politykow sie do tego przyczyniaja.
Zawsze zastanawialo mnie jak to sie stalo, ze niemieckie zbrodnie w czasie II Wojny Swiatowej w zachodniej nomenklaturze staly sie zbrodniami popelnionymi przez „Nazi”. Zaloze sie ze wiekszosc ludzi na Zachodzie nie ma zielonego pojecia kto to byli ci „Nazi”. Moze Marsjajnie?
Polscy majstry propagandy powinni to przestudiowac. Moze by sie nauczyli jak sie urabia opinie swiatowa. Chociaz podejzewam, ze to nie takie proste. BMW, Mercedes, Audi, schludne miasteczka, doskonale autostrady i olbrzymie nadwyzki w handlu zagranicznym maja tu chyba wybitne znaczenie. Tym bardziej wiec badzcie ostrozni kogo wybieracie sobie za wroga.
Pełna słuszność Panie Gabryel. Dobry tekst – to że media nie są uzależnione od Kacorów widać było gołym okiem od zawsze.
A co do polityki niby to ‘anty-niemieckiej’ strasznych kartoflanych bliźniaków – w TVN24 posel UE Marcin Libicki bardzo sprawnie podsumował jej osięgniecia – bynajmniej nie na niekorzyść dla naszego zachodniego sąsiada, lecz zdecydowanie korzystne dla Polski. Ryposta posła Lewnadowskiego (PO) była ‘porażająca’ na skalę Giertycha czy Tuska: PO może zapewnić lepsze stosunki z Niemacami. O co przede wszystkim chodzi w polityce zagranicznej? Dbanie o interesy własnego państwa czy o ‘dobre’ stosunki z innymi państwami? Przecież nie musi to być albo albo, ;ecz ostatecznie chyba to pierwsze jest ważniejsze.
Do herwig Ploth, Wymienione przez ciebie media są w rękach cywilizowanych narodów a nie bandytów, którzy niewinnych ludzi zgarniali w ulicznych łapankach i wywozili ich do obozów koncentracyjnych aby ich przerobić na mydło. Człowieku miejżesz choc trochę wstydu
# marius30 sierpień 21, 2007 8:22
?Mister?, zanim zabierzesz sie do pisania publicznego przecwicz sobie troche ortografie!
marius30 , ty to tak jak ten kiepski plywak. Ciagle opowiada ze woda jest zbyt mokra i to jest najwiekszym problemem ze jest kiepskim plywakiem.
Wojtku, za duzo sluchasz radia ma ryja a najsmutniejsze jest to, ze chmara szowinistow, przepraszam patriotow, wypowiada sie na temat o ktorym nie ma pojecia. Ale takim populistom jak kaczory i ich klakier P.Gabryel wlasnie o to chodzi: rzucic masom cos z rynsztoka a zgraja ujadajacych nienawiescia pieskow skoczy na to i nawet niezauwazy jak im sie rozmontowuje demokracje.
A propos!? Jak tam wyglada AFERA z Workiem Turawskim? Juz jest gotowa niemiecka autostrada, pomimo ekologii? Przeciete terytorium Polski „korytarzem”, tym razem za zgoda poprzednich „ekip” – Miller itp.
Przy okazji po to by wykonczyc mozliwosci tranzytowe Szczecina! Dawno o tej historii nie slyszalo sie, moze nalezy sie jakies update!